Przekłute ucho - problem - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-04-20, 11:00   #1
Sachem
Raczkowanie
 
Avatar Sachem
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 33
Unhappy

Przekłute ucho - problem


Witam,
w czwartek (16.04) - cztery dni temu przekłułam sobie ucho u kosmetyczki. Jak byłam mała miałam zrobione po jednej 'klasycznej' dziurce na ucho, tym razem dorobiłam sobie jeszcze dwie na prawym. Tego samego dnia po zrobieniu oczywiście był lekki dyskomfort, ale przeszło. Drugiego dnia wszystko było jak najbardziej ok, nie bolało. Troszkę swędziało, ale to normalne, bo goiło się. Przemywałam dwa/trzy razy dziennie wodą utlenioną. Kręciłam kolczykiem. Dnia trzeciego zaczęły się problemy z dziurką zrobioną wyżej, tuż przy chrząstce. Po przemyciu i pokręceniu ucho zaczynało boleć. Po paru minutach przestawało. Później zaczęło pobolewać nawet przy moim ruchu np. gdy chodziłam i przy wietrze. Dziś już czwarty dzień i uznałam, że powinnam coś z tym zrobić. Doszłam do wniosku, że kolczyk może być za ciasno. Woda utleniona przestała pomagać więc odkaziłam ucho spirytusem salicynowym, po czym z oporem pokręciłam kolczykiem i spróbowałam poluzować motylka. Niestety ani nie drgną, mimo że ciągnęłam dość mocno. Do tego stopnia mocno, że ucho zaczęło pulsować i boleć dużo mocniej. Po spirytusie wyraźnie piekło. Teraz wokół dziurki jest spuchnięte tak że gdy dotknę czuję twardą tkankę.
Boję się, że to moja wina i ja zrobiłam coś nie tak. Być może nie potrzebnie na siłę próbowałam poluzować kolczyk. Obawiam się też jakiejś infekcji, bo miejsce wokół kolczyka jest na prawdę spuchnięte i strasznie twarde. Dodam, że druga dziurka wygląda dość dobrze.
Z góry dziękuję za pomoc!
Sachem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-20, 11:57   #2
asia10933
Rozeznanie
 
Avatar asia10933
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 973
Dot.: Przekłute ucho - problem

Nie wiem co się dzieje że kolczyka nie możesz wyjąć ale ciągłe przemywanie spirytusem i wodą utlenioną nie jest dobre.
__________________
Facet jest jak burak cukrowy co z tego że słodki jak i tak burak

http://jzabawa11.blogspot.com/
asia10933 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-20, 12:27   #3
klaudunia1017
Przyczajenie
 
Avatar klaudunia1017
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 11
Dot.: Przekłute ucho - problem

Dziurki nie można przemywac spirytusem tylko roztworem soli fizjologicznej. Można tez pomarnować tribioticiem na zaognione miejsce, ale nie wpychać do środka dziurki. I kręcić kolczykiem. Ucho goi się max do 3 miesięcy, wiec może przez ten czas bolec.

Edytowane przez klaudunia1017
Czas edycji: 2014-04-20 o 12:30
klaudunia1017 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-20, 12:39   #4
gosienka9117
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 30
Dot.: Przekłute ucho - problem

ja miałam wysoko zrobioną dziurkę i niestety też nie chciała się goić. przemywałam wodą utleniona. w końcu wkurzyłam się i wyjęłam kolczyka...ulżyło chyba poprostu w złym miejscu ucho zostało przebite. jeśli masz to psiukaj octaniseptem
gosienka9117 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-20, 13:02   #5
Sachem
Raczkowanie
 
Avatar Sachem
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 33
Dot.: Przekłute ucho - problem

Dziękuję za odpowiedzi.

asia10933 - Spirytusem przemyłam raz (przy pierwszych kolczykach przemywałam tylko spirytusem i zagoiło się świetnie), dość konkretnie piekło, więc wróciłam do wody utlenionej. Sugerujesz, że zbyt częste przemywanie też może nie wpłynąć korzystnie?
Wizja 3 miesięcy takiego dyskomfortu jest dość zniechęcająca. :/
Kosmetyczka rzeczywiście do końca nie była pewna, czy zmieści się tam trzecia dziurka, ale po zrobieniu drugiej uznała, że będzie ok. Byłoby szkoda, gdybym musiała się pozbyć kolczyka, ale jeżeli nie będzie poprawy, to tak zrobię. Pozostaje tylko kwestia, ile czasu dać dziurce na ewentualną poprawę nim zdecyduję się wyjąć?

Dodam, że od jakiegoś czasu ucho strasznie swędzi, wręcz nie do wytrzymania. Czy to może znaczyć, że się goi?
No i dochodzi kolejna kwestia, czy będę mogła korzystać z basenu?

Edytowane przez Sachem
Czas edycji: 2014-04-20 o 13:15
Sachem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-21, 10:54   #6
goompka
Raczkowanie
 
Avatar goompka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: póki co Kraków
Wiadomości: 52
Dot.: Przekłute ucho - problem

Koleżanko, niestety ale same błędy w pielęgnacji. Po pierwsze, czym kosmetyczka robiła przekłucia? Jeśli pistoletem, od razu możesz wyjąć te kolczyki i zostawić do wygojenia. Jeśli chodzi o pielęgnację- żadnej wody utlenionej, spirytusu, czy czegokolwiek na bazie alkoholu! Kup w aptece preparat Octenisept (koszt jakieś 25 zł za 250 ml), psikaj przekłucia 3 razy dziennie. Limfę, która osadza na kolczyku zbieraj patyczkiem kosmetycznym, zaraz po tym jak Octenisept je zmiękczy. Baseny i wszelkie zbiorniki wodne odpadają, są siedliskiem bakterii. Z jakiego tworzywa masz kolczyki? Aha i co do swędzenia, jest to reakcja organizmu na zakażoną ranę - białe krwinki i płytki krwi walczą, żeby pokonać bakterie, które już tam są. Odpowiednia pielęgnacja i będzie git. Chociaż przekłucia po kosmetyczce trudno jest niestety wygoić, no chyba, że zrobi to naprawdę profesjonalnie.
goompka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-21, 15:33   #7
Sachem
Raczkowanie
 
Avatar Sachem
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 33
Dot.: Przekłute ucho - problem

Dziękuję za odpowiedź
Rzeczywiście uszy przekłute pistoletem. Paradoks jest w tym, że jeden kolczyk wygląda ok, a cała opuchlizna wokół drugiego. Jeżeli chodzi o środki pielęgnacji, to chyba rzeczywiście skorzystam z rady i spróbuję Octeniseptu. Co do basenu, to tak właśnie myślałam. Będę zmuszona wybrać się po zwolnienie lekarskie, bo akurat tylko te zwalnia z w-fu. Tylko mam takie pytanie: po ewentualne zwolnienie lepiej udać się do dermatologa czy po prostu do rodzinnego? Co do kolczyków, to nie mam pojęcia, z jakiego są tworzywa. Wyglądają tak jak te dwa na przykładowym zdjęciu: http://www.euphoria.home.pl/kosmetyk...kluwania-uszu/. Dla mnie wydają się być tandetne i wolałabym mieć na uchu srebrne bądź złote, bo myślę, że na gojące się ucho są o wiele lepsze.

Dzisiaj ucho czuje się jakby nieco lepiej. Oczywiście opuchlizna wcale nie zmalała. Ucho swędzi niemal tylko przy odkażaniu. Po momencie jest ok.
Nie sądzę aby przyczyną tego wszystkiego było moje zaniedbanie. Starałam się jak najbardziej ograniczyć ryzyko przeniesienia na ucho bakterii. Kosmetyczka mówiła żeby przemywać wodą utlenioną, więc się do tego stosowałam. Moja mama zgadała się z koleżanką - pielęgniarką i ta zaleciła spirytus. Uznałam, że to może mieć sens, ponieważ przy moich pierwszych dziurkach spisał się świetnie. Nasuwa się jeden wniosek: czyżby zaniedbanie kosmetyczki? Waham się jeszcze ze zdjęciem kolczyka, łudząc się, że te objawy są normalne.
Sachem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-21, 15:34   #8
Katarzyncia23
Raczkowanie
 
Avatar Katarzyncia23
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 275
Dot.: Przekłute ucho - problem

Moja dziurka w chrząstce po przekłuwaniu ucha goiła się ok. 7 miesięcy. Miałam przeróżne problemy, paprało się w każdy możliwy sposób. Teraz jest spokój, przemywałam octaniseptem, nie dotykałam, nie kręciłam, spałam na drugim boku.
Katarzyncia23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-21, 15:44   #9
Sachem
Raczkowanie
 
Avatar Sachem
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 33
Dot.: Przekłute ucho - problem

Katarzyncia23
Rzeczywiście śpię na drugim boku, ale nie dlatego, że inaczej ucho boli, a po prostu wolę nie ryzykować, że o nie zaczepię. Paprało się, co mam przez to rozumieć? Zaczynało się tak samo - od opuchlizny i swędzenia? Co prawda kolczyk w chrząstce to coś nieco innego, ale 7 miesięcy nie kręciłaś kolczykiem i dałaś radę go później wyjąć? Ja czuję strach że zarośnie, w kilka godzin po przemyciu. Być może dlatego, że jest właśnie spuchnięte i czuję jakbym miała pulsujący balon zamiast ucha...
Sachem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-21, 16:07   #10
Shazney
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 7 035
Dot.: Przekłute ucho - problem

Cytat:
Napisane przez goompka Pokaż wiadomość
Koleżanko, niestety ale same błędy w pielęgnacji. Po pierwsze, czym kosmetyczka robiła przekłucia? Jeśli pistoletem, od razu możesz wyjąć te kolczyki i zostawić do wygojenia. Jeśli chodzi o pielęgnację- żadnej wody utlenionej, spirytusu, czy czegokolwiek na bazie alkoholu! Kup w aptece preparat Octenisept (koszt jakieś 25 zł za 250 ml), psikaj przekłucia 3 razy dziennie. Limfę, która osadza na kolczyku zbieraj patyczkiem kosmetycznym, zaraz po tym jak Octenisept je zmiękczy. Baseny i wszelkie zbiorniki wodne odpadają, są siedliskiem bakterii. Z jakiego tworzywa masz kolczyki? Aha i co do swędzenia, jest to reakcja organizmu na zakażoną ranę - białe krwinki i płytki krwi walczą, żeby pokonać bakterie, które już tam są. Odpowiednia pielęgnacja i będzie git. Chociaż przekłucia po kosmetyczce trudno jest niestety wygoić, no chyba, że zrobi to naprawdę profesjonalnie.
Sachem, stosuj się do powyższej wypowiedzi Goompki. Przekłucie chrząstki tylko i wyłącznie igłą! Żadnym pistoletem. Zapomnij, że Ci się to kiedykolwiek zagoi, a jeśli nawet (w co i tak nie wierzę) będzie to trwać kilka miesięcy. Będziesz zawsze odczuwać ból. No i Octenisept do pielęgnacji - tylko i wyłącznie. Swoją drogą, trafiłaś na strasznie nieodpowiedzialną osobę. Nie dość, że zdecydowała się na przebicie pistoletem, to jeszcze nie poinformowała o pielęgnacji. Masakra.
__________________

Never underestimate the power of good morning texts, apologies,
and random compliments.
Shazney jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-21, 16:11   #11
Sachem
Raczkowanie
 
Avatar Sachem
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 33
Dot.: Przekłute ucho - problem

Shazney
Źle zrozumiałaś, bo mam przekłute na miękkiej części. Pozornie takie niegroźne...
Sachem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-21, 16:13   #12
Shazney
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 7 035
Dot.: Przekłute ucho - problem

Cytat:
Napisane przez Sachem Pokaż wiadomość
Katarzyncia23
Rzeczywiście śpię na drugim boku, ale nie dlatego, że inaczej ucho boli, a po prostu wolę nie ryzykować, że o nie zaczepię. Paprało się, co mam przez to rozumieć? Zaczynało się tak samo - od opuchlizny i swędzenia? Co prawda kolczyk w chrząstce to coś nieco innego, ale 7 miesięcy nie kręciłaś kolczykiem i dałaś radę go później wyjąć? Ja czuję strach że zarośnie, w kilka godzin po przemyciu. Być może dlatego, że jest właśnie spuchnięte i czuję jakbym miała pulsujący balon zamiast ucha...
Podepnę się do pytania. Tak, początkowo ucho jest opuchnięte, swędzi i pulsuje, są to normalne reakcje. W czasie gojenia nie można zbyt często ruszać kolczyka i się nim bawić. Rób to tylko podczas przemywania. Inaczej pogorszysz sytuacje.

---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Sachem Pokaż wiadomość
Shazney
Źle zrozumiałaś, bo mam przekłute na miękkiej części. Pozornie takie niegroźne...
A no faktycznie. Ale to nic nie znaczy, przekłucie to przekłucie. Pielęgnacja ta sama.
__________________

Never underestimate the power of good morning texts, apologies,
and random compliments.
Shazney jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-21, 16:18   #13
Sachem
Raczkowanie
 
Avatar Sachem
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 33
Dot.: Przekłute ucho - problem

Faktycznie ucho najbardziej bolało w dniu, gdy założyłam wątek, czyli wtedy gdy próbowałam poluźnić kolczyk, bo w tym szukałam przyczyny puchnięcia. Widocznie wtedy zruszyłam ucho i zaczęło bardziej dokuczać. Ogólnie to nie ruszałam kolczyka. Tylko przemywanie i kręcenie nim.
Sachem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-21, 16:22   #14
Shazney
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 7 035
Dot.: Przekłute ucho - problem

Z każdym dniem będzie lepiej. Też mam kilka dziurek w jednym uchu. Ale pamietaj, Octenisept, lekko poruszyć (wystarczy tylko raz dziennie a nawet i co drugi dzień) i pozostawić ucho w spokoju, niech się goi.
__________________

Never underestimate the power of good morning texts, apologies,
and random compliments.
Shazney jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-21, 16:29   #15
Sachem
Raczkowanie
 
Avatar Sachem
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 33
Dot.: Przekłute ucho - problem

Cytat:
Napisane przez Shazney Pokaż wiadomość
Z każdym dniem będzie lepiej. Też mam kilka dziurek w jednym uchu. Ale pamietaj, Octenisept, lekko poruszyć (wystarczy tylko raz dziennie a nawet i co drugi dzień) i pozostawić ucho w spokoju, niech się goi.
Twoja wypowiedź nieco mnie uspokoiła. Być może złudna, ale jednak nadzieja. Mam nadzieję, że rzeczywiście z każdym dniem będzie lepiej, bo wiadomo w domu łatwiej znieść ból, ale i w szkole będę musiała wytrzymać. Octenisept kupię, bo liczę na złoty środek. Tylko muszę udać się po zwolnienie z basenu.

+ Dziś wieczorem pojawiła się również ropa z jednej dziurki i problem z kręceniem. Zapewne jutro udam się do lekarza. Nie wiem, czy ma to sens, ale zobaczymy, co powie...

Edytowane przez Sachem
Czas edycji: 2014-04-21 o 23:05
Sachem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-22, 11:54   #16
Katarzyncia23
Raczkowanie
 
Avatar Katarzyncia23
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 275
Dot.: Przekłute ucho - problem

Cytat:
Napisane przez Sachem Pokaż wiadomość
Katarzyncia23
Rzeczywiście śpię na drugim boku, ale nie dlatego, że inaczej ucho boli, a po prostu wolę nie ryzykować, że o nie zaczepię. Paprało się, co mam przez to rozumieć? Zaczynało się tak samo - od opuchlizny i swędzenia? Co prawda kolczyk w chrząstce to coś nieco innego, ale 7 miesięcy nie kręciłaś kolczykiem i dałaś radę go później wyjąć? Ja czuję strach że zarośnie, w kilka godzin po przemyciu. Być może dlatego, że jest właśnie spuchnięte i czuję jakbym miała pulsujący balon zamiast ucha...
Paprało się tzn. była i ropa i krew i opuchlizna i pulsowanie. Wszystko co tylko mogło się dziać to się działo. Starałam się uważać na ucho, nie dotykać go, nie kręcić za bardzo kolczykiem, ale czasem zaplątywał mi się we włosach, pociągnęłam i znów ta sama historia i tak przez ok. 7 miesięcy. Chrząstka bardzo ciężko się goi niestety. Czasem miałam ochotę wyjąć ten kolczyk i dać sobie spokój, ale szkoda mi było tej mordęgi, którą już przeżyłam. Było warto, bo kolczyk fajnie wygląda, a ja ucho mam całe i nie odpadło

Edytowane przez Katarzyncia23
Czas edycji: 2014-04-22 o 11:55
Katarzyncia23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-22, 13:19   #17
goompka
Raczkowanie
 
Avatar goompka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: póki co Kraków
Wiadomości: 52
Dot.: Przekłute ucho - problem

Dziewczyny, zasada jest prosta - do kosmetyczki nie chodzi się przekłuwać ciało. Niestety, w miażdżącej większości te panie nie mają o tym pojęcia, choć w innych dziedzinach kosmetyki mogą być pionierami. Pistolet rozrywa ciało, a nie prze przekłówa. Kolczyki, które zostały Ci założona są katastrofalne. Powinny być wykonane z tytanu, a uwierz mi, że te nie są. Żadne złoto czy srebro-wbrew pozorom mają wysoki czynnik uczuleniowy. Po zwolnienie możesz udać się do zwykłego lekarza internisty. A co do kręcenia kolczykiem, rób to tylko czystymi rękoma i tylko przy przemywaniu Octeniseptem. Jesli opuchlizna nadal się utrzymuje zastosuj okłady z roztworu sody oczyszczonej - łyżeczka sody na szklankę wody. Jesli oprócz limfy pojawia się ropa, doszło do zakażenia. Na Twoim miejscu poszłabym do dobrego studia piercingu, wymienią Ci biżuterię na taką, która się do tego nadaje, obejrzą przekłucie i powiedzą Ci, czy opłaca Ci się to w ogóle goić.
goompka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-22, 13:23   #18
Katarzyncia23
Raczkowanie
 
Avatar Katarzyncia23
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 275
Dot.: Przekłute ucho - problem

ja miałam przekłuwane igłą w profesjonalnym salonie, jednorazowym sprzętem, sterylnie i raczej nie obyło się bez kłopotów.
Katarzyncia23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-22, 13:45   #19
Sachem
Raczkowanie
 
Avatar Sachem
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 33
Dot.: Przekłute ucho - problem

Dziękuję za odpowiedzi.
No cóż, człowiek uczy się na błędach. Więcej ta kosmetyczka mnie u siebie nie zobaczy.
Dziś rano wreszcie poczułam ulgę. Oczywiście w ciągu nocy ucho odpoczęło, opuchlizna jakby troszkę zmalała (tak mi się wydaje). Przed chwilą kupiłam Octenisept i popsikałam. Od razu wyszła ropa. Zebrałam ją, ale kolczykiem jeszcze nie ruszałam. Przed przemywaniem oczywiście zawsze dbam o czyste ręce.
Co do kolczyków, to chyba na gorsze badziewie trafić nie mogłam... Wbrew pozorom postawiłabym na złote, ponieważ takie od małego nosiłam. Do lekarza będę musiała się wybrać, ale akurat dziś go nie było.
Proszę o radę: ile razy dziennie przemywać Octeniseptem? Próbować kręcić za każdym razem kolczykiem?

Katarzyncia23
Ja nie jestem jakiś specjalnym 'walczakiem', ale jak się człowiek uprze, to walczy. Mam nadzieję, że u mnie też ma to sens.
Sachem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-22, 17:55   #20
Shazney
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 7 035
Dot.: Przekłute ucho - problem

To limfa. Wszystko jest w normie. Oczyszczaj i zbieraj ją patyczkiem kosmetycznym, wystarczy dwa razy dziennie, rano i wieczorem.

Chodzicie do kosmetyczek, które nie są kompetentne, nie informują jak pielęgnować, jak będzie przebiegać gojenie, to macie... Potem dziwna panika. Nie twierdzę, że kosmetyczki są bee, bo ja trafiłam na dwie, znające się na piercingu, ale generalnie trzeba je wpierw sprawdzić.

---------- Dopisano o 17:55 ---------- Poprzedni post napisano o 17:49 ----------

Cytat:
Napisane przez goompka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zasada jest prosta - do kosmetyczki nie chodzi się przekłuwać ciało. Niestety, w miażdżącej większości te panie nie mają o tym pojęcia, choć w innych dziedzinach kosmetyki mogą być pionierami. Pistolet rozrywa ciało, a nie prze przekłówa. Kolczyki, które zostały Ci założona są katastrofalne. Powinny być wykonane z tytanu, a uwierz mi, że te nie są. Żadne złoto czy srebro-wbrew pozorom mają wysoki czynnik uczuleniowy. Po zwolnienie możesz udać się do zwykłego lekarza internisty. A co do kręcenia kolczykiem, rób to tylko czystymi rękoma i tylko przy przemywaniu Octeniseptem. Jesli opuchlizna nadal się utrzymuje zastosuj okłady z roztworu sody oczyszczonej - łyżeczka sody na szklankę wody. Jesli oprócz limfy pojawia się ropa, doszło do zakażenia. Na Twoim miejscu poszłabym do dobrego studia piercingu, wymienią Ci biżuterię na taką, która się do tego nadaje, obejrzą przekłucie i powiedzą Ci, czy opłaca Ci się to w ogóle goić.
Dziewczyna przekłuwała uszy 16.04, czyli całkiem niedawno. Ma prawo odczuwać jeszcze ból, pulsowanie itd. Moim zdaniem wystarczy Octenisept, brak paniki i cierpliwość + zostawienie ucha i kolczyków w spokoju.
__________________

Never underestimate the power of good morning texts, apologies,
and random compliments.
Shazney jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-22, 19:02   #21
Sachem
Raczkowanie
 
Avatar Sachem
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 33
Dot.: Przekłute ucho - problem

Cytat:
Napisane przez Shazney Pokaż wiadomość
Dziewczyna przekłuwała uszy 16.04, czyli całkiem niedawno. Ma prawo odczuwać jeszcze ból, pulsowanie itd. Moim zdaniem wystarczy Octenisept, brak paniki i cierpliwość + zostawienie ucha i kolczyków w spokoju.
No właśnie, uszy przekłułam niedawno, dlatego ciągle wstrzymuję się z pozbyciem się kolczyka. Sama opuchlizna jest normalna i jak najbardziej do zniesienia Martwi mnie to że kolczyk bardzo ciężko przekręcać: jakby wrastał, ponieważ kolczyk z jednej strony do połowy jest zakryty, być może właśnie przez tą substancję, która zbierając się przy dziurce podnosi tkankę. Mi to wygląda na ropę, ale nie wiem czym różni się od limfy.
Będę próbować, liczę że Octenisept rzeczywiście zrobi różnicę. Po dwóch aplikacjach chyba mogę uznać, że jakoś działa, ponieważ od razu wydobywa się ropa (bądź limfa), którą wtedy mogę łatwo wyczyścić.
Jutro wybiorę się do lekarza. Postaram się o zwolnienie z pływania, no i liczę, że będzie mógł określić, co może dziać się z uchem.
Jestem wkurzona na siebie, ale człowiek uczy się na błędach. Kosmetyczki nie sprawdziłam i teraz przyjdzie mi się za to zapłacić...

Naprawdę dziękuję za wszystkie rady, bo lżej na duszy (i ciele).
Sachem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-23, 16:54   #22
Sachem
Raczkowanie
 
Avatar Sachem
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 33
Dot.: Przekłute ucho - problem

Dziś rano po przebudzeniu ku mojemu zdziwieniu opuchlizna widocznie zmalała. Ucho jeszcze bolało, więc nie kręciłam kolczykiem. Udałam się do lekarza, który wypisał mi zwolnienie na miesiąc z basenu i podał mi nazwę antybiotyku - maści Baneocin. Po opuchliźnie praktycznie nie ma śladu. Po powrocie do domu znów Octenisept, wytarcie substancji i już spokojnie mogłam pokręcić. Antybiotyk nałożyłam na koniec.

Chcę bardzo podziękować wszystkim tym, którzy polecili mi Octenisept, bo bez niego nadal bym się męczyła. Przede wszystkim Shazney, bo dostałam od Ciebie dużo cennych rad.
Po jednym dniu stosowania już rozumiem, dlaczego Octenisept jest wszędzie polecany. Mam nadzieję, że niedługo będę mogła się już w pełni cieszyć kolczykami.
Jak widać walka się opłaca...

Edytowane przez Sachem
Czas edycji: 2014-04-23 o 16:55
Sachem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-23, 17:21   #23
Shazney
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 7 035
Dot.: Przekłute ucho - problem

Sachem, cieszę się, że wszystko ładnie się goi. Będzie dobrze
Shazney jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kolczyki, kosmetyczka, piercing kolczyki, uszy

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-04-23 17:21:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:55.