Sucha skóra z którą już sobie nie radzę - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-07-24, 11:38   #1
201607061212
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 674

Sucha skóra z którą już sobie nie radzę


Szukałam podobnego tematu, ale nie znalazłam, więc zakładam nowy.


Od kilku lat walczę z suchą skórą. Stosowałam już różne kremy od nawilżających, dla cery suchej, dla cery przesuszonej, dla cery odwodnionej i niestety zero efektu. Efekt był tylko po nałożeniu kremu, potem - znowu to samo, skóra potwornie sucha, uczucie to niesamowicie mi przeszkadza, a na dodatek mam wrażenie że z roku na rok jest coraz gorzej. Picie dużej ilości wody też nie pomaga, nawet stosowałam różne balsamy, toniki, kremy do mycia twarzy nawilżające i dla skóry suchej i tu też nic nie działa.

Od nie dawna zaczęłam nakładać na oczyszczoną twarz oliwkę dla dzieci, trzymam ją około 2-3 godzin potem ją zmywam. No tu już widzę lekką poprawę, ale trwa ona tylko 1 dzień, ale niestety nakładanie codziennie tej oliwki mnie nie urządza, czasami czasu brak, poza tym mam dużą wadę wzroku i nie mogę wtedy nałożyć okularów, a to znaczy że mało co widzę

Nie wiem już jak walczyć z tą suchością, teraz póki lato to jeszcze jakoś daję radę, ale gorzej zimą, wtedy uczucie ściągnięcia i wysuszenie uderza ze wzmożoną siłą + jeszcze ta zimna temperatura, że nawet krem natłuszczający nie pomaga

Dlatego też zwracam się do was z prośbą o pomoc, bo ja sama sobie już nie radzę
201607061212 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 12:26   #2
gazelaa
Zadomowienie
 
Avatar gazelaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: hen daleko
Wiadomości: 1 396
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Może jakiś krem na noc regenerujący lipidowe też są bardzo fajne, wydaje mi się że oliwka za dużo ci nie da. A może masz AZS, wybierz sie może do dermatologa.

Edytowane przez gazelaa
Czas edycji: 2014-07-24 o 12:28
gazelaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 12:51   #3
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 582
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Też mam suchą, nawet bardzo suchą skórę.

I tak:
- do mycia twarzy używam ziaja med fizjoderm (około 15 zł)
- na dzień nakładam na twarz krem mediderm (15 zł za pół kilograma), a na niego potem krem z filtrem - Ziaja med SPF 50+ dla cery suchej (15 zł) - mediderm mam przy sobie i tak co 3-4 godziny muszę znów posmarować
- pod oczy żel flos leku ze świetlikiem (7 zł)
- na noc zamiennie nakładam:
* maść z witaminą A (2 zł)
* maść tranowa (2 zł)
* maść wiesiołkowa (7 zł)
* maść alantan plus (6 zł)
* maść propolisowa (6 zł)
- warto też zainteresować się serum z witaminą C

Na moim blogu w dziale kosmetyki opisywałam te kosmetyki dokładniej, polecam poczytać . Link do bloga mam w podpisie.

Poza tym - pić olej z wiesiołka i tran - łyżeczkę dziennie jednego i łyżeczkę dziennie drugiego.

Edytowane przez 201605161006
Czas edycji: 2014-07-24 o 12:52
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 12:58   #4
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 498
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Cytat:
Napisane przez gazelaa Pokaż wiadomość
Może jakiś krem na noc regenerujący lipidowe też są bardzo fajne, wydaje mi się że oliwka za dużo ci nie da. A może masz AZS, wybierz sie może do dermatologa.
Też polecam kremy na AZS i sprawdzenie czy AZS przypadkem nie masz A jak dermatolog nie pomoże to endokrynolog. Aż taki przesusz nie jest normalny.
rousse jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 13:08   #5
201607061212
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 674
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Dzięki wielkie za odpowiedzi

A co do tego przesuszu, to zmagam się z nim od pierwszej klasy gimnazjum I niestety ciągnie się to u mnie latami. Wizytę u dermatologa rozważę, mam nadzieję, że mi pomoże

A na noc stosuję na razie krem nawilżający Nivea, ale rano zaraz po umyciu twarzy znowu skóra robi się sucha i ściągnięta

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ----------

Cytat:
Napisane przez takasobie93 Pokaż wiadomość
Też mam suchą, nawet bardzo suchą skórę.

I tak:
- do mycia twarzy używam ziaja med fizjoderm (około 15 zł)
- na dzień nakładam na twarz krem mediderm (15 zł za pół kilograma), a na niego potem krem z filtrem - Ziaja med SPF 50+ dla cery suchej (15 zł) - mediderm mam przy sobie i tak co 3-4 godziny muszę znów posmarować
- pod oczy żel flos leku ze świetlikiem (7 zł)
- na noc zamiennie nakładam:
* maść z witaminą A (2 zł)
* maść tranowa (2 zł)
* maść wiesiołkowa (7 zł)
* maść alantan plus (6 zł)
* maść propolisowa (6 zł)
- warto też zainteresować się serum z witaminą C

Na moim blogu w dziale kosmetyki opisywałam te kosmetyki dokładniej, polecam poczytać . Link do bloga mam w podpisie.

Poza tym - pić olej z wiesiołka i tran - łyżeczkę dziennie jednego i łyżeczkę dziennie drugiego.
O tym serum z witaminą C już drugi raz słyszę, więc może spróbuję Zawsze to jakaś szansa, że pomoże
201607061212 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 13:15   #6
gazelaa
Zadomowienie
 
Avatar gazelaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: hen daleko
Wiadomości: 1 396
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Jak ci już wyżej pisałyśmy powinnaś spróbować czegoś apteczniego drogeryjne kosmetyki są słabe. Ja jakbym miała dłużej problem ze skóra to dawno poszłabym do lekarza, do dermatologa nie chodzi się tylko z trądzikiem, ale ze wszystkimi schorzeniami skórnymi.
gazelaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 13:19   #7
201607061212
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 674
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Cytat:
Napisane przez gazelaa Pokaż wiadomość
Jak ci już wyżej pisałyśmy powinnaś spróbować czegoś apteczniego drogeryjne kosmetyki są słabe. Ja jakbym miała dłużej problem ze skóra to dawno poszłabym do lekarza, do dermatologa nie chodzi się tylko z trądzikiem, ale ze wszystkimi schorzeniami skórnymi.
Wcześniej sprawę olałam, bo nie był to aż taki problem. Owszem miałam skórę suchą, ale kremy rozwiązywały sprawę, teraz niestety nic już nie działa i zaczął się poważny problem
201607061212 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 13:44   #8
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Polecam olej do picia. Nierafinowany roślinny łyżka dziennie. Mialam suchą skórę. Regularne picie oleju /zaczynalam od Oeparolu w kapsulkach/ potem dodajac dyniowy do kaszy jaglanej, teraz piję sam. Choć wolę ssanie /poczytaj jest na forum o ssaniu oleju/. A i wyeliminowanie kosmetyków z SLS, SLES, parabenami, silikonami i paraffinum liquidum
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 13:58   #9
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 582
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Właściwie wszystko co Ci poleciłam to produkty apteczne, o niskiej cenie ale dobrym składzie. Ja właśnie w ten sposób uporałam się z bardzo suchą, do tego alergiczną skórą (czyli możesz być na 99% pewna, że to wszystko co wymieniałam, nie uczuli).

---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
Polecam olej do picia. Nierafinowany roślinny łyżka dziennie. Mialam suchą skórę. Regularne picie oleju /zaczynalam od Oeparolu w kapsulkach/ potem dodajac dyniowy do kaszy jaglanej, teraz piję sam. Choć wolę ssanie /poczytaj jest na forum o ssaniu oleju/. A i wyeliminowanie kosmetyków z SLS, SLES, parabenami, silikonami i paraffinum liquidum
Parafina natłuszcza właśnie, więc o ile jej nie uczuli i nie zapcha, to powinna być ok.
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 14:02   #10
201605110926
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 97
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Też walczę z przesuszającą się skórą i problem kremów, które działają póki są na skórze (albo i krócej) jest mi boleśnie bliski.
Myślę, że ważne jest określenie przyczyny suchości. Piszesz, że używałaś kremów dedykowanych różnym rodzajom cery, ale z który z nich wydaje Ci się najbliższy? Czy Twoja skóra zawsze była sucha, czy raczej doprowadziłaś ją do takiego stanu? Czy jest cienka, jakby pergaminowa, łatwo się marszczy i odkształca? Czy raczej łatwo traci wilgoć i wysycha na wiór, ale dopieszczona jest bliska normalności? To różnica między suchą z natury a odwodnioną (większość populacji zmaga się z odwodnieniem). Ta różnica ma znaczenie w doborze kosmetyków. Polecam np.: http://www.carolinehirons.com/2011/1...eat-sheet.html, autorka (w przeciwieństwie do większości rodzimych blogerek) jest kosmetyczką z długim stażem i naprawdę wie, o czym pisze.
Nie pisałaś, czego używasz do demakijażu i oczyszczania skóry. Z własnego doświadczenia polecam wybór jak najdelikatniejszych produktów i zwracanie uwagi na rodzaj występujących w nich detergentów (istnieją np. żele przeznaczone niby do skóry atopowej z SLS, które dla mnie są jak płyn do naczyń...). Po pierwsze - nie wysuszać.

Co jeszcze robię, by ograniczyć przesuszanie:
1) najważniejsze - choćby nie wiem co wypijam 2 litry wody/dzień, jem "wodniste" owoce i warzywa, biorę tran i staram się jeść odpowiednie ilości zdrowych tłuszczów oraz racjonalnie odżywiać. Nie palę. To robi największą różnicę.
2) unikam opalania.
3) nigdy nie pozwalam, by woda wysychała na skórze i wyciągała wilgoć z głębszych warstw.
4) mam zawsze na biurku nawilżającą mgiełkę albo wodę termalną i pryskam się w razie potrzeby.
5) pakuję warstwy wilgoci między serum, krem itp. - o tym też pisze C.H.
6) unikam substancji, które tworzą film na skórze, ale nie mają przy tym właściwości odżywczych - patrz parafina. Zrobiłam kiedyś eksperyment na nogach, przez pierwsze 2-3 tygodnie stosowania oliwki dla dzieci skóra była miękka i przyjemna, ale z czasem efekt znikał, a po dokładnym zmyciu skóra była szorstka i jeszcze bardziej sucha. Zauważyłam, że tak samo działają wszystkie kremy z parafiną.
7) Nie przejmuję się tym, co producent pisze na opakowaniu. Używam kremów na noc w dzień. 90% dziennych kremów nawilżających zwykle ląduje w koszu. Kremami dla mojej grupy wiekowej w ogóle się nie przejmuję, bo to same wypełniacze, które tylko pogarszają stan mojej skóry.
8) zawsze oddzielam filtr/makijaż od skóry warstwą kremu i zmywam wszystko zaraz po przyjściu do domu.

Mam ostatnio sporo wątpliwości co do samego procesu nawilżania skóry z zewnątrz. Nawilżyć można tylko naskórek i trzeba potem zatrzymać wilgoć emolientami. Kremy działają tylko powierzchniowo i doraźnie. Wydaje mi się, że zdrowa skóra powinna być w stanie sama o siebie zadbać. Powinna umieć doprowadzić się do równowagi, np. po myciu. Jeśli tego nie robi, trzeba poszukać przyczyny.
201605110926 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 14:09   #11
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 582
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Cytat:
Napisane przez marcinosz Pokaż wiadomość
Wcześniej sprawę olałam, bo nie był to aż taki problem. Owszem miałam skórę suchą, ale kremy rozwiązywały sprawę, teraz niestety nic już nie działa i zaczął się poważny problem
Moim zdaniem nadal sprawę olewasz, skoro ze wszystkich tanich, aptecznych, skutecznych preparatów z dobrymi składami, które Ci poleciłam, zainteresowałaś się tylko serum z witaminą C. To akurat jest tu najmniej ważne, taki dodatek. A co do samego serum to na początek spróbuj JUVIT C za 10 zł - to woda, glikol i witamina C dla dzieci, ale można tego używać jako serum do twarzy.

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:03 ----------

I tak jak nie tylko ja napisałam, ważne jest też odżywianie, a przy suchej skórze szczególne ważne jest spożywanie zdrowych tłuszczy - tran i olej z wiesiołka przede wszystkim.
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 14:38   #12
201607061212
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 674
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Cytat:
Napisane przez takasobie93 Pokaż wiadomość
Moim zdaniem nadal sprawę olewasz, skoro ze wszystkich tanich, aptecznych, skutecznych preparatów z dobrymi składami, które Ci poleciłam, zainteresowałaś się tylko serum z witaminą C. To akurat jest tu najmniej ważne, taki dodatek. A co do samego serum to na początek spróbuj JUVIT C za 10 zł - to woda, glikol i witamina C dla dzieci, ale można tego używać jako serum do twarzy.

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:03 ----------

I tak jak nie tylko ja napisałam, ważne jest też odżywianie, a przy suchej skórze szczególne ważne jest spożywanie zdrowych tłuszczy - tran i olej z wiesiołka przede wszystkim.
Oczywiście zainteresowałam się wszystkimi, po prostu serum rzuciło mi się w oczy bo już gdzieś też o nim czytałam

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:29 ----------

Cytat:
Napisane przez pohybel Pokaż wiadomość
Też walczę z przesuszającą się skórą i problem kremów, które działają póki są na skórze (albo i krócej) jest mi boleśnie bliski.
Myślę, że ważne jest określenie przyczyny suchości. Piszesz, że używałaś kremów dedykowanych różnym rodzajom cery, ale z który z nich wydaje Ci się najbliższy? Czy Twoja skóra zawsze była sucha, czy raczej doprowadziłaś ją do takiego stanu? Czy jest cienka, jakby pergaminowa, łatwo się marszczy i odkształca? Czy raczej łatwo traci wilgoć i wysycha na wiór, ale dopieszczona jest bliska normalności? To różnica między suchą z natury a odwodnioną (większość populacji zmaga się z odwodnieniem). Ta różnica ma znaczenie w doborze kosmetyków. Polecam np.: http://www.carolinehirons.com/2011/1...eat-sheet.html, autorka (w przeciwieństwie do większości rodzimych blogerek) jest kosmetyczką z długim stażem i naprawdę wie, o czym pisze.
Nie pisałaś, czego używasz do demakijażu i oczyszczania skóry. Z własnego doświadczenia polecam wybór jak najdelikatniejszych produktów i zwracanie uwagi na rodzaj występujących w nich detergentów (istnieją np. żele przeznaczone niby do skóry atopowej z SLS, które dla mnie są jak płyn do naczyń...). Po pierwsze - nie wysuszać.

Co jeszcze robię, by ograniczyć przesuszanie:
1) najważniejsze - choćby nie wiem co wypijam 2 litry wody/dzień, jem "wodniste" owoce i warzywa, biorę tran i staram się jeść odpowiednie ilości zdrowych tłuszczów oraz racjonalnie odżywiać. Nie palę. To robi największą różnicę.
2) unikam opalania.
3) nigdy nie pozwalam, by woda wysychała na skórze i wyciągała wilgoć z głębszych warstw.
4) mam zawsze na biurku nawilżającą mgiełkę albo wodę termalną i pryskam się w razie potrzeby.
5) pakuję warstwy wilgoci między serum, krem itp. - o tym też pisze C.H.
6) unikam substancji, które tworzą film na skórze, ale nie mają przy tym właściwości odżywczych - patrz parafina. Zrobiłam kiedyś eksperyment na nogach, przez pierwsze 2-3 tygodnie stosowania oliwki dla dzieci skóra była miękka i przyjemna, ale z czasem efekt znikał, a po dokładnym zmyciu skóra była szorstka i jeszcze bardziej sucha. Zauważyłam, że tak samo działają wszystkie kremy z parafiną.
7) Nie przejmuję się tym, co producent pisze na opakowaniu. Używam kremów na noc w dzień. 90% dziennych kremów nawilżających zwykle ląduje w koszu. Kremami dla mojej grupy wiekowej w ogóle się nie przejmuję, bo to same wypełniacze, które tylko pogarszają stan mojej skóry.
8) zawsze oddzielam filtr/makijaż od skóry warstwą kremu i zmywam wszystko zaraz po przyjściu do domu.

Mam ostatnio sporo wątpliwości co do samego procesu nawilżania skóry z zewnątrz. Nawilżyć można tylko naskórek i trzeba potem zatrzymać wilgoć emolientami. Kremy działają tylko powierzchniowo i doraźnie. Wydaje mi się, że zdrowa skóra powinna być w stanie sama o siebie zadbać. Powinna umieć doprowadzić się do równowagi, np. po myciu. Jeśli tego nie robi, trzeba poszukać przyczyny.
Mam raczej grubą skórę i jednolitą, nie mam problemów z przebarwieniami. Zmarszczek o dziwo żadnych nigdy nie miałam, nawet przy marszczeniu czoła skóra nadal pozostaje gładka.

Skórę staram się oczyszczać produktami przeznaczonymi dla suchej skóry, przez jakiś czas nawet czyściłam ją olejkiem do demakijażu.

Malować też za bardzo się nie maluję, przeważnie jest tak że na twarz nakładam krem z filtrem UV, na to odrobina pudru, do tego szminka, czasami eyeliner lub cienie do powiek i tusz do rzęs.
Również nie opalam się, staram się chronić przed słońcem.

Wody też dużo piję, około 1,5-2l dziennie, do tego jakieś herbatki, zielona, czarna z łyżeczką miodu, owocowe.





Na pewno postaram się zakupić parę dobrych kosmetyków w aptece, no i przy okazji zaopatrzę się w jakieś tłuszcze, mam nadzieję, że to pomoże.
Niestety u mnie w mieście dermatolog przyjmuje tylko prywatnie, ale na pewno niedługo tam się wybiorę
201607061212 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 14:40   #13
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Cytat:
Napisane przez takasobie93 Pokaż wiadomość
Parafina natłuszcza właśnie, więc o ile jej nie uczuli i nie zapcha, to powinna być ok.
Parafina czopuje a nie natluszcza.
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 14:42   #14
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 582
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Ja na Twoim miejscu najpierw bym wypróbowała te kosmetyki + łykać tran i olej z wiesiołka, jak Ci się po półtora miesiąca nie polepszy (tylko musisz tego używać regularnie) to wtedy idź do dermatologa. Tzn. jak chcesz to idź od razu ale skoro problemem jest tylko sucha skóra to raczej te rady wyżej, jak się zastosujesz, powinny pomóc.

---------- Dopisano o 14:42 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ----------

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
Parafina czopuje a nie natluszcza.
Tłuste cery tak, ale nie suche.
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 16:00   #15
201605110926
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 97
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Cytat:
Cytat:
Napisane przez danusiaes
Parafina czopuje a nie natluszcza.

Tłuste cery tak, ale nie suche.
oj, suche też.
(Ale uczulać przynajmniej nie ma prawa.)
201605110926 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 17:08   #16
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 498
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Cytat:
Napisane przez pohybel Pokaż wiadomość
oj, suche też.
(Ale uczulać przynajmniej nie ma prawa.)
Parafina to zbawienie dla suchych atopowych cer. Jak zapycha = cera nie jest atopowa
rousse jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 21:57   #17
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Dokładnie, parafina tylko i wyłacznie dla ludzi, którzy maja naruszoną barierę lipidową skóry /czyli wszelkie AZS, skrajne postaci alergii, etc/ Resztę czopuje
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 22:39   #18
201607061212
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 674
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Mnie jak na razie nigdy nic nie zaczopowalo
201607061212 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 23:04   #19
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

I może tu jest odpowiedź, że nie chodzi o stricte suchość, ale o stan chorobowy/podrażnieniowy dlatego pielęgnacja nie działa, a paraffina działa okluzyjnie a nie zapychajaco. Przejdź się do dermatologa.
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-24, 23:11   #20
201607061212
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 674
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Jutro się przejdę do apteki, jak to nie pomoże to wizyta u dermatologa mnie czeka koniecznie!

Nadaję z telefonu, mogę robić błędy
201607061212 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-25, 00:36   #21
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Apteka to nie jest dobry pomysł, jeśli to jest tylko sucha skóra. Kremy apteczne to głównie te skladniki, które nie są przy suchej skórze polecane, jak wlaśnie parafinum liquidum, czy SLS. Ale Oeparol /olej z wiesiołka w kapsułkach/ chociażby w aptece kupisz .
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-25, 10:11   #22
kate_jk
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 253
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

w moim przypadku i mojej mamy tak samo - krem z olejkiem arganowym najlepszy. albo sam olejek arganowy. ja akurat uzywam kremu arganowego z bielendy i sie sprawadza
kate_jk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-25, 12:29   #23
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 582
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Olej z wiesiołka taniej i lepiej przyswajalnie wyjdzie kupić normalnie, w płynie, a nie w kapsułkach. Tak samo tran.
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-26, 20:46   #24
stoonoga
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 4
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Cytat:
Napisane przez marcinosz Pokaż wiadomość
Szukałam podobnego tematu, ale nie znalazłam, więc zakładam nowy.


Od kilku lat walczę z suchą skórą. Stosowałam już różne kremy od nawilżających, dla cery suchej, dla cery przesuszonej, dla cery odwodnionej i niestety zero efektu. Efekt był tylko po nałożeniu kremu, potem - znowu to samo, skóra potwornie sucha, uczucie to niesamowicie mi przeszkadza, a na dodatek mam wrażenie że z roku na rok jest coraz gorzej. Picie dużej ilości wody też nie pomaga, nawet stosowałam różne balsamy, toniki, kremy do mycia twarzy nawilżające i dla skóry suchej i tu też nic nie działa.

Od nie dawna zaczęłam nakładać na oczyszczoną twarz oliwkę dla dzieci, trzymam ją około 2-3 godzin potem ją zmywam. No tu już widzę lekką poprawę, ale trwa ona tylko 1 dzień, ale niestety nakładanie codziennie tej oliwki mnie nie urządza, czasami czasu brak, poza tym mam dużą wadę wzroku i nie mogę wtedy nałożyć okularów, a to znaczy że mało co widzę

Nie wiem już jak walczyć z tą suchością, teraz póki lato to jeszcze jakoś daję radę, ale gorzej zimą, wtedy uczucie ściągnięcia i wysuszenie uderza ze wzmożoną siłą + jeszcze ta zimna temperatura, że nawet krem natłuszczający nie pomaga

Dlatego też zwracam się do was z prośbą o pomoc, bo ja sama sobie już nie radzę
mam podobny problem ale oliwka to chyba nie jest najlepszy pomysl- zatyka pory . ja inwestowalam w rozne kremy od 10 zl po 500 zl chyba wyprobowalam juz wszystko teraz stosuje krem ivostin z lipidami do skory suchej i naprawde jestem zadowolona . do tego raz w miesiacu czy raz na dwa (jak mam czas) ide do kosmetyczki na zabieg ( nie pamietam nazwy) chyba jetpeel (jesli tak sie pisze) z kwasem hialuronowym a do tego jeszcze biore (codziennie )kapsulke capivit hydrocontrol . to ostatnie to chyba moj sekret. przez wiele lat sie meczylam a teraz jest calkiem niezle wiec polecam
stoonoga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-27, 22:11   #25
Patrycjaa99
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 254
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Ja też mam problem z suchą skórą, używałam Neutogeny i wielu balsamów i średnio pomogły, najlepszy jest rzeczywiście olejek arganowy, najlepiej nawilża skórę
Patrycjaa99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-29, 09:50   #26
nosferatku
Zadomowienie
 
Avatar nosferatku
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 926
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Cytat:
Napisane przez marcinosz Pokaż wiadomość
Szukałam podobnego tematu, ale nie znalazłam, więc zakładam nowy.


Od kilku lat walczę z suchą skórą. Stosowałam już różne kremy od nawilżających, dla cery suchej, dla cery przesuszonej, dla cery odwodnionej i niestety zero efektu. Efekt był tylko po nałożeniu kremu, potem - znowu to samo, skóra potwornie sucha, uczucie to niesamowicie mi przeszkadza, a na dodatek mam wrażenie że z roku na rok jest coraz gorzej. Picie dużej ilości wody też nie pomaga, nawet stosowałam różne balsamy, toniki, kremy do mycia twarzy nawilżające i dla skóry suchej i tu też nic nie działa.

Od nie dawna zaczęłam nakładać na oczyszczoną twarz oliwkę dla dzieci, trzymam ją około 2-3 godzin potem ją zmywam. No tu już widzę lekką poprawę, ale trwa ona tylko 1 dzień, ale niestety nakładanie codziennie tej oliwki mnie nie urządza, czasami czasu brak, poza tym mam dużą wadę wzroku i nie mogę wtedy nałożyć okularów, a to znaczy że mało co widzę

Nie wiem już jak walczyć z tą suchością, teraz póki lato to jeszcze jakoś daję radę, ale gorzej zimą, wtedy uczucie ściągnięcia i wysuszenie uderza ze wzmożoną siłą + jeszcze ta zimna temperatura, że nawet krem natłuszczający nie pomaga

Dlatego też zwracam się do was z prośbą o pomoc, bo ja sama sobie już nie radzę
Oprócz tego, że warto by było się przejść do dermatologa i do endokrynologa (było), żeby sprawdzić, czy Twoje problemy ze skórą nie są przypadkiem efektem stanu chorobowego, tutaj masz moje rady. Sama od dwunastego roku życia (sic!) borykam się z suchą skórą, a z wiekiem pojawiają się też naczynka.

Poniżej wypisuję to, co mi pomaga.

1)zrezygnuj z opalania. I nie ma, że boli. Słońce jest wrogiem suchej skóry. Kapelusz z dużym rondem, filtry i unikanie słońca w południe. Powinno sporo pomóc.
2)wybieraj produkty do makijażu ze sporą ilością silikonów, ale przed aplikacją nawilżaj skórę kremem. Ja z podkładów przerzuciłam się na kremy bb, bo podkładów w odpowiednim dla mnie kolorze (patrz punkt 1) już nie ma. Jeżeli używasz podkładów, niech to nie będą "matujące".
3)...ale pamiętaj, że BEZWZGLĘDNIE trzeba je wyjątkowo starannie zmyć wieczorem. Do tego celu użyj oleju (ja używam rzepakowego z Lidla, ale możesz postarać się o coś bardziej odpowiedniego dla damy ). Olejem masujesz skórę dobrych kilka minut, potem nakładasz zwykły lactacyd (albo inny produkt do higieny intymnej z niskim PH i zawartością kwasu mlekowego), spieniasz, zmywasz. I mówię absolutnie serio. O mleczkach do zmywania makijażu raczej zapomnij, o żelach do mycia - tym bardziej. Na ogół mają nieodpowiednie PH i choćby było napisane, że nawilżają, jak szalone, to zamiast nawilżać - wysuszają na wiór. Lactacyd (nie reklamuję lactacydu, rynek pęka w szwach od podobnych produktów) jest moim odkryciem życia w tej kwestii.
4.Zaopatrz się w: delikatny tonik (bez alkoholu koniecznie), lekki krem nawilżający z jak najrozsądniejszym składem, serum, cięższy, bardziej treściwy krem na noc.
5.Wieczorem, po umyciu twarzy, użyj toniku (ja mój przelałam do butelki z atomizerem i spryskuję nim twarz). Nadmiar (założę się, że nadmiaru nie będzie xD) możesz delikatnie wchłonąć wacikiem (bez pocierania). Potem jakieś nawilżające serum (albo wspomniane serum z witaminą C, sama używam z witaminą C i arbutyną - bomba!). Po wklepaniu serum czas na krem. Ja używam na ogół dwóch - lżejszy, nawet ze dwie warstwy, potem, na koniec, cięższy. Czasem na cięższy krem kładę jeszcze odrobinę oleju arganowego.
6.Regularnie używaj peelingu enzymatycznego.
7.Stosuj maseczki nawilżające - albo ze sklepu, albo z lodówki. W lodówce masz pewnie naturalny jogurt albo śmietanę, cytryny, ogórki, a na półce z przyprawami kurkumę chociażby. To są Twoi sprzymierzeńcy Są też specjalne kremy-maski do używania na noc. Niejedną "piętnastominutową" maskę też możesz swobodnie użyć na noc.
8.Sprawdź, czy w Twojej diecie nie brakuje przypadkiem tłuszczy.
9.Zimą poranną pielęgnację i nakładnie makijażu zaplanuj na dobrą chwilę przed wyjściem z domu. Nie ma nic gorszego, niż nałożyć krem nawilżający i wyjść prosto na mróz.
10.Nie patrz na oznaczenia wiekowe na półkach w drogerii, jeżeli to w drogerii się zaopatrujesz. Moja skóra stała się szczęśliwsza, kiedy przestałam używać kosmetyków dla dwudziestolatek i bardziej przyjrzałam się składom i właściwościom kosmetyków.


Mam nadzieję, że pomogłam, jak chcesz konkretne nazwy kosmetyków, to priv, bo by mi się jeszcze dłuższy post zrobił i kto przez to przebrnie?
nosferatku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-29, 11:24   #27
201607061212
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 674
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Cytat:
Napisane przez nosferatku Pokaż wiadomość
Oprócz tego, że warto by było się przejść do dermatologa i do endokrynologa (było), żeby sprawdzić, czy Twoje problemy ze skórą nie są przypadkiem efektem stanu chorobowego, tutaj masz moje rady. Sama od dwunastego roku życia (sic!) borykam się z suchą skórą, a z wiekiem pojawiają się też naczynka.

Poniżej wypisuję to, co mi pomaga.

1)zrezygnuj z opalania. I nie ma, że boli. Słońce jest wrogiem suchej skóry. Kapelusz z dużym rondem, filtry i unikanie słońca w południe. Powinno sporo pomóc.
2)wybieraj produkty do makijażu ze sporą ilością silikonów, ale przed aplikacją nawilżaj skórę kremem. Ja z podkładów przerzuciłam się na kremy bb, bo podkładów w odpowiednim dla mnie kolorze (patrz punkt 1) już nie ma. Jeżeli używasz podkładów, niech to nie będą "matujące".
3)...ale pamiętaj, że BEZWZGLĘDNIE trzeba je wyjątkowo starannie zmyć wieczorem. Do tego celu użyj oleju (ja używam rzepakowego z Lidla, ale możesz postarać się o coś bardziej odpowiedniego dla damy ). Olejem masujesz skórę dobrych kilka minut, potem nakładasz zwykły lactacyd (albo inny produkt do higieny intymnej z niskim PH i zawartością kwasu mlekowego), spieniasz, zmywasz. I mówię absolutnie serio. O mleczkach do zmywania makijażu raczej zapomnij, o żelach do mycia - tym bardziej. Na ogół mają nieodpowiednie PH i choćby było napisane, że nawilżają, jak szalone, to zamiast nawilżać - wysuszają na wiór. Lactacyd (nie reklamuję lactacydu, rynek pęka w szwach od podobnych produktów) jest moim odkryciem życia w tej kwestii.
4.Zaopatrz się w: delikatny tonik (bez alkoholu koniecznie), lekki krem nawilżający z jak najrozsądniejszym składem, serum, cięższy, bardziej treściwy krem na noc.
5.Wieczorem, po umyciu twarzy, użyj toniku (ja mój przelałam do butelki z atomizerem i spryskuję nim twarz). Nadmiar (założę się, że nadmiaru nie będzie xD) możesz delikatnie wchłonąć wacikiem (bez pocierania). Potem jakieś nawilżające serum (albo wspomniane serum z witaminą C, sama używam z witaminą C i arbutyną - bomba!). Po wklepaniu serum czas na krem. Ja używam na ogół dwóch - lżejszy, nawet ze dwie warstwy, potem, na koniec, cięższy. Czasem na cięższy krem kładę jeszcze odrobinę oleju arganowego.
6.Regularnie używaj peelingu enzymatycznego.
7.Stosuj maseczki nawilżające - albo ze sklepu, albo z lodówki. W lodówce masz pewnie naturalny jogurt albo śmietanę, cytryny, ogórki, a na półce z przyprawami kurkumę chociażby. To są Twoi sprzymierzeńcy Są też specjalne kremy-maski do używania na noc. Niejedną "piętnastominutową" maskę też możesz swobodnie użyć na noc.
8.Sprawdź, czy w Twojej diecie nie brakuje przypadkiem tłuszczy.
9.Zimą poranną pielęgnację i nakładnie makijażu zaplanuj na dobrą chwilę przed wyjściem z domu. Nie ma nic gorszego, niż nałożyć krem nawilżający i wyjść prosto na mróz.
10.Nie patrz na oznaczenia wiekowe na półkach w drogerii, jeżeli to w drogerii się zaopatrujesz. Moja skóra stała się szczęśliwsza, kiedy przestałam używać kosmetyków dla dwudziestolatek i bardziej przyjrzałam się składom i właściwościom kosmetyków.


Mam nadzieję, że pomogłam, jak chcesz konkretne nazwy kosmetyków, to priv, bo by mi się jeszcze dłuższy post zrobił i kto przez to przebrnie?
Ja przebrnęłam

Część rzeczy stosuję już od dawna, ostatni raz opalałam się chyba jak miałam 10 lat? Jestem wrogiem opalania, bez kremu z filtrem się nie ruszam



Kupiłam sobie parę nowych kosmetyków, przede wszystkim zwykły krem z filtrem zamieniłam na krem nawilżający z filtrem z apteki. Nakładam go najpierw, potem na niego lekki makijaż.
Zaczęłam robić sobie maseczki z użyciem zielonej herbaty, miodu, jogurtu, mąki ryżowej, efekt jest, szkoda tylko że aż tak długo się nie utrzymuje, ale ważne że jest o wiele lepiej
I robię też bardzo staranny demakijaż, najpierw zaczynam od żelu, potem przepłukuję twarz wodą i jeszcze raz ją oczyszczam tylko że przy użyciu oleju, nawet się zdziwiłam, że jeszcze tyle makijażu mi zostaje, mimo iż nic na twarzy nie widać, żadnych resztek ani nic
Do tego krem apteczny na bakterie i podrażnienia, jeszcze planuję dokupić serum z wit. C
Co do peelingów, to na razie zostaję przy peelingu tradycyjnym, robię go z zielonej herbaty i miodu

Mam nadzieję, że niedługo zobaczę poprawę
201607061212 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-29, 12:28   #28
nosferatku
Zadomowienie
 
Avatar nosferatku
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 926
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Cytat:
Napisane przez marcinosz Pokaż wiadomość
Ja przebrnęłam

Część rzeczy stosuję już od dawna, ostatni raz opalałam się chyba jak miałam 10 lat? Jestem wrogiem opalania, bez kremu z filtrem się nie ruszam



Kupiłam sobie parę nowych kosmetyków, przede wszystkim zwykły krem z filtrem zamieniłam na krem nawilżający z filtrem z apteki. Nakładam go najpierw, potem na niego lekki makijaż.
Zaczęłam robić sobie maseczki z użyciem zielonej herbaty, miodu, jogurtu, mąki ryżowej, efekt jest, szkoda tylko że aż tak długo się nie utrzymuje, ale ważne że jest o wiele lepiej
I robię też bardzo staranny demakijaż, najpierw zaczynam od żelu, potem przepłukuję twarz wodą i jeszcze raz ją oczyszczam tylko że przy użyciu oleju, nawet się zdziwiłam, że jeszcze tyle makijażu mi zostaje, mimo iż nic na twarzy nie widać, żadnych resztek ani nic
Do tego krem apteczny na bakterie i podrażnienia, jeszcze planuję dokupić serum z wit. C
Co do peelingów, to na razie zostaję przy peelingu tradycyjnym, robię go z zielonej herbaty i miodu

Mam nadzieję, że niedługo zobaczę poprawę
A ten krem apteczny na bakterie i podrażnienia co ma w składzie, że jest antybakteryjny? Takie kremy lubią przesuszyć. Pod krem z filtrem ja bym nałożyła coś lekkiego nawilżającego, bo filtry generalnie suszą skórę brutalnie i skutecznie.

Żel do twarzy? Nie spotkałam takiego, który nie wysusza.

Co do domowych maseczek i maseczek w ogóle - efekt jest zawsze krótkotrwały. Dlatego warto ich używać regularnie
nosferatku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-29, 13:33   #29
201607061212
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 674
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Cytat:
Napisane przez nosferatku Pokaż wiadomość
A ten krem apteczny na bakterie i podrażnienia co ma w składzie, że jest antybakteryjny? Takie kremy lubią przesuszyć. Pod krem z filtrem ja bym nałożyła coś lekkiego nawilżającego, bo filtry generalnie suszą skórę brutalnie i skutecznie.

Żel do twarzy? Nie spotkałam takiego, który nie wysusza.

Co do domowych maseczek i maseczek w ogóle - efekt jest zawsze krótkotrwały. Dlatego warto ich używać regularnie

Czy żel wysusza, ciężko stwierdzić, bo zaraz po nim stosuję olejek
201607061212 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-29, 14:52   #30
gazelaa
Zadomowienie
 
Avatar gazelaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: hen daleko
Wiadomości: 1 396
Dot.: Sucha skóra z którą już sobie nie radzę

Tu dziewczyna pisala wczesniej o zmywaniu twarzy zelem do higieny intymnej i ja tez polecam tawrz w ogole nie jest sciagnieta. Polecam wam tez maseczke ktora wczoraj robilam mega nawiza twarz, suche placki na polczkach zniknely wystarczy pol avokado dojrzade wymieszac z zoltkiem i zostawic na 20 minut.


Wysłane z aplikacji iphone
gazelaa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-08 17:45:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:49.