Clare Blanc - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Kosmetyki mineralne

Notka

Kosmetyki mineralne Wszystko o kosmetykach mineralnych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-11-27, 20:25   #391
olencja kwiatencja
Rozeznanie
 
Avatar olencja kwiatencja
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 677
Dot.: Clare Blanc

Nie wiem jak to jest ale jak ponarzekałam, że żadnego info nie dostałam na maila na następny dzień znalazłam maila, że dziś wysłali Creamy, bo Butter jeszcze w robocie
To jak 620 na poziomie Buttera jest, to dobrze że wzięłam Warm bo jedak masalo troche za ciemne.
olencja kwiatencja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-27, 20:30   #392
oktawi7
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 470
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez margitea Pokaż wiadomość
starałam się pomóc jak tylko umiem najlepiej!
Pomogłaś bo najbardziej jednak zależy mi na matowych różach. Ponadto chciałabym inny pędzel do korektora niż hakuro H63, a ten cone brush m taki kształt, że powinien docierać do kącika oka. Ostatnio inwestuję w pędzle, kupiłam 3 zoeva - 101, 126 i 127, sigmę f40, e25 i e55, real technics do rozświetlacza i ciagle szukam czegoś do blendowania o kształcie Mac 217.
Szkoda, że nie wypuścili flat topa, choć w sumie może lepiej dla mnie bo bym zbankrutowała.

Zamówiłam

Edytowane przez oktawi7
Czas edycji: 2015-11-27 o 21:17
oktawi7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-27, 20:30   #393
zoila
Klientka w krawacie
 
Avatar zoila
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 16 812
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez havana Pokaż wiadomość
Naciapałam na przedramieniu (bardzo bladym) Butter Cream w obu formułach, 620 i 520 Clare Blanc. No i... to zależy, w której formule masz Pixie
Najbardziej podobne są do siebie Butter Cream w formule Amazon Gold i 620. Pochodziłam po całym domu i w zależności od oświetlenia albo wydają się identyczne, albo Clare jest troszkę ciemniejszy, a Pixie jakby miał odrobinę oliwki.
Z kolei Butter Cream w Minerals Love Botanicals jest bardziej brzoskwiniowy, przez co wydaje się bardziej zbliżony do gamy warm z Clare, tyle że 520 jest od niego jaśniejszy, a 540 nie mam do porównania. Pewnie będzie podobny do 530, ale ten ma się pojawić dopiero za jakiś czas. Jeszcze jedna kwestia: podobno Pixie "nie wyszedł" odcień Butter Cream w nowej formule, mieli go poprawić i rozesłać ponownie próbki, ale osobiście nie dostałam od nich żadnej informacji, nie orientuję się jak sprawa stoi, może masz już wersję po poprawce, bardziej podobną do tej w formule AG.
Nie daję głowy, że w świetle dziennym będzie się to przedstawiać identycznie. Wcześniej ich nie porównywałam, ani nie nakładałam samodzielnie na twarz, bo te odcienie są dla mnie za ciemne. Mieszam np. Clare Blanc 620 z prawie białym 610. Z Pixie nie mam akurat pełnego wymiaru Butter Cream, tylko Dune i Almond Milk.
Bardzo Ci dziękuję . Miałam szarpnąć się na duże opakowanie, ale postawiłam na próbki 620 i 540 .
__________________
Irytują mnie ludzie, którym wydaje się, że na wszystkim się znają.

WYMIANA KSIĄŻKOWA


zoila jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-28, 11:31   #394
havana
Zadomowienie
 
Avatar havana
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 606
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez olencja kwiatencja Pokaż wiadomość
Nie wiem jak to jest ale jak ponarzekałam, że żadnego info nie dostałam na maila na następny dzień znalazłam maila, że dziś wysłali Creamy, bo Butter jeszcze w robocie
To jak 620 na poziomie Buttera jest, to dobrze że wzięłam Warm bo jedak masalo troche za ciemne.
Mnie tam w sumie nie zależy, bo jak już to będę brać Morning Gold, ale raczej w Amazon Gold. Choć firma powinna dbać o takie sprawy, o wszystkim wiem tylko z forum

Kliknęłam w końcu Truffle i Biscotti, ale zastanawiam się czy nie wymienić biszkopta na coś innego. Szukałam jakiegokolwiek słocza i nic, a ktoś tutaj opisywał go tylko pod kątem stosowania do brwi. Niby słabo napigmentowany ma być...
Aha, jeszcze próbkę koretora mint wzięłam.

Edytowane przez havana
Czas edycji: 2015-11-28 o 11:32
havana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-28, 13:15   #395
olencja kwiatencja
Rozeznanie
 
Avatar olencja kwiatencja
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 677
Dot.: Clare Blanc

Właśnie, zapomniałam minta wziąć :x Ale jak już się skapnęlam to dostałam maila, ze wysłane, więc przy następnej okazji, albo znowu pistacje z amilie
olencja kwiatencja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 06:47   #396
BukaBuka
Raczkowanie
 
Avatar BukaBuka
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 81
Dot.: Clare Blanc

Hej, to i ja podzielę się wrażeniami Zamówiłam próbki CB w 3 odcieniach. Na pierwszy rzut poszedł Warm 520. Wydaje się prawie OK, może troszkę za mało mi w nim żółtych, oliwkowych tonów... Jestem ciekawa próbek z palety Podkład ma przyjemną, jedwabistą konststencję. Moim zdaniem jest trochę mniej kremowy w odczuciu od Annabelle, Pixie, Neauty, które już testowałam. Niestety liczyłam na nieco lepsze krycie. Pomimo, że nie jestem zwolenniczką mocno kryjących podkładów ( u mnie zazwyczaj równa się to ciastoleniu i zapchanym porom), krycie podkładu Clare Blance jest dla mnie zbyt transparentne. Ażeby w miarę pokryć zmian, które pojawiły sie u mnie w mniej korzystnej dla cery fazie cyklu - musiałam użyć 3 warstw. a i tak efekt nie jest wciąż dobry... Dla mnie ma konsystencję bardziej pudru "finishującego". Za to pięknie "photoshopuje" pory Wydaje mi się, że posiadaczki cery mieszanej, skłonnej do zapychania - powinny być z niego mocno zadowolone. W przypadku jednak cery z większymi niedoskonałościami, efekt kryjacy może być za słaby. Przynajmniej tak to czuję na ten moment.

Po nałożeniu 3 warstw, efekt jest na początku nieco pudrowy, czego nie lubie... Po jakimś czasie ładnie wtapia się w cerę... Dziś nałozyłam do pracy na cały dzień. Opiszę wrażenia po powrocie Do tej pory testowałam go całodniowo w weekend. Zobaczymy jak w pracy się spisze
BukaBuka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 08:00   #397
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Clare Blanc

A to dobre że piszesz ze annabelle jest bardziej kremowe od Clare. W moim odczuciu annabelle to "najgorsze" minerały tzn u mnie są bardzo pylace, suche i pudrowe. Dostrzegłam to jednak jak zaczęłam więcej firm testować, z początku wydawały mi die super, bo były i tak lepsze od za ciemnych drogeryjnych :-D A przy kremowych to nawet nie stały. ;-) nie ma takiej opcji.

Clare uważam za najbardziej kremowe ever, mój święty Graal :-D

Co do krycia, clare jest delikatne, na wypryski lepiej dać korektor niż kolejna warstwę podkladu ;-) korektor ma większe krycie.
__________________
www.puckowa.blogspot.com

Edytowane przez margitea
Czas edycji: 2015-12-03 o 08:02
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 08:59   #398
BukaBuka
Raczkowanie
 
Avatar BukaBuka
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 81
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez margitea Pokaż wiadomość
A to dobre że piszesz ze annabelle jest bardziej kremowe od Clare.
"A to dobre?" Co masz na myśli? Uważam, że "kremowość" jest tutaj subiektywnym odczuciem. Zawsze w swoich opiniach podkreślam, że takie jest moje postrzeganie. Formuła CB jest jedwabista bardzo, ale nie jest w moim postrzeganiu tak kremowa jak Anabelki. Moim zdaniem dodatek jedwabiu, który jest dość suchy w odczuciu, może takie postrzeganie powodować. Tak ja to widzę i czuję i nie wiem co w tym jest takiego "dobrego". Oczywiście, że korektor na wypryski to lepszy pomysł niż nakładanie "tapeciarskiej" warstwy na całą twarz. U mnie jednak CB nie radzi sobie dobrze z wyrównaniem kolorytu cery. Za to pięknie "photoshopuje" pory
BukaBuka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 09:22   #399
havana
Zadomowienie
 
Avatar havana
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 606
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez BukaBuka Pokaż wiadomość
Hej, to i ja podzielę się wrażeniami Zamówiłam próbki CB w 3 odcieniach. Na pierwszy rzut poszedł Warm 520. Wydaje się prawie OK, może troszkę za mało mi w nim żółtych, oliwkowych tonów... Jestem ciekawa próbek z palety Podkład ma przyjemną, jedwabistą konststencję. Moim zdaniem jest trochę mniej kremowy w odczuciu od Annabelle, Pixie, Neauty, które już testowałam. Niestety liczyłam na nieco lepsze krycie. Pomimo, że nie jestem zwolenniczką mocno kryjących podkładów ( u mnie zazwyczaj równa się to ciastoleniu i zapchanym porom), krycie podkładu Clare Blance jest dla mnie zbyt transparentne. Ażeby w miarę pokryć zmian, które pojawiły sie u mnie w mniej korzystnej dla cery fazie cyklu - musiałam użyć 3 warstw. a i tak efekt nie jest wciąż dobry... Dla mnie ma konsystencję bardziej pudru "finishującego". Za to pięknie "photoshopuje" pory Wydaje mi się, że posiadaczki cery mieszanej, skłonnej do zapychania - powinny być z niego mocno zadowolone. W przypadku jednak cery z większymi niedoskonałościami, efekt kryjacy może być za słaby. Przynajmniej tak to czuję na ten moment.

Po nałożeniu 3 warstw, efekt jest na początku nieco pudrowy, czego nie lubie... Po jakimś czasie ładnie wtapia się w cerę... Dziś nałozyłam do pracy na cały dzień. Opiszę wrażenia po powrocie Do tej pory testowałam go całodniowo w weekend. Zobaczymy jak w pracy się spisze
Szczerze mówiąc dla mnie ta kremowość to dość tajemnicze pojęcie, każdy odczuwa inaczej ale chyba rozumiem o co chodzi Ci z małą kremowością Clare. U mnie bez nałożonego wcześniej kremu w ogóle nie chce czepiać się skóry, nie ma żadnego krycia. Pixie od biedy mogłabym nałożyć na gołą skórę, nie mając akurat przesuszonego od kwasów naskórka. Annabelle plasuje się pośrodku, Neauty już zbytnio nie pamiętam. W każdym razie zgadzam się co do słowa z tym co napisałaś o właściwościach Clare.
Moje cienie są w drodze, jestem ich strasznie ciekawa.
havana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 09:52   #400
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez BukaBuka Pokaż wiadomość
"A to dobre?" Co masz na myśli? Uważam, że "kremowość" jest tutaj subiektywnym odczuciem. Zawsze w swoich opiniach podkreślam, że takie jest moje postrzeganie. Formuła CB jest jedwabista bardzo, ale nie jest w moim postrzeganiu tak kremowa jak Anabelki. Moim zdaniem dodatek jedwabiu, który jest dość suchy w odczuciu, może takie postrzeganie powodować. Tak ja to widzę i czuję i nie wiem co w tym jest takiego "dobrego". Oczywiście, że korektor na wypryski to lepszy pomysł niż nakładanie "tapeciarskiej" warstwy na całą twarz. U mnie jednak CB nie radzi sobie dobrze z wyrównaniem kolorytu cery. Za to pięknie "photoshopuje" pory
nie miałam na myśli cię urazić tym zdaniem
"a to dobre" w sensie, że twoje odczucia są mocno rozbieżne z moimi, aż się zdziwiłam nie prześmiewczo.

Bo właśnie u mnie Clare jest takie kremowe w dotyku, wrażenie jakby "mokre", choć mokre fizycznie nie jest. Jedwab sprawia, moim zdaniem, że jest bardziej satynowe i "śliskie" a nie suche. No jakby trochę mąka ziemniaczana i bardzo szybko przyczepia się do włosia pędzla nie brudząc wszystkiego wokół. I po jednej warstwie już jest ładnie u mnie na buzi, koloryt wyrównany, a mam przebarwienia czerwone od pękających czasami naczynek na nosie i polikach.
No ale tak jak pisałam, zwykle nie mam dużych problemów. Jak mam jakieś mega wypryski to daje zielony i zwykły korektor pod i działa.

Za to Anabelle pyli mi się jak głupie mimo otrzepywania i małej ilości produktu, w dotyku jest dużo bardziej suche i oporne. Mam wrażenie jakbym na twarz nakładała... hmm z czym to porównać... cement w proszku, taki do budowania. O, taki jest w dotyku, wysuszający. Ale mówię, Anabelki jak ich pierwszy raz używałam to myślałam, że to cud świata. Później jak już miałam porównanie z innymi minerałami to widzę różnicę, ich formuła nie zgrywa się akurat ze mną tak jak trzeba. Można ją "ograć" ale więcej zachodu niż efektu jest.

Trzeba dodać, że cerę mam normalną, czasami wypryski i świecenie w strefie T. I zawsze daję krem pod minerały. Zawsze.
__________________
www.puckowa.blogspot.com

Edytowane przez margitea
Czas edycji: 2015-12-03 o 09:54
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 09:53   #401
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 960
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez havana Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc dla mnie ta kremowość to dość tajemnicze pojęcie, każdy odczuwa inaczej ale chyba rozumiem o co chodzi Ci z małą kremowością Clare. U mnie bez nałożonego wcześniej kremu w ogóle nie chce czepiać się skóry, nie ma żadnego krycia. Pixie od biedy mogłabym nałożyć na gołą skórę, nie mając akurat przesuszonego od kwasów naskórka. Annabelle plasuje się pośrodku, Neauty już zbytnio nie pamiętam. W każdym razie zgadzam się co do słowa z tym co napisałaś o właściwościach Clare.
...
No wlasnie ja tez mam takie odczucie "braku przyczepnosci", choc uczciwie przyznaje, ze z Clare mialam kompletnie nietrafiony kolor i za dlugo nie testowalam. Krycie slabe.
Takie samo wrazenie zrobilo na mnie Lily Lolo, tez slabe krycie i trzeba bylo dobrze przygotowac cere.
Jakims wyznacznikiem tej krenowosci jest moze struktura proszku? Ja uważam Annabelle za kremowe, bo strasznie proszek grudkuje.

Edytowane przez syshda
Czas edycji: 2015-12-03 o 09:56
syshda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 10:02   #402
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez syshda Pokaż wiadomość
No wlasnie ja tez mam takie odczucie "braku przyczepnosci", choc uczcieie przyznaje, ze z Clare mialam kompletnie nietrafiony kolor i za dlugo nie testowalam. Krycie slabe.
Takie samo wrazenie zrobilo na mnie Lily Lolo, tez slabe krycie i trzeba bylo dobrze przygotowac cere.
Jakims wyznacznikiem tej krenowosci jest moze struktura proszku? Ja uważam Annabelle za kremowe, bo strasznie proszek grudkuje.
o widzisz. Ja mam zawsze krem pod minerały bo lepiej się czuje wtedy moja skóra. Mam jakiś taki komfort. Owszem, nie oszukujmy się zdarzyło mi się nałożyć minerały bez kremu rano, ale na noc nakładam treściwszy krem i nie było źle. Nałożyłam Clare może z raz bez kremu, ale różnicy w kryciu nie było, jedyne co, to mój psychiczny brak komfortu, że zapomniałam o kremie pod spód :P

I w ogóle moja mama ma np od czasu do czasu juz, bardzo duże, czerwone, pękające naczynka i przebarwienia na całej buzi i Clare, który ma w próbkach kryje jej to wszystko dwoma warstwami. Czasami nawet bez korektora. Jednak są to przebarwienia, a nie nierówności skórne czy coś.

Być może z moją i mojej mamy skórą lepiej się zgrywają z jakiegoś powodu. Bo znowu moja mama też uważa Anabelle za bardzo suche (jej cera jest sucha). I mimo kremowania etc Anabelle są jak cement. Wysuszają mi nawet palca jak swatche robię, a suchej skóry podobno nie mam.
__________________
www.puckowa.blogspot.com
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 10:11   #403
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 960
Dot.: Clare Blanc

Ja tez zawsze uzywam kremu, ale z niektorymi mineralami trzy machniecia pędzla i jest dobrze, a inne wymagaja duzo pracy. Oczywiscie, to subiektywne odczucie.
Nie skreślam całkiem Clare, mysle, ze jeszcze do nich kiedyś wroce, jak zużyję zapasy.
syshda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 10:22   #404
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez syshda Pokaż wiadomość
Ja tez zawsze uzywam kremu, ale z niektorymi mineralami trzy machniecia pędzla i jest dobrze, a inne wymagaja duzo pracy. Oczywiscie, to subiektywne odczucie.
Nie skreślam całkiem Clare, mysle, ze jeszcze do nich kiedyś wroce, jak zużyję zapasy.
no, to tak jak u mnie pixie. tyle osób się nim zachwyca nową formułą albo starą a u mnie toto totalnie się nie trzyma, na dodatek tworzy sam efekt błyszczenia się, choć na razie się nie błyszczę w ogóle. Nie wiem jak ten podkład ograć, bo kolor znalazłam, ale się nie trzyma. Ani na różnych kremach, ani na bazach m.in ze smashbox i benefit, ani na pudrach z krzemionką czy wykańczającym z lucy. nie mam już pomysłu, schodzi jak głupie.
__________________
www.puckowa.blogspot.com
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 11:25   #405
mamaAmelka
Zakorzenienie
 
Avatar mamaAmelka
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Małe Trójmiasto Kaszubskie ;)
Wiadomości: 4 451
Dot.: Clare Blanc

Od dwóch dni testuję Warm 540 i nie jestem zadowolona Mam rumień i krycie tego podkładu jest u mnie znikome. Muszę poprawić kryjącym Amilie (które u mnie świetnie się trzymają i są moimi ulubionymi polskimi minerałami). Nakładałam na krem i na olejek i efekt był ten sam I w moim odczuciu są to suche minerały. Mam po nich uczucie ściągnięcia skóry.
__________________
Organizm rośnie do 25-go roku życia. Brzuch i dupa chyba o tym nie wiedzą...
mamaAmelka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 11:35   #406
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez mamaAmelka Pokaż wiadomość
Od dwóch dni testuję Warm 540 i nie jestem zadowolona Mam rumień i krycie tego podkładu jest u mnie znikome. Muszę poprawić kryjącym Amilie (które u mnie świetnie się trzymają i są moimi ulubionymi polskimi minerałami). Nakładałam na krem i na olejek i efekt był ten sam I w moim odczuciu są to suche minerały. Mam po nich uczucie ściągnięcia skóry.
ty bardziej jestem zdziwiona, bo ja może nie mam jakiś mega problemów i moja opinia nie jest zbyt miarodajna, ale moja mama miewa mega czerwone policzki od pękniętych naczynek i problemu z kryciem nie ma przy samym clare lub z dodatkiem korektora. A to są duże połacie czerwonej skóry. i przy suchej skórze.
malowałam też dziewczynę z tłustą skórą i wypryskami, podkład kładłam na bazę benefitu, wyrównało kolor i zakryło spore syfki.

no ale każdy ma inną skórę, tłusta, tłuste nie równa
__________________
www.puckowa.blogspot.com
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 12:22   #407
bigosowadama
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 951
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez BukaBuka Pokaż wiadomość
Hej, to i ja podzielę się wrażeniami Zamówiłam próbki CB w 3 odcieniach. Na pierwszy rzut poszedł Warm 520. Wydaje się prawie OK, może troszkę za mało mi w nim żółtych, oliwkowych tonów... Jestem ciekawa próbek z palety Podkład ma przyjemną, jedwabistą konststencję. Moim zdaniem jest trochę mniej kremowy w odczuciu od Annabelle, Pixie, Neauty, które już testowałam. Niestety liczyłam na nieco lepsze krycie. Pomimo, że nie jestem zwolenniczką mocno kryjących podkładów ( u mnie zazwyczaj równa się to ciastoleniu i zapchanym porom), krycie podkładu Clare Blance jest dla mnie zbyt transparentne. Ażeby w miarę pokryć zmian, które pojawiły sie u mnie w mniej korzystnej dla cery fazie cyklu - musiałam użyć 3 warstw. a i tak efekt nie jest wciąż dobry... Dla mnie ma konsystencję bardziej pudru "finishującego". Za to pięknie "photoshopuje" pory Wydaje mi się, że posiadaczki cery mieszanej, skłonnej do zapychania - powinny być z niego mocno zadowolone. W przypadku jednak cery z większymi niedoskonałościami, efekt kryjacy może być za słaby. Przynajmniej tak to czuję na ten moment.

Po nałożeniu 3 warstw, efekt jest na początku nieco pudrowy, czego nie lubie... Po jakimś czasie ładnie wtapia się w cerę... Dziś nałozyłam do pracy na cały dzień. Opiszę wrażenia po powrocie Do tej pory testowałam go całodniowo w weekend. Zobaczymy jak w pracy się spisze
O tym podkładzie pisałam parę stron wstecz (str 11)
I tak jak Ty, uważam, że krycie jest bardzo przeciętne. Jest transparentny.
Nie mam przebarwień, co najwyżej zaczerwienioną skórę/ rumień- naczynka, pory na policzkach i trądzik na czole. I parę zmarszczek ocznych.
Mam cerę mieszaną. I moim zdaniem on się nie sprawdza na mojej skórze.
Moim zdaniem on jest do cery normalnej w kierunku mieszanej.
Przykład doskonały Margitea


Przy tym podkładzie się świecę co przy innych jest prawie niewidoczne.
Ten podkład po paru godzinach znika z twarzy (policzków) a na czole zostaje błysk. Ohyda


Kremowość kremowością każda z Nas odbiera to różnie.
Ten podkład jest mokry ,rzeczywiście zbity jak chcę pomaziać na ręce to w ogóle się nie przyczepia do palca, a o rozsmarowaniu na skórze ciężko to zrobić.
W porównaniu z Amilie, które ładnie się przyczepia do pędzla czy skóry/ palca to tu jest tragedia.
Nie chce się nabrać na pędzel a na twarzy nieźle muszę się namęczyć, żeby go rozsmarować, prawie wetrzeć w twarz.
Kremowe, gładkie jest Amilie choć trochę pylące.
Chyba bardziej mi pasują te pylące podkłady
Cytat:
Napisane przez margitea Pokaż wiadomość
nie miałam na myśli cię urazić tym zdaniem
"a to dobre" w sensie, że twoje odczucia są mocno rozbieżne z moimi, aż się zdziwiłam nie prześmiewczo.

Bo właśnie u mnie Clare jest takie kremowe w dotyku, wrażenie jakby "mokre", choć mokre fizycznie nie jest. Jedwab sprawia, moim zdaniem, że jest bardziej satynowe i "śliskie" a nie suche. No jakby trochę mąka ziemniaczana i bardzo szybko przyczepia się do włosia pędzla nie brudząc wszystkiego wokół. I po jednej warstwie już jest ładnie u mnie na buzi, koloryt wyrównany, a mam przebarwienia czerwone od pękających czasami naczynek na nosie i polikach.
No ale tak jak pisałam, zwykle nie mam dużych problemów
. Jak mam jakieś mega wypryski to daje zielony i zwykły korektor pod i działa.

Za to Anabelle pyli mi się jak głupie mimo otrzepywania i małej ilości produktu, w dotyku jest dużo bardziej suche i oporne. Mam wrażenie jakbym na twarz nakładała... hmm z czym to porównać... cement w proszku, taki do budowania. O, taki jest w dotyku, wysuszający. Ale mówię, Anabelki jak ich pierwszy raz używałam to myślałam, że to cud świata. Później jak już miałam porównanie z innymi minerałami to widzę różnicę, ich formuła nie zgrywa się akurat ze mną tak jak trzeba. Można ją "ograć" ale więcej zachodu niż efektu jest.

Trzeba dodać, że cerę mam normalną, czasami wypryski i świecenie w strefie T. I zawsze daję krem pod minerały. Zawsze.
Zgadzam się, że są mokre.
Nie masz problemów skórnych, dużo do zakrycia i cerę normalną i ten podkład Tobie pasuje.


Mam wrażenie, żee Tobie pasują właśnie takie podkłady ,,mokre'' a nie suche ale kremowe.


Zawszę daję krem pod minerały, czasami bazę w postaci krzemionki, bambusa, czy primera i ten podkład się nie utrzymuje na nich. Co przy innych podkładach jest do osiągnięcia bez problemu.



[QUOTE=syshda;53677073]No wlasnie ja tez mam takie odczucie "braku przyczepnosci", choc uczciwie przyznaje, ze z Clare mialam kompletnie nietrafiony kolor i za dlugo nie testowalam. Krycie slabe.
Takie samo wrazenie zrobilo na mnie Lily Lolo, tez slabe krycie i trzeba bylo dobrze przygotowac cere.
Jakims wyznacznikiem tej krenowosci jest moze struktura proszku? Ja uważam Annabelle za kremowe, bo strasznie proszek grudkuje.[/QUOTE]
Brak przczepności- zgadzam się z Tobą w 100% !
LL u mnie bardzo słabo kryło, co do konsystencji to była ok.
Co do struktury to CB moim zdaniem są mokre, zbite, słabo przyczepne.
Natomiast Amilie kremowe, gładkie, trochę suche i pyliste.
Masło maślane wyszło a raczej kremowe
Cytat:
Napisane przez syshda Pokaż wiadomość
Ja tez zawsze uzywam kremu, ale z niektorymi mineralami trzy machniecia pędzla i jest dobrze, a inne wymagaja duzo pracy. Oczywiscie, to subiektywne odczucie.
Nie skreślam całkiem Clare, mysle, ze jeszcze do nich kiedyś wroce, jak zużyję zapasy.
Też używam kremu, zawsze i niektóre minerały trzymają się na nim dobrze co najmniej pół dnia a inne jak Clare Blanc czy Clair schodzą, znikają po prostu.
Mam to samo z Clair pomimo, że jest matujący to słabo kryje, i też schodzi.
No właśnie raz dwa trzy z pędzlem i twarz wygląda świetnie, a przy CB i Clair muszę wcierać raz przy razie.
I to nietrzymanie się podkładu pędzla.

Cytat:
Napisane przez mamaAmelka Pokaż wiadomość
Od dwóch dni testuję Warm 540 i nie jestem zadowolona Mam rumień i krycie tego podkładu jest u mnie znikome. Muszę poprawić kryjącym Amilie (które u mnie świetnie się trzymają i są moimi ulubionymi polskimi minerałami). Nakładałam na krem i na olejek i efekt był ten sam I w moim odczuciu są to suche minerały. Mam po nich uczucie ściągnięcia skóry.
Suche moim zdaniem nie są. Ale nie kryją i świecę się po paru godzinach po nich. Znikają, jakby się wchłaniały ? :frown:
bigosowadama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 20:19   #408
zoila
Klientka w krawacie
 
Avatar zoila
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 16 812
Dot.: Clare Blanc

Dostałyście już swoje przesyłki z CB z piątku?
__________________
Irytują mnie ludzie, którym wydaje się, że na wszystkim się znają.

WYMIANA KSIĄŻKOWA


zoila jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 20:44   #409
olencja kwiatencja
Rozeznanie
 
Avatar olencja kwiatencja
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 677
Dot.: Clare Blanc

Ja wczoraj dostałam
Piękny jest ten pyndzel Trochę zła jestem, ze nie wzięłam jednak Goldena 620, albo 610, bo się zdziałam jak otworzyłam a tam żółto, brzoskwiniowo (nawet ja tam róż widzę, ale może to kwestia światła xD), no ale zobaczymy. Dopiero wczoraj doczytałam o tych piczach w warm 520 Może trafi się znowu na święta jakaś promocja to sobie goldeny domówie
olencja kwiatencja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 21:11   #410
oktawi7
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 470
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez olencja kwiatencja Pokaż wiadomość
Ja wczoraj dostałam
Piękny jest ten pyndzel Trochę zła jestem, ze nie wzięłam jednak Goldena 620, albo 610, bo się zdziałam jak otworzyłam a tam żółto, brzoskwiniowo (nawet ja tam róż widzę, ale może to kwestia światła xD), no ale zobaczymy. Dopiero wczoraj doczytałam o tych piczach w warm 520 Może trafi się znowu na święta jakaś promocja to sobie goldeny domówie
Jessó, błagam bez "piczy".

Niestety ja też nie dostałam jeszcze przesyłki z Clare.
oktawi7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 21:15   #411
olencja kwiatencja
Rozeznanie
 
Avatar olencja kwiatencja
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 677
Dot.: Clare Blanc

No peache xD A tititit, tu jedna bdsm, ta na brzoskwinie się cieszy co za baby xD
A dostałyście maila, że przesyłka wysłana?
olencja kwiatencja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 21:21   #412
oktawi7
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 470
Dot.: Clare Blanc

[QUOTE=bigosowadama;536789 75]O tym podkładzie pisałam parę stron wstecz (str 11)
I tak jak Ty, uważam, że krycie jest bardzo przeciętne. Jest transparentny.
Nie mam przebarwień, co najwyżej zaczerwienioną skórę/ rumień- naczynka, pory na policzkach i trądzik na czole. I parę zmarszczek ocznych.
Mam cerę mieszaną. I moim zdaniem on się nie sprawdza na mojej skórze.
Moim zdaniem on jest do cery normalnej w kierunku mieszanej.
Przykład doskonały Margitea


Przy tym podkładzie się świecę co przy innych jest prawie niewidoczne.
Ten podkład po paru godzinach znika z twarzy (policzków) a na czole zostaje błysk. Ohyda


Kremowość kremowością każda z Nas odbiera to różnie.
Ten podkład jest mokry ,rzeczywiście zbity jak chcę pomaziać na ręce to w ogóle się nie przyczepia do palca, a o rozsmarowaniu na skórze ciężko to zrobić.
W porównaniu z Amilie, które ładnie się przyczepia do pędzla czy skóry/ palca to tu jest tragedia.
Nie chce się nabrać na pędzel a na twarzy nieźle muszę się namęczyć, żeby go rozsmarować, prawie wetrzeć w twarz.
Kremowe, gładkie jest Amilie choć trochę pylące.
Chyba bardziej mi pasują te pylące podkłady

Zgadzam się, że są mokre.
Nie masz problemów skórnych, dużo do zakrycia i cerę normalną i ten podkład Tobie pasuje.


Mam wrażenie, żee Tobie pasują właśnie takie podkłady ,,mokre'' a nie suche ale kremowe.


Zawszę daję krem pod minerały, czasami bazę w postaci krzemionki, bambusa, czy primera i ten podkład się nie utrzymuje na nich. Co przy innych podkładach jest do osiągnięcia bez problemu.



Cytat:
Napisane przez syshda Pokaż wiadomość
No wlasnie ja tez mam takie odczucie "braku przyczepnosci", choc uczciwie przyznaje, ze z Clare mialam kompletnie nietrafiony kolor i za dlugo nie testowalam. Krycie slabe.
Takie samo wrazenie zrobilo na mnie Lily Lolo, tez slabe krycie i trzeba bylo dobrze przygotowac cere.
Jakims wyznacznikiem tej krenowosci jest moze struktura proszku? Ja uważam Annabelle za kremowe, bo strasznie proszek grudkuje.[/QUOTE]
Brak przczepności- zgadzam się z Tobą w 100% !
LL u mnie bardzo słabo kryło, co do konsystencji to była ok.
Co do struktury to CB moim zdaniem są mokre, zbite, słabo przyczepne.
Natomiast Amilie kremowe, gładkie, trochę suche i pyliste.
Masło maślane wyszło a raczej kremowe
Też używam kremu, zawsze i niektóre minerały trzymają się na nim dobrze co najmniej pół dnia a inne jak Clare Blanc czy Clair schodzą, znikają po prostu.
Mam to samo z Clair pomimo, że jest matujący to słabo kryje, i też schodzi.
No właśnie raz dwa trzy z pędzlem i twarz wygląda świetnie, a przy CB i Clair muszę wcierać raz przy razie.
I to nietrzymanie się podkładu pędzla.


Suche moim zdaniem nie są. Ale nie kryją i świecę się po paru godzinach po nich. Znikają, jakby się wchłaniały ? :frown:
Podpisuje się. Mam mieszaną z wieloma rzeczami do zakrycia. Slady po pryszczach, naczynka. Najlepiej spisują sie u mnie podkłady Lauress, Pixie i Annabelle matujący. W lecie Neauty który jest "najsuchszy" z nich wszystkich.
Annabelle jest bardzo kremowy, przecież sama konsystencja jest grudkowata. Potem jest Lauress, też kremowy ale mniej, Pixie no i na koncu Neauty. Testowałam też Meow który wg mnie jest drapiącym proszkiem, Ecolore bardzo fajna kremowa konsystencja, Amilie miałam starą formułę. Clare minerals znika mi z twarzy, musze się nad nim namachać i nałożyć 4 cienkie warstwy aby jakoś to wyglądało. Dorwałam w łapki Lily Lolo Popcorn i Warmpeach - pomijając fakt, że to brzoskiwnie to krycie jak dla mnie zerowe, znikło mi prędko z twarzy.



Zasmuciłyście mnie dziewczyny, jeżeli Clare kryje na poziomie Lily lolo to chyba nawet nie bede otwierać próbki...

---------- Dopisano o 22:21 ---------- Poprzedni post napisano o 22:19 ----------

Cytat:
Napisane przez olencja kwiatencja Pokaż wiadomość
No peache xD A tititit, tu jedna bdsm, ta na brzoskwinie się cieszy co za baby xD
A dostałyście maila, że przesyłka wysłana?
Ja dostałam a teraz wyglądam z utęsknieniem.
Nie na picze oczywiście Ja złotko zamowiłam 620 numer.
oktawi7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 21:34   #413
olencja kwiatencja
Rozeznanie
 
Avatar olencja kwiatencja
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 677
Dot.: Clare Blanc

Ooo to weź zeswatchuj jak już przyjdzie <: i porównaj może z czymś z Pixie czy co tam masz plsss <oczka> Ja bym się nie zrażała a spróbwała chociaż raz na facjate jednak nałożyć
Jak juz puścili w świat to strzelam, ze jutro pewnie dostaniesz
olencja kwiatencja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-04, 05:58   #414
BukaBuka
Raczkowanie
 
Avatar BukaBuka
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 81
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez oktawi7 Pokaż wiadomość
Zasmuciłyście mnie dziewczyny, jeżeli Clare kryje na poziomie Lily lolo to chyba nawet nie bede otwierać próbki...
Hej, trzeba spróbować u siebie po prostu. Może Ty będziesz mieć inne zdanie? Sama zobacz, jak rozbieżne potrafią być nasze odczucia co do formuł, krycia, pojęcia kremowości. Koniecznie przetestuj

Po całodziennych testach podkładu z Clare Blanc (pomalowałam się rano ok 5:30 i podkład "nosiłam" na "facjacie" do wieczora) mogę stwierdzić, że (przynajmniej u mnie) trwałość jest całkiem w porządku - podkład nie "zwarzył się" pod koniec dnia, chociaż twarz już w połowie dnia zaczęła się robić lepka.. Po dotknięciu palcami twarzy, czułam, że się świecę... Natomiast podkład pozostał na miejscu. Lżejsze (mniej kryjące) podkłady nie mają takiej tendencji do "warzenia się" i z reguły ten problem ich nie dotyczy. Przynajmniej u mnie Natomiast pod koniec dnia świeciłam się już dość znacznie. Wracając z pracy, w lusterku skontrolowałam "look" i miałam wrażenie, że podkład jakby lekko się utlenił... O ile rano po nałożeniu odcień był blady, dobrze dopasowany do cery (może minimalnie za chłodny), po pracy odcień nieco ściemniał i odcinał się lekko już od szyi... Reasumując: oceniam go jako dobry podkład, aczkolwiek jeśli chodzi o moje wymagania, za mało kryje i troszkę ciemnieje na mojej twarzy. Może za jakiś czas zrobię kolejne podejście. Na razie odpuszczam testy....
BukaBuka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-04, 10:22   #415
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 960
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez oktawi7
Zasmuciłyście mnie dziewczyny, jeżeli Clare kryje na poziomie Lily lolo to chyba nawet nie bede otwierać próbki...
Ja też uważam, ze skoro masz już próbkę, to jednak warto wypróbować. Bo często jest tak, że chociaż dwie osoby lubią podkad X, to nie zawsze obu będzie pasował podkład Y. Wypróbuj Clare i oczywiscie podziel sie z nami swoimi spostrzezeniami ;o)

Tak naprawdę w całej mojej minerałowej histrii zdecydowanie nie podpasował mi tylko jeden podkład: Annabelle Minerals w formule kryjącej i tak naprawdę mogłam go tylko używać punktowo jako korektor (ale Amilie kryjące było juz ok). Pozostałe podkłady, które wypróbowałam mogę uszeregować od tych najulubieńszych do takich, których użycie wymaga dużo więcj pracy przy przygotowaniu skóry, nakładaniu i utrwalaniu, ale nadal jestem w stanie wyjść w nich do ludzi, choć efekt nie zawsze jest wart zachodu. Jest też tak, ze ocena zmienia sie w czasie, cos przestaje mi pasować lub nagle zaczyna wyglądać dobrze.
Dlatego nie skreślam Clare i moze do niego wrócę za jakis czas.

I jeszcze uwaga odnosnie Lily Lolo: mam Warm Peach, niezbyt trafiony kolor, bo zwykle celuję w żołte odcienie na 2 poziomie i u mnie jest on tak słabo kryjący, ze uzywam go jak barwiony puder do makijażu typu "no makeup". I w tej roli sprawia sie swietnie.

Edytowane przez syshda
Czas edycji: 2015-12-04 o 10:42
syshda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-04, 10:40   #416
bigosowadama
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 951
Dot.: Clare Blanc

[QUOTE=syshda;53690080][QUOTE=oktawi7;53685670]
...
Napisane przez bigosowadama
Zasmuciłyście mnie dziewczyny, jeżeli Clare kryje na poziomie Lily lolo to chyba nawet nie bede otwierać próbki...

To nie jest moja wypowiedź tylko Oktawi


bigosowadama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-04, 20:56   #417
oktawi7
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 470
Dot.: Clare Blanc

To tak, dostalam paczkę
Moje pierwsze wrażenia są następujące"
- pędzel do korektora - Uzyłam go dziś raz do nakladania cienia do powiek i blendowania. Jest super mięciutki i pracujący i oby tak dalej.
- pędzel cone brush - dla mnie za duzy do pracy z cieniami , za to jako do korektora pod oczy, koło nosa - znakomity. Mięciutki.
Oba pędzel wizualnie sa przepiękne.
- cień Mauve - tu mam trudność. I podoba mi się i jednocześnie nie jestem przekonana do koloru. Dziś z nim pracowałam, nie mam zastrzeżeń, ładnie podbija niebieską tęczówke. Musze dać muć troche czasu na oswojenie się.
- podkład 620 golden, zrobiłam tylko pasek testowy i wyszedł mocno ciemny i żółty, ale jutro spróbuję zrobić nim pełny makijaż.

Wracając do pędzli żałuję, że nie mają flat topa. Kupilabym.
Jutro napisze jak pędzel do korektora wypada w porówaniu z Sigma E25, Hakuro H79. Jak dla mnie on do korektora, zwłaszcza płynnego nie bedzie się nadawał.

Moja opinia o podkładzie Golden 620 użytym raz i nie będzie więcej ponieważ;
- nałozony o godzinie 13 a zmywany o godzinie 19 - nie pozostało po nim nic!
- podkład nie trzyma się twarzy, musiałam się mocno postarac aby go nałożyc
- podkreślił mi każdą niedoskonałość - ślady po trądziku, nowe 2 gule , pory, naczynka
- kolor okazał sie za ciemny (tak tak), wyglądałam staro i poszarzale
- proszek nie trzyma się pędzla

Jak do tej pory to najgorszy podkład z jakim miałam styczność. Nie dla mnie. Wg mnie Clair wypada duuuużo lepiej. Mam cere mieszaną z niedoskonałościami, naczynkami. I duże wymagania co do krycia i równania kolorytu cery. Także jeżeli są dziewczyny które mają takie same jak ja wymagania to odradzam ten podklad.

Edytowane przez oktawi7
Czas edycji: 2015-12-06 o 15:45
oktawi7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-07, 16:12   #418
Renia92i
Zadomowienie
 
Avatar Renia92i
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Pszczyna
Wiadomości: 1 047
Dot.: Clare Blanc

a miał ktoś może podkład prasowany?

opis jest kuszący

http://sklep.clareblanc.pl/face/foun...utral-220.html

Renia92i jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-07, 18:21   #419
margitea
minerałoholiczka
 
Avatar margitea
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 955
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez Renia92i Pokaż wiadomość
a miał ktoś może podkład prasowany?

opis jest kuszący

http://sklep.clareblanc.pl/face/foun...utral-220.html

Ja nie miałam, ale znajoma kupiła zawiedziona wcześniej tym że sypki clare jest u niej mało trwały. A prasowany poradził sobie z jej bardzo tłustą skóra, trzyma się i mocno kryje. Z resztą taki jest też zamysł tych prasowancow ;-)
__________________
www.puckowa.blogspot.com
margitea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-07, 18:55   #420
syshda
Cały czas się uczę
 
Avatar syshda
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 960
Dot.: Clare Blanc

Cytat:
Napisane przez oktawi7 Pokaż wiadomość
...
Moja opinia o podkładzie Golden 620 użytym raz i nie będzie więcej ponieważ;
- nałozony o godzinie 13 a zmywany o godzinie 19 - nie pozostało po nim nic!
- podkład nie trzyma się twarzy, musiałam się mocno postarac aby go nałożyc
- podkreślił mi każdą niedoskonałość - ślady po trądziku, nowe 2 gule , pory, naczynka
- kolor okazał sie za ciemny (tak tak), wyglądałam staro i poszarzale
- proszek nie trzyma się pędzla

Jak do tej pory to najgorszy podkład z jakim miałam styczność. Nie dla mnie. Wg mnie Clair wypada duuuużo lepiej. Mam cere mieszaną z niedoskonałościami, naczynkami. I duże wymagania co do krycia i równania kolorytu cery. Także jeżeli są dziewczyny które mają takie same jak ja wymagania to odradzam ten podklad.
Oj, nie podpasował Ci ten podkład. Ja tez chwalę sobie Clair, choć mialam chwile zwątpienia, ale zmiana kremu pomogła i znow jest pięknie.
syshda jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Kosmetyki mineralne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-04-03 13:58:05


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:59.