Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-09-22, 20:26   #1831
freckledlittle
Rozeznanie
 
Avatar freckledlittle
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rzeszów/Szczecin
Wiadomości: 905
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
http://www. ☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠/fryzury/warkocz-10943.jpg
Też. Robią się takie znaczki, jak gdyby strona była reklamą (?) i wizaz (?) to blokował (?)
__________________
"Na statek zaciągnąłem się,
gdym dzieckiem jeszcze był.
Żeglować chciałem pośród mórz
do końca moich dni.
A okręt najpierw piekłem był,
Lecz niebem mi się stał..."


55 - 57 - ... - 67 - 69 - 71 - 73 - 75

Tańczę salsę!
Trening siłowy
Żeglarstwo
freckledlittle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-22, 20:33   #1832
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

wstawiłam już normalne zdj
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-22, 20:38   #1833
freckledlittle
Rozeznanie
 
Avatar freckledlittle
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rzeszów/Szczecin
Wiadomości: 905
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Ok, już wiem Nie dla mnie, bo nie lubię takich luźnych to raz, a dwa, że te wyłażące ze wszystkich storn kosmyki by mnie denerwowały Ale pamiętam, że Ty lubisz takie "messy"
__________________
"Na statek zaciągnąłem się,
gdym dzieckiem jeszcze był.
Żeglować chciałem pośród mórz
do końca moich dni.
A okręt najpierw piekłem był,
Lecz niebem mi się stał..."


55 - 57 - ... - 67 - 69 - 71 - 73 - 75

Tańczę salsę!
Trening siłowy
Żeglarstwo
freckledlittle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-22, 20:38   #1834
Yoostii
Zadomowienie
 
Avatar Yoostii
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 154
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
To to nie są synonimy?
Rypaczem nazywam oczyszczający np. barwa, a zwykły to typu nivea, pantene
__________________

Yoostii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-22, 20:39   #1835
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Tak ja lubię takie luźne nosić Ale takie idealne jak ty nosisz też lubię, ale na razie nie mam odpowiedniej długości i ściętych na prosto
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-22, 21:15   #1836
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 224
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
Mi się podobają nawet takie zwykłe, tylko przerzucone przez ramię
Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
Ok, już wiem Nie dla mnie, bo nie lubię takich luźnych to raz, a dwa, że te wyłażące ze wszystkich storn kosmyki by mnie denerwowały Ale pamiętam, że Ty lubisz takie "messy"

Lubię każdy rodzaj warkoczy na bok, takie messy i takie porządne, a największe wrażenie robią na mnie takie długie, ale na całej długości tej samej grubości, co jest trudne do osiągnięcia, bo włosy się jednak przerzedzają wraz z długością.
W praktyce splatam włosy mocno, bo z powodu przetłuszczającej się cery muszę trzymać je z dala od twarzy, a jakbym sobie zrobiła messy, to zaraz by mi pasma powyłaziły i majtały w tę i nazad.
Mój warkocz na razie jest gruby, ale długość ma marną (w porównaniu z tym, co mi się podoba).


Cytat:
Napisane przez Yoostii Pokaż wiadomość
Rypaczem nazywam oczyszczający np. barwa, a zwykły to typu nivea, pantene
Nie każda Barwa jest mocno oczyszczająca, bo np żurawinowa robiła mi przychlast.
Jeszcze nie wiem, czy rypacze mi na dłuższą metę służą, ale wiem na pewno, że szampon muszę dobierać do skóry głowy, bo problemów włosowych typu puszenie nie rozwiążę na tym etapie, za to mogę sobie zafundować zwiększone przetłuszczanie. Dałam już trzy razy szansę szamponom z silikonami i więcej nie będzie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Warkocz 3.jpg (41,3 KB, 25 załadowań)
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-22, 21:42   #1837
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Lubię każdy rodzaj warkoczy na bok, takie messy i takie porządne, a największe wrażenie robią na mnie takie długie, ale na całej długości tej samej grubości, co jest trudne do osiągnięcia, bo włosy się jednak przerzedzają wraz z długością.
W praktyce splatam włosy mocno, bo z powodu przetłuszczającej się cery muszę trzymać je z dala od twarzy, a jakbym sobie zrobiła messy, to zaraz by mi pasma powyłaziły i majtały w tę i nazad.
Mój warkocz na razie jest gruby, ale długość ma marną (w porównaniu z tym, co mi się podoba).
O tak

Ja też mam taką długość warkocza jak ty, ale mnie też to nie satysfakcjonuje Zapuszczam włosy do mojej starej długości
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-22, 21:50   #1838
freckledlittle
Rozeznanie
 
Avatar freckledlittle
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rzeszów/Szczecin
Wiadomości: 905
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Lubię każdy rodzaj warkoczy na bok, takie messy i takie porządne, a największe wrażenie robią na mnie takie długie, ale na całej długości tej samej grubości, co jest trudne do osiągnięcia, bo włosy się jednak przerzedzają wraz z długością.
W praktyce splatam włosy mocno, bo z powodu przetłuszczającej się cery muszę trzymać je z dala od twarzy, a jakbym sobie zrobiła messy, to zaraz by mi pasma powyłaziły i majtały w tę i nazad.
Mój warkocz na razie jest gruby, ale długość ma marną (w porównaniu z tym, co mi się podoba).




Nie każda Barwa jest mocno oczyszczająca, bo np żurawinowa robiła mi przychlast.
Jeszcze nie wiem, czy rypacze mi na dłuższą metę służą, ale wiem na pewno, że szampon muszę dobierać do skóry głowy, bo problemów włosowych typu puszenie nie rozwiążę na tym etapie, za to mogę sobie zafundować zwiększone przetłuszczanie. Dałam już trzy razy szansę szamponom z silikonami i więcej nie będzie
Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
O tak

Ja też mam taką długość warkocza jak ty, ale mnie też to nie satysfakcjonuje Zapuszczam włosy do mojej starej długości
To chyba się nie łapię ze swoim w te kryteria W sensie mój nawet się nie przerzedza, ale jest cienki, lichy; w porównaniu z Twoim chimay, to mój byś mogła pod pachami pleść, a nie na głowie
__________________
"Na statek zaciągnąłem się,
gdym dzieckiem jeszcze był.
Żeglować chciałem pośród mórz
do końca moich dni.
A okręt najpierw piekłem był,
Lecz niebem mi się stał..."


55 - 57 - ... - 67 - 69 - 71 - 73 - 75

Tańczę salsę!
Trening siłowy
Żeglarstwo
freckledlittle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-22, 21:58   #1839
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
To chyba się nie łapię ze swoim w te kryteria W sensie mój nawet się nie przerzedza, ale jest cienki, lichy; w porównaniu z Twoim chimay, to mój byś mogła pod pachami pleść, a nie na głowie
To na pewno ty pokazywałaś tu zdj długiego warkocza z kokardką na końcu? W takim razie nie jest lichy tylko piękny
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-22, 22:02   #1840
freckledlittle
Rozeznanie
 
Avatar freckledlittle
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rzeszów/Szczecin
Wiadomości: 905
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
To na pewno ty pokazywałaś tu zdj długiego warkocza z kokardką na końcu? W takim razie nie jest lichy tylko piękny
To ja, i dziękuję ślicznie, też go bardzo lubię, ale mógłby być grubszy... Daleko mi do takiego w załączniku I nic nie mówię, w sensie to jest kwestia genetyki i te sprawy i nie ma co tęsknić za nieosiągalnym, ale no troszkę grubszy by mógł być
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg braid2.jpg (33,2 KB, 26 załadowań)
__________________
"Na statek zaciągnąłem się,
gdym dzieckiem jeszcze był.
Żeglować chciałem pośród mórz
do końca moich dni.
A okręt najpierw piekłem był,
Lecz niebem mi się stał..."


55 - 57 - ... - 67 - 69 - 71 - 73 - 75

Tańczę salsę!
Trening siłowy
Żeglarstwo
freckledlittle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-22, 22:08   #1841
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

O boże jaki warkocz

Wygląda to przepięknie, ale nie chce wiedzieć jak długo ta dziewczyna myje włosy i jak długo schną
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-22, 22:14   #1842
Jigoku
Zakorzenienie
 
Avatar Jigoku
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 13 979
Wpisy w blogu: 1
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Lubię każdy rodzaj warkoczy na bok, takie messy i takie porządne, a największe wrażenie robią na mnie takie długie, ale na całej długości tej samej grubości, co jest trudne do osiągnięcia, bo włosy się jednak przerzedzają wraz z długością.
W praktyce splatam włosy mocno, bo z powodu przetłuszczającej się cery muszę trzymać je z dala od twarzy, a jakbym sobie zrobiła messy, to zaraz by mi pasma powyłaziły i majtały w tę i nazad.
Mój warkocz na razie jest gruby, ale długość ma marną (w porównaniu z tym, co mi się podoba).




Nie każda Barwa jest mocno oczyszczająca, bo np żurawinowa robiła mi przychlast.
Jeszcze nie wiem, czy rypacze mi na dłuższą metę służą, ale wiem na pewno, że szampon muszę dobierać do skóry głowy, bo problemów włosowych typu puszenie nie rozwiążę na tym etapie, za to mogę sobie zafundować zwiększone przetłuszczanie. Dałam już trzy razy szansę szamponom z silikonami i więcej nie będzie
Rzeczywiście gruby, bardzo ładny

Ja ostatnio nie lubię wiązać wszystkich włosów, więc wiążę te z przodu, żeby nie zasłaniały twarzy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20140922_141543.jpg (27,5 KB, 30 załadowań)
__________________
After all this time? Always.


kosmetyki [urlhttp://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1170481][/url]
książki
Jigoku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-23, 10:14   #1843
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez Jigoku Pokaż wiadomość
Rzeczywiście gruby, bardzo ładny

Ja ostatnio nie lubię wiązać wszystkich włosów, więc wiążę te z przodu, żeby nie zasłaniały twarzy
Fajnie to wygląda
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-23, 11:07   #1844
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 224
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
To chyba się nie łapię ze swoim w te kryteria W sensie mój nawet się nie przerzedza, ale jest cienki, lichy; w porównaniu z Twoim chimay, to mój byś mogła pod pachami pleść, a nie na głowie
Jaki tam lichy, bardzo ładny warkocz masz przecie

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
To ja, i dziękuję ślicznie, też go bardzo lubię, ale mógłby być grubszy... Daleko mi do takiego w załączniku I nic nie mówię, w sensie to jest kwestia genetyki i te sprawy i nie ma co tęsknić za nieosiągalnym, ale no troszkę grubszy by mógł być
A ten to już dla mnie przegięcie. Tego typu włosy wyglądają jak jakiś osobny byt pasożytujący na właścicielce. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam, ale tego typu włosy bardzo przytłaczają sylwetkę i dla mnie przestają być ładne

Cytat:
Napisane przez Jigoku Pokaż wiadomość
Rzeczywiście gruby, bardzo ładny

Ja ostatnio nie lubię wiązać wszystkich włosów, więc wiążę te z przodu, żeby nie zasłaniały twarzy
Też fajny patent, a czym kończysz taki warkoczyk, jakąś gumką silikonową?
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-23, 13:34   #1845
cuciola
Zakorzenienie
 
Avatar cuciola
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Italia-Pavia/Katowice
Wiadomości: 10 217
GG do cuciola
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Który eliksir wybrać, gliss kur z olejkami czy L'oreal? Zależy mi na ujarzmieniu puszenia i zabezpieczeniu koncowek. Probowalyscie któryś?
__________________
MOJ ZBIOR KOSMETYCZNY



cuciola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-23, 13:44   #1846
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 224
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez cuciola Pokaż wiadomość
Który eliksir wybrać, gliss kur z olejkami czy L'oreal? Zależy mi na ujarzmieniu puszenia i zabezpieczeniu koncowek. Probowalyscie któryś?
Gliss Kura bardzo lubiłam, taki sam skład ma Syoss. Elseve nie miałam.
W serach doceniam tylko skuteczność w zabezpieczaniu końcówkek, bo one moich włosów ani nie wygładzają, ani nie wpływają na puszenie.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-23, 15:06   #1847
cuciola
Zakorzenienie
 
Avatar cuciola
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Italia-Pavia/Katowice
Wiadomości: 10 217
GG do cuciola
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

A nie nablyszczal trochę wlosow? Mi zawsze takie kosmetyki tez niezłe wygladzaja
__________________
MOJ ZBIOR KOSMETYCZNY



cuciola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-23, 15:09   #1848
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 224
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez cuciola Pokaż wiadomość
A nie nablyszczal trochę wlosow? Mi zawsze takie kosmetyki tez niezłe wygladzaja
Niespecjalnie Mam teraz kryształki Alfaparfu i też nabłyszczenia niet, a pani sprzedawczyni była tak bardzo przekonana, że to produkt nabłyszczający a nie zabezpieczacz do końcówek

U mnie nabłyszcza nafta.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-23, 16:15   #1849
jus93tyna
Rozeznanie
 
Avatar jus93tyna
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 645
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
To tak wkleję bo linki się cenzurują :/
uwielbiam ich kanał na YouTube!
tylko że zawsze się naoglądam tych filmików, a później i tak nic nie robię
jus93tyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-23, 17:23   #1850
Yoostii
Zadomowienie
 
Avatar Yoostii
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 154
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

lubię u innych różne fryzury, a siebie akceptuje tylko w rozpuszczonych drutach źle się czuje gdy zmieniam coś w swoim wyglądzie
__________________

Yoostii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-23, 19:29   #1851
freckledlittle
Rozeznanie
 
Avatar freckledlittle
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rzeszów/Szczecin
Wiadomości: 905
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez Jigoku Pokaż wiadomość
Rzeczywiście gruby, bardzo ładny

Ja ostatnio nie lubię wiązać wszystkich włosów, więc wiążę te z przodu, żeby nie zasłaniały twarzy
Bardzo ładny
__________________
"Na statek zaciągnąłem się,
gdym dzieckiem jeszcze był.
Żeglować chciałem pośród mórz
do końca moich dni.
A okręt najpierw piekłem był,
Lecz niebem mi się stał..."


55 - 57 - ... - 67 - 69 - 71 - 73 - 75

Tańczę salsę!
Trening siłowy
Żeglarstwo
freckledlittle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-23, 20:24   #1852
bluebells
Raczkowanie
 
Avatar bluebells
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 377
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Witam się po dłuższej nieobecności tutaj

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
Tak ja lubię takie luźne nosić Ale takie idealne jak ty nosisz też lubię, ale na razie nie mam odpowiedniej długości i ściętych na prosto
Ja też lubię, a raczej uwielbiam messy, ale nie lubię żadnych innych

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Lubię każdy rodzaj warkoczy na bok, takie messy i takie porządne, a największe wrażenie robią na mnie takie długie, ale na całej długości tej samej grubości, co jest trudne do osiągnięcia, bo włosy się jednak przerzedzają wraz z długością.
W praktyce splatam włosy mocno, bo z powodu przetłuszczającej się cery muszę trzymać je z dala od twarzy, a jakbym sobie zrobiła messy, to zaraz by mi pasma powyłaziły i majtały w tę i nazad.
Mój warkocz na razie jest gruby, ale długość ma marną (w porównaniu z tym, co mi się podoba).
Faktycznie gruby, pozazdrościć
Ja pewnie dziwna jestem, ale nie lubię warkoczy jednej grubości, wręcz podoba mi się, kiedy stopniowo się przerzedzają. Wiem, że wtedy to oznaka niezbyt zdrowych włosów, ewentualnie pocieniowanych - ale co poradzić, taka moja estetyka.

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
To ja, i dziękuję ślicznie, też go bardzo lubię, ale mógłby być grubszy... Daleko mi do takiego w załączniku I nic nie mówię, w sensie to jest kwestia genetyki i te sprawy i nie ma co tęsknić za nieosiągalnym, ale no troszkę grubszy by mógł być
Hmm, takie włosy jakoś nie robią na mnie pozytywnego wrażenia Choć gęstości włosów nawet zazdroszczę, ale długości nie.

Cytat:
Napisane przez Jigoku Pokaż wiadomość
Rzeczywiście gruby, bardzo ładny

Ja ostatnio nie lubię wiązać wszystkich włosów, więc wiążę te z przodu, żeby nie zasłaniały twarzy
O, też fajny pomysł

Znowu zabieram się na poważnie do zagęszczania włosów, moje wypadanie ustało, pewnie trochę dzięki biotynie, a trochę dlatego, że w końcu musiało się kiedyś skończyć. Rok temu włosy wypadały mi dokładnie w tym samym okresie. Ja dziękuję za cztery miesiące intensywniejszego wypadania Za rok muszę koniecznie wymyślić coś zapobiegawczego.

No i za jakiś miesiąc czas na podcięcie ok. 2 cm, choć na razie końcówki kompletnie nie są rozdwojone ani przerzedzone. Jednak opłacało się włączyć serum silikonowe (Biovax oleje) do pielęgnacji po każdym myciu. Już mi się kończy, więc następnym razem biorę Syossa. Z tego co wiem, ma cięższe silikony, a moje włosy zbliżają się do takiej długości, gdzie spód będzie się bardzo plątał.
Muszę w końcu zrobić jakieś zdjęcia, bo ostatnie zdjęcie całych włosów jakie tutaj dałam było przy moim pierwszym razie w tym wątku Czyli dawno

Edytowane przez bluebells
Czas edycji: 2014-09-23 o 20:25
bluebells jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-24, 10:13   #1853
Yoostii
Zadomowienie
 
Avatar Yoostii
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 154
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez bluebells Pokaż wiadomość
Ja pewnie dziwna jestem, ale nie lubię warkoczy jednej grubości, wręcz podoba mi się, kiedy stopniowo się przerzedzają. Wiem, że wtedy to oznaka niezbyt zdrowych włosów, ewentualnie pocieniowanych - ale co poradzić, taka moja estetyka.
Też jestem dziwna, bo nie podobają mi się rozpuszczone włosy o jednakowej grubości ścięte w U, a końcówki odrobine rzadsze niż reszta
__________________

Yoostii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-24, 10:30   #1854
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 224
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez Yoostii Pokaż wiadomość
Też jestem dziwna, bo nie podobają mi się rozpuszczone włosy o jednakowej grubości ścięte w U, a końcówki odrobine rzadsze niż reszta
Mnie też się już nie podobają, chociaż przez kilka lat o takich marzyłam. Za dużo ich widzę na ulicy.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-24, 10:52   #1855
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Mnie też się już nie podobają, chociaż przez kilka lat o takich marzyłam. Za dużo ich widzę na ulicy.
A ja takich prawie wcale nie widzę na ulicach Same spalone cienizny widzę
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-24, 11:09   #1856
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 224
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
A ja takich prawie wcale nie widzę na ulicach Same spalone cienizny widzę
A gdzie mieszkasz? W moim rejonie (Zagłębie/Górny Śląsk) większość nastolatek i młodych kobiet ma długie włosy cięte na prosto, u kobiet po 30 jest ich coraz mniej, po 40 to już w ogóle lipa. No i dużo się teraz pojawiło podgolonych na okrągło głów + długie włosy, codziennie kilka takich fryzur widzę.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-24, 11:26   #1857
bluebells
Raczkowanie
 
Avatar bluebells
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 377
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez Yoostii Pokaż wiadomość
Też jestem dziwna, bo nie podobają mi się rozpuszczone włosy o jednakowej grubości ścięte w U, a końcówki odrobine rzadsze niż reszta
Mi się podobają ścięte na prosto tylko do granicy okołostanikowej, tzn. do zapięcia stanika. Później robią się jakieś przytłaczające. Ścięcie w U jest super Ale przerzedzone końcówki dla mnie nigdy dobrze nie wyglądają, no… chyba że w warkoczu

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
A ja takich prawie wcale nie widzę na ulicach Same spalone cienizny widzę
Ja też nie widzę takich nigdzie. Zazwyczaj są to przerzedzone długie włosy, ścięte w U albo V, wyprostowane i/lub popalone. Chociaż wśród "gimbazy" bywa wiele naturalnych kolorów i długich, zdrowych włosów - ale tam z kolei wszystkie dziewczyny wyglądają jak swoje klony. U kobiet powyżej 30. roku życia jeszcze nie widziałam długich włosów (chyba że wyglądają na mniej niż 30 lat, mogę tego nie zauważyć), zazwyczaj do łopatek i na tym koniec. A szkoda w sumie.
Ale dla innych ludzi pewnie długie, choć spalone włosy, są ładne. Już nieraz słyszałam komplementy skierowane do znajomej z uczelni, która miała czarne włosy do talii z ombre na końcówkach. Ombre było rude, a końcówki zniszczone, ale co tam - piękne, bo długie xD
bluebells jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-24, 11:27   #1858
Carmen1991
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 60
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cześć, dziewczyny. Ja (nie)stety też masz proste włosy, teraz o długości do piersi. Moja mama szykuje się niedługo na trwałą i namawiała też mnie do zrobienia jej. Dużo się naczytałam, że strasznie to niszczy włosy, ale np. moja mama robiła już kilka razy i nie było żadnych szkód (a ona nie używa każdych odżywek i masek, kupiła tylko pierwszy lepszy spray do włosów kręconych). W sumie chciałoby mi się takiej odmiany, ale sama nie wiem. Może któraś z Was ma jakieś doświadczenie z trwałą?
Carmen1991 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-24, 11:45   #1859
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
A gdzie mieszkasz? W moim rejonie (Zagłębie/Górny Śląsk) większość nastolatek i młodych kobiet ma długie włosy cięte na prosto, u kobiet po 30 jest ich coraz mniej, po 40 to już w ogóle lipa. No i dużo się teraz pojawiło podgolonych na okrągło głów + długie włosy, codziennie kilka takich fryzur widzę.
W mazowieckim Jak byś się przeszła u mnie ulicą to byś się za głowę często złapała. A w Warszawie to ludzie czasami przeginają. Ostatnio weszła do tramwaju młoda dziewczyna z nie najgorszym chłopakiem, z tak tłustymi włosami, że mogłabym na nich jajko usmażyć

Druga za to weszła z jakimś dziwnym kokonem pod włosami. Przesiadłam się do innego tramwaju bo bałam się, że coś na mnie przeskoczy

Cytat:
Napisane przez bluebells Pokaż wiadomość
Mi się podobają ścięte na prosto tylko do granicy okołostanikowej, tzn. do zapięcia stanika. Później robią się jakieś przytłaczające. Ścięcie w U jest super Ale przerzedzone końcówki dla mnie nigdy dobrze nie wyglądają, no… chyba że w warkoczu


Ja też nie widzę takich nigdzie. Zazwyczaj są to przerzedzone długie włosy, ścięte w U albo V, wyprostowane i/lub popalone. Chociaż wśród "gimbazy" bywa wiele naturalnych kolorów i długich, zdrowych włosów - ale tam z kolei wszystkie dziewczyny wyglądają jak swoje klony. U kobiet powyżej 30. roku życia jeszcze nie widziałam długich włosów (chyba że wyglądają na mniej niż 30 lat, mogę tego nie zauważyć), zazwyczaj do łopatek i na tym koniec. A szkoda w sumie.
Ale dla innych ludzi pewnie długie, choć spalone włosy, są ładne. Już nieraz słyszałam komplementy skierowane do znajomej z uczelni, która miała czarne włosy do talii z ombre na końcówkach. Ombre było rude, a końcówki zniszczone, ale co tam - piękne, bo długie xD
Przy włosach dłuższych niż do talii to mi też podobają się cięcia w U Wtedy włosy nie są takie smętne, zyskują drugie życie

Taaaaak! Skąd ja to znam? Moja koleżanka nosiła
długie włosy i każdy się zachwycał bo długie. Końce popalone i przerzedzone, połamane, no koszmar jakiś. Ale było tak jak mówisz, piękne bo długie, tak mnie to zawsze bawi Dla mnie każde włosy są piękne jeśli są zadbane. Nie ważne czy mają długość 5 cm czy 70 cm, zadbane to zadbane
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-24, 11:53   #1860
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 224
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez bluebells Pokaż wiadomość

Ja też nie widzę takich nigdzie. Zazwyczaj są to przerzedzone długie włosy, ścięte w U albo V, wyprostowane i/lub popalone. Chociaż wśród "gimbazy" bywa wiele naturalnych kolorów i długich, zdrowych włosów - ale tam z kolei wszystkie dziewczyny wyglądają jak swoje klony. U kobiet powyżej 30. roku życia jeszcze nie widziałam długich włosów (chyba że wyglądają na mniej niż 30 lat, mogę tego nie zauważyć), zazwyczaj do łopatek i na tym koniec. A szkoda w sumie.
Ale dla innych ludzi pewnie długie, choć spalone włosy, są ładne. Już nieraz słyszałam komplementy skierowane do znajomej z uczelni, która miała czarne włosy do talii z ombre na końcówkach. Ombre było rude, a końcówki zniszczone, ale co tam - piękne, bo długie xD
Gimbaza i licealistki przeważają wśród posiadaczek długich włosów, trochę tez jest studentek, ale w moim wieku nie znam za bardzo kobiet z długimi No chyba że niektóre do ślubu zapuszczają, co jest dla mnie niezrozumiałe, no ale ja w ogóle estetyki weselnej nie ogarniam

Rozumiem u kobiet po 60, 70 roku życia - wtedy długie włosy mogą fizycznie sprawiać problem. Ale czemu trzydziechy się ich tak masowo pozbywają to już nie rozumiem. Moim zdaniem z włosami np do stanika jest mniej problemu niż z takimi do ramion, jak nie chcę nosić rozpuszczonych, to je po prostu spinam/splatam. Z półdługimi wiele się nie zrobi i bez stylizacji często są smętne.

Cytat:
Napisane przez Carmen1991 Pokaż wiadomość
Cześć, dziewczyny. Ja (nie)stety też masz proste włosy, teraz o długości do piersi. Moja mama szykuje się niedługo na trwałą i namawiała też mnie do zrobienia jej. Dużo się naczytałam, że strasznie to niszczy włosy, ale np. moja mama robiła już kilka razy i nie było żadnych szkód (a ona nie używa każdych odżywek i masek, kupiła tylko pierwszy lepszy spray do włosów kręconych). W sumie chciałoby mi się takiej odmiany, ale sama nie wiem. Może któraś z Was ma jakieś doświadczenie z trwałą?
Miałam cztery trwałe. Jedyne co Ci mogę poradzić: jeśli nie będziesz rozpaczać musząc ścinać nieudaną trwałą, to próbuj. Bo efekt może być naprawdę bardzo, bardzo różny. Dużo zależy od kondycji włosa. Zniszczone i suche mogą po trwałej odpaść, z kolei bardzo zdrowe i niepodatne mogą się w ogóle nie zakręcić. Weź też pod uwagę to, że trwała nie jest dla osób, którym się nie chce nic przy włosach robić. Skręt się z reguły nie trzyma ładnie sam z siebie, trzeba mu pomagać stylizacją: żel, ugniatanie, generalnie idzie za tym zmiana nawyków pielęgnacyjnych. Oczywiście jest jakiś tam procent szansy, że zrobisz trwałą, wyjdzie super i będzie ładnie wyglądać bez wysiłku z Twojej strony, ale lepiej się na to nie nastawiać. W życiu się tyle przy włosach nie narobiłam co wtedy, kiedy miałam trwałe.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
proste, włosy

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-01 11:25:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:40.