Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-10-05, 12:18   #481
truskawkowawiosna
Moderator
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 815
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez fi Pokaż wiadomość
Matko Kochana! Wielka i Wszystkowiedząca Pani Kosmetolog!!!

Tak się zaperzyłaś ( nie wiem czym a nie już wiem pewnie tym, ze użyłam skrótu myślowego) że nie zauważyłaś, że konsekwentnie polemizuję z wysuniętą przez Ciebie tezą, że omawiane w tym wątku związki nie są szkodliwe. Tak przyznaję się do błędu wiesz wszystko lepiej ode mnie, chylę czoła i walę pokłony.
czytanie ze zrozumieniem sie klania, nie napisalam, ze SLS/SLES nie maja prawa byc szkodliwe, tylko, ze czesto bardziej szkodza barwniki, konserwanty i aromaty.

przeczytaj jeszcze raz wypowiedz Kosmetolog1, bo chyba nie za bardzo zrozumialas, co chciala przekazac

na SLS/SLES mozna miec uczulenie, ale zeby byc pewnym, trzeba miec dowod w postaci testu, bo czasem problem nie lezy w tenzydzie a w popularnym konserwancie np. fenoksyetanolu, ktory czesto uczula.

SLES to substancja stosunkowo slabo podrazniajaca, ale bardzo czesto wysusza, szczegolnie osoby z naturalnie sucha skora. takie osoby powinny uzywac typowych olejkow myjacych, ktore dobrze myja, ale za bardzo nie maja czym podrazniac ani wysuszac

a te ironie sobie daruj, bo to zalosne, wystawiasz sobie sama piękna etykiete
mikroREKLAMA
MAMOTOTO Tkaniny, dzianiny, haft, handmade WROCŁAW
Sprzedajemy dzianiny, tkaniny, dresówki bawełniane. Zajmujemy się haftem komputerowym. Szyjemy dla małych i dużych:)

Ta reklama pokazywana jest pod 9 815 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
truskawkowawiosna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-05, 12:55   #482
kosmetolog1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 441
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez fi Pokaż wiadomość
Matko Kochana! Wielka i Wszystkowiedząca Pani Kosmetolog!!!

Tak się zaperzyłaś ( nie wiem czym a nie już wiem pewnie tym, ze użyłam skrótu myślowego) że nie zauważyłaś, że konsekwentnie polemizuję z wysuniętą przez Ciebie tezą, że omawiane w tym wątku związki nie są szkodliwe. Tak przyznaję się do błędu wiesz wszystko lepiej ode mnie, chylę czoła i walę pokłony.
ja muszę wziąć w obronę truskawkowawiosna, bo ona ma 100% rację. Fi przez to że używasz skrótów myślowych i utoższamiasz SLES z SLS wprowadzasz ludzi w błąd. jeśli iść twoim tokiem rozumowania to SLS iSLES nie są szkodliwe bo mnie nie podrażniają. i co teraz?? są w koncu szkodliwe czy nie?
pozatym aby stwierdzić ze masz uczulenie od SLESu musiałabyś zastosować SLES jako roztwór na swoją skórę, bez żadnych innych dodatków (a z tego co piszesz tego nie robiłaś). barwniki, zapachy konserwany i ekstrakty roślinne to najczęstsze źródło alergenów i podrażniaczy. wszystkie te składniki mogą zawierać w sobie substancje toksyczne, o czym wiele osób nie ma nawet pojęcia.


ja na co dzień mam styczność i z kosmetykami (ich badaniem) i z surowcami stosowanymi do produkcji kosmetyków (w formie czystej) i SLES i SLS nigdy mnie nie podrażnił, jedynie wysusza mi skórę, natomiast niektóre ekstrakty nie dość że wysuszają skórę to wywołują alergię!!
kosmetolog1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-17, 19:10   #483
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez fi Pokaż wiadomość
Matko Kochana! Wielka i Wszystkowiedząca Pani Kosmetolog!!!

Tak się zaperzyłaś ( nie wiem czym a nie już wiem pewnie tym, ze użyłam skrótu myślowego) że nie zauważyłaś, że konsekwentnie polemizuję z wysuniętą przez Ciebie tezą, że omawiane w tym wątku związki nie są szkodliwe. Tak przyznaję się do błędu wiesz wszystko lepiej ode mnie, chylę czoła i walę pokłony.

Zgadzam się. Ja też uważam,że jeśli ktoś mówdi o szkodliwości sls i sles to nie dlatego że to ma nas "zabijać"czy "wywoływac raka", tylko ogólnie, że podraznia lub uczula. A Wy brzmicie tak jakby one były co najmniej neutralne a nawet korzystne. Tak odbieram Wasze posty w obronie tych składników.
Fakt pozostaje faktem,że na kupę osób one działają drażniąco, wysuszająco czy uczulająco (jedna chwała) i choćby dlatego bezpieczniej jest ich unikać nawet jeśli badacze nie potwierdzili ich "śmiercionośnego" działania, na co tak oczekujecie, a wy nie uczyłyście się o tym w szkole. To nie o to chodzi po prostu.

---------- Dopisano o 19:10 ---------- Poprzedni post napisano o 18:59 ----------

Cytat:
Napisane przez kosmetolog1 Pokaż wiadomość
ja muszę wziąć w obronę truskawkowawiosna, bo ona ma 100% rację. Fi przez to że używasz skrótów myślowych i utoższamiasz SLES z SLS wprowadzasz ludzi w błąd. jeśli iść twoim tokiem rozumowania to SLS iSLES nie są szkodliwe bo mnie nie podrażniają. i co teraz?? są w koncu szkodliwe czy nie?
pozatym aby stwierdzić ze masz uczulenie od SLESu musiałabyś zastosować SLES jako roztwór na swoją skórę, bez żadnych innych dodatków (a z tego co piszesz tego nie robiłaś). barwniki, zapachy konserwany i ekstrakty roślinne to najczęstsze źródło alergenów i podrażniaczy. wszystkie te składniki mogą zawierać w sobie substancje toksyczne, o czym wiele osób nie ma nawet pojęcia.


ja na co dzień mam styczność i z kosmetykami (ich badaniem) i z surowcami stosowanymi do produkcji kosmetyków (w formie czystej) i SLES i SLS nigdy mnie nie podrażnił, jedynie wysusza mi skórę, natomiast niektóre ekstrakty nie dość że wysuszają skórę to wywołują alergię!!
Mi po umyciu jakimkolwiek szamponem zawierającym sls swędzi głowa i wyskakują krostki. I nie wiem czy mam uczulenie, czy mnie wysuszył, czy podrażnił, czy coś jeszcze. Wiem jedno. Muszę go unikać, bo jest szkodliwy dla mnie. I tyle. Co za róznica czy badacze to potwierdzą. Jak mam biegunkę po mleku to badacze też nie muszą tego potwierdzać. I własciwie mnie nie interesuje czy jestem na mleko uczulona czy podrażnia mi śluzówkę żołądka. To nie ma dla mnie znaczenia. Sorki, że tak opisowo ale chciałam wytłumaczyć obrazowo o co mi chodzi. Bez urazy.
Tu piszą głównie laicy więc jeśli uzywają słowa "szkodliwość" to nie mają na myśli tego co Wy, osoby w tym temacie kształcone. Prosimy zatem o deko wyrozumiałości.
Jeśli jest łupież, podrażnienie, wypadanie to nie ma sensu robić testów, szukać badań itp, bo szkoda na to czasu. I to nieprawda ze wpływ tych składników został nagłosniony przez producentów kosmetyków naturalnych, bo większosc osób które znam nie ma zielonego pojęcia co to jest sls lub sles i tego nie sprawdza. Ja tez dopiero na wizazu się o nich dowiedziałam. A głowę miałam już w stanie katastrofalnym. I od kiedy przestawiłam się na kosmetykę naturalną mam diametralną zmianę. Czego więc więcej trzeba.
Natomiast zgadzam się co do tego,że szkodliwe bądź uczulające mogą być również składniki naturalne czy zioła. Jak dla kogo.

Edytowane przez majreg
Czas edycji: 2009-10-17 o 19:25
majreg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-17, 19:42   #484
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 038
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

SLS czy SLES? Skąd wiesz, że to ten składnik źle na Ciebie działa, skoro zapewne wszystkie szampony, jakich używałaś, zawierają też parabeny, barwniki, intensywne dodatki zapachowe? Równie dobrze można powiedzieć, że to przez wodę, też jest w każdym szamponie.

Też kiedyś myślałam tak jak Ty i jakie było moje zdziwienie, gdy mogłam spokojnie używać szamponu Fitomed, w którego skład wchodzi SLES...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2009-10-17 o 19:43
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-17, 20:24   #485
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
SLS czy SLES? Skąd wiesz, że to ten składnik źle na Ciebie działa, skoro zapewne wszystkie szampony, jakich używałaś, zawierają też parabeny, barwniki, intensywne dodatki zapachowe? Równie dobrze można powiedzieć, że to przez wodę, też jest w każdym szamponie.

Też kiedyś myślałam tak jak Ty i jakie było moje zdziwienie, gdy mogłam spokojnie używać szamponu Fitomed, w którego skład wchodzi SLES...
I po tym i po tym. Wiem, bo mam problem również po waxie, kt.zawiera sls i po odzywce el pelo ze slesem. Inne odżywki i szampony, pod warunkiem,że nie zawierają również silikonów mnie nie podrazniają. Więc to nie mogą być barwniki lub substancje zapachowe, bo miałabym po innych odżywkach też. Jest to zawsze albo silikon albo sls albo sles. W el pelo nie ma silikonów jest sles i mnie podrażnia czy uczula.
Fitomedu nie próbowałam. Zobaczę. Jeśli nic się nie będzie działo możliwe,że to jednak nie sles w tej el pelo.
Jesli chodzi o parabeny to nic po nich nie mam bo uzywałam żelu aloesowego (wersja stara różowa)na twarz firmy Zuccari w którym były chyba ze 3 parabeny i nic się nie działo. Uzywałam codziennie. Polecam zresztą tak na marginesie nową zieloną wersję bez parabenów. Heh.

Edytowane przez majreg
Czas edycji: 2009-10-17 o 20:34
majreg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-18, 10:54   #486
kosmetolog1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 441
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
I po tym i po tym. Wiem, bo mam problem również po waxie, kt.zawiera sls i po odzywce el pelo ze slesem. Inne odżywki i szampony, pod warunkiem,że nie zawierają również silikonów mnie nie podrazniają. Więc to nie mogą być barwniki lub substancje zapachowe, bo miałabym po innych odżywkach też. Jest to zawsze albo silikon albo sls albo sles. W el pelo nie ma silikonów jest sles i mnie podrażnia czy uczula.
Fitomedu nie próbowałam. Zobaczę. Jeśli nic się nie będzie działo możliwe,że to jednak nie sles w tej el pelo.
Jesli chodzi o parabeny to nic po nich nie mam bo uzywałam żelu aloesowego (wersja stara różowa)na twarz firmy Zuccari w którym były chyba ze 3 parabeny i nic się nie działo. Uzywałam codziennie. Polecam zresztą tak na marginesie nową zieloną wersję bez parabenów. Heh.
ja to wszystko rozumiem. ale naprawde trudno mi uwierzyć że 90% wizażanek ma uczulenie na sles czy sls. sls jest w działaniu silniejszy, i może silniej wysuszać. wogóle odnoszę wrażenie że większość wizażanek padła ofiarą akcji antysles, antysilikon i profiltr uv. filtry uv są bardziej niebezpiecznymi substancjami niż sles a używa je co druga wizażanka. jeśli chodzi o silikony to na moje oko sądy o nich są też grubo przesadzone. jeśli komuś nie odpowiada sles to ja rozumiem że można przejść na szampony oparte o lagodniejsze detergenty, ale uciekanie przez niektóre dziewczyny w mycie włosów odżywką jest jak dla mnie niepoważne.
żeby stwierdzić że ma się uczulenie na sles trzeba np. kupić sobie na mazidłach czy czymś takim sles zrobić z niego jakiś roztowrek i nałożyć np. na fragment skóry. i zobaczyć co się bedzie działo.

swoją drogą mam prośbe czy mogłabyś wkleić skład odżywki el pelo ze slesem bo bardzo ciekawi mnie to połączenie. czy ta odżywka ma w sobie jakies kationowe antystatyki?
kosmetolog1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-18, 11:54   #487
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez kosmetolog1 Pokaż wiadomość
ja to wszystko rozumiem. ale naprawde trudno mi uwierzyć że 90% wizażanek ma uczulenie na sles czy sls. sls jest w działaniu silniejszy, i może silniej wysuszać. wogóle odnoszę wrażenie że większość wizażanek padła ofiarą akcji antysles, antysilikon i profiltr uv. filtry uv są bardziej niebezpiecznymi substancjami niż sles a używa je co druga wizażanka. jeśli chodzi o silikony to na moje oko sądy o nich są też grubo przesadzone. jeśli komuś nie odpowiada sles to ja rozumiem że można przejść na szampony oparte o lagodniejsze detergenty, ale uciekanie przez niektóre dziewczyny w mycie włosów odżywką jest jak dla mnie niepoważne.
żeby stwierdzić że ma się uczulenie na sles trzeba np. kupić sobie na mazidłach czy czymś takim sles zrobić z niego jakiś roztowrek i nałożyć np. na fragment skóry. i zobaczyć co się bedzie działo.

swoją drogą mam prośbe czy mogłabyś wkleić skład odżywki el pelo ze slesem bo bardzo ciekawi mnie to połączenie. czy ta odżywka ma w sobie jakies kationowe antystatyki?
Wklejam
EL PE LO
Składniki :
aQua, acorus calamus, arcticum lapa, linolenic acid, carbomer, urtica dioica, glycol distearate and sodium laureth sulfate, cocamide mea, laureth-10, sodium hydroxide, acrylates/C-10-30 alkyl acrylate crosspolymer, ethylparaben, 2-bromo-2-nitropropane-,1,3-diol, parfum, linalool, citronellol

Co do slesa to nie mam pewności na 100%. Możliwe ze w el pe lo cos innego mnie drażni. Sprawdzę ten szampon ze slesem, o którym pisała poprzedniczka. I obadam.
Wiele osób nie ma problemów z silikonami i z sls, ale ja mam na pewno. Uwierz mi,że mam 2 razy tyle włosów co kiedyś, nic mnie nie swędzi, chyba ze znów się skuszę na jedną z drogeryjnych odżywek albo szamponów albo coś źle spłuczę. Odżywkami włosów nie myję i też jestem przeciwna skrajnościom. Używam babydreamu lub hippa. Z odżywek kallosa mlecznego, glorię,. I nic mi się nie dzieje teraz. Ale wystarczy,że raz położę ( skuszą mnie gładkie nie puszące się włoski z obrazków) jakąkolwiek wygładzającą odżywkę zawierającą silikon i mam drapanko po 1 godzinie.
Z kremami, filtrami i innymi specyfikami do twarzy problemów nie mam, co najwyżej przesuszenia.

Edytowane przez majreg
Czas edycji: 2009-10-18 o 12:02
majreg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-18, 12:21   #488
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 038
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Mam podobnie, po pierwszym użyciu drogeryjnego szamponu czy odżywki mam włosy jak z reklamy, a po kilku użyciach oklapnięte, a skóra swędzi. Wychwalane na forum szampony za 3 zł dodatkowo robią siano.

Stawiam nie tyle na pojedynczy składnik, co na ich połączenie plus twarda woda.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-18, 14:10   #489
Vegusia
Rozeznanie
 
Avatar Vegusia
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 647
GG do Vegusia
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
Wklejam
EL PE LO
Składniki :
aQua, acorus calamus, arcticum lapa, linolenic acid, carbomer, urtica dioica, glycol distearate and sodium laureth sulfate, cocamide mea, laureth-10, sodium hydroxide, acrylates/C-10-30 alkyl acrylate crosspolymer, ethylparaben, 2-bromo-2-nitropropane-,1,3-diol, parfum, linalool, citronellol

Co do slesa to nie mam pewności na 100%. Możliwe ze w el pe lo cos innego mnie drażni. Sprawdzę ten szampon ze slesem, o którym pisała poprzedniczka. I obadam.
Wiele osób nie ma problemów z silikonami i z sls, ale ja mam na pewno. Uwierz mi,że mam 2 razy tyle włosów co kiedyś, nic mnie nie swędzi, chyba ze znów się skuszę na jedną z drogeryjnych odżywek albo szamponów albo coś źle spłuczę. Odżywkami włosów nie myję i też jestem przeciwna skrajnościom. Używam babydreamu lub hippa. Z odżywek kallosa mlecznego, glorię,. I nic mi się nie dzieje teraz. Ale wystarczy,że raz położę ( skuszą mnie gładkie nie puszące się włoski z obrazków) jakąkolwiek wygładzającą odżywkę zawierającą silikon i mam drapanko po 1 godzinie.
Z kremami, filtrami i innymi specyfikami do twarzy problemów nie mam, co najwyżej przesuszenia.
Przepraszam, że się wtrącę, ale naszła mnie myśl, że jeśli masz podrażneinie skóry głowy po tej odżywce, to może nie powinnaś jej nakładać tuż przy skórze (a raczej się starać, bo to dość trudne..), bo jak wiadomo odżywki są przeznaczone tylko do włosów. (chyba, że ta jest też do skóry głowy). Jednak jeśli masz taki problem z odżywkami to myślę, że warto o tym pamiętać.
Vegusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-18, 17:23   #490
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez Vegusia Pokaż wiadomość
Przepraszam, że się wtrącę, ale naszła mnie myśl, że jeśli masz podrażneinie skóry głowy po tej odżywce, to może nie powinnaś jej nakładać tuż przy skórze (a raczej się starać, bo to dość trudne..), bo jak wiadomo odżywki są przeznaczone tylko do włosów. (chyba, że ta jest też do skóry głowy). Jednak jeśli masz taki problem z odżywkami to myślę, że warto o tym pamiętać.
Hm.Źle napisałam. To balsam nie odżywka. Sorki. Napisane przez producenta,że należy wcierać we włosy oraz w skórę głowy i pozostawić bez spłukiwania. Chyba,że to pic na wodę. Ale ma wyciągi roślinne więc myślałam,że będzie ok.
majreg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-18, 18:32   #491
kosmetolog1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 441
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
Hm.Źle napisałam. To balsam nie odżywka. Sorki. Napisane przez producenta,że należy wcierać we włosy oraz w skórę głowy i pozostawić bez spłukiwania. Chyba,że to pic na wodę. Ale ma wyciągi roślinne więc myślałam,że będzie ok.
ten balsam ma duzo substancji naturalnych, które też mogą alergizować, a obecność slesu w niej nie jest duza bo sles jest razm z glycol distearate (jest to surowiec perłotwórczy mieszanina glycol distearate i slesu) i sles tylko ułatwia tu wprowadzenie substancji perłotwórczej do balsamu. a swędzenie prędzej pojawiło się od laureth-10. Laurethy są bardziej dedykowane do płynów do mycia naczyń niż do kosmetyków. mają dużo silniejsze działanie myjące niż SLES
kosmetolog1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-18, 19:04   #492
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez kosmetolog1 Pokaż wiadomość
ten balsam ma duzo substancji naturalnych, które też mogą alergizować, a obecność slesu w niej nie jest duza bo sles jest razm z glycol distearate (jest to surowiec perłotwórczy mieszanina glycol distearate i slesu) i sles tylko ułatwia tu wprowadzenie substancji perłotwórczej do balsamu. a swędzenie prędzej pojawiło się od laureth-10. Laurethy są bardziej dedykowane do płynów do mycia naczyń niż do kosmetyków. mają dużo silniejsze działanie myjące niż SLES
Oki, więc sprawdzę jeszcze ten szamponik. Może rzeczywiście dam się przekonać.
majreg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-19, 01:54   #493
dragon_she
Rozeznanie
 
Avatar dragon_she
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 777
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

hmm czyli jesli nie swedzi mnie glowa to moge stosowas sles? to po co wywalalam kase na 2 szampony The BodyShop ktore nawet dobrze mi wlosow nie myja ???

a w ogole to dlaczego filtry sa szkodliwe? Nie uzywam ale zaciekawilo mnie to...
__________________
WW Start - 16.03.2016r. - 61,3kg
Ważenie 1 - 23.03.2016r. - 60,4kg
dragon_she jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-02, 00:30   #494
truther
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 19
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

teraz juz chyba bedzie jasne jak trujacy i niebezpieczny jest SLS
http://www.mpbio.com/includes/msds/e...2918-PL-EU.pdf
truther jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-02, 10:34   #495
tiare
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: not here
Wiadomości: 426
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

nikt nie miał co do tego wątpliwości, chodziło tylko o zdyscyplinowanie producentów
tiare jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-30, 15:28   #496
Blondcukiereczek
Raczkowanie
 
Avatar Blondcukiereczek
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 214
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Staram się unikać slsów. Prawdopodobnie to pytanie pojawiło się już kilka razy ale nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi. Napiszcie proszę, który krem jest bezpieczniejszy dla skóry - Hipp czy Babydream ?

Babydream:

Skład: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate Citrate, Helianthus Annuus Seed Oil, Isopropyl Palmitate, Glycerin, Cetyl Alcohol, Parfum, Cera Alba, Panthenol, Tocopheryl, Acetate, Chamomilla Recutita Flower Extract, Bisabolol, Xanthan Gum, Tocopherol, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Sodium Hydroxide

Hipp:

Skład :
Aqua, Helianthus Annus Seed Oil, Cocoglycerides, Cetearyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Myristyl Myristate, Myristyl Alcohol, Prunus Amygdalus, Dulcis Oil, Zinc Oxide, Phenoxyethanol, Sodium Carboxymethyl Betaglucan, Panthenol, Cetearyl Glucoside, , Myristyl Glucoside, Carbomer, Xanthan Gum, Lactic Acid, Methylparaben, Parfum.


Sama przepisywałam składy ale chyba się nie pomyliłam. Bardzo proszę o ocenę bo nie mogę się zdecydować który kupić. Wolałabym nie ładować w siebie dużo chemii.
Blondcukiereczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-30, 15:32   #497
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 038
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Obydwa nie są złe, Hipp wygląda na mniej zapychający. Umieszczaj podobne posty w wątku o analizie składów, znajdziesz konkretniejszą pomoc tam
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-05, 19:28   #498
agatri
Rozeznanie
 
Avatar agatri
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 545
SLES jest tak samo szkodliwy co SLS?

Pytanie jak w temacie bo znalazłam coś takiego "SLS i SLES wchodzące w skład kosmetyków mogą być zanieczyszczone rakotwórczymi dioksanami (dioxane)." i się trochę przeraziłam bo wszystkie szampony w domu amm z tym składnikiem
agatri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-06, 13:20   #499
Jenna__
Rozeznanie
 
Avatar Jenna__
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Zagłębie
Wiadomości: 633
Dot.: SLES jest tak samo szkodliwy co SLS?

Około rok temu zaczęłam czytać o szkodliwych składnikach kosmetyków i z tego co wyczytałam, oba są tak samo szkodliwe. Ponadto jeszcze ALS (Ammonium Lauryl Sulfate), SMS (Sodium Myreth Sulfate) i SOS (Sodium Oleth Sulfate). Od tego czasu szukam kosmetyków pozbawionych tych składników.
Miałam już kilka szamponów, na opakowaniach których napisane było, że są bez SLS, ale za to miały w składzie Disodium Laureth Sulfosuccinate. I zastanawia mnie ten składnik też nie jest szkodliwy - nazwa sugeruje, jakby był pochodną SLS.
Wychodzę z założenia, że wszystko jest bezpieczne, gdy nie przesadzimy z ilością. Ale staram się wybierać kosmetyki o delikatnym składzie. Oczywiście nie popadam w paranoję. Na Wizażu są wątki, w których dziewczyny zamieszczają listy produktów bez SLS.
Jenna__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-07, 15:48   #500
Blondcukiereczek
Raczkowanie
 
Avatar Blondcukiereczek
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 214
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Czy mycie twarzy szamponem Hipp to dobre rozwiązanie ? Wszystkie żele mają slsy i wpadło mi do głowy, że może myłabym tym szamponem. Mam dosyć suchą skórę wiec nie chce jej wysuszać slsami.
Blondcukiereczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-07, 15:53   #501
truskawkowawiosna
Moderator
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 815
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez Jenna__ Pokaż wiadomość
Miałam już kilka szamponów, na opakowaniach których napisane było, że są bez SLS, ale za to miały w składzie Disodium Laureth Sulfosuccinate. I zastanawia mnie ten składnik też nie jest szkodliwy - nazwa sugeruje, jakby był pochodną SLS.
nie masz sie czego obawiac, to bardzo łagodne "myjadło"

Cytat:
Napisane przez Blondcukiereczek Pokaż wiadomość
Czy mycie twarzy szamponem Hipp to dobre rozwiązanie ? Wszystkie żele mają slsy i wpadło mi do głowy, że może myłabym tym szamponem. Mam dosyć suchą skórę wiec nie chce jej wysuszać slsami.
mozesz sprobowac jak najbardziej, chociaz bardziej bym Ci radzila przejsc na plyny miceralne (polecam z calego serca Bioderme) albo chociaz mleczka (uzywac ich jak żeli, na mokro, pomagac sobie mokrymi platkami kosmetycznymi albo kawalkiem waty)
mikroREKLAMA
MAMOTOTO Tkaniny, dzianiny, haft, handmade WROCŁAW
Sprzedajemy dzianiny, tkaniny, dresówki bawełniane. Zajmujemy się haftem komputerowym. Szyjemy dla małych i dużych:)

Ta reklama pokazywana jest pod 9 815 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
truskawkowawiosna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-09, 14:35   #502
LadyMadalena
Wtajemniczenie
 
Avatar LadyMadalena
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 140
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez kosmetolog1 Pokaż wiadomość
ja to wszystko rozumiem. ale naprawde trudno mi uwierzyć że 90% wizażanek ma uczulenie na sles czy sls. sls jest w działaniu silniejszy, i może silniej wysuszać. wogóle odnoszę wrażenie że większość wizażanek padła ofiarą akcji antysles, antysilikon i profiltr uv. filtry uv są bardziej niebezpiecznymi substancjami niż sles a używa je co druga wizażanka. jeśli chodzi o silikony to na moje oko sądy o nich są też grubo przesadzone. jeśli komuś nie odpowiada sles to ja rozumiem że można przejść na szampony oparte o lagodniejsze detergenty, ale uciekanie przez niektóre dziewczyny w mycie włosów odżywką jest jak dla mnie niepoważne.
żeby stwierdzić że ma się uczulenie na sles trzeba np. kupić sobie na mazidłach czy czymś takim sles zrobić z niego jakiś roztowrek i nałożyć np. na fragment skóry. i zobaczyć co się bedzie działo.

swoją drogą mam prośbe czy mogłabyś wkleić skład odżywki el pelo ze slesem bo bardzo ciekawi mnie to połączenie. czy ta odżywka ma w sobie jakies kationowe antystatyki?
Wiem, że to ot ale mogłabyś napisać coś o tych niebezpiecznych filtrach? Mówisz o tych już dawno wycofanych benzophenone?
Dziewczyny z wątku o myciu odzywką doszły już dawno do wniosku, że nieważne czy można nazwać mycie odżywką myciem, ważne, że ich włosy nie sprawiają wrażenia brudnych oraz nie wysuszają się.
__________________
Stosuję bardziej lub mniej pokracznie zasady CG od 22.07.10r

Moja fragrantica
LadyMadalena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-15, 17:10   #503
tiramisu_
Wtajemniczenie
 
Avatar tiramisu_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 562
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Co myślecie o tym składzie (pianka do mycia twarzy):

Aqua, Sodium Cocoyl Apple Amino Acids, Glycerin, Propylene Glycol, Citrus Grandis Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Panthenol, Allantoin, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum, Disodium EDTA, Lactic Acid
tiramisu_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-15, 20:21   #504
SzatAnka71
Zakorzenienie
 
Avatar SzatAnka71
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: ze Smoczej Jamy ;-)
Wiadomości: 11 768
GG do SzatAnka71
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez LadyMadalena Pokaż wiadomość
Wiem, że to ot ale mogłabyś napisać coś o tych niebezpiecznych filtrach? Mówisz o tych już dawno wycofanych benzophenone?
Dziewczyny z wątku o myciu odzywką doszły już dawno do wniosku, że nieważne czy można nazwać mycie odżywką myciem, ważne, że ich włosy nie sprawiają wrażenia brudnych oraz nie wysuszają się.
Ja prawdopodobnie nie mam uczulenia na SLS czy inne pochodne.Zaczęłam myć włosy odżywką tylko dlatego że szampony mi wysuszają włosy.Mimo to od czasu do czasu umyję jakimś łagodnym szamponem ale podstawa to mycie odżywką-włosy są po niej niewiarygodnie miękkieI mam nie puszące się, nie poplątane a co najważniejsze czyste włosy
__________________
SzatAnka71 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-07, 18:39   #505
reila21
Rozeznanie
 
Avatar reila21
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 518
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Widzę, że wątek trochę zamarł, ale ja nadal szukam szamponu bez SLES i SLS, bo mnie po nich strasznie głowa swędzi... do krwi się potrafię drapać momentami, a potem mam strupki na głowie... wiem, że to to, bo po każdym szamponie to mam obojętnie jakie ma inne składniki czy funkcje.

Zainteresował mnie szampon czekoladowy Bingo Spa, ale nie mogę znaleźć pełnego składu. Lub Faith of Nature też firma produkująca kosmetyki naturalne. Ale nie wiem czy któreś z nich będzie odpowiednie do włosów długich, farbowanych i przetłuszczających się u nasady a na końcach suchych.
reila21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-07, 19:57   #506
agatri
Rozeznanie
 
Avatar agatri
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 545
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez reila21 Pokaż wiadomość
Widzę, że wątek trochę zamarł, ale ja nadal szukam szamponu bez SLES i SLS, bo mnie po nich strasznie głowa swędzi... do krwi się potrafię drapać momentami, a potem mam strupki na głowie... wiem, że to to, bo po każdym szamponie to mam obojętnie jakie ma inne składniki czy funkcje.

Zainteresował mnie szampon czekoladowy Bingo Spa, ale nie mogę znaleźć pełnego składu. Lub Faith of Nature też firma produkująca kosmetyki naturalne. Ale nie wiem czy któreś z nich będzie odpowiednie do włosów długich, farbowanych i przetłuszczających się u nasady a na końcach suchych.
a może być w sklepie internetowym ? bo jeśli tak to szukaj z certyfikatami
agatri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-08, 00:39   #507
Ryjek
Zakorzenienie
 
Avatar Ryjek
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 546
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cytat:
Napisane przez reila21 Pokaż wiadomość
Widzę, że wątek trochę zamarł, ale ja nadal szukam szamponu bez SLES i SLS, bo mnie po nich strasznie głowa swędzi... do krwi się potrafię drapać momentami, a potem mam strupki na głowie... wiem, że to to, bo po każdym szamponie to mam obojętnie jakie ma inne składniki czy funkcje.


szampony CulumNatura mają świetne składy ale nie wiem gdzie je można kupić w PL
http://www.culumnatura-naturkosmetik...-skory-11.aspx
[składy widać pod poszczególnymi nazwami szamponów]

a może po prostu baza szamponowa z Ecospa
http://www.ecospa.pl/baza-szamponowa...zna-p-228.html
__________________
WYMIANA

Burberry okulary
Urban Decay Naked 2
Guerlain Chant d'aromes 100 ml
Giorgio Armani Eye Tint
prostownica Philips moisture protect
kosmetyki Guerlain, Burberry, Becca, Tom Ford, MAC
ubrania Massimo Dutti, Dolce Gabbna
bielizna Fauve, Simone Perele
Ryjek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 21:20   #508
bisskit
Raczkowanie
 
Avatar bisskit
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: gdańsk
Wiadomości: 228
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Cześć,
dopisuję się do tego częściowo zapomnianego wątku, bo sama chętnie szukam żeli pod prysznic bez sls.

Osatnio w Douglasie wynalazłam żel pod prysznic "Kokosowy sorbet do ciała Sweet Secret". Zawiera wprawdzie sodium lauryl sarcosinate, ale na moją skórę to działa lepiej niż SLS Ta opcja pewnie odpada dla wrażliwców, bo kosmetyk jest dość silnie perfumowany.

Natomiast ze smutkiem zauważyłam, że dotychczas wolne od SLS żele Palmolive, teraz go zawierają (wszystkie nowe serie mają oznaczenie "B").

Pozdrawiam!
__________________
wymiana, czyli "siekierkę na kijek"
bisskit jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-09, 15:48   #509
ani93
Raczkowanie
 
Avatar ani93
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 494
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

będąc ostatnio w Naturze widziałam jakieś nowe żele i płyny do higieny intymnej Intimelle (czy jakoś tak), rzuciłam okiem na skład i, o ile pamiętam, to nie mają SLS, także można by je dopisać do listy kosmetyków bez SLS. ewentualnie, jak któraś testowała te żele, to prosiłabym o opinię
__________________
ani93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-24, 17:31   #510
Alais87
Raczkowanie
 
Avatar Alais87
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: The 10th Kingdom.
Wiadomości: 378
Dot.: Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate

Możecie pochwalić się jakich szamponów innych niż dla dzieci bez SLS używacie?
Byłam dzisiaj w supermarkecie i sprawdzałam składy szamponów i nawet te zwykłe Familijne które mają krótki skład zawierają SLS.

Czytałam wątek w którym są wypisane kosmetyki bez SLS i jeśli chodzi o szampony to nie ma dużego wyboru. BabyDream jest za bardzo wysuszający do codziennego mycia oraz kołtuni włosy, zmywam nim tylko oleje.
__________________
Alice
We' re all mad here.
I' ll tell You a secret....all the Best are.

Wishing On A Star
Alais87 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kosmetyki, sls

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-02-18 00:10:41


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:12.