niby zadbana, a jednak nie. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Metamorfozy

Notka

Metamorfozy Służymy kompleksowymi poradami jak zmienić swój wygląd i styl - makijaż, fryzurę, sposób ubierania się...

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-18, 21:14   #1
ania_na_uniwersytecie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 7

niby zadbana, a jednak nie.


Witam, może niektórym z Was mój "problem" wyda się błahy, ale mam nadzieje, że spotkam się ze zrozumieniem i dobrymi radami - w końcu po to jest to forum. Mam 22 lata i ogromne problemy z pielęgnacją. Nie mówię, tutaj o podstawach - tzn. oczywiście kąpię się codziennie, myję włosy, golę się itp. Mam mnóstwo kosmetyków do pięlęgnacji i makijażu: balsamy, toniki, peelingi, toniki, kremy, pomadki, lakiery do paznokci itp., jednak tak naprawdę nie czuję się zadbaną kobietą - moim ogromnym problemem jest obgryzanie paznokci, WYCISKANIE PRYSZCZY (nawet tych nieistniejących - szczególnie w momentach stresu moja twarz wygląda tragicznie), kilka kilo nadwagi. Na cóż mi te wszystkie piękne kosmetyki do makijażu, kiedy straszę ludzi powyciskaną twarzą, której nie zatuszuje najlepszy podkład, straszę poobgryzanymi paznokciami, które wyglądają tragicznie, straszę niewyregulowanymi brwiami. Kilka kilo też by się przydało zrzucić. Pozbyć się cellulitu Dajcie mi motywację do walki, ochrzańcie, mówcie czy udało Wam sie też wygrać z czymś takim, cokolwiek.
ania_na_uniwersytecie jest offline  
Stary 2014-06-18, 21:27   #2
201611090905
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 484
Dot.: niby zadbana, a jednak nie.

Cytat:
Napisane przez ania_na_uniwersytecie Pokaż wiadomość
Witam, może niektórym z Was mój "problem" wyda się błahy, ale mam nadzieje, że spotkam się ze zrozumieniem i dobrymi radami - w końcu po to jest to forum. Mam 22 lata i ogromne problemy z pielęgnacją. Nie mówię, tutaj o podstawach - tzn. oczywiście kąpię się codziennie, myję włosy, golę się itp. Mam mnóstwo kosmetyków do pięlęgnacji i makijażu: balsamy, toniki, peelingi, toniki, kremy, pomadki, lakiery do paznokci itp., jednak tak naprawdę nie czuję się zadbaną kobietą - moim ogromnym problemem jest obgryzanie paznokci, WYCISKANIE PRYSZCZY (nawet tych nieistniejących - szczególnie w momentach stresu moja twarz wygląda tragicznie), kilka kilo nadwagi. Na cóż mi te wszystkie piękne kosmetyki do makijażu, kiedy straszę ludzi powyciskaną twarzą, której nie zatuszuje najlepszy podkład, straszę poobgryzanymi paznokciami, które wyglądają tragicznie, straszę niewyregulowanymi brwiami. Kilka kilo też by się przydało zrzucić. Pozbyć się cellulitu Dajcie mi motywację do walki, ochrzańcie, mówcie czy udało Wam sie też wygrać z czymś takim, cokolwiek.
obgryzanie paznokci : próbowałaś używać specjalnego lakieru/płynu, który ma gorzki smak ? Nie działa na każdego,ale warto spróbować, do kupienia w aptece.
pryszcze: sama dobrze wiesz,że Ci to szkodzi,więc wystarczy trochę samozaparcia aby przestać. Jeśli masz mocny trądzik to zapisz się do dermatologa.
brwi: udaj się raz do kosmetyczki, która nada im odpowiedni kształt, później możesz je już regulować sama
zbędne kilogramy: regularne ćwiczenia, zdrowe odżywianie.
201611090905 jest offline  
Stary 2014-06-18, 21:46   #3
weak
Zadomowienie
 
Avatar weak
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 801
Dot.: niby zadbana, a jednak nie.

Cytat:
Napisane przez ania_na_uniwersytecie Pokaż wiadomość
Witam, może niektórym z Was mój "problem" wyda się błahy, ale mam nadzieje, że spotkam się ze zrozumieniem i dobrymi radami - w końcu po to jest to forum. Mam 22 lata i ogromne problemy z pielęgnacją. Nie mówię, tutaj o podstawach - tzn. oczywiście kąpię się codziennie, myję włosy, golę się itp. Mam mnóstwo kosmetyków do pięlęgnacji i makijażu: balsamy, toniki, peelingi, toniki, kremy, pomadki, lakiery do paznokci itp., jednak tak naprawdę nie czuję się zadbaną kobietą - moim ogromnym problemem jest obgryzanie paznokci, WYCISKANIE PRYSZCZY (nawet tych nieistniejących - szczególnie w momentach stresu moja twarz wygląda tragicznie), kilka kilo nadwagi. Na cóż mi te wszystkie piękne kosmetyki do makijażu, kiedy straszę ludzi powyciskaną twarzą, której nie zatuszuje najlepszy podkład, straszę poobgryzanymi paznokciami, które wyglądają tragicznie, straszę niewyregulowanymi brwiami. Kilka kilo też by się przydało zrzucić. Pozbyć się cellulitu Dajcie mi motywację do walki, ochrzańcie, mówcie czy udało Wam sie też wygrać z czymś takim, cokolwiek.
Co do paznokci - rzeczywiście w aptece kupisz preparaty. Użyjesz ich, odruchowo zaczniesz obgryzać paznokcie - poczujesz smak, od razu Ci się odechce.
Żeby ładnie rosły paznokcie polecam suplementy diety (np. Skrzypowitę), albo odżywkę do paznokci.
Zamiast podkładu, lub przed jego zastosowaniem podstawowo stosuj oczyszczające maseczki do twarzy, to problem nie będzie tak uciążliwy, jeśli nie pomogą, wybierz się do dermatologa, on przepisze Ci odpowiednie produkty, od tego są lekarze.
Regulacja brwi - tak jak poprzedniczka, polecam kosmetyczkę.
Co do cellulitu - balsamy antycellulitowe, wyszczuplające, ćwiczenia, szczególnie przysiady,, masa tego na youtube, poświęcisz dziennie 20 minut, to nie dużo, a rezultaty choćby najmniejsze będą, masaż podczas kąpieli lub prysznica ostrzejszą stroną gąbki lub zimny natrysk na uda.
We wszystkim najważniejsza jest SYSTEMATYCZNOŚĆ, bo bez niej, z dnia na dzień nic nie zniknie.
__________________

You can't change what's already happened.
I wish you could. But... You just can't.



09.11.2012



weak jest offline  
Stary 2014-06-19, 02:59   #4
martyna264
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 8
Dot.: niby zadbana, a jednak nie.

Z obgryzaniem paznokci miałam taki sam problem, w końcu powiedziałam sobie dość, samozaparcie pozwoliło mi przestać, być może Tobie się też to uda wystarczy uwierzyć. Co do wyciskania pryszczy to tak jak koleżanki wyżej. Może pomoc dermatologa właśnie będzie odpowiednim krokiem, a żeby ich nie wyciskać być może też potrzeba siły wewnętrznej żeby przestać je wyciskać.
Co do celulitu, po prostu może jest spowodowane brakiem ruchu, może warto czasem pobiegać, porobić jakieś ćwiczenia, może dodatkowo zastosować jakieś dodatkowe balsamy. Sama mam 18 lat i staram się jak najwięcej uprawiać sport. Kupiłam buty do biegania. Zakładam słuchawki na uszy słucham muzyki i biegam po parku, mimo że nie mam problemów z nadwagą. Może to być dla Ciebie dodatkowa motywacja, jeśli ja mogę to czemu Ty nie możesz?
Co do nadwagi może właśnie te ćwiczenia, bieganie, a przede wszystkim dieta, zdrowe odżywienia wzbogacone przede wszystkim w owoce, warzywa, unikanie tłuszczów.
Musisz w to uwierzyć, że dasz radę. Będzie dobrze. Ja w Ciebie wierzę. Powodzenia
martyna264 jest offline  
Stary 2014-06-20, 16:37   #5
asia10933
Rozeznanie
 
Avatar asia10933
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 970
Dot.: niby zadbana, a jednak nie.

Co do obgryzania, tez kiedyś tak miałam. Tzw. gorzkie lakiery nie pomagały, intensywne malowanie paznokci mi pomogło, zmywałam i od razu malowałam, później oczywiście olejowanie bo były strasznie zniszczone.
__________________
Facet jest jak burak cukrowy co z tego że słodki jak i tak burak

http://jzabawa11.blogspot.com/
asia10933 jest offline  
Stary 2014-06-20, 20:00   #6
MAGDALENA MIS
Przyczajenie
 
Avatar MAGDALENA MIS
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 17
Smile Dot.: niby zadbana, a jednak nie.

Cytat:
Napisane przez ania_na_uniwersytecie Pokaż wiadomość
Witam, może niektórym z Was mój "problem" wyda się błahy, ale mam nadzieje, że spotkam się ze zrozumieniem i dobrymi radami - w końcu po to jest to forum. Mam 22 lata i ogromne problemy z pielęgnacją. Nie mówię, tutaj o podstawach - tzn. oczywiście kąpię się codziennie, myję włosy, golę się itp. Mam mnóstwo kosmetyków do pięlęgnacji i makijażu: balsamy, toniki, peelingi, toniki, kremy, pomadki, lakiery do paznokci itp., jednak tak naprawdę nie czuję się zadbaną kobietą - moim ogromnym problemem jest obgryzanie paznokci, WYCISKANIE PRYSZCZY (nawet tych nieistniejących - szczególnie w momentach stresu moja twarz wygląda tragicznie), kilka kilo nadwagi. Na cóż mi te wszystkie piękne kosmetyki do makijażu, kiedy straszę ludzi powyciskaną twarzą, której nie zatuszuje najlepszy podkład, straszę poobgryzanymi paznokciami, które wyglądają tragicznie, straszę niewyregulowanymi brwiami. Kilka kilo też by się przydało zrzucić. Pozbyć się cellulitu Dajcie mi motywację do walki, ochrzańcie, mówcie czy udało Wam sie też wygrać z czymś takim, cokolwiek.
Mam wrażenie,że obgryzanie paznokci i wyciskanie nawet nieistniejących pryszczy ma u ciebie podłoże nerwowe,masz mnóstwo kosmetyków,poświęcasz sobie dużo czasu ale wciąż nie jesteś z siebie zadowolona,mimo,że pewnie inni mówią ci,że jesteś ślicznaNie przejmuj się drobnostkami i zacznij sobie robić zdjęcia za każdym razem gdy wpadniesz w szał wyciskania,najlepiej bez make-up'u i za kazdym razem,gdy cię podkusi,patrz na nie.Kup sobie ładne pierścionki,bransoletki,f ajny nude lakier,aby niedoskonałośći związane z paznokciami się nie rzucały w oczy.Będzie ci szkoda masakrować takie ręceCera stopniowo się poprawi,paznokcie też i to doda ci sił do walki z kolejnymi 'problemami'.
__________________
magdalena
MAGDALENA MIS jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Metamorfozy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-06-20 20:00:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:02.