Wiecznie tłusto i tłustooo... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-07-08, 02:50   #1
Azben
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 60

Wiecznie tłusto i tłustooo...


Witajcie dziewczyny!
Zwracam się z prośbą, abyście doradziły mi co zrobić ze swoją skórą - już ledwo z nią wytrzymuje, bo straszliwie się przetłuszcza. Jedyny plus, to że nie mam wyprysków, trądziku, ani też jakichś strasznych zaskórników(za wyjątkiem wągrów na nosie), jednakże chciałabym zrobić coś, żeby ją opanować. Z makijażem również nie ma problemu, stan cery nie jest zły, ale wolałabym jednak aby był lepszy.
Jak powinnam zacząć przygodę z kwasami? Póki co miałam jedynie tonik z kwasem salicylowym z którejś ze stron w stylu biochemia urody, ale efekt był praktycznie zerowy. Mogę na to przeznaczyć trochę pieniędzy, jednak chciałabym żeby móc przeprowadzić cały zabieg w domu.
Tak samo mam problem z doborem kremu - wszystkie są za ciężkie. Naturalny skład, brak parafiny bla bla bla można włożyć tak czy siak między bajki, bo jednak spora część kremów posiada glicerynę, trójglicerydy, masło shea czy nie wiem - oliwe z oliwe i inne tego typu cuda, które tłuścioszkom nie służą. Skłaniałabym się ku markom aptecznym, nie musi być eko i natural, byleby był pozytywny efekt

Proszę, macie jakieś sugestie? Ja ju nie mam kompletnie siły do tej pielęgnacji.
Azben jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-08, 08:45   #2
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 590
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wiecznie tłusto i tłustooo...

Cytat:
Napisane przez Azben Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny!
Zwracam się z prośbą, abyście doradziły mi co zrobić ze swoją skórą - już ledwo z nią wytrzymuje, bo straszliwie się przetłuszcza. Jedyny plus, to że nie mam wyprysków, trądziku, ani też jakichś strasznych zaskórników(za wyjątkiem wągrów na nosie), jednakże chciałabym zrobić coś, żeby ją opanować. Z makijażem również nie ma problemu, stan cery nie jest zły, ale wolałabym jednak aby był lepszy.
Jak powinnam zacząć przygodę z kwasami? Póki co miałam jedynie tonik z kwasem salicylowym z którejś ze stron w stylu biochemia urody, ale efekt był praktycznie zerowy. Mogę na to przeznaczyć trochę pieniędzy, jednak chciałabym żeby móc przeprowadzić cały zabieg w domu.
Tak samo mam problem z doborem kremu - wszystkie są za ciężkie. Naturalny skład, brak parafiny bla bla bla można włożyć tak czy siak między bajki, bo jednak spora część kremów posiada glicerynę, trójglicerydy, masło shea czy nie wiem - oliwe z oliwe i inne tego typu cuda, które tłuścioszkom nie służą. Skłaniałabym się ku markom aptecznym, nie musi być eko i natural, byleby był pozytywny efekt

Proszę, macie jakieś sugestie? Ja ju nie mam kompletnie siły do tej pielęgnacji.
1.Zrezygnować z kremów na rzecz serum. Wodnych oczywiście, nie olejowych. Są o wiele lżejsze, praktycznie nie mają składników filmotwórczych i emolentów - te skóra tłusta sama sobie produkuje, więc po co jeszcze je dokładać w kremie. W razie ewentualnego przesuszu jakiś krem na noc np lekki Alantan Dermoline.

2.Odpowiednie mycie - tu musisz sama ustalić, co to dla Ciebie znaczy. Moja skóra reaguje zwiększonym przetłuszczaniem na mydła i żele, pasują jej za to micele.

3.Matowienie w ciągu dnia - bez tego przy tłustej skórze się nie obejdzie. Potestuj pudry z różnych składników: talk, krzemionka, puder ryżowy, skrobia. U mnie najlepiej sprawdza się skrobia Dry-Flo, obecnie mieszam ją z krzemionkami, ale nie widzę wielkiej poprawy. Lubiłam też sypki puder Essence.
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-08, 19:27   #3
Azben
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 60
Dot.: Wiecznie tłusto i tłustooo...

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
1.Zrezygnować z kremów na rzecz serum. Wodnych oczywiście, nie olejowych. Są o wiele lżejsze, praktycznie nie mają składników filmotwórczych i emolentów - te skóra tłusta sama sobie produkuje, więc po co jeszcze je dokładać w kremie. W razie ewentualnego przesuszu jakiś krem na noc np lekki Alantan Dermoline.

2.Odpowiednie mycie - tu musisz sama ustalić, co to dla Ciebie znaczy. Moja skóra reaguje zwiększonym przetłuszczaniem na mydła i żele, pasują jej za to micele.

3.Matowienie w ciągu dnia - bez tego przy tłustej skórze się nie obejdzie. Potestuj pudry z różnych składników: talk, krzemionka, puder ryżowy, skrobia. U mnie najlepiej sprawdza się skrobia Dry-Flo, obecnie mieszam ją z krzemionkami, ale nie widzę wielkiej poprawy. Lubiłam też sypki puder Essence.
Dzięki za rady
Jeżeli mowa o serum - jakieś konkretne mogłabyś mi polecić? Lub ogólnie jakieś kosmetyki nawilżające.
Nigdy nie próbowałam miceli ani mydeł - te ostatnie przypuszczam, że by mi nie pomogły, bo mam ogromny problem z nawilżeniem. Obecnie myję żelami Lirene, jednak skoro mówisz, że micelki mogą być ok, to jaki konkretny masz na myśli?
Matowić powinnam również gdy jestem bez makijażu(bo ze świeceniem po umalowaniu nie mam problemów - używam azjatyckiego pudru transparentego+kremów bb i świetnie sobie radzą na długie godziny)?
Jeżeli tak, to bodajże zasypka/puder dla niemowląt Babydream byłaby odpowiednia?
Azben jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-08, 20:05   #4
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 590
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wiecznie tłusto i tłustooo...

Cytat:
Napisane przez Azben Pokaż wiadomość
Dzięki za rady
Jeżeli mowa o serum - jakieś konkretne mogłabyś mi polecić? Lub ogólnie jakieś kosmetyki nawilżające.
Nigdy nie próbowałam miceli ani mydeł - te ostatnie przypuszczam, że by mi nie pomogły, bo mam ogromny problem z nawilżeniem. Obecnie myję żelami Lirene, jednak skoro mówisz, że micelki mogą być ok, to jaki konkretny masz na myśli?
Matowić powinnam również gdy jestem bez makijażu(bo ze świeceniem po umalowaniu nie mam problemów - używam azjatyckiego pudru transparentego+kremów bb i świetnie sobie radzą na długie godziny)?
Jeżeli tak, to bodajże zasypka/puder dla niemowląt Babydream byłaby odpowiednia?
Np Biolique rewitalizujące lub jego droższego braciszka Siquens Prevention. Bielenda wypuściła ostatnio parę tego typu kosmetyków do różnych rodzajów cery i różnych potrzeb. Ewentualnie Alterra z orchideą (to chyba najtańsza opcja).

Z miceli najbardziej lubię Biodermę Sensibio, ale szukam jej tańszych zastępców. Micel z biedronki daje radę.
Raczej unikam produktów typowo do cery tłustej, bo mam niestety skłonność do odwodnień i takie kosmetyki mi nie służą jak np ostatnio niebieski micel Bielendy. Dość neutralne są produkty do cery wrażliwej, ani za tłuste, ani za bardzo ściągające, więc często je kupuję, chociaż skłonności do podrażnień nie mam.

Matowić trzeba wtedy, jak jest tłusto. Jak się nie świecisz, to masz problem z głowy. To, że nie masz problemu z przetłuszczaniem i ważeniem się makijażu, to już połowa sukcesu. Ja tak dobrze nie mam, wiecznie muszę mieć w torebce puder i pędzel.
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-08, 20:45   #5
Azben
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 60
Dot.: Wiecznie tłusto i tłustooo...

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Np Biolique rewitalizujące lub jego droższego braciszka Siquens Prevention. Bielenda wypuściła ostatnio parę tego typu kosmetyków do różnych rodzajów cery i różnych potrzeb. Ewentualnie Alterra z orchideą (to chyba najtańsza opcja).

Z miceli najbardziej lubię Biodermę Sensibio, ale szukam jej tańszych zastępców. Micel z biedronki daje radę.
Raczej unikam produktów typowo do cery tłustej, bo mam niestety skłonność do odwodnień i takie kosmetyki mi nie służą jak np ostatnio niebieski micel Bielendy. Dość neutralne są produkty do cery wrażliwej, ani za tłuste, ani za bardzo ściągające, więc często je kupuję, chociaż skłonności do podrażnień nie mam.

Matowić trzeba wtedy, jak jest tłusto. Jak się nie świecisz, to masz problem z głowy. To, że nie masz problemu z przetłuszczaniem i ważeniem się makijażu, to już połowa sukcesu. Ja tak dobrze nie mam, wiecznie muszę mieć w torebce puder i pędzel.
Okej, zobaczę te zalinkowane kosmetyki
A co ze złuszczaniem, peelingami? Bardzo chciałabym się pozbyć wągrów z nosa. Możliwe jest też, ze kuracja z kwasami zmniejszyłaby przetłuszczanie się cery?
Azben jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-08, 21:03   #6
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 590
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wiecznie tłusto i tłustooo...

Cytat:
Napisane przez Azben Pokaż wiadomość
Okej, zobaczę te zalinkowane kosmetyki
A co ze złuszczaniem, peelingami? Bardzo chciałabym się pozbyć wągrów z nosa. Możliwe jest też, ze kuracja z kwasami zmniejszyłaby przetłuszczanie się cery?
Tak, kwasy na takie rzeczy jak najbardziej. Tylko latem to konieczny będzie przy nich filtr. No i niestety czarne zaskórniki z nosa są najtrudniejsze do usunięcia. Poza tym zabiegi trzeba powtarzać , bo to nie jest tak, że za jednym zamachem usunie się je na stałe. Te zaskórniki są efektem zaburzenia niektórych mechanizmów w skórze i kwas tylko usuwa efekty, ale samego procesu nie.
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-08, 21:06   #7
201710160952
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 577
Dot.: Wiecznie tłusto i tłustooo...

Również polecam sera wodneDopiero jak zaczęłam ich używać stan mojej cery zauważalnie się poprawił, przetłuszcza się dalej, ale co najważniejsze mniej no i nie mam tego uczucia zapchania i zaklejenia twarzy co po kremie. W ogóle zrezygnowałam teraz z kremu.
201710160952 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-08, 22:32   #8
Azben
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 60
Dot.: Wiecznie tłusto i tłustooo...

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Tak, kwasy na takie rzeczy jak najbardziej. Tylko latem to konieczny będzie przy nich filtr. No i niestety czarne zaskórniki z nosa są najtrudniejsze do usunięcia. Poza tym zabiegi trzeba powtarzać , bo to nie jest tak, że za jednym zamachem usunie się je na stałe. Te zaskórniki są efektem zaburzenia niektórych mechanizmów w skórze i kwas tylko usuwa efekty, ale samego procesu nie.
Oczywiście zdaje sobie sprawę z filtrów, jak i tego, że efekt nie jest wieczny, tylko chodzi mi o to, jak powinnam zacząć je stosować, który kwas wybrać, czy kupić zestaw z neutralizatorem... Myślałam, żeby przygotować sobie skórę pod mocniejszy peeling migdałem + kwas salicylowy z glikolowym stosować w jakimś większym stężeniu na ten nieszczęsny nos przez parę dni, a potem już tylko utrzymywać efekt tonikiem.
Azben jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-08, 22:55   #9
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 590
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wiecznie tłusto i tłustooo...

Cytat:
Napisane przez Azben Pokaż wiadomość
Oczywiście zdaje sobie sprawę z filtrów, jak i tego, że efekt nie jest wieczny, tylko chodzi mi o to, jak powinnam zacząć je stosować, który kwas wybrać, czy kupić zestaw z neutralizatorem... Myślałam, żeby przygotować sobie skórę pod mocniejszy peeling migdałem + kwas salicylowy z glikolowym stosować w jakimś większym stężeniu na ten nieszczęsny nos przez parę dni, a potem już tylko utrzymywać efekt tonikiem.
Na to który kwas chyba nie ma jednej odpowiedzi. Jedni widzą efekty po lajtowych kuracjach typu Triacneal, inni potrzebują porządnego peelingu. U mnie z gotowców kremy z kwasami typu Bioderma, Triacneal nie działają nic a nic. Jedynie co peeling Glyco-A wycisza mi zaskórniki zamknięte na żuchwie, ale te otwarte w strefie T mają go w nosie. Więc teraz szykuję się do zrobienia samorobnego toniku i peelingu migdałowego. Wybrałam ten, bo można go stosować latem. Preparaty gotowe z większymi stężeniami mnie nie interesują, bo po pierwsze drogie, po drugie wolę sobie stopniować peeling, np zacząć od 10% i potem zależnie od reakcji skóry robić silniejsze, a nie że od razu przyatakuję 30% i będę się modlić, żeby nie zostać człowiekiem-jaszczurką
I nie muszę kupować żadnego neutralizatora, wystarczy woda z sodą albo mydło.
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-08, 23:29   #10
Azben
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 60
Dot.: Wiecznie tłusto i tłustooo...

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Na to który kwas chyba nie ma jednej odpowiedzi. Jedni widzą efekty po lajtowych kuracjach typu Triacneal, inni potrzebują porządnego peelingu. U mnie z gotowców kremy z kwasami typu Bioderma, Triacneal nie działają nic a nic. Jedynie co peeling Glyco-A wycisza mi zaskórniki zamknięte na żuchwie, ale te otwarte w strefie T mają go w nosie. Więc teraz szykuję się do zrobienia samorobnego toniku i peelingu migdałowego. Wybrałam ten, bo można go stosować latem. Preparaty gotowe z większymi stężeniami mnie nie interesują, bo po pierwsze drogie, po drugie wolę sobie stopniować peeling, np zacząć od 10% i potem zależnie od reakcji skóry robić silniejsze, a nie że od razu przyatakuję 30% i będę się modlić, żeby nie zostać człowiekiem-jaszczurką
I nie muszę kupować żadnego neutralizatora, wystarczy woda z sodą albo mydło.
Też mi się zdaje, że te gotowe kosmetyki z niskimi stężeniami nic by mi nie dały póki co, ewentualnie jedynie coś by zdziałały, gdyby cera była już kompletnie oczyszczona - ale domknięcie porów czy zminimalizowanie syfków to jednak połowiczy sukces.
Ja właśnie podobnie jak ty, chcę skórę przyzwyczaić do kwasów i potem dobić wszystko mocniejszym peelingiem. W jakich więc ilościach powinnam kupić kwasy i inne potrzebne rzeczy jakbym chciała samodzielnie stworzyć sobie tonik? Taka kuracja + odpowiednie nawilżenie znacznie zminimalizuje wydzielanie się sebum, czy jednak nie ma co oczekiwać cudów?
Azben jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-08, 23:40   #11
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 590
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wiecznie tłusto i tłustooo...

Cytat:
Napisane przez Azben Pokaż wiadomość
Ja właśnie podobnie jak ty, chcę skórę przyzwyczaić do kwasów i potem dobić wszystko mocniejszym peelingiem. W jakich więc ilościach powinnam kupić kwasy i inne potrzebne rzeczy jakbym chciała samodzielnie stworzyć sobie tonik? Taka kuracja + odpowiednie nawilżenie znacznie zminimalizuje wydzielanie się sebum, czy jednak nie ma co oczekiwać cudów?
Sporo informacji jest porozrzucanych po Wizażu. Tutaj o tonikach i peelingach, tutaj proporcje do kuracji migdałem.

Co do wydzielania sebum, to pewnie zależy od skóry. U mnie jeszcze żaden kwas tego nie zrobił. Nawet zbytnio na to nie liczę, chyba bardziej chciałabym oczyścić i zwęzić pory.
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-13, 23:11   #12
kate_jk
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 253
Dot.: Wiecznie tłusto i tłustooo...

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Sporo informacji jest porozrzucanych po Wizażu. Tutaj o tonikach i peelingach, tutaj proporcje do kuracji migdałem.

Co do wydzielania sebum, to pewnie zależy od skóry. U mnie jeszcze żaden kwas tego nie zrobił. Nawet zbytnio na to nie liczę, chyba bardziej chciałabym oczyścić i zwęzić pory.
dzięki za linki! ja chyba spróbuję tego kwasu migdałowego )
kate_jk jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-13 23:11:20


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:33.