kosmetyczka zniszczyła mi paznokcie!! - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie

Notka

Paznokcie Forum, na którym kompleksowo traktujemy tematykę pielęgnacji i zdobienia paznokci.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-11-28, 21:58   #31
Ania_G
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 59
Dot.: kosmetyczka zniszczyła mi paznokcie!!

Dziewczyny,
Post co prawda jest troszkę przedwaniony ale chciałam zapytać co dla Was oznacza "sciągniecie tipsów"??

Czy owe ściągnięcie miało miejsce w salonie czy chodzi Wam o samodzielne spiłowanie (szczerze mówiąc raz w życiu widzialam dobrze spiłowana masę przez klientkę, zwykle jest przepiłowana), badź jeszcze lepiej chodzi o jej zerwanie?
Ponadto ściągnąc paznokcie powinno sie po ok 4tyg od ostatniego uzupełnienia, gdyż w miare odrastania, paznokieć robi sie słabszy, inaczej rozkładają sie naprężenia podczas codziennych czynnosci - robi sie niby dzwignia.. Wówczas masa może (choć nie musi!!) przy intensywnej pracy (tj czestym uderzaniu nimi, wyginaniu ze wzgledu na długośc paznokci) zaczac sie podpowietrzac i odchodzić - a własciwie powoli odrywać niszczac naturalną płytkę.
To samo dotyczy uzupełniania czy odnowy, jesli przeciąga sie termin kolejnej wizyty, nie należy sie dziwić, ze uszkadzacie sobie same płytkę..

Paznokcie przez pierwsza godzinę sa bardziej miekkie, gdyż musi z nich odparowac wilgoć pochodząa z łożyka.. czesto też podczas noszenia mocnych pazurków przeceniamy kondycje swoich paznokci sprzed stylizacji.. Paznokcie są zbudowane z ok10 warstw, podczas prawidlowej stylizacji poprzez matowienie i usuwanie masy usunietych może zostać 2-3wartw, wiec jest to niewielka róznica, gdyż tak samo ściera sie płytkę podczas zwykłego polerowania paznokci.. Płytka po ściągnieciu masy w żadnym wypadku nie może miec różowym plamek (sa to miejsca przepiłownia paznokcia), nie ma prawa być poszarpana i nie powinno sie odczywać nieprzyjenej wrażliwości na ciepło (np podczas mycia rąk).
Niektóre stylistki, ze wstydem trzeba przyznać, faktycznie nie zwracają uwagi na naturalne paznokcie, ale na tym polega trudny wybór odpowiedniej osoby..

Żel sciąga sie poprzez spiłowanie bardzo delikatnie, zmniejszając stopniowo ziarnistośc pilników.. Na koniec nabłyszczyć.

Akryl najlepiej ściagnąc poprzez amoczenie w acetonie, pod wpływem którego rozpuszczq sie i robi sie z niego galaretka, którą łatwo ściągnąc i na koniec usunąc blokiem który jest bardzo delikatny. Osobiście jesli klietka chce paznokcie tylko na jeden raz, a jest to ślub czy inna uroystośc gdzie nie chce ryzykować że strzeli komuś w oko przyklejonym tipsem to polecam akryle, które wg lepiej sie ściaga..

Nie bronie stylistki, bo nie mam pojęcia czy była to kompetentna osoba, ale wiem, że czasami niesłusznie sie oskarża nie zwracając uwagi na swoje błedy.. Nie wiem jak było w tym przypadku, prosze wiec nie brać tego osobiście!

Ja tylko proszę inne osoby, aby nim stwierdza i okarżą ze akryl/zel czy stylistka zniszczyła im paznokie wcześniej zastanowiły sie, czy same nie zniszczyły sobie paznokci
Ania_G jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-29, 11:58   #32
paulakrk
BAN stały
 
Avatar paulakrk
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 582
GG do paulakrk
Dot.: kosmetyczka zniszczyła mi paznokcie!!

Święte słowa
paulakrk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-29, 12:00   #33
kosserati
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1
Dot.: kosmetyczka zniszczyła mi paznokcie!!

Nie tylko Ty stałaś się ofiarą absolutnej amatorki. Mam fioła na punkcie paznokci, przyszła Sobota,pieniedzy przybyło, stwierdziłam,że zrobię sobie ekstra pazury. Niestety, moja ukochana jedyna maniciurzystka akurat wtedy nie mogla mnie przyjac, także poszłam do innej. Wchodze, siedzi babka, a może miała i ze 150 lat....no nieważne,w każdym badź razie blondi,trwała, czerwień na ustach...no taka "sklepowa" .
Już od samego początku coś mi nie pasowało, miałam w miare długie paznokcie,a ona nawet mi ich nie obcięła(dopiero jak jej zwróciłam uwagę, "że chyba najpierw trzeba ładnie opiłowac"). Dalej to juz tylko tragedia, powiem Wam szczerze dziewczyny,że po raz pierwszy poczułam ból w trakcie piłowania,i dopiero potem zobaczyłam,że ja mam tak pozdzierane skórki,że to już nawet nie rana,a żywe mięso. Tipsy naklejone krzywo, nierówno opiłowane, grudki akrylu pod paznokciami,maskara....
Choć z natury jestem strasznie nieśmiała, to powiedziałam jej,że nie zapłacę za taka amatorszczyzne,bo mi tylko krzywdę narobiła
kosserati jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-30, 09:49   #34
Gwiazdka2o
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 12
Dot.: kosmetyczka zniszczyła mi paznokcie!!

Witam ja tez jestem z Zabrza i te zniestety miłam jedno przykre doswiadczenei z stylistka paznokcji ale tera zmam juz siewtnego PANA od paznokcji bardzo polecam Emii jest swietny i zna sie na tym co robi zakład jest w centrum zabrza na Wolnosci tam jest fryzier i robienie tatułazy oraz tipsów pozdrawiam pa
Gwiazdka2o jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-08, 19:51   #35
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: kosmetyczka zniszczyła mi paznokcie!!

po tym jakże nieprzyjemnym doświadczeniu, nie byłam jeszcze u stylistki. po prostu boję się. staram się więc jak mogę pielęgnować moje paznokietki. cóż efekt nie jest za fajny. miałam kiedyś super stylistkę,potrafiła doprowadzić moje paznokcie do fantastycznego stanu, były długie i mocne jak sztuczne. jednak owa pani wyjechała. a ja szukam następczyni...
margoltka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Paznokcie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:05.