Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-07-25, 11:32   #1621
hoke
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 64
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez jukaba Pokaż wiadomość
hoke super włosy !

ja myje tak co 3 dni więc wychodzi ze 2x w tyg.

ostatnio zauważyłam że jak związuje koczka na noc to rano mam jakieś wymęczone i spierzone włosy w związku z tym śpie ostatnio w rozpuszczonych i lalala jakieś takie bardziej ogarnięte są... nie dojdzie się z tymi włosami....
Dziękuję.
Moje włosy po koczku też są spuszone i jakieś takie powyginane we wszystkie strony. Za to po warkoczu jak to po warkoczu, są "falowane" ,ale na swój własny sposób ,który bardzo mi się nie podoba. Nie mają objętości i są przyklapnięte. Moje włosy w ogóle nie wiedzą co to znaczy ładnie się kręcić czy falować.

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Witaj, hoke! Ladne, zadbane wlosy A czemu farbujesz je tak ciemno? Wolsz ciemne i lepiej sie w ciemnych czujesz? Czym farbujesz?

A wielocytowanie robisz tak, ze pod kazdym postem, ktory chcesz zacytowac, klikasz srodkowa ikonke (te kartke w cudzyslowie - miedzy kartka z Cytuj i kartka z Odp.), a na koncu klikasz Odpowiedz i voiala!



Co do przetluszczania, to ja po prostu lubie swoje wlosy po myciu - pachna, sa mieciutkie, blyszcza i dodaja mi uroku oraz pewnosci siebie. Czasem myje co dwa dni i tragedii nie ma, ale to tez zalezy. Zazwyczaj wygladaja juz gorzej, sa jeszcze bardziej przyklapniete i widac, ze sa nienajswiezsze, osobiscie mam wrazenie, ze widac, ze sa tluste po prostu. Aha, tez mam tlusta cere
Dziękuję za pomoc w cytowaniu , załapałam
Farbowałam je na czarno ,a właściwie na granatową czerń od lutego 2012r. To nie był do końca mój wybór ,bo przez 3 lata miałam swoje naturalne włosy farbowane od spodu i na grzywce na czerwono (wyglądało to lepiej niż można sobie wyobrazić po moim opisie ). W końcu znudziła mi się czerwień na połowie głowy ,a moja mama za nic nie chciała się zgodzić ,żebym całe miała czerwone (mama farbuje mi włosy). Najpierw zafarbowałyśmy samą grzywkę , ciemnym blondem ,ale wiadomo było ,że kolor po czerwieni wyjdzie dużo ciemniejszy od moich naturalnych. Po pierwszym farbowaniu miałam fioletową grzywkę , stwierdziłam ,że najlepiej przykryje to coś ciemnego. Wybrałam ciemny brąz i nałożyłam na całe włosy ,przykrył czerwień ,ale całość mi się nie podobała i tak się zaczęło. Później była czerń i bardzo ją lubiłam ,ale farbowanie tym kolorem było dla mnie bardzo męczące ,bo włosy razem z odrostami najlepiej przykrywała farba z Palette ,a po jej zmyciu przez trzy kolejne farbowało mi dłonie i paznokcie na niebiesko Wybrałam poźniej farbę fryzjerską ,która była lepsza ,ale zanim skończyłam tubkę kupiłam czarną hennę Khadi. Kolor na moich naturalnych dość jasnych włosach nie wychodził czarny ,ale ciemny brąz tym razem mi się spodobał. Niestety henna nie pokrywa moich odrostów (mam włosy odporne na koloryzacje), użyłam jej 4 razy ,raz nawet samego indygo , niestety nic z tego. Dlatego teraz chcę spróbować farb aptecznych ,ale chciałabym uzyskać ciemny/bardzo ciemny brąz.
Dużo lepiej czuję się w ciemnych włosach ,niż w swoich naturalnych. Bardzo dobrze wspominam też czerwień.
Jeśli będziecie chciały to znajdę jakieś zdjęcie właśnie z czerwienią.

Uff. Koniec. Mam nadzieję ,że któraś z Was dobrnie do końca

Edytowane przez hoke
Czas edycji: 2014-07-25 o 14:47
hoke jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-25, 19:13   #1622
freckledlittle
Rozeznanie
 
Avatar freckledlittle
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rzeszów/Szczecin
Wiadomości: 905
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
A czy to nie efekt długości? Jak miałam krótsze i nie za bardzo mogłam coś z nimi zrobić na noc, więc majtały się wokół twarzy (też tłustej), to też nie było mowy o myciu rzadziej, a jak miałam kiedyś grzywkę, to myłam ją wieczorem i rano. Teraz kiedy włosy upinam do góry, jest lepiej. Chociaż przyznam, że bardzo tego nie lubię robić, nie raz budzę się z bolącą skórą na głowie, bo mnie koczek ciągnie, albo spinka uwiera. Nie wiem, jak można w papilotach spać
Ja też myję grzywkę codziennie rano, bo po prostu lubię, zwłaszcza, że często ją molestuję w ciągu dnia, i jakoś mi to nie przeszkadza, to zajmuje ze dwie minuty. Mnie też ciągnie, dlatego ja splatam warkocza, ale takiego baaaardzo delikatnego - dwa, trzy sploty i gumka na koniec. Falują się, ale nie jakoś turbobardzomocno

Cytat:
Napisane przez hoke Pokaż wiadomość
Właśnie chodzi o to ,że moje włosy wcale się tak nie przetłuszczają , mogłabym myć spokojnie na trzeci dzień. Chodzi mi o raczej o to ,że po nocy po prostu brzydko wyglądają , są przyklapnięte i odkształcone (zawsze związuje je na noc ,próbowałam koczka , warkocza, kitki na boku) i nigdy na drugi dzień nie potrafię sobie z nimi poradzić, dla mnie wyglądają po prostu nieświeżo i brzydko.
Dziękuje też za włosowy komplement.
Wbrew pozorom wcale nie są takie gładkie , przeważnie wierzchnia warstwa puszy się i odstaje,strasznie mnie denerwuje. Mój naturalny kolor to średni/ciemny blond. Na razie zapuszczam do łokci , podcinałam ostatnio pod koniec maja , teraz planuję we wrześniu ,jeśli będzie taka potrzeba.

Przepraszam ,że nie cytuję Was wszystkich ,ale nie do końca jeszcze wiem jak to się robi.
Spróbuj takiego luźniutkiego warkocza. Albo tylko kitka, ale przewiązuj gumką jedynie dwa razy? Spadnie to spadnie, kij z nią

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Witaj, hoke! Ladne, zadbane wlosy A czemu farbujesz je tak ciemno? Wolsz ciemne i lepiej sie w ciemnych czujesz? Czym farbujesz?

A wielocytowanie robisz tak, ze pod kazdym postem, ktory chcesz zacytowac, klikasz srodkowa ikonke (te kartke w cudzyslowie - miedzy kartka z Cytuj i kartka z Odp.), a na koncu klikasz Odpowiedz i voiala!



Co do przetluszczania, to ja po prostu lubie swoje wlosy po myciu - pachna, sa mieciutkie, blyszcza i dodaja mi uroku oraz pewnosci siebie. Czasem myje co dwa dni i tragedii nie ma, ale to tez zalezy. Zazwyczaj wygladaja juz gorzej, sa jeszcze bardziej przyklapniete i widac, ze sa nienajswiezsze, osobiscie mam wrazenie, ze widac, ze sa tluste po prostu. Aha, tez mam tlusta cere
Fajnie, że wytłumaczyłaś to wielocytowanie, bo też chciałam

Pics or it didn't happen


Cytat:
Napisane przez hoke Pokaż wiadomość
Dziękuję.
Moje włosy po koczku też są spuszone i jakieś takie powyginane we wszystkie strony. Za to po warkoczu jak to po warkoczu, są "falowane" ,ale na swój własny sposób ,który bardzo mi się nie podoba. Nie mają objętości i są przyklapnięte. Moje włosy w ogóle nie wiedzą co to znaczy ładnie się kręcić czy falować.



Dziękuję za pomoc w cytowaniu , załapałam
Farbowałam je na czarno ,a właściwie na granatową czerń od lutego 2012r. To nie był do końca mój wybór ,bo przez 3 lata miałam swoje naturalne włosy farbowane od spodu i na grzywce na czerwono (wyglądało to lepiej niż można sobie wyobrazić po moim opisie ). W końcu znudziła mi się czerwień na połowie głowy ,a moja mama za nic nie chciała się zgodzić ,żebym całe miała czerwone (mama farbuje mi włosy). Najpierw zafarbowałyśmy samą grzywkę , ciemnym blondem ,ale wiadomo było ,że kolor po czerwieni wyjdzie dużo ciemniejszy od moich naturalnych. Po pierwszym farbowaniu miałam fioletową grzywkę , stwierdziłam ,że najlepiej przykryje to coś ciemnego. Wybrałam ciemny brąz i nałożyłam na całe włosy ,przykrył czerwień ,ale całość mi się nie podobała i tak się zaczęło. Później była czerń i bardzo ją lubiłam ,ale farbowanie tym kolorem było dla mnie bardzo męczące ,bo włosy razem z odrostami najlepiej przykrywała farba z Palette ,a po jej zmyciu przez trzy kolejne farbowało mi dłonie i paznokcie na niebiesko Wybrałam poźniej farbę fryzjerską ,która była lepsza ,ale zanim skończyłam tubkę kupiłam czarną hennę Khadi. Kolor na moich naturalnych dość jasnych włosach nie wychodził czarny ,ale ciemny brąz tym razem mi się spodobał. Niestety henna nie pokrywa moich odrostów (mam włosy odporne na koloryzacje), użyłam jej 4 razy ,raz nawet samego indygo , niestety nic z tego. Dlatego teraz chcę spróbować farb aptecznych ,ale chciałabym uzyskać ciemny/bardzo ciemny brąz.
Dużo lepiej czuję się w ciemnych włosach ,niż w swoich naturalnych. Bardzo dobrze wspominam też czerwień.
Jeśli będziecie chciały to znajdę jakieś zdjęcie właśnie z czerwienią.

Uff. Koniec. Mam nadzieję ,że któraś z Was dobrnie do końca
Z tym falowaniem to mamy podobnie - tylko że ja jak nie mam rozpuszczonych włosów, to z reguły mam warkocz, więc nie stanowi mi to różnicy. Tak czy siak, próbuj luźniusieńkiego warkocza, dosłownie dwa sploty, a gumka w tym miejscu, co gdybyś go zamotała do końca.

O matko, ile te włosy przeszły, a jakie są ładne!
__________________
"Na statek zaciągnąłem się,
gdym dzieckiem jeszcze był.
Żeglować chciałem pośród mórz
do końca moich dni.
A okręt najpierw piekłem był,
Lecz niebem mi się stał..."


55 - 57 - ... - 67 - 69 - 71 - 73 - 75

Tańczę salsę!
Trening siłowy
Żeglarstwo
freckledlittle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-25, 20:54   #1623
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 224
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez hoke Pokaż wiadomość
Dziękuję.
Moje włosy po koczku też są spuszone i jakieś takie powyginane we wszystkie strony. Za to po warkoczu jak to po warkoczu, są "falowane" ,ale na swój własny sposób ,który bardzo mi się nie podoba. Nie mają objętości i są przyklapnięte. Moje włosy w ogóle nie wiedzą co to znaczy ładnie się kręcić czy falować.
Moje włosy po warkoczu mają brzydki kształt. Po koczku - loteria. Jak dobrze zawinę i oczywiście robię go nie z kitki, tylko od razu z rozpuszczonych, to potrafi być super, a czasem wychodzi bardzo pokracznie - jeszcze nie ogarnęłam, jak powinnam okręcać włosy w koczka, żeby zawsze były ładne fale.

Dzisiaj odważyłam się w końcu na peeling kawowy. Jest o niebo lepszy od cukrowego. Tylko dla pewności zrobiłam go z kawy z kawiarki, już wydrenowanej ze swojej "kawowatości", żeby nie było czasem koloru na włosach i tej woskowej warstewki jaką mi kawa parzona specjalnie do peelingu zostawia na skórze. Nie miałam problemu z dotarciem do skóry głowy i ziarenka się nie rozpuszczały przed czasem. Chyba włączę go do stałego repertuaru

Edytowane przez chimay
Czas edycji: 2014-07-25 o 20:57
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-25, 21:20   #1624
szmyrk
Zakorzenienie
 
Avatar szmyrk
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 547
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
Fajnie, że wytłumaczyłaś to wielocytowanie, bo też chciałam
Polecam sie na przyszlosc


Cytat:
Pics or it didn't happen
No ale co Ty bys chciala? Zobaczyc wlosy po myciu i dzien pozniej czy mnie w tych wlosach, czy jak?


Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Dzisiaj odważyłam się w końcu na peeling kawowy. Jest o niebo lepszy od cukrowego. Tylko dla pewności zrobiłam go z kawy z kawiarki, już wydrenowanej ze swojej "kawowatości", żeby nie było czasem koloru na włosach i tej woskowej warstewki jaką mi kawa parzona specjalnie do peelingu zostawia na skórze. Nie miałam problemu z dotarciem do skóry głowy i ziarenka się nie rozpuszczały przed czasem. Chyba włączę go do stałego repertuaru
Brawo



hoke - nieza historie maja za soba Twoje wlosy! Ale pokaz no te czerwien
__________________
(\__/)
{ ^y^}

Edytowane przez szmyrk
Czas edycji: 2014-07-25 o 21:46
szmyrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-25, 23:05   #1625
hoke
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 64
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
Spróbuj takiego luźniutkiego warkocza. Albo tylko kitka, ale przewiązuj gumką jedynie dwa razy? Spadnie to spadnie, kij z nią

Z tym falowaniem to mamy podobnie - tylko że ja jak nie mam rozpuszczonych włosów, to z reguły mam warkocz, więc nie stanowi mi to różnicy. Tak czy siak, próbuj luźniusieńkiego warkocza, dosłownie dwa sploty, a gumka w tym miejscu, co gdybyś go zamotała do końca.

O matko, ile te włosy przeszły, a jakie są ładne!
Luźny warkocz u mnie się nie sprawdza ,bo po 5 minutach wychodzą mi z niego wszystkie włosy.. A przy kitce nie dosyć ,że się gumka odznacza to jeszcze nie mogę jej luźno zawiązać ,bo się zaraz zsuwa.. Koczka jest mi ciężko zrobić tak ,zeby się trzymał. Może na zdjęciach tego nie widać ,ale mam duuużo włosów i są dosyć ciężkie. Trudno jest je złapać i zawinąć , zwłaszcza kiedy są świeżo umyte..

A co do tego ile przeszły to dodam ,że miałam też okres codziennego prostowania oraz codziennego porannego suszenia bardzo gorącym nawiewem. Jak nie mam wakacji to myję je codziennie rano i suszę (walczę z tym ,żeby jednak po wakacjach nie myć ich codziennie) ,ale zainwestowałam w porządny sprzęt z jonizacją i suszę tylko letnim nawiewem. Nie zauważyłam zniszczeń.


Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość

hoke - nieza historie maja za soba Twoje wlosy! Ale pokaz no te czerwien
Poszukam jutro i na pewno pokażę
hoke jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-26, 15:30   #1626
freckledlittle
Rozeznanie
 
Avatar freckledlittle
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rzeszów/Szczecin
Wiadomości: 905
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Polecam sie na przyszlosc



No ale co Ty bys chciala? Zobaczyc wlosy po myciu i dzien pozniej czy mnie w tych wlosach, czy jak?

Ciebie we włosach
__________________
"Na statek zaciągnąłem się,
gdym dzieckiem jeszcze był.
Żeglować chciałem pośród mórz
do końca moich dni.
A okręt najpierw piekłem był,
Lecz niebem mi się stał..."


55 - 57 - ... - 67 - 69 - 71 - 73 - 75

Tańczę salsę!
Trening siłowy
Żeglarstwo
freckledlittle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 11:17   #1627
szmyrk
Zakorzenienie
 
Avatar szmyrk
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 547
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
Ciebie we włosach
Wyslalam Ci zaproszenie do wizazowych prtzyjaciol, bo wole tu nie wlepiac swojej facjaty
__________________
(\__/)
{ ^y^}
szmyrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 12:31   #1628
bluebells
Raczkowanie
 
Avatar bluebells
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 377
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Troszkę czasu mnie tu nie było, jakie ładne włosy pokazujecie

Co do mycia włosów codziennie, ja też mogłabym je myć co dwa dni, ale na drugi dzień jest taki przyklap i tak źle się układają włosy, że jednak wolę myć codziennie. A na przyklap nie pomaga suchy szampon

Zastanawiam się nad grzywką, ale z drugiej strony musiałabym ją stylizować i pryskać lakierem itd, a trochę mi się nie chce Miałam grzywkę przez większość życia, ale nigdy jej nie stylizowałam, więc nawet nie wiem jak by to wyglądało z przetłuszczaniem się po stylizacji i tak dalej. Będę pewnie myśleć nad tym jeszcze długo zanim zdecyduję się na ścięcie grzywy
bluebells jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 12:52   #1629
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 224
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez bluebells Pokaż wiadomość
Zastanawiam się nad grzywką, ale z drugiej strony musiałabym ją stylizować i pryskać lakierem itd, a trochę mi się nie chce Miałam grzywkę przez większość życia, ale nigdy jej nie stylizowałam, więc nawet nie wiem jak by to wyglądało z przetłuszczaniem się po stylizacji i tak dalej. Będę pewnie myśleć nad tym jeszcze długo zanim zdecyduję się na ścięcie grzywy
Grzywka fajna rzecz, ale ja do niej nie wrócę, chociaż przez większość życia zarzekałam się, że nigdy jej nie zapuszczę. Za bardzo cenię sobie obecną wygodę nieposiadania grzywki. Poza tym zawsze podobały mi się raczej ciężkie, pełne grzywki, a moje włosy mają skłonność do zbijania się w kolonie, więc ciągle mi się ta grzywa zbijała w strąki. Już nie mówiąc o mojej fryzjerofobii - musiałabym znowu odwiedzać te szatańskie przybytki co półtora miesiąca zamiast raz na rok jak teraz

Mycie co dwa dni na razie w miarę mi wychodzi, chociaż czasem, po naprawdę ciężkim dniu muszę wziąć pełny prysznic, chociaż to nie jest dzień mycia. Ale to potrzeba psychiczna, nic mnie tak nie odpręża jak woda.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 13:30   #1630
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ale to potrzeba psychiczna, nic mnie tak nie odpręża jak woda.
Do tego zimna woda

Boże czy u was dziś też tak gorąco i duszno? siedzę i dosłownie się ze mnie leje

Zajarałam się biżuterią, która robiona jest techniką sutasz Bawiła się któraś z was w to? Muszę jutro zamówić sznureczki i zacznę przygodę z sutaszem
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 13:59   #1631
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 224
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
Do tego zimna woda
No, planuję kiedyś zostać morsem

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
Boże czy u was dziś też tak gorąco i duszno? siedzę i dosłownie się ze mnie leje

Zajarałam się biżuterią, która robiona jest techniką sutasz Bawiła się któraś z was w to? Muszę jutro zamówić sznureczki i zacznę przygodę z sutaszem
U mnie jest znośnie, może dlatego, że przestrzegam zasady nieotwierania okien na dzień. No ale to zależy, gdzie się mieszka, jak np na ostatnim piętrze/poddaszu to też nic nie da.

Sutasz jakoś nigdy mi się nie podobał, jest dla mnie przekombinowany, takie ostentacyjne "na bogato". Lubię metaloplastykę, ale mam zerowe zdolności manualne, więc takie rzeczy tylko kupuję, robienie ich przekracza granice mojej wyobraźni
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 14:12   #1632
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 715
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Z podcieciem grzywki do fryzjera? Eee... ja czy mam na prosto, czy dluzsza na bok, zawsze sobie sama podcinam i sama zmieniam jej ksztalt

Ale ja tez nie krepowalam sie scinac sobie wlosy sama na pixie cut (dawno temu w czasie studiow)



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."


Edytowane przez daggmara
Czas edycji: 2014-07-27 o 14:14
daggmara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 14:14   #1633
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
No, planuję kiedyś zostać morsem



U mnie jest znośnie, może dlatego, że przestrzegam zasady nieotwierania okien na dzień. No ale to zależy, gdzie się mieszka, jak np na ostatnim piętrze/poddaszu to też nic nie da.

Sutasz jakoś nigdy mi się nie podobał, jest dla mnie przekombinowany, takie ostentacyjne "na bogato". Lubię metaloplastykę, ale mam zerowe zdolności manualne, więc takie rzeczy tylko kupuję, robienie ich przekracza granice mojej wyobraźni
Ja mieszkam na 1szym piętrze w bloku, który ma tylko 2 piętra, ale ja na szczęście mam pokój od strony północnej więc słońca nigdy u mnie nie ma

Mi się strasznie sutasz spodobał, chcę spróbować bo lubię sobie dłubać takie rzeczy, wyciszają mnie strasznie i uspokajają a potrzebuję jakiegoś fajnego naszyjnika do sukienki na wesele, jakiegoś właśnie niecodziennego i innego niż to wszytko co jest w sklepach
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 14:23   #1634
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 224
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Z podcieciem grzywki do fryzjera? Eee... ja czy mam na prosto, czy dluzsza na bok, zawsze sobie sama podcinam i sama zmieniam jej ksztalt

Ale ja tez nie krepowalam sie scinac sobie wlosy sama na pixie cut (dawno temu w czasie studiow)



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Na moich włosach każde niedociągnięcie w cięciu bardzo widać, poza tym mam zerową wiedzę, jaką techniką ciąć, żeby sobie zrobić cokolwiek samemu.
Moja dawna koleżanka kiedyś była obcinana po pijaku na imprezie i wyszła całkiem fajna, asymetryczna fryzura, ale ona miała miękkie, podatne włosy, które nie opadały pod własnym ciężarem. Ja bym w czymś takim wyglądała jak wyżarta przez szczury.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 14:30   #1635
hoke
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 64
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Z podcieciem grzywki do fryzjera? Eee... ja czy mam na prosto, czy dluzsza na bok, zawsze sobie sama podcinam i sama zmieniam jej ksztalt

Ale ja tez nie krepowalam sie scinac sobie wlosy sama na pixie cut (dawno temu w czasie studiow)
Od dawna chce sobie sama obciąć grzywkę ,ale nie mogę się zabrać. Mam grzywkę na bok , chciałabym ją po prostu trochę skrócić ,bo teraz to już nawet grzywki nie przypomina. Problem jest w tym ,że mam ją na prawą stronę więc prawą ręką nie dam rady ,a lewą tym bardziej nie odważę się zrobić cięcia..

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
Ja mieszkam na 1szym piętrze w bloku, który ma tylko 2 piętra, ale ja na szczęście mam pokój od strony północnej więc słońca nigdy u mnie nie ma

Mi się strasznie sutasz spodobał, chcę spróbować bo lubię sobie dłubać takie rzeczy, wyciszają mnie strasznie i uspokajają a potrzebuję jakiegoś fajnego naszyjnika do sukienki na wesele, jakiegoś właśnie niecodziennego i innego niż to wszytko co jest w sklepach
U mnie też jest strasznie gorąco i duszno dzisiaj. Na szczęście mieszkam w domu więc chłodzę się w cieniu na dworze. Za to mam pokój na poddaszu , tam to jest dopiero piekło...

Jeśli chodzi o sutasz ,to bardzo mi się podoba. Niestety mam dwie lewe ręce...

Tak jak pisałam wklejam zdjęcie czerwieni. Przepraszam ,że tylko jedno ,ale wczoraj jak ich szukałam , okazało się ,że przez przypadek wszystkie zdjęcia ,które miałam zostały skasowane. W czerwieni zostało mi tylko to.
Miałam zakryć twarz ,ale nie chciało mi się bawić.. Jakoś przeżyjecie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (51,3 KB, 25 załadowań)
hoke jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 19:37   #1636
freckledlittle
Rozeznanie
 
Avatar freckledlittle
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rzeszów/Szczecin
Wiadomości: 905
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Wyslalam Ci zaproszenie do wizazowych prtzyjaciol, bo wole tu nie wlepiac swojej facjaty
Przyjęte!

Cytat:
Napisane przez bluebells Pokaż wiadomość
Troszkę czasu mnie tu nie było, jakie ładne włosy pokazujecie

Co do mycia włosów codziennie, ja też mogłabym je myć co dwa dni, ale na drugi dzień jest taki przyklap i tak źle się układają włosy, że jednak wolę myć codziennie. A na przyklap nie pomaga suchy szampon

Zastanawiam się nad grzywką, ale z drugiej strony musiałabym ją stylizować i pryskać lakierem itd, a trochę mi się nie chce Miałam grzywkę przez większość życia, ale nigdy jej nie stylizowałam, więc nawet nie wiem jak by to wyglądało z przetłuszczaniem się po stylizacji i tak dalej. Będę pewnie myśleć nad tym jeszcze długo zanim zdecyduję się na ścięcie grzywy
Ścinaj! Ja swojej nie układam, sama sobie żyje, od kiedy moja Mama ją podrasowała jest naprawdę dobrze. Myję ją codziennie rano, ale nie stanowi to dla mnie żadnej niewygody
Ale inna sprawa, że jedno fatalne cięcie i może się odechcieć grzywki na wieki... To też z autopsji znam (to już chyba rok mija, jak się Wam żaliłam odnośnie mojej grzywki, nie? Trochę zeszło...)

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Grzywka fajna rzecz, ale ja do niej nie wrócę, chociaż przez większość życia zarzekałam się, że nigdy jej nie zapuszczę. Za bardzo cenię sobie obecną wygodę nieposiadania grzywki. Poza tym zawsze podobały mi się raczej ciężkie, pełne grzywki, a moje włosy mają skłonność do zbijania się w kolonie, więc ciągle mi się ta grzywa zbijała w strąki. Już nie mówiąc o mojej fryzjerofobii - musiałabym znowu odwiedzać te szatańskie przybytki co półtora miesiąca zamiast raz na rok jak teraz

Mycie co dwa dni na razie w miarę mi wychodzi, chociaż czasem, po naprawdę ciężkim dniu muszę wziąć pełny prysznic, chociaż to nie jest dzień mycia. Ale to potrzeba psychiczna, nic mnie tak nie odpręża jak woda.
No i kwestia pogody, prawda? Ja trwam w swoim myciu dwa razy w tygodniu, ale spokojnie mogłabym częściej, jak jest tak gorąco i się pocę...

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
Do tego zimna woda

Boże czy u was dziś też tak gorąco i duszno? siedzę i dosłownie się ze mnie leje

Zajarałam się biżuterią, która robiona jest techniką sutasz Bawiła się któraś z was w to? Muszę jutro zamówić sznureczki i zacznę przygodę z sutaszem
Dokładnie tak samo Dzisiaj w środku nocy ściągałam piżamkę i wchodziłam pod prześcieradło. A obudziłam się rozwalona na Leonarda, pościel była na podłodze... I i tak byłam cała mokra!

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
Ja mieszkam na 1szym piętrze w bloku, który ma tylko 2 piętra, ale ja na szczęście mam pokój od strony północnej więc słońca nigdy u mnie nie ma

Mi się strasznie sutasz spodobał, chcę spróbować bo lubię sobie dłubać takie rzeczy, wyciszają mnie strasznie i uspokajają a potrzebuję jakiegoś fajnego naszyjnika do sukienki na wesele, jakiegoś właśnie niecodziennego i innego niż to wszytko co jest w sklepach
Boże, jak dobrze! Jak będę szukać mieszkania kiedyś za sto lat, to muszę o tym pamiętać! Swoją drogą, albo leje bez opamiętania, albo grzeje bez opamiętania :/

Mnie by się sutasz podobał, gdyby nie to...bogactwo wzorów. Za ciężkie, za dużo, nie moje klimaty. No i pogratulować cierpliwości!

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Na moich włosach każde niedociągnięcie w cięciu bardzo widać, poza tym mam zerową wiedzę, jaką techniką ciąć, żeby sobie zrobić cokolwiek samemu.
Moja dawna koleżanka kiedyś była obcinana po pijaku na imprezie i wyszła całkiem fajna, asymetryczna fryzura, ale ona miała miękkie, podatne włosy, które nie opadały pod własnym ciężarem. Ja bym w czymś takim wyglądała jak wyżarta przez szczury.


Cytat:
Napisane przez hoke Pokaż wiadomość
Od dawna chce sobie sama obciąć grzywkę ,ale nie mogę się zabrać. Mam grzywkę na bok , chciałabym ją po prostu trochę skrócić ,bo teraz to już nawet grzywki nie przypomina. Problem jest w tym ,że mam ją na prawą stronę więc prawą ręką nie dam rady ,a lewą tym bardziej nie odważę się zrobić cięcia..



U mnie też jest strasznie gorąco i duszno dzisiaj. Na szczęście mieszkam w domu więc chłodzę się w cieniu na dworze. Za to mam pokój na poddaszu , tam to jest dopiero piekło...

Jeśli chodzi o sutasz ,to bardzo mi się podoba. Niestety mam dwie lewe ręce...

Tak jak pisałam wklejam zdjęcie czerwieni. Przepraszam ,że tylko jedno ,ale wczoraj jak ich szukałam , okazało się ,że przez przypadek wszystkie zdjęcia ,które miałam zostały skasowane. W czerwieni zostało mi tylko to.
Miałam zakryć twarz ,ale nie chciało mi się bawić.. Jakoś przeżyjecie
A może ktoś zaufany by Ci ją próbował skrócić? Mama, chłopak, rodzeństwo? Zawsze możesz spróbować małymi kroczkami, partiami, chociaż nie wiem, czy w przypadku skracania grzywki na bok nie jest ważniejsze zdecydowane "rach-ciach i po krzyku"

O, łał! Faktycznie, z opisu to się przeraziłam, a wyglądało to całkiem całkiem! Wprawdzie to już poziom odwagi (?) daleko wykraczający poza moje granice pojmowania, ale nieźle
__________________
"Na statek zaciągnąłem się,
gdym dzieckiem jeszcze był.
Żeglować chciałem pośród mórz
do końca moich dni.
A okręt najpierw piekłem był,
Lecz niebem mi się stał..."


55 - 57 - ... - 67 - 69 - 71 - 73 - 75

Tańczę salsę!
Trening siłowy
Żeglarstwo
freckledlittle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 20:06   #1637
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
Dokładnie tak samo Dzisiaj w środku nocy ściągałam piżamkę i wchodziłam pod prześcieradło. A obudziłam się rozwalona na Leonarda, pościel była na podłodze... I i tak byłam cała mokra!

Boże, jak dobrze! Jak będę szukać mieszkania kiedyś za sto lat, to muszę o tym pamiętać! Swoją drogą, albo leje bez opamiętania, albo grzeje bez opamiętania :/

Mnie by się sutasz podobał, gdyby nie to...bogactwo wzorów. Za ciężkie, za dużo, nie moje klimaty. No i pogratulować cierpliwości!
W nocy jest nie do wytrzymania, duchota jak nie wiem

Ja strasznie lubię te wielkie formy przy prostych, gładkich sukienkach Kupię kilka sznurków i zobaczę czy mi się to spodoba

Jutro muszę nałożyć maskę, albo może na noc nałożę olej?
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 21:22   #1638
jukaba
Zadomowienie
 
Avatar jukaba
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 403
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja bym w czymś takim wyglądała jak wyżarta przez szczury.
Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
A obudziłam się rozwalona na Leonarda, pościel była na podłodze... I i tak byłam cała mokra!
uwielbiam Was
jukaba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 23:28   #1639
hoke
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 64
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
A może ktoś zaufany by Ci ją próbował skrócić? Mama, chłopak, rodzeństwo? Zawsze możesz spróbować małymi kroczkami, partiami, chociaż nie wiem, czy w przypadku skracania grzywki na bok nie jest ważniejsze zdecydowane "rach-ciach i po krzyku"

O, łał! Faktycznie, z opisu to się przeraziłam, a wyglądało to całkiem całkiem! Wprawdzie to już poziom odwagi (?) daleko wykraczający poza moje granice pojmowania, ale nieźle
Jeśli chodzi o obcinanie grzywki to jestem bardzo wyczulona (kiedyś fryzjer walnął mi asymetrie , nie tłumacząc co chce zrobić. Skończyłam z grzywką prostą od prawej strony,do brwi ,a później ze 3cm nad brwią). Nawet moja fryzjerka jest bardzo ostrożna przy obcinaniu. Wiem ,że nikt inny się tego nie podejmie. Przymierzałam się już do tego ,ale nawet nie wiem jak mam złapać nożyki w prawej ręce ,żeby móc dobrze obciąć. Nie mam teraz potrzeby podcinania całych włosów więc nie chce mi się specjalnie jechać do fryzjera.. Ale chyba będę musiała..

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
Jutro muszę nałożyć maskę, albo może na noc nałożę olej?
Polecam olej na noc , później mycie i maska na pół godziny. Oczywiście jeśli nie masz włosów podatnych na obciążenia
hoke jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 23:35   #1640
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez hoke Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o obcinanie grzywki to jestem bardzo wyczulona (kiedyś fryzjer walnął mi asymetrie , nie tłumacząc co chce zrobić. Skończyłam z grzywką prostą od prawej strony,do brwi ,a później ze 3cm nad brwią). Nawet moja fryzjerka jest bardzo ostrożna przy obcinaniu. Wiem ,że nikt inny się tego nie podejmie. Przymierzałam się już do tego ,ale nawet nie wiem jak mam złapać nożyki w prawej ręce ,żeby móc dobrze obciąć. Nie mam teraz potrzeby podcinania całych włosów więc nie chce mi się specjalnie jechać do fryzjera.. Ale chyba będę musiała..



Polecam olej na noc , później mycie i maska na pół godziny. Oczywiście jeśli nie masz włosów podatnych na obciążenia
Nalozylam olej kokosowy wlosy lubia mi przyklapnac ale maske, która nakładam w dzień na szczescie nie obciąża mi włosów

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-28, 05:01   #1641
Yoostii
Zadomowienie
 
Avatar Yoostii
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 154
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Chciałabym zaczac olejować włosy ale boję się że mój szampon go nie zmyje. zwykły drogeryjny szampon da rade? obecnie używam nivea diamond volume
Yoostii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-28, 06:10   #1642
britnay
Zakorzenienie
 
Avatar britnay
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 4 130
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

dziewczyny, chciałabym kupić sobie mgiełkę oraz serum do prostowania firmy Marion. Mam w pobliżu Rossmanna, Tesco i Kaufland. Gdzie mogę je dostać?
britnay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-28, 07:57   #1643
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 224
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez Yoostii Pokaż wiadomość
Chciałabym zaczac olejować włosy ale boję się że mój szampon go nie zmyje. zwykły drogeryjny szampon da rade? obecnie używam nivea diamond volume
Zależy od oleju i włosów.

Cytat:
Napisane przez britnay Pokaż wiadomość
dziewczyny, chciałabym kupić sobie mgiełkę oraz serum do prostowania firmy Marion. Mam w pobliżu Rossmanna, Tesco i Kaufland. Gdzie mogę je dostać?
Sporo produktów Mariona widuję w E.Leclercu.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-28, 09:58   #1644
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez britnay Pokaż wiadomość
dziewczyny, chciałabym kupić sobie mgiełkę oraz serum do prostowania firmy Marion. Mam w pobliżu Rossmanna, Tesco i Kaufland. Gdzie mogę je dostać?
W rossie wgl nie ma mariona, w tesco nie widziałam, a kaufland nie mam u siebie więc nie wiem, ale wątpię, żeby był. Ja mariona kupuję w drogerii jawa, w której jest wszystko Nie wiem czy to sieciówka czy miejski sklep bo u mnie są aż trzy
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-28, 10:49   #1645
hoke
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 64
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez britnay Pokaż wiadomość
dziewczyny, chciałabym kupić sobie mgiełkę oraz serum do prostowania firmy Marion. Mam w pobliżu Rossmanna, Tesco i Kaufland. Gdzie mogę je dostać?
Mariona widziałam tylko w drogerii Natura.
hoke jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-28, 23:28   #1646
bluebells
Raczkowanie
 
Avatar bluebells
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 377
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Grzywka fajna rzecz, ale ja do niej nie wrócę, chociaż przez większość życia zarzekałam się, że nigdy jej nie zapuszczę. Za bardzo cenię sobie obecną wygodę nieposiadania grzywki. Poza tym zawsze podobały mi się raczej ciężkie, pełne grzywki, a moje włosy mają skłonność do zbijania się w kolonie, więc ciągle mi się ta grzywa zbijała w strąki. Już nie mówiąc o mojej fryzjerofobii - musiałabym znowu odwiedzać te szatańskie przybytki co półtora miesiąca zamiast raz na rok jak teraz

Mycie co dwa dni na razie w miarę mi wychodzi, chociaż czasem, po naprawdę ciężkim dniu muszę wziąć pełny prysznic, chociaż to nie jest dzień mycia. Ale to potrzeba psychiczna, nic mnie tak nie odpręża jak woda.
Mi grzywka obcięta na prosto bardzo pasuje, ale przy wietrze tak jak u ciebie, strąki. A czasem i lekko tłuste strąki
Ja sama sobie podcinam, choć na zrobienie grzywki raczej chodziłam do fryzjera, tak żeby kształt był ładny, a potem tylko sama wyrównywałam co miesiąc.
Poza tym może to głupie, ale nie chcę tracić objętości włosów przez ścięcie grzywki. I tak nie są zbyt gęste

Cytat:
Napisane przez hoke Pokaż wiadomość
Od dawna chce sobie sama obciąć grzywkę ,ale nie mogę się zabrać. Mam grzywkę na bok , chciałabym ją po prostu trochę skrócić ,bo teraz to już nawet grzywki nie przypomina. Problem jest w tym ,że mam ją na prawą stronę więc prawą ręką nie dam rady ,a lewą tym bardziej nie odważę się zrobić cięcia..



U mnie też jest strasznie gorąco i duszno dzisiaj. Na szczęście mieszkam w domu więc chłodzę się w cieniu na dworze. Za to mam pokój na poddaszu , tam to jest dopiero piekło...

Jeśli chodzi o sutasz ,to bardzo mi się podoba. Niestety mam dwie lewe ręce...

Tak jak pisałam wklejam zdjęcie czerwieni. Przepraszam ,że tylko jedno ,ale wczoraj jak ich szukałam , okazało się ,że przez przypadek wszystkie zdjęcia ,które miałam zostały skasowane. W czerwieni zostało mi tylko to.
Miałam zakryć twarz ,ale nie chciało mi się bawić.. Jakoś przeżyjecie
Woooow, odważnie.

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
Ścinaj! Ja swojej nie układam, sama sobie żyje, od kiedy moja Mama ją podrasowała jest naprawdę dobrze. Myję ją codziennie rano, ale nie stanowi to dla mnie żadnej niewygody
Ale inna sprawa, że jedno fatalne cięcie i może się odechcieć grzywki na wieki... To też z autopsji znam (to już chyba rok mija, jak się Wam żaliłam odnośnie mojej grzywki, nie? Trochę zeszło...)
O pamiętam perypetie z twoją grzywką Dobrze, że w końcu jesteś zadowolona.
Ja właśnie też zawsze pozostawiałam grzywę bez układania, co raczej nie dawało fajnych rezultatów. Ale jak nie spróbuję to się nie przekonam
Z decyzją i tak poczekam do września, jak już będzie po sezonie weselnym. Niepotrzebne mi wpadki włosowe na razie XD
bluebells jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-30, 15:23   #1647
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 715
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Drogie prostowlose, jak krecicie wlosy?
Czekaja mnie dwa wesela i myslalam o podkreceniu wlosow. Papiloty nie wchodza w gre, bo nigdynie umialam na nich ladnie zakrecic. I sie zastanawiam: lokowka, czy kupic magic leverag, zdjecia na blogach pokazuja fajny efekt.
Jesli robicie loki, to czym utrwalacie? Ja mam bardzo miekkie wlosy i efekt nigdy nie utrzymuje sie zbyt dlugo :/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-30, 16:39   #1648
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Ja robię prostownicą, specjalnie kupiłam taką, żebym mogła sobie kręcić włosy Wychodzą takie fajne duże loki, identyczne jak ma tu Marcia Cross
Utrwalam normalnie lakierem, robię warstwami, tzn włosy dzielę na trzy robię loki i pryskam, później znowu kolejna warstwa itd

Siostrze ostatnio robiłam na wesele takie właśnie prostownicą i wytrzymały całą noc spokojnie, a ma włosy sztywne i na prawdę ciężkie i grube (obwód kucyka ma 12.5 cm)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1_10000298.jpg (141,1 KB, 5 załadowań)
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-30, 16:47   #1649
szmyrk
Zakorzenienie
 
Avatar szmyrk
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 547
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Drogie prostowlose, jak krecicie wlosy?
Czekaja mnie dwa wesela i myslalam o podkreceniu wlosow. Papiloty nie wchodza w gre, bo nigdynie umialam na nich ladnie zakrecic. I sie zastanawiam: lokowka, czy kupic magic leverag, zdjecia na blogach pokazuja fajny efekt.
Jesli robicie loki, to czym utrwalacie? Ja mam bardzo miekkie wlosy i efekt nigdy nie utrzymuje sie zbyt dlugo :/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


Ja juz nie krece, co bym nie zrobila i tak sie zaraz rozprostowuja.
__________________
(\__/)
{ ^y^}
szmyrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-30, 16:53   #1650
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Moje kiedyś też się rozprostowywały, nic ich nie trzymało, odkąd o nie dbam to jakieś bardziej podatne się zrobiły i loki się trzymają super na nich
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
proste, włosy

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-01 11:25:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:40.