malowanie paznokci - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie

Notka

Paznokcie Forum, na którym kompleksowo traktujemy tematykę pielęgnacji i zdobienia paznokci.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-07-11, 18:51   #1
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 21 509
Wpisy w blogu: 6

malowanie paznokci


Mam problem. Bardzo podobają mi się paznokcie pomalowane zdecydowanym kolorem, ale na takich bardzo widać wszystkie niedociągnięcia i brak umiejętności malowania. W moim przypadku widać bardzo dokładnie, że nierówno pomalowałam. Na ulicy widzę wiele dziewczyn z ładnie pomalowanymi paznokciami, więc wydaje mi się, że jest to sztuka do opanowania. Poradźcie mi jak malować (jak dla mnie pędzelki przy lakierach są mało precyzyjne) może istnieją lakiery, które łatwo nałożyć nawet takiemu laikowi jak ja.
Rena jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-11, 20:06   #2
kaixia
Raczkowanie
 
Avatar kaixia
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Stalowa Wola
Wiadomości: 410
GG do kaixia
Re: malowanie paznokci

Tak samo jak ty lubię pazurki pomalowane na "soczyste" zdecydowane kolorki.
Wydaje mi się, że na ładnie pomalowany paznokieć składa się kilka czynników takich jak: lakier (konsystencja, gęstość), długość pazurka (mi osobiście łatwiej malować dłuższe), to czy lakier jest mat czy perła (mniej smug widać na perłowych i dlatego maluję tylko takimi ), no i wreszcie konieczna jest wprawa ! Bez niej ani rusz
Więc do ćwiczeń zapraszam (można ćwiczyć lakierem podkładowym lub odżywkami - nie dość, ze trenujesz, to jeszcze wzmacniasz paznokcie).
Pozdrawiam.

P.S. A tak na marginesie... To nie wydaje Ci się, że większość z dziewczyn ze wspaniale pomalowanymi paznokciami właśnie wyszła od manikiurzystki ???
__________________
Zrozumienie jest jak zimna woda na pustyni, ratuje życie ale może też zabić.
kaixia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-12, 13:53   #3
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 21 509
Wpisy w blogu: 6
Re: malowanie paznokci

> Wydaje mi się, że na ładnie pomalowany paznokieć składa się kilka czynników takich jak: lakier (konsystencja, gęstość), długość pazurka (mi osobiście łatwiej malować dłuższe), to czy lakier jest mat czy perła (mniej smug widać na perłowych i dlatego maluję tylko takimi

Ja akurat niezbyt lubię perłowych docieni. Wole połysk lustrzany.

), no i wreszcie konieczna jest wprawa ! Bez niej ani rusz
> Więc do ćwiczeń zapraszam (można ćwiczyć lakierem podkładowym lub odżywkami - nie dość, ze trenujesz, to jeszcze wzmacniasz paznokcie).

właściwie to do tej pory głównie malowałam bezbarwnymi odżywkami lub jasnymi beżowymi odcieniami, często półprzeżroczystymi. Efekt był dobry. Nie wychodziły mi smugi i paznokcie wyglądały zadbane. Przy takich kolorach to, ze niedociągniesz pędzelkiem do końca szerokości płytki jest praktycznie niezauważalne. Inaczej sprawa się ma przy ciemnym kolorze (ostatnio kupiłam czekoladowy brąz). Tutaj każda nierówność jest zauważalna. Próbowałam temu zaradzić malując cała płytkę paznokcia i wychodząc nawet na skórę palca (potem oczywiscie zmywajac ze skory), ale efekt jest taki, że i tak nie wychodzi równo i zostają przestrzenie nie pomalowane. Jak dość do wprawy w równym malowaniu??

> Pozdrawiam.
>
> P.S. A tak na marginesie... To nie wydaje Ci się, że większość z dziewczyn ze wspaniale pomalowanymi paznokciami właśnie wyszła od manikiurzystki ???

Ale ta manikiurzystki też w jakiś sposób opanowały swoja sztukę. Jak im dorównać na własny użytek???
Rena jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-12, 14:07   #4
nenvena
Zadomowienie
 
Avatar nenvena
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Karków
Wiadomości: 1 605
Re: malowanie paznokci

Hmm, ja z kolei wole jasne kolory, szczególnie, że częste malowanie ciemnymi czasem odbarwia płytke aznokcia. Ale czasem maluje ciemnym-mam np.lakier Inglota, który jest dosyć płynny i zawsze trzeba nakładac dwie warstwy-nawet producent tak zaleca-bo pierwsza jest koszmarna a druga już ładna I te lakiery ci polecam, bo maja dora konsystencję, całkiem dobry pędzelek. To tez jest wazne, jak np jest za mały to źle się maluje. Trzeba wiedziec jaka mnij więcej ilośc lakieru potrzeba na pomalowanie-ja mocze pędzelek i wycieram połowe o ściankę buteleczki, reszta mi zazwyczaj wystarcza. Zaczynam od środka paznokcia i staram się żeby ta jedna warstwa wystarczyła a cały bez poprawiania. Nakładam lakier powoli ale bez przesady. Nie mozna się za bardzo "dziamdziać" bo wtedy jak się bardzo chce, czasem eka się trzesie. Fakt, nie zawsze ładnie mi wychodzi i czasem w końcu zmyam ciemny i maluje jasnym Ale chyba przede wszystkim trzeba sobie ćwiczyć. No i dobrze przygotowac paznokcie, jak sama pisałaś, przy ciemnym więcej widac niż w przypadku jasnego, więc dobrze musza być obcięte, płytaka wyrównana i skórki usunięte Pisałas o tyc przestrzeniach- pewnie też zależy od wielkości płytki, jedni mają szerszą inni wższą, juz wspomniałam, najlepiej jesli za jednym razem się nałozy i ewentualnie i nimalnie poprawi, nakładanj od śródkowej częsci paznokcia, od góry, ale nie zaraz przy skórze i potem pociągniej jeszcze raz. Tak gdzieś czytałam.
nenvena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-12, 14:17   #5
lumiaa
Rozeznanie
 
Avatar lumiaa
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: totutotam
Wiadomości: 638
Re: malowanie paznokci

kontyynuując wątek - ma wrażenie że umiejętnośc malowania pazurków przychodzi z czasem i wytrwałością...moim zdaniem jeśłi jest sie osobą zupełnie niedoświadczoną w tym względzie to najlepiej kogos o to poprosic np koleżankę...albo tez zaczynac od nakładania bardzo cienkich warstewek (kilku)lakieru..niedociąg ając do końca paznokcia...jak się nałoży pierwsza cieniutką warstwę (nie wygląda pięknie ale to co)to z grubsza widac juz kształt na jaki ma się nałożyc dalsze (ą)warstwę. Kolejna warstwa zakrywa i wyrównuje smugi i jest juz całkiem ok...acha i należy nabierac nie za dużo lakieru (żeby nie kapał) bo wtedy ciężko nie zapaćkać się (a większość ciemnych lakierów farbuje skórki nawet po zmyciu) radze wypróbowac u mnie zdało rezultat...ja juz opanowałam tą sztukę ale mam z kolei inny problemik...zmywacze i w ogóle np mydło łazienkowe ( w pracy) wysusza mi tak strasznie skórki że wyglądaja okropnie, łatwo sie zaciągają i nawet kremik do rąknie pomaga...dlatego głupio mi malować pazurki na jakies bardziej intensywne kolory (tez uwielbiam)bo wtedy te nieszczęsne skórki widac ...macie może jakis na to pomysł..??? pozdrawiam
lumiaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-12, 14:21   #6
kaixia
Raczkowanie
 
Avatar kaixia
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Stalowa Wola
Wiadomości: 410
GG do kaixia
Re: malowanie paznokci

Hmmm... mój sposób malowania paznokci jest taki, że nakładam pierwszą warstwę na trzy pociągnięcia pędzelkiem: pierwsze środek, drugie bok i trzecie bok. maluję wszystkie dziesięć paznokci pierwszą warstwą i za dosłownie momencik nakładam drugą wastwę, ale tylko jednym pociągnięciem przez środek pazurka, przykładając dość płasko pędzelek do płytki. pisząc o ćwiczeniach miałam raczej na myśli szybkość malowania i wyrobienie sobie "zdecydowanej" ręki.
co do lakieru, to jestem zagorzałą fanką Joko Virtual Color - tani, bogata gama kolorystyczna, trwały... ehh.. co będę pisać tutaj - zaglądnij na KW, tam już go wychwaliłam
Pozdrawiam
__________________
Zrozumienie jest jak zimna woda na pustyni, ratuje życie ale może też zabić.
kaixia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-12, 15:26   #7
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 21 509
Wpisy w blogu: 6
Re: malowanie paznokci


> co do lakieru, to jestem zagorzałą fanką Joko Virtual Color - tani, bogata gama kolorystyczna, trwały... ehh.. co będę pisać tutaj - zaglądnij na KW, tam już go wychwaliłam

Tak czytałam. Pewnie spróbuje.
Rena jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-12, 15:34   #8
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 21 509
Wpisy w blogu: 6
Re: malowanie paznokci

albo tez zaczynac od nakładania bardzo cienkich warstewek (kilku)lakieru..niedociąg ając do końca paznokcia...jak się nałoży pierwsza cieniutką warstwę (nie wygląda pięknie ale to co)to z grubsza widac juz kształt na jaki ma się nałożyc dalsze (ą)warstwę. Kolejna warstwa zakrywa i wyrównuje smugi i jest juz całkiem ok...

Nie wiem, czemu ale jak nałoże pierwszą warstwę to kryje ona wystarczajaco dobrze (lakier sephora). Jak nakladam mniej lakieru to wtedy pedzelek nie chce mi sie "slizgac" po paznokciu, tzn ciezko mi sie rozprowadza, ale może właśnie dlatego tak ciężko mi o precyzję nakładania??

A maluje oczywiscie wg zalecen - najpierw baze, czyli bezbarwna odzywke (aby nie zabarwic plytki) potem warstwe lakieru kolorowego, a na koniec bezbarwy aby utrwalić.
Rena jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-12, 17:12   #9
*Natalia*
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: mała mieścinka
Wiadomości: 167
Re: malowanie paznokci

Bardzo łatwo maluje się pazurki lakierami MAYBELLINE Wather Shine Diamonds. Może dlatego, że mają malutkie brokaciki, które równomiernie rozkładają się na płytce. Ja mam kolorki 104-to jest taki ciemno malinowy kolor i 121-jasny róż. Jest tylko jedna wada tych lakierów. Jak często się maluję to niszczy się płytka(strzępi się) dlatego trzeba używać jakiejś bazy.
Pozdrowionka!
*Natalia* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-12, 18:50   #10
agnieszka.zg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: zielona góra
Wiadomości: 250
GG do agnieszka.zg
Re: malowanie paznokci

hej ja maluję sobie rózne wzorki na paznokciach i mówiąc szczerze doszłam prawie do idealnej perfekcji ( nie chwaląc się )metodą prób i błędów , a francuski to robię "piorunem"..hehe
agnieszka.zg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-12, 22:18   #11
koculek
Zakorzenienie
 
Avatar koculek
 
Zarejestrowany: 2003-09
Wiadomości: 3 054
Re: malowanie paznokci

chciałąbym francuski zrobić ale mam krótkie pazurki to raz a jak juz nieco zapuszczę i spróbuję to krzywo jkos wychodzi. Także zawsze mam jeden kolorek
__________________
Przeznaczenie rozdaje karty, my tylko w nie gramy.
koculek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-12, 23:26   #12
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 21 509
Wpisy w blogu: 6
Re: malowanie paznokci

agnieszka.zg napisał(a):
> hej ja maluję sobie rózne wzorki na paznokciach i mówiąc szczerze doszłam prawie do idealnej perfekcji ( nie chwaląc się )metodą prób i błędów , a francuski to robię "piorunem"..hehe

W takim razie jestes osoba, ktorą szukałam!!! Podziel sie jak to robisz, jakie stosujesz techniki, na co zwracać uwage... Jesli chodzi o francuski, to czy używasz specjalnych paskow ochronnych, jakie kolory dobierasz etc.
Rena jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-13, 10:12   #13
Olka13
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 6
GG do Olka13
Re: malowanie paznokci

Popierwsze malowanie paznokci nie jest wielką sztuką. Nie zależy tylko od sprawnej ręki dobrego pomysłu ale i od lakieru. Przy zakupie lakieru należy \\bez wstytdu sprawdzić czy się ciągnie lub czy jest taki delikatny. Przy ciągnących się lakierach pomalowane paznokcie nigdy nie będą wyglądały interesująco natomiast przy gładkim lakierze paznokcie wyglądają jak z bajki. Co do malowanie paznokci. Trzeba zamoczyć pędzelek w lakierze tak aby na końcówce pędzelka znajdował sie kolor lakieru po czym przejechać paznokieć od góry szybko dociągając do końca paznokcia. Dobrze jest zostawić nie pomalowane boki paznokcia ponieważ wtedy paznokieć wygląda ładnie i szczupło. To jest moja rada. Aha byłabym zapomniała nie zawsze te drogie lakiery znaczą lepszy efekt wręcz przeciwnie. Te tanie lakiery zawsze mogą się okazać najlepszymi.
Olka13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-13, 12:02   #14
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 21 509
Wpisy w blogu: 6
Re: malowanie paznokci

Olka13 napisał(a):
> Przy zakupie lakieru należy sprawdzić czy się ciągnie lub czy jest taki delikatny. Przy ciągnących się lakierach pomalowane paznokcie nigdy nie będą wyglądały interesująco natomiast przy gładkim lakierze paznokcie wyglądają jak z bajki.

O tym jeszcze nie słyszałam, czym przejawia się "ciągnięcie" się lakieru??? Chodzi o to, ze jest zbyt gęsty??

Dobrze jest zostawić nie pomalowane boki paznokcia ponieważ wtedy paznokieć wygląda ładnie i szczupło. To jest moja rada.

Tu akurat nie skorzystam, bo mam naturalnie długie i szczupłe dłonie i tym samym paznokcie. Przy pomalowaniu ich na ciemny kolor wydają się jeszcze szczuplejsze i dłuższe, myślę, ze dodatkowe optyczne "wyszczuplanie" jest zbędne.

Aha byłabym zapomniała nie zawsze te drogie lakiery znaczą lepszy efekt wręcz przeciwnie. Te tanie lakiery zawsze mogą się okazać najlepszymi.

Myśle, ze masz 100% racji ja bym to uogolnily do wszystkich kosmetykow. To, ze produkt jest droższy, to średnio 60% szans, ze jest lepszy, a pozostałe 40%...
Rena jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-13, 12:43   #15
nenvena
Zadomowienie
 
Avatar nenvena
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Karków
Wiadomości: 1 605
Re: malowanie paznokci


>
> O tym jeszcze nie słyszałam, czym przejawia się "ciągnięcie" się lakieru??? Chodzi o to, ze jest zbyt gęsty??
> Tak to o to chodzi, taki gęsty powoduje, że robią się smugi i różne takie.
>

Jesli chodzi o te boki- wg mnie tez zalezy to od tegi jaki kształt pasnokcia się posiada-ja tez mam raczej wąskie paznokcie i dość długie palce, wiięc maluję cały paznokieć.Ale to fakt, że przy szerszych bardz dobrze robi taki sposób malowania.


I ja sie przyączę do opinii o tanich lakierach-Inglot nie jest może najańszy ale tez nie najdrożysz a b.dobry, ostatnio kupiłam lakier firmy Golder Rose za jakieś 4 zl(była przecena ae chyba też z 6) i świetnie się maluje, jest dosyć trwały.
A co sądzicie o lakierach z Sephory? Starsznie nie korci, żeby jakiś kupić jak widże tą gamę kolorystyczną, sa dobre?
nenvena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-07-13, 12:49   #16
sarenka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2002-07
Lokalizacja: Nizina Mazowiecka
Wiadomości: 9 213
Re: malowanie paznokci

ula napisał(a):
>
> Jesli chodzi o te boki- wg mnie tez zalezy to od tegi jaki kształt pasnokcia się posiada-ja tez mam raczej wąskie paznokcie i dość długie palce, wiięc maluję cały paznokieć.

ja tak samo.

>
> ostatnio kupiłam lakier firmy Golder Rose za jakieś 4 zl(była przecena ae chyba też z 6) i świetnie się maluje, jest dosyć trwały.

ja jestem w dużym szoku . bo ten lakier trzyma się na moich paznokciach 3 dni [rekord, inne odpryskują dnia nastepnego - wyjąwszy Maybelline - te inne to: Isa Dora, Dior, Lancone, Bourjous, Max Factor, etc.]
__________________
Naucz się zachowywać obojętność wobec fałszywych sądów o Tobie.
Bez takiej obojętności człowiek nie może być wolny.
Lew Mikołajewicz Tołstoj

WESOŁYCH ŚWIĄT!
sarenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-07, 20:19   #17
Akszeinga
Zadomowienie
 
Avatar Akszeinga
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 1 769
Dot.: malowanie paznokci

Dziewczyny a jak najlepiej ćwiczyć malowanie paznokci?
Od niedawna pracuje w salonie kosmetycznym i mam naprawde DUZY problem z malowaniem. Klientki sa przyzwyczajone do strasznie szybkiego a zaraz mega dokładnego malowania a mi to idzie bardzo wolne i jeszcze reka mi sie trzesie
wiadomo ze najlepiej cwiczyc na kims ale nie zawsze ma sie taka mozliwosc, myslalam o kupieniu takich tanich tipsow albo tego paznokcia do nauki nakladnia tipsow ale nie wiem czy to ma sens
znacie moze jakies sposoby?
__________________
Zapuszczam włoski i mówię NIE prostownicy

Kochasz zwierzęta ? Uratuj im
życie.To tylko parę zł.
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=135520
Akszeinga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-07, 21:06   #18
agatacia
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Irl
Wiadomości: 914
Dot.: malowanie paznokci

zadbaj o to byś zawsze miała łokcie podparte na stole, wtedy ręka jest pewniejsza i nie powinna zadrżeć. Zaopatrz się w porządny korektor lakieru - taki z cienką końcówką - i jak tylko ciapniesz coś na skorki, to zmywaj - nie czekaj aż zaschnie, bo wtedy zmycie będzie utrudnione.
Ja już przy pierwszej warstwie staram się być mega dokładna, wtedy druga warstwa jest formalnością i nasyceniem koloru, ale jednocześnie mogę zawsze coś skorygować, jak przy pierwszej nie jestem dostatecznie dokładna. I może pomyśl o zmianie lakierów - wiele zależy od konsystencji, jeszcze więcej chyba od pędzelka.
A ćwiczyć na tipsach nie zaszkodzi
__________________
Willows whiten, aspens quiver,
Little breezes dusk and shiver
Thro' the wave that runs for ever
By the island in the river
Flowing down to Camelot
agatacia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-07, 22:23   #19
Akszeinga
Zadomowienie
 
Avatar Akszeinga
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 1 769
Dot.: malowanie paznokci

Cytat:
Napisane przez agatacia Pokaż wiadomość
zadbaj o to byś zawsze miała łokcie podparte na stole, wtedy ręka jest pewniejsza i nie powinna zadrżeć. Zaopatrz się w porządny korektor lakieru - taki z cienką końcówką - i jak tylko ciapniesz coś na skorki, to zmywaj - nie czekaj aż zaschnie, bo wtedy zmycie będzie utrudnione.
Ja już przy pierwszej warstwie staram się być mega dokładna, wtedy druga warstwa jest formalnością i nasyceniem koloru, ale jednocześnie mogę zawsze coś skorygować, jak przy pierwszej nie jestem dostatecznie dokładna. I może pomyśl o zmianie lakierów - wiele zależy od konsystencji, jeszcze więcej chyba od pędzelka.
A ćwiczyć na tipsach nie zaszkodzi
ja niestety nie moge używać korektora, wszystko musi być idealne za pierwszym razem, tak samo nie mam wpływu na lakiery do paznokci, dużo jest starych ale szefowa twierdzi ze jak ona takimi maluje idealnie to ja tez moge
__________________
Zapuszczam włoski i mówię NIE prostownicy

Kochasz zwierzęta ? Uratuj im
życie.To tylko parę zł.
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=135520
Akszeinga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-07, 23:04   #20
basiao84
Wtajemniczenie
 
Avatar basiao84
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 423
Dot.: malowanie paznokci

A jakimi lakierami malujesz? U mnie dokładność zależy od pędzelka i konsystencji. Są lakiery, którymi idzie mi sprawnie, są i takie, którymi brudzę wszystko i wszystkich.
A nie myślałaś o rozcieńczeniu zbyt gęstych lakierów rozcieńczalnikiem? Jeśli w tym leży problem...
basiao84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-08, 00:52   #21
Akszeinga
Zadomowienie
 
Avatar Akszeinga
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 1 769
Dot.: malowanie paznokci

Cytat:
Napisane przez basiao84 Pokaż wiadomość
A jakimi lakierami malujesz? U mnie dokładność zależy od pędzelka i konsystencji. Są lakiery, którymi idzie mi sprawnie, są i takie, którymi brudzę wszystko i wszystkich.
A nie myślałaś o rozcieńczeniu zbyt gęstych lakierów rozcieńczalnikiem? Jeśli w tym leży problem...

maluję lakierami Essie, są bardzo dobre, pędzelek też mi się podoba ale dużo mamy starych a nie możemy NIC z nimi zrobić, czasami ciągną się nawet jak guma ale szefowa takie zostawia
nie chodzi jednak o lakiery, zastanawiam się jak cwiczyć malowanie aby szło mi lepiej
__________________
Zapuszczam włoski i mówię NIE prostownicy

Kochasz zwierzęta ? Uratuj im
życie.To tylko parę zł.
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=135520
Akszeinga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-08, 08:17   #22
agatacia
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Irl
Wiadomości: 914
Dot.: malowanie paznokci

Cytat:
Napisane przez Akszeinga Pokaż wiadomość
ja niestety nie moge używać korektora, wszystko musi być idealne za pierwszym razem
jak ja się cieszę w takich momentach, że pracuję na własny rachunek i nikt mi nie mwi czego mam uzywac a czego nie
Wybacz, ale nawet najwytrwalsze cwiczenie malowania na nic się nie zda, kiedy pędzelek będzie przypominał miotłę, a lakier gumę - tu już na prawdę wiele od ciebie nie zalezy
__________________
Willows whiten, aspens quiver,
Little breezes dusk and shiver
Thro' the wave that runs for ever
By the island in the river
Flowing down to Camelot
agatacia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-08, 10:44   #23
RoksiSK
Zadomowienie
 
Avatar RoksiSK
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 1 496
Dot.: malowanie paznokci

Cytat:
Napisane przez Akszeinga Pokaż wiadomość
maluję lakierami Essie, są bardzo dobre, pędzelek też mi się podoba ale dużo mamy starych a nie możemy NIC z nimi zrobić, czasami ciągną się nawet jak guma ale szefowa takie zostawia
nie chodzi jednak o lakiery, zastanawiam się jak cwiczyć malowanie aby szło mi lepiej
Ja bym tak po kryjomu przed pomalowaniem klience dokładałam po 2-3 kropelki rozcieńczacza z Inglota - naprawdę działa
__________________
Agnieszka
RoksiSK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-08, 16:11   #24
PeppermintMocha
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 10
Dot.: malowanie paznokci

Mam bardzo podobny problem.
Nawet chciałam założyć taki wątek.
Też nie umiem dobrze malować a szefowa non stop jest niezadowolona i tez wszystko musi być idealne. lakiery są gumowe, pilniki nie są dezynfekowane itp ale ja nie mam nic do gadania
PeppermintMocha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-06, 23:42   #25
elpii
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 568
Dot.: malowanie paznokci

ja zazwyczaj maluje swoje paznokcie na widoczne kolory: czerwien to teraz moje ulubione, a tak to rozne przerozne albo mleczne. ale ja nie przykladam sie do cudownego malowania paznokci tak zeby nie wyszlo nic za kant ;p maluje dwie warstwy i jak mi sie maźnie tak sie maźnie , po jednym dniu kiedy stale myje rece lakier schodzi ze skory i moje paznokcie wygladaja cudnie jakbym wyszla z salonu kosmetycznego
elpii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-07, 16:03   #26
Sorbet
Zadomowienie
 
Avatar Sorbet
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Rzeszów/Edynburg
Wiadomości: 1 434
Dot.: malowanie paznokci

Podejrzewam, że smugi powstają ponieważ zbyt długo przeciągamy pędzelkiem po płytce: należy wykonać 3 pociągnięcia (1 przez środek i 2 po bokach). Lakier dobrej jakości podczas schnięcia "rozlewa się" równomiernie. Maluję zawsze 2 warstwy, po paru dniach dodaję trzecią, celem odświeżenia. Polecam lakiery OPI - świetna jakość, fantastyczne kolory, cenowo lokują się pomiędzy Chanel a Golden Rose
Sorbet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-15, 12:27   #27
solhate
Przyczajenie
 
Avatar solhate
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Zagłębie
Wiadomości: 23
Dot.: Re: malowanie paznokci

Ja maluje paznokcie raz,nastepnie jak wyschnie pierwsza wartwa nakladam druga i nie ma zadnych niedociągnieć a na koncu nalozenie utwardzacza pomaga utrwalic kolor na paznokciach A jesli chodzi o najlepsze lakieri to polecam Cm professional ;]
__________________
Dłuuugie włoooosy

Edytowane przez solhate
Czas edycji: 2012-09-15 o 12:30
solhate jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-16, 22:43   #28
S_andy
Zadomowienie
 
Avatar S_andy
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiadomości: 1 576
Dot.: malowanie paznokci

Ja również maluję na 3 pociągnięcia Na początku było ciężko, ale po jakimś czasie doszłam do wprawy i jest teraz ok
__________________
Styl i uroda - Odkrywaj, wyraź się, kolekcjonuj na Stylowi.pl

Lato!

Master's Thesis
S_andy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-21, 21:02   #29
madziaart
Raczkowanie
 
Avatar madziaart
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 60
Dot.: malowanie paznokci

ja maluję trzema pociągnięciami dwie cieniutkie warstewki i zawsze jest git.
Dziewczyny nie wiem czy mogę tutaj to napisać, ale bym chciała Was zaprosić na konkurs gdzie można wygrać parę fajnych lakierów i oliwkę do paznokci
http://wiolka94.blogspot.com/2012/09...i-konkurs.html
__________________
zapuszczam do wcięcia w talii

Keep Calm and Draw
madziaart jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-12, 22:28   #30
gogo4444
Raczkowanie
 
Avatar gogo4444
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 73
Dot.: Re: malowanie paznokci

Cytat:
Napisane przez lumiaa Pokaż wiadomość
kontyynuując wątek - ma wrażenie że umiejętnośc malowania pazurków przychodzi z czasem i wytrwałością...moim zdaniem jeśłi jest sie osobą zupełnie niedoświadczoną w tym względzie to najlepiej kogos o to poprosic np koleżankę...albo tez zaczynac od nakładania bardzo cienkich warstewek (kilku)lakieru..niedociąg ając do końca paznokcia...jak się nałoży pierwsza cieniutką warstwę (nie wygląda pięknie ale to co)to z grubsza widac juz kształt na jaki ma się nałożyc dalsze (ą)warstwę. Kolejna warstwa zakrywa i wyrównuje smugi i jest juz całkiem ok...acha i należy nabierac nie za dużo lakieru (żeby nie kapał) bo wtedy ciężko nie zapaćkać się (a większość ciemnych lakierów farbuje skórki nawet po zmyciu) radze wypróbowac u mnie zdało rezultat...ja juz opanowałam tą sztukę ale mam z kolei inny problemik...zmywacze i w ogóle np mydło łazienkowe ( w pracy) wysusza mi tak strasznie skórki że wyglądaja okropnie, łatwo sie zaciągają i nawet kremik do rąknie pomaga...dlatego głupio mi malować pazurki na jakies bardziej intensywne kolory (tez uwielbiam)bo wtedy te nieszczęsne skórki widac ...macie może jakis na to pomysł..??? pozdrawiam


Ja niedawno kupiłam w naturze taki okejek do skórek, bo mam ten sam problem co ty i mi pomaga. Nazywa sie sensique. Jest kilka kolorów, ja mam taki różowawy. Nakładam go dwa razy dziennie narazie, później mam nadzieję że będę go coraz rzeadziej musiala używać.

Co do samego malowania paznokci... Na youtubie jest cała masa fimików instruktarzowych odnośnie nakładania lakieru. Myślę, że są bardzo pomocne. No i jak już się zna teorię, to jak zawsze potrzeba dużo praktyki, żeby dojść do wprawy
gogo4444 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Paznokcie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:25.