Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-03-16, 08:03   #331
jola24019
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4
Dot.: Szampony na wypadające włosy

hej,
miałam podobny problem, konsultowałam się z dermatologami i ciągle słyszałam jedno - to wina stresu. Poczytałam troszkę i zastosowałam kilka rzeczy. Niestety trzeba działać dwustronnie: tabletki + zewnętrznie: szampony, maseczki etc. Mogę ci polecić kilka rzeczy, które u mnie podziałały:
- Klorane, szampon i ampułki na bazie chininy do włosów wypadających(niesamowity efekt, ale stosowałam obydwa produkty jednocześnie, po ok. 2 miesiącach mój problem całkowicie zniknął), dziewczyny sporo piszą o tych produktach w KWC,
- szampon Ziaja Med do włosów wypadających, bardzo delikatny, przyjemny miętowy zapach, po kilku tygodniach możesz zobaczyć taki meszek na głowie z nowych włosków
- Maska Henna Wax - tutaj masz linka http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=22031, tylko zawijaj głowę ciepłym ręcznikiem lub używaj na saunie, składniki maseczki aktywuje ciepło i dopiero wtedy widać efekty.
- Vitapil, tabletki na wzmocnienie, stosowałam już różne tabletki i ten mogę spokojnie polecić.
Wybierz to co ci finansowo najbardziej odpowiada, ale pamiętaj, żeby działać od środka i na zewnątrz. Powodzenia
jola24019 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-16, 08:05   #332
agnes_part
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1
Dot.: Szampony na wypadające włosy

Ja mam ten sam problem, tyle że u mnie wypadają, bo karmię dziecko. Żaden szampon sam do tej pory mi nie pomógł, chociaż dla mnie dobry okazał się Radical - taki ziołowy, ale strasznie plącze włosy. Trzeba zainwestować w dobrą odżywkę ułatwiającą rozczesywanie. Wcześniej jeszcze przed ciążą jak mi wypadały to używałam Dermeny - było nieźle. Stosowałam też naftę kosmetyczną z witaminami, też pomagała. Wspomagająco doustnie - skrzyp i pokrzywa, robiłam napary do picia i łykałąm Merz Special. Wtedy przestawały wypadać. Teraz oprócz szamponu Radical, stosuję po myciu Henna Wax - dla mnie rewelacja, ale nie u każdego się sprawdza i ostatnio odkryłam olejek do włosów Khadi. Stosuję go na noc, przed myciem głowy i zauważyłam znaczną poprawę. To tyle co u mnie działa, bądź działało. Wypróbowałam całe mnóstwo różnych rzeczy, ale póki co przedstawiłam najlepsze dla mnie. Gdybyś miała jakieś pytania, to pisz śmiało, może mi się uda pomóc.
I życzę powodzenia w tej nierównej walce ;-)
agnes_part jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-16, 09:41   #333
moolly
Raczkowanie
 
Avatar moolly
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 463
Dot.: Szampony na wypadające włosy

Ja polecam ziaja med przeciw wypadaniu, mi bardzo pomógł, miałam też próbkę dermedic i podczas mycia ani jeden włosek nie wypadł ale tak pokręcił moje włosy że podczas rozczesywania wyrwałam ich mnóstwo mimo użycia odzywki, ale wiadomo każde włosy są inne. Mi na włosy i paznokcie pomogło też łykanie magnezu - zalecenie dermatologa.
__________________
Kocham
staram się
http://s5.suwaczek.com/201202053438.png

Stressed depressed
But well dressed
moolly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-16, 10:46   #334
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Szampony na wypadające włosy

Cytat:
Napisane przez paulinad56 Pokaż wiadomość
czesc od niedawna zaczely mi strasznie wychodzic wlosy glownie po umyciu. Wiadomo kazda kobieta kiedy czesze wlosy to na szczotce zostawia ich nieraz mase ale nie chodzi nawet o czesanie, po prostu wychodza "tak o " i to nie to ze sie lamia tylko wypadaja od nasady. Moze ktos moglby mi poradzic jakis szampon do wlosow badz odzywke ktora by pomogla

pozdrawiam goraco
ja bym zaczęła od zrobienia badań, morfologii , moczu , hormonów... jeśli coś sie dzieje w Twoim organiźmie to żadne szapony i odżywki nie pomogąna wypadanie.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-16, 18:57   #335
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
U mnie to samo. Łysienie pełną parą. 10 dostałam miesiaczki i włosy oszalały sypią się znowu w ilosci 300 dziennie... a juz bylo 100
jestem tak załamana że rzucilam studia. nie chce wychodzic z domu nie chce widzieć ludzi.
Nadeszła wiosna i zrobilo sie tylko gorzej. Ludzie powyłazili z domow i spotykam znajomych i sie pytaja " o jezu a cos Ty zrobila z włosami? czemu ścięłaś ? nie szkoda Co było? " czuje sie wtedy jakby mnie traktor rozjechał
Zimą mogłam ukrywać włosy pod czapką.
straciłam juz nadzieje to sie nigdy nie skonczy.
Dzama a kiedy zaczniesz prolaktyne leczyć ?
I czemu nie chcesz zapuszczac włosów? wiem że lecą ale naprawdę są gęste. ja mam 3 razy mniej tego co Ty..

Ja tez juz myśle o uzupełnianiu szukam juz salonów. Straciłam nadzieje, pewnie mam androgenowe i wypadanie sie nigdy nie skonczy....

dzama czy od wierzbownicy mialas bardziej obfite krwawienia? bo moja ostatnia miesiaczka byla mega obfita.


Kurcze;/ Co studiowałaś na którym kierunku? Nie szkoda trochę.. Chociaż rozumiem Cie;/

Zacznę leczyć prolaktynę jak zrobię znowu badania insuliny a nie mogłam doprosić się o skierowanie. Jutro może mi się uda. O ile nie mam problemu z cukrem bo wtedy prolatyna+cukier.. to za dużo.
Nie, nie zauważyłam ,żebym miała obfite okresy po wierzbo

Najgorsze ze teraz ciepło sie robi i już nie można się zakrywać pod czapką;/ i co gorsze teraz beda inne laski chodzic z pieknymi dlugimi wlosami a my..
Chociaż moja siostra dzis myla glowe i jej tez wypadaja wlosy, co prawda nie tak jak mi,ale tez leci sporo
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-17, 13:37   #336
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Kurcze;/ Co studiowałaś na którym kierunku? Nie szkoda trochę.. Chociaż rozumiem Cie;/

Zacznę leczyć prolaktynę jak zrobię znowu badania insuliny a nie mogłam doprosić się o skierowanie. Jutro może mi się uda. O ile nie mam problemu z cukrem bo wtedy prolatyna+cukier.. to za dużo.
Nie, nie zauważyłam ,żebym miała obfite okresy po wierzbo

Najgorsze ze teraz ciepło sie robi i już nie można się zakrywać pod czapką;/ i co gorsze teraz beda inne laski chodzic z pieknymi dlugimi wlosami a my..
Chociaż moja siostra dzis myla glowe i jej tez wypadaja wlosy, co prawda nie tak jak mi,ale tez leci sporo
I jak dostalas skierowanie ?
ja studiowalam psychologie. moze jeszcze kiedy wroce do studiow ale narazie nie mam na to sily.
Twoja siostra tez powinna przebadac hormony.
jakto prolaktyna plus cukier to za duzo ?
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-18, 06:33   #337
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
I jak dostalas skierowanie ?
ja studiowalam psychologie. moze jeszcze kiedy wroce do studiow ale narazie nie mam na to sily.
Twoja siostra tez powinna przebadac hormony.
jakto prolaktyna plus cukier to za duzo ?
Wow! super kierunek. Szkoda,no ale też mam nadzieję,że do niego wrócisz
Ona się raczej nie przejmuje włosami,mówi,że gdyby się przejmowała to pewnie już by zwariowała- trochę racji w tym ma.
ZZ tym skierowaniem to ciężko każdy uważa ,że jestem zdrowa i nie muszę ciągle robić badań i żebym zajęła sięczym innym a nie szukaniem wiecznie chorób.. Ale w pon zrobię prywatnie trudno ,że stracę 160zł ale będę miała pewność ze nie mam problemów z cukrzycą.Chociaż nie rozumiem dlaczego nie chce mnie lekarz leczyć na prolaktynę dopiero jak zrobię wniki insuiny, co ma insulina do prolaktyny

Pijesz dalej wierzbownicę? Ja mam przerwę od wszystkich ziólek.

Jestem przed okresem i włosów zaczęło więcej lecieć
Chociaż chwała Bogu ,że teraz okresy regularne mam równo co 30 dni a nie jak wcześniej co 19..
Ty już coraz bliżej do szpitala! Ciekawe co wyjdzie
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-18, 13:47   #338
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Wow! super kierunek. Szkoda,no ale też mam nadzieję,że do niego wrócisz
Ona się raczej nie przejmuje włosami,mówi,że gdyby się przejmowała to pewnie już by zwariowała- trochę racji w tym ma.
ZZ tym skierowaniem to ciężko każdy uważa ,że jestem zdrowa i nie muszę ciągle robić badań i żebym zajęła sięczym innym a nie szukaniem wiecznie chorób.. Ale w pon zrobię prywatnie trudno ,że stracę 160zł ale będę miała pewność ze nie mam problemów z cukrzycą.Chociaż nie rozumiem dlaczego nie chce mnie lekarz leczyć na prolaktynę dopiero jak zrobię wniki insuiny, co ma insulina do prolaktyny

Pijesz dalej wierzbownicę? Ja mam przerwę od wszystkich ziólek.

Jestem przed okresem i włosów zaczęło więcej lecieć
Chociaż chwała Bogu ,że teraz okresy regularne mam równo co 30 dni a nie jak wcześniej co 19..
Ty już coraz bliżej do szpitala! Ciekawe co wyjdzie
Nie daj się zwariować, walcz o swoje zdrowie innym łatwo jest mówić. Ja Cie rozumiem trzeba szukać wszelkich przyczyn wypadania jakie są tylko możliwe, u mnie sie na szpitalu nie skonczy , mam zamiar porobić wszelkie możliwe badania jakie tylko istnieją na tym świecie.

U mnie to samo jest co u Ciebie... włosów najwięcej leci w pierwszej fazie cyklu podczas okresu i po okresie potem gdzieś w środku sie uspokaja , i pod koniec cyklu znów lecą.

Ja pije wierzbownice i zieloną herbate codziennie po jednej szklance zaprzam. A czemu odpoczywasz od ziółek ? Ja przetsałam pic siemie lniane niewiem czemu a mam wrazenie ze tylko ono dawało efekty. Dalej tez jestem na Revalidzie i Biotynie. mam zamiar brac oba sumplmenty przez pół roku. w wątku "znalazłąm skuteczny sposób na wypadanie włosów " bylo napisane że po pol roku brania biotyna dawala efekty.
Niewiem co ma insulina do prolaktyny... nie mam pojęcia musisz o tym poczytać...
a masz apetyt na słodkie ?

Edytowane przez Harutobi89
Czas edycji: 2014-03-18 o 13:52
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-20, 12:11   #339
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

dzis umylam glowe tragedia ponad 1000 wlosow i dalej leca nic sie nie trzymaja nei wiem co mam robic wpadlam w szal ze lysieje;/

Napisałam do lekarza czy konieczne jest wynik krzwej insulinny bo ja dluzej czekac nie moge zotane lsa tak leca;/
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2014-03-20 o 12:22
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-20, 15:54   #340
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Wyczesałam teraz włosy po 3 miesiącach od nieczesania? Wyobraźcie sobie ile wypadło.. W rękach mi się nie mieściły . Mialam takie kołtuny ,że aż wysychać nie chciały bo się posklejały


Nie mam ochoty już żyć z takimi włosami
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2014-03-20 o 16:12
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-20, 21:33   #341
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Wyczesałam teraz włosy po 3 miesiącach od nieczesania? Wyobraźcie sobie ile wypadło.. W rękach mi się nie mieściły . Mialam takie kołtuny ,że aż wysychać nie chciały bo się posklejały


Nie mam ochoty już żyć z takimi włosami
Dzama czemu nie czeszesz włosów ? Zdajesz sobie sprawę że tym samym blokujesz odrost nowych włosów ? Włosy wypadające w telogenie należy jak najszybciej usunąć z głowy i włosów żeby dały swobodne miejsce nowym włosom. Nie wyczesane włosy plątają się między włosami i blokują drogę nowym włosom. Rozumiem że Cie boli to że wypadają ale musisz to przecierpieć... no i narobiłaś sobie kołtunów i wyrwałaś sobie więcej włosów nież potrzeba... nie dość że wypadły Ci włosy telogenowe to jeszcze powyrywałąś włosy które mogły siedzieć i nie wypadać.

Napewno nie będziesz łysa , skoro w ciągu 2 lat wypadania nie zostałaś łysa to nie zostaniesz. A druga sprawa Ty masz naprawdę dużo włosów... !! Ja mam 3 razy mniej od Ciebie po 6 miesiącach wypadania... gdybym miala Twoje włosy cieszyłabym sie jak niewiem.. !

Moim zdaniem kluczowe dla Ciebie jest leczenie tej prolaktyny. Wszyscy lekarze u jakich do tej pory bylam twierdzili że prolaktyna ma ogromny wpływ na wypadanie włosów.
A mogę zapytac czemu nie badalas hormonow 2 lata temu jak wlosy zaczely wypadać ?
I dziś koleżanka mi powiedziałą ciekawą rzecz " że stres może powodować że leki i suplementy nie działają albo osłabia ich działanie..."
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-21, 08:50   #342
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Dzama czemu nie czeszesz włosów ? Zdajesz sobie sprawę że tym samym blokujesz odrost nowych włosów ? Włosy wypadające w telogenie należy jak najszybciej usunąć z głowy i włosów żeby dały swobodne miejsce nowym włosom. Nie wyczesane włosy plątają się między włosami i blokują drogę nowym włosom. Rozumiem że Cie boli to że wypadają ale musisz to przecierpieć... no i narobiłaś sobie kołtunów i wyrwałaś sobie więcej włosów nież potrzeba... nie dość że wypadły Ci włosy telogenowe to jeszcze powyrywałąś włosy które mogły siedzieć i nie wypadać.

Napewno nie będziesz łysa , skoro w ciągu 2 lat wypadania nie zostałaś łysa to nie zostaniesz. A druga sprawa Ty masz naprawdę dużo włosów... !! Ja mam 3 razy mniej od Ciebie po 6 miesiącach wypadania... gdybym miala Twoje włosy cieszyłabym sie jak niewiem.. !

Moim zdaniem kluczowe dla Ciebie jest leczenie tej prolaktyny. Wszyscy lekarze u jakich do tej pory bylam twierdzili że prolaktyna ma ogromny wpływ na wypadanie włosów.
A mogę zapytac czemu nie badalas hormonow 2 lata temu jak wlosy zaczely wypadać ?
I dziś koleżanka mi powiedziałą ciekawą rzecz " że stres może powodować że leki i suplementy nie działają albo osłabia ich działanie..."

Zaczynam już czesać włosy dziś też wyczesałam i wypadło zdecydowanie mniej niż wczoraj.
Ja badałam hormony od razu jak mi włosy zaczęły wypadać. W marcu zaczęły lecieć a od maja po 2 miesiącach ja już robiłam badania tylko trafiałam na lekarzy którzy twierdzili ,że problemu nie ma i że jestem zdrowa.. też wydaje mi się ,żę prolaktyna u mnie jest winowajcą no ale cóż skoro lekarz każe insuline koniecznie zrobić a dopiero w pon ją zrobie udało mi się skierowanie wciągnąć.
Hm. ciekawe to co powiedziała w sumie nie ździwiłabym sie gdyby to była prawda.
Ja za to rozmawiałam z dziewczyną która ma rozwalone hormony, miała guza od prolaktyny i lekarze do niej ze od tych hormonów powinna tracić graściami włosy a jednak nic takiego u niej sie nie dzieje
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-21, 10:25   #343
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Zaczynam już czesać włosy dziś też wyczesałam i wypadło zdecydowanie mniej niż wczoraj.
Ja badałam hormony od razu jak mi włosy zaczęły wypadać. W marcu zaczęły lecieć a od maja po 2 miesiącach ja już robiłam badania tylko trafiałam na lekarzy którzy twierdzili ,że problemu nie ma i że jestem zdrowa.. też wydaje mi się ,żę prolaktyna u mnie jest winowajcą no ale cóż skoro lekarz każe insuline koniecznie zrobić a dopiero w pon ją zrobie udało mi się skierowanie wciągnąć.
Hm. ciekawe to co powiedziała w sumie nie ździwiłabym sie gdyby to była prawda.
Ja za to rozmawiałam z dziewczyną która ma rozwalone hormony, miała guza od prolaktyny i lekarze do niej ze od tych hormonów powinna tracić graściami włosy a jednak nic takiego u niej sie nie dzieje
U mnie przez lata było to samo. Pierwsze objawy podwyższonego testosteronu miałam już w wieku 17 lat. I takie podwyższone hormony jak u mnie podobno to robilo sie latami i przez te lata włos mi z głowy nie spadł. Dopiero w październiku się sypnęły wszystkie na raz i w ogromnych ilościach.
Koleżanka ktora sie na tym zna bo studiowala kierunki medyczne powiedziala że mozliwe że wypadanie bylo spowodowane u mnie stresem, dietą i chorobą a teraz złe hormony zaburzają odrost włosów.

Nasza koleżanka Aniolek_18 zupelnie zniknęła... może to świadczy o tym że przestały jej włosy wypadac po leczeniu prolaktyny ? widziałam juz duzo dziewczyn ktore tu pisały a jak włosy im przestały wypadać to znikały i nie chcialy wiecej rozmawiać na ten temat.

I dwa lata temu mialas dobre hormony ? mozliwe ze po dwoch latach stresowania się wypadaniem hormony sie podniosły.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-21, 15:30   #344
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Właśnie się ost. zastanawiałam co z Aniolkiem Mam nadzieję ,że już włoski nie wypadają. No cóż zostałyśmy same.

Umyłam dziś głowe znowu i dupa po wyczesaniu wczorajszym, dzisiejszym i tak wypadła ponad 100

Ej a swędzi Cie głowa?
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2014-03-21 o 16:03
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-21, 16:17   #345
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Właśnie się ost. zastanawiałam co z Aniolkiem Mam nadzieję ,że już włoski nie wypadają. No cóż zostałyśmy same.

Umyłam dziś głowe znowu i dupa po wyczesaniu wczorajszym, dzisiejszym i tak wypadła ponad 100

Ej a swędzi Cie głowa?
Może spróbuj do Aniołka wysłać priv? Ode mnie wiadomosci nie dochodza ;/

Też przed chwilą umyłam głowe i możesz sobie wyobrazić co sie dzieje... najgorzej włosy się sypia jak schną

Nie nie swędzi mnie głowa, swędzi tylko jak nosze czapke a potem zdejme ale to zawsze tak miałam. Ogólnie moje włosy sie nie zmieniły jakoś bardzo po prostu zostało ich straszliwie mało a tak to są takie same. A Ciebie swędzi ?
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-21, 17:33   #346
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Może spróbuj do Aniołka wysłać priv? Ode mnie wiadomosci nie dochodza ;/

Też przed chwilą umyłam głowe i możesz sobie wyobrazić co sie dzieje... najgorzej włosy się sypia jak schną

Nie nie swędzi mnie głowa, swędzi tylko jak nosze czapke a potem zdejme ale to zawsze tak miałam. Ogólnie moje włosy sie nie zmieniły jakoś bardzo po prostu zostało ich straszliwie mało a tak to są takie same. A Ciebie swędzi ?
Kurcze no mnie swędzi do tego jest zaczerwieniona i jak przejadę palcem to na nim zostają takie dziwne płatki białe Czytam,że to jest sucha skóra a ja używam szamponów do tłustej głowy , który automatycznie wysusza... Wydawało mi się jak mi się tłuści to jest tłusta cera a okazuje się ze jak jest przesuszona to też łoj produkuje
Jeszcze wyjdzie ,że ja sama robię z niewiedzy ze mi kłaki lecą...
Ja co prawda byłam u trychologa i powiedziała ze mam łupież tłusty i suchy ale o ŁZS nic nie mówiła a ja na to używam szampnow;;
Na całym ciele mam b.suchą skórę tak ogolnie
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2014-03-21 o 17:35
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-21, 18:35   #347
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Kurcze no mnie swędzi do tego jest zaczerwieniona i jak przejadę palcem to na nim zostają takie dziwne płatki białe Czytam,że to jest sucha skóra a ja używam szamponów do tłustej głowy , który automatycznie wysusza... Wydawało mi się jak mi się tłuści to jest tłusta cera a okazuje się ze jak jest przesuszona to też łoj produkuje
Jeszcze wyjdzie ,że ja sama robię z niewiedzy ze mi kłaki lecą...
Ja co prawda byłam u trychologa i powiedziała ze mam łupież tłusty i suchy ale o ŁZS nic nie mówiła a ja na to używam szampnow;;
Na całym ciele mam b.suchą skórę tak ogolnie
Też mam suchą skórę na całym ciele i na skalpie też ale nie mam łoju, nigdy nie mialam z tym problemów... sucha skóa moze byc od zlych hormonów naszych czytałam ze od testosteronu nawet rogowacieje skóra a ja mam mega twarde piety non stop musze je szorowac bo sie z nich koszmar rogi stwardniały i zrogowaciały. niewiem co może nawilżyć skalp ? może olej kokosowy ? albo oliwa z oliwek ? uzywasz wcierek na bazie alkoholu i pewnie sucha skóra sie zrobila na skalpie... a robisz masaże głowy ? ja sie staram ale po tych masażach tyle wlosow mi wypada ze mi sie odechciewa...
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-22, 12:37   #348
majeranekoregano
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 43
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

na pewno stres nie pomaga. ale też myślę jest ważna dieta i odpowiednia pielęgnacja. Ale jak się już zaczyna stosować odpowiednią kurację to też nie od razu będą widoczne efekty. Mam nadzieję, że się wam to uspokoi, a jeśli nie, ostatecznie zostaje przeszczep włosów.
majeranekoregano jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-22, 13:23   #349
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez majeranekoregano Pokaż wiadomość
na pewno stres nie pomaga. ale też myślę jest ważna dieta i odpowiednia pielęgnacja. Ale jak się już zaczyna stosować odpowiednią kurację to też nie od razu będą widoczne efekty. Mam nadzieję, że się wam to uspokoi, a jeśli nie, ostatecznie zostaje przeszczep włosów.
Chyba peruka bo przeszczep się nie przyjmie włosy i tak wypadną

Masazu nie robię też więcej włosów leci od niego. U mnie pogorszenie przez leki na nerwice które prolaktyne podwyższyły identyczna ytuacja jak rok temu jak brałam anty.
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-22, 15:21   #350
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez majeranekoregano Pokaż wiadomość
na pewno stres nie pomaga. ale też myślę jest ważna dieta i odpowiednia pielęgnacja. Ale jak się już zaczyna stosować odpowiednią kurację to też nie od razu będą widoczne efekty. Mam nadzieję, że się wam to uspokoi, a jeśli nie, ostatecznie zostaje przeszczep włosów.
Przeszczep włosów robi się tylko u mężczyzn nie u kobiet. A nawet jesli to podobno w Polsce nie ma naprawdę dobrych specjalistów od przeszczepu, trzeba szukać zagranicą. To się wiąże z takimi kosztami że pół życia będę na to pracować.

---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:15 ----------

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Chyba peruka bo przeszczep się nie przyjmie włosy i tak wypadną

Masazu nie robię też więcej włosów leci od niego. U mnie pogorszenie przez leki na nerwice które prolaktyne podwyższyły identyczna ytuacja jak rok temu jak brałam anty.
Koniecznie leki na prolaktynę dla Ciebie. Pisałaś do Aniołka na priv czy jej sie włosy uspokoiły po porlaktynie ? jestem ciekawa...

dziś mam mega doła, płakałam krzczyczałam nawet próbowałam sie pociąć , ta wiosna mnie dobija. jestem w takim stanie że nie daje rady wychodzić z domu i patrzeć na ludzi. nie mam już ochoty żyć. włosy to było jedyne co miałam pięknego. niewiem czemu i to zostało mi odebrane nie rozumiem zupełnie:confus ed:
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-22, 19:56   #351
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Przeszczep włosów robi się tylko u mężczyzn nie u kobiet. A nawet jesli to podobno w Polsce nie ma naprawdę dobrych specjalistów od przeszczepu, trzeba szukać zagranicą. To się wiąże z takimi kosztami że pół życia będę na to pracować.

---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:15 ----------



Koniecznie leki na prolaktynę dla Ciebie. Pisałaś do Aniołka na priv czy jej sie włosy uspokoiły po porlaktynie ? jestem ciekawa...

dziś mam mega doła, płakałam krzczyczałam nawet próbowałam sie pociąć , ta wiosna mnie dobija. jestem w takim stanie że nie daje rady wychodzić z domu i patrzeć na ludzi. nie mam już ochoty żyć. włosy to było jedyne co miałam pięknego. niewiem czemu i to zostało mi odebrane nie rozumiem zupełnie:confus ed:


Boże... Naprawdę próbowałaś się pociąć? Zrobiłaś to?!?! Kochana wiemy jak Ci ciężko ,ale robienie sobie krzywdy nie pomoże a wręcz przeciwnie zaszkodzi. Jak będziesz miała znowu takiego doła i będziesz chciała coś głupiego sobie zrobić to napisz tu!
Myślałaś ,żeby pójść znzowu do psychologa/psychiatry? moze leki uspakajace albo rozmowa ? BO jeszcze z tego wszystkiego zwariujesz a to na pewno nie pomoże hormonom;/

Boże co te wlosy robia z nas;/ wraki czlowieka ;;/
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-22, 20:11   #352
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Boże... Naprawdę próbowałaś się pociąć? Zrobiłaś to?!?! Kochana wiemy jak Ci ciężko ,ale robienie sobie krzywdy nie pomoże a wręcz przeciwnie zaszkodzi. Jak będziesz miała znowu takiego doła i będziesz chciała coś głupiego sobie zrobić to napisz tu!
Myślałaś ,żeby pójść znzowu do psychologa/psychiatry? moze leki uspakajace albo rozmowa ? BO jeszcze z tego wszystkiego zwariujesz a to na pewno nie pomoże hormonom;/

Boże co te wlosy robia z nas;/ wraki czlowieka ;;/

Dostałam jakiegoś szału po prostu, jakbym stracila kontrole w ogole. Zobaczylam zdjęcie dziewczyny z dlugimi wlosami i zaczelam ryczeć ze ja stracilam swoje.
Tereaz juz jestem spokojniejsza. No ja juz mysle że wariować zaczelam zupelnie. Godzinami oglądam swoje wlosy w lusterku . czesze je co pol godziny.

No dokladnie. Ja sie czuje jakbym sie postrzala o 10 lat przez te 6 miesiecy wypadania wlosów.
Ogólnie hormony to moja ostatnia nadzieja...
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-22, 22:45   #353
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Tak czytam przez co włosy mogą wypadać i się załamałam.. WSZYSTKO,WSZYSTKIE OBJAWY/CHOROBY mogą powodować łysienie..
Nawet za mała ilość pitej wody może powodować łysienie.
I weź się człowieku przebadaj cały
Chociaż moj endo twierdzi ,że hormony najbardziej powodują łysienie
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-22, 23:13   #354
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Tak czytam przez co włosy mogą wypadać i się załamałam.. WSZYSTKO,WSZYSTKIE OBJAWY/CHOROBY mogą powodować łysienie..
Nawet za mała ilość pitej wody może powodować łysienie.
I weź się człowieku przebadaj cały
Chociaż moj endo twierdzi ,że hormony najbardziej powodują łysienie
No dokładnie włosy mogą wypadac od wszystkiego i od niczego... i weź tu znajdź pieniadze i czas i cierpliwosc na te wszystkie badania ale nie zamierzam sie poddawac, chce odzyskać włosy z powrotem... nie moge bez nich żyć nie dam rady...
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-23, 17:15   #355
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Ja dziś przczytałam artykuł i wygląda że na 1000% mam łysienie androgeowe. Najgorsze ,ze je sie lecz tabletkami anty.. A ja ich zażywać już nie moge bo jestem zagrozona ryzykiem zakrzepu...

Gdybym zakol nie miała.. atak mam spore zakola które zakrywam innymi włosami.. wiec one wskazuja na androhenowke
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-24, 10:16   #356
Aniolek_18
Raczkowanie
 
Avatar Aniolek_18
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 435
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cześć dziewczyny
Przepraszam, że ostatnio się tu nie udzielałam ale miałam przeprowadzkę na głowie i mega mało czasu.

U mnie najgorsze chyba minęło, chociaż ostatnio znowu zauważyłam większe wypadanie ale myslę, że to przez stres i złe odżywianie. Ostatnio miałam mało czasu i w ogole o to nie dbałam w dodatku może też przesilenie wiosenne. Walczę o jak największą ilość babychair bo załamuje mnie to ile mi włosów zostało... Ostatnio zrobiłam kucyk i wisi mi parę strzępow włosow, w dodatku jedne krotsze drugie dłuższe, porażka :/ Staram się już tym tak nie przejmować bo wiem, że to nic nie da, pozostaje mi tylko teraz walczyć o odzyskanie tych włosów, które straciłam...
Biorę teraz w sumie 3 rodzaje leków, oprócz tego łykam jeszcze suplement na włosy. Zauważyłam, że ostatnio powychodziły mi na ciele, głownie na rękach brązowe plamki, jakby piegi i wydaje mi się, że moja wątroba nie wyrabia :/

Nie wiem czy już tu pisałam ale biorę androcur a to b. silny lek, co prawda 1/2 tabletki tylko. Z jednej strony te leki raczej mi pomagają a z drugiej boję się, że moja wątroba tego nie zniesie :/ Biorę też metforminę 2 razy dziennie, mam po niej bardzo mały apetyt i zauważyłam, że juz schudlam. Jest przepisywana na obnizenie androgenów i insulinoodporność, co do niej nie wiem czy ją mam bo lekarz nie zlecił mi badań ale akurat pod tym względem mi służy bo wcześniej miałam napady głodu, teraz już nie.

Rzeczywiście teraz wiosna nas tylko dobija bo trzeba pokazać włosy...
Marzą mi się gęste i chociaż trochę za ramiona takie jak miałam kiedyś ale pewnie dużo czasu uplynie zanim takie znow będę miala o ile w ogole mi odrosna :/

Harutobi89 nie rób więcej takich rzeczy wiemy jak sie czujesz i jak pisze dżamatasi lepiej napisz tu na forum niż miałoby Ci się stać coś złego

dżamatasi a co na to lekarz? Może są jakieś inne leki, którymi można to leczyć?
__________________
04.08.12
Aniolek_18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-24, 11:36   #357
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Aniolek_18 Pokaż wiadomość

Nie wiem czy już tu pisałam ale biorę androcur a to b. silny lek, co prawda 1/2 tabletki tylko. Z jednej strony te leki raczej mi pomagają a z drugiej boję się, że moja wątroba tego nie zniesie :/ Biorę też metforminę 2 razy dziennie, mam po niej bardzo mały apetyt i zauważyłam, że juz schudlam. Jest przepisywana na obnizenie androgenów i insulinoodporność, co do niej nie wiem czy ją mam bo lekarz nie zlecił mi badań ale akurat pod tym względem mi służy bo wcześniej miałam napady głodu, teraz już nie.
O, kto się pojawił
Hm, dziwne ,że przepisał Ci leki bez badań glukozy i insuliny po obciążeniu.. A otyła jesteś? I na prolaktynę nie bierzesz żadnych leków? Bo podwyższona prolaktyna podwyższa androgey a Ty chyba nie miałaś dużo ich podwyższonych tylko testosteron? oNO i na tarczycę też się nie leczysz? chyba też miałaś podwyżzony wynik nioczynności .
Zauważyłam ,że dla lekarzy każda kobieta ma PCOS i insuliodporność To jakaś choroba 21 wieku
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-24, 12:14   #358
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Ja dziś przczytałam artykuł i wygląda że na 1000% mam łysienie androgeowe. Najgorsze ,ze je sie lecz tabletkami anty.. A ja ich zażywać już nie moge bo jestem zagrozona ryzykiem zakrzepu...

Gdybym zakol nie miała.. atak mam spore zakola które zakrywam innymi włosami.. wiec one wskazuja na androhenowke
Ja po każdnym artykule na temat androgenowego myślę że mam androgenowe.... przeczytałaś może http://www.pum.edu.pl/__data/assets/...7/54-03-20.pdf ?
Ja po tym artykule tez bylam przekonana że mam androgenowe... i ryczałam tak że masakra.

Dzama szczerze to ja nie widze u Ciebie andregenówki pod rzadnym pozorem...

---------- Dopisano o 14:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Aniolek_18 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Przepraszam, że ostatnio się tu nie udzielałam ale miałam przeprowadzkę na głowie i mega mało czasu.

U mnie najgorsze chyba minęło, chociaż ostatnio znowu zauważyłam większe wypadanie ale myslę, że to przez stres i złe odżywianie. Ostatnio miałam mało czasu i w ogole o to nie dbałam w dodatku może też przesilenie wiosenne. Walczę o jak największą ilość babychair bo załamuje mnie to ile mi włosów zostało... Ostatnio zrobiłam kucyk i wisi mi parę strzępow włosow, w dodatku jedne krotsze drugie dłuższe, porażka :/ Staram się już tym tak nie przejmować bo wiem, że to nic nie da, pozostaje mi tylko teraz walczyć o odzyskanie tych włosów, które straciłam...
Biorę teraz w sumie 3 rodzaje leków, oprócz tego łykam jeszcze suplement na włosy. Zauważyłam, że ostatnio powychodziły mi na ciele, głownie na rękach brązowe plamki, jakby piegi i wydaje mi się, że moja wątroba nie wyrabia :/

Nie wiem czy już tu pisałam ale biorę androcur a to b. silny lek, co prawda 1/2 tabletki tylko. Z jednej strony te leki raczej mi pomagają a z drugiej boję się, że moja wątroba tego nie zniesie :/ Biorę też metforminę 2 razy dziennie, mam po niej bardzo mały apetyt i zauważyłam, że juz schudlam. Jest przepisywana na obnizenie androgenów i insulinoodporność, co do niej nie wiem czy ją mam bo lekarz nie zlecił mi badań ale akurat pod tym względem mi służy bo wcześniej miałam napady głodu, teraz już nie.

Rzeczywiście teraz wiosna nas tylko dobija bo trzeba pokazać włosy...
Marzą mi się gęste i chociaż trochę za ramiona takie jak miałam kiedyś ale pewnie dużo czasu uplynie zanim takie znow będę miala o ile w ogole mi odrosna :/

Harutobi89 nie rób więcej takich rzeczy wiemy jak sie czujesz i jak pisze dżamatasi lepiej napisz tu na forum niż miałoby Ci się stać coś złego

dżamatasi a co na to lekarz? Może są jakieś inne leki, którymi można to leczyć?
A czy ta wątroba Cie boli albo coś ? Może są jakieś sposoby jak dbać o wątrobe podczas takiego przyjmowania leków. Mnie też to niedługo czeka... niewiem ile leków dostane z takimi hormonami...

Niestety odrastanie włosów to długi i żmudny proces... ja po 6 miesiacach nie widze żednego konretnego odrostu a na dodatek wypadaja mi baby hair. a jeszcze we wrześniu miałam szopę geśtych włosów do pasa a teraz nie chcą rosnąć... nie moge tego zaakceptować. wczoraj dwa znalazłam. właściwie to nie rozumiem czemu te włosy nam nie chcą rosnąć? skoro rosły nam kiedys geste włosy to czemu teraz nie chcą ??? przeklęte mieszki włosowe nie chca produkować włosów : (

Ciesze się że u Ciebie wypadanie się troche zahamowało, włosy reagują późno na wszystkie procesy w organiźmie wiec za kilka tygodni problem zniknie w ogóle u Ciebie !!
Zagladaj do nas częściej
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-24, 15:25   #359
Aniolek_18
Raczkowanie
 
Avatar Aniolek_18
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 435
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
O, kto się pojawił
Hm, dziwne ,że przepisał Ci leki bez badań glukozy i insuliny po obciążeniu.. A otyła jesteś? I na prolaktynę nie bierzesz żadnych leków? Bo podwyższona prolaktyna podwyższa androgey a Ty chyba nie miałaś dużo ich podwyższonych tylko testosteron? oNO i na tarczycę też się nie leczysz? chyba też miałaś podwyżzony wynik nioczynności .
Zauważyłam ,że dla lekarzy każda kobieta ma PCOS i insuliodporność To jakaś choroba 21 wieku
Właśnie nie, wagę mam w normie, zawsze byłam szczupła dopiero w ostatnich latach ciężej było mi utrzymać wagę ale też nigdy nie miałam nadwagi. Też mnie to zdziwiło ale później doczytałam ze metformina też jest przepisywana na zbicie hormonów więc możliwe, że własnie dlatego mi ją przepisał a ten brak apetytu to pewnie skutek uboczny brania leków, z resztą w ulotce pisze, że taki skutek uboczny może wystąpić, a w necie dużo dziewczyn pisze o braku apetytu po nim.
Na samą prolaktynę nie, w ogole lekarz widząc te wyniki od razu podejrzewał podwyższone androgeny, może to jest jakoś ze sobą połączone, nie mam pojęcia. Chyba, że te leki, które biorę na nia też jakoś oddziałują tylko ja o tym nie wiem
Jak odebrałam wyniki to kierowałam się tabelką pod nimi i wg mnie miałam tylko nieznacznie podwyższony androstendion i myslalam, że przez to, że robilam badania w polowie cyklu ale lekarz oswiecil mnie, ze w tym wypadku to nie ma znaczenia kiedy byly robione i okazalo się, że wszystkie hormony, ktore mi zlecil zbadac mam podwyzszone czyli testosteron, androstendion i DHEA-S. Tarczycę mam w normie, kiedyś badałam.
Może rzeczywiście dla nich to najprostsza diagnoza. Troche mnie przerazilo, że zaczal mi mowic na co jestem chora zanim jeszcze mnie zbadal no ale widac wszystko się potwierdzilo:/ U mnie to na pewno to skoro mam pecherzyki na jajnikach :/

Cytat:

A czy ta wątroba Cie boli albo coś ? Może są jakieś sposoby jak dbać o wątrobe podczas takiego przyjmowania leków. Mnie też to niedługo czeka... niewiem ile leków dostane z takimi hormonami...

Niestety odrastanie włosów to długi i żmudny proces... ja po 6 miesiacach nie widze żednego konretnego odrostu a na dodatek wypadaja mi baby hair. a jeszcze we wrześniu miałam szopę geśtych włosów do pasa a teraz nie chcą rosnąć... nie moge tego zaakceptować. wczoraj dwa znalazłam. właściwie to nie rozumiem czemu te włosy nam nie chcą rosnąć? skoro rosły nam kiedys geste włosy to czemu teraz nie chcą ??? przeklęte mieszki włosowe nie chca produkować włosów : (

Ciesze się że u Ciebie wypadanie się troche zahamowało, włosy reagują późno na wszystkie procesy w organiźmie wiec za kilka tygodni problem zniknie w ogóle u Ciebie !!
Zagladaj do nas częściej
Wątroba mnie nie boli ale z tego co czytałam te plamki robia się właśnie od wątroby:/ Zapytam lekarza jak będę szla na wizytę ale jestem niemal pewna na 100%. Kupiłam sobie ostropest plamisty- chroni i regeneruje wątrobę. Może trochę pomoże.
Mnie ta ilość leków mnie przeraża:/ Ten androcur ponoc nie mozna brac dluzej niz pol roku bo jest bardzo szkodliwy dla watroby. Oprocz tego mam jeszcze syndi-35 i ten metformax, wszystko od endo :/
Bede jeszcze czytala co robic zeby ochraniac watrobe.
No wlasnie z jednej strony się leczymy a z drugiej szkodzimy na coś innego, paranoja:/

No i to jest najgorsze. Włosy leca jak oszalale tylko szkoda ze nie odrastają w takim samym tempie
Chyba przez to łysienie, wypadają a nowe nie chcą odrastac:/ Miejmy nadzieje, ze jak ten proces sie zatrzyma to zaczna bardziej rosnąć. Ja mam trochę babyhair przy czole ale tyle co nic:/ Tj 1/50 tego co mi wypadło :/

Dzięki za słowa otuchy, mam nadzieję, że będzie u nas wszystkich juz tylko lepiej
Teraz najgorsze mam już z głowy więc będę częściej zaglądać
__________________
04.08.12

Edytowane przez Aniolek_18
Czas edycji: 2014-03-25 o 14:44
Aniolek_18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-24, 16:15   #360
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Aniolek_18 Pokaż wiadomość
Właśnie nie, wagę mam w normie, zawsze byłam szczupła dopiero w ostatnich latach ciężej było mi utrzymać wagę ale też nigdy nie miałam nadwagi. Też mnie to zdziwiło ale później doczytałam ze metformina też jest przepisywana na zbicie hormonów więc możliwe, że własnie dlatego mi ją przepisał a ten brak apetytu to pewnie skutek uboczny brania leków, z resztą w ulotce pisze, że taki skutek uboczny może wystąpić, a w necie dużo dziewczyn pisze o braku apetytu po nim.
Na samą prolaktynę nie, w ogole lekarz widząc te wyniki od razu podejrzewał podwyższone androgeny, może to jest jakoś ze sobą połączone, nie mam pojęcia. Chyba, że te leki, które biorę na nia też jakoś oddziałują tylko ja o tym nie wiem
Jak odebrałam wyniki to kierowałam się tabelką pod nimi i wg mnie miałam tylko nieznacznie podwyższony androstendion i myslalam, że przez to, że robilam badania w polowie cyklu ale lekarz oswiecil mnie, ze w tym wypadku to nie ma znaczenia kiedy byly robione i okazalo się, że wszystkie hormony, ktore mi zlecil zbadac mam podwyzszone czyli testosteron, androstendion i DHEA-S. Tarczycę mam w normie, kiedyś badałam.
Może rzeczywiście dla nich to najprostsza diagnoza. Troche mnie przerazilo, że zaczal mi mowic na co jestem chora zanim jeszcze mnie zbadal no ale widac wszystko się potwierdzilo:/ U mnie to na pewno to skoro mam pecherzyki na jajnikach :/

Zaczął Ci mówić na co jesteś chora zanim Cie zbadał? Brzmi mi znajomo.. Skąd jesteś? albo u jakiego lekarza byłaś?
Dużo tych leków masz anty silne są bardzo podobno? ,andro i metfo- u mnie lekarze twierdzili,że najpierw dieta i sport a dopiero jak to nie pomaga to się przepisuje leki. Badaj wątrobę tanie są badania i na krzepliwość krwi bo te leki szkodzą w tym.A i one podnoszą prolaktynę też..
I trzymam kciuki aby poprawa była!
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
cienkie włosy fryzury, humavit, kręcone, pielegnacja wlosow, probelm, problem, rozjaśnione, suplement diety, szampon dermena, wcierka jantar, wlosy, włosy, wypadające włosy, wypadanie wlosow, wypadanie włosów, wzmocnienie

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-06-01 18:18:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:23.