Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-05-04, 00:12   #691
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Tak. Wstyd się prźyźnać,ale do 19 roku źycia nie umiałam połykać tabletek. Musiałam gryźć ew roźpusźcźać
Dopiero kupiłam oenabiol i jakoś udało się polknąc, od tego cźasu łykam juź normalnie
Miałam identycźna sxcźotke ale wtedy mi włosy nie wypadały Cytalam dźisiej tego bloga
Pewnie sie bałaś ich połykać. Eee jaki wstyd ja chyba do 15 roku zycia bałam sie podpalić gaz , a do dzisiejszego dnia nigdy nie zapaliłam zapałki Bałam się też zapalniczek. A szunrówek po dziś dzien sie nie nauczyłam dobrze wiązać.
Głąb.

---------- Dopisano o 01:12 ---------- Poprzedni post napisano o 00:56 ----------

Cytat:
Napisane przez 0nat0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny znalazłam tego bloga i wywnioskowałam, że dziewczyna ma masować głowę szczotką do włosów, na którą trafiłam kilka dni wcześniej, bo rozglądałam się za jakąś z prawdziwego włosia, bo tą co mam obecnie potrafi czasem zaplątać w drewniane igiełki włos i go wyrwać.

http://onepart0fme.blogspot.com/2013...we-wizyta.html

tutaj ta szczotka, miał ktoś taką?
http://khaja.pl/pl/index.php?4,szczo...sow-lena-jasna

masaż dużo daje, swego czasu masowałam dłońmi, ale robię to nieumiejętnie praktycznie podczas rehabilitacji czy bólu konkretnej części ciała wykonuje się masaż. Nie miałam jeszcze takiej szczotki i jeśli lekarka kazała wymasować głowę, aż do zaróżowienia, to pytanie brzmi czy takie włosie nie podrażni skalpu?
Ja sie boje tak mocno masować głowe... boje sie że wypadnie mi połowa włosów przy tym
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 08:38   #692
Nieszka__
Rozeznanie
 
Avatar Nieszka__
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: .
Wiadomości: 987
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Harutobi89 popróbuję jeszcze. Ostatnio kozieradki nie użyłam i włosów wypadło mniej. Dzisiaj jeszcze raz użyję i zobaczę jak będzie jutro z wypadaniem. Ehh a byłam przekonana, że kozieradka to jakiś cud
Nieszka__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 10:40   #693
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Nieszka__ Pokaż wiadomość
Harutobi89 popróbuję jeszcze. Ostatnio kozieradki nie użyłam i włosów wypadło mniej. Dzisiaj jeszcze raz użyję i zobaczę jak będzie jutro z wypadaniem. Ehh a byłam przekonana, że kozieradka to jakiś cud
Niestety na wypadanie włosów nie ma cudów
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 11:08   #694
Sabina_32
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 271
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Kuracja kolagenem pomaga. Czysty kollagen A activ z kwasem hialuronowym wcierać do skóry ścisle według zaleceń producenta. Zapłaciłam ponad 500 szł ale mnie pomógł po tym jak okropnie wypadały mi włosy po izoteku.
Sabina_32 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 12:36   #695
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Po 4,5 dnia umyłam głowę i wypadło tyle prźy myciue, pewnie wypadnie jak będą schły,ale i tak wydaje mi się ,źe tragedii nie ma, nie? I dałam olejek rycynowy prźed myciem.

Nawet się źałapał siwy kłak:p
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2014-05-04 o 15:12
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 12:48   #696
0nat0
Raczkowanie
 
Avatar 0nat0
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 201
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Harutobi89 a Ty jak tam, dostałaś okres i zrobiłaś badania, czy dalej nic?
Ej, ja też boję się zapalać zapalniczkę taką z korbką, czy jak to się tam nazywa, hahaha zawsze mi się wydaje, że podpalę siebie, zaczynając od włosów, kończąc na mieszkaniu

Zaczynam się stresować, we wtorek mam pierwszy egzamin z rozpoznania technik z historii, jak obleję poprawka w następnym tygodniu, za 2 tygodnie kolejny egzamin tym razem z wiedzy, a w sesji ustny. Od rana boli mnie głowa ze stresu, że obleję, no i wszystko tyle do zrobienia
0nat0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 14:54   #697
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Po 4,5 dnia umyłam głowę i wypadło tyle prźy myciue, pewnie wypadnie jak będą schły,ale i tak wydaje mi się ,źe tragedii nie ma, nie? I dałam olejek rycynowy prźed myciem.

Nawet się źałapał siwy kłak
Ooo Dzama ale Ty masz grube te klaki ciężko je zliczyć bo są zakręcone :P

---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:51 ----------

Cytat:
Napisane przez 0nat0 Pokaż wiadomość
Harutobi89 a Ty jak tam, dostałaś okres i zrobiłaś badania, czy dalej nic?
Ej, ja też boję się zapalać zapalniczkę taką z korbką, czy jak to się tam nazywa, hahaha zawsze mi się wydaje, że podpalę siebie, zaczynając od włosów, kończąc na mieszkaniu

Zaczynam się stresować, we wtorek mam pierwszy egzamin z rozpoznania technik z historii, jak obleję poprawka w następnym tygodniu, za 2 tygodnie kolejny egzamin tym razem z wiedzy, a w sesji ustny. Od rana boli mnie głowa ze stresu, że obleję, no i wszystko tyle do zrobienia

Dostałam okres ale do szpitala ide przy następnym , bo przy tym nie mogłam za bardzo , byłam zajęta niestety. Coś za coś. Włosów wypada mi ok 30 dziennie i ok 50 przy myciu i schnięciu. Jeszcze troche a będe przy upragnionej ilości 15 włosów dziennie . Szkoda tylko że nie rosną france. Baby hairów ma troche z przodu i to wszystko.
Spokojnie , odetchnij dobrze się przygotuj a stres zmaleje
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 15:14   #698
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Dostałam okres ale do szpitala ide przy następnym , bo przy tym nie mogłam za bardzo , byłam zajęta niestety. Coś za coś. Włosów wypada mi ok 30 dziennie i ok 50 przy myciu i schnięciu. Jeszcze troche a będe przy upragnionej ilości 15 włosów dziennie . Szkoda tylko że nie rosną france. Baby hairów ma troche z przodu i to wszystko.
Spokojnie , odetchnij dobrze się przygotuj a stres zmaleje
Nie są grube. Kiedyś były grubsźe, niestety.

Wow! To idźie ku lepśźemu! A coś źmieniląs/coś robisź ,xe mniej leci? a co ile myjeśź głowe?
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 15:14   #699
0nat0
Raczkowanie
 
Avatar 0nat0
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 201
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Dziewczyny jestem wściekła, bo nie wiem czy znów problem nie wraca, dlaczego musi być tak co kwiecień i maj!!!
Dwa dni temu po farbowaniu henną wypadło mi całkiem sporo włosów, mniej więcej z 80, no ale ok, były tępe strasznie po niej.
Dziś najpierw zmoczyłam włosy, rozczesałam, nałożyłam maskę, po 1,5 h zmyłam, odcisnęłam wodę, rozczesałam na mokro i wypadło mi tyle kłaków, że mam ochotę rzucić tutaj łaciną
równo 130 włosów, a jeszcze kilka wypadnie podczas czesania na sucho wieczorem. Nie wiem czy to wina tego, że zaczynam się stresować cholerną uczelnią, czy przez to, że wróciłam do domu i nadużywam słodkiego, oraz tego, że jem całkiem inne rzeczy niż na mieszkaniu studenckim, czy również tego, że ograniczyłam tak bardzo loxon, że wcieram go góra 2x na tydzień.
Mam tego serdecznie już dosyć, będę musiała wrócić do stosowania albo 2x na dzień, albo chociaż codziennie wieczorem, co równa się z dodatkowym owłosieniem tam gdzie jest zbędne. Błędne koło, naprawdę ale nie mogę dopuścić do powtórki sprzed roku, bo jeśli znów będę dobijać podczas mycia do 400-600 włosów, to do wakacji nie zostanie mi nic na głowie Już wolę obrosnąć jak małpa, niż chodzić z kolanem na głowie i muszę kupić jakieś ziołowe tabletki uspokajające, jak macie jakieś sprawdzone to polećcie coś
Ten ciemniejszy kolor może i bardziej pasuje do mojego zimnego typu urody, ale niestety, braki przy takim kontraście włosy - skóra widać bardziej w sumie to oczywiste, sama zrobiłam sobie kuku ...
0nat0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 16:21   #700
Constanca
Raczkowanie
 
Avatar Constanca
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 311
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Przy nadmiernym wypadaniu styl życia powinien być jak najbardziej ustabilizowany. Eliminacja stresów, żadnych ekscesów w diecie - wiem, to cholernie trudne do wykonania . Żeby jednak doprowadzić do uspokojenia skołatanych nerwów polecam kalmsy. Dwie tabletki i skręcanie w żołądku mija. Trzymaj się
__________________
Constanca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 17:57   #701
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Nie są grube. Kiedyś były grubsźe, niestety.

Wow! To idźie ku lepśźemu! A coś źmieniląs/coś robisź ,xe mniej leci? a co ile myjeśź głowe?
To niewiem co mam o swoich powiedzieć bo mój jeden włos ma pół grubości Twojego.

Głowę myję co dwa-trzy dni. Nic nie zmieniłam właściwie, włosy żyją własnym życiem jantar wcieram 3 razy w tygodniu tylko. ale mam wrażenie że te kwasy tłuszczowe Omega-3 im troche pomagają, wcześniej pilam siemie lniane widzialam roznice i teraz biore olejek z wiesiolka i tez jest jakby poprawa. widac wszystko co zawiera omega 3 mi słuzy i to chyba prawda bo nawet w diecie zgodnej z moja grupa krwi jest podane że dla 0 RH - jest wskazane spozywanie tych kwasów.
Ogólnie wypadanie jest nierówne , jednego dnia wypadnie 20 innego dnia wypadnie mi juz 100.
Czy wy tez tak macie ze na dzien przed okresem leci wam wiecej włosów ?
bo u mnie zawsze na dzien przed miesiaczka leci wiecej wlosów.

---------- Dopisano o 18:57 ---------- Poprzedni post napisano o 18:47 ----------

Cytat:
Napisane przez 0nat0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem wściekła, bo nie wiem czy znów problem nie wraca, dlaczego musi być tak co kwiecień i maj!!!
Dwa dni temu po farbowaniu henną wypadło mi całkiem sporo włosów, mniej więcej z 80, no ale ok, były tępe strasznie po niej.
Dziś najpierw zmoczyłam włosy, rozczesałam, nałożyłam maskę, po 1,5 h zmyłam, odcisnęłam wodę, rozczesałam na mokro i wypadło mi tyle kłaków, że mam ochotę rzucić tutaj łaciną
równo 130 włosów, a jeszcze kilka wypadnie podczas czesania na sucho wieczorem. Nie wiem czy to wina tego, że zaczynam się stresować cholerną uczelnią, czy przez to, że wróciłam do domu i nadużywam słodkiego, oraz tego, że jem całkiem inne rzeczy niż na mieszkaniu studenckim, czy również tego, że ograniczyłam tak bardzo loxon, że wcieram go góra 2x na tydzień.
Mam tego serdecznie już dosyć, będę musiała wrócić do stosowania albo 2x na dzień, albo chociaż codziennie wieczorem, co równa się z dodatkowym owłosieniem tam gdzie jest zbędne. Błędne koło, naprawdę ale nie mogę dopuścić do powtórki sprzed roku, bo jeśli znów będę dobijać podczas mycia do 400-600 włosów, to do wakacji nie zostanie mi nic na głowie Już wolę obrosnąć jak małpa, niż chodzić z kolanem na głowie i muszę kupić jakieś ziołowe tabletki uspokajające, jak macie jakieś sprawdzone to polećcie coś
Ten ciemniejszy kolor może i bardziej pasuje do mojego zimnego typu urody, ale niestety, braki przy takim kontraście włosy - skóra widać bardziej w sumie to oczywiste, sama zrobiłam sobie kuku ...
Pierwszy poważny błąd który robisz to czesanie włosów na morko. NIE WOLNO czesać włosów na mokro... niszczysz ich strukturę tym !!!
Myślę że wszystkie opisane tu rzeczy maja na wpływ - stres plus słodycze plus ograniczenie loxonu.
Już ci wysyłałam ten filmik megilounge ktora cierpi na zaawansowane łysienie androgenowe i która znalazla alternatywe dla loxonu , mowi ze te komsetyki jej pomogly odzysakc wlosy a maja mniejsze skutki uboczne niz loxon . mysle ze warto wyprobowac tych kosmetykow o ktorych mowi.
https://www.youtube.com/watch?v=v6TS-KkF9HQ
jak sie okaze ze mam androgenowke napewno je wyprobuje
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 18:25   #702
Sailor Star Fighter
Rozeznanie
 
Avatar Sailor Star Fighter
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 709
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
T ale mam wrażenie że te kwasy tłuszczowe Omega-3 im troche pomagają, wcześniej pilam siemie lniane widzialam roznice i teraz biore olejek z wiesiolka i tez jest jakby poprawa. widac wszystko co zawiera omega 3 mi słuzy
pokręciły Ci się omega3 i omega6 troszkę.
Proszę :

omega3: http://www.tlustezycie.pl/2013/01/su...ja-omega3.html
omega6 czyli dlaczego akurat wiesiołek: http://www.tlustezycie.pl/2013/12/gl...ry-omega6.html

olej lniany nie jest źródłem omega3, ponieważ ALA czyli kwas α-linolenowy nie jest efektywnie konwertowany do DHA/EPA. Pod tym kontem jesteśmy od dłuższego czasu nabijani w butelkę. Tutaj źródło: http://www.tandfonline.com/doi/abs/1...2#.U2Z3fYF_uSp

Edytowane przez Sailor Star Fighter
Czas edycji: 2014-05-04 o 20:05
Sailor Star Fighter jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 20:37   #703
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Sailor Star Fighter Pokaż wiadomość
pokręciły Ci się omega3 i omega6 troszkę.
Proszę :

omega3: http://www.tlustezycie.pl/2013/01/su...ja-omega3.html
omega6 czyli dlaczego akurat wiesiołek: http://www.tlustezycie.pl/2013/12/gl...ry-omega6.html

olej lniany nie jest źródłem omega3, ponieważ ALA czyli kwas α-linolenowy nie jest efektywnie konwertowany do DHA/EPA. Pod tym kontem jesteśmy od dłuższego czasu nabijani w butelkę. Tutaj źródło: http://www.tandfonline.com/doi/abs/1...2#.U2Z3fYF_uSp
Faktycznie masz rację , aczkolwiek zarówno wiesiołek jak i siemię lniane pite bardzo reguralnie przez kilka tygodni pomogły troche moim włosom. cudów nie zdziałały ale jednak widziałam pozytywny wpływ.
Słyszałam że bardzo dobrym źródłem tych kwasów jest olej rzepakowy.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 21:05   #704
Sailor Star Fighter
Rozeznanie
 
Avatar Sailor Star Fighter
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 709
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Faktycznie masz rację , aczkolwiek zarówno wiesiołek jak i siemię lniane pite bardzo reguralnie przez kilka tygodni pomogły troche moim włosom. cudów nie zdziałały ale jednak widziałam pozytywny wpływ.
Słyszałam że bardzo dobrym źródłem tych kwasów jest olej rzepakowy.
Jak najbardziej mogło tak być, oba działają anty zapalnie, szczególnie wiesiołek przy pcos jest bardzo pomocny i jak zobaczysz w tych linkach, również przy problemach cukrzycowych okazuje dobry. Jeśli masz problemy z trądzikiem, to w tym temacie również powinnaś po jakimś czasie odczuć różnicę.

Olej rzepakowy jako źródło omega3? no, temat nie jest taki do końca prosty. W zasadzie sprawa wygląda analogicznie do oleju lnianego. tłuszcze nienasycone jak olej rzepakowy łatwo ulegają utlenieniu. Ponadto uszkadza ja światło czy temperatura i wytwarzane są związki potencjalnie dla nas groźne.
Obecnie modyfikowane nasiona poddawane są wysokiej temperaturze i mechanicznie poddane ekstracji. Do tego proces oczyszczania, wybielania itd. wszystko z użyciem wysokich temperatur. W procesie produkcji usuwane są także spore ilości Omega3 w procesie odwaniania, i tworzone są trans tłuszcze w dalszym etapie. I nawet gdyby Omega3 zachowane były w całości, nasz organizm ma problem z przekształceniem kwasów tłuszczowych ALA znajdujących się w roślinach do niezbędnych mu DHA i EPA, ponieważ jakieś 20% ALA jest konwertowane do EPA i tylko 0.5 do DHA.

Źródło omega3 to ryba, kryl ... albo jesz kilka razy w tygodniu tłustą rybę, albo suplementujesz tran.
Sailor Star Fighter jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 21:29   #705
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Sailor Star Fighter Pokaż wiadomość
Jak najbardziej mogło tak być, oba działają anty zapalnie, szczególnie wiesiołek przy pcos jest bardzo pomocny i jak zobaczysz w tych linkach, również przy problemach cukrzycowych okazuje dobry. Jeśli masz problemy z trądzikiem, to w tym temacie również powinnaś po jakimś czasie odczuć różnicę.

Olej rzepakowy jako źródło omega3? no, temat nie jest taki do końca prosty. W zasadzie sprawa wygląda analogicznie do oleju lnianego. tłuszcze nienasycone jak olej rzepakowy łatwo ulegają utlenieniu. Ponadto uszkadza ja światło czy temperatura i wytwarzane są związki potencjalnie dla nas groźne.
Obecnie modyfikowane nasiona poddawane są wysokiej temperaturze i mechanicznie poddane ekstracji. Do tego proces oczyszczania, wybielania itd. wszystko z użyciem wysokich temperatur. W procesie produkcji usuwane są także spore ilości Omega3 w procesie odwaniania, i tworzone są trans tłuszcze w dalszym etapie. I nawet gdyby Omega3 zachowane były w całości, nasz organizm ma problem z przekształceniem kwasów tłuszczowych ALA znajdujących się w roślinach do niezbędnych mu DHA i EPA, ponieważ jakieś 20% ALA jest konwertowane do EPA i tylko 0.5 do DHA.

Źródło omega3 to ryba, kryl ... albo jesz kilka razy w tygodniu tłustą rybę, albo suplementujesz tran.
Tak i teraz skąd tu wziąśc dobrej jakości tłustą rybę ? Wędzoną ? Wędzone mają wiele szkodliwych substancji od wędzenia. Na organiczne mięso nie stać mnie za bardzo.
Ale ja w swoim życiu pomieszkiwałam na Islandii. Tam mają najdzrowsze ryby na świecie i wszyscy tam je jedzą bo to tam najlepszy pokarm tak naprawde. PO takiej rybnej diecie zauwazyłam zmiany w samopoczuciu. Czułam sie 100 razy lepiej, miałam dobry humor i zero objawów depresji.
Dziękuję za informacje na temat wiesiołka.
Zdrowe odzywianie to nie lada sztuka w naszych czasach
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 21:54   #706
0nat0
Raczkowanie
 
Avatar 0nat0
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 201
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
To niewiem co mam o swoich powiedzieć bo mój jeden włos ma pół grubości Twojego.

Głowę myję co dwa-trzy dni. Nic nie zmieniłam właściwie, włosy żyją własnym życiem jantar wcieram 3 razy w tygodniu tylko. ale mam wrażenie że te kwasy tłuszczowe Omega-3 im troche pomagają, wcześniej pilam siemie lniane widzialam roznice i teraz biore olejek z wiesiolka i tez jest jakby poprawa. widac wszystko co zawiera omega 3 mi słuzy i to chyba prawda bo nawet w diecie zgodnej z moja grupa krwi jest podane że dla 0 RH - jest wskazane spozywanie tych kwasów.
Ogólnie wypadanie jest nierówne , jednego dnia wypadnie 20 innego dnia wypadnie mi juz 100.
Czy wy tez tak macie ze na dzien przed okresem leci wam wiecej włosów ?
bo u mnie zawsze na dzien przed miesiaczka leci wiecej wlosów.

---------- Dopisano o 18:57 ---------- Poprzedni post napisano o 18:47 ----------



Pierwszy poważny błąd który robisz to czesanie włosów na morko. NIE WOLNO czesać włosów na mokro... niszczysz ich strukturę tym !!!
Myślę że wszystkie opisane tu rzeczy maja na wpływ - stres plus słodycze plus ograniczenie loxonu.
Już ci wysyłałam ten filmik megilounge ktora cierpi na zaawansowane łysienie androgenowe i która znalazla alternatywe dla loxonu , mowi ze te komsetyki jej pomogly odzysakc wlosy a maja mniejsze skutki uboczne niz loxon . mysle ze warto wyprobowac tych kosmetykow o ktorych mowi.
https://www.youtube.com/watch?v=v6TS-KkF9HQ
jak sie okaze ze mam androgenowke napewno je wyprobuje
na mokro powinno się czesać włosy kręcone, a z racji iż takie mam, na sucho też czeszę, bo wolę siano niż 4 poprawne loki na całej głowie. Nie zamówię tego płynu bo raz, że nie dostanę go w Polsce, a druga sprawa, cena jest na tyle wysoka przeliczając na zł + przesyłka = dwie butelki loxonu, gdy stosuje się go codziennie albo 2x dziennie, to 3-4 tygodnie i następna butelka. Filmik jest dobrze mi znany, bo niestety w temacie siedzę dłużej niż Ty . Gdyby te produkty były tak wspaniałe i skuteczne, to częściej przewijałby się w sieci i nawet na tym forum, a widziałam go tylko i wyłącznie u tej dziewczyny.

Edytowane przez 0nat0
Czas edycji: 2014-05-05 o 07:16
0nat0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-04, 22:21   #707
Sailor Star Fighter
Rozeznanie
 
Avatar Sailor Star Fighter
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 709
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Tak i teraz skąd tu wziąśc dobrej jakości tłustą rybę ? Wędzoną ? Wędzone mają wiele szkodliwych substancji od wędzenia. Na organiczne mięso nie stać mnie za bardzo.
Ale ja w swoim życiu pomieszkiwałam na Islandii. Tam mają najdzrowsze ryby na świecie i wszyscy tam je jedzą bo to tam najlepszy pokarm tak naprawde. PO takiej rybnej diecie zauwazyłam zmiany w samopoczuciu. Czułam sie 100 razy lepiej, miałam dobry humor i zero objawów depresji.
Dziękuję za informacje na temat wiesiołka.
Zdrowe odzywianie to nie lada sztuka w naszych czasach
Też nie szukam fanatycznie eko mięsa, bo po pierwsze fundusze, a po drugie czas. Staram się kupować w małych sprawdzonych przez mamę albo babcię sklepikach rybnych, chociaż nie powiem, żeby nie zdarzyło się, że kupiłam łososia w lidlu. Do tego jadłam dużo tranu i ograniczałam omega6 z innych produktów, więc chyba bilans był całkiem dobry.
Islandii bardzo zazdroszczę. Pewnie i smak prawdziwej świeżej ryby był zupełnie inny.
Kiedyś na forum ktoś przytoczył historie jakiejś babki, która łysiała ... zmieniła miejsce zamieszkania, nagle zaczęła jeść dużo ryb i włosy odrosły same.
Sailor Star Fighter jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-05, 09:43   #708
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Xnowu źa wcźasu się ciesźyłam wlosów potem wypadło jak nie 300? musiałam teraź umyć głowe źnowu bo była nieumyta po wcźoraj bo olejek rycynowy dałam i źnowu garśc włosów wypadło. Nie wiem mnie nic nie pomaga, chyba odstawię wsźystkie leki jakie biorę bo prźed lecźeniem aź tak mi włosów nie wypadało.Sźcźegolnie po Eutoryxie wlosy lecą garsciami
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2014-05-05 o 09:45
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-05, 10:35   #709
Nieszka__
Rozeznanie
 
Avatar Nieszka__
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: .
Wiadomości: 987
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Niestety na wypadanie włosów nie ma cudów
Niestety kozieradka nie sprawdziła się. Przerzucam się na olej rycynowy wcierany w skalp.
Nieszka__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-05, 12:29   #710
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Xnowu źa wcźasu się ciesźyłam wlosów potem wypadło jak nie 300? musiałam teraź umyć głowe źnowu bo była nieumyta po wcźoraj bo olejek rycynowy dałam i źnowu garśc włosów wypadło. Nie wiem mnie nic nie pomaga, chyba odstawię wsźystkie leki jakie biorę bo prźed lecźeniem aź tak mi włosów nie wypadało.Sźcźegolnie po Eutoryxie wlosy lecą garsciami
co to jest Eutoryx ?

Niewiem co mam Ci napisać, że masz byc cierpliwa ? wiem że wszystkiego juz probowałaś podobnie jak i ja zresztą. u mnie też jest podobnie, jednego dnia wypadnie 10 włosow a innego już 110. dzis wypadło mi 3 włosy ale uwaga.... wszystkie to baby hair : ( takie 5 cm wypadają ;/ a jeszcze sie nie czesałam.

---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Sailor Star Fighter Pokaż wiadomość
Też nie szukam fanatycznie eko mięsa, bo po pierwsze fundusze, a po drugie czas. Staram się kupować w małych sprawdzonych przez mamę albo babcię sklepikach rybnych, chociaż nie powiem, żeby nie zdarzyło się, że kupiłam łososia w lidlu. Do tego jadłam dużo tranu i ograniczałam omega6 z innych produktów, więc chyba bilans był całkiem dobry.
Islandii bardzo zazdroszczę. Pewnie i smak prawdziwej świeżej ryby był zupełnie inny.
Kiedyś na forum ktoś przytoczył historie jakiejś babki, która łysiała ... zmieniła miejsce zamieszkania, nagle zaczęła jeść dużo ryb i włosy odrosły same.
Dzięki za ta anegdotę o rybach , wezmę se ją do serca, zwłaszcza ze uwielbiam jeść ryby.
Tez mi sie zdarzało kupić łososia w biedronce...
Co do Islandii - to prawda tamtejsze ryby to niebo w gębie, od tamtej pory ryby kupione w Polsce juz mi nie smakują. Ale za to brak tam świezych owoców i warzyw bo to skalistka wyspa bez drzew z wukalniczną ziemia na ktorej niewiele rośnie.

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ----------

Cytat:
Napisane przez 0nat0 Pokaż wiadomość
na mokro powinno się czesać włosy kręcone, a z racji iż takie mam, na sucho też czeszę, bo wolę siano niż 4 poprawne loki na całej głowie. Nie zamówię tego płynu bo raz, że nie dostanę go w Polsce, a druga sprawa, cena jest na tyle wysoka przeliczając na zł + przesyłka = dwie butelki loxonu, gdy stosuje się go codziennie albo 2x dziennie, to 3-4 tygodnie i następna butelka. Filmik jest dobrze mi znany, bo niestety w temacie siedzę dłużej niż Ty . Gdyby te produkty były tak wspaniałe i skuteczne, to częściej przewijałby się w sieci i nawet na tym forum, a widziałam go tylko i wyłącznie u tej dziewczyny.
w takim razie niewiem co ci doradzić , mi na odrost na razie nic nie pomaga, nie dosc ze nie ma nowych baby hair to jeszcze wypadaja mi te 5 cm baby hair. włosów mam żałośnie mało przerzedzone zakole i skronie. juz nie moge patrzec w lusterko nawet.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-05, 14:26   #711
0nat0
Raczkowanie
 
Avatar 0nat0
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 201
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Harutobi89 Tobie włosy wypadły w bardzo szybkim czasie, więc nie ma nawet mowy o tym, że masz androgenówkę bo przy niej włosy wypadają powoli, czasem sezonowo więcej. Byłaś przez dłuższy czas chora i miałaś gorączkę, weź to pod uwagę, a później zaczęły wypadać Ci włosy. Odrost pewnie się pojawi, ale najgorsze co może być to nie robić nic i zostawić kłaki same sobie.
Mi w ubiegłym roku strasznie wypadały włosy najprawdopodobniej od uczulenia na farbę, bo miałam też krosty na głowie, swędziała, raz była sucha raz przetłuszczona. Nie zmienia to faktu, że już wcześniej miałam biedę na głowie. Mi też wypadają długie, takie roczne, półroczne, nawet i takie króciutkie, jak leci.
Pozostaje mi wcierać to co mam, olejki, maski, loxon, seboradin niger, pić zioła, siemię, masować skalp, choć czasami mam już serdecznie dość, bo minął rok, a szczególnych kokosów na głowie nie ma, ale jestem już na tle włosów przewrażliwiona równo, więc 'bawić i skakać' nad nimi będę do końca życia, bo zawsze będę żyła w obawie, że wypadną.

Może spróbuj jakichś wcierek bez alkoholu, bo mi one totalnie nie służą, wystarczyło, że używałam lotionu z seboradinu kilka dni pod rząd i miałam już podrażniony skalp, swoją drogą to zabawne, bo kiedyś lądowały najgorsze szampony a włosy były
0nat0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-05, 15:07   #712
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez 0nat0 Pokaż wiadomość
Harutobi89 Tobie włosy wypadły w bardzo szybkim czasie, więc nie ma nawet mowy o tym, że masz androgenówkę bo przy niej włosy wypadają powoli, czasem sezonowo więcej. Byłaś przez dłuższy czas chora i miałaś gorączkę, weź to pod uwagę, a później zaczęły wypadać Ci włosy. Odrost pewnie się pojawi, ale najgorsze co może być to nie robić nic i zostawić kłaki same sobie.
Mi w ubiegłym roku strasznie wypadały włosy najprawdopodobniej od uczulenia na farbę, bo miałam też krosty na głowie, swędziała, raz była sucha raz przetłuszczona. Nie zmienia to faktu, że już wcześniej miałam biedę na głowie. Mi też wypadają długie, takie roczne, półroczne, nawet i takie króciutkie, jak leci.
Pozostaje mi wcierać to co mam, olejki, maski, loxon, seboradin niger, pić zioła, siemię, masować skalp, choć czasami mam już serdecznie dość, bo minął rok, a szczególnych kokosów na głowie nie ma, ale jestem już na tle włosów przewrażliwiona równo, więc 'bawić i skakać' nad nimi będę do końca życia, bo zawsze będę żyła w obawie, że wypadną.

Może spróbuj jakichś wcierek bez alkoholu, bo mi one totalnie nie służą, wystarczyło, że używałam lotionu z seboradinu kilka dni pod rząd i miałam już podrażniony skalp, swoją drogą to zabawne, bo kiedyś lądowały najgorsze szampony a włosy były
Miałaś ten balsam z seboradinu do włosów suchych ? dziś właśnie wykonczyłam butelkę. nie można go kłaść duzo bo bardzo obciąża włosy, na opakowaniu pisze że nanieść na włosy i trzymać od 3-5 minut potem zmyć, na początku nie wierzyłam że trzymanie tego tak krótko coś pomoże i waliłam seboradin na włosy i trzymałam 40 minut. ale to bład trzeba robic jak pisza na opakawaniu wtedy seboradin działa lepiej.

Teraz chcę oczywiścic sobie mieszki włosowe bo czuje że są ulepione. Potem zaczne mocno się wcierkować. Na pierwszy ogien pójdzie kozieradka, a w październiuku idę na mezoterpię igłową.

Onato Ja nie jestem pewna czy nie mam adnrogenówki. Po pierwsze włosy mam przerzedzone tak samo jak mój brat który ma pierwszą faze androgenowego. Najbardziej mam przerzedzoną lewą stronę skalpu, mój brat zaczyna łysieć właśnie w ten sposób, na lewej stronie mega zakole tak jak u mnie. Przedziałek tez jest troche przerzedzony. Dodatkowo nadwyższka hormonów męskich, nadwaga ( podobno od nadwagi robi sie androgenówka ) no wynik trichogramu w którym dermatolog napisała że moje zbaurzenia cyklu są cytuje " prawdopodobnie wpółisstnieją z łysieniem andregonewym" . Wiele rzeczy wskazuje na adrogenowe , już sama niewiem. Może być tak że po prostu zaczęło mi się androgenowe ale spotkał mnie też telogen. Może gdyby nie telogen łysiałam bym sobie powoli latami i nawet nie wiedziała.

Jestem juz zmęczona roztrząsaniem jaki mam typ łysienia. Jakikowliek by nie był wiem że musze walczyć o odrost włosów i zahamawanie wypadania.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-05, 18:14   #713
0nat0
Raczkowanie
 
Avatar 0nat0
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 201
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

a ja cytując dermatologów: jaki by nie był to typ łysienia, zawsze w kuracji stosowany jest minoksydyl - loxon.

Ja odżywki, oleje zawsze nakładam przed myciem głowy, tak jest mi o wiele lepiej, nie mam obciążonych włosów co za tym idzie nie myję codziennie tylko co 2-3 dni. Na wilgotne włosy nakładam mieszaninę wszystkiego, pod czepek podgrzany suszarką i trzymam różnie, a oleje na całą noc, albo 5 godzin w turbanie. Ostatnio nałożyłam balsam z seboradinu na chwilę po umyciu głowy, miałam takie siano naelektryzowane, wszystkie krótkie włosy na baczność, wyglądałam jakby nie miała w domu szczotki do włosów :P Znów jak maski powodują obciążenie włosy są tak sypkie, że nie mogę ich związać, no i wyglądają jeszcze bardziej ubogo.
0nat0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-06, 02:38   #714
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez 0nat0 Pokaż wiadomość
a ja cytując dermatologów: jaki by nie był to typ łysienia, zawsze w kuracji stosowany jest minoksydyl - loxon.

Ja odżywki, oleje zawsze nakładam przed myciem głowy, tak jest mi o wiele lepiej, nie mam obciążonych włosów co za tym idzie nie myję codziennie tylko co 2-3 dni. Na wilgotne włosy nakładam mieszaninę wszystkiego, pod czepek podgrzany suszarką i trzymam różnie, a oleje na całą noc, albo 5 godzin w turbanie. Ostatnio nałożyłam balsam z seboradinu na chwilę po umyciu głowy, miałam takie siano naelektryzowane, wszystkie krótkie włosy na baczność, wyglądałam jakby nie miała w domu szczotki do włosów :P Znów jak maski powodują obciążenie włosy są tak sypkie, że nie mogę ich związać, no i wyglądają jeszcze bardziej ubogo.
też myślałam o tym żeby nakładać odżywki i maski przed myciem może by tak nie obciążały moich włosów ktorych niewiele zostało. Moje włosy są bardzi sypkie i śliskie widze że bardzo dużo rzeczy robisz przy włosach.
sumplementowałaś żelazo może ?
A ja ostatnio dostałam komplement od dziewczyny którą dopiero co poznałam " ale Ty masz piękne , zdrowe włosy , co ty z nimi robisz? " normalnie gały na nia wybałuszyłam ze zdziwienia ale nie powiem - zrobiło mi się niesamowicie miło. myślałam że już nigdy nie usłysze komplementu na ich temat. a więc moze te wszystkie sumplementy i wcierki nie idą na marne
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-06, 08:07   #715
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Harubi, widźisź! Pewnie nie jest tak źle jak myślisź. Źa bardźo krytycźna jesteś wobec siebie-jak więksźość ź nas tu

Ej cźy Wy prźed okresem teź jestescie źle? Nie wiem cźemu,aale ja prźed okresem jestem to mam ochotę źabić kaźego kto się do mnie odeźwie.
I mi tex teraź więcej włosów leci , prźed okresem
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-06, 08:47   #716
0nat0
Raczkowanie
 
Avatar 0nat0
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 201
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Harubi, widźisź! Pewnie nie jest tak źle jak myślisź. Źa bardźo krytycźna jesteś wobec siebie-jak więksźość ź nas tu

Ej cźy Wy prźed okresem teź jestescie źle? Nie wiem cźemu,aale ja prźed okresem jestem to mam ochotę źabić kaźego kto się do mnie odeźwie.
I mi tex teraź więcej włosów leci , prźed okresem
niestety też tak mam, najmniejsza pierdoła mnie drażni, a z wypadaniem to ciężko powiedzieć czy przed okresem wypada więcej, bo za każdym razem jak wracam z domu rodzinnego zauważam większe wypadanie i po dwóch tygodniach dopiero robi się spokojniej. Wczoraj wieczorem wyczesałam tyle włosów, że już dawno nie miało miejsca takiego zjawiska.

Harutobi89 żelazo łykałam jeszcze dawno temu, ze 2-3 lata jak miałam mega siano na głowie, kruszyły się, wypadały a ja łykałam silicę + żelazo, a jak nie było efektów to nic sobie z tego nie zrobiłam. Wtedy w ogóle nie jadłam warzyw, lądowały od święta.

Myślę, że każda z nas wizualnie ma ładne włosy, nie są przesuszone, ładnie błyszczą i nie ma połamanych końcówek. Taką ilość olejków, odżywek jaką my nakładamy na włosy, delikatne szampony - muszą ładnie wyglądać. Wolałabym mieć sianowante i nie mieć problemu, niż problem mieć i włosy błyszczące jak tafla wody.
0nat0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-06, 08:53   #717
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez 0nat0 Pokaż wiadomość
Myślę, że każda z nas wizualnie ma ładne włosy, nie są przesuszone, ładnie błyszczą i nie ma połamanych końcówek. Taką ilość olejków, odżywek jaką my nakładamy na włosy, delikatne szampony - muszą ładnie wyglądać. Wolałabym mieć sianowante i nie mieć problemu, niż problem mieć i włosy błyszczące jak tafla wody.
Ja mam suchę i nie błysźcźą. Bo po 1 mam niedocźynność i cięźko prźy tym mieć nie suchę. po 2 ja nie daję odźywek a olejek raź na ruski rok. A sźampony uźywam do łupieźu i łźs
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2014-05-06 o 08:55
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-06, 09:20   #718
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Harubi, widźisź! Pewnie nie jest tak źle jak myślisź. Źa bardźo krytycźna jesteś wobec siebie-jak więksźość ź nas tu

Ej cźy Wy prźed okresem teź jestescie źle? Nie wiem cźemu,aale ja prźed okresem jestem to mam ochotę źabić kaźego kto się do mnie odeźwie.
I mi tex teraź więcej włosów leci , prźed okresem
Ja przed okresem jestem straszna, rozdrażniona, płaczliwa. I włosy leca więcej na jeden dzien przed okresem i pierwszego dnia okresu zawsze wiecej wypada niz zwykle.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-06, 13:32   #719
0nat0
Raczkowanie
 
Avatar 0nat0
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 201
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Ja dziś wetrę w skórę głowy i włosy olejek i trochę z nim posiedzę, ale pewnie jeszcze więcej wypadnie, skoro podczas czesania jest ich za dużo, myślę, że u mnie też główną rolę gra stres, bo od kilku dni siedzę z historią, byłam obkuta na cacy, dziś miałam zaliczenie w muzeum i wiecie co, uwaliłam na całej linii, kobieta powiedziała, że mam pecha bo dostałam ciężkie do rozpoznania reprodukcje. Za tydzień powtórka z rozrywki, a tutaj jak widać to jedna wielka loteria. Tak samo jest z włosami, jak się polepszy to się spieprzy ... jak nie wypadały krótkie, tak teraz takie miesięczne również, najbardziej mnie boli jak widzę taki krótki który wypadł całym mieszkiem, że 3 razem.

http://www.anwen.pl/2014/01/metoda-i...zy-porost.html próbował ktoś?
0nat0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-06, 13:37   #720
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Prźecźytałam źe włosy siweja od stresu,anemii,nadcźynnośc i i od cukrźycy i źłych pracy jajników.. cxyli jux wiem dlacxego siwieje;/ corax wiecej ich musźe się xafarbbować,ale jak to xrobić skoro jak połoźe farbe to wsźystkie wyleca...
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
cienkie włosy fryzury, humavit, kręcone, pielegnacja wlosow, probelm, problem, rozjaśnione, suplement diety, szampon dermena, wcierka jantar, wlosy, włosy, wypadające włosy, wypadanie wlosow, wypadanie włosów, wzmocnienie

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-06-01 18:18:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:42.