Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-02-24, 22:11   #271
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Chwała Bogu na NFZ. TYlko glukoze i wodę trzeba mieć ze sobą tego jjuż nie refundują
Mam nadzieje że mi w szpitalu zrobią takie badanie.
Wypadanie włosów mnie zniszczyło psychicznie. Jak przypomne sobie siebie sprzed wypadania to nie moge w to uwierzyć jaka bylam szczesliwa i towarzyska, mialam ambicje i marzenia.Zupełnie inna dziewczyna.
Teraz nie chce juz niczego , nic mnie nie cieszy, chce tylko zeby wlosy przestaly wypadac i zaczely rosnac. Cala reszta sie nie liczy.
Podziwiam Cie że wytrzymałaś dwa lata z wypadaniem. To wymaga takiej siły psychicznej że szok.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-24, 22:14   #272
Sailor Star Fighter
Rozeznanie
 
Avatar Sailor Star Fighter
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 709
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Blackbejbe Pokaż wiadomość
Sailorku tak dziewuszki pisały na kafeterii ze estrogeny wzrastaja przed okresem i utrzymuja sie tak gdzies do polowy cyklu chyba jakos tak , naprawde niewiem ja jestem akurat w tym zielona . Ale jesli by tak bylo ( niewiem czy tak jest ) to wychodzi na to ze u mnie jest ich za mało skoro akurat przed sama miesiaczka wypadaja okropnie i wlasnie sie to utrzymuje jakos do polowy ....
Nigdy na tym forum nie byłam, myślałam że wszyscy łysiejący łączą się na wizażu

No ale już mniejsza z tym, co ktoś napisał. Popatrz sama, łopatologicznie będzie: cały cykl ma służyć jednemu - Ty masz już dwa takie przykłady cudowne cykl zaczyna się od miesiączki gdzie poziom estrogenów jest niski, tak samo jak progesteronu. Później stopniowo zaczyna wzrastać, gdy powoli zbliżamy się do fazy folikularnej gdzie w jajnikach zaczynają dojrzewać pęcherzyki - tutaj ten wzrost zaczynasz odczuwać, dlatego włosy powoli zaczynają się uspokajać, później gdy już dochodzimy do owulacji następuje szczyt uwalniania estrogenów - wtedy ich poziom jest najwyższy, jajeczko zostaje uwolnione (w każdym razie gdy wszystko pójdzie dobrze to tak jest) a my jesteśmy piękne i powabne, a włosy nie wypadają w ogóle, albo w naprawdę małych ilościach. Wysoki poziom utrzymuje się jakiś czas i jeśli jajeczko nie zostanie zapłodnione, to estrogeny zaczynają powoli spadać. Przed samym zakończeniem cyklu i rozpoczęciem nowego, estrogeny nadal są (chyba ciałko żółte bierze w tym udział), ale już tak nisko, że nawet do fazy folikularnej nie można ich porównać, już nie mówiąc o owulacji, gdzie ich stężenie jest najwyższe. Na skutek tego włosy zaczynają lecieć, pogarsza się cera itd. Większość z nas to odczuwa kółko się zamyka - zaczyna się nowy cykl gdzie estro znowu jest nisko.

Edytowane przez Sailor Star Fighter
Czas edycji: 2014-02-24 o 22:22
Sailor Star Fighter jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-24, 22:51   #273
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Mam nadzieje że mi w szpitalu zrobią takie badanie.
Wypadanie włosów mnie zniszczyło psychicznie. Jak przypomne sobie siebie sprzed wypadania to nie moge w to uwierzyć jaka bylam szczesliwa i towarzyska, mialam ambicje i marzenia.Zupełnie inna dziewczyna.
Teraz nie chce juz niczego , nic mnie nie cieszy, chce tylko zeby wlosy przestaly wypadac i zaczely rosnac. Cala reszta sie nie liczy.
Podziwiam Cie że wytrzymałaś dwa lata z wypadaniem. To wymaga takiej siły psychicznej że szok.
Oj.. Uwierz mi ,że też zmieniłam się dużo przez te włosy. Mimo iz byłam wcześniej nerwowa to to co włosy ze mnie zrobiły to już wrak człowieka. Moim marzeniem było i jest ,żeby wypadanie się zahamowało i tyle.
Na święta,ale bo by mnie uszczęśliwiło odp każdemu , zahamowanie wypadania włosów. Życie toczy się tylko w okół nich. Nic mnie już nie cieszy-jedynie dzień kiedy wypada mniej włosów. Chore
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-24, 23:10   #274
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Oj.. Uwierz mi ,że też zmieniłam się dużo przez te włosy. Mimo iz byłam wcześniej nerwowa to to co włosy ze mnie zrobiły to już wrak człowieka. Moim marzeniem było i jest ,żeby wypadanie się zahamowało i tyle.
Na święta,ale bo by mnie uszczęśliwiło odp każdemu , zahamowanie wypadania włosów. Życie toczy się tylko w okół nich. Nic mnie już nie cieszy-jedynie dzień kiedy wypada mniej włosów. Chore
Właściwie to to nie jest chore... taka jest reakcja kobiety na utrate włosów... tysiące dziewczyn przeżywają to samo co my. Tylko kobiety które tego nie doświadczyły mogą mówić o obsesji.
Moje życie tez zaczęło się kręcić wokół włosów tak jak moje plany sa ukierunkowane tylko na nie - chce isc do pracy zeby zarobic na mezoterapie i na ewentualne uzupleniane. wczesniej chcialam pracowac zeby odkladac na dom albo samochod. teraz mam to gdzies. tylko wlosy sie licza. chyba juz nigdy nie bede soba. stracilam wiare ze to sie unormuje , zwlaszcza ze jest takie duze prawdopodobienstwo androgenowego.
nie ma juz we mnie nic.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-24, 23:30   #275
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Właściwie to to nie jest chore... taka jest reakcja kobiety na utrate włosów... tysiące dziewczyn przeżywają to samo co my. Tylko kobiety które tego nie doświadczyły mogą mówić o obsesji.
Moje życie tez zaczęło się kręcić wokół włosów tak jak moje plany sa ukierunkowane tylko na nie - chce isc do pracy zeby zarobic na mezoterapie i na ewentualne uzupleniane. wczesniej chcialam pracowac zeby odkladac na dom albo samochod. teraz mam to gdzies. tylko wlosy sie licza. chyba juz nigdy nie bede soba. stracilam wiare ze to sie unormuje , zwlaszcza ze jest takie duze prawdopodobienstwo androgenowego.
nie ma juz we mnie nic.
Dokładnie. Ja będąc na stażu zarabiałam tylko na włosy, na lekarzy. teraz tez szukam pracy zeby móc kupić potrzebne rzeczy do nich.

Xczemu nie spisz?
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-25, 00:17   #276
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Dokładnie. Ja będąc na stażu zarabiałam tylko na włosy, na lekarzy. teraz tez szukam pracy zeby móc kupić potrzebne rzeczy do nich.

Xczemu nie spisz?
Też się zastanawiam czemu zawsze siedzisz po nocach :P
Ja nie śpie bo rozmawiam po nocach ze znajomymi na skype.

żałuje ze nie mozemy normalnie zyc tylko martwic sie wlosami.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-25, 10:50   #277
Aniolek_18
Raczkowanie
 
Avatar Aniolek_18
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 435
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Ja z kolei też wczoraj byłam zrobić badania, niestety musiałam płacić ;] W czwartek będę miala wyniki a w pon mam następną wizytę u lekarza. Juz mnie przeraza ile kasy wydam na leczenie:/

Tez mam wrażenie że po tabletkach jakby mniej mi włosów wypada, ale moze tylko mi sie wydaje i to efekt placebo W sumie biore je od 4 dni dopiero wiec dziwne, żeby tak szybko zaczęły działać

U mnie też się wszystko kręci wokół włosow, chociaz jak juz wiem jaka jest przyczyna tego zrobiłam się trochę spokojniejsza, teraz pozostaje mi czekac tylko az wszystko wroci do normy (albo i nie).
Czytałam ostatnio dużo o naturalnej pielęgnacji i dam tym włosom na razie trochę odpocząć od szamponów, odzywek itd. Ponoć dobre jest mycie włosów sodą i później zakwaszenie ich wodą z octem. Ponoć wzmacniają się po tym. Może taki detoks dodatkowo dobrze im zrobi

Dziewczyny musimy być twarde i jakoś przejść przez ten koszmar, to chyba jedyne wyjście
__________________
04.08.12
Aniolek_18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-25, 14:17   #278
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Aniolek_18 Pokaż wiadomość
Ja z kolei też wczoraj byłam zrobić badania, niestety musiałam płacić ;] W czwartek będę miala wyniki a w pon mam następną wizytę u lekarza. Juz mnie przeraza ile kasy wydam na leczenie:/

Tez mam wrażenie że po tabletkach jakby mniej mi włosów wypada, ale moze tylko mi sie wydaje i to efekt placebo W sumie biore je od 4 dni dopiero wiec dziwne, żeby tak szybko zaczęły działać

U mnie też się wszystko kręci wokół włosow, chociaz jak juz wiem jaka jest przyczyna tego zrobiłam się trochę spokojniejsza, teraz pozostaje mi czekac tylko az wszystko wroci do normy (albo i nie).
Czytałam ostatnio dużo o naturalnej pielęgnacji i dam tym włosom na razie trochę odpocząć od szamponów, odzywek itd. Ponoć dobre jest mycie włosów sodą i później zakwaszenie ich wodą z octem. Ponoć wzmacniają się po tym. Może taki detoks dodatkowo dobrze im zrobi

Dziewczyny musimy być twarde i jakoś przejść przez ten koszmar, to chyba jedyne wyjście
Daj znać jak poszły badania. Ja mam wrażenie że po wierzbownicy mi troche mniej włosów leci i też sie zastanawiam czy to nie efekt placebo.
Ale mam nadzieje że serio Wam te tabletki pomagają i blokują wpływ hormonów na włosy.

Ja wyglądam tak strasznie że masakra. mam prześwity na całej głowie widoczne już bardzo. jak ide przez miasto to oglądam sie w każdej szybie chce mi sie płakać a ludzie mnie nie poznają na ulicy.

Ja jakoś nie wierze ze pielegnacja ma wpływ na włosy. jak maja wypadac to bedą bo przyczyna jest wewnątrz.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 10:10   #279
Aniolek_18
Raczkowanie
 
Avatar Aniolek_18
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 435
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Daj znać jak poszły badania. Ja mam wrażenie że po wierzbownicy mi troche mniej włosów leci i też sie zastanawiam czy to nie efekt placebo.
Ale mam nadzieje że serio Wam te tabletki pomagają i blokują wpływ hormonów na włosy.

Ja wyglądam tak strasznie że masakra. mam prześwity na całej głowie widoczne już bardzo. jak ide przez miasto to oglądam sie w każdej szybie chce mi sie płakać a ludzie mnie nie poznają na ulicy.

Ja jakoś nie wierze ze pielegnacja ma wpływ na włosy. jak maja wypadac to bedą bo przyczyna jest wewnątrz.

Na pewno najważniejsze jest leczenie od wewnątrz ale można coś już robić aby rosły szybciej nowe

Byłam dzisiaj po wyniki, testosteron i DHEA-S mam w normie tylko androstendion nieco podwyższony tak jak podejrzewał lekarz :/

A jak tam u Was?
__________________
04.08.12

Edytowane przez Aniolek_18
Czas edycji: 2014-02-27 o 10:16
Aniolek_18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 11:21   #280
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Aniolek_18 Pokaż wiadomość
Na pewno najważniejsze jest leczenie od wewnątrz ale można coś już robić aby rosły szybciej nowe

Byłam dzisiaj po wyniki, testosteron i DHEA-S mam w normie tylko androstendion nieco podwyższony tak jak podejrzewał lekarz :/

A jak tam u Was?
Ile androstendion podwyższony ?
Dobrze,że testo i DHEAS dobry
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 12:24   #281
Aniolek_18
Raczkowanie
 
Avatar Aniolek_18
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 435
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Ile androstendion podwyższony ?
Dobrze,że testo i DHEAS dobry
Przy normie max 3,89 mam 4,05, z tym, że badanie robiłam w połowie cyklu a w tym czasie ponoć może być trochę podwyższony. Zobaczę co powie lekarz Może będę musiała zrobić badanie jeszcze raz :/

Też się cieszę, że pozostałe hormony w normie
__________________
04.08.12

Edytowane przez Aniolek_18
Czas edycji: 2014-02-27 o 12:27
Aniolek_18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 12:42   #282
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Aniolek_18 Pokaż wiadomość
Przy normie max 3,89 mam 4,05, z tym, że badanie robiłam w połowie cyklu a w tym czasie ponoć może być trochę podwyższony. Zobaczę co powie lekarz Może będę musiała zrobić badanie jeszcze raz :/

Też się cieszę, że pozostałe hormony w normie
Ja właśnie też raz zrobiłam w innym dniu cyklu niż powinno i miałam nieco adrostendion podwyższony, potem zrobiłam tak jak trzeba i już był w normie
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 13:06   #283
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Ja właśnie też raz zrobiłam w innym dniu cyklu niż powinno i miałam nieco adrostendion podwyższony, potem zrobiłam tak jak trzeba i już był w normie
A jak tam to badanie na insuline u Ciebie ?

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Aniolek_18 Pokaż wiadomość
Na pewno najważniejsze jest leczenie od wewnątrz ale można coś już robić aby rosły szybciej nowe

Byłam dzisiaj po wyniki, testosteron i DHEA-S mam w normie tylko androstendion nieco podwyższony tak jak podejrzewał lekarz :/

A jak tam u Was?
To bardzo dobrze że że testosteron i DHEA-S w normie. Być może i androstendion w odpowiednim dniu cyklu bylby dobry.

U mie narazie wszystko w miejscu, czekam a szpital. ścięlam wlosy jeszcze bardziej. teraz mam postopiowae polowa wlosow jest krotka do dlugosci brody druga siega do koca szyi. codziennie mijam dziewczyny ktore maja piekne zdrowe wlosy i jest mi zaje*** biscie przykro.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 13:35   #284
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
A jak tam to badanie na insuline u Ciebie ?

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------


To bardzo dobrze że że testosteron i DHEA-S w normie. Być może i androstendion w odpowiednim dniu cyklu bylby dobry.

U mie narazie wszystko w miejscu, czekam a szpital. ścięlam wlosy jeszcze bardziej. teraz mam postopiowae polowa wlosow jest krotka do dlugosci brody druga siega do koca szyi. codziennie mijam dziewczyny ktore maja piekne zdrowe wlosy i jest mi zaje*** biscie przykro.
Jutro dopiero odbiorę bo czekam na ojca,żeby ze mną pojechał. Sama bez auta nie mam jak się dostać do tego szpitala

wiemy jak się czujesz. Każdej z nas jest przykro jak widzimy dziewczynę z pieknymi włosami. A Ty masz proste włosy? Fajnie ,że chociaż możesz mieć rozpuszczone ja tylko w kucyku od 2 lat chodzę
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 15:20   #285
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Jutro dopiero odbiorę bo czekam na ojca,żeby ze mną pojechał. Sama bez auta nie mam jak się dostać do tego szpitala

wiemy jak się czujesz. Każdej z nas jest przykro jak widzimy dziewczynę z pieknymi włosami. A Ty masz proste włosy? Fajnie ,że chociaż możesz mieć rozpuszczone ja tylko w kucyku od 2 lat chodzę
Ja mam dziwne wlosy bo na wierzchu sa proste a pod spodem dość mocno falowane. Jak bylam mala mialam krecone. Jak rozpuszcze wlosy i zrobie przedzialek na srodku to wtedy nie widac przerzedzeń i prześwitów na skroniach. wlosow zostalo mi strasznie malo doslownie ogryzek, boje sie myslec co bedzie za 2 miesiace...
No i podobno wlosy potrzebuja swobody zeby rosnac wiec rozpuszczam je tak czesto jak sie da.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 15:34   #286
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
No i podobno wlosy potrzebuja swobody zeby rosnac wiec rozpuszczam je tak czesto jak sie da.
Hm też o tym słyszałam chociaż ja mam ciągle związane a rosną mi jak szalone,jeszcze zeby france nie wypadały
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 15:56   #287
Aniolek_18
Raczkowanie
 
Avatar Aniolek_18
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 435
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Harutobi89 wiadomo, wszystkie mamy tak samo Ja już nie mogę patrzeć na te blogerki i inne laski, które co chwile chwalą się długimi, gęstymi włosami, po prostu krem mnie zalewa... Ciągle wyobrażam sobie, że za jakiś czas też uda mi się takie mieć ale póki co staram się jak najmniej myślec o tym co mam na głowie żeby nie zwariować. Niestety mam w domu lustro a to mi nie poprawia nastroju ;]

dzamatasi Ja też ciągle chodze w kitku albo w mini koczku z tyłu, wtedy nie rzucają się w oczy te moje strąki. Rozpuszczonych nie mam ochoty nosić, raz, że cienkie a dwa że fryzura do kitu:/ Wcześniej ścięłam na boba i mam z tyłu troche krótsze a z przodu dłuższe, wolałabym żeby było na odwrót ;]
Zazdroszczę, że rosną Ci tak szybko Moje mam wrażenie stoją w miejscu :/ Ścięłam je w październiku a urosły mi może max 3-4 cm.

Bardzo możliwe, że w innym dniu cyklu będę miała w normie
__________________
04.08.12

Edytowane przez Aniolek_18
Czas edycji: 2014-02-27 o 16:56
Aniolek_18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 16:02   #288
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Hm też o tym słyszałam chociaż ja mam ciągle związane a rosną mi jak szalone,jeszcze zeby france nie wypadały
Dużo dla nich robisz, bierzesz suplementy , pijesz różne ziółka to rosną , duzo masz baby hair ? wypadają Ci te małe włoski ?
moje włosy rosną powoli, a baby hair tyle co kot napłakał. i jeszcze niektore z tych baby hair wypadają mniej wiecej znajduje 3-4 baby hair na tydzien , a przynajmniej tyle jestem w stanie zauważyć. uważam że to duzo w porównaniu do tego ze nie widzę za duzo baby hair.

I niby mam androgenowe a najwiecej baby hair mam na przediałku. myslalm ze przy androgenowym powinien przerzedzac sie przedzialek .

wiesz co robie ? porównuje grubość wlosów wypadających z baby hair przykładam wydaje mi sie że odrastaja tej samej grubosci. ale moze tylko sie pocieszam ?
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 16:34   #289
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Dużo dla nich robisz, bierzesz suplementy , pijesz różne ziółka to rosną , duzo masz baby hair ? wypadają Ci te małe włoski ?
moje włosy rosną powoli, a baby hair tyle co kot napłakał. i jeszcze niektore z tych baby hair wypadają mniej wiecej znajduje 3-4 baby hair na tydzien , a przynajmniej tyle jestem w stanie zauważyć. uważam że to duzo w porównaniu do tego ze nie widzę za duzo baby hair.

I niby mam androgenowe a najwiecej baby hair mam na przediałku. myslalm ze przy androgenowym powinien przerzedzac sie przedzialek .

wiesz co robie ? porównuje grubość wlosów wypadających z baby hair przykładam wydaje mi sie że odrastaja tej samej grubosci. ale moze tylko sie pocieszam ?

Wypadają mi też nowe kłakczki w dodatku są one cienkie i jasne.. I też mam najbardziej zarośnięty pprzedziałek,a na zakolach nic nie odrasta

Wydaję mi się,że to nie jest pocieszanie,tylko Ci odrastają takiej samej grubości
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 17:37   #290
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Wypadają mi też nowe kłakczki w dodatku są one cienkie i jasne.. I też mam najbardziej zarośnięty pprzedziałek,a na zakolach nic nie odrasta

Wydaję mi się,że to nie jest pocieszanie,tylko Ci odrastają takiej samej grubości
No dokładnie u mnie ta sama sytuacja... na zakolach nic nie odrasta.... tam sa wlosy najbardziej przerzedzone.... widze gołą skóre pod jasne światło.

A jaki masz naturalny kolor włosów jasny ?
Moje tez są jasne ale ja mam naturalny kolor bardzo jasny blond.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 18:19   #291
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
No dokładnie u mnie ta sama sytuacja... na zakolach nic nie odrasta.... tam sa wlosy najbardziej przerzedzone.... widze gołą skóre pod jasne światło.

A jaki masz naturalny kolor włosów jasny ?
Moje tez są jasne ale ja mam naturalny kolor bardzo jasny blond.
Myślałam,że Ty zakol nie masz. Ja mam ciemny brąz a włoski nowe są jasniutkie i cienkie..
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2014-02-27 o 20:56
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-27, 21:35   #292
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Myślałam,że Ty zakol nie masz. Ja mam ciemny brąz a włoski nowe są jasniutkie i cienkie..
do niedawna jeszcze nie mialam. ale wlosy sie staszliwie przerzedzily w ciagu ostatniego miesiaca , golym okiem widac ze lysieje

może im dalej beda rosly Twoje wlosy tym zrobia sie mocniejsze i ciemniejsze ?

najgorzej jest jak widze jakas dziewczyne z dlugimi wlosami do pasa, takimi jakie ja sama mialam. wtedy sie rozklejam calkowicie.
tęęęęęęęsknie za dlugimi wlosami

Edytowane przez Harutobi89
Czas edycji: 2014-02-27 o 21:37
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-28, 13:33   #293
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
do niedawna jeszcze nie mialam. ale wlosy sie staszliwie przerzedzily w ciagu ostatniego miesiaca , golym okiem widac ze lysieje

może im dalej beda rosly Twoje wlosy tym zrobia sie mocniejsze i ciemniejsze ?

najgorzej jest jak widze jakas dziewczyne z dlugimi wlosami do pasa, takimi jakie ja sama mialam. wtedy sie rozklejam calkowicie.
tęęęęęęęsknie za dlugimi wlosami

Mam nadzieję,że one wzmocnią się i z ciemnieją.. o ile nie wypadną
Ciekawi mnie czy Wy macie inne objawy oprócz wypadania włosów
Bo u mnie to był trądzik na plecach i na twarzy-ale jakiś taki dziwny inny niż jak większośc ma no i nieregularne okresy i łojotok , a u Was chyba czegos takiego nie ma
A włoski nad ustami macie? I czy wypadają Wam brwi ?
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-28, 13:59   #294
Maria221
Wtajemniczenie
 
Avatar Maria221
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 939
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Udzielam się tutaj od lat, ale w sumie w innym wątku. Od siebie mogę napisać, że oprócz włosów (straciłam je swego w ilości 80%, ale regularnie, nigdzie nie miałam mniej/wiecej), straciłam także brwi. Z dość grubych zostały po 2 rządki, to nie jest żart. Na dodatek, zarówno włosy, jak i brwi straciły kolor, miałam okropny blnod. Z natury mam ciemny blond z rudym, czasami pod szatyn, ale jasny. Kolor włosów/brwi wrócił, włosy odrastają od 7-8 lat, ale odrastają, brwi też, ale opornie. W międzyczasie miałam rzuty wypadania, dlatego tak długo.
__________________
Wewnętrznie:Solgar Vm75, olej lniany/z pestek dyni,
zewnętrznie: szampon/żel do mycia ciała glogg, Dermena men, Loxon 5%
Wcierki na porost włosów
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=219255
Maria221 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-28, 14:24   #295
Aniolek_18
Raczkowanie
 
Avatar Aniolek_18
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 435
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Mam nadzieję,że one wzmocnią się i z ciemnieją.. o ile nie wypadną
Ciekawi mnie czy Wy macie inne objawy oprócz wypadania włosów
Bo u mnie to był trądzik na plecach i na twarzy-ale jakiś taki dziwny inny niż jak większośc ma no i nieregularne okresy i łojotok , a u Was chyba czegos takiego nie ma
A włoski nad ustami macie? I czy wypadają Wam brwi ?
U mnie dodatkowo trądzik, ale tylko na twarzy, czasem coś na plecach wyskoczy ale to bardzo sporadycznie, delikatny wąsik mam i parę włosków na piersiach, czasem też na brodzie. Z tego co zrozumiałam lekarz wziął to moje owłosienie jako objaw choroby, chociaż nie jest ono jakoś bardzo widoczne i do tej pory myślałam, że to normalne, w szczególności u brunetek No i też łojotok, mega szybko przetłuszczają mi się włosy, muszę myć co drug dzień a najlepiej codziennie :/Za to brwi na szczęście mają się dobrze, okresy też regularne.

Cytat:
Napisane przez Maria221 Pokaż wiadomość
Udzielam się tutaj od lat, ale w sumie w innym wątku. Od siebie mogę napisać, że oprócz włosów (straciłam je swego w ilości 80%, ale regularnie, nigdzie nie miałam mniej/wiecej), straciłam także brwi. Z dość grubych zostały po 2 rządki, to nie jest żart. Na dodatek, zarówno włosy, jak i brwi straciły kolor, miałam okropny blnod. Z natury mam ciemny blond z rudym, czasami pod szatyn, ale jasny. Kolor włosów/brwi wrócił, włosy odrastają od 7-8 lat, ale odrastają, brwi też, ale opornie. W międzyczasie miałam rzuty wypadania, dlatego tak długo.
A co na to lekarz? Wiesz co Ci jest?
__________________
04.08.12
Aniolek_18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-28, 16:16   #296
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Mam nadzieję,że one wzmocnią się i z ciemnieją.. o ile nie wypadną
Ciekawi mnie czy Wy macie inne objawy oprócz wypadania włosów
Bo u mnie to był trądzik na plecach i na twarzy-ale jakiś taki dziwny inny niż jak większośc ma no i nieregularne okresy i łojotok , a u Was chyba czegos takiego nie ma
A włoski nad ustami macie? I czy wypadają Wam brwi ?
Niestety znalazłam dziś na gumce trzy baby hair :conf used:

U mnie brwi siedzą mocno a rzęsy od tych wszystkich suplementów zrobily się tak długie że zachaczają o okulary, i na dolnej powiece wyrosły mi rzęsy a zawsze mialam bardzo malo na dolnej i dodatkowo nie bylo ich widać. teraz widac rzesy w kolorze ciemnego blondu.
To samo paznkocie. Po tygodniu brania Revalidu moje paznokcie zrobily sie mega twarde.
Tylko wlosy slabo odrastaja.
Ale zauwazylam ze nie mam wlosow na lewej lydce.... nie golilam nog od listopada i na lydce mam tyle wlosow ze moge je policzyc niewiem czy to ma cos wspolnego z wlosami ale lewa strona skalpu najbardziej mi sie przerzedzila.
Ja mam kilka wloskow na brodzie , kilka wloskow na piersiach, i od brzucha w dol mi rosna, taka nie dużA ściecha
mam masakryczny trądzik na plecach i troche na twarzy.
łojotoku nie mam.

---------- Dopisano o 18:07 ---------- Poprzedni post napisano o 18:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Maria221 Pokaż wiadomość
Udzielam się tutaj od lat, ale w sumie w innym wątku. Od siebie mogę napisać, że oprócz włosów (straciłam je swego w ilości 80%, ale regularnie, nigdzie nie miałam mniej/wiecej), straciłam także brwi. Z dość grubych zostały po 2 rządki, to nie jest żart. Na dodatek, zarówno włosy, jak i brwi straciły kolor, miałam okropny blnod. Z natury mam ciemny blond z rudym, czasami pod szatyn, ale jasny. Kolor włosów/brwi wrócił, włosy odrastają od 7-8 lat, ale odrastają, brwi też, ale opornie. W międzyczasie miałam rzuty wypadania, dlatego tak długo.
A wiadomo czym to wypadanie jest spowodowane u Ciebie , jeśli można zapytać ?
Czytałam że przy łysieniu telogenowym czesto traci sie włosy nie tylko na glowie ale w innych miejscach ciała.

Niestety tak to jest że utracone włosy odzyskuje się latami, podziwiam Cię za cierpliwość. Mi wypadają 5 miesięcy, slabo odrastaja i ja już mysle o doczepkach.

Życzę powodzenia w walce z wypadaniem. Oby sie udało.

---------- Dopisano o 18:16 ---------- Poprzedni post napisano o 18:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Aniolek_18 Pokaż wiadomość
U mnie dodatkowo trądzik, ale tylko na twarzy, czasem coś na plecach wyskoczy ale to bardzo sporadycznie, delikatny wąsik mam i parę włosków na piersiach, czasem też na brodzie. Z tego co zrozumiałam lekarz wziął to moje owłosienie jako objaw choroby, chociaż nie jest ono jakoś bardzo widoczne i do tej pory myślałam, że to normalne, w szczególności u brunetek No i też łojotok, mega szybko przetłuszczają mi się włosy, muszę myć co drug dzień a najlepiej codziennie :/Za to brwi na szczęście mają się dobrze, okresy też regularne.
U mnie to samo. Na ostatniej wizycie endokrynolog uznala nadmierne owłosienie w niektorych miejscach za główny objaw choroby chociaz nie jest jakies mocne. Tez myslałam ze to normalne :P ale teraz zaczytuje sie w temacie i niektore kobiety nie wiedza co to owlosienie na brodzie albo piersiach.

Edytowane przez Harutobi89
Czas edycji: 2014-02-28 o 16:34
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-01, 11:41   #297
Maria221
Wtajemniczenie
 
Avatar Maria221
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 939
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Harutobi89 napisała:

Cytat:
A wiadomo czym to wypadanie jest spowodowane u Ciebie , jeśli można zapytać ?
Czytałam że przy łysieniu telogenowym czesto traci sie włosy nie tylko na glowie ale w innych miejscach ciała.

Niestety tak to jest że utracone włosy odzyskuje się latami, podziwiam Cię za cierpliwość. Mi wypadają 5 miesięcy, slabo odrastaja i ja już mysle o doczepkach.
Cytat:
A co na to lekarz? Wiesz co Ci jest?
Jestem osobą przewlekle chorą na różne choroby, biorę różne leki, chodzę do kilku lekarzy regularnie min. do endokrynologa. Mam niedoczynność tarczycy (bez Hashimoto) i niedoczynność kory nadnerczy - za mało kortyzolu i androgenów. Hiperandrogenizm jest u mnie niemożliwy. O tyle dobrze. Generalnie nie wiedzą, sama bawię się w detektywa. Dermatolodzy... hmmm... to czarna rozpacz. Jeden chciał mi podać lek na obniżenie androgenów, mimo, że powiedziałam mu, ze mam ich za mało Chodziło o spironol, pewnie wylądowałabym na intensywnej terapii, bo by mi tak ciśnienie obniżył. Nie chodze do dermatologów od tametego czasu, są mocno niedouczeni.

Uważam, że mam chroniczny (przewlekły, tudzież nawracający) telogen. Objawy pasują, w sumie wszystkie. W kwietniu 2015 jadę do dermatologa do W-wy, poczekam, nic mi nie leci, odrost jest, wytrzymam. To dermatolog z MSWiA, oni mają specjany zespół, kótry zajmuje się TYLKO włosami i skórą głowy, mam nadzieję, że coś wymyślą, no bo, jak nie oni, to kto? No nikt, a na pewno nie w Trójmieście.

U mnie zaczęło się od infekcji, lekarze (wtedy jeszcze na pediatrii) odmóili leczenia, powiedzili, że ma samo przejść. Infekcja, z gorączkami i potwornym kaszlem trwała 9 miesięcy (to nie żart). Dodam, że jestem po przeszczepie nerki. Reszta komentarza na ten temat jest zbędna. Do tego miałam tłusty łupież, ale szybko się z nim uporałam. Straciłam 80% włosów, ale prześwity jako takie nie były bardzi widoczne, bo włosy poleciały po całości.

Przy telogenie włosy ciężko odrastają, ale ja wierzę, ze mi się uda! Sporo odrosło, reszta też da radę. Walcze tutaj z dziewczynami i sama, bo niestety nie mam na kogo liczyć. Na forach dziewczyny wiedzą więcej od lekarzy.

Mnie pomagają wcierki i szampony, o tyle dobrze.
__________________
Wewnętrznie:Solgar Vm75, olej lniany/z pestek dyni,
zewnętrznie: szampon/żel do mycia ciała glogg, Dermena men, Loxon 5%
Wcierki na porost włosów
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=219255

Edytowane przez Maria221
Czas edycji: 2014-03-01 o 11:44
Maria221 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-01, 14:10   #298
Aniolek_18
Raczkowanie
 
Avatar Aniolek_18
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 435
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Maria221 Pokaż wiadomość
Jestem osobą przewlekle chorą na różne choroby, biorę różne leki, chodzę do kilku lekarzy regularnie min. do endokrynologa. Mam niedoczynność tarczycy (bez Hashimoto) i niedoczynność kory nadnerczy - za mało kortyzolu i androgenów. Hiperandrogenizm jest u mnie niemożliwy. O tyle dobrze. Generalnie nie wiedzą, sama bawię się w detektywa. Dermatolodzy... hmmm... to czarna rozpacz. Jeden chciał mi podać lek na obniżenie androgenów, mimo, że powiedziałam mu, ze mam ich za mało Chodziło o spironol, pewnie wylądowałabym na intensywnej terapii, bo by mi tak ciśnienie obniżył. Nie chodze do dermatologów od tametego czasu, są mocno niedouczeni.

Uważam, że mam chroniczny (przewlekły, tudzież nawracający) telogen. Objawy pasują, w sumie wszystkie. W kwietniu 2015 jadę do dermatologa do W-wy, poczekam, nic mi nie leci, odrost jest, wytrzymam. To dermatolog z MSWiA, oni mają specjany zespół, kótry zajmuje się TYLKO włosami i skórą głowy, mam nadzieję, że coś wymyślą, no bo, jak nie oni, to kto? No nikt, a na pewno nie w Trójmieście.

U mnie zaczęło się od infekcji, lekarze (wtedy jeszcze na pediatrii) odmóili leczenia, powiedzili, że ma samo przejść. Infekcja, z gorączkami i potwornym kaszlem trwała 9 miesięcy (to nie żart). Dodam, że jestem po przeszczepie nerki. Reszta komentarza na ten temat jest zbędna. Do tego miałam tłusty łupież, ale szybko się z nim uporałam. Straciłam 80% włosów, ale prześwity jako takie nie były bardzi widoczne, bo włosy poleciały po całości.

Przy telogenie włosy ciężko odrastają, ale ja wierzę, ze mi się uda! Sporo odrosło, reszta też da radę. Walcze tutaj z dziewczynami i sama, bo niestety nie mam na kogo liczyć. Na forach dziewczyny wiedzą więcej od lekarzy.

Mnie pomagają wcierki i szampony, o tyle dobrze.
Współczuje Ci tych wszystkich przejść i powodzenia na wizycie w W-wie Może tam trafisz na prawdziwych specjalistów, którzy Ci pomogą. Rzeczywiście w tym kraju bardzo ciężko trafić na dobrego lekarza, który zna się na rzeczy. I bardzo dobrze, że coś działa na Twoje włosy, oby jak najszybciej odrosły

Mi też wypadło w sumie jakieś 70-80% włosów i podobnie jak u Ciebie wypadały mi po całości więc aż takich prześwitów nie mam. Zauważyłam, że po tabletkach sytuacja sie poprawiła i leci mi ich teraz dość mało. Pozostaje mi tylko czekać aż odrosną:/ Swoją droga jestem ciekawa ile z tych włosów odzyskam. Mam jakieś babyhair ale jest ich za mało w porównaniu do tego ile mi już wypadło.
__________________
04.08.12

Edytowane przez Aniolek_18
Czas edycji: 2014-03-01 o 14:11
Aniolek_18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-03, 08:41   #299
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Maria221 Pokaż wiadomość
Harutobi89 napisała:

Jestem osobą przewlekle chorą na różne choroby, biorę różne leki, chodzę do kilku lekarzy regularnie min. do endokrynologa. Mam niedoczynność tarczycy (bez Hashimoto) i niedoczynność kory nadnerczy - za mało kortyzolu i androgenów. Hiperandrogenizm jest u mnie niemożliwy. O tyle dobrze. Generalnie nie wiedzą, sama bawię się w detektywa. Dermatolodzy... hmmm... to czarna rozpacz. Jeden chciał mi podać lek na obniżenie androgenów, mimo, że powiedziałam mu, ze mam ich za mało Chodziło o spironol, pewnie wylądowałabym na intensywnej terapii, bo by mi tak ciśnienie obniżył. Nie chodze do dermatologów od tametego czasu, są mocno niedouczeni.

Uważam, że mam chroniczny (przewlekły, tudzież nawracający) telogen. Objawy pasują, w sumie wszystkie. W kwietniu 2015 jadę do dermatologa do W-wy, poczekam, nic mi nie leci, odrost jest, wytrzymam. To dermatolog z MSWiA, oni mają specjany zespół, kótry zajmuje się TYLKO włosami i skórą głowy, mam nadzieję, że coś wymyślą, no bo, jak nie oni, to kto? No nikt, a na pewno nie w Trójmieście.

U mnie zaczęło się od infekcji, lekarze (wtedy jeszcze na pediatrii) odmóili leczenia, powiedzili, że ma samo przejść. Infekcja, z gorączkami i potwornym kaszlem trwała 9 miesięcy (to nie żart). Dodam, że jestem po przeszczepie nerki. Reszta komentarza na ten temat jest zbędna. Do tego miałam tłusty łupież, ale szybko się z nim uporałam. Straciłam 80% włosów, ale prześwity jako takie nie były bardzi widoczne, bo włosy poleciały po całości.

Przy telogenie włosy ciężko odrastają, ale ja wierzę, ze mi się uda! Sporo odrosło, reszta też da radę. Walcze tutaj z dziewczynami i sama, bo niestety nie mam na kogo liczyć. Na forach dziewczyny wiedzą więcej od lekarzy.

Mnie pomagają wcierki i szampony, o tyle dobrze.
A więc włosy lecą od chorób u Ciebie, u mnie też wypadanie włosów zaczełą się od ostrej infekcji z gorączkami ktora trwala 5 tygodni a ktorej nie doleczylam

Przy telogenie wlosy ciezko odrastaja to prawda, czytalam nawet ze podczas samego trwania telogenu wzrost wlosow jest zahamowany albo opóźniony...

Podsunęłaś mi pomysł z tym MSWia, może ja tez powinnam skorzystać z ich lekrzy.
Rozumiem Twoją złośc na dermatologów, ja bylam prywatnie u dwoch , wziely kase , obiecaly zadzwonic zeby wyjanisc wyniki badania a co do czego maja w dupie jak przebiega moje dalsze leczenie;/ Żadna nie zadzwonila.
Myśle że wiara w odzyskanie włosów jest bardzo ważna i pomocna przy walce z wypadaniem
Ale czasem brakuje sil juz na tą wiare ze sie uda.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-03, 09:41   #300
Maria221
Wtajemniczenie
 
Avatar Maria221
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 939
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Sił czasem brakuje, nie mogę patrzeć na piękne włosy dziewczyn/babeczek np. na uczelni albo w autobusie. One często nie doceniają tego, co mają. Widzę bujną czuprynę, ale włosy poniszczone n-tym farbowaniem, gdybym ja nagle dostała taką czuprynę, to chuchałabym i dmuchała ile sił!

Mam dużo różnych chorób i problemów zdrowotnych, walczę z lekarzami od lat, a od urodzenia moja mama. Zrobili mi wiele szkód, chociaż spotkałam też kilku naprawdę dobrych lekarzy, dzięki którym żyję i jestem im za to wdzięczna. Widywałam różne rzeczy w szpitalach, różne dramaty, dlatego też staram się spokojnie podchodzić do włosów, na przestrzeni tych 8 lat płakałam 2 razy. Wierzę, że mi się uda! i wierzę, że Wam też! Ta wiara mnie trzyma.

Niestety, poza forum, nie mam żadnego wsparcia, trochę mama, rodzina, jak widzą, że gęstnieją, ale nie chcę ich zadręczać. Dobrze, że są te fora i sie rozumiemy i wspieramy.

No własnie moje włosy też słabo rosną na długość, ale były czasy, ze w ogóle nie rosły, kolor straciły, odrostu nie było. Jestem niemal pewna, że to telogen, jak widac, potrafi być równie wyniszczający, co łysienie androgenowe.

Spróbuj w MSWiA, ale terminy są tragiczne! Ja zapisywałam się w styczniu, to termina mam na 6 kwietnia 2015 roku! To jest jakiś absurd!

Na Grójeckiej w W-wie przyjmują te same babki, co w MSWiA, ale to juz jest płatna impreza i niestety droga, no ale moze warto?
__________________
Wewnętrznie:Solgar Vm75, olej lniany/z pestek dyni,
zewnętrznie: szampon/żel do mycia ciała glogg, Dermena men, Loxon 5%
Wcierki na porost włosów
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=219255
Maria221 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
cienkie włosy fryzury, humavit, kręcone, pielegnacja wlosow, probelm, problem, rozjaśnione, suplement diety, szampon dermena, wcierka jantar, wlosy, włosy, wypadające włosy, wypadanie wlosow, wypadanie włosów, wzmocnienie

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-06-01 18:18:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:28.