Łojotokowe zapalenie skóry (ŁZS) - pielęgnacja - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-06-07, 16:54   #151
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: ŁZS i naczynka - czyli duży problem

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Hej
Mam nadzieję,że leczysz się u dermatologa? Ja niestety mam tylko azsowe doświadczenia i tylko chciałam Cię trochę pocieszyć: teraz jest mnóstwo fajnych preparatów,które przynoszę ulgę Niestety moje dzieci są na wiele rzeczy uczulone,np. na paraffinum liquidum,które jest w wielu specjalistycznych preparatach;ale seria Exomega Aderma (Ducray) albo Xemose Uriage,czy z tańszych: różowa seria Hipp dla dzieci - to bardzo dobre kosmetyki pielęgnacyjne;przy azs bardzo ważne: nie podrażniać skóry (np. podczas mycia) i dobrze nawilżać
Powodzienia
Tak - doktor z Novadermu w Warszawie. Dzięki za propozycję. Mi jest trudno dobrać kosmetyki, bo muszą być bezzapachowe (mam mocno wyczulone zmysły i zapach mi przeszkadza). Na parafinę też jestem uczulona.
Adermę stosowałam z powodzeniem, pewnie do niej wrócę. Hipp był niezły. Szampon mój i żel to dziecięca seria BD - niebieska.

Sahiro - witaj siostro w niedoli

Mam pytanie czy Oliprox jest na receptę? Jaki koszt?

U mnie częściowo hormony wariują - mam podwyżoną prolaktynę z racji faktu przyjmowania pewnego leku (na lek jestem skazana na całe życie z racji pewnej choroby).
201605090956 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-07, 18:15   #152
Sahira
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 668
Wpisy w blogu: 1
Dot.: ŁZS i naczynka - czyli duży problem

Oliprox jest bez recepty, kosztuje ok. 35 zł. Niestety, ma zapach lekki, taki grzybowy, ale do wytrzymania.

Pierwsze efekty były zadziwiające, aż sprawdziłam, czy nie zawiera sterydów. No i nic złego w składzie nie widzę, ale tak średnio się znam na tym.

Miałam spokój na kilka tyg - zero objawów. Odstawiłam i teraz niestety, teraz znowu się łuszczę i mam cały czerwony nos. Nad ranem wszystko rozdrapałam, bo już nie mogłam wytrzymać, więc od 2 dni smaruję Oliprpxem i czekam z nadzieją na efekty.

I ja na pewno coś mam nie tak z hormonami - muszę to zbadać wreszcie.

Tyle że już nie chcę brać hormonów.
Sahira jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-08, 13:30   #153
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: ŁZS i naczynka - czyli duży problem

Sahira - o dziękuję za wieści

Ja pewnie będę je brać. W ramach antykoncepcji. Bo dzieciaka nie chcę, nie mam zamiaru mieć mam duży problem w kontaktach z dziećmi w jakimkolwiek wieku, a z nastolatkami to jest tragedia, a ciąży mogę psychicznie nie wytrzymać.
201605090956 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-10, 14:05   #154
Sahira
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 668
Wpisy w blogu: 1
Dot.: ŁZS i naczynka - czyli duży problem

Ja też brałam w celach anty, a nawet wtedy cera wcale nie była jakaś super, po odstawieniu jeszcze się pogorszyła. Przed tabletkami nie miałam np. problemu z wypryskami na brodzie.

Ja brałam anty przez 6 lat - o 6 lat za długo, bo teraz jakoś radzę sobie bez jak na razie. Ale ja już stara doopa jestem .
Sahira jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-10, 14:30   #155
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 157
Dot.: ŁZS i naczynka - czyli duży problem

Ja będę musiała praktycznie do wieku kiedy się przechodzi na emeryturę - nie planuję ani jednego dziecka, nie chcę ciąży, jak widzę dzieci to mi nie dobrze, nie widzę się w ciąży.

Jak powiada mam "jedną z najlepszych rzeczy które wymyślono w XX były tabletki antykoncepcyjne" (pani po 60 to mówi). Ja lat 21 (prawie 22 ^^) i nie mam faceta - mam przyjaciela i mi na póki co wystarczy

Wracając do tematu - wiecie jak trudno jest kupić kosmetyki fragrance free (no nie mówię bezzapachowe - scented free - bo takowe są nie możliwe)
Znacie cokolwiek takowego?
201605090956 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-14, 15:38   #156
Moyraa
Rozeznanie
 
Avatar Moyraa
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 592
Dot.: ŁZS i naczynka - czyli duży problem

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
Jak powiada mam "jedną z najlepszych rzeczy które wymyślono w XX były tabletki antykoncepcyjne" (pani po 60 to mówi). Ja lat 21 (prawie 22 ^^) i nie mam faceta - mam przyjaciela i mi na póki co wystarczy
Pozostaje cieszyć się z tego, że nie wszyscy tak myślą. Gdyby tak było, to ludzie by wyginęli prędzej czy później .
(żeby nie było - nie próbuję zmieniać twojego poglądu, pewnie nie wziął się z nikąd ale musiałam dodać swoje 3 grosze )
Przepraszam za off-top.
__________________
"Porównywanie kogoś do chorągiewki na dachu zdradza brak wyobraźni:
widzi się tylko obroty, nie zaś intencje: koniec strzałki, który chce zatrzymać się i pozostać w strudze wiatru."
J. Cortázar
Moyraa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-14, 21:35   #157
fabregasowa
Zakorzenienie
 
Avatar fabregasowa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 703
Dot.: Wątek zbiorczy - ŁZS, składniki wywołujące łojotok

podbijam, są osoby które znalazły sposób na to dziadostwo?
__________________
Wymiana kosmetyczna

http://wizaz.pl/forum/showthread.php...0#post52630770
fabregasowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-17, 10:46   #158
le illjah
Wtajemniczenie
 
Avatar le illjah
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 932
Dot.: Wątek zbiorczy - ŁZS, składniki wywołujące łojotok

Cytat:
Napisane przez fabregasowa Pokaż wiadomość
podbijam, są osoby które znalazły sposób na to dziadostwo?
ja mam co prawda ŁZS "tylko" na policzkach, ale regularnie co sezon grzewczy, czyli od jesieni do późnej wiosny . Przerabiałam już Protopic, Rozex, różne robione cuda, Octopirox, Kerium DS, Sensibio DS. Zauważyłam, że często się zdarza, że co sezon pomaga co innego Z doświadczenia wiem, że lepiej zacząć próbować walczyć z ŁZS przy pomocy dermokosmetyków, a nie od od razu sięgać po hardkorowe środki na receptę typu Protopic, bo często kosmetyki w zupełności wystarczają i nie ma sensu się katować mocnymi lekami. U mnie na chwilę obecną, i to już drugi sezon, świetnie sprawdza się Uriage - D.S. Emulsion polecony przez dermatologa. Świetnie łagodzi zaczerwienienie, suche, łuszczące się placki i świąd. Stosuję raz dziennie na dzień, na całą twarz, bo dobrze nawilża, nie świeci się, nadaje się pod makijaż. Na noc nakładam coś kojąco łagodzącego, teraz mam Toleriane Ultra. W przypadku gorszych dni nakładam Uriage dwa razy dziennie i pomaga! Na prawdę polecam ten krem, bo działa lepiej niż Protopic, nie doraźnie, ale długofalowo i skutecznie. Do kupienia w aptekach za ok. 60zł za 40ml, ale można kupić taniej na Allegro za ok. 40zł. Z innych patentów w przypadku nasilenia objawów polecam unikać mycia twarzy w wodzie z kranu oraz wszelkich maseczek i peelingów do cery tłustej, bo wszystkie te rzeczy bardzo zaostrzają wyprysk. Ode mnie to tyle. Mam nadzieję, że komuś pomogłam. Pozdrawiam wszystkich Łojotokowców
__________________

perfumy na wymianę
klik

Edytowane przez le illjah
Czas edycji: 2012-10-17 o 10:49
le illjah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-17, 22:37   #159
fabregasowa
Zakorzenienie
 
Avatar fabregasowa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 703
Dot.: Wątek zbiorczy - ŁZS, składniki wywołujące łojotok

miałam na myśli skórę głowy, z twarzą na szczęście nie mam problemów...ale włosy lecą a głowa swędzi
__________________
Wymiana kosmetyczna

http://wizaz.pl/forum/showthread.php...0#post52630770
fabregasowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-01, 22:50   #160
fabregasowa
Zakorzenienie
 
Avatar fabregasowa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 703
Mocznik na skórę głowy (ŁZS)

Mam problem z ŁZS skóry głowy - skóra swędzi ,mam na niej wypryski, a jak się trochę podrapię to sypie się ze mnie jak z solniczki. Stosowałam oliwkę salicylol, by trochę oczyścić skórę głowy ale nic to nie dało. Wpadłam na pomysł by użyć mocznika, który w większym stężeniu ma działanie złuszczające. Chodzi mi dokładnie o nawilżenie plus złuszczenia, czyli zrobić żel lniany, dodać do niego mocznik w stężeniu 50% i na skórę.

Pytanie do was: czy to dobry pomysł i ewentualnie ile trzymać taką mieszankę?

Nie będę ukrywać, że jestem już zdesperowana - wszelki nizorale, szampony aptecze na mnie nie działają. Wypadanie włosów opanowałam, ale to co się dzieje ze skórą to masakra...
__________________
Wymiana kosmetyczna

http://wizaz.pl/forum/showthread.php...0#post52630770
fabregasowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-09, 00:20   #161
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Mocznik na skórę głowy (ŁZS)

Też jestem ciekawa.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-10, 23:08   #162
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 097
Dot.: Mocznik na skórę głowy (ŁZS)

Od dawna używam mocznika na skalp w postaci wcierki: ok. 15% mocznik, ok. 5% kwasu mlekowego i niacynamidu, reszta to hydrolat czy wcześniej jakiś Jantar lub Capitavit*. Ostatnio dodaje też 1% glukonianu cynku co znacznie zmniejsza przetłuszczanie skóry głowy, a więc i włosów.


*ponieważ Capitavit ma alkohol dodawałam tez do niego kwas migdałowy lub/i salicylowy i wcierałam w skalp na jakieś 0,5 ha przed myciem.
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)

Edytowane przez hey
Czas edycji: 2013-03-10 o 23:10
hey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-11, 22:27   #163
fabregasowa
Zakorzenienie
 
Avatar fabregasowa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 703
Dot.: Mocznik na skórę głowy (ŁZS)

a czy ta forma z żelem to dobry pomysł, jak myślisz hey?
__________________
Wymiana kosmetyczna

http://wizaz.pl/forum/showthread.php...0#post52630770
fabregasowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-12-25, 17:37   #164
Louve23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 53
Pielęgnacja skóry z ŁZS.

Zaryzykowałam i założyłam nowy wątek, z góry przepraszam za zaśmiecanie forum. Męczę się z moją skórą już kilka lat i potrzebuje jakiejś fachowej porady, kompletnie nie wiedziałam gdzie umieścić ten post. Przestudiowałam wątki o ŁZS ale nie znalazłam tam porady której szukam.
Mianowicie chodzi o pielęgnacje skóry w momencie remisji choroby, mam łojotokowe zapalenie skóry w dość ostrej postaci.
Moja skóra produkuje dużo sebum, jest bardzo wrażliwa, ma problemy z trądzikiem, przebarwieniami jest zaczerwieniona.
Aktualnie używam delikatnego żelu do mycia twarzy, wody termalnej, kremu dla dzieci babydream do makijażu tylko pudry mineralne. Ostatnio zakupiłam sobie maseczkę ze spiruliną, białą glinkę, olejek tamanu oraz żel hialuronowy z alantoiną i pantenolem.
Mam 27 lat i myślę też o czymś przeciwzmarszczkowym, tylko o czym?
Może serum z witaminą C? Nie wiem czy w przypadku mojej cery się sprawdzi, czy stosując takie serum kremy z filtrem to konieczność?
Mam jeszcze szereg innych pytań ale może to tyle na początek.
Jeśli ktoś ma podobne problemy do mnie to chętnie przeczytam jak sobie z nimi radzi. Pozdrawiam
Louve23 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:55.