Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-12-04, 22:59   #61
Rozaczek1207
Raczkowanie
 
Avatar Rozaczek1207
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 35
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

A ja mam dziwne przygody z moimi włosami. Otóż wypadają mi w czasie i po myciu, jak są mokre. Mogę je wyciągać garściami. Natomiast w ciągu dnia, gdy mam suche włosy to może wypadnie z 5 na krzyż. Nie wiem o co chodzi i co to oznacza. Ale nie mogę nic z tym zrobić. Stosuję odżywki, maski, łykam tabletki ze skrzypem, ale nic jakoś specjalnie nie pomaga. Help?
Rozaczek1207 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-04, 23:16   #62
RoxyPaw
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 9
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

no to ja mam podobnie jak by nie paczeć :// grrrr
RoxyPaw jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-05, 00:28   #63
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 710
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Rozaczek1207 Pokaż wiadomość
A ja mam dziwne przygody z moimi włosami. Otóż wypadają mi w czasie i po myciu, jak są mokre. Mogę je wyciągać garściami. Natomiast w ciągu dnia, gdy mam suche włosy to może wypadnie z 5 na krzyż. Nie wiem o co chodzi i co to oznacza. Ale nie mogę nic z tym zrobić. Stosuję odżywki, maski, łykam tabletki ze skrzypem, ale nic jakoś specjalnie nie pomaga. Help?
Ja mam tak samo.. W dni bez mycia nie leci ich jakoś dużo,ale w trakcie mycia i po to jest istny horror

Od kiedy Ci wypadają? jaka ilość?





JEŚLI KOMUŚ WYPADAJĄ JUŻ DŁUGO WŁOSY W DUŻYCH ILOŚCIACH TO KONIECZNIE ZROBIĆ BADANIA:
-MORFOLOGIA
-TSH
-NIEDOBORY WITAMIN/SZCZEGÓLNIE ŻELAZO
-HORMONY
DOPIERO JEŚLI WYNIKI WYJDĄ DOBRE TO MOŻNA PODEJRZEWAĆ ,ŻE WINOWAJCĄ JEST STRES
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2013-12-05 o 00:42
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-05, 09:44   #64
polne_maki
Przyczajenie
 
Avatar polne_maki
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Nowe nad Wisłą
Wiadomości: 15
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez ania_2007 Pokaż wiadomość
Tak. Właśnie nie wiedziałam za bardzo gdzie mam podziać się z moim problemem. Pomyślałam przez chwilę, że te wypadanie to przez stres...ale czy to możliwe? Bo stres miałam właśnie w listopadzie i w tym samym momencie zaczęły wypadać...

Włosy na pewno się nie łamią. Bo oprócz tego, że je przez rok prostowałam to też starałam się o nie dbać - olejowanie, szampony naturalne oraz ochrona przed wysokimi temp.
W gruncie rzeczy nie jest to możliwe stranadrowo po przebytym stresie muszą minąc przynajmniej 3 tygodnie-miesiąc, ale napewno nie odrazu!

---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Rozaczek1207 Pokaż wiadomość
A ja mam dziwne przygody z moimi włosami. Otóż wypadają mi w czasie i po myciu, jak są mokre. Mogę je wyciągać garściami. Natomiast w ciągu dnia, gdy mam suche włosy to może wypadnie z 5 na krzyż. Nie wiem o co chodzi i co to oznacza. Ale nie mogę nic z tym zrobić. Stosuję odżywki, maski, łykam tabletki ze skrzypem, ale nic jakoś specjalnie nie pomaga. Help?
Mnie również wypadają wlosy dopiero przy myciu, ale ja zganiam na ich długośc ponieważ nie zawsze udaje się je dobrze wyczesac, a nakładając odżywkę natłuszczam włosy i znacznie latwiej jest im się wyplątac i wypasc.
__________________
"...do sukcesu nie ma żadnej windy, trzeba iśc po schodach..."
polne_maki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-05, 10:01   #65
Rozaczek1207
Raczkowanie
 
Avatar Rozaczek1207
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 35
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Od kiedy? W sumie trudno stwierdzic na pewno mialam ten problem na poczatku tego roku. Ile? Garstka za kazdym razem jak przeczesze mokre wlosy :-(

Sent from my GT-I8190 using Wizaz Forum mobile app
Rozaczek1207 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-05, 10:07   #66
MassieDran
Zakorzenienie
 
Avatar MassieDran
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 8 095
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Rozaczek1207 Pokaż wiadomość
A ja mam dziwne przygody z moimi włosami. Otóż wypadają mi w czasie i po myciu, jak są mokre. Mogę je wyciągać garściami. Natomiast w ciągu dnia, gdy mam suche włosy to może wypadnie z 5 na krzyż. Nie wiem o co chodzi i co to oznacza. Ale nie mogę nic z tym zrobić. Stosuję odżywki, maski, łykam tabletki ze skrzypem, ale nic jakoś specjalnie nie pomaga. Help?

Przy czesaniu mokrych włosów po umyciu zawsze wypada więcej włosów niż przy czesaniu ich "na sucho" - to normalne Ale jeśli niepokoi Cię ilość włosów na szczotce po umyciu to radzę zainteresować się tematem niedoczynności tarczycy
__________________





MassieDran jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-10, 10:02   #67
fajnykasiuniek
Raczkowanie
 
Avatar fajnykasiuniek
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 269
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez polne_maki Pokaż wiadomość
Oj tak, prolaktyna ważna rzecz! A masz już jakieś inne objawy niedoczynności bo tak szczerze mówiąc to powinnaś najpierw zauważyć całą resztę, a dopiero później wypadanie włosów. No chyba, że to nie jest przyczyną ich wypadania.
tak, mam prawie wszystkie objawy niedoczynności jednak tsh mam 3,7 i żaden lekarz nie uważa tego za "problem" bo książki mówią inaczej (do 4,2). gdzie większość, nawet słabo oczytanych osób interesujących się tym tematem wie, że jak już jest powyżej 2,5 może powodować nieciekawe objawy u kobiet w wieku rozrodczym.

u siebie widzę duże powiązanie hormonów ze stresem. dopóki moje życie było beztroskie i jedynym zmartwieniem była szkoła na różnych etapach - nawet nie interesowałam się tematem hormonów. i włosy były piękne i zdrowe (nic przy nich nie robiąc).
jak przyszedł konkretny stres, praca, dorosłe życie - nagle dostałam różnych objawów (cały czas typuję niedoczynność, bo nie mam innego pomysłu) i w końcu wypadanie włosów.
lekarze nie traktują mnie poważnie (bo nie przekraczam magicznego pułapu 4,2), ja jestem cięta na służbę zdrowia i caly czas mam nadzieję, że sama sobie jakoś poradzę z hormonami
__________________
Nic nie ma w życiu na zawsze...
fajnykasiuniek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-10, 11:48   #68
MassieDran
Zakorzenienie
 
Avatar MassieDran
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 8 095
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez fajnykasiuniek Pokaż wiadomość
tak, mam prawie wszystkie objawy niedoczynności jednak tsh mam 3,7 i żaden lekarz nie uważa tego za "problem" bo książki mówią inaczej (do 4,2). gdzie większość, nawet słabo oczytanych osób interesujących się tym tematem wie, że jak już jest powyżej 2,5 może powodować nieciekawe objawy u kobiet w wieku rozrodczym.

u siebie widzę duże powiązanie hormonów ze stresem. dopóki moje życie było beztroskie i jedynym zmartwieniem była szkoła na różnych etapach - nawet nie interesowałam się tematem hormonów. i włosy były piękne i zdrowe (nic przy nich nie robiąc).
jak przyszedł konkretny stres, praca, dorosłe życie - nagle dostałam różnych objawów (cały czas typuję niedoczynność, bo nie mam innego pomysłu) i w końcu wypadanie włosów.
lekarze nie traktują mnie poważnie (bo nie przekraczam magicznego pułapu 4,2), ja jestem cięta na służbę zdrowia i caly czas mam nadzieję, że sama sobie jakoś poradzę z hormonami

Z niedoczynnością niestety sama sobie nie poradzisz... Ja przy pierwszym badaniu TSH miałam wynik właśnie 3,7 tak jak Ty (u mnie wtedy jedynymi objawami były: wypadające włosy i spóźniający się okres), lekarz kręcił nosem że jest za wysokie i zalecił wykonanie badania na przeciwciała TG i TPO. Przeciwciała TPO wyszły mi lekko podwyzszone a sam wynik TSH wyszedł wtedy 1,6 (teoretycznie bardzo dobry). Dwa miesiące później TSH wyniosło 2,6. Pół roku później 5,1 -wtedy rozpoczęłam leczenie i szczerze mówiąc dopiero przy takim wyniku odczuwałam objawy niedoczynności mimo że choroba zaczęła się wcześniej (senność, rozdrażnienie).

Samo TSH nie jest miarodajne więc mówiąc szczerze, chyba nawet najgłupszy lekarz nic nie zrobi na podstawie jednego wyniku. Polecam zrobić badania przeciwciał o których pisałam oraz USG tarczycy (skierowanie daje normalnie lekarz rodzinny) i z takim kompletem badań wybrać się do porządnego endokrynologa (niestety obawiam się, że na NFZ nie masz co liczyć).

Możesz też zrobić sobie badanie ft3 oraz ft4 - na internecie znajdziesz wzór wg którego sprawdzić można samemu, czy stosunek ft3 do ft4 jest prawidłowy. Oprócz tego oba wyniki powinny być powyżej średniej dolnej i górnej normy

Powodzenia
__________________





MassieDran jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-16, 13:11   #69
fajnykasiuniek
Raczkowanie
 
Avatar fajnykasiuniek
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 269
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez MassieDran Pokaż wiadomość
Samo TSH nie jest miarodajne więc mówiąc szczerze, chyba nawet najgłupszy lekarz nic nie zrobi na podstawie jednego wyniku. Polecam zrobić badania przeciwciał o których pisałam oraz USG tarczycy (skierowanie daje normalnie lekarz rodzinny) i z takim kompletem badań wybrać się do porządnego endokrynologa (niestety obawiam się, że na NFZ nie masz co liczyć).
Mam zrobione antyTPO i USg. nie mam ft3, 4. oczywiście wszystko prywatnie, oprócz TSh.
a Ty badania robiłaś sobie prywatnie?bo piszesz że po 2 miesiącach od pierwszego i po poł roku od drugiego dopiero Ci wyszło przekroczone TSH?
__________________
Nic nie ma w życiu na zawsze...
fajnykasiuniek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-16, 21:06   #70
MassieDran
Zakorzenienie
 
Avatar MassieDran
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 8 095
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez fajnykasiuniek Pokaż wiadomość
Mam zrobione antyTPO i USg. nie mam ft3, 4. oczywiście wszystko prywatnie, oprócz TSh.
a Ty badania robiłaś sobie prywatnie?bo piszesz że po 2 miesiącach od pierwszego i po poł roku od drugiego dopiero Ci wyszło przekroczone TSH?

Zarówno badania jak i wizyty u endokrynologa w moim przypadku są prywatne, jakoś nie mam ochoty na chorowanie w kolejkach do lekarza na NFZ

Tak, dopiero pół roku od drugiego badania TSH wyszło mi podwyższone - strasznie zakręcone to było Teraz przy leczeniu TSH mam 0,8-1,0 i czuję się świetnie

I jak z Twoimi przeciwciałami?
__________________





MassieDran jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-18, 14:41   #71
candelabra
Raczkowanie
 
Avatar candelabra
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 81
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

U mnie włosy się zaczeły sypać strasznie znowu stres powrócił, ze zdwojoną siłą..
Nie wiem czym mam się ratować.
__________________
Włosy rosną jak na drożdzach od 25.11 !!!
candelabra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-18, 14:47   #72
MassieDran
Zakorzenienie
 
Avatar MassieDran
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 8 095
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez candelabra Pokaż wiadomość
U mnie włosy się zaczeły sypać strasznie znowu stres powrócił, ze zdwojoną siłą..
Nie wiem czym mam się ratować.
Najlepiej zadziałaj kompleksowo Szampon, wcierka, suplement
__________________





MassieDran jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-18, 15:15   #73
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 710
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez candelabra Pokaż wiadomość
U mnie włosy się zaczeły sypać strasznie znowu stres powrócił, ze zdwojoną siłą..
Nie wiem czym mam się ratować.


Nie wiem co Ci poradzić, bo mam ten sam problem.
Leci 2x tyle niż wcześniej. Nawet leki nie pomagają na nerwy , pewnie za słabe
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-18, 15:41   #74
isztwan58
Raczkowanie
 
Avatar isztwan58
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 61
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Ja już raz zwalczyłam wypadanie włosów słynnym Calcium pantothenicum. Wcześniej nic nie pomagało.. Vitapil, Skrzypowita itp. nie dawały żadnych efektów. Następnie przyszedł czas na CP, które działało cuda. Nie chciałam jednak przesadzać z kuracją, gdyż jest to lek a nie suplement, dlatego po pewnym czasie odstawiłam mojego zbawiciela, co zaowocowało nawrotem problemu po 2 miesiącach. Wtedy też dostałam miesięczną kurację Dermobonu. Wiem, że miesiąc to zwykle zbyt mało, aby ocenić efekty, jednak w tym przypadku jest już o czym pisać
Oto skład preparatu:
Skład / 1 kapsułka (Dziennie przyjmuje się dwie)
Ekstrakt z ziela skrzypu - 200 mg
Ekstrakt z liścia pokrzywy - 10 0mg
Krzem - 5mg
Vit. E - 5 mg*
Vit. C - 30 mg*
Vit. B1 - 0,7 mg*
Vit.B2 - 0,8 mg*
Vit. B6 - 1 mg*
Vit. B12 - 0,5 µg*
Vit. PP - 9 mg*
Kwas foliowy - 100µg*
Vit. B5 - 3 mg*
Vit. H (biotyna) - 75µg*
Źródło: http://www.bonimed.ig.pl/produkty/sk...plement-diety/
Włosy zdecydowanie mniej wypadają, nie muszę już po każdym myciu czyścić odpywu.. Moje paznokcie także odżyły i stały się zdecydowanie ocniejsze. Co do cery - idealna jeszcze nie jest, ale nie martwię się już niespodziewanymi "gośćmi" na twarzy.
Myślę, że jeśli komuś pomogło CP, to z czystym sumieniem mogę polecić także Dermobon, gdyż także zawiera liczne witaminy z grupy B.
Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale wiem, iż wiele dziewczyn jest w podobnej sytuacji a jest to (moim zdaniem) świetna alternaywa dla leku.
isztwan58 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-18, 18:41   #75
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Nie są pociezające te Wasze wpisy.... czy jest tu ktoś komu udało się pokonać wypadanie włosów i wrócic do poprzedniej gęstości ?
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-19, 08:10   #76
MassieDran
Zakorzenienie
 
Avatar MassieDran
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 8 095
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez isztwan58 Pokaż wiadomość
Ja już raz zwalczyłam wypadanie włosów słynnym Calcium pantothenicum. Wcześniej nic nie pomagało.. Vitapil, Skrzypowita itp. nie dawały żadnych efektów. Następnie przyszedł czas na CP, które działało cuda. Nie chciałam jednak przesadzać z kuracją, gdyż jest to lek a nie suplement, dlatego po pewnym czasie odstawiłam mojego zbawiciela, co zaowocowało nawrotem problemu po 2 miesiącach. Wtedy też dostałam miesięczną kurację Dermobonu. Wiem, że miesiąc to zwykle zbyt mało, aby ocenić efekty, jednak w tym przypadku jest już o czym pisać
Oto skład preparatu:
Skład / 1 kapsułka (Dziennie przyjmuje się dwie)
Ekstrakt z ziela skrzypu - 200 mg
Ekstrakt z liścia pokrzywy - 10 0mg
Krzem - 5mg
Vit. E - 5 mg*
Vit. C - 30 mg*
Vit. B1 - 0,7 mg*
Vit.B2 - 0,8 mg*
Vit. B6 - 1 mg*
Vit. B12 - 0,5 µg*
Vit. PP - 9 mg*
Kwas foliowy - 100µg*
Vit. B5 - 3 mg*
Vit. H (biotyna) - 75µg*
Źródło: http://www.bonimed.ig.pl/produkty/sk...plement-diety/
Włosy zdecydowanie mniej wypadają, nie muszę już po każdym myciu czyścić odpywu.. Moje paznokcie także odżyły i stały się zdecydowanie ocniejsze. Co do cery - idealna jeszcze nie jest, ale nie martwię się już niespodziewanymi "gośćmi" na twarzy.
Myślę, że jeśli komuś pomogło CP, to z czystym sumieniem mogę polecić także Dermobon, gdyż także zawiera liczne witaminy z grupy B.
Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale wiem, iż wiele dziewczyn jest w podobnej sytuacji a jest to (moim zdaniem) świetna alternaywa dla leku.

Skoro wiesz, że Twoje wypadanie włosów jest spowodowane niedoborem witaminz grupy B, to fajną alternatywa dla tabletek może być też picie drozdży Nie będę tu pisać o zdrowszej diecie i wcinaniu warzyw i owoców w kilogramach, bo sama mam z tym problem
__________________





MassieDran jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-19, 10:03   #77
Anias3
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 6
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Dziewczyny ja wam moge naprawde polecic aktywnosc fizyczna, yoga jest naprawde skuteczna metoda na stres. Jezeli macie problemy i nie mozecie sobie poradzic to wizyta u psychologa. Moze badania lekarskie na niedobory witamin i mieneralow. Trzeba eliminowac stopniowo wszystkie czynniki stresogenne bo inaczej wszystkie zostaniemy lyse. Ja walcze nieustannie zeby mnie szlak nie trafial za kazdym razem jak cos nie idzie po mojej mysli... takie male rzeczy, wszystko to dziala na nerwy, wiec czasami warto jest odpuscic
PS Ktos tam pisal o suplementach, mi pomogo 3 op Silica

PS2 Powrot do dawnej gestosci to jest glowny cel wszystkich stresowiczek. Da sie to tylko osiagnac cierpliwoscia i konsekwencja. Mi sie udalo przywrocic do zycia niektore cebulki
Anias3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-19, 11:06   #78
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Anias3 Pokaż wiadomość

PS2 Powrot do dawnej gestosci to jest glowny cel wszystkich stresowiczek. Da sie to tylko osiagnac cierpliwoscia i konsekwencja. Mi sie udalo przywrocic do zycia niektore cebulki
W jaki sposób przywróciłaś je do życia ? czy to te witaminy silica które łykasz ?

Od siebie moge polecić Vitamine d3 teraz zimą. Przepisala mi dermatolog max do 5 kropel dziennie. przyjmuje sie kilka kropel z płynem , wczoraj łyknęłam i cały dzien mialam dobry humor i mnostwo energii a od kiedy sie zaczelo wypadanie wlosow nie mialam ani razu dobrego humoru.

Zgadzam się yoga to napewno dobry sposób na relaks i na pobudzenie krążenia a tym samym włosów do życia.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-19, 11:08   #79
MassieDran
Zakorzenienie
 
Avatar MassieDran
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 8 095
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
W jaki sposób przywróciłaś je do życia ? czy to te witaminy silica które łykasz ?

Od siebie moge polecić Vitamine d3 teraz zimą. Przepisala mi dermatolog max do 5 kropel dziennie. przyjmuje sie kilka kropel z płynem , wczoraj łyknęłam i cały dzien mialam dobry humor i mnostwo energii a od kiedy sie zaczelo wypadanie wlosow nie mialam ani razu dobrego humoru.

Zgadzam się yoga to napewno dobry sposób na relaks i na pobudzenie krążenia a tym samym włosów do życia.
Witamina D3 wpływa na samopoczucie?
__________________





MassieDran jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-19, 11:54   #80
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 710
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez MassieDran Pokaż wiadomość
Witamina D3 wpływa na samopoczucie?
Tak,niedobór witaminy D3 powoduję złe samopoczucie,stany depresyjne itp i nawet włosy mogą wypadać.
Ja łykam od 2 miesięcy,ale poprawy nie zauwazyłam
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-19, 12:20   #81
MassieDran
Zakorzenienie
 
Avatar MassieDran
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 8 095
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Tak,niedobór witaminy D3 powoduję złe samopoczucie,stany depresyjne itp i nawet włosy mogą wypadać.
Ja łykam od 2 miesięcy,ale poprawy nie zauwazyłam
O kurcze, nie wiedziałam o tym
__________________





MassieDran jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-19, 12:54   #82
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Ja znam jedną osobę której po ogromnym wypadaniu włosów, włosy odrosły tak samo gęste jak były - to moja ciocia.

Po ciąży wypadały jej włosy garściami, do tego zepsuły jej się zeby i wyszły żylaki na nogach. Z gęstej szopy włosów został ogonek na dwa palce. Więc to musiał być szok dla jej organizmu. Miała ok 24 lata. W związku z tym że moja ciocia to niecierpliwa osoba i nie usmiechało jej się zbierać włosy z podłogi to obcięła włosy na króciutko , jak ona to mówi " na zapałkę ". po roku włosy zaczeły się robić tak gęste jak były i dziś moja ciocia ma 42 lata i nadal szopę gęstych włosów.

To było 18 lat temu i moja ciocia nie miała żadnych specyfików, terapii ani zabiegów.
Przed wypadaniem miałam tak samo gęste włosy jak moja ciocia , u nas to rodzinne. Mam nadzieje że mi też odrosną jak jej.
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-19, 13:02   #83
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 710
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Ja znam jedną osobę której po ogromnym wypadaniu włosów, włosy odrosły tak samo gęste jak były - to moja ciocia.

Po ciąży wypadały jej włosy garściami, do tego zepsuły jej się zeby i wyszły żylaki na nogach. Z gęstej szopy włosów został ogonek na dwa palce. Więc to musiał być szok dla jej organizmu. Miała ok 24 lata. W związku z tym że moja ciocia to niecierpliwa osoba i nie usmiechało jej się zbierać włosy z podłogi to obcięła włosy na króciutko , jak ona to mówi " na zapałkę ". po roku włosy zaczeły się robić tak gęste jak były i dziś moja ciocia ma 42 lata i nadal szopę gęstych włosów.

To było 18 lat temu i moja ciocia nie miała żadnych specyfików, terapii ani zabiegów.
Przed wypadaniem miałam tak samo gęste włosy jak moja ciocia , u nas to rodzinne. Mam nadzieje że mi też odrosną jak jej.
Moja mama też po ciąży straciła BARDZO dużo włosów. Odrosły jej do pierwotnego stanu i teraz mając prawie 60 lat ma taką szopę ,że nie jedna młoda osoba może jej pozazdrościć. Ale wiadomo ,że przy ciąży jest "burza" hormonów i po unormowaniu wszystko wraca do normy.
U mnie w rodzinie też każdy ma szopę . Szczególnie mama i tata-ja miałam tak samo, do póki nie zaczęłam łysieć
My niestety łysiejemy z powodów stresowych/nerwowych i ciekawi mnie czy komuś się udało po unormowaniu stresów/nerwów wrócić do pierwotnego stanu włosów.. Jak na razie to nie spotkałam ,żeby się komuś udało..
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-20, 00:18   #84
candelabra
Raczkowanie
 
Avatar candelabra
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 81
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Ja juz znam swoj problem zaburzenia lękowe..i dopóki nie wycisze nerwów mogę zapomnieć o swoich pięknych włosach. Ale myślę, ze uda mi sie podreperować sytuacje drozdzami, a jak nie to kupuje revalid. I oczywiscie odpowiednia pielęgnacja..
__________________
Włosy rosną jak na drożdzach od 25.11 !!!
candelabra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-20, 15:34   #85
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
My niestety łysiejemy z powodów stresowych/nerwowych i ciekawi mnie czy komuś się udało po unormowaniu stresów/nerwów wrócić do pierwotnego stanu włosów.. Jak na razie to nie spotkałam ,żeby się komuś udało..
Ja w ogóle nie znam osób którym by włosy wypadały ze stresu i nerwów.

Ja juz nawet nie marze o poprzedniej gęstości , jedyne o czym marze to żeby przestały wypadac całymi garściami.... lecą dzien w dzien od prawie trzech miesiecy w ogromnych ilościach , zostało mi juz ich tak malo a i tak dalej lecą... nawet nie rozumiem z czego mi wypada tyle włosów juz niewiele mi na tej głowie zostało.

Jestem juz tak zmęczona tym wypadaniem......
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-20, 16:03   #86
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 710
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Ja w ogóle nie znam osób którym by włosy wypadały ze stresu i nerwów.

Ja juz nawet nie marze o poprzedniej gęstości , jedyne o czym marze to żeby przestały wypadac całymi garściami.... lecą dzien w dzien od prawie trzech miesiecy w ogromnych ilościach , zostało mi juz ich tak malo a i tak dalej lecą... nawet nie rozumiem z czego mi wypada tyle włosów juz niewiele mi na tej głowie zostało.

Jestem juz tak zmęczona tym wypadaniem......
Bardzo dobrze Cie rozumiemy
Nie wiem czy pisałaś wcześniej jeśli tak to wybacz. Od 3 miesięcy Ci włosy lecą ? Wcześniej nic nie wypadało?
Robiłaś jakieś badania ?
Oprócz wypadania włosów masz jakieś inne objawy ? Np. u mnie jak się zaczynało to oprócz wypadania miałam trądzik i nieregularne okresy, więc wiedziałam ,że mam problem hormonalny.
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-21, 11:00   #87
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Bardzo dobrze Cie rozumiemy
Nie wiem czy pisałaś wcześniej jeśli tak to wybacz. Od 3 miesięcy Ci włosy lecą ? Wcześniej nic nie wypadało?
Robiłaś jakieś badania ?
Oprócz wypadania włosów masz jakieś inne objawy ? Np. u mnie jak się zaczynało to oprócz wypadania miałam trądzik i nieregularne okresy, więc wiedziałam ,że mam problem hormonalny.
Całe życie miałam tak gęste włosy że wszyscy się pytali czy to sztuczne, i całe zycie były mocne nigdy nie miałam problemow z wypadaniem nawet jesienią.

Aż tu nagle w październiku zaczęły lecieć na potęge, od tamtej pory wypadają takimi garściami że jestem w szoku. Dzień w dzien. Z bujnej czupryny zostało mi strasznie mało włosów , ciężko mi poznać siebie w lusterku...

Nie mam innych objawów oprocz wypadania włosów , nawet paznokcie są mocne. Chociaż mam trądzik. ale to zawsze miałam.

Byłam u dermatolog powiedziała mi że waha się pomiędzy łysieniem telogenowym a androgenowym. Miałąm trichoskopie , nie ma narazie za duzo włosów odrstających Musze zrobić badania hormonów narazie zrobiłam na tarczyce i są w normie tak jak cała morfologia. Ale musze czekac do stycznia , na wypłate

W tym wątku opisałam dokładniej mój przpadek , co się mogło stać że w jednym roku schudłam 24 kg a potem 13 przytyłam , ze przeszłam ciezką grype itp itd.
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=228899&page=14

Szczerze to już brakuje mi sił.... codziennie czekam az to sie skonczy ale konca nie widać... wlosy jak lecą tak lecą.... jest to dla mnie szokiem bo całe zycie włosy były najmocniejszym tym co miałam , były moją ozdobą... a teraz nie mam nawet tego
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-21, 12:20   #88
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 710
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Harutobi89 Pokaż wiadomość
Całe życie miałam tak gęste włosy że wszyscy się pytali czy to sztuczne, i całe zycie były mocne nigdy nie miałam problemow z wypadaniem nawet jesienią.

Aż tu nagle w październiku zaczęły lecieć na potęge, od tamtej pory wypadają takimi garściami że jestem w szoku. Dzień w dzien. Z bujnej czupryny zostało mi strasznie mało włosów , ciężko mi poznać siebie w lusterku...

Nie mam innych objawów oprocz wypadania włosów , nawet paznokcie są mocne. Chociaż mam trądzik. ale to zawsze miałam.

Byłam u dermatolog powiedziała mi że waha się pomiędzy łysieniem telogenowym a androgenowym. Miałąm trichoskopie , nie ma narazie za duzo włosów odrstających Musze zrobić badania hormonów narazie zrobiłam na tarczyce i są w normie tak jak cała morfologia. Ale musze czekac do stycznia , na wypłate

W tym wątku opisałam dokładniej mój przpadek , co się mogło stać że w jednym roku schudłam 24 kg a potem 13 przytyłam , ze przeszłam ciezką grype itp itd.
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=228899&page=14

Szczerze to już brakuje mi sił.... codziennie czekam az to sie skonczy ale konca nie widać... wlosy jak lecą tak lecą.... jest to dla mnie szokiem bo całe zycie włosy były najmocniejszym tym co miałam , były moją ozdobą... a teraz nie mam nawet tego

Kurcze, to faktycznie nieciekawie.
Po tym co przeszłaś :schudnięcie i to jeszcze ile.. choroba i stres to nie dziwota ,że dla organizmu było szokiem i teraz włosy lecą..
W dodatku dermatolog podejrzewa łysienie tolagenowe a androgenowe. Miejmy nadzieję,że to faktycznie tolagenowe. Ale badania hormonów też nie zaszkodzi zrobić,choć trzymam kciuki,aby wyszły dobre.
Pijesz ziółka? Jeśli nie to zacznij pokrzywa i skrzyp zawsze wzmocnią włoski i organizm. Dobrym pomysłem jest też picie drożdzy-co prawda są ohydne, ale widząc po swoim przykładzie wypadanie było mniejsze no i włosy b.szybko rosły. Jakieś tabletki bierz to zawsze wzmocnią no i co tu więcej napisać.

Bardzo dobrze Cie rozumiem i trzymam mocno kciuki,aby poprawa była!
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2013-12-21 o 12:21
dzamatasi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-22, 13:39   #89
Harutobi89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 529
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Kurcze, to faktycznie nieciekawie.
Po tym co przeszłaś :schudnięcie i to jeszcze ile.. choroba i stres to nie dziwota ,że dla organizmu było szokiem i teraz włosy lecą..
W dodatku dermatolog podejrzewa łysienie tolagenowe a androgenowe. Miejmy nadzieję,że to faktycznie tolagenowe. Ale badania hormonów też nie zaszkodzi zrobić,choć trzymam kciuki,aby wyszły dobre.
Pijesz ziółka? Jeśli nie to zacznij pokrzywa i skrzyp zawsze wzmocnią włoski i organizm. Dobrym pomysłem jest też picie drożdzy-co prawda są ohydne, ale widząc po swoim przykładzie wypadanie było mniejsze no i włosy b.szybko rosły. Jakieś tabletki bierz to zawsze wzmocnią no i co tu więcej napisać.

Bardzo dobrze Cie rozumiem i trzymam mocno kciuki,aby poprawa była!
Dzięki za zainteresowanie i za wsparcie.... mam nadzieje że włosy przestana wypadac i odrosną... pocieszam sie tym za całe zycie były mega mocne i mega gęste i maja do tego naturalne skłonności a teraz to ich chwilowe osłabienie chociaż to troche jak chwytanie sie brzytwy...

A Tobie czemu wypadaja ? Od hormonów? Pisze na do9le ze walczysz już od marca 2012, co sie stalo ?
Harutobi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-23, 09:15   #90
fajnykasiuniek
Raczkowanie
 
Avatar fajnykasiuniek
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 269
Dot.: Wypadanie włosów i stres - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez MassieDran Pokaż wiadomość
Zarówno badania jak i wizyty u endokrynologa w moim przypadku są prywatne, jakoś nie mam ochoty na chorowanie w kolejkach do lekarza na NFZ

Tak, dopiero pół roku od drugiego badania TSH wyszło mi podwyższone - strasznie zakręcone to było Teraz przy leczeniu TSH mam 0,8-1,0 i czuję się świetnie

I jak z Twoimi przeciwciałami?
anty TPO mi wyszło 19 nie wiem co o tym myśleć. Hashimoto to nie jest. ale kurcze mam wszystkie objawy niedoczynności oprócz tycia.
kurczę pójdę po nowym roku prywatnie do endo. bo sama jak zacznę sobie wymyślać choroby to włosy mi nie odrosną.
a jak już zdążyłam się na sobie przekonać, stresu się nie da pozbyć z życia. chyba, że ktoś ma taki charakter, że umie mieć na wszystko wywalone.
ja niestety nie...
__________________
Nic nie ma w życiu na zawsze...
fajnykasiuniek jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
cienkie włosy fryzury, humavit, kręcone, pielegnacja wlosow, probelm, problem, rozjaśnione, suplement diety, szampon dermena, wcierka jantar, wlosy, włosy, wypadające włosy, wypadanie wlosow, wypadanie włosów, wzmocnienie

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-06-01 18:18:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:47.







Advertisement