Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 97 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Pokaż wyniki sondy:
0 0%
Głosujący: 0. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2006-10-30, 21:22   #2881
sunrise
Rozeznanie
 
Avatar sunrise
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 546
Dot.: Kolczyk w pępku.......???

tez tak mysle

na przekłucie, i dalsze noszenie tylko tytan!! to najlepszy materiał, nie powodujacy uczulen. jak pielegnowac? przemywac 2-3 razy dziennie sola fizjologiczna (taka w ampulkach - 1 ampulka kosztuje ok. 30 groszy) zadnych tribiotykow, bo to antybiotyk. chyba ze naprawde jest cos baaardzo niepokojacego. ale na temat piercingu mozna pisac i pisac..

mnie to nie kreci, ale moja kolezanke tak, wiec wiem o tym duzo

http://www.wildcat.pl tu znajdziesz wszystko
sunrise jest offline  
Stary 2006-10-30, 22:16   #2882
*aniula*
Raczkowanie
 
Avatar *aniula*
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 169
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dzięki wszystkim za rady .

Jeśli chodzi o pieniądze, to mam nawet spore oszczędności z urodzin itp., więc sama to sfinansuję.

Niestety, nadal nie udaje mi się przekonać mamy . W grę nie wchodzi żadne przebijanie po kryjomu, z różnych powodów.

Już chyba robiłam wszystko co możliwe: poprzez spokojne rozmowy z moją rodzicielką, do drukowania i czytania jej wszystkiego o piercingu, na co bardzo się wściekała. Dzisiaj b. długo ślęczałam na necie i szukałam wszystkiego, co by ją mogło przekonać, a potem, gdy jej to pokazałam, tylko mnie ochrzaniła brzydko mówiąc, że tylko zmarnowałam tusz a ona nie ma ochoty tego czytać. Teraz, gdy tylko wspomnę o kolczyku, mama się wścieka, krzyczy i mówi, że ma 1000 problemów na głowie i jeszcze jej truje o kolczyku. Rozumiem ją of course, ale to lepiej by było, gdybym zrobiła to w tajemnicy? Chyba nie.

No więc dziś postanowiłam z nią porozmawiać po raz kolejny. Najpierw jej trochę poczytałam o piercingu, co ją tylko zdenerwowało i znużyło, następnie, gdy się of course nie zgadzała, zapytałam ją o argumenty przeciwko kolczykowi. Powiedziała, że nie ma ochoty teraz ze mną rozmawiać (jasno wydaje mi się, że po prostu nie miała sensownych argumentów), potem wypaliła że "takie kolczyki to tylko lafiryndy robią" (bez obrazy dla Was of course, moja mama w gniewie mówi dużo rzeczy ) + że to tylko bezmyślne okaleczanie się, gdzie ja go będę pokazywać, po co mi on. Mówiłam jej, że robię go dla siebie, nie dla mody, że będę go pokazywać tylko w zasadzie w stroju kąpielowym, że gojenie pępka nie jest aż takie straszne. Próbowałam jej na wszystkie możliwości spokojnie to wszystko wytłumaczyć - nic.

Jestem naprawdę załamana . Robię po prostu WSZYSTKO, żeby się zgodziła, niestety bez żadnych rezultatów.

Ostatnio chodzi mi po głowie myśl, żebym namówiła swoją mamę, żeby zadzwoniła do studia piercingu. Może tam jej wytłumaczą, że to nie takie straszne?

Pomóżcie dziewczęta, bo ja już naprawdę się załamuje . Ślęcze godzinami na necie poszukując wszelkich inf. - nic. Moja mama jest głucha na wszelkie argumenty.

Oki, ja juz konczę . Ale się rozpisałam . Gratuluję tym, którzy dotrwali do konca .

Pzdr
__________________
"Sumienie jest najtajniejszym ośrodkiem i sanktuarium człowieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, którego głos w jego wnętrzu rozbrzmiewa."


Cel:
14.04.2007 - 21.04.2007 (na początek ) ZERO SŁODYCZY!!
*aniula* jest offline  
Stary 2006-10-30, 22:20   #2883
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

wiesz co? rozumiem ze bardzo chcesz miec tego kolczyka ale z drugiej strony gdybym ja miala corkie ktora ma 14 lat tez bym jej nie pozwolila - sory. jestes jeszcze dzieckiem jak bedziesz wygladac z takim kolczykiem? co beda myslec o Twojej mamie jak zobacza u Ciebie ten kolczyk? hmm moze poczekaj ze dwa lata. chyba troszke sie pospieszylas. a czym dluzej sie na cos czeka tym lepiej smakuje czyz nie?
Svinecka jest offline  
Stary 2006-10-30, 22:21   #2884
pakosta
Wtajemniczenie
 
Avatar pakosta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 912
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Z całym szacunkiem, Lukrecja-Borgia (Lukrecjo-Borgio? Nie wiem czy to się odmienia?), ale nie zauwazyłam aby ktośkolwiek wspominał o ucieczkach z domu Jesli masz na myśli moją wypowiedź, określenie "prysnęłam" jest jeno poetycką metaforą wyjazdu na obóz zafundowany przez kochanych Rodziców. Przekłuwanie pępka po kryjomu również nie mogłabym nazwac manifestacją tylko zrealizowaniem marzenia za swoje ciężko zarobione pieniądze.

Jeśli Aniula ma 14 lat to faktycznie jest na utrzymaniu rodziców i jest dośc młodziutka - tylko że nie wiedziałam o jej wieku niestety Ale ciągle uważam że jeśli sama sobie zarobi na kolczyk to czemu nie? Jak większośc z Was twierdzi , nie powoduje to powikłań chorób itp, także jej mama nie bedzie musiała fundować kosztownych operacji w razie niepowodzenia.

Uważam po prostu że kolczyk w pępku jest drobnym zabiegiem kosmetycznym, w pełni odwracalym zresztą i plasuje się mniej więcej na poziomie depilacji brwi w gabinecie (byłam raz jako nastoletnie dziewcze ale ból i efekt był zdecydowanie gorszy niż przebicie pępka stad porównanie).

Aczkolwiek jak widac mniej drastyczne propozycje też przedstawiłam
pakosta jest offline  
Stary 2006-10-30, 22:23   #2885
pakosta
Wtajemniczenie
 
Avatar pakosta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 912
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja sie rozpisywałam to Aniula też zdąrzyła w tym czasie napisać

To ja już tylko jedno powiem: nadzieja, upór i konsekwencja. Powodzenia
pakosta jest offline  
Stary 2006-10-30, 22:34   #2886
*aniula*
Raczkowanie
 
Avatar *aniula*
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 169
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hey,

Svinecka - rzeczywiście jestem młoda, ale to naprawdę nie jest żaden wybryk - marzę o nim już b.długo. Z tego co czytałam w wielu miejscach i kiedy dzwoniłam do studia, powiedzieli mi, że przychodzi dużo osób w moim wieku i młodsi... Jeszcze bardzo to przemyślę (do lutego), ale myślę, że juz tak długo o nim marzę, że raczej się nie rozmyślę ). Dzięki za rady.

Pozdr
__________________
"Sumienie jest najtajniejszym ośrodkiem i sanktuarium człowieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, którego głos w jego wnętrzu rozbrzmiewa."


Cel:
14.04.2007 - 21.04.2007 (na początek ) ZERO SŁODYCZY!!
*aniula* jest offline  
Stary 2006-10-31, 17:17   #2887
niunia17
Raczkowanie
 
Avatar niunia17
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Woj. lubelskie
Wiadomości: 134
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Jeżeli mogę to coś zaproponuję. Spróbuj zgromadzone materiały zostawić na pewien czas w miejscu w którym Twoja mama przebywa często,np. jakiś gabinet lub duży pokój. Myślę, że Twoja mama wieczorem weźmie te materiały i przeczyta, ale zrobi to pokryjomu więc na pewien czas przestań rozmawiać o kolczyku i podłóż gdzieś zgromadzone materiały.

Myślę, że to może być dobry pomysł. I może zaproponuj swojej mamie aby poszła z Tobą w lutym na przebicie pępka, żeby mogła Cię wspierać Ale nie radzę żeby na to patrzyła
__________________
Gdy przytłacza Cię ciężar dnia dzisiejszego, pamiętaj że jutro też zbudzi się dzień



http://www.suwaczek.pl/cache/db1aab3b25.png

niunia17 jest offline  
Stary 2006-10-31, 23:51   #2888
etianet
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 72
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja powiedzialam mamie ze chce miec kolczyka i spracjalnie sie nie sprzeciwiała naszczescie ale poszlam panie mi daly znieczulenia narysowaly kreske i przebily pepek mam go juz 4 lata i jaki teraz jest wybor kolczykowa mama kiedys napewno sie zgodzi
etianet jest offline  
Stary 2006-11-01, 09:31   #2889
Minoda
Rozeznanie
 
Avatar Minoda
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 719
GG do Minoda
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

*aniula* , jeśli na prawdę nie mozesz już wytrzymać, to moze tak:P Weż sie z mamą wybierz na jakies zakupy, spacer, coś co lubi i jej sprawia przyjemność, coś co ją zrelaksuje i odciągnie od tych jej 1000 problemów (jak u każdego dorosłego) :P
No i "przypadkiem" znajdzcie się koło salonu w którym chcesz przebijać . Poproś mamę, zebyście weszły na momencik , powiedz mamie, że sama się zastanawiasz czy dobrym pomysłem jest przebić pępek i powiedz jej , że najlepiej by było zasięgnąć rady specjalistów , poproś ją zeby wysłuchała tego z tobą.... moze słowa doświadczonej osoby dadzą jej do zrozumienia, gdyby się okazało ze nie bedzie chciała wejść do środka, lub znów wpadnie w szał zrezygnuj z dalszych prób, żeby bardziej jej nie zezłościć:P Pozostanie jeszcze troche cierpliwie poczekac, ale myśle że powinna się zgodzić , ja zanim przebiłam też dopytałam sie o wszystko w salonie nawet lepiej sie czułam przebijając , bo jak pempuś się goił to różnie bywało i jakby mi nie powiedzieli ze dokładnie tak ma by ć, to pewnie bym ze strachu że cos sie spsuło wyjęła kolczyk hahaha , życzę powodzenia
PS: jak byłam w twoim wieku to szalałąm na punkcie kolca w wardze i języku .... teraz aż mnie ciarki przechodza na samą myśl jak mogłabym, bo za cholere bym nie oszpeciła twarzy.... żeby mi za darmo ktoś chciał zrobić:P
Wtedy tez nie myślałam wogóle o pempku haha a teraz co:P
Moze warto jeszcze troche poczekać
Minoda jest offline  
Stary 2006-11-03, 22:29   #2890
Emilusiaaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 36
GG do Emilusiaaaa
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

czesc moj kolczyk ładnie sie goi choc nadal jest zaczerwienione i cos leci z niego dołanczam fotke buziaczkiw sumie to aj postawilam mame przed faktem choc mówilam ze robie przed śiwetami. mama jestesze kolczyka nie widziala zoabczymy co bedzie pozdrawiam
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg S5001026.JPG (7,8 KB, 48 załadowań)
Emilusiaaaa jest offline  
Stary 2006-11-04, 09:52   #2891
*aniula*
Raczkowanie
 
Avatar *aniula*
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 169
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Emilusiaaaa - śliczny .

Ja od mniej więcej tygodnia nie rozmawiałam z mamą o kolczyku (m.in. dlatego, że mam gości), ale spróbuję w niedzielę, jak pojadą. 3majcie kciuki .

Waham się między Dragonem w Katowicach a D3XS w Gliwicach... O oby dwóch słyszałam wiele dobrych opinii . W poniedziałek wybieram się właśnie na oględziny do D3XS i zobaczę, jak mi się spodoba .

Pzdr
__________________
"Sumienie jest najtajniejszym ośrodkiem i sanktuarium człowieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem, którego głos w jego wnętrzu rozbrzmiewa."


Cel:
14.04.2007 - 21.04.2007 (na początek ) ZERO SŁODYCZY!!
*aniula* jest offline  
Stary 2006-11-04, 19:27   #2892
niunia999
Raczkowanie
 
Avatar niunia999
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 58
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja mam kolczyk od roku,gdy go robiłam miałam jeszcze 15 lat. Zrobiłam go w protesjonalnym studiu i nie żałuję że go mam. Zapłaciłam 100zł razem z kolczykiem ale opłaciło się. Prawie nic nie bolało,no może troszkę piekło,przemywałam go takim specjalną wodą którą dostałam w studiu a gdy mi się skończyła to przemywałam spirytusem i wszystko było ok. Robiłam to z 4 miesiące a teraz nawet zapomniałam że go mam Moja koleżanka zrobiła sobie sama. Prawie przy tym zemdlała a do tego ma krzywo! Jak bym miała jeszcze kiedyś robić to tylko w studiu. Teraz chce tatuaż ale rodzice się nie zgadzają
niunia999 jest offline  
Stary 2006-11-04, 19:53   #2893
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 235
GG do hecate
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Kiedy ja zrobilam pierwszy raz kolczyk w pepku nie byla to taka zbiorowa histeria na posiadanie tej teraz powiem watpliwej ozdoby. Poszlam do profesjonalnego studia tatuazu (oj z 6 lat temu) wybulilam pamietam 100 zlotych za zestawik kolczyk i klucie. Zabieg byl bolesny i z perspektywy czasu oraz czasu posiweconego tematowi piercing dobry piercing zly stwierdzam ze zabieg wykonano nieprofesjonalnie. Kolczyk jadzil mi sie, nie goil - meczylam sie z nim od czerwca smarowalam masciami, przemywalam plynami i nic - w pazdzierniku skora byla tak salba ze mi sie wyrwala - uh jakiez przyjemne. Pozostala poprzeczna blizna.

Nie zniechecilo mnie to jednak calkowicie do posiadania tej ozdoby - wiec kolo marca powrocilam do innego polecanego przez kolezanke studia i tam zrobiono mi kolczyk po raz drugi. Tym razem zabieg byl niemal nieodczuwalny pomimo przebijania 'na blizne'.

Kolczyk jaki posiadalam byl ze stali Chirurgicznej - no coz...

Po drugim przebiciu zagoilo sie na mnie jak to kolezanki mowily 'jak na psie' - faktycznie 3 tygodnie zero czeronych plamek wszytsko pieknie ladnie - do kolejnego lata - zapalenie - widzialam co sie dzialo ze skora znow zaczynala robic sie cienka - wyjelam za wczasu.

Nigdy wiecej kolczyka.

a tak na maly deser zdjecie z przed chwili - czyli jak to wyglada w 2006.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg blizna2.jpg (45,3 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg blizna.jpg (67,5 KB, 37 załadowań)
hecate jest offline  
Stary 2006-11-04, 20:35   #2894
Emilusiaaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 36
GG do Emilusiaaaa
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

o matko świeta... cos okropnego współczuje... czym moge przemywac ranke teraz ostatnio leci mi z niego biala maź a wokół dziurek schodzi skórka. pozdrawiam
Emilusiaaaa jest offline  
Stary 2006-11-05, 11:04   #2895
etianet
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 72
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Emilusiaaaa Pokaż wiadomość
o matko świeta... cos okropnego współczuje... czym moge przemywac ranke teraz ostatnio leci mi z niego biala maź a wokół dziurek schodzi skórka. pozdrawiam
a w salonie ci nie powiedzieli?chyba ze sama przebijalas przemywaj rane spirytusem salicylowym ta biała maź to nic innego jak ropa to zecz normalna smaruj mascia trybiotyk i a ze skora ci schodzi wokół dziurek to nic niepokojącego masz tam wysyszona skórę byc moze przmywałaść czymś co ci ją wysyszyłotez tak mialam! jak ci sie zagiji juz calkiem kolczyk to wszystko znikinie!
etianet jest offline  
Stary 2006-11-05, 12:29   #2896
Sloneczko19_
Raczkowanie
 
Avatar Sloneczko19_
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: B-stok :)
Wiadomości: 387
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Te biale cos to limfa.
__________________
We wszystkim trzeba umieć uchwycić odpowiedni moment.


http://mi-mundo-subterraneo.blogspot.com/
Sloneczko19_ jest offline  
Stary 2006-11-05, 12:57   #2897
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Sloneczko19_ Pokaż wiadomość
Te biale cos to limfa.
dokladnie! to nie ropa tylko limfa, czyli pepek sie goi normalnie. co do tribioticu ja jak go uzywalam to mi sie papralo, spirytusu nie mozna uzywac za czesto, a masc polecam triderm.
Svinecka jest offline  
Stary 2006-11-06, 15:59   #2898
Sloneczko19_
Raczkowanie
 
Avatar Sloneczko19_
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: B-stok :)
Wiadomości: 387
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

spirytus tak samo jak woda utleniona przy dluzszym stosowaniu wysusza skore,co doprowadza do "schodzenia" skory.wiem,bo stosowalam wode.Pozniej przerzucilam sie na rumianek.I musze wam powiedziec,ze juz dwa miesiace jak mam kolczyk i bardzo ladnie mi sie goi.Bez uzywania masci
__________________
We wszystkim trzeba umieć uchwycić odpowiedni moment.


http://mi-mundo-subterraneo.blogspot.com/
Sloneczko19_ jest offline  
Stary 2006-11-11, 18:59   #2899
Emilusiaaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 36
GG do Emilusiaaaa
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez etianet Pokaż wiadomość
a w salonie ci nie powiedzieli?chyba ze sama przebijalas przemywaj rane spirytusem salicylowym ta biała maź to nic innego jak ropa to zecz normalna smaruj mascia trybiotyk i a ze skora ci schodzi wokół dziurek to nic niepokojącego masz tam wysyszona skórę byc moze przmywałaść czymś co ci ją wysyszyłotez tak mialam! jak ci sie zagiji juz calkiem kolczyk to wszystko znikinie!


kosmetyczka mówila mi zebym nie przemywala spirytusem bo moze mi sie przerwac skórka:d jej narazie niczym nie smaruje i ładnie sie goi.
Emilusiaaaa jest offline  
Stary 2006-11-12, 14:10   #2900
Sloneczko19_
Raczkowanie
 
Avatar Sloneczko19_
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: B-stok :)
Wiadomości: 387
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A dla mnie kosmetyczka mowila,ze przemywac mozna spirytusem ale nie za dlugo,bo wysusza skore.Ale nic o przerwaniu nie mowila.
__________________
We wszystkim trzeba umieć uchwycić odpowiedni moment.


http://mi-mundo-subterraneo.blogspot.com/
Sloneczko19_ jest offline  
Stary 2006-11-12, 14:53   #2901
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 31 068
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

he bo spirytus nie ma nic do przerwania skory. jak ma sie przerwac to sie przerwie spirytusem tego nie powstrzymasz. co za nonsens w ogole
Svinecka jest offline  
Stary 2006-11-15, 13:26   #2902
LifeIsSoSad
Zadomowienie
 
Avatar LifeIsSoSad
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: za siedmioma górami :P
Wiadomości: 1 726
Wpisy w blogu: 1
Exclamation Problem z pępkiem :/

Jakiś rok temu przekułam sobie pępek, wszystko było okej, po paru miesiącach ładnie się zagoił...

ale niestety jakies kilka tygodni temu w szkole kolczyk mi wypadł i gdzieś zaginął :P nie miałam w domu zapasowego, a kiedy po kilku dniach jakis nowy skombinowałam... nie chciał juz wejsc;/ dziurka zarosła w srodku, z trudem go włozyłam, polała sie krew i bolało jak cholera :/ wiec go wyjełam...

teraz mineło kilka tyg i nawet nie probowałam go wsadzic, dziurka dalej niby jest ... chce miec dalej ten kolczyk, co mam teraz zrobic?? isc do kosmetyczki i poprosic zeby mi jeszcze raz przebiła ? czy musze poczekac az to sie całkowicie zagoi (zarośnie)? bardzo prosze o pomoc :P
__________________
moje życie to kupa ;p
LifeIsSoSad jest offline  
Stary 2006-11-15, 13:33   #2903
izuu
Wtajemniczenie
 
Avatar izuu
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 2 176
GG do izuu
Dot.: Problem z pępkiem :/

hehe tez mialam taki problem tylko ze ja mimo krwi jeszcze dałam radę włozyć kolczyk ;] wydaje mi się, że jesli nie chcesz tak drastycznej metody jaka zastosowałam ja idź do kosmetyczki(jednak polecałabym ci salon piercingu) teraz bo jak ci sie całkowicie zagoi to powstanie takie zgrubienie-blizna, które trudno będzie znowu przebić.. takie jest moje zdanie
izuu jest offline  
Stary 2006-11-15, 13:42   #2904
Emily1982
Przyczajenie
 
Avatar Emily1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 13
Dot.: Problem z pępkiem :/

Witam
Też mi się zdażyło że wypadł mi kolczyk tylko że to było dwa może trzy miesiące po przekłóciu. Pępek zagojony już był super jak to się stało, włożyłam go z powrotem kilka dni później, też wydawał się zarośnięty, ale wydaje mi się że jak nie masz nic w tej dziurce to robi się taki korek jak w uchu tylko chyba trochę twardszy i dlatego jest taki problem. Ja włożyłam swój kolczyk i tez nie obyło sie bez krwi i bólu ale jak juz włożyłam to zostawiłam go. Kolczyk przez pare dni trochę bolał ale przestal i teraz jest ok. Szczerze mówiąc nie wiem co masz zrobic, bo jak sama się za to zabierzesz to nie obędzie się bez większego bólu i krwi, a znowu wizyta u kosmetyczki kosztuje. Ja chyba bym poszła do kosmetyczki, trudno kasa kasą ale przynajmniej zrobi ci to kobitka dobrze i profesjonalnie.
Pozdrawiam
__________________
W każdym istnieniu dziecka wpisane jest życie dwojga ludzi, nie do wymazania i na całe życie

http://tickers.TickerFactory.com/ezt.../d5ba/preg.png
Emily1982 jest offline  
Stary 2006-11-15, 13:58   #2905
Emilia1
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia1
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wejherowo
Wiadomości: 5 927
Dot.: Problem z pępkiem :/

to chyba wątek na kosmetyczke albo na polotkowe
Emilia1 jest offline  
Stary 2006-11-15, 17:28   #2906
LifeIsSoSad
Zadomowienie
 
Avatar LifeIsSoSad
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: za siedmioma górami :P
Wiadomości: 1 726
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Problem z pępkiem :/

ehhh ja jestem okropnie wrażliwa i sama sobie tego raczej nie zrobie :P wiec chyba nie obedzie sie bez wizyty u kosmetyczki... trzeba będzie sie jutro przejsc...
__________________
moje życie to kupa ;p
LifeIsSoSad jest offline  
Stary 2006-11-15, 21:39   #2907
monia_kosa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1
Dot.: Re: Kolczyk w pepku

szczeze mowiac chce zrobic kolczyk w pepku,ale po tym co czytam troche mnie strach oblecial.moze znacie jakies sprawdzone miejsce w warszawie gdzie moge zrobic kolczyk?
monia_kosa jest offline  
Stary 2006-11-16, 09:13   #2908
blondii44
Przyczajenie
 
Avatar blondii44
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 22
Dot.: Re: Kolczyk w pepku

Cytat:
Napisane przez monia_kosa Pokaż wiadomość
szczeze mowiac chce zrobic kolczyk w pepku,ale po tym co czytam troche mnie strach oblecial.moze znacie jakies sprawdzone miejsce w warszawie gdzie moge zrobic kolczyk?
wiesz co powiem Ci szczerze ze w moim przypadku bylo wszystko spoko.... przebijalam sobie sama venflonem wczesniej zamrozilam lodam pepek.... i wszystko jest super.....
blondii44 jest offline  
Stary 2006-11-16, 09:23   #2909
lilka18
Raczkowanie
 
Avatar lilka18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 166
Dot.: Re: Kolczyk w pepku

Ja mam kolczyka od 3 lat i nie miałam w ogóle problemów!! wszytski poszlo gładko
lilka18 jest offline  
Stary 2006-11-16, 10:51   #2910
oko_boze
Raczkowanie
 
Avatar oko_boze
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: tam, gdzie wzrok nie sięga
Wiadomości: 90
Dot.: Kolczyk w pępku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

jako 14latka zrobiłam sobie sama. Zaczaiłam się w lazience, przebiłam igłą pępek i wepchałam kolczyk. Nie bolało, goiło sie dośc dobrze, tylko czasem ropiało gdy zahaczyłam paskiem od spodni, a tak to wporządku.
Jeśli już są stany ropne to uważam ze nalezy je przemywac, ale zdecydowanie nie za często bo i po co? nie ma takiej potrzeby.
oko_boze jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:00.