wieczne utrapienie - brwi - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-05-16, 15:47   #1
Nef
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 142

wieczne utrapienie - brwi


Dziewczyny,
Mam taki mały problem – brwi. Mam jasną skórę i czarne brwi (rozjaśnianie nie wchodzi w rachubę) i mam problem z ich depilacją. Ponieważ mam mocne włoski w brwiach to wyrwanie jednego więcej jest dość widoczne. Czy znacie jakieś sztuczki aby opanować to szaleństwo? Albo zdjęcia pokazujące jak nadać im odpowiedni kształt? Może znacie jakieś firmy które mają wzory do brwi (widziałam coś takiego w Grecji ale był tam tylko 1 wzór – cieniutkie sznureczki, który wybitnie mi nie pasuje). Teorię nadania ‘ doskonałego kształtu brwiom’ znam (i nie udało mi się jej jak dotąd przetransportować na moje brwi ), ale wiem też że kształt brwi może bardzo zmienić wygląd (można oko optycznie otworzyć, powiększyć, nadać stanowczości itp.) i chętnie skorzystałabym z tych opcji .

Mam ksiażki Kevina Aucoina, ale przeniesienie tego z papieru na twarz jest niełatwe.
__________________
Kiziak, kiedyś Nef
Nef jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-05-16, 16:57   #2
nenvena
Zadomowienie
 
Avatar nenvena
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Karków
Wiadomości: 1 605
Re: wieczne utrapienie - brwi

Najlepiej, jeżeli zamierzasz wyreguować brwi- zrobić to u kosmetyczki. Ona dobiezrze dopowiedni kształt, a potem, jak juz będziez wiedziała, jaki powinnas mieć, nmożna robić to w domu. Moja kosmetyczka opowiadała mi, że niektóre kobuety o bardzo gestych, mocnych brwiach golą je maszynka- nie wyobrażam sobie tego ososbiście...
nenvena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-05-16, 18:25   #3
Nef
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 142
Re: wieczne utrapienie - brwi

Brr... ja też nie.

Co do kosmetyczki to byłam i ładnie mi je zrobiła, ale one rosną w zastraszającym tempie. Owszem utrzymuję linię ... nie czekaj to za dużo powiedziane ... staram sie utrzymać linię jaką im nadała, ale z różnym skutkiem. Problem w tym że one bardzo się odcinaja od koloru skóry a z drugiej strony daja dużo oryginalności. Już i tak musze je 'kontrolować' żelem albo woskiem żeby 'siedziały' na swoim miejscu. Dior ma specjalny żel do układania brwi ale nie jest wystarczajaco skuteczny...
__________________
Kiziak, kiedyś Nef
Nef jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-05-16, 20:58   #4
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Re: wieczne utrapienie - brwi

Ja uzywam od ponad 10 lat odzywki Constance Caroll mocno usztywnia, moze nie rewelacyjnie odzywia ale na ulozenie mi wystarcza. Moje brwi maja calkiem dlugie wloski i nie usztywnione ukladaja sie jak chca. Na poczatku opakowania musze troche sie pomeczyc ale po paru razach wyatarcz juz mniejsza dawka odzywki i jak zaschnie to briw raczej prawe nic nie ruszy caly dzien
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-05-16, 21:08   #5
nenvena
Zadomowienie
 
Avatar nenvena
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Karków
Wiadomości: 1 605
Re: wieczne utrapienie - brwi

Hmm, wiesz, ja Ci zazdroszczę
Mam strasznie jasne brwi i muszę je przyciemniac, są też raczej rzadkie. Pisałaś o szablonach- właśnie podobno to nie jest wcale dobre rozwiązanie- brwi musza być dostosowane indywidualnie do urody. Jeżeli uważasz, że sa zbyt ciemne, podobno można je rozjasnić "jeżdżąc"po nich kostka lodu. Tak czytałam, ale nie mam pojęcia, czy to prawda. Co do trudości w układaniu- nie powinno się trudnych do ułożenia włosków podcinać ani wyrywać. Za to można spryskać grzebyczek do brwi lakierem do włosów i ułożyć. Ja po prostu je "czeszę" tym grzebyczkiem i sie układają, ewentualnie czasem smaruje odżywką do rzęs, ale jak już pisałam- moje sa raczej łatwe do ułożenia.
No nie wiem, ja mam fioła na punkcie brwi, zawsze zwracam na nie uwagę i chyba w moim makijazu skupiam się na nich najbardziej. Jeżeli masz ładny kształt brwi, to może już nic z nimi nie rób, bo dodają Ci na pewno urody.
Jeżeli chodzi o regulowanie- no cóż, ja się pogodziłam, że co 2 dni cos gdzies widze i muszę wyrwać, ale jeżeli u Ciebie nie sa to pojedyncze włoski, może spróbuj plastrami? Chyba jest wosk, ale ja nie wiem jak to zrobić w takich miejscach.
Trzymaj sie
nenvena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-05-16, 23:44   #6
Nef
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 142
Re: wieczne utrapienie - brwi

Ja też mam małego fioła na ich punkcie, tym bardziej że sa bardzo widoczne. Jeśli je ładnie wyreguluje wygladaja super.

Co do szablonu to właśnie mam ten problem że najczęściej jest tam jeden wzór (a ja nie zamierzam wygladać jakbym brwiami mole dokarmiała). Pasują mi właśnie takie bardziej pełne i zdecydowane.

Co do przycinania za długich włosków - poleciła mi ta metodę wizażystka YSL i działa Metodę z układaniem stosuję podobną jak Ty, tylko żelem i starą szczoteczką do maskary Nie maja prawa drgnąć.

Super zdjecia stylizowania brwi są w książce K. Aucoina, niesamowite jak potrafił zmienic kobietę operując tylko tym jednym elementem. Problem w tym że na zdjeciach to jest dużo prostsze niż wykonanie w rzeczywistości.
__________________
Kiziak, kiedyś Nef
Nef jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:07.