Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-08-13, 00:46   #31
dzika truskawa
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
 
Avatar dzika truskawa
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 314
Dot.: Co myślą o Waszej pasji inni ludzie?

Że mam hopla na punkcie perfum wie każdy z moich znajomych, kto przechodził ze mną obok perfumerii. Większość już sama do nich wchodzi jak są ze mną. Myślę, że nie traktują tego jako snobizmu czy szpanu, bo wiedzą, że na wymarzoną buteleczkę muszę odkładać pieniądze kilka miesięcy. Mój entuzjazm jest chyba zaraźliwy, bo większość zaczyna powoli w to "wsiąkać", poza tym czerpią z tego korzyści - umiem doradzić, a nawet kupić trafiony, pachnący prezent - niespodziankę. Całość kolekcji ogląda tylko moja siostra, która dzieli ze mną pokój (rytualne obwąchiwanie wszystkiego od czasu do czasu), no i ostatnio dostrzegły ją kumpelki, więc wyjęłam wszystko i pozwoliłam psikać i wąchać do woli, co zaowocowało natychmiastowymi zakupami na Allegro (od razu, z mojego komputera). Jestem typem zakażającego nosiciela.
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości"
Coco Chanel

Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki
:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest
dzika truskawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-13, 01:02   #32
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 375
Dot.: Co myślą o Waszej pasji inni ludzie?

Powtorze za kropka75- nie wiem i niezbyt mnie to interesuje
O mojej pasji i kolekcji wiedza nieliczni: moj TZ, mama, przyjaciolka (rowniez kocha perfumy i ma piekna kolekcje) oraz znajoma w pracy (tez uwielbia perfumy). Czyli ci, ktorzy znaja mie lepiej i blizej niz reszta swiata. Tutaj moge liczyc na zrozumienie i akceptacje z ich strony.
W pracy powiedzmy, ze orientuja sie, ze lubie perfumy i kosmetyki, ale nie maja pojecia o skali zjawiska Dla wiekszosci z nich wydawanie pieniedzy na perfumy, dobre kremy czy kolorowke to ich marnowanie.
Ja nikomu nie zagladam do portfela i nie rozliczam na co wydaja pieniadze, wiec tego samego oczekuje od innych. Po prostu jest bardzo niewiele osob, z ktorymi moge o tym porozmawiac (oprocz wyzej wymienionych), a reszcie nie zamierzam sie tlumaczyc dlaczego i na co wydaje pieniadze, ktore sama ciezko zarabiam.
Zreszta chyba nie chcialabym na ten temat rozmawiac z wszystkimi. Perfumy i kosmetyki, to taki moj swiat, takie moje prywatne, niegrozne, nikomu nieszkodzace szalenstwo. Bardzo cenie moja prywatnosc i niezbyt czesto dopuszczam kogos na tyle blisko do siebie, aby o mojej pasji sie dowiedzial.

Wizaz wiec jest dla mnie miejscem, gdzie wiem, ze "spotkam" osoby o podobych zainteresowaniach i podejsciu, gdzie spotykam duzej klasy znawcow tematu, wspanialych ludzi chetnie sluzacych pomoca i rada. I to chyba zaspakaja moja potrzebe rozmawiania o mojej pasji.
mariolasl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-13, 09:26   #33
droga A
Zadomowienie
 
Avatar droga A
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 774
Dot.: Co myślą o Waszej pasji inni ludzie?

Przeczytałam cały wątek i mogę podpisać się pod niektórymi wypowiedziami. Można je podsumować stwierdzeniem, że przed znajomymi i rodziną trzymamy naszą pasję w tajemnicy.
W zasadzie nikt nie wie ile mam perfum - mó mąż może się trochę orientuje, ale dla niego i 3 flakoniki to za dużo. Gdyby dowiedział się ile mam flakoników mogłoby to zakończyć się awanturą - kwestie finansowe. Na szczęście każdy z nas ma oddzielną kasę i ja mu się nie wtrącam co ze swoją robi.
Z drugiej strony nie jest z nim tak źle - rozumie przez większość czasu, że nie przejdę obok perfumerii obojętnie. Ostatnio na lotnisku próbował odwieść mnie od zakupu perfum (bo mam dużo ), ale jak zobaczył łezki w moich oczach to zmiękł. A ja ponownie weszłam do sklepu i przepuściłam trochę kasy - wyszłam z trzema flakonikami.
Czasem też od niego perfumy i inne kosmetyki.
Moja siostra i mama uznają to za dziwactwo - siora zadowala się 2-3 buteleczkami i nie kupi nowej póki czegoś nie zużyje - zazwyczaj średnia półka. Mama też gustuje w średniej półce, ale ma ok. 5-8 buteleczek i chyba bardziej mnie rozumie - najbardziej czuję się zrozumiana, gdy przywiozę im coś do powąchania i potestowania.
Dalszej rodzinie nic do tego, co kupuję i za ile, a ja się nie przechwalam.
W pracy mam koleżankę, która podziela moją pasję i czasem sobie przynosimy jakiś nowy zapach do pokazania i psiknięcia, ale z tym trzeba uważać w naszym środowisku mało zarabiających nauczycieli, bo łatwo wtedy o nieprzychylne spojrzenia i trochę zawistnie i kąśliwe uwagi. Ludzie wolą po prostu wydać ciężko zarobione pieniądze na coś innego (na życie???) i nie rozumieją naszej pasji.
droga A jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-13, 10:33   #34
nebraska
Zakorzenienie
 
Avatar nebraska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: cozy place
Wiadomości: 4 926
Dot.: Co myślą o Waszej pasji inni ludzie?

Na szczęście tzw. "inni ludzie" są na tyle dobrze wychowani, ze to co myślą zachowują dla siebie. Ja się moim bzikiem nie chwalę, ale też go nie ukrywam, bo to nic złego ani wstydliwego. Kasy nikt mi na to nie daje, więc jakakolwiek na ten temat uwaga, która by mi się nie spodobała, byłaby natychmiast odpowiednio skwitowana :/

Na szczęście nie musiałam jeszcze uruchamiać złóż mojej złośliwości i mam nadzieję, że tak już zostanie.
__________________
Pielęgnujmy przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.


Fragrantica








nebraska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-13, 11:10   #35
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 815
Dot.: Co myślą o Waszej pasji inni ludzie?

O mojej pasji wiedziała m.in. moja znajoma, która kiedyś była moją przyjaciółką. Niedawno spotkałam się z naszą wspólną koleżanką i rozmawiałyśmy sobie, tak o wszystkim i o niczym i ona między wierszami chciała mi przedstawić sytuację, jak zostałam "obsmarowana" przez moją znajomą, odczytałam to bardzo dokładnie. Nie zabolało mnie to, choć pomyślałam, że nie opłaca się być miłym dla niektórych ludzi. Nie przedstawiałam nigdy swoich zbiorów nie wyliczałam flaszek, doradzałam zapachy, gdy byłam o to pytana proponowałam odpsiki, gdyż wiem że tamta znajoma nie może pozwolić sobie na drogie perfumy. Czasem widać zawiść bierze górę i ktoś może udawać zainteresowanie, ba nawet chęć dzielenia się wrażeniami, aby za chwilę obgadać, po co, że szkoda pieniędzy, że nie mam na co wydawać itp.

Rodzina wie o mojej pasji, mama początkowo łapała się za głowę ale już jej przeszło, teraz przychodzi i psika się u mnie chociaż ma także swój zbiorek z którego kilka flaszek to prezenty ode mnie. Mąż całkowicie akceptuje i popiera wie jaka to dla mnie radość. Brat także, nawet uczy się na moich zapachach, co by mógł kupić swojej przyszłej dziewczynie kupuje także dla mnie, ostatnio dostałam jak już wiecie Księżniczkę a poprosił jeszcze o jakąś listę perfum na bezcłówkę gdy będzie wracał, kochany.

Przypominam sobie, że kiedyś gdy jeszcze mieszkałam z obojgiem rodziców, to mój ojciec się wściekał, że co chwilę paczki przychodzą do domu a że często brałam za pobraniem (preferuję taki sposób płatności) czepiał się tego ile wydaję, choć w ani jednym groszu nie były to nigdy pieniądze od niego. Na szczęście teraz jestem wolna i swobodna i robię co chcę.
Kasiulka22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-13, 12:04   #36
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 938
Dot.: Co myślą o Waszej pasji inni ludzie?

O tym, że lubię perfumy, wie kilka osób (oczywiście Was nie liczę ).
Kilka osób widziało moją kolekcję (mama, kuzynka, szwagierka i jej mąż; TŻ ogląda ją codziennie, mamy zapachy w tym samym miejscu, część wspólnych).
Natomiast o mojej pasji perfumeryjnej wie tylko mój mąż i częściowo kuzynka (czasem testuje u mnie, jeździmy razem do Sephory, czasem pogadamy trochę o perfumach - przeważnie ona pyta a ja opowiadam ). Z mężem czasem pogadam o moich dylematach, skarżę mu się że za dużo wydałam i mam wyrzuty sumienia, albo że znalazłam coś interesującego, daję mu się obwąchiwać i czekam na ocenę. On wie ile dla mnie znaczą perfumy, wie że uwielbiam testować, że lubię o tym pogadać na Wizażu i akceptuje to, choć czasem jest niezadowolony, że zbyt mnie to pochłania. Interesuje mnie bardzo, co on o tym myśli, bo dzięki temu czasem nabieram dystansu, zastanowię się bardziej, ograniczę i wszystko wraca na swoje miejsce.
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:59.