Maska myjąca - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-10-23, 19:14   #1
Q001
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5

Maska myjąca


Cześć,

mam mały problem. Jestem facetem i mam dość problematyczną cerę. Problem polega na tym, że się trochę przetłuszcza, pory są zapchane itd.

Od jakiegoś czasu używam takiej maski : Lerosett mineral deep cleanser i jest z nią jeden kłopot. O ile nakładając ją na twarz i zostawiając na kilkanaście minut nie podrażnia, o tyle codzienne mycie nią twarz (raz dziennie, wieczorem) skutkuje wysypem jakiś czerwonych plam. Mnie właśnie chodzi o mycie. Jestem facetem i za bardzo nie widzi mi się latanie z jakimiś maskami na twarzy... poza tym uważam, że myjąc nią twarz działanie jest o wiele lepiej, niż jak pozostawia się ją bezpośrednio do wyschnięcia. Mycie jest praktyczniejsze, szybsze i bez zbędnego babrania.

Maskę uważam za świetną, bo próbowałem już kilku wynalazków i ta jak dotąd była najlepsza. Ale niestety będę musiał dać z nią sobie spokój.


Szukam jakiegoś zamiennika. Koniecznie musi to być jakaś maska/maseczka (nie wiem, jak to wszystko się nazywa), którą będę mógł myć twarz, nie będzie na tyle mocna żeby podrażniać, i na tyle słaba żeby nic nie dawać. Cena raczej nie gra roli.

Oczywiście przeglądałem te Wasze KWC i widziałem kilka "glinek", które mogłyby się nadać, ale je wszystkie trzeba samemu rozrabiać, a to już nie dla mnie.

Dodam tylko, że po stosowaniu tej maski larosett próbowałem używać oleju kokosowego (miałem akurat pod ręką zupełnie do czego innego, ale dowiedziałem się, że można go też tak używać), ale bezskutecznie. Nadal mnie wysypywało.

Maska nie musi być koniecznie na bazie glinki, to dla mnie bez różnicy.Ma po prostu dobrze działać.

Z góry dzięki.
Q001 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-23, 21:41   #2
ladygoga
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3
Dot.: Maska myjąca

Zawsze powtarzam i powtarzać, będę że twarz to wizytówka każdego człowiek, dlatego też polecam udanie się do specjalisty.
__________________
<ciach_reklama>
ladygoga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-26, 12:32   #3
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Maska myjąca

Cytat:
Napisane przez Q001 Pokaż wiadomość
Cześć,

mam mały problem. Jestem facetem i mam dość problematyczną cerę. Problem polega na tym, że się trochę przetłuszcza, pory są zapchane itd.

Od jakiegoś czasu używam takiej maski : Lerosett mineral deep cleanser i jest z nią jeden kłopot. O ile nakładając ją na twarz i zostawiając na kilkanaście minut nie podrażnia, o tyle codzienne mycie nią twarz (raz dziennie, wieczorem) skutkuje wysypem jakiś czerwonych plam. Mnie właśnie chodzi o mycie. Jestem facetem i za bardzo nie widzi mi się latanie z jakimiś maskami na twarzy... poza tym uważam, że myjąc nią twarz działanie jest o wiele lepiej, niż jak pozostawia się ją bezpośrednio do wyschnięcia. Mycie jest praktyczniejsze, szybsze i bez zbędnego babrania.

Maskę uważam za świetną, bo próbowałem już kilku wynalazków i ta jak dotąd była najlepsza. Ale niestety będę musiał dać z nią sobie spokój.


Szukam jakiegoś zamiennika. Koniecznie musi to być jakaś maska/maseczka (nie wiem, jak to wszystko się nazywa), którą będę mógł myć twarz, nie będzie na tyle mocna żeby podrażniać, i na tyle słaba żeby nic nie dawać. Cena raczej nie gra roli.

Oczywiście przeglądałem te Wasze KWC i widziałem kilka "glinek", które mogłyby się nadać, ale je wszystkie trzeba samemu rozrabiać, a to już nie dla mnie.

Dodam tylko, że po stosowaniu tej maski larosett próbowałem używać oleju kokosowego (miałem akurat pod ręką zupełnie do czego innego, ale dowiedziałem się, że można go też tak używać), ale bezskutecznie. Nadal mnie wysypywało.

Maska nie musi być koniecznie na bazie glinki, to dla mnie bez różnicy.Ma po prostu dobrze działać.

Z góry dzięki.
Ale czy oprócz zmiany sposobu używania coś jeszcze zmieniłeś? Np. częstość używania? Czy mycie usuwa zaskórniki i przetłuszczanie a czerwone plamy są tylko skutkiem ubocznym, czy przestałą działać? Wysuszyła ci skórę? Po umyciu twarzy wycierasz ją czymś? Jakiej temperatury wody używasz?


Widzisz, powodów może być wiele. Trochę szkoda rezygnować z kosmetyku, który działał.

Mam też wątpliwości co do twojego podejścia, każdy by chciał kosmetyk, który działa cuda i wystarczy go chlapnąć na twarz, ale problemy ze skórą to złożona sprawa.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-26, 15:42   #4
Q001
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5
Dot.: Maska myjąca

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Ale czy oprócz zmiany sposobu używania coś jeszcze zmieniłeś? Np. częstość używania? Czy mycie usuwa zaskórniki i przetłuszczanie a czerwone plamy są tylko skutkiem ubocznym, czy przestałą działać? Wysuszyła ci skórę? Po umyciu twarzy wycierasz ją czymś? Jakiej temperatury wody używasz?


Widzisz, powodów może być wiele. Trochę szkoda rezygnować z kosmetyku, który działał.

Mam też wątpliwości co do twojego podejścia, każdy by chciał kosmetyk, który działa cuda i wystarczy go chlapnąć na twarz, ale problemy ze skórą to złożona sprawa.

Z tego co czytałem o tej masce, to najlepsze efekty były zauważalne podczas codziennego stosowania, tzn. mycia nią twarzy. Tak też chciałem robić i robiłem, myłem nią twarz raz dziennie (wieczorem). Niestety, ale tak mniej więcej po trzech dniach codziennego używania dostaję wysypu, choć tak ogólnie syfów nie mam. Mam raczej problem z porami, i takimi mikroskopijnymi zaskórnikami i to tylko na policzkach. Działa to na mnie dobrze, bo po jednym użyciu skóra wygląda zupełnie inaczej, o wiele lepiej.

Trochę jakby wysuszała i to było skutkiem tego wysypy, no ale dokładnie nie wiem, bo się na takich rzeczach nie znam :P

Wycieram normalnie, ręcznikiem. Wody używam ciepłej, nawet bardzo.

Tak, jak pisałem wcześniej, próbowałem zaraz użyciu tej maski smarować twarz olejem kokosowym, ale to niewiele pomogło.

Mówię, jak stosuje ją tak, że zostawiam do wyschnięcia, to nie podrażnia, ale też efektów nie ma takich, jak po myciu. W tym wypadku może też nie podrażniać, bo zostawiają ją do wyschnięcia nie stosowałem jej nigdy codziennie. Poza tym komu by się chciało.
Q001 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-26, 16:13   #5
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Maska myjąca

Cytat:
Napisane przez Q001 Pokaż wiadomość
Z tego co czytałem o tej masce, to najlepsze efekty były zauważalne podczas codziennego stosowania, tzn. mycia nią twarzy. Tak też chciałem robić i robiłem, myłem nią twarz raz dziennie (wieczorem). Niestety, ale tak mniej więcej po trzech dniach codziennego używania dostaję wysypu, choć tak ogólnie syfów nie mam. Mam raczej problem z porami, i takimi mikroskopijnymi zaskórnikami i to tylko na policzkach. Działa to na mnie dobrze, bo po jednym użyciu skóra wygląda zupełnie inaczej, o wiele lepiej.

Trochę jakby wysuszała i to było skutkiem tego wysypy, no ale dokładnie nie wiem, bo się na takich rzeczach nie znam :P

Wycieram normalnie, ręcznikiem. Wody używam ciepłej, nawet bardzo.

Tak, jak pisałem wcześniej, próbowałem zaraz użyciu tej maski smarować twarz olejem kokosowym, ale to niewiele pomogło.

Mówię, jak stosuje ją tak, że zostawiam do wyschnięcia, to nie podrażnia, ale też efektów nie ma takich, jak po myciu. W tym wypadku może też nie podrażniać, bo zostawiają ją do wyschnięcia nie stosowałem jej nigdy codziennie. Poza tym komu by się chciało.
No to przyczyną może być częstość stosowania albo długość... np. coś w tej masce cię uczula albo podrażnia i dopiero to wyszło po kilku dniach używania codziennie.


Skoro nie masz jakichś większych problemów skórnych to faktycznie najlepiej byłoby oczyszczać i złuszczać. Niedobrze, że nie lubisz masek. A próbowałeś kiedyś szczoteczki do twarzy albo myjki z mikrofibry? To sa takie akcesoria, które raczej nie uwłaczają męskości, normalnie nimi myjesz twarz, tylko doczyszczają pory lepiej niż sam środek myjący.

Mógłby być dobry jakiś peeling, tylko że tobie nie chce się robić dłuższego zabiegu... może jakiś enzymatyczny czy chemiczny, którym można się nasmarować na noc byłby dobry. Po prostu się smarujesz i idziesz spać.

Są też takie środki do mycia firmy Lush, w formie past, mają bardzo dobre składy i mogą być takim rozwiązaniem o który ci chodzi - małą ilością myje się twarz i spłukuje. Lush ni ma sklepów w Polsce ale można przez internet zamówić, nawet na wizażu są często zamówienia zbiorowe.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-26, 16:21   #6
jessica855
Zakorzenienie
 
Avatar jessica855
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 8 415
Dot.: Maska myjąca

ale nie lepiej użyć żelu, np. Effaclar Duo? fajnie oczyszcza, wysusza niespodzianki...
+ krem z tej serii (na zmianę ze zwykłym nawilżającym kremem) i buźka jak nowa
coś się na te maski tak uparł?
jakaś glinka raz w tyg. nie zaszkodzi, ale po co codziennie...
__________________
Blog 'Kolorowo i pachnąco'
jessica855 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-26, 21:15   #7
Q001
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5
Dot.: Maska myjąca

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
No to przyczyną może być częstość stosowania albo długość... np. coś w tej masce cię uczula albo podrażnia i dopiero to wyszło po kilku dniach używania codziennie.


Skoro nie masz jakichś większych problemów skórnych to faktycznie najlepiej byłoby oczyszczać i złuszczać. Niedobrze, że nie lubisz masek. A próbowałeś kiedyś szczoteczki do twarzy albo myjki z mikrofibry? To sa takie akcesoria, które raczej nie uwłaczają męskości, normalnie nimi myjesz twarz, tylko doczyszczają pory lepiej niż sam środek myjący.

Mógłby być dobry jakiś peeling, tylko że tobie nie chce się robić dłuższego zabiegu... może jakiś enzymatyczny czy chemiczny, którym można się nasmarować na noc byłby dobry. Po prostu się smarujesz i idziesz spać.

Są też takie środki do mycia firmy Lush, w formie past, mają bardzo dobre składy i mogą być takim rozwiązaniem o który ci chodzi - małą ilością myje się twarz i spłukuje. Lush ni ma sklepów w Polsce ale można przez internet zamówić, nawet na wizażu są często zamówienia zbiorowe.

Tak, ale własnie oto chodzi. Jak używam jej np. z 3 razy w tygodniu, to nie podrażnia, ale za to nie ma jakiś mega efektów. Z tego, co czytałem w Sieci, jak i zarówno w dziele KWC tutaj na stronie pod opiniami tej maski, to własnie kilka osób miało podobne problemy do mojego. Innym nic po tym nie było pomimo codziennego stosowania.


Nie lubię masek, bo nie lubię ich trzymać na twarzy :P Mało to męskie. Dobra, mogę powiedzieć przecież robię to w domu, nikt tego i tak nie widzi, ale problem w tym, że ja nie mam cierpliwości do takich rzeczy. Poza tym wiem, że często by mi się nie chciało. Z myciem jest zupełne inaczej, raz, dwa i po sprawi.


Ten maski firmy Lush własnie też widziałem. Nie wiem, może się faktycznie na którąś zdecyduje i zobaczę, jak będzie. Rozumiem, że Ci chodziło o tą Mask Of Magnaminty?


Cytat:
Napisane przez jessica855 Pokaż wiadomość
ale nie lepiej użyć żelu, np. Effaclar Duo? fajnie oczyszcza, wysusza niespodzianki...
+ krem z tej serii (na zmianę ze zwykłym nawilżającym kremem) i buźka jak nowa
coś się na te maski tak uparł?
jakaś glinka raz w tyg. nie zaszkodzi, ale po co codziennie...

Takie kremy, to nie dla mnie :P


Powiedzcie mi jeszcze, co sądzicie o masce Phenome?
Mam na myśli tą:

http://www.phenome.pl/pl/main/produk...czanie/?pid=50

Trochę boje się ryzykować takiej kwoty, a z racji, że w Sieci jest bardzo mało opinii o tej masce, to nie wiem, jak dokładnie ona działa.
Q001 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-27, 13:08   #8
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Maska myjąca

Tak, ogólnie wszystkie z tej kategorii:
https://www.lush.co.uk/category/275
Jest kilka do cery przetłuszczającej, mają różne stopnie łagodności.
Ja miałam Herbalism, nie jest ostra ani nie wysusza wiec nadaje się spokojnie na co dzień. Miałam też mydło coalface, które wyraźnie zmniejszało u mnie pojawianie się wyprysków i zaskórników, ale jak dla mnie za mocne na twarz, na co dzień używałam na ciało a na twarz od czasu do czasu. Być może Dark Angels miałoby działanie jakoś pomiędzy tymi dwoma. Z kolei w recenzjach widać trend, że mężczyznom częściej pasuje Coalface na twarz. Plusem tych produktów jest, że wszystkie są unisex i mają ziołowy zapach. Akurat coalface strasznie mocny, ale da się wytrzymać.

Szczoteczki takie jak ta, w sumie jakakolwiek, są podobne:
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,35...do-twarzy.html

Ściereczki (naprawdę dobrze zbieraja brud, nawet kiedy wydawało się, że twarz jest już czysta):
http://feel.com.pl/produkty-z-mikrof...-mycia-twarzy/

Produkty z kwasami:
http://biochemiaurody.com/sklep/o-acids.html
Takie serum jest bardzo lekkie, nie jak krem, jest to gęstszy płyn. Toniki są jeszcze lżejsze.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-28, 15:09   #9
Agnieszka987
Zakorzenienie
 
Avatar Agnieszka987
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 5 143
Dot.: Maska myjąca

Cytat:
Napisane przez Q001 Pokaż wiadomość
Cześć,

mam mały problem. Jestem facetem i mam dość problematyczną cerę. Problem polega na tym, że się trochę przetłuszcza, pory są zapchane itd.

Od jakiegoś czasu używam takiej maski : Lerosett mineral deep cleanser i jest z nią jeden kłopot. O ile nakładając ją na twarz i zostawiając na kilkanaście minut nie podrażnia, o tyle codzienne mycie nią twarz (raz dziennie, wieczorem) skutkuje wysypem jakiś czerwonych plam. Mnie właśnie chodzi o mycie. Jestem facetem i za bardzo nie widzi mi się latanie z jakimiś maskami na twarzy... poza tym uważam, że myjąc nią twarz działanie jest o wiele lepiej, niż jak pozostawia się ją bezpośrednio do wyschnięcia. Mycie jest praktyczniejsze, szybsze i bez zbędnego babrania.

Maskę uważam za świetną, bo próbowałem już kilku wynalazków i ta jak dotąd była najlepsza. Ale niestety będę musiał dać z nią sobie spokój.


Szukam jakiegoś zamiennika. Koniecznie musi to być jakaś maska/maseczka (nie wiem, jak to wszystko się nazywa), którą będę mógł myć twarz, nie będzie na tyle mocna żeby podrażniać, i na tyle słaba żeby nic nie dawać. Cena raczej nie gra roli.

Oczywiście przeglądałem te Wasze KWC i widziałem kilka "glinek", które mogłyby się nadać, ale je wszystkie trzeba samemu rozrabiać, a to już nie dla mnie.

Dodam tylko, że po stosowaniu tej maski larosett próbowałem używać oleju kokosowego (miałem akurat pod ręką zupełnie do czego innego, ale dowiedziałem się, że można go też tak używać), ale bezskutecznie. Nadal mnie wysypywało.

Maska nie musi być koniecznie na bazie glinki, to dla mnie bez różnicy.Ma po prostu dobrze działać.

Z góry dzięki.
Jak sam zauważyłeś glinki stosowane w nadmiarze i za często mogąs wysuszać, podrażniać. One mocno oczyszczają stąd zastosowanie ich jako maseczki raz na jakis czas, a nie codziennie.

Dlaczego uparłeś się tak na maseczki do mycia twarzy? Miałam kiedyś taką, ale nie spełniła moich wymogów wiec Ci nie polecę Nie chcesz wypróbować jakiegoś żelu do mycia twarzy? Na zapchane pory i przetłuszczanie (przeciwdziałanie zaskórnikom) dobrze jest włączyć do codziennej pielegnacji kremy, toniki z kwasami (Albo raz na np. tydzien maseczkę z glinki). Kwasy mają szersze spektrum dzialania niz glinka.

Maseczkę możesz nałożyć na 5-10 minut gdy umyjesz twarz żelem/ peelingiem i idziesz pod prysznic Wcale nie musisz latać po domu z glinką na twarzy Prawidłowo nie dopuszcza sie do całkowitego wyschniecia glinki, a caly czas nawilza sie ja wod.a. W trakcie, gdy masz maseczkę na twarzy oraz zmywasz ją, możesz masować skórę- wtedy oczyszczasz ją dosyć mocno Nie jest to konieczne codziennie, a nawet niewskazane. Gdy wlaczysz do swojej pielegnacji żel i kwasy to nawet nie bedzie to konieczne.

Juz dawno stosowanie kosmeyków przez mężczyzn nie jest czymś uwłaczającym

---------- Dopisano o 15:09 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Q001 Pokaż wiadomość

Tak, jak pisałem wcześniej, próbowałem zaraz użyciu tej maski smarować twarz olejem kokosowym, ale to niewiele pomogło.
Z olejem kokosowym trzeba uważać, bo ma wysoki potencjał komedogenny więc może przyczynić się do powstania zaskórników

Edytowane przez Agnieszka987
Czas edycji: 2013-10-28 o 15:08
Agnieszka987 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:10.