Wróć   Forum Wizaz.pl > Hobby > wiZOOż

Notka

wiZOOż Wymiana doświadczeń i informacji na wszelkie tematy związane ze zwierzakami w domowym zaciszu.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-11-04, 18:17   #1
redroses
Zakorzenienie
 
Avatar redroses
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 8 034
Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Dziewczyny, dziś kupiłam zestaw treningowy dla kota WCkici. Przed moim kotkiem długa nauka - mam nadzieje, że zakończy się sukcesem.

Czy któraś z Was uczy lub nauczyła kotka korzystania z toalety ?
__________________
Wymiankuje


redroses jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-04, 21:26   #2
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 144
Wpisy w blogu: 5
GG do girlonthebridge
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Ja nie. I jestem przeciwniczką. Kot ma naturalny odruch grzebania w piasku (tutaj będzie grzebał w wodzie - wiele ludzi narzeka, że potem ślapta wodą z kibla po łóżku), dodatkowo kot wiecznie młody nie będzie, młody i zdrowy. Koty stare praktycznie nie skaczą, zrobisz mu wtedy schodki do kibelka czy wyrzucisz go na ulicę jak zacznie Ci sikać do łóżka. Moim zdaniem to lenistwo opiekuna albo chęć zaoszczędzenia na żwirku nakręca ten biznes.
__________________
Na leczenie Guciowej rodzinki


mój kawałek zielonego nieba




...make a change...
RTFR
girlonthebridge jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-04, 21:55   #3
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 4 610
Smaczny profil KarolinaK
Smaczne przepisy2
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Licz sie z tym ze jak bedziesz sie spieszyc do pracy to toaleta bedzie okupowana jak długo... Tego nie wiesz.
__________________
UN CAIRN UN JOUR, UN CAIRN TOUJOURS
KarolinaK jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-04, 22:16   #4
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 144
Wpisy w blogu: 5
GG do girlonthebridge
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

ah jeszcze mi się przypomniała śmieszna historia (zresztą wszystkie komentarze można poczytać na FB chociaż z tego co zauważyłam negatywne są sukcesywnie kasowane). Kot jednej dziewczyny podpatrzył jak się spuszcza wodę :P i potrafił tak spuszczać godzinami, nie chcecie wiedzieć jaki dostała rachunek za wodę powiedziała, że nigdy więcej - woli żwirek
__________________
Na leczenie Guciowej rodzinki


mój kawałek zielonego nieba




...make a change...
RTFR
girlonthebridge jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-04, 22:33   #5
Malla
Zakorzenienie
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: KRX
Wiadomości: 48 816
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Cytat:
Napisane przez girlonthebridge Pokaż wiadomość
Ja nie. I jestem przeciwniczką. Kot ma naturalny odruch grzebania w piasku (tutaj będzie grzebał w wodzie - wiele ludzi narzeka, że potem ślapta wodą z kibla po łóżku), dodatkowo kot wiecznie młody nie będzie, młody i zdrowy. Koty stare praktycznie nie skaczą, zrobisz mu wtedy schodki do kibelka czy wyrzucisz go na ulicę jak zacznie Ci sikać do łóżka. Moim zdaniem to lenistwo opiekuna albo chęć zaoszczędzenia na żwirku nakręca ten biznes.
Popieram, aczkolwiek nie uważam, że ludźmi powoduje skąpstwo i lenistwo, raczej dają się nabrać na chwytliwą reklamę (w googlu wyświetla mi się codziennie od roku).

Zagrzebywanie odchodów leży w kociej naturze. Często się zdarza, że wc-koty leją na inne podłoża, żeby spełnić instynktowne potrzeby. Kwestia wieku i chorób też jest bardzo ważna. Przyuczanie do korzystania z toalety niesie spore ryzyko załatwiania się w innych miejscach.

Moje koty piją chętnie wodę z wszelkich miejsc, które nie są dedykowaną miseczką. Nie chciałabym, aby piły wodę z kibla albo wpadały do muszli w trakcie gonitw.

Koty moich znajomych korzystają z kuwety, ale spuszczały wodę co chwilę. Trzeba było dorobić oddzielny zawór, który jest włączany w obecności człowieka. Ale to się może zdarzyć każdemu futrzakowi.
__________________
http://buryigory.blogspot.com znowu miziałam cudze koty...

- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2013-11-04 o 22:36
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-05, 04:52   #6
Nimfa20
Zakorzenienie
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 10 338
Wpisy w blogu: 84
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Cytat:
Napisane przez girlonthebridge Pokaż wiadomość
ah jeszcze mi się przypomniała śmieszna historia (zresztą wszystkie komentarze można poczytać na FB chociaż z tego co zauważyłam negatywne są sukcesywnie kasowane). Kot jednej dziewczyny podpatrzył jak się spuszcza wodę :P i potrafił tak spuszczać godzinami, nie chcecie wiedzieć jaki dostała rachunek za wodę powiedziała, że nigdy więcej - woli żwirek
Mam podobnie...
Hmm... Gdyby mój kot chociaż coś tam zrobił do WC, to jeszcze bym przeżyła, ale on nic nie robi, a też spuszcza Ostatnio mama mówiła, że 5 razy pod rząd

A żwirek i tak muszę kupić...
Nimfa20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-05, 09:19   #7
redroses
Zakorzenienie
 
Avatar redroses
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 8 034
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Nie pytałam o opinię co sądzicie o wckici, i jakie jest Wasze zdanie na ten temat, czy to chore, czy robi się to z lenistwa - a o to czy któraś z Was testowała i jakie ma po tym wrażenia.


girlonthebridge kot nie grzebie w wodze, po to są nakładki z otworami. Nie pisz (uprzejmie) proszę, że wyrzuce mojego kota na ulicę, jak zacznie mi lać w pościel. Jak możesz coś takiego pisać nie znając mnie. Może Ty postąpiłabyś w taki właśnie sposób, że wyrzuciłabyś kota na ulicę, ale to nie znaczy, że każdy ma takie podejście. I nie jest to lenistwem z mojej strony. Mój kot od zawsze wykazuje zainteresowanie łazienką, zdarzyło mu się zrobić kupkę na zamkniętą deskę od klopa, poza małym wybrykiem załtwia się w kuwecie.
Jeżeli system się nie sprawdzi lub sprawdzi a za kilka lat moja kotka się postarzeje wrócę do kuwety to chyba proste.

KarolinaK Można w domu posiadać dwie łazienki

Malla Mój kot jest dziwny w takim razie, bo robiąc kupkę lub sikając nie zagrzebuje tego od dawna Nie wiem czym jest to spowodowane.
PS. kotki z bloga Twoje? - śliczności
__________________
Wymiankuje



Edytowane przez redroses
Czas edycji: 2013-11-05 o 09:20
redroses jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-05, 10:38   #8
Malla
Zakorzenienie
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: KRX
Wiadomości: 48 816
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Cytat:
Napisane przez redroses Pokaż wiadomość
Nie pytałam o opinię co sądzicie o wckici, i jakie jest Wasze zdanie na ten temat, czy to chore, czy robi się to z lenistwa - a o to czy któraś z Was testowała i jakie ma po tym wrażenia.
Taka specyfika forum Jakbyś zapytała, czy kłopotliwa jest pielęgnacja futra persa, to byś dostała masę odpowiedzi typu "mój stryj miał persa 20 lat temu, ale to była wredna franca, kot, nie stryj, choć on trochę też".
Cytat:
Napisane przez redroses Pokaż wiadomość
girlonthebridge kot nie grzebie w wodze, po to są nakładki z otworami.
Docelowo nie pozostają żadne nakładki. Kot może symulować zakopywanie drapiąc deskę (co nie jest pożądane) lub powietrze. Jak szukałam informacji na forach o wc kici, to behawioryści odradzali, część użytkowników była zadowolona, część ciągle miała problemy typu sikanie do wanny albo na zamkniętą deskę. Myślę, że sukces w dużej mierze zależy od upodobań kota. Zawczasu musisz pomyśleć o rozwiązaniu na czas choroby typu schodki lub drabinka albo mieć zachomikowany tradycyjny żwirek.
Cytat:
Napisane przez redroses Pokaż wiadomość
Jeżeli system się nie sprawdzi lub sprawdzi a za kilka lat moja kotka się postarzeje wrócę do kuwety to chyba proste.
Za parę lat powrót do kuwety może nie być taki prosty.
Ciekawe, co by preferował, gdybyś w jakiś czas po nauczeniu korzystania z toalety postawiła kuwetę.
Cytat:
Napisane przez redroses Pokaż wiadomość
Malla Mój kot jest dziwny w takim razie, bo robiąc kupkę lub sikając nie zagrzebuje tego od dawna Nie wiem czym jest to spowodowane.
PS. kotki z bloga Twoje? - śliczności
To faktycznie dziwne, ale takie koty się zdarzają. Może dzięki temu będzie mu łatwiej się przestawić.

Dziękuję, to moje kotki, mniejszy ma problem z higieną po kuwecie, a i do kibelka raz wpadł, gdy wysypywałam żwirek, więc nie zostawiam przy nim otwartej klapy
__________________
http://buryigory.blogspot.com znowu miziałam cudze koty...

- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-05, 16:07   #9
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 144
Wpisy w blogu: 5
GG do girlonthebridge
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Cytat:
Napisane przez redroses Pokaż wiadomość
Nie pytałam o opinię co sądzicie o wckici, i jakie jest Wasze zdanie na ten temat, czy to chore, czy robi się to z lenistwa - a o to czy któraś z Was testowała i jakie ma po tym wrażenia.


girlonthebridge kot nie grzebie w wodze, po to są nakładki z otworami. Nie pisz (uprzejmie) proszę, że wyrzuce mojego kota na ulicę, jak zacznie mi lać w pościel. Jak możesz coś takiego pisać nie znając mnie. Może Ty postąpiłabyś w taki właśnie sposób, że wyrzuciłabyś kota na ulicę, ale to nie znaczy, że każdy ma takie podejście. I nie jest to lenistwem z mojej strony. Mój kot od zawsze wykazuje zainteresowanie łazienką, zdarzyło mu się zrobić kupkę na zamkniętą deskę od klopa, poza małym wybrykiem załtwia się w kuwecie.
Jeżeli system się nie sprawdzi lub sprawdzi a za kilka lat moja kotka się postarzeje wrócę do kuwety to chyba proste.

KarolinaK Można w domu posiadać dwie łazienki

Malla Mój kot jest dziwny w takim razie, bo robiąc kupkę lub sikając nie zagrzebuje tego od dawna Nie wiem czym jest to spowodowane.
PS. kotki z bloga Twoje? - śliczności
napisałam tak bejbe bo przygarniam takie biedy z ulicy powyrzucane bo się znudziły albo nie spełniały wymogów właściciela (obecnie mam 3kę zabranych ze śmietnika, innym znajduje domy), sugerowałam sie zachcianką sadzania kota na kibelek. Uprzedziła mnie już koleżanka pisząc, że docelowo nic nie zostaje na wc - tylko zwykła deska więc kot gmera w wodzie. Widziałaś w ogóle jak docelowo to wygląda? Nie odpowiedziałaś mi jednak na pytanie co zrobisz z kotem jak już będzie starszy i nie będzie skakał bądź zachoruje?
__________________
Na leczenie Guciowej rodzinki


mój kawałek zielonego nieba




...make a change...
RTFR
girlonthebridge jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-05, 17:15   #10
Malla
Zakorzenienie
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: KRX
Wiadomości: 48 816
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

girlonthebridge - napisała, że z wiekiem wróci do kuwety.

Tutaj http://mysikuik.blogspot.com/2013/01...-sukcesem.html
widać, że kot trzyma łapki w muszli, fe.
__________________
http://buryigory.blogspot.com znowu miziałam cudze koty...

- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-05, 19:59   #11
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 144
Wpisy w blogu: 5
GG do girlonthebridge
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

nie dopatrzyłam, dziękuję
__________________
Na leczenie Guciowej rodzinki


mój kawałek zielonego nieba




...make a change...
RTFR
girlonthebridge jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-05, 20:26   #12
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 4 610
Smaczny profil KarolinaK
Smaczne przepisy2
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Cytat:
Napisane przez redroses Pokaż wiadomość

KarolinaK Można w domu posiadać dwie łazienki
:
No właśnie ja posiadam dwie i mimo ze mojego psa kocham ponad zycie to nie dostanie własnej . Jego toaleta znajduje sie w wyznaczonym miejscu w ogrodzie... I on dokładnie wie gdzie. Nawet kiedy silnie pada.

Ta nakładkę zdejmujesz przed skorzystaniem z toalety i nakładasz po własnym załatwieniu spraw i czy twój kot ma właśnie własna toaletę w twoim domu???
__________________
UN CAIRN UN JOUR, UN CAIRN TOUJOURS

Edytowane przez KarolinaK
Czas edycji: 2013-11-05 o 21:21
KarolinaK jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-06, 12:57   #13
redroses
Zakorzenienie
 
Avatar redroses
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 8 034
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Cytat:
Napisane przez girlonthebridge Pokaż wiadomość
napisałam tak bejbe bo przygarniam takie biedy z ulicy powyrzucane bo się znudziły albo nie spełniały wymogów właściciela (obecnie mam 3kę zabranych ze śmietnika, innym znajduje domy), sugerowałam sie zachcianką sadzania kota na kibelek. Uprzedziła mnie już koleżanka pisząc, że docelowo nic nie zostaje na wc - tylko zwykła deska więc kot gmera w wodzie. Widziałaś w ogóle jak docelowo to wygląda? Nie odpowiedziałaś mi jednak na pytanie co zrobisz z kotem jak już będzie starszy i nie będzie skakał bądź zachoruje?
kot nie grzebie w wodze, po to są nakładki z otworami. Nie pisz (uprzejmie) proszę, że wyrzuce mojego kota na ulicę, jak zacznie mi lać w pościel. Jak możesz coś takiego pisać nie znając mnie. Może Ty postąpiłabyś w taki właśnie sposób, że wyrzuciłabyś kota na ulicę, ale to nie znaczy, że każdy ma takie podejście. I nie jest to lenistwem z mojej strony. Mój kot od zawsze wykazuje zainteresowanie łazienką, zdarzyło mu się zrobić kupkę na zamkniętą deskę od klopa, poza małym wybrykiem załtwia się w kuwecie.
Jeżeli system się nie sprawdzi lub sprawdzi a za kilka lat moja kotka się postarzeje wrócę do kuwety to chyba proste.

"BEJBE" cóż za piękne słownictwo.
Rozumiem, że to że przygarniasz koty usprawiedliwia Cię i to, że oceniłaś mnie w sposób tak irracjonalny. Mylisz się, nic nie daje Ci prawa, żeby sugerować mi, że wyrzuce swojego kota na ulicę! Czuję sie urażona i Twojego zdani w tej kwestii poznać już nie chcę, nie chcę słuchać opinii osoby, która w taki sposób mnie ocenia
Proponuje czytac ze zrozumieniem, a nie po łebkach, byle tylko dogryźć.
Dziękuję już wszystkim hejterom za odpowiedzi, tak właśnie myślałam, że odpowiedzą osoby, które uważają, że każdy może mieć swoje zdanie ALE jednak moje i tylko moje jest właściwe, a inni są be i nie mają racji, ani prawa do własnego zdania i postępowania

Tyle ode mnie w temacie, dzięki
__________________
Wymiankuje


redroses jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-06, 13:03   #14
Malla
Zakorzenienie
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: KRX
Wiadomości: 48 816
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Hihi, pierwszy raz nazwał mnie ktoś hejterem, tylko trochę przykre, że zupełnie irracjonalnie.
__________________
http://buryigory.blogspot.com znowu miziałam cudze koty...

- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-06, 14:06   #15
redroses
Zakorzenienie
 
Avatar redroses
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 8 034
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Hihi, pierwszy raz nazwał mnie ktoś hejterem, tylko trochę przykre, że zupełnie irracjonalnie.
akurat Ciebie nie miałam na myśli, Twoje opinie są rzetelne i konkretne. Powinnam była bardziej doprecyzować
__________________
Wymiankuje


redroses jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-06, 16:22   #16
_Juliette_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Juliette_
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 515
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Przepraszam, że się wtrącę. (Mój kot załatwia się do żwirku i nie zamierzamy tego zmieniać, bo ma prawie 10 lat i cukrzycę i trzeba czasem zbadać mocz paskami na cukier i ketony. Można pobrać kroplę moczu ze żwirku, można też przytknąć pasek do wilgotnego jeszcze żwirku, a przy kocie korzystającym z muszli nie da rady... pomyśl też o tym. Nie wiadomo, czy po latach kociak będzie chciał ponownie przyuczyć się do kuwety, a być może też na coś zachoruje i badanie moczu w taki sposób będzie konieczne.)

Tak właśnie wygląda forum. To nie sonda z dwiema opcjami do wyboru: "tak, super" i "nie, beznadzieja". Ludzie mają różne sposoby bycia i nie sądzę, że girlonthebridge próbowała Cię, autorko, sprowokować. Wzięłaś to do siebie niepotrzebnie, trzeba było napisać, że zrobisz mu schodki i wyrzucanie zwierząt nie jest absolutnie w Twojej naturze.
_Juliette_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-06, 20:53   #17
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 144
Wpisy w blogu: 5
GG do girlonthebridge
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Redroses nie pisałam wcześniej tego bo myślałam, że jednak się poprawisz. Ale nie doczekałam się. Ja rozumiem, że ludzie nie umieją czytać ze zrozumieniem ale korzystanie z forum do czegoś zobowiązuje

Cytat:
Koty stare praktycznie nie skaczą, zrobisz mu wtedy schodki do kibelka czy wyrzucisz go na ulicę jak zacznie Ci sikać do łóżka.
to mój wpis

tam jest takie magiczne słowo czy - widzisz ?

Czy wyrzucisz go na ulicę a nie wyrzucisz go na ulicę. Rozumiem powinnam postawić pewnie z milion znaków przystankowych, żebyś zauważyła słowo CZY ??

co do bycia hejterem - oj chyba za wysoka samoocena


p.s.

Cytat:
kot nie grzebie w wodze, po to są nakładki z otworami.
Czy Ty zapoznałaś się z wszystkimi krokami nauki kota? Na końcu nie zostaje nic poza deską Twoją własną, żadne nakładki z otworami nie zostają. Przyjrzyj się dokładnie tematowi zamiast się upierać, że coś zostaje bo do tego są te nakładki, w których zwiększa się otwór żeby potem nie zostało nic poza ludzką deską (w sensie to na czym Ty siadasz).

Tak jak masz tutaj (z profilu wc kici na FB) to jest kot po zakończonej nauce http://1.bp.blogspot.com/-EVl8rJjwmz...0/SNC11135.JPG nie ma już żadnych nakładek i krążków tylko deska.


a ten kot to nie chcę wiedzieć co robi: https://encrypted-tbn3.gstatic.com/i...WMNT_00vHMxU0A (rybki chyba łowi)
__________________
Na leczenie Guciowej rodzinki


mój kawałek zielonego nieba




...make a change...
RTFR

Edytowane przez girlonthebridge
Czas edycji: 2013-11-06 o 21:08
girlonthebridge jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-07, 11:26   #18
redroses
Zakorzenienie
 
Avatar redroses
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 8 034
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Cytat:
Napisane przez girlonthebridge Pokaż wiadomość
Redroses nie pisałam wcześniej tego bo myślałam, że jednak się poprawisz. Ale nie doczekałam się. Ja rozumiem, że ludzie nie umieją czytać ze zrozumieniem ale korzystanie z forum do czegoś zobowiązuje



to mój wpis

tam jest takie magiczne słowo czy - widzisz ?

Czy wyrzucisz go na ulicę a nie wyrzucisz go na ulicę. Rozumiem powinnam postawić pewnie z milion znaków przystankowych, żebyś zauważyła słowo CZY ??

co do bycia hejterem - oj chyba za wysoka samoocena


p.s.



Czy Ty zapoznałaś się z wszystkimi krokami nauki kota? Na końcu nie zostaje nic poza deską Twoją własną, żadne nakładki z otworami nie zostają. Przyjrzyj się dokładnie tematowi zamiast się upierać, że coś zostaje bo do tego są te nakładki, w których zwiększa się otwór żeby potem nie zostało nic poza ludzką deską (w sensie to na czym Ty siadasz).

Tak jak masz tutaj (z profilu wc kici na FB) to jest kot po zakończonej nauce http://1.bp.blogspot.com/-EVl8rJjwmz...0/SNC11135.JPG nie ma już żadnych nakładek i krążków tylko deska.


a ten kot to nie chcę wiedzieć co robi: https://encrypted-tbn3.gstatic.com/i...WMNT_00vHMxU0A (rybki chyba łowi)
Nie interesuje mnie czy było to pytanie czy stwierdzenie, nie podoba mi się, że w taki sposób zwróciłaś się do mnie. Bo to że pytam o opinię o wckici nie znaczy, że Ty możesz mnie pytać o to czy mam zamiar po latach wyrzucać swojego kota na ulicę czy też nie. A może i zrobię mojemu kotkowi schodki - zadowolona? Może będę go tam sama wsadzać, a może i zrobię mu windę. To już jest moja sprawa, w każdym bądź razie wiem, ze mojemu kotu krzywda dziać się nie będzie jak już pisałam jeżeli wc nie zda egzaminu, kot zostanie przy żwirku i kuwecie.
Najważniejsze, że ja wiem, że krzywdy mojemu kotu nie zrobię, a to, że Ty jesteś nastawiona na to że źle robię, że będę mojego męczyć, i że jeżeli będzie stary być może pomyslę sobie, że wyrzucę go na ulicę to Twój problem - ja tego nie zmienię, nie zamierzam wałkować i pisć tego samego po sto razy, bo Ty i tak wiesz, że Twoje najważniejsze, najlepsze i zawsze musi być na wierzchu

Przy niczym się nie upieram, wspomniałam o tym RAZ - bo chodziło mi o pierwszy krok nauki kota. Może czasem grzebnie sobie w kiblu, zwykła kocia ciekawość. I tak każdego dnia muszę jej te długie sierścisko pod łapkami wycierać, bo niejednokrotnie wdeptuje w swoją kupę, albo siuśki. Wolę wytrzeć i przemywać je z wody niż myć w misce z kupy - a przy tym kupiaste ciapy które odbija mi po kuchni. - bo mój kot ma niezwykły dar, pomimo, że kuwet duża i czysta to łapką albo grzebnie kupę albo zwyczajnie w nią wdepnie

Także, dziękuję. Nie wdaję się w kolejną rozmowę z Tobą, bo wiem - od pierwszego postu, że jesteś taką osobą, która musi mieć ostatnie słowo. I myśli, że to co powie jest najlepsze, tylko Twoje zdanie się liczy itd.

Każda ma swój pogląd i wizję, i prawo do własnego zdania i postępowania.
Nie chcę brnąć dalej w dyskusję, bo wiem, ze i ja jestem uparta. A nie chcę pod wpływem chwili kierować w czyjąkolwiek stronę słów, których będę później żałować.
Pozdrawiam
__________________
Wymiankuje


redroses jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-07, 14:26   #19
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 144
Wpisy w blogu: 5
GG do girlonthebridge
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Cytat:
Napisane przez redroses Pokaż wiadomość
Nie interesuje mnie czy było to pytanie czy stwierdzenie, nie podoba mi się, że w taki sposób zwróciłaś się do mnie. Bo to że pytam o opinię o wckici nie znaczy, że Ty możesz mnie pytać o to czy mam zamiar po latach wyrzucać swojego kota na ulicę czy też nie. A może i zrobię mojemu kotkowi schodki - zadowolona? Może będę go tam sama wsadzać, a może i zrobię mu windę. To już jest moja sprawa, w każdym bądź razie wiem, ze mojemu kotu krzywda dziać się nie będzie jak już pisałam jeżeli wc nie zda egzaminu, kot zostanie przy żwirku i kuwecie.
Najważniejsze, że ja wiem, że krzywdy mojemu kotu nie zrobię, a to, że Ty jesteś nastawiona na to że źle robię, że będę mojego męczyć, i że jeżeli będzie stary być może pomyslę sobie, że wyrzucę go na ulicę to Twój problem - ja tego nie zmienię, nie zamierzam wałkować i pisć tego samego po sto razy, bo Ty i tak wiesz, że Twoje najważniejsze, najlepsze i zawsze musi być na wierzchu

Przy niczym się nie upieram, wspomniałam o tym RAZ - bo chodziło mi o pierwszy krok nauki kota. Może czasem grzebnie sobie w kiblu, zwykła kocia ciekawość. I tak każdego dnia muszę jej te długie sierścisko pod łapkami wycierać, bo niejednokrotnie wdeptuje w swoją kupę, albo siuśki. Wolę wytrzeć i przemywać je z wody niż myć w misce z kupy - a przy tym kupiaste ciapy które odbija mi po kuchni. - bo mój kot ma niezwykły dar, pomimo, że kuwet duża i czysta to łapką albo grzebnie kupę albo zwyczajnie w nią wdepnie

Także, dziękuję. Nie wdaję się w kolejną rozmowę z Tobą, bo wiem - od pierwszego postu, że jesteś taką osobą, która musi mieć ostatnie słowo. I myśli, że to co powie jest najlepsze, tylko Twoje zdanie się liczy itd.

Każda ma swój pogląd i wizję, i prawo do własnego zdania i postępowania.
Nie chcę brnąć dalej w dyskusję, bo wiem, ze i ja jestem uparta. A nie chcę pod wpływem chwili kierować w czyjąkolwiek stronę słów, których będę później żałować.
Pozdrawiam
no widzisz sama mi zarzucasz, że Tobie coś insynuuje a teraz Ty mi coś insynuujesz. Nie, nie wiem lepiej. Po prostu widzę codziennie masę rasowych kotów powyrzucanych, śledzę FB wc kici i widzę wpisy "paniuś", które wprost piszą, że jak się kot nie nauczy sikać w kibel to go wykopią na ulicę. Dlatego zapytałam czy postąpisz tak samo. Zwykłe pytanie a że odebrałaś to jako atak to już nie moja wina. Co więcej nie wiem czemu się unosisz zwykłą dyskusją na forum w życiu też taka nerwowa jesteś jak ktoś ma inne zdanie od Ciebie i wmawiasz mu, że "myśli, że jest najmądrzejszy"? Niedługo na forum nie będzie można odpisać swojego zdania czy zadać pytania bo każdy urażony. Ja gdyby ktoś się martwił o mojego psa czy kota odpisałabym spokojnie a nie rzucała się jak pitt bull. Odpowiedziałaś na wszystkie pytania, super, dziękuję ale można to było zrobić spokojniej.
__________________
Na leczenie Guciowej rodzinki


mój kawałek zielonego nieba




...make a change...
RTFR
girlonthebridge jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-08, 18:34   #20
kocieustronie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 1
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Moja kotka korzysta z WC kici od roku. Jestem bardzo zadowolona, nie ma smrodu, bałaganu, no i oszczędność na żwirku. Po załatwieniu swojej potrzeby macha łapką symulując zakopywanie (deski nie drapie). Nigdy nie zdarzyło się, żeby wpadła do wody, łapek też nie moczy. Wody niestety nie spuszcza Zobacz, jak to wygląda
http://www.youtube.com/watch?v=k91yO5uBK2g
kocieustronie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-19, 09:30   #21
Kasik1313
Raczkowanie
 
Avatar Kasik1313
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 326
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Mój kocur jest świeżo upieczonym absolwentem... Skończyliśmy naukę z Wckici i żałuję że tak późno odkryłam taką możliwość. W domu całkowicie zniknął poniewierający się żwirek (Maine Coony strasznie roznoszą go bo czepia im się do futerka między palcami) i zero przykrych zapachów... Polecam z całego serca jedyna zmiana u nas to chusteczki antybakteryjne, które leżą koło toalety i jak kot załatwi co mu się chce to wystarczy wytrzeć deskę, żeby nie siadać po kocie!

Chętnie odsprzedam nasz zestaw: nakładkę z jednym wkładem, jeden zużyliśmy przy nauce.
Kasik1313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-28, 14:06   #22
HomerSimpson
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 8
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

A ja się Wa zapytam co sądzicie o higienie? Ubikacja no cóż styka się z miejscami intymnymi, a golym tylkiem po kuwecie kota bym nie szorowała... :P Mam nadzieje, że wiecie o co mi chodzi

Oczywiście regularne odrobaczanie itp. ,ale jednak to dla mnie mało higieniczne. A dla Was?
HomerSimpson jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-31, 17:20   #23
OVOCOVO
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Właśnie dziś do mnie przyszedł zestaw WC kici. Mam trzy koty i zastanawiam się, czy choć jeden nauczy się korzystać z toalety. Mam nadzieję, że tak, tym bardziej, że mój kocurek już wskoczył na nakładkę i załatwił się w nowym miejscu. Z nim sprawa może być najprostsza, bo on nie ma w zwyczaju zakopywać po sobie odchodów. Cieszyłabym się, gdyby choć on się nauczył. Kuwetę póki co jedną schowałam, a druga stoi w zwykłym miejscu.
A co do braku zagrzebywania odchodów to słyszałam dwa różne wyjaśnienia. Jedno mówi, że jeśli kot wychowywał się bez matki, to nie miał od kogo się tego nauczyć i może do końca życia nie zakopywać nic po sobie (tak jest być może z moim kocurkiem, bo to była właśnie taka kocia sierota wykarmiona strzykawką). Czytałam też, że jeśli kotów jest więcej, to kot dominujący nie zakopuje odchodów tylko zostawia swój zapach na wierzchu (ale to raczej mojego kocurka nie dotyczy
OVOCOVO jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-01, 21:14   #24
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 144
Wpisy w blogu: 5
GG do girlonthebridge
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Cytat:
Napisane przez HomerSimpson Pokaż wiadomość
A ja się Wa zapytam co sądzicie o higienie? Ubikacja no cóż styka się z miejscami intymnymi, a golym tylkiem po kuwecie kota bym nie szorowała... :P Mam nadzieje, że wiecie o co mi chodzi

Oczywiście regularne odrobaczanie itp. ,ale jednak to dla mnie mało higieniczne. A dla Was?
Kasik napisała, że wyciera deskę chusteczkami, są nawet takie specjalne antybakteryjne chociaż z tego co mi kiedyś lekarz tłumaczył jak mój dziadek był chory na raka, że jak jesteśmy z kimś x czasu (więcej niż pół roku) to nasz organizm uodparnia się na bakterie i zarazki bo zna już te "żyjątka" :P nawet jakiś lekarz się wypowiadał, że lepiej spać z kotem i psem bo wtedy człowiek jest bardziej odporny bo ma styczność z bakteriami może więc zwykłe nasączone chusteczki wystarczą nie trzeba aż klopa dezynfekować :P
__________________
Na leczenie Guciowej rodzinki


mój kawałek zielonego nieba




...make a change...
RTFR
girlonthebridge jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-07, 00:09   #25
CzekoladowyMus
Zadomowienie
 
Avatar CzekoladowyMus
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wielkopolska, PN
Wiadomości: 1 028
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Cytat:
Napisane przez kocieustronie Pokaż wiadomość
Moja kotka korzysta z WC kici od roku. Jestem bardzo zadowolona, nie ma smrodu, bałaganu, no i oszczędność na żwirku. Po załatwieniu swojej potrzeby macha łapką symulując zakopywanie (deski nie drapie). Nigdy nie zdarzyło się, żeby wpadła do wody, łapek też nie moczy. Wody niestety nie spuszcza Zobacz, jak to wygląda
http://www.youtube.com/watch?v=k91yO5uBK2g
Wybacz ale ja wyraznie widze, ze twoj kot siedzi niemal do polowy w muszli ;-O

Wysłane z mojego GT-S5301
__________________
25 październik 2o1or - AVONujemy
1o maj 2o12r - jeździmy
22 grudzień 2o12r -kochamy
_____________

http://www.suwaczek.pl/cache/512986483b.png

https://animalz.fora.pl/ KLIK! zapraszam na forum o psach i kotach

KOTY TO MIĘSOŻERCY!!!
-czytaj skład karmy
CzekoladowyMus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-07, 10:23   #26
pyati
Raczkowanie
 
Avatar pyati
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 286
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Ja powiem tak, na początku też mnie to zainteresowało. Mam 2 persy, więc wiadomo jak to jest a to wdepnie w kupę a to mu się przyklei do sierści, różne cuda. Potem zaczęłam myśleć, że przecież toaletę myjemy różnymi (silnymi) detergentami, wsadzamy tam kostki czy inne rzeczy (również detergenty) i jak już nie zostanie żadna nakładka (bo przecież do tego dążymy zakładając, że postępujemy wg instrukcji) to kotek będzie wkładał łapki do środka. Być może nie każdy, ale jak mój będzie tak robił? I łapką zahaczy o kostkę? Albo wsadzi do wody (wiadomo detergent spływa z kostki) i potem będzie chciał się kulturalnie umyć? Będzie to dla niego niebezpieczne. Dlatego ja zrezygnowałam z tego pomysłu, ale dla osób które są np mamą na cały etat i mogą mieć kotka na oku to może byłoby ok.
Podejrzewam, że ludzmi kieruję poczucie oszczędności (no i że syfku nie będzie:P), ale jak tak sobie podliczyć, że trzeba ten zestaw kupić i trzeba mieć w pogotowiu jakieś chusteczki antybakteryjne lub jakiś żel. Przy większej ilości domowników, załóżmy, że każdy korzysta z toalety przynajmniej 3 razy dziennie, to przy takiej ilości żelu-chusteczek to wcale nie jest oszczędność. Więc ten aspekt odpada. Smrodek- ja moje koty dobrze karmie, bez jakiejś wszelakiej chemii- więc kupa nie śmierdzi chemicznie jak po samych "chrupkach", otwieram na chwilę okno i po strachu. Minus kuwety to oczywiście żwirek, my używamy peletu, więc możecie sobie wyobrazić ile jest syfku :P No ale mamy kotki to i mamy syfek. Jak mamy dzieci to też mamy syfek i nikt nie próbuje tego na siłę zmieniać. Takie jest moje zdanie.
__________________
Kociara

http://kitulek.blogspot.com
pyati jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-07, 13:11   #27
CzekoladowyMus
Zadomowienie
 
Avatar CzekoladowyMus
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wielkopolska, PN
Wiadomości: 1 028
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Moje też poza tym wyobrazmy sobie sytuacje. Imieniny mamy, goscie sie schodza. Korzystaja z toalety a tam za przeproszeniem niespuszczony kupon. Fe. Co by sobie pomysleli? Nawet jakby im ktos wyjasnil ze kot robi do kibelka to zabiliby nas smiechem... z reszta kazdy podejrzewam..bo to jak uczyc psa wchodzenia po drabinie albo slonia chodzenia na dwoch lapach. Wykonalne? Tak. Ale po co? Tylko dla ludzkiej uciechy. Poza tym nie wyobrazam sobie ciaglego chodzenia i spuszczania po kocie. Naturalna procedura mi bardziej odpowiada. Mamy worki specjalne nakuwetkowe i garsc zwirku do zasypania. Worki sa tanie a i czysto na okolo.

Wysłane z mojego GT-S5301
__________________
25 październik 2o1or - AVONujemy
1o maj 2o12r - jeździmy
22 grudzień 2o12r -kochamy
_____________

http://www.suwaczek.pl/cache/512986483b.png

https://animalz.fora.pl/ KLIK! zapraszam na forum o psach i kotach

KOTY TO MIĘSOŻERCY!!!
-czytaj skład karmy

Edytowane przez CzekoladowyMus
Czas edycji: 2014-02-07 o 13:13
CzekoladowyMus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-07, 13:52   #28
pyati
Raczkowanie
 
Avatar pyati
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 286
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Dokładnie, to, że możemy zwierzaczka jakiś zachowań nauczyć nie koniecznie znaczy, że mamy to robić. Ja po prostu uważam, że wckici nie jest jednak dobrym pomysłem, jak ktoś używa i jest zadowolony-ok. Ale wydaję mi się, że sprawa z detergentami jest dość mocnym argumentem przeciw.
__________________
Kociara

http://kitulek.blogspot.com
pyati jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-29, 23:04   #29
EVA28
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Cytat:
Napisane przez Kasik1313 Pokaż wiadomość
Mój kocur jest świeżo upieczonym absolwentem... Skończyliśmy naukę z Wckici i żałuję że tak późno odkryłam taką możliwość. W domu całkowicie zniknął poniewierający się żwirek (Maine Coony strasznie roznoszą go bo czepia im się do futerka między palcami) i zero przykrych zapachów... Polecam z całego serca jedyna zmiana u nas to chusteczki antybakteryjne, które leżą koło toalety i jak kot załatwi co mu się chce to wystarczy wytrzeć deskę, żeby nie siadać po kocie!

Chętnie odsprzedam nasz zestaw: nakładkę z jednym wkładem, jeden zużyliśmy przy nauce.
czesc! czy masz do odsprzedania wc kici? albo ktos inny może ma wc kici do odsprzedania nieuzywane?
EVA28 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-13, 18:38   #30
ileenka
Raczkowanie
 
Avatar ileenka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 241
Dot.: Wckici - Wc kici czy któraś testowała?

Tak czytam opinie na temat wckici i tak mnie w sumie dziwią wasze opinie.. Jak niby kotu, który korzysta z WC nie można pobrać próbki moczu? Przecież bardzo łatwo idzie to zrobić, wystarczy podłożyć jakąś miskę i jest piękna próbka, nie zabrudzona żwirkiem. Teraz kwestia higieny, wystarczy chyba podnieść klapę i zostawić samą muszę oraz na bieżąco ją dezynfekować. Dalej.. środki czyszczące. Myślę, że człowiek zdrowy na umyśle nie wsadzi kota na sedes,który będzie pełny chemii...
ileenka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum wiZOOż

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:48.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj