Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-03-10, 17:32   #2611
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość


A ja nie widzę zdjęć!
A teraz? Jak klikniesz powinno wyskoczyć większe
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-10, 18:37   #2612
freckledlittle
Rozeznanie
 
Avatar freckledlittle
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rzeszów/Szczecin
Wiadomości: 905
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez burtonistka Pokaż wiadomość
A teraz? Jak klikniesz powinno wyskoczyć większe
Jest! Śliczne włosy!
__________________
"Na statek zaciągnąłem się,
gdym dzieckiem jeszcze był.
Żeglować chciałem pośród mórz
do końca moich dni.
A okręt najpierw piekłem był,
Lecz niebem mi się stał..."


55 - 57 - ... - 67 - 69 - 71 - 73 - 75

Tańczę salsę!
Trening siłowy
Żeglarstwo
freckledlittle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-10, 19:11   #2613
Sziq
Zadomowienie
 
Avatar Sziq
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 1 568
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Hej dziewczyny, może Wy mi pomożecie? Nie chce zakładać nowego tematu, a nie mam już siły do moich włosów.

Nie czuję się dobrze w krótkich, ale kolejny raz mam ochotę je po prostu ściąć, bo nie mam już na nie pomysłu.
Puszą się. okropnie. co mi z długich włosów jak ciągle muszę związywać? Bez prostowania i mocnej stylizacji/obciążenia już samo rozczesanie powoduje że wyglądają beznadziejnie, nie muszę nawet wychodzić z domu (a np deszczowa pogoda robi już kompletną masakrę na mojej głowie) Związać też nie łatwo, bo ciągle coś wyłazi, ale z tym sobie radzę spinkami
Czasami nawet wyglądają ładnie, po umyciu, odżywce i naturalnym wyschnięciu (nie suszę) i nałożeniu jakiegoś jedwabiu czy odżywki bez spłukiwania. Tak to po rozczesaniu albo całe są spuszone, albo końcówki, jakby były nie wiadomo jak zniszczone, kompletnie bez znaczenia, czy faktycznie są, czy np poprzedniego dnia podcięłam końcówki.
Poza tym plączą się. Jak mam za długo warkocz, kok, ciężko je rozczesać. Tak samo czasami po myciu. Nie są gęste, a czasami grzebień potrafił w nich utkwić. (rozczesuje od dołu) Zakup TT trochę w tym pomógł, ale puszenia nie zlikwidował.
Na dłuższą metę ani oleje ani odżywki ani maski nie pomagają. Tylko prostownica i mocny lakier, ale nie mam cierpliwości do codziennego wygładzania prostownicą, zresztą zaraz widać skutki po końcówkach, więc tak też bez sensu
Sziq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-10, 19:38   #2614
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 715
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez Sziq Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, może Wy mi pomożecie? Nie chce zakładać nowego tematu, a nie mam już siły do moich włosów.

Nie czuję się dobrze w krótkich, ale kolejny raz mam ochotę je po prostu ściąć, bo nie mam już na nie pomysłu.
Puszą się. okropnie. co mi z długich włosów jak ciągle muszę związywać? Bez prostowania i mocnej stylizacji/obciążenia już samo rozczesanie powoduje że wyglądają beznadziejnie, nie muszę nawet wychodzić z domu (a np deszczowa pogoda robi już kompletną masakrę na mojej głowie) Związać też nie łatwo, bo ciągle coś wyłazi, ale z tym sobie radzę spinkami
Czasami nawet wyglądają ładnie, po umyciu, odżywce i naturalnym wyschnięciu (nie suszę) i nałożeniu jakiegoś jedwabiu czy odżywki bez spłukiwania. Tak to po rozczesaniu albo całe są spuszone, albo końcówki, jakby były nie wiadomo jak zniszczone, kompletnie bez znaczenia, czy faktycznie są, czy np poprzedniego dnia podcięłam końcówki.
Poza tym plączą się. Jak mam za długo warkocz, kok, ciężko je rozczesać. Tak samo czasami po myciu. Nie są gęste, a czasami grzebień potrafił w nich utkwić. (rozczesuje od dołu) Zakup TT trochę w tym pomógł, ale puszenia nie zlikwidował.
Na dłuższą metę ani oleje ani odżywki ani maski nie pomagają. Tylko prostownica i mocny lakier, ale nie mam cierpliwości do codziennego wygładzania prostownicą, zresztą zaraz widać skutki po końcówkach, więc tak też bez sensu
Nie myslalas o encanto?
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-10, 20:53   #2615
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 220
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Nie myslalas o encanto?
Popieram
Sziq, wejdź w mój podpis włosowy i zobacz sobie moje włosy sprzed i po encanto. Myślę, że to by mogło rozwiązać Twoje problemy.
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-10, 21:04   #2616
Sziq
Zadomowienie
 
Avatar Sziq
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 1 568
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Nie myslalas o encanto?
Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Popieram
Sziq, wejdź w mój podpis włosowy i zobacz sobie moje włosy sprzed i po encanto. Myślę, że to by mogło rozwiązać Twoje problemy.
A robiłaś zabieg w domu, czy u fryzjera?
O zabiegu keratynowym myślałam, ale u fryzjera to jak dla mnie majątek, biorąc pod uwagę, że efekt nie jest trwały, nie stać mnie na to szczerze mówiąc
Sziq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-10, 21:55   #2617
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 220
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez Sziq Pokaż wiadomość
A robiłaś zabieg w domu, czy u fryzjera?
O zabiegu keratynowym myślałam, ale u fryzjera to jak dla mnie majątek, biorąc pod uwagę, że efekt nie jest trwały, nie stać mnie na to szczerze mówiąc
W domu. Koszt: prostownica (nie miałam od kogo pożyczyć, więc musiałam kupić specjalnie do zabiegu + zestaw z allegro do encanto (zestaw za 80 zł wystarczył mi na dwa zabiegi czyli na cały rok).
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-10, 22:02   #2618
Sziq
Zadomowienie
 
Avatar Sziq
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 1 568
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

A on niszczy w jakiś sposób prostownicę, czy mogę śmiało pożyczyć od koleżanki? Ma taką wychuchaną i chyba by mnie zamordowała jakby cokolwiek się stało :P
Sziq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-11, 06:43   #2619
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 220
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez Sziq Pokaż wiadomość
A on niszczy w jakiś sposób prostownicę, czy mogę śmiało pożyczyć od koleżanki? Ma taką wychuchaną i chyba by mnie zamordowała jakby cokolwiek się stało :P
Nie niszczy.
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-11, 17:38   #2620
Yoriko 96
Raczkowanie
 
Avatar Yoriko 96
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: DE- Schleswig-Holstein
Wiadomości: 111
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Masz jakieś plany względem odrostu?



Aż pozazdrościłam gęstych końcówek Moje się przerzedziły, muszę jeszcze w tym miesiącu iść do fryzjera i pozbyć się minimum 5 cm. Nie wiem, czy to wina długości, jakiegoś zaniedbania z mojej strony czy też ogólnie mi się włosy przerzedziły. Co jakiś czas mam takie wrażenie a przy moich złych wynikach hormonów plus ostatnich eksperymentach ze skórą głowy nie byłoby to nic dziwnego.




Nie znoszę gliceryny w produktach do twarzy przez jej lepkość i kleistość. Toleruję tylko w gdzieś na dalszych miejscach składu.
Do włosów używam (znaczy w gotowych kosmetykach), chociaż kiedyś miałam dość długi okres celowego odstawienia wszelkich nawilżaczy. Miałam lekkiego hopla na tym punkcie.
Moje plany wzgledem odrostu, to dalszy przyrost.
Po moich przygodach z farbami, rozjasniaczami, zaczynam odkrywac swoj naturalny wlos na nowo i na razie nie planuje dluuuuuugo nic wzgledem koloryzacji, bo natura obdarowala mnie jak widac dosc ciemnym blondem/srednim brazem, ktory naturalnie chce jedynie poglebic. jedynie co biare pod uwage, to moze kiedys henna, bo drastycznych zmian nie chce juz.

A do tematu nawilzaczy, to dla mojej suchej skory na trwarzy musze miec ciapeczke czystej gliceryny dodanej do kremu nawilzajacego (ktory ma gliceryne na drugim miejscu ). Albo, krople gliceryny mieszam z olejem arganowym i to mi takze wystarczy.
W zimie potrzebuje nawet parafine, zebym tylko po wymalowaniu sie nie miala odstajacych suchych skorek.. To jedyna rzecz jaka mi pomaga w zimie. Sprawa staje sie dla mnie jeszcze gorsza, gdyz jednoczesnie walcze z zaskornikami i zapychajaca sie skora. ( I wez tu czlowieku znajdz zloty srodek.

Jakies pomysly? Sucha skora sklonna do zapychania? Bede wdzieczna za jakies propozycje
__________________
Długosc:

5*10*15*20*25*30*35* 40*45*50*55*60*65*70

wlosomaniaczka: 1.1.2016
Yoriko 96 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-11, 19:37   #2621
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez Yoriko 96 Pokaż wiadomość
Moje plany wzgledem odrostu, to dalszy przyrost.
Po moich przygodach z farbami, rozjasniaczami, zaczynam odkrywac swoj naturalny wlos na nowo i na razie nie planuje dluuuuuugo nic wzgledem koloryzacji, bo natura obdarowala mnie jak widac dosc ciemnym blondem/srednim brazem, ktory naturalnie chce jedynie poglebic. jedynie co biare pod uwage, to moze kiedys henna, bo drastycznych zmian nie chce juz.

A do tematu nawilzaczy, to dla mojej suchej skory na trwarzy musze miec ciapeczke czystej gliceryny dodanej do kremu nawilzajacego (ktory ma gliceryne na drugim miejscu ). Albo, krople gliceryny mieszam z olejem arganowym i to mi takze wystarczy.
W zimie potrzebuje nawet parafine, zebym tylko po wymalowaniu sie nie miala odstajacych suchych skorek.. To jedyna rzecz jaka mi pomaga w zimie. Sprawa staje sie dla mnie jeszcze gorsza, gdyz jednoczesnie walcze z zaskornikami i zapychajaca sie skora. ( I wez tu czlowieku znajdz zloty srodek.

Jakies pomysly? Sucha skora sklonna do zapychania? Bede wdzieczna za jakies propozycje
Ja mam cerę mieszaną, ale w zimę się lekko przesusza i tak jak ty mam ale to czasami gdzieś trochę odstających skórek i też się zapycha. Na skórki pomogło mi mycie twarzy takim olejkiem z avene i nie zapycha, jest super
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-11, 20:01   #2622
Sziq
Zadomowienie
 
Avatar Sziq
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 1 568
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Dziękuję dziewczyny za rady, może uda mi się uniknąć kolejnego ścięcia
Sziq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-13, 10:47   #2623
freckledlittle
Rozeznanie
 
Avatar freckledlittle
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rzeszów/Szczecin
Wiadomości: 905
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

To i moja aktualizacja
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0209.jpg (60,3 KB, 18 załadowań)
__________________
"Na statek zaciągnąłem się,
gdym dzieckiem jeszcze był.
Żeglować chciałem pośród mórz
do końca moich dni.
A okręt najpierw piekłem był,
Lecz niebem mi się stał..."


55 - 57 - ... - 67 - 69 - 71 - 73 - 75

Tańczę salsę!
Trening siłowy
Żeglarstwo
freckledlittle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-13, 15:40   #2624
Yoriko 96
Raczkowanie
 
Avatar Yoriko 96
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: DE- Schleswig-Holstein
Wiadomości: 111
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
To i moja aktualizacja
Jak dla mnie ideal
Do takich daze, tylko u mnie bedzie ciemniej

Przedstawilabys mniej wiecej swoja pielegnacje? Bylabym bardzo ciekawa, jak dbasz o swoje cudenka
__________________
Długosc:

5*10*15*20*25*30*35* 40*45*50*55*60*65*70

wlosomaniaczka: 1.1.2016
Yoriko 96 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-13, 17:35   #2625
burtonistka
Wtajemniczenie
 
Avatar burtonistka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 998
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
To i moja aktualizacja
Już od dawna jestem zakochana w twoich włosach
__________________
"Art is an expression of who we are, what we believe, and what we dream about"
Julianne Moore


burtonistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-13, 17:41   #2626
freckledlittle
Rozeznanie
 
Avatar freckledlittle
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rzeszów/Szczecin
Wiadomości: 905
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Dziękuję dziewczynki
Włosy myję dwa razy w tygodniu i przed co najmniej jednym olejuję - jest to albo alverde z 5 olejami, albo kokos, szczerze mówiąc na tym etapie jest mi wszystko jedno, jakiego oleju używam Myję szamponem familijnym brzozowym, a następnie nakładam odżywkę/maskę, najczęściej pod czepek na czas umycia się. Tu też chyba Ci nie ułatwię, bo po niczym już nie widzę efektu wow - najbardziej lubię chyba biovax do blondu, ajurwedyjską złotą maskę Planeta Organica i timotei moc i blask. Oprócz tego mam baleę do blondu (ale nie przepadam), timotei precious oils, biovaxa z jedwabiem i keratyną, Aussie volume, Debę BioVital, fioletową Baikal Herbals, balsam na kwiatowym propolisie babuszki Agafii, Garniera brzoskwinię i migdał i arganową Bingo Spa. Przymierzam się do Organique anti age, bo strasznie lubię jej zapach. Po myciu zabezpieczam końcówki olejem z pestek malin i nakładam Mythic Oil. Teraz z racji pogody i późnej pory mycia zwykle suszę letnim nawiewem suszarki.
__________________
"Na statek zaciągnąłem się,
gdym dzieckiem jeszcze był.
Żeglować chciałem pośród mórz
do końca moich dni.
A okręt najpierw piekłem był,
Lecz niebem mi się stał..."


55 - 57 - ... - 67 - 69 - 71 - 73 - 75

Tańczę salsę!
Trening siłowy
Żeglarstwo
freckledlittle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-14, 07:26   #2627
Yoriko 96
Raczkowanie
 
Avatar Yoriko 96
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: DE- Schleswig-Holstein
Wiadomości: 111
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Masz problem ze straczkujacymi sie wlosami?
Obecnie nie zabezpieczam koncowek wogole, bo cokolwiek nie naloze, w jakiejkolwiek formie tlusci i straczkuje moje wlosy
Mialam loreal evital, jakies olejki, nakladalam na suche, na morke, jedna pompke, pol. Potem olej, serum z olejem, czysty olej, jezu, za kazdym razem to samo, juz nie mam sil. Powiedzialam sobie dobra, zanim odkrylam wlosowe blogi i wizaz nie znalam nic oprocz reklamowanego szamponu i do tego odzywki, wszystko napakowane silikonami, a moje wlosy i tak sie nie rozdwajaly, mimo podcinania raz na rok. Ale to bylo zanim zaczelam farbowac, to tez wazne.
Jak patrze na moje zdjecia sprzed paru lat i moje doswiadczenia, to zdaje sobie sprawe, ze moje wlosy potrzebuja minimum, by wygladac super. One byly po prostu troche matowe i oklapniete przy nasadzie, ale zadne rozdwajanie, zadne uczulenia, lupiez czy tym podobne. SLS mi nie straszny, wazne, ze szampon nie ma silikonow, odzywki silikonowe mi sluza, z zabezpieczeniem dam sobie spokoj ( Przynajmniej na razie. No i moj srodek na matowosc, ojelowanie. Z tego tak latwo juz nie zrezygnuje

Nie wiem, jak wy to widzicie, jakies wcierki, plukanki, probowalam, bawilam sie w to, ale troche za duzo roboty jak dla mnie, zreszta trzeba byc systematycznym. Jedyna rzecz do zrobienia w domu warta zachodu dla mnie to laminowanie Ahhh ta gladkosc i sypkosc
__________________
Długosc:

5*10*15*20*25*30*35* 40*45*50*55*60*65*70

wlosomaniaczka: 1.1.2016
Yoriko 96 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-14, 09:19   #2628
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 220
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez Yoriko 96 Pokaż wiadomość
Jak patrze na moje zdjecia sprzed paru lat i moje doswiadczenia, to zdaje sobie sprawe, ze moje wlosy potrzebuja minimum, by wygladac super. One byly po prostu troche matowe i oklapniete przy nasadzie, ale zadne rozdwajanie, zadne uczulenia, lupiez czy tym podobne. SLS mi nie straszny, wazne, ze szampon nie ma silikonow, odzywki silikonowe mi sluza, z zabezpieczeniem dam sobie spokoj ( Przynajmniej na razie. No i moj srodek na matowosc, ojelowanie. Z tego tak latwo juz nie zrezygnuje

Nie wiem, jak wy to widzicie, jakies wcierki, plukanki, probowalam, bawilam sie w to, ale troche za duzo roboty jak dla mnie, zreszta trzeba byc systematycznym. Jedyna rzecz do zrobienia w domu warta zachodu dla mnie to laminowanie Ahhh ta gladkosc i sypkosc
Na jakiej zasadzie dobierasz produkty tzn patrzysz tylko na skład czy na deklaracje producenta?
Widzę tu też lekką sprzeczność. Z jednej strony piszesz o przyklapie i strączkowaniu, z drugiej o gładkości i laminowaniu. To się wyklucza i trzeba by znaleźć jakiś balans.

Ja się dorobiłam paskudnego łupieżu Chyba jestem sama sobie winna, bo przypuszczam, że powodem mogą być moje niekontrolowane eksperymenty na skórze głowy, które doprowadziły do jej przesuszenia. Tylko ona oczywiście długo nie dawała mi żadnych znaków, że coś nie gra. Kupiłam sobie Cerkogel 30% mocznika do skóry głowy, doraźnie Nizoral (może ketokonazol zadziała, bo inne przeciwłupieżowe składniki stosowane w drogeryjnych szamponach nic nie dają) i teraz szukam jakiegoś łagodnego szamponu ale do tłustej skóry.
Przyjechałam do Polski i od razu pierwszego dnia przy zakupach w Naturze dorwała mnie pani z kamerką na badanie włosów. Właściwie nic nowego tam nie zobaczyłam, włosy gładkie, zdrowe, tylko końce miejscami poszarpane, ale to widać też gołym okiem i pójdą niebawem pod nożyczki. Szkoda tylko że tą kamerką nie dało się badać skóry głowy, bo tego jestem najbardziej ciekawa, a badanie kamerką samej głowy u trychologa będzie mnie trochę kosztowało.


Freckled, Twoje włosy wróciły do formy
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-14, 13:19   #2629
Yoriko 96
Raczkowanie
 
Avatar Yoriko 96
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: DE- Schleswig-Holstein
Wiadomości: 111
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Na jakiej zasadzie dobierasz produkty tzn patrzysz tylko na skład czy na deklaracje producenta?
Widzę tu też lekką sprzeczność. Z jednej strony piszesz o przyklapie i strączkowaniu, z drugiej o gładkości i laminowaniu. To się wyklucza i trzeba by znaleźć jakiś balans.

Ja się dorobiłam paskudnego łupieżu Chyba jestem sama sobie winna, bo przypuszczam, że powodem mogą być moje niekontrolowane eksperymenty na skórze głowy, które doprowadziły do jej przesuszenia. Tylko ona oczywiście długo nie dawała mi żadnych znaków, że coś nie gra. Kupiłam sobie Cerkogel 30% mocznika do skóry głowy, doraźnie Nizoral (może ketokonazol zadziała, bo inne przeciwłupieżowe składniki stosowane w drogeryjnych szamponach nic nie dają) i teraz szukam jakiegoś łagodnego szamponu ale do tłustej skóry.
Przyjechałam do Polski i od razu pierwszego dnia przy zakupach w Naturze dorwała mnie pani z kamerką na badanie włosów. Właściwie nic nowego tam nie zobaczyłam, włosy gładkie, zdrowe, tylko końce miejscami poszarpane, ale to widać też gołym okiem i pójdą niebawem pod nożyczki. Szkoda tylko że tą kamerką nie dało się badać skóry głowy, bo tego jestem najbardziej ciekawa, a badanie kamerką samej głowy u trychologa będzie mnie trochę kosztowało.


Freckled, Twoje włosy wróciły do formy
Oj, fakt troche chaotycznie opisane. Otoz zanim zaczelam pielegnacje, dawalam sie poniesc producentom i ich reklamom, Nivea, Pantene, LOreal i tego typu szampony i odzywki uzywalam. Jak ogladam zdjecia z tamtych czasow, to widze jedynie matowosc. Wlosy naturalne, zadnych prostownic, lokowek, nawet suszarki w domu nie mialalam. Podcinane zadko, do 17 roku zycia nie wiedzialam, co to rozdwojona koncowka , wlosy dlugie, kolor wydawal mi sie nijaki, to zaczelam farbowac i jakos w tym samym czasie odkrylam blogi o wlosach i naturalnej pielegnacji, zaglebialam sie, oleje, plukanki, szampony bez sls, silikony do kosza itd. W efekcie wlosy wygladaly gorzej niz przed "pielegnacja"
Potem zaczelam to systematyzowac i przekonalam sie, ze skoro w wieku 15-16 lat uzywalam szamponow z siarczanami codziennie i NIGDY nie mialam problemow z lupiezem, wypadadiem, a wlosy wydladaly lepiej jak po slynnym babydrem, ktory koltunil moje i tak podatne na koltuny wlosy, to czemu w sumie zrezygnowalam? Dla wlosomaniaczej idei, ktora u mnie nie zdala egzaminu
Z drugiej strony, lata mylam wlosy co wieczor i nie raz, nie dwa mialam ten problem, ze wlosy rano byly juz tlustawe i nie moglam juz ich miec rozpuszczonych, bo mialam dziwny film na wlosach, choc do mycia jeszcze daleko bylo. I tutaj w tym przypadku wystarczylo zrezygnowac z substancji filmotworczych w samym szamponie. Czyli w moim przypadku najtanszy szampon z SLS bez silikowow, olejow, ekstraktow jest najlepszym do stosowania na co dzien.

Na podobnej zasadzie dobieram rowniez odzywki/maski. Kiedys nie znalam problemu suche, czy rozdwajajace sie koncowki (uzywajac tych Nivei, Lorealow, itp), zas po przejsciu na bezsilikonowa pielegnacje (przy jednoczesnym rozjasnianiu ) nie bylo mozliwosci, ze problem sie nie pojawi.
Mam specjalny zeszycik w ktorym rozpisuje sobie dany produkt na czesci pierwsze i opisuje po kolei co tam w skladzie piszczy. Czyli sklady czytam, nie kupuje na oslep, die daje sie omamic reklamom. Problem dlugo polegal na tym, ze nie wiedzialam, ze nieodpowiednio uzyta gliceryna puszy wlosy, a hydrolizowana keratyna na trzecim miejscu "spali" mi i tak juz wtedy mocno zniszczone konce. Myslam dlugo ze silikony straczkuja mi wlosy, bo olejkowa maska z Loreala powodowala przyklap, teraz wiem, ze to nie silikony w niej zawarte, tylko parafina na trzecim, czy czwartym miejscu tluscila wlosy za kazdym razem.
Wiec sklady mozna umiec czytac, ale tak na prawde pratyka czyni cie "panem twoich wlosow", wiesz jak im dogodzic.
W tej chwili uzywam w wiekszosci silikonowych odzywek, patrzac jednoczesnie, zeby poza tym cos jeszcze dobrego bylo. I to juz zalezy, czy oleje, witaminy, keratyna, czy gliceryna (oba koniecznie w otoczeniu olejow), czy co tam jeszcze pysznego producent dorzuci.

Do tego oleje praktycznie przed kazdym myciem, dzisiaj zaopatrzylam sie w lniany, zobaczymy co to bedzie, juz kiedys mialam smierdzioszka (ryby ? ), ale dzialania nie pamietam.

Tak wiec to jest cala moja wlosomaniacza pielegnacja, SLS (skora glowy) i silikony (dlugosc, nigdy na skalp) przy niemalze kazdym myciu, do tego brak zabezpieczenia (wszystkie sera czy kropelki oleju powoduja straki), wiele dziewczyn by zawalu dostalo, gdyby mialy taka pielegnacje stosowac, na szczescie kazdy jest inny i moim wlosom najbardziej pasuje tak, bo tak jest dobrze i nie wstydze sie nosic rozpuszczonych.


Mam nadzieje, ze odpowiedzialam dokladnie na twoje pytanie, chimay i tym razem mnie lepiej zrozumialas
__________________
Długosc:

5*10*15*20*25*30*35* 40*45*50*55*60*65*70

wlosomaniaczka: 1.1.2016

Edytowane przez Yoriko 96
Czas edycji: 2016-03-14 o 13:26
Yoriko 96 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-14, 15:13   #2630
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 220
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Teraz jasne. To ja bym Ci jeszcze poradziła kierowanie się dodatkowo deklaracjami producenta, bo one są wbrew przekonaniom wielu włosomaniaczek istotne. Formula produktu też jest ważna, a z samego składu się jej nie wyczyta. Jak brakuje objętości, to raczej nie sięgać po regenerujące i olejowe kosmetyki itd.
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-14, 15:21   #2631
freckledlittle
Rozeznanie
 
Avatar freckledlittle
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rzeszów/Szczecin
Wiadomości: 905
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez Yoriko 96 Pokaż wiadomość
Masz problem ze straczkujacymi sie wlosami?
Obecnie nie zabezpieczam koncowek wogole, bo cokolwiek nie naloze, w jakiejkolwiek formie tlusci i straczkuje moje wlosy
Mialam loreal evital, jakies olejki, nakladalam na suche, na morke, jedna pompke, pol. Potem olej, serum z olejem, czysty olej, jezu, za kazdym razem to samo, juz nie mam sil. Powiedzialam sobie dobra, zanim odkrylam wlosowe blogi i wizaz nie znalam nic oprocz reklamowanego szamponu i do tego odzywki, wszystko napakowane silikonami, a moje wlosy i tak sie nie rozdwajaly, mimo podcinania raz na rok. Ale to bylo zanim zaczelam farbowac, to tez wazne.
Jak patrze na moje zdjecia sprzed paru lat i moje doswiadczenia, to zdaje sobie sprawe, ze moje wlosy potrzebuja minimum, by wygladac super. One byly po prostu troche matowe i oklapniete przy nasadzie, ale zadne rozdwajanie, zadne uczulenia, lupiez czy tym podobne. SLS mi nie straszny, wazne, ze szampon nie ma silikonow, odzywki silikonowe mi sluza, z zabezpieczeniem dam sobie spokoj ( Przynajmniej na razie. No i moj srodek na matowosc, ojelowanie. Z tego tak latwo juz nie zrezygnuje

Nie wiem, jak wy to widzicie, jakies wcierki, plukanki, probowalam, bawilam sie w to, ale troche za duzo roboty jak dla mnie, zreszta trzeba byc systematycznym. Jedyna rzecz do zrobienia w domu warta zachodu dla mnie to laminowanie Ahhh ta gladkosc i sypkosc
Nie mam, miałam chyba jeden taki epizodyczny moment (gdzieś w wątku są zdjęcia), chyba przez to, że za dużo na włosy kładłam. Przerzuciłam się wtedy na jedną odżywkę (tę aussie właśnie) i wróciło wszystko do normy Ale za to podpowiem Ci, że wszystkie do tej pory produkty do zabezpieczania końcówek mi nie podchodziły, może nie w takim nasileniu, jak to opisujesz, ale jednak, więc najchętniej używałam ich tylko po myciu, słabo więc były zabezpieczone i się rozdwajały. Od kiedy jednak mam mythic oil CODZIENNIE zabezpieczam końcówki (przed spaniem nakładam jedną pompkę na rękę, rozcieram w dłoniach i od końcówek zaczynając przesuwam po włosach). Wydawało mi się to nierealne, że można w ten sposób - a myję dwa razy w tygodniu włosy, więc od mycia do mycia mija pół tygodnia i nie mam strąków! Spróbuj, jest wart swojej ceny, ja swój mam od sierpnia i wciąż mam prawie pół buteleczki. I cudownie pachnie. Będzie pani zadowolona

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Na jakiej zasadzie dobierasz produkty tzn patrzysz tylko na skład czy na deklaracje producenta?
Widzę tu też lekką sprzeczność. Z jednej strony piszesz o przyklapie i strączkowaniu, z drugiej o gładkości i laminowaniu. To się wyklucza i trzeba by znaleźć jakiś balans.

Ja się dorobiłam paskudnego łupieżu Chyba jestem sama sobie winna, bo przypuszczam, że powodem mogą być moje niekontrolowane eksperymenty na skórze głowy, które doprowadziły do jej przesuszenia. Tylko ona oczywiście długo nie dawała mi żadnych znaków, że coś nie gra. Kupiłam sobie Cerkogel 30% mocznika do skóry głowy, doraźnie Nizoral (może ketokonazol zadziała, bo inne przeciwłupieżowe składniki stosowane w drogeryjnych szamponach nic nie dają) i teraz szukam jakiegoś łagodnego szamponu ale do tłustej skóry.
Przyjechałam do Polski i od razu pierwszego dnia przy zakupach w Naturze dorwała mnie pani z kamerką na badanie włosów. Właściwie nic nowego tam nie zobaczyłam, włosy gładkie, zdrowe, tylko końce miejscami poszarpane, ale to widać też gołym okiem i pójdą niebawem pod nożyczki. Szkoda tylko że tą kamerką nie dało się badać skóry głowy, bo tego jestem najbardziej ciekawa, a badanie kamerką samej głowy u trychologa będzie mnie trochę kosztowało.


Freckled, Twoje włosy wróciły do formy
Kiedyś Jigoku coś pisała o takim łupieżu, pamiętam coś o nawilżającej masce na skórę głowy? W sensie rozumiem, że przeszło, tylko teraz musisz zadbać o skórę głowy, stąd poszukiwania szamponu łagodnego?

To prawda Trochę wolno rosną, stosuję tę Andreę z aliexpress, ale jak ja to przed myciem stosuję, a myję rzadko, to nie wiem, czy coś mi działa, a Jantar z kolei powoduje, że muszę myć częściej, co niekoniecznie wpisuje mi się w grafik mycia włosów, o i masz nie dogodzi babie

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Teraz jasne. To ja bym Ci jeszcze poradziła kierowanie się dodatkowo deklaracjami producenta, bo one są wbrew przekonaniom wielu włosomaniaczek istotne. Formula produktu też jest ważna, a z samego składu się jej nie wyczyta. Jak brakuje objętości, to raczej nie sięgać po regenerujące i olejowe kosmetyki itd.
Yoriko, słuchaj się, chimay Ci doradzi jak nikt na świecie
__________________
"Na statek zaciągnąłem się,
gdym dzieckiem jeszcze był.
Żeglować chciałem pośród mórz
do końca moich dni.
A okręt najpierw piekłem był,
Lecz niebem mi się stał..."


55 - 57 - ... - 67 - 69 - 71 - 73 - 75

Tańczę salsę!
Trening siłowy
Żeglarstwo

Edytowane przez freckledlittle
Czas edycji: 2016-03-14 o 15:23
freckledlittle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-14, 16:34   #2632
Farisss
Wtajemniczenie
 
Avatar Farisss
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 423
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Dziewczyny, a macie jakieś pomysły na krótkie fryzury dla włosów prostych ?

Miałam kiedyś włosy prawie do pasa, ale obcięłam do ramion, to było w lecie, teraz trochę odrosły i są poniżej ramion. W zasadzie rzadko chodzę w rozpuszczonych bo mi zwyczajnie przeszkadzają, a to się elektryzują, a to takie oklapnięte, jak to proste włosy. Znowu chcę je podciąć, przy okazji jakaś farba bo sporo siwych złapałam, ale... nie mam pomysłu jak. Nie chcę za krótkich, nie chcę żadnych bobów, żadnych takich "za ucho", no coś chcę... takie coś z ncizego i nie wiem ktoś ma pomysł ?
__________________
Lubię czytać

Edytowane przez Farisss
Czas edycji: 2016-03-14 o 16:36
Farisss jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-14, 22:29   #2633
bluebells
Raczkowanie
 
Avatar bluebells
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 377
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
To i moja aktualizacja
Piękne!
__________________
You're at your best when you don't give a crap.
bluebells jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-15, 08:26   #2634
Yoriko 96
Raczkowanie
 
Avatar Yoriko 96
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: DE- Schleswig-Holstein
Wiadomości: 111
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Wlasnie obcielam minimalnie koncowki, jestem naprawde zadowolona z ich stanu, nie musialam w koncu jakos specjalnie ciac, nie byly suche, co mi sie miesiac po obcieciu nagminnie zdarzalo, po prostu dostalam pare bialych kulek.

Z tylu starczylo naprawde nawet nie pol centymetra, za to pasma przednie, przy twarzy Kulka przy kulce, co obcielam, to od razu sie nowa zrobila. Nozyczki sa ostre, bo tylne pasma sa ladne, ale te przednie sa delikatne, biale, lataja, najchetniej bym obciela do dlugosci mojego koloru, ale jakby to wygladalo, taka grzyweczka
__________________
Długosc:

5*10*15*20*25*30*35* 40*45*50*55*60*65*70

wlosomaniaczka: 1.1.2016

Edytowane przez Yoriko 96
Czas edycji: 2016-03-15 o 08:28
Yoriko 96 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-15, 08:57   #2635
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 220
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
Kiedyś Jigoku coś pisała o takim łupieżu, pamiętam coś o nawilżającej masce na skórę głowy? W sensie rozumiem, że przeszło, tylko teraz musisz zadbać o skórę głowy, stąd poszukiwania szamponu łagodnego?
Z łupieżem jest ten problem, że często jak się już pojawi, to trudno go zlikwidować na stałe. Zużyłam już dwa szampony przeciwłupieżowe, ale działały bardzo doraźnie. Teraz nastawiam się na intensywne nawilżanie, licząc na to, że to pomoże.
Mam Cerkogel z mocznikiem, oczywiście maskę Natur Vital, odżywkę Natur Vital z szałwią i to wszystko kładę teraz zamiennie przed albo po myciu.
Nie wiem też, jakich szamponów używać, żeby z jednej strony usuwały skutecznie sebum a z drugiej były łagodne i nie wysuszały - to są sprzeczne rzeczy przecież. Chyba będę musiała stosować dwa zamiennie.

Cytat:
Napisane przez freckledlittle Pokaż wiadomość
Yoriko, słuchaj się, chimay Ci doradzi jak nikt na świecie


Cytat:
Napisane przez Farisss Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a macie jakieś pomysły na krótkie fryzury dla włosów prostych ?

Miałam kiedyś włosy prawie do pasa, ale obcięłam do ramion, to było w lecie, teraz trochę odrosły i są poniżej ramion. W zasadzie rzadko chodzę w rozpuszczonych bo mi zwyczajnie przeszkadzają, a to się elektryzują, a to takie oklapnięte, jak to proste włosy. Znowu chcę je podciąć, przy okazji jakaś farba bo sporo siwych złapałam, ale... nie mam pomysłu jak. Nie chcę za krótkich, nie chcę żadnych bobów, żadnych takich "za ucho", no coś chcę... takie coś z ncizego i nie wiem ktoś ma pomysł ?
Chodzi Ci o cięcie czy o fryzury dla konkretnej długości?

Cytat:
Napisane przez Yoriko 96 Pokaż wiadomość
Z tylu starczylo naprawde nawet nie pol centymetra, za to pasma przednie, przy twarzy Kulka przy kulce, co obcielam, to od razu sie nowa zrobila. Nozyczki sa ostre, bo tylne pasma sa ladne, ale te przednie sa delikatne, biale, lataja, najchetniej bym obciela do dlugosci mojego koloru, ale jakby to wygladalo, taka grzyweczka
Też mam wrażliwsze przednie pasma, szybciej się niszczą i zawsze były krótsze, z tym że dopiero teraz jak są długie nie odstaje to za bardzo od reszty przy cięciu półokrągłym.
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-15, 10:06   #2636
AnulaPPP
Zakorzenienie
 
Avatar AnulaPPP
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 15 433
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Hej dawno nie pisałam, ale czasem podczytuję

Cytat:
Napisane przez Yoriko 96 Pokaż wiadomość
Z tylu starczylo naprawde nawet nie pol centymetra, za to pasma przednie, przy twarzy Kulka przy kulce, co obcielam, to od razu sie nowa zrobila. Nozyczki sa ostre, bo tylne pasma sa ladne, ale te przednie sa delikatne, biale, lataja, najchetniej bym obciela do dlugosci mojego koloru, ale jakby to wygladalo, taka grzyweczka
Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Też mam wrażliwsze przednie pasma, szybciej się niszczą i zawsze były krótsze, z tym że dopiero teraz jak są długie nie odstaje to za bardzo od reszty przy cięciu półokrągłym.
oj te przody to mój koszmar był :/ tzn nadal nie jest kolorowo, ale duzo lepiej one były najbardziej zniszczone daaawnym prostowaniem, ale że były krótsze często nie łapały się do strzyżenia tyłu, które robiła mi mama. I tak zniszczenia sobie były, a nawet szły w górę, ale odkąd chodzę do fryzjerki jest super poprawa. Cieszę się, że sie odważyłam, choc to proces powolny i długotrwały. Nie ścina wiele, bo po centymetrze całą fryzurę, ale stopniowo te przody robią się coraz lepsze, kształt ogólny coraz fajniejszy (półokrąg, choć dawniej chciałam równe, ale to na razie niemozliwe chcąc zachować obecną długość). Co prawda mam teraz parę cm krótsze niż kiedyś, trochę mi szkoda z jednej strony, ale z drugiej całość wygląda lepiej, gęściej, zdrowiej, włosy są bardziej sypkie, lejące, w końcu zaczęły mi służyć proteiny. Ścinam co miesiąc, więc nic dziwnego, że "stoją w miejscu", ale coś za coś
__________________
blog




AnulaPPP jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-15, 10:11   #2637
irrssin
Raczkowanie
 
Avatar irrssin
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 347
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Nie wiem też, jakich szamponów używać, żeby z jednej strony usuwały skutecznie sebum a z drugiej były łagodne i nie wysuszały - to są sprzeczne rzeczy przecież.
Stosowałaś Pirolam? U mnie się świetnie sprawdził i przy okazji stał się jednym z moich ulubionych szamponów
__________________
Wymiana kosmetyków http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=838765
irrssin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-15, 10:36   #2638
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 220
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez irrssin Pokaż wiadomość
Stosowałaś Pirolam? U mnie się świetnie sprawdził i przy okazji stał się jednym z moich ulubionych szamponów
Jeszcze nie, z reguły nie mam dostępu do polskich kosmetyków, teraz akurat jestem w Polsce, więc mogę się obkupić.
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-15, 10:42   #2639
irrssin
Raczkowanie
 
Avatar irrssin
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 347
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Jeszcze nie, z reguły nie mam dostępu do polskich kosmetyków, teraz akurat jestem w Polsce, więc mogę się obkupić.
Zawsze warto spróbować. Tym bardziej, że nie jest jakiś drogi. W aptece jakieś 20 zł, a w aptekach internetowych nawet 8. Jest przeciwlupieżowy, ma sporo detergentów, ale żadnych SLS.. W moim przypadku dobrze oczyszcza skórę głowy, ale zupełnie nie przesusza.
__________________
Wymiana kosmetyków http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=838765
irrssin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-03-15, 16:24   #2640
Farisss
Wtajemniczenie
 
Avatar Farisss
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 423
Dot.: SG (Straight Girl) - czyli coś dla prostowłosych- część III

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Chodzi Ci o cięcie czy o fryzury dla konkretnej długości?
Bardziej to drugie.
__________________
Lubię czytać
Farisss jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
proste, włosy

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-01 11:25:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:43.