Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-05-28, 17:55   #841
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

A na który dźien mycia Harubii ? To i tak nie tragicźnie! 30-40 włosów -chciałabym tyle!

Pocźekaj. Coraź mniej włosów Ci leci to i pewnie odrosną!
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-28, 19:34   #842
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
A na który dźien mycia Harubii ? To i tak nie tragicźnie! 30-40 włosów -chciałabym tyle!

Pocźekaj. Coraź mniej włosów Ci leci to i pewnie odrosną!
włosy myję co 3 dni. co 2 nie ma sensu bo jeszcze są świeze po dwóch dniach.
w biedronce promocja maseczek z Biovaxa duża saszetka starcza mi na dwa razy przy takiej małej ilosci włosów, kosztuje 1, 99 wiec myśle ze sie oplaca.

Dzama a u Ciebie ile wypada ?

Edytowane przez Harutobi89
Czas edycji: 2014-05-28 o 19:39
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-30, 11:41   #843
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
włosy myję co 3 dni. co 2 nie ma sensu bo jeszcze są świeze po dwóch dniach.
w biedronce promocja maseczek z Biovaxa duża saszetka starcza mi na dwa razy przy takiej małej ilosci włosów, kosztuje 1, 99 wiec myśle ze sie oplaca.

Dzama a u Ciebie ile wypada ?

To i tak nie duxo na 3 dźien i tyle Ci leci

Nie wiem ile mi leci nie licźę,ale prźy myciu na 4 dźien 100+ na pewno. Jesźcźe odrastające włosy są tak jasne i cienkie źe masakra. Ź chęcia bym sie źafarbowała bbo patrźeć na siebie nie moge.
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-31, 23:26   #844
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
To i tak nie duxo na 3 dźien i tyle Ci leci

Nie wiem ile mi leci nie licźę,ale prźy myciu na 4 dźien 100+ na pewno. Jesźcźe odrastające włosy są tak jasne i cienkie źe masakra. Ź chęcia bym sie źafarbowała bbo patrźeć na siebie nie moge.
Po tych zdjęciach co widziałam , ostatnie co powiedziałąbym o Twoich włosach to to że są cienkie. Masz z natury bardzo grube gęste włosy to widać gołym okiem. Może masz ich mniej niz kiedyś ale dalej wyglądają jakby zachowały poprzednią strukturę. A wypadają ci juz ponad dwa lata wiec zeby mialy byc cienkie to juz by byly

No co jest dziewczyny , PISAĆ :P nie pozwólmy żeby ten wątek przygasł. Ja mam tu kilka miesięcy swojego życia wpisane Aniolek_18 co u Ciebie daj znać ?
Dziewczyny używacie szamponów zwiększjących objętość ? Bo ja myśle zeby ich uzywac , kiedy uzywalam i działały
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-02, 15:12   #845
Roxix
Raczkowanie
 
Avatar Roxix
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Wiadomości: 105
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Zastanawiam się nad loxonem,bo to co się dzieje,to jakaś masakra.. Nie mam kompletnie sił,dzień w dzień tylko włosy ;/ Zero wytchnienia.
Roxix jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-02, 18:04   #846
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Roxix Pokaż wiadomość
Zastanawiam się nad loxonem,bo to co się dzieje,to jakaś masakra.. Nie mam kompletnie sił,dzień w dzień tylko włosy ;/ Zero wytchnienia.
ojej i tak w kółko od 4 lat ?
ja popieram Twoj pomysł z loxonem bo ile to moze trwać ? poza włosami jest jeszcze zycie i czlowiek chcialby z niego korzystać
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-04, 08:29   #847
Masia87
Raczkowanie
 
Avatar Masia87
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 102
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

dziewczyny a jak z suplementacją na wypadanie włosów bierzecie coś? polecacie?
__________________




"W życiu nie można mieć wszystkiego, ale można spotkać kogoś, dzięki komu wszystko inne przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie"
Masia87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-04, 10:16   #848
Roxix
Raczkowanie
 
Avatar Roxix
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Wiadomości: 105
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
ojej i tak w kółko od 4 lat ?
ja popieram Twoj pomysł z loxonem bo ile to moze trwać ? poza włosami jest jeszcze zycie i czlowiek chcialby z niego korzystać
Tak w kółko od 4 lat ;/ Boję się że na ten rok tych włosów poprostu nie starczy
Przy loxonie chociaz ilosc tych włosów wypadających się ograniczyła.
Przyszły mi wyniki ferrytyny i jest niiiiiiiiiska. Zdziwiłam się bardzo,bo żelazo takie wysokie,myslalam,ze jest ok.
Nie wiecie czasem na co może to wskazuje ? Albo ja panikuje tylko..
Roxix jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-04, 10:54   #849
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Roxix Pokaż wiadomość
Tak w kółko od 4 lat ;/ Boję się że na ten rok tych włosów poprostu nie starczy
Przy loxonie chociaz ilosc tych włosów wypadających się ograniczyła.
Przyszły mi wyniki ferrytyny i jest niiiiiiiiiska. Zdziwiłam się bardzo,bo żelazo takie wysokie,myslalam,ze jest ok.
Nie wiecie czasem na co może to wskazuje ? Albo ja panikuje tylko..
Ile ferrytyna wynosi?
Podobno musi być 50 źeby włosy nie wypadały.. Ale jaka prawda. cholira wie.
Jak Loxon pomagał to na Twoim miejscu bym chyba do niego powróciła... A Alpicort nic nie pomaga?


Masia87 Ja źaxywam quinoral i ź całego serca polecam. Ale Revalid podobno duźo laskom pomaga,warto moźe spróbować? A włoski wypadają? długo? badania robiłaś?


Ja juź mam teź dosć najbardxiej wkurźa mnie źe włosy wsźedźie są, lenie sie bardźiej od mojego psiaka i to po myciu najbardźiej.:[
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2014-06-04 o 10:58
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-04, 11:03   #850
Roxix
Raczkowanie
 
Avatar Roxix
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Wiadomości: 105
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Ile ferrytyna wynosi?
Podobno musi być 50 źeby włosy nie wypadały.. Ale jaka prawda. cholira wie.
Jak Loxon pomagał to na Twoim miejscu bym chyba do niego powróciła... A Alpicort nic nie pomaga?


Masia87 Ja źaxywam quinoral i ź całego serca polecam. Ale Revalid podobno duźo laskom pomaga,warto moźe spróbować? A włoski wypadają? długo? badania robiłaś?


Ja juź mam teź dosć najbardxiej wkurźa mnie źe włosy wsźedźie są, lenie sie bardźiej od mojego psiaka i to po myciu najbardźiej.:[
Moja ferrytyna to 30..
Alpicort nie pomaga,loxon pomagał w jakims stopniu,ale bardzo mnie po nim głowa swędziała.
No właśnie włosy są wszędzie,mi to się ostatnio tak przykro zrobiło.. mamie śniadanie przygotowałam a tam włos ;/ A tak się starałam,włosy spięłam. Nie mam siły...

Myślę nad nowym suplementem,ale nie umiem się zdecydowac. Skończyłam biotebal 5 brac. Zastanawiałam się nad Drominem,Revalidem i Merz Spezial.
Roxix jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-04, 11:11   #851
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Roxix Pokaż wiadomość
Moja ferrytyna to 30..
Alpicort nie pomaga,loxon pomagał w jakims stopniu,ale bardzo mnie po nim głowa swędziała.
No właśnie włosy są wszędzie,mi to się ostatnio tak przykro zrobiło.. mamie śniadanie przygotowałam a tam włos ;/ A tak się starałam,włosy spięłam. Nie mam siły...

Myślę nad nowym suplementem,ale nie umiem się zdecydowac. Skończyłam biotebal 5 brac. Zastanawiałam się nad Drominem,Revalidem i Merz Spezial.
Właśnie ciekawiło mnie cźy Loxton Cie nie podraźniał,a włosków na twarźy prźeź niego nie mialas? Mnie na cźole wyrosły Co się ludźie pytalli ,dlacźego mam na cźole włosy
Najgorsźe jak w jeźeniu są włosy.. U mnie tata źnajduję i mało co się nie udusił,jednak włosy krótki nie jest...

A kiedy krźywą cukrową+insulinową robisź?

http://www.bioarp.pl/pl/c/Spraye-wit...dla-wlosow/160 ja źamowiłam 2 spray wźmacniajaće włosy fajny naturalny skład mają bex alko no i skóry głowy w konću nie podraźniaja!
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2014-06-04 o 11:13
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-04, 11:15   #852
Roxix
Raczkowanie
 
Avatar Roxix
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Wiadomości: 105
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Właśnie ciekawiło mnie cźy Loxton Cie nie podraźniał,a włosków na twarźy prźeź niego nie mialas? Mnie na cźole wyrosły Co się ludźie pytalli ,dlacźego mam na cźole włosy
Najgorsźe jak w jeźeniu są włosy.. U mnie tata źnajduję i mało co się nie udusił,jednak włosy krótki nie jest...

A kiedy krźywą cukrową+insulinową robisź?
Mi też po loxonie na czole wyrosły hehe,ale takie blondaski tylko z bliska widoczne,nie przeszkadzało mi to )
Teraz wyczytałam,że ferrytyna musi wynosic min 70 by włosy nie wypadały ;ooo
W piątek chcę iśc na kolejne badania,właśnie te krzywe zrobic i wit b12
Ile te krzywe mniej wiecej kosztują ?
Roxix jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-04, 11:17   #853
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Roxix Pokaż wiadomość
Mi też po loxonie na czole wyrosły hehe,ale takie blondaski tylko z bliska widoczne,nie przeszkadzało mi to )
Teraz wyczytałam,że ferrytyna musi wynosic min 70 by włosy nie wypadały ;ooo
W piątek chcę iśc na kolejne badania,właśnie te krzywe zrobic i wit b12
Ile te krzywe mniej wiecej kosztują ?
Jednak 70... I jak tu jego podnieść poźiom?
To ja pewnie mam jesźcźe niźsźy niź Ty,skoro moje źelaźo teź jakoś wysokie nie jest.

Krźywa cukrowa tania ok.7źł źaś insulinowa to juź droga cholera ok. 50 xł.źaleźy teź gdźie.
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-04, 11:29   #854
Roxix
Raczkowanie
 
Avatar Roxix
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Wiadomości: 105
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Jednak 70... I jak tu jego podnieść poźiom?
To ja pewnie mam jesźcźe niźsźy niź Ty,skoro moje źelaźo teź jakoś wysokie nie jest.

Krźywa cukrowa tania ok.7źł źaś insulinowa to juź droga cholera ok. 50 xł.źaleźy teź gdźie.
No właśnie jak podnieśc.. im wyższy poziom żelaza,tym niższa ferrytyna,nie rozumiem kompletnie. Watpie,żeby lekarz mi to wytłumaczył ;]
Roxix jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-04, 13:34   #855
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Moja ferrytyna też jest za niska... 43 wynosi...... i tez bym chciała wiedzieć jak ją podnieśc ? sumplementować żelazo ?

chociaz moje włosy juz prawie nie wypadają... codziennie wypada po 10-15 włosów , przy myciu może ze 20 albo mniej..
mam nadzieje że nie chwale dnia przed zachodem słonca i wypadanie skonczyło sie u mnie na dobre.... odpukać...
szkoda tylko ze prawie nic nie rosnie.... wlosy wypadly i ani mysla odrastac
moze jakbym podniosla ferrytyne to by odrastaly

I u Ciebie Roxix warto podnieść tą ferrytynę moze to ona jest przyczyna cholera wie ;/
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-05, 20:01   #856
0nat0
Raczkowanie
 
Avatar 0nat0
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 201
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Roxix nie polecam Merz Spezial, równie dobrze mogłabyś ssać landrynki, ja kończę drugie opakowanie i nie chcę tego już łykać, bo tanie nie są, a nie pomagają w żaden sposób. Dobre są Asystor Hair i mają dobrą cenę.
Ja czaję się w tym miesiącu na oenobiol anti chute, bo aktualnie u mnie bardzo źle. Przyplątał się do mnie najprawdopodobniej telogen ze stresu, lecą mi po całości, jak są zaraz po umyciu - ok, na drugi dzień widać, że mam mniej na skroniach. Oczywiście to, że przez ostatnie dwa tygodnie śpię, 3-4 h na dobę, albo pół godziny w ciągu dwóch dni to też strzał w kolano, ale zaraz się to skończy.
Mam tak mało włosów, że za każdym razem jak przeciągam dłonią po włosach, zawsze coś zostanie, a po takim myciu, mogę wyciągać, wyciągać i wyciągać. Podchodzę już do tego tak, że mam w pewnym stopniu wywalone na całą tą sytuację. Nie jest to pierwszy rok jak lecą mi włosy, nie potrafię określić czy zrobiły się cieńsze czy też nie, ale może to czas by pogodzić się z tym, że już zawsze będę miała prześwity na głowie, będę musiała chodzić w związanych i widzieć wszędzie włosy tylko nie tam gdzie być powinny.
Ktoś nie ma ręki, ktoś ma problemy skórne, ktoś nie ma włosów - proste.
0nat0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-06, 02:12   #857
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez 0nat0 Pokaż wiadomość
Roxix nie polecam Merz Spezial, równie dobrze mogłabyś ssać landrynki, ja kończę drugie opakowanie i nie chcę tego już łykać, bo tanie nie są, a nie pomagają w żaden sposób. Dobre są Asystor Hair i mają dobrą cenę.
Ja czaję się w tym miesiącu na oenobiol anti chute, bo aktualnie u mnie bardzo źle. Przyplątał się do mnie najprawdopodobniej telogen ze stresu, lecą mi po całości, jak są zaraz po umyciu - ok, na drugi dzień widać, że mam mniej na skroniach. Oczywiście to, że przez ostatnie dwa tygodnie śpię, 3-4 h na dobę, albo pół godziny w ciągu dwóch dni to też strzał w kolano, ale zaraz się to skończy.
Mam tak mało włosów, że za każdym razem jak przeciągam dłonią po włosach, zawsze coś zostanie, a po takim myciu, mogę wyciągać, wyciągać i wyciągać. Podchodzę już do tego tak, że mam w pewnym stopniu wywalone na całą tą sytuację. Nie jest to pierwszy rok jak lecą mi włosy, nie potrafię określić czy zrobiły się cieńsze czy też nie, ale może to czas by pogodzić się z tym, że już zawsze będę miała prześwity na głowie, będę musiała chodzić w związanych i widzieć wszędzie włosy tylko nie tam gdzie być powinny.
Ktoś nie ma ręki, ktoś ma problemy skórne, ktoś nie ma włosów - proste.
"Równie dobrze moglabyś ssać landrynki" hahaha dobre podsumowanie wszystkich sumplementów na włosy !!! ja brałam revalid biotynę doppel herz, olejek z wiesiołka, witamine c, witamine d3 i prawie nic nie wyrosło... chyba że te mierne baby hair co mam teraz to efekt tych właśnie sumplementów.
Onato jeszcze troche i sesja się skończy zaczną się wakacje i odpoczniesz od stresu. Wiem co przeżywasz ja tez sie tak stresowałam na swoich studiach. A jak miałam cos powiedziec przed cala grupa czy prezentacje czy cos to byl koszmar. Plątałam się zacinałam gubiłam w słowach ze stresu miałąm czerwone policzki i chcialo mi sie siku co 5 minut. W efekcie czego nigdy nie uzyskałam dobrej oceny. Koledzy ze studiów zwracali mi uwage że trzęsą mi się ręce - było mi tak głupio że nie wiedziałam gdzie mam spojrzeć.
Bardzo chciałąbym wrócić na studia ale jak se myśle ile mnie to nerwów kosztowało to nie jestem pewna czy jestem na to gotowa. Ale co mam zostać bez studiów bo nie mogę sobie poradzić z nerwicą ? h*uj go wie... Czy to juz Twój ostatni rok na studiach ?

---------- Dopisano o 03:12 ---------- Poprzedni post napisano o 03:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Masia87 Pokaż wiadomość
dziewczyny a jak z suplementacją na wypadanie włosów bierzecie coś? polecacie?
Zanim sięgniesz po sumplementy sprawdź jakie masz niedobory, czy nie brakuje Ci przypadkiem żelaza, albo vitaminy c itp itd. Jak juz sie dowiesz uzupelniaj to czego Ci brakuje. Naprawde szkoda brac sumplementy w ciemno wydawać kase i obciążać wątrobę.

Edytowane przez Harutobi89
Czas edycji: 2014-06-06 o 02:08
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-06, 11:27   #858
Roxix
Raczkowanie
 
Avatar Roxix
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Wiadomości: 105
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez 0nat0 Pokaż wiadomość
Roxix nie polecam Merz Spezial, równie dobrze mogłabyś ssać landrynki, ja kończę drugie opakowanie i nie chcę tego już łykać, bo tanie nie są, a nie pomagają w żaden sposób. Dobre są Asystor Hair i mają dobrą cenę.
Ja czaję się w tym miesiącu na oenobiol anti chute, bo aktualnie u mnie bardzo źle. Przyplątał się do mnie najprawdopodobniej telogen ze stresu, lecą mi po całości, jak są zaraz po umyciu - ok, na drugi dzień widać, że mam mniej na skroniach. Oczywiście to, że przez ostatnie dwa tygodnie śpię, 3-4 h na dobę, albo pół godziny w ciągu dwóch dni to też strzał w kolano, ale zaraz się to skończy.
Mam tak mało włosów, że za każdym razem jak przeciągam dłonią po włosach, zawsze coś zostanie, a po takim myciu, mogę wyciągać, wyciągać i wyciągać. Podchodzę już do tego tak, że mam w pewnym stopniu wywalone na całą tą sytuację. Nie jest to pierwszy rok jak lecą mi włosy, nie potrafię określić czy zrobiły się cieńsze czy też nie, ale może to czas by pogodzić się z tym, że już zawsze będę miała prześwity na głowie, będę musiała chodzić w związanych i widzieć wszędzie włosy tylko nie tam gdzie być powinny.
Ktoś nie ma ręki, ktoś ma problemy skórne, ktoś nie ma włosów - proste.
A ja za to Asystoru Hair bym nikomu nie poleciła;p bRałam,włosy jeszzcze gorzej leciały,ani się nie wzmocniły,ani nic nowego nie wyrosło.
Ehh jak tu się nie stresowac.. to chyba niewykonalne.
Roxix jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-06, 13:46   #859
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 688
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Harubii super,źe włoski prawie nie wypadają.wychodźi jakbyś miala tolagenowe łysienie,nie? Bo ono trwa ok. tyle ile Ty łysiałaś.
Nawet nie wiesź jak Ci źaźdrosźcźe ja juź straciłam nadxieję ,źe mi włosy prźestaną lecieć.
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-06, 18:02   #860
0nat0
Raczkowanie
 
Avatar 0nat0
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 201
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Harutobi89 jeszcze rok, najlepsze przede mną: dyplom, aneks, magisterka - uszanowanko dla edukacji, ze stresu chyba będę łysa jak kolano. Muszę ogarnąć to w wakacje, zacząć regularnie spać, wcierać jakieś pierdoły, no i od lipca chcę łykać suplementy, to byłoby na tyle. Wiecie, nawet jak mam coś nie halo z hormonami to tylko i wyłącznie przez stres i nieregularny tryb życia, ale ciężko go wyeliminować.
0nat0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-06, 20:00   #861
Roxix
Raczkowanie
 
Avatar Roxix
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Wiadomości: 105
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Zamówiłam sobie przed chwilą aż trzy wcierki... Będę testowac każdą po kolei. Eh muszę walczyc chociaz o jakis odrost.
Wy dziewczyny tak wspominacie o tych studiach i stresie z nimi związanym,aż przerażona jestem.. Waham się czy dobrą decyzję podjęłam zapisując się na kierunek. Jestem nerwowa i boję się wielu rzeczy,boję się ludzi...
Roxix jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-06, 23:11   #862
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Roxix Pokaż wiadomość
Zamówiłam sobie przed chwilą aż trzy wcierki... Będę testowac każdą po kolei. Eh muszę walczyc chociaz o jakis odrost.
Wy dziewczyny tak wspominacie o tych studiach i stresie z nimi związanym,aż przerażona jestem.. Waham się czy dobrą decyzję podjęłam zapisując się na kierunek. Jestem nerwowa i boję się wielu rzeczy,boję się ludzi...
A na jaki kierunek się zapisałaś ? I jakie wcierki zamówiłaś ? Studia nie są az takie straszne jak opisujemy po prostu u mnie problem w tkwił w wystapieniach publicznych ale ich tez nie bylo az tak nagminnie duzo. Przy takim problemie grunt to dobre przygotowanie, wyrycie na blache wszytskiego co ma sie powiedzieć i dobra znajomosc prezentowanego przed ludźmi tematu. wtedy stres jest duzo mniejszy niz w przypadku prezentacji zrobionej na kilka godzin przed terminem.

---------- Dopisano o 00:07 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:56 ----------

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Harubii super,źe włoski prawie nie wypadają.wychodźi jakbyś miala tolagenowe łysienie,nie? Bo ono trwa ok. tyle ile Ty łysiałaś.
Nawet nie wiesź jak Ci źaźdrosźcźe ja juź straciłam nadxieję ,źe mi włosy prźestaną lecieć.
Hmmm tak jeśli założyć że wypadanie się skonczyło na dobre to łysiałam prawie 7 miesięcy od początku października do końca kwietnia. typowy telogen trwa niby 6 miesiecy ale z tego co czytalam opinie dziewczyn na pewnej zagranicznej stronie gdzie sie wypowiadaly angielki , greczynki ktore stracily wlosy to najczęściej trwa to dłużej , 9, 8 , 12 miesięcy...

a wiadomo że czasem telogen jest chroniczny i zostaje

Niestety bardzo malo wlosow mi odrasta wystaje z przedzialka troche. Najgorzej przerzedzoną mam lewą stronę skalpu jak zrobie przedzialek na boku widać łysinę ktora jeszcze sie świeci na dodatek nie ma tam zadnych wlosów pod jasne światlo to moj skalp to koszmar widac wszystkie puste miejsca po wypadaniu.

Dzama moze moje wlosy juz nie wypadają tak bardzo ale za to Twoje mimo wypadania są grubsze i gęstsze i po dwoch latach masz ich dwa razy tyle co ja po 7 miesiacach wypadania :

---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:07 ----------

Cytat:
Napisane przez 0nat0 Pokaż wiadomość
Harutobi89 jeszcze rok, najlepsze przede mną: dyplom, aneks, magisterka - uszanowanko dla edukacji, ze stresu chyba będę łysa jak kolano. Muszę ogarnąć to w wakacje, zacząć regularnie spać, wcierać jakieś pierdoły, no i od lipca chcę łykać suplementy, to byłoby na tyle. Wiecie, nawet jak mam coś nie halo z hormonami to tylko i wyłącznie przez stres i nieregularny tryb życia, ale ciężko go wyeliminować.
Co to jest aneks ? Nie doszłam tak daleko na studiach
A da się coś zrobić żebyś mniej sie strsowala na tym ostatnim roku ? Może w wakacje juz sobie przygotuj kilka rzeczy zeby Ci bylo latwiej w ciagu roku
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-07, 01:15   #863
0nat0
Raczkowanie
 
Avatar 0nat0
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 201
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Roxix tak jak mówi Harutobi89 studia nie są straszne, zależy na jaką uczelnię się wybierasz. Na moim kierunku to istny młyn, siedzę przed komputerem czasami 24 h, zwłaszcza przed sesją i nie jest to spowodowane tym, że leżałam brzuchem do góry przez cały semestr, tak jest i nic na to się nie poradzi.

Harutobi89 nie wiem czy na innych uczelniach jest aneks, ale u mnie to po prostu dyplom z dodatkowego przedmiotu, zajęć - niekoniecznie kierunkowych.
Nie da rady bym robiła rzeczy pod dyplom w wakacje, bo muszę konsultować się przez cały rok, chodzić na korekty, no i pewnie będę pracować, muszę zrobić praktyki itd.
Stresować będę się chyba już zawsze, u mnie nie trzeba sytuacji stresującej, wystarczy, że o czymś pomyślę, co ma nadejść, albo nawet i nie. Bardzo na tym tracę, siedzę 4 rok na uczelni, nie pojechałam na żadną wymianę za granicę, czy uczelnię w Polsce, za wiele też się nie udzielam, po prostu wiem, jak takie sytuacje się kończą. Nie wyobrażam sobie, że mam zmienić miejsce zamieszkania, choć mieszkam poza domem rodzinnym już 9 lat, ale im jestem starsza tym jest gorzej. Jestem z boku tego wszystkiego, życie się toczy, a ja wykonuję to co mam wykonać, ale tylko na sprawdzonym polu, tak by nie wychylać się.
Muszę przyznać, że kiedyś tak nie było, wszystko się popsuło odkąd wypadają włosy, nie tylko spowodowało u mnie to, że mam 1/3 włosów, ale też straszny uraz psychiczny, taka wegetacja. Idę gdzieś: profesjonalna zaczeska, obczajka czy nie widać prześwitu - ok, mogę wychodzić, jestem na osiedlu i wchodzę do klatki, uprzednio patrzę się na okna czy nikt nie wisi na parapecie, bo przecież może zobaczyć blask odbijającego światła słonecznego od mojego skalpu. Obsesyjne zbieranie włosów z podłogi, rytuały wcierania, obchodzenia się z głową i włosami jak z jajkiem - wszystko toczy się wokół kłaków, niby to małe pierdoły, ale nawet stojąc w przymierzalni, nie patrzę się najpierw na ubrania jak leżą, tylko jak światło w kabinie rzuca się na czaszkę i dosadnie ukazuje lasek brzozowy na głowie. Przychodzi przelew, mam do wyboru kupić coś co nie jest związane z włosami, a wcierakami i witaminami, to najpierw kupię na włosy, a jak zostanie to się zastanawiam czy pozwolić sobie na cokolwiek. Nie pamiętam już miesiąca w którym nie kupiłabym produktu dedykowanego włosom, oczywiście przeciw wypadaniu. Smutne, ale prawdziwe.
0nat0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-07, 08:37   #864
Roxix
Raczkowanie
 
Avatar Roxix
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Wiadomości: 105
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
A na jaki kierunek się zapisałaś ? I jakie wcierki zamówiłaś ? Studia nie są az takie straszne jak opisujemy po prostu u mnie problem w tkwił w wystapieniach publicznych ale ich tez nie bylo az tak nagminnie duzo. Przy takim problemie grunt to dobre przygotowanie, wyrycie na blache wszytskiego co ma sie powiedzieć i dobra znajomosc prezentowanego przed ludźmi tematu. wtedy stres jest duzo mniejszy niz w przypadku prezentacji zrobionej na kilka godzin przed terminem.

---------- Dopisano o 00:07 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:56 ----------



Hmmm tak jeśli założyć że wypadanie się skonczyło na dobre to łysiałam prawie 7 miesięcy od początku października do końca kwietnia. typowy telogen trwa niby 6 miesiecy ale z tego co czytalam opinie dziewczyn na pewnej zagranicznej stronie gdzie sie wypowiadaly angielki , greczynki ktore stracily wlosy to najczęściej trwa to dłużej , 9, 8 , 12 miesięcy...

a wiadomo że czasem telogen jest chroniczny i zostaje

Niestety bardzo malo wlosow mi odrasta wystaje z przedzialka troche. Najgorzej przerzedzoną mam lewą stronę skalpu jak zrobie przedzialek na boku widać łysinę ktora jeszcze sie świeci na dodatek nie ma tam zadnych wlosów pod jasne światlo to moj skalp to koszmar widac wszystkie puste miejsca po wypadaniu.

Dzama moze moje wlosy juz nie wypadają tak bardzo ale za to Twoje mimo wypadania są grubsze i gęstsze i po dwoch latach masz ich dwa razy tyle co ja po 7 miesiacach wypadania :

---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:07 ----------



Co to jest aneks ? Nie doszłam tak daleko na studiach
A da się coś zrobić żebyś mniej sie strsowala na tym ostatnim roku ? Może w wakacje juz sobie przygotuj kilka rzeczy zeby Ci bylo latwiej w ciagu roku

Zapisałam się na administrację.
Co do wcierek to :
-wszystkim znany JANTAR
-FARMONA SAPONICS kompleks odżywczy do skóry głowy i bardzo delikatnych włosów
-lotion Seboradin do włosów wypadających i przerzedzonych

Kombinowałam czy by nie kupic soku z pokrzywy i wcierac,ale jakos nie jestem przekonana mimo,że jedna z pan pisala o wieloletnim wypadaniu włosów i dopiero sok z pokrzywy okazał się dla niej idealnym środkiem.

Marzę aby chociaż do 30 włosów dziennie leciało...

Harutobi wierzę,że odrosną Ci włoski Musisz powalczyc teraz o odrost i wzmocnienie włósów,te które są.
A właśnie tylee kładłam specyfików na głowe dla wzmocnienia a moje włosy są meeeeega cienkie ;/

Edytowane przez Roxix
Czas edycji: 2014-06-07 o 08:41
Roxix jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-07, 11:19   #865
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez 0nat0 Pokaż wiadomość
Roxix tak jak mówi Harutobi89 studia nie są straszne, zależy na jaką uczelnię się wybierasz. Na moim kierunku to istny młyn, siedzę przed komputerem czasami 24 h, zwłaszcza przed sesją i nie jest to spowodowane tym, że leżałam brzuchem do góry przez cały semestr, tak jest i nic na to się nie poradzi.

Harutobi89 nie wiem czy na innych uczelniach jest aneks, ale u mnie to po prostu dyplom z dodatkowego przedmiotu, zajęć - niekoniecznie kierunkowych.
Nie da rady bym robiła rzeczy pod dyplom w wakacje, bo muszę konsultować się przez cały rok, chodzić na korekty, no i pewnie będę pracować, muszę zrobić praktyki itd.
Stresować będę się chyba już zawsze, u mnie nie trzeba sytuacji stresującej, wystarczy, że o czymś pomyślę, co ma nadejść, albo nawet i nie. Bardzo na tym tracę, siedzę 4 rok na uczelni, nie pojechałam na żadną wymianę za granicę, czy uczelnię w Polsce, za wiele też się nie udzielam, po prostu wiem, jak takie sytuacje się kończą. Nie wyobrażam sobie, że mam zmienić miejsce zamieszkania, choć mieszkam poza domem rodzinnym już 9 lat, ale im jestem starsza tym jest gorzej. Jestem z boku tego wszystkiego, życie się toczy, a ja wykonuję to co mam wykonać, ale tylko na sprawdzonym polu, tak by nie wychylać się.
Muszę przyznać, że kiedyś tak nie było, wszystko się popsuło odkąd wypadają włosy, nie tylko spowodowało u mnie to, że mam 1/3 włosów, ale też straszny uraz psychiczny, taka wegetacja. Idę gdzieś: profesjonalna zaczeska, obczajka czy nie widać prześwitu - ok, mogę wychodzić, jestem na osiedlu i wchodzę do klatki, uprzednio patrzę się na okna czy nikt nie wisi na parapecie, bo przecież może zobaczyć blask odbijającego światła słonecznego od mojego skalpu. Obsesyjne zbieranie włosów z podłogi, rytuały wcierania, obchodzenia się z głową i włosami jak z jajkiem - wszystko toczy się wokół kłaków, niby to małe pierdoły, ale nawet stojąc w przymierzalni, nie patrzę się najpierw na ubrania jak leżą, tylko jak światło w kabinie rzuca się na czaszkę i dosadnie ukazuje lasek brzozowy na głowie. Przychodzi przelew, mam do wyboru kupić coś co nie jest związane z włosami, a wcierakami i witaminami, to najpierw kupię na włosy, a jak zostanie to się zastanawiam czy pozwolić sobie na cokolwiek. Nie pamiętam już miesiąca w którym nie kupiłabym produktu dedykowanego włosom, oczywiście przeciw wypadaniu. Smutne, ale prawdziwe.
Tak to bardzo smutne, na dodatek wiem co przeżywasz bo ja mam to samo, mam juz 24 lata a dopiero na drugi rok studiów pojde, zeby nie te wlosy bylabym juz na 3 robila licenjat.... ja się wstydzę w ogole do ludzi wychodzic z tymi wlosami u mnie jeszcze duzo nadwaga pogarsza sytuacje.
Zauwazylam ze ludzie mnie nie poznaja na ulicy, glownie to przez wlosy bo cale zycie mialam geste dlugie blond wlosy, ale tez przez nadwage.
Na wyjazdy jeszcze będziesz miała czas, mozna jechać na przyklad na au pair.
Musimy walczyc i ze stresem i o włosy , troche tego duzo... agdzie praca szkola normalne zycie ?

---------- Dopisano o 12:19 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Roxix Pokaż wiadomość
Zapisałam się na administrację.
Co do wcierek to :
-wszystkim znany JANTAR
-FARMONA SAPONICS kompleks odżywczy do skóry głowy i bardzo delikatnych włosów
-lotion Seboradin do włosów wypadających i przerzedzonych

Kombinowałam czy by nie kupic soku z pokrzywy i wcierac,ale jakos nie jestem przekonana mimo,że jedna z pan pisala o wieloletnim wypadaniu włosów i dopiero sok z pokrzywy okazał się dla niej idealnym środkiem.

Marzę aby chociaż do 30 włosów dziennie leciało...

Harutobi wierzę,że odrosną Ci włoski Musisz powalczyc teraz o odrost i wzmocnienie włósów,te które są.
A właśnie tylee kładłam specyfików na głowe dla wzmocnienia a moje włosy są meeeeega cienkie ;/
One są cienkie czy po prostu jest ich mało ? Bo u mnie włosy są grube ale jest ich mało... naprawdę komicznie to wygląda , serio dziewczyny to wygląda jakby mi ktoś niefortunnie wyrwał połowe włosów albo oskubał jak kurczaka.
Jantar uzywałam , jest całkiem niezły ale u mnie nadawał rudawy ton włosom.
Myślę że trzeba znaleźć idealny specyfik dla siebie, trzeba testowac aż się znajdzie.


Administracja z tego co słyszałam to nie aż takie stresujące studia, naprawdę będzie ok , ważne ze bedziesz miała życie a nie tylko myślała o włosach. Roxix ile Ty masz lat ? bo zapomniałam :P skleroza sie zaczyna , łysienie, chyba zaczelam sie sypać
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-07, 17:13   #866
Roxix
Raczkowanie
 
Avatar Roxix
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Wiadomości: 105
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Tak to bardzo smutne, na dodatek wiem co przeżywasz bo ja mam to samo, mam juz 24 lata a dopiero na drugi rok studiów pojde, zeby nie te wlosy bylabym juz na 3 robila licenjat.... ja się wstydzę w ogole do ludzi wychodzic z tymi wlosami u mnie jeszcze duzo nadwaga pogarsza sytuacje.
Zauwazylam ze ludzie mnie nie poznaja na ulicy, glownie to przez wlosy bo cale zycie mialam geste dlugie blond wlosy, ale tez przez nadwage.
Na wyjazdy jeszcze będziesz miała czas, mozna jechać na przyklad na au pair.
Musimy walczyc i ze stresem i o włosy , troche tego duzo... agdzie praca szkola normalne zycie ?

---------- Dopisano o 12:19 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------



One są cienkie czy po prostu jest ich mało ? Bo u mnie włosy są grube ale jest ich mało... naprawdę komicznie to wygląda , serio dziewczyny to wygląda jakby mi ktoś niefortunnie wyrwał połowe włosów albo oskubał jak kurczaka.
Jantar uzywałam , jest całkiem niezły ale u mnie nadawał rudawy ton włosom.
Myślę że trzeba znaleźć idealny specyfik dla siebie, trzeba testowac aż się znajdzie.


Administracja z tego co słyszałam to nie aż takie stresujące studia, naprawdę będzie ok , ważne ze bedziesz miała życie a nie tylko myślała o włosach. Roxix ile Ty masz lat ? bo zapomniałam :P skleroza sie zaczyna , łysienie, chyba zaczelam sie sypać
Są cienkie i jest ich mało,gorzej byc nie może...
Ja to się czuje jak taki kurczak,same piiórka słabe..
Mam 20 lat,łysieje od 16 roku ;//
Roxix jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-07, 18:04   #867
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Roxix Pokaż wiadomość
Są cienkie i jest ich mało,gorzej byc nie może...
Ja to się czuje jak taki kurczak,same piiórka słabe..
Mam 20 lat,łysieje od 16 roku ;//
Jej ale Ty młodziutka jesteś , w takim wieku napewno jesteś śliczna , nawet jeśli włosy są cienkie

Wydaje mi się że u Ciebie przyczyna jest wewnętrzna, tylko jaka , mysle ze niska ferrytyna moze sie przyczyniac do wypadania. spróbuj suplementować żelazo.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-07, 18:43   #868
Roxix
Raczkowanie
 
Avatar Roxix
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Wiadomości: 105
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Jej ale Ty młodziutka jesteś , w takim wieku napewno jesteś śliczna , nawet jeśli włosy są cienkie

Wydaje mi się że u Ciebie przyczyna jest wewnętrzna, tylko jaka , mysle ze niska ferrytyna moze sie przyczyniac do wypadania. spróbuj suplementować żelazo.
Pamiętam te 4 lata temu. Tydzień przed wypadaniem mówiłam koleżance,że mam za gęste włosy,chętnie bym ścięła heheh. A potem taki psikus.. Zemściły się te słowa na mnie.. Co dziwne,włosy najpierw zaczęły się kruszyc a dopiero potem wypadac...
Włosy bardzo zaniżyły mi pewnosc siebie;/
Suplementowac żelazo ? Ale jak to działa ?Czytałam,że im wyższe żelazo tym niższa ferrytyna.. bez sensu. Może znajdę jeszcze coś sensownego. Poszłabym do lekarza,ale wiem co powie...że na siłe szukam sobie problemu
Roxix jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-07, 19:54   #869
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Roxix Pokaż wiadomość
Pamiętam te 4 lata temu. Tydzień przed wypadaniem mówiłam koleżance,że mam za gęste włosy,chętnie bym ścięła heheh. A potem taki psikus.. Zemściły się te słowa na mnie.. Co dziwne,włosy najpierw zaczęły się kruszyc a dopiero potem wypadac...
Włosy bardzo zaniżyły mi pewnosc siebie;/
Suplementowac żelazo ? Ale jak to działa ?Czytałam,że im wyższe żelazo tym niższa ferrytyna.. bez sensu. Może znajdę jeszcze coś sensownego. Poszłabym do lekarza,ale wiem co powie...że na siłe szukam sobie problemu
Ja znalazłam coś takiego

"Ferrytyna koreluje ujemnie z poziomem żelaza w surowicy krwi, gdy jest prawidłowy lub nieco podwyższony poziom żelaza we krwi, spada poziom magazynów, czyli ferrytyny".

Brak zrozumienia roli ferrytyny. Ferrytyna to bezpieczny sposób zmagazynowania nadwyżek żelaza. W zw z tym wzrost poziomu żelaza wchloniętego powoduje koieczność zmagazynowania go. Stąd wzrasta ferrytyna - "stan magazynowy". W przypadku braku odpowiedniej ilości żelaza we krwi, jest ono uwalniane z ferrytyny. Nie ma tu ujemnej korelacji.

Stan nadmiaru żelaza i niskiej ferrtyny wskazuje na jakies problemy zdrowotne - należy zgłosić się koniecznie do lekarza.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-08, 17:25   #870
Roxix
Raczkowanie
 
Avatar Roxix
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Wiadomości: 105
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Zakupiłam sobie chela-ferr biocomplex Mam nadzieję,że coś ruszy z tą ferrytyną i pozytywnie się odbije na mnie i moich włosach
Roxix jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
cienkie włosy fryzury, humavit, kręcone, pielegnacja wlosow, probelm, problem, rozjaśnione, suplement diety, szampon dermena, wcierka jantar, wlosy, włosy, wypadające włosy, wypadanie wlosow, wypadanie włosów, wzmocnienie

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-06-01 18:18:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:28.