Kosmetyczka o woskowaniu... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-10-04, 13:55   #1
gava
Raczkowanie
 
Avatar gava
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 440

Kosmetyczka o woskowaniu...


Byłam dzisiaj u kosmetyczki zapytać się o depilację woskiem, ponieważ pomyślałam,że dla moich pokiereszowanych depilatorem nóg(czytaj :wrastające włoski,zapalenie mieszków włosowych, blizny) będzie to najlepszy sposób na pozbycie się nadmiernego owłosienia na udach i w okolicy bikini.Kosmetyczka mi powiedziała,że po depilacji woskiem włosy mogą wrastać,a na te blizny,które mi zostały po depilatorze to nie ma żadnej rady.
Najlepszym wg niej sposobem usunięcia włosów jest laser..niestety dla mnie to za duży wydatek,a poza tym czytałam m.in. na Wizażu,że często jednorazowy zabieg niewiele zmienia.

Co sądzicie o tym?Czy kosmetyczka, u której byłam ma rację?Czy macie problemy z owłosieniem na udach,które jest prawie takie mocne jak na łydkach?Co z tym robicie?
gava jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-04, 14:37   #2
Natalia*79
Raczkowanie
 
Avatar Natalia*79
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 142
Dot.: Kosmetyczka o woskowaniu...

Ja mam taki sam problem z owłosieniem jak ty. Po maszynkach robiły sie grubsze, kłujące i szybko odrastały, więc kupiłam sobie depilator, a że mam włosy grube to bardzo mnie bolało. Ja jestem odporna na ból i znosiłam to dzielnie. Niestety włoski mi wrastały, mimo robienia peelingów. Nie to było jednak najgorsze. Na łydkach robiły mi się czerwone kropki, które u większości osób znikają na drugi dzień. U mnie te kropki bladły ale nie znikały. Zostały mi blizny. Miałam blizny też na udach ale nie od tych kropek tylko od wrastających włosków, a raczej prób ich wyciśnięcia. Chodziłam do różnych dermatologów, smarowałam różnymi maściami i nic nie pomagało. Wyglądało to okropnie. W końcu jedna pani dermatolog powiedziała, żebym mocno się opaliła i tak zrobiłam. Po jakimś czasie opalenizna zaczęła mi się łuszczyć i brzydka skóra zeszła. Minął już rok i od tamtej pory depilatora już nie używam. Potem przerzuciłam się na wosk w plastrach na zimno. Używałam go tylko na uda, podrażniał mniej niż depilator, ale kropki też utrzymywały się dosyć długo. Dopiero na wizażu dowiedziałam się o paście cukrowej. Bez problemu nauczyłam się ją robić i nie podrażnia mnie wcale. Kropki utrzymują się zaledwie parę minut, no i bez problemu radzi sobie z moim mocnym owłosieniem.
Natalia*79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-04, 14:41   #3
gava
Raczkowanie
 
Avatar gava
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 440
Dot.: Kosmetyczka o woskowaniu...

dzięki za odpowiedź...z tego co wiem,to depilacja pastą cukrową to czasochłonne zajęcie...ale jeśli jest gwarancja,że nawet przy takiej wrażliwej skórze jaką masz Ty i ja też, włosy nie wrastają to może warto spróbować..
gava jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:24.