Problem z kolczykiem w karku - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-11-06, 21:41   #1
cody2009
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 1

Problem z kolczykiem w karku


Wczoraj zrobiłam sobie kolczyk w karku (surface bar). W dobrym studio, u profesjonalisty u którego taki sam kolczyk robiła znajoma i bardzo sobie chwali do tej pory. Nie znam się na tym ale chyba mam z nim problem: mianowicie jedna kuleczka przylega do skóry a druga trochę wystaje, tzn widać pręcik. Poza tym wczoraj wieczorem kiedy dotknęłam miejsca pomiędzy kuleczkami wyraźnie poczułam pręt - domyślam się że tak powinno być bo przecież on jest pod skórą ale jak spojrzałam w lustro to zobaczyłam że ten pręt lekko przez nią przebija. Niestety nie moge sobie przypomnieć czy tak było już wczesniej, swieżo po przebiciu. Oglądam zdjęcia takich kolczyków w necie i nie widzę, żeby ten pręcik prześwitywał. Mam źle zrobiony kolczyk? Dodam że robię wszystko wg zaleceń piercera, tzn nie zaczepiam o niego niczym i przemywam, przemywałam już 3 razy: wczoraj wieczorem, dzisiaj rano i dziś po poludniu. Na razie solą fizjologiczną ale dziś już kupiłam octenisept. Piercer powiedział że mogę zarówno tym i tym. Nie wiem w czym leży problem - i czy w ogóle jest jakiś problem, może tak powinno być?

Na zdjeciu widac że lewa kuleczka wystaje, i jest bardziej zaczerwieniona...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1394380_532061700211462_501632282_n.jpg (71,8 KB, 48 załadowań)
cody2009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-06, 22:37   #2
Smuack
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 9
Dot.: Problem z kolczykiem w karku

Z tego co piszesz masz początki migracji kolczyka, czyli tzw. wypchnięcia kolczyka przez skórę. Jak najszybciej pójdź do salonu i skonsultuj to ze specjalistą. Gdy chodzi o migracje liczy się szybkość bo trzeba szybko wyjąć kolczyk żeby nie zrobił się stan zapalny i nie została okropna blizna. Jak kolczyk zostanie wyjęty rana musi zię zagoić i po zagojeniu trzeba odczekać kolejne kilka tygodni. Dopiero wtedy możesz iść jeszcze raz na przebicie. Kolejne przebicie może być tylko niżej pod zrostem. Jest szansa, że tamten zrost powstrzyma ponowną migrację ale niestety nigdy nie będziesz w 100% pewna, że nie nastąpi znowu. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok

Edytowane przez Smuack
Czas edycji: 2013-11-06 o 22:38
Smuack jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-07, 07:45   #3
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Problem z kolczykiem w karku

Cytat:
Napisane przez Smuack Pokaż wiadomość
Z tego co piszesz masz początki migracji kolczyka, czyli tzw. wypchnięcia kolczyka przez skórę. Jak najszybciej pójdź do salonu i skonsultuj to ze specjalistą. Gdy chodzi o migracje liczy się szybkość bo trzeba szybko wyjąć kolczyk żeby nie zrobił się stan zapalny i nie została okropna blizna. Jak kolczyk zostanie wyjęty rana musi zię zagoić i po zagojeniu trzeba odczekać kolejne kilka tygodni. Dopiero wtedy możesz iść jeszcze raz na przebicie. Kolejne przebicie może być tylko niżej pod zrostem. Jest szansa, że tamten zrost powstrzyma ponowną migrację ale niestety nigdy nie będziesz w 100% pewna, że nie nastąpi znowu. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok
migracja w jeden dzień po zabiegu nieistnieje


Cytat:
Napisane przez cody2009 Pokaż wiadomość
Wczoraj zrobiłam sobie kolczyk w karku (surface bar). W dobrym studio, u profesjonalisty u którego taki sam kolczyk robiła znajoma i bardzo sobie chwali do tej pory. Nie znam się na tym ale chyba mam z nim problem: mianowicie jedna kuleczka przylega do skóry a druga trochę wystaje, tzn widać pręcik. Poza tym wczoraj wieczorem kiedy dotknęłam miejsca pomiędzy kuleczkami wyraźnie poczułam pręt - domyślam się że tak powinno być bo przecież on jest pod skórą ale jak spojrzałam w lustro to zobaczyłam że ten pręt lekko przez nią przebija. Niestety nie moge sobie przypomnieć czy tak było już wczesniej, swieżo po przebiciu. Oglądam zdjęcia takich kolczyków w necie i nie widzę, żeby ten pręcik prześwitywał. Mam źle zrobiony kolczyk? Dodam że robię wszystko wg zaleceń piercera, tzn nie zaczepiam o niego niczym i przemywam, przemywałam już 3 razy: wczoraj wieczorem, dzisiaj rano i dziś po poludniu. Na razie solą fizjologiczną ale dziś już kupiłam octenisept. Piercer powiedział że mogę zarówno tym i tym. Nie wiem w czym leży problem - i czy w ogóle jest jakiś problem, może tak powinno być?

Na zdjeciu widac że lewa kuleczka wystaje, i jest bardziej zaczerwieniona...
jeśli zaraz po zabiegu kulka odstaje to przekłucie zostało technicznie niepoprawnie wykonane
idź do studia porozmawiaj z tym piercerem-na pewno dojdziecie do porozumienia
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-07, 15:22   #4
Smuack
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 9
Dot.: Problem z kolczykiem w karku

Źle spojrzałam, mój błąd

Edytowane przez Smuack
Czas edycji: 2013-11-07 o 15:23
Smuack jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:24.