skóra która się dusi pod kremem? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-10-10, 16:41   #1
kasiatoya
Rozeznanie
 
Avatar kasiatoya
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: to tu to tam
Wiadomości: 899

skóra która się dusi pod kremem?


jeśli już był podobny wątek to proszę pokierujcie mnie
nie wiem co mam o tym myśleć
od jakiegoś czasu wystrzegam się kremów do twarzy bo każdy ale to każdy który nakładam powoduje, że moja skóra momentalnie się poci... tak jakby się dusiła
nie ma mowy o świeżym i w miarę matowym wyglądzie
z czego to się bierze?
reakcja jest w przeciągu kilku sekund
ktoś z was może wie co takiego się dzieje w skórze po nałożeniu kremu?

cerę mam mieszaną z wypryskami i grudkami mimo 36 lat
właściwie przestawiłam się wyłącznie na toniki i wieczorem oleje które bardzo uspokajają sprawę (olej arganowy jest jakby stworzony dla mnie, skóra go niemal pije i cudnie wyrównał koloryt)
ale idzie zima i pomyślałam, że powrót do kremów może byłby dobrym pomysłem
kasiatoya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-10, 17:15   #2
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 794
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Jakich kremów używałaś? Czy nie były to kremy treściwe lub matujące? Podaj kilka nazw, może uda się coś wywnioskować Piszesz, że Twoja skóra pije olej arganowy, a jak to wygląda w ciągu dnia? Czy skóra prosi o nawilżenie?
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, ubrania, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-10, 18:08   #3
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Mialam to samo przy tanich kremach naturalnych. Nie wiedzialam o co chodzi, wchlanialy sie do matu a ja czulam sie jak bym sie folia spozywcza owinela i za chwilke wylazily, zwlaszcza na nosie krople potu. na niemieckim forum wiele dziwczyn tez tak mialo i ktos tam dal haslo, ze to od wosku zawartego w kremie, ze np ta osoba nie moze uzywac kremow w ktorych jest wosk pszczeli. Inna znow miala taki problem po emulgatorach. ja nie doszlam do tego co za skladnik u mnie to jest, ale zauwazylam zaleznosc miedzy emulgatorami czy tez woskiem. Im wyzej w skladzie tym czesciej takie cos mialam. przestalam kupowac tanie kosmetyki naturalne tzn kremy, uzywam oleji, a jak zdarzy mi sie uzyc kremu to albo wlasnej roboty, albo Hauschka( najlepiej mi pasuje). W miedzy czasie tak odzwyczailam cere od silikonow, ze jak zdarzylo mi sie uzyc na sucha skore kremu dosc silikonowego to mialam uczucie warstwerki, moze nie wrazenie foli , ale nieprzejemna warstweka jest, to samo kremy z duzy iloscia gliceryny, tez daja taka dziwna warstewke, ktorej nie lubie, wiec np latem wogole nie uzywam na noc kremu. Skoro cera daje rade sobie sama, wystarczy jej lekkie serum z HA, to nie zaklajstrowywuje jej na sile. pamietam czysy kiedy mialam coraz to suchsza cere i nawet tluste kremy byly za slabe, wiec teraz kiedy calkiem zmienilam pielegnacje i wyregulowalam moja cere , to niech juz tak zostanie

Jesli tobie oleje pasuje to nie uzywaj na sile kremu. patrz co skora lubi
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-10, 18:27   #4
Lilas Mauve
Raczkowanie
 
Avatar Lilas Mauve
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: mobilna
Wiadomości: 246
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

hm mam podobnie... A myślałam, że tylko ze mną coś jest inaczej - wszystkie koleżanki stosują kremy - ja po nałożeniu kremu wyglądam jak po siłowni - skóra robi się tłusta, jakby nie przyjmowała go i masowo pojawiają się wypryski - nawet po kilku godzinach. Wszystkie kremy, które kupiłam żeby mieć pod podkład lądowały do tej pory ostatecznie w koszu lub u koleżanek. Dodam, że zawsze były to produkty przeznaczone do cery tłustej, z tendencją do łojotoku, matujące, często w lekkiej, nawet pół żelowej formie...
U mnie firmy różne - Lirene, Tołpa, Yves Rocher, Nivea.
Dziś zakupiłam Pharmaceris do trądziku różowatego i cery tłustej - póki co szału nie ma...
A czy skóra prosi się o krem? Czasem jestem spękana jak skorupka, czasem błyszczę jak latarnia... dermatolog nie za wiele pomogła - powiedziała, żeby nic nie stosować....
__________________
Lilas Mauve jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-10, 21:01   #5
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 567
Wpisy w blogu: 1
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Cytat:
Napisane przez kasiatoya Pokaż wiadomość
cerę mam mieszaną z wypryskami i grudkami mimo 36 lat
właściwie przestawiłam się wyłącznie na toniki i wieczorem oleje które bardzo uspokajają sprawę (olej arganowy jest jakby stworzony dla mnie, skóra go niemal pije i cudnie wyrównał koloryt)
ale idzie zima i pomyślałam, że powrót do kremów może byłby dobrym pomysłem
Skoro oleje Ci pasują, to używaj. Jak przestaną zimą pasować, to na pewno to zauważysz i wtedy można myśleć o środkach zaradczych.

Cytat:
Napisane przez Lilas Mauve Pokaż wiadomość
hm mam podobnie... A myślałam, że tylko ze mną coś jest inaczej - wszystkie koleżanki stosują kremy - ja po nałożeniu kremu wyglądam jak po siłowni - skóra robi się tłusta, jakby nie przyjmowała go i masowo pojawiają się wypryski - nawet po kilku godzinach. Wszystkie kremy, które kupiłam żeby mieć pod podkład lądowały do tej pory ostatecznie w koszu lub u koleżanek. Dodam, że zawsze były to produkty przeznaczone do cery tłustej, z tendencją do łojotoku, matujące, często w lekkiej, nawet pół żelowej formie...
U mnie firmy różne - Lirene, Tołpa, Yves Rocher, Nivea.
Dziś zakupiłam Pharmaceris do trądziku różowatego i cery tłustej - póki co szału nie ma...
A czy skóra prosi się o krem? Czasem jestem spękana jak skorupka, czasem błyszczę jak latarnia... dermatolog nie za wiele pomogła - powiedziała, żeby nic nie stosować....
A używałaś czegoś bez emolientów np serum wodnego?

U mnie żaden krem nie robił większej różnicy, poza tym, że każdy pogarszał świecenie, także te matujące. Dałam się namówić na odstawienie kremów na rzecz ser i od pół roku używać prawie tylko tego typu kosmetyków.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-10, 21:10   #6
kasiatoya
Rozeznanie
 
Avatar kasiatoya
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: to tu to tam
Wiadomości: 899
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

ostatnio próbowałam wrócić do kremów które znam najlepiej i które parę lat temu sprawdzały się u mnie dobrze - ziaja kozie mleko i ziaja med kuracja lipidowa
nie chcę władować się w drogie kremidła bo się zwyczajnie boję, że się nie polubimy i całe opakowania będą do kosza - dla mnie to bez sensu

po kremach samorobionych skóra się tak nie poci ale one są dla mnie zbyt treściwe i tłuste a już zauważyłam, że jak nałożę za bogaty krem to mnie wysypuje
(chociaż ostatnio zrobiłam krem pod oczy który zużyłam jako krem do twarzy i był zaskakująco dobry i nie tłuścił tak skóry)
po oleju aganowym mnie nie wysypuje (mieszam go od jakiegoś czasu z żelem borowinowym) ale się trochę świecę więc nakładam go na noc
zamiast kremu w lato na dzień używałam żelu aloesowego i sprawdził się rewelacyjnie
chodzi mi o to, że jak zrobi się zimno to nie wiem czy sam żel aloesowy wystarczy i czy wychodzenie z "gołą" skórą będzie dobrym pomysłem... (używam podkładów mineralnych)

to co moja skóra kocha bezwarunkowo to toniki/hydrolaty/napary, glinki i płatki owsiane

zastanawiam się co tak działa na skórę, że ona się błyskawicznie poci

a jeszcze dodam, że jak nakładam czasem filrt z vichy to skóra reaguje raczej dobrze i się nie dusi

---------- Dopisano o 21:10 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ----------

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Skoro oleje Ci pasują, to używaj. Jak przestaną zimą pasować, to na pewno to zauważysz i wtedy można myśleć o środkach zaradczych.
no właśnie pasują i to bardzo ale rano jak nakładam olej to on jest jednak za tłusty pod makijaż
chociaż zauważyłam, że najfajniejszą skórę mam po tym jak nałożę olej, odczekam aż się skóra nasyci i zetrę nadmiar tonikiem

ależ mnie kuszą te wszystkie kolorowe pudełeczka z kremami w drogeriach! i wszystko to nie dla mnie

Edytowane przez kasiatoya
Czas edycji: 2014-10-10 o 21:04
kasiatoya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-10, 21:55   #7
201710160952
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 577
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Cytat:
Napisane przez kasiatoya Pokaż wiadomość
jeśli już był podobny wątek to proszę pokierujcie mnie
nie wiem co mam o tym myśleć
od jakiegoś czasu wystrzegam się kremów do twarzy bo każdy ale to każdy który nakładam powoduje, że moja skóra momentalnie się poci... tak jakby się dusiła
nie ma mowy o świeżym i w miarę matowym wyglądzie
z czego to się bierze?
reakcja jest w przeciągu kilku sekund
ktoś z was może wie co takiego się dzieje w skórze po nałożeniu kremu?

cerę mam mieszaną z wypryskami i grudkami mimo 36 lat
właściwie przestawiłam się wyłącznie na toniki i wieczorem oleje które bardzo uspokajają sprawę (olej arganowy jest jakby stworzony dla mnie, skóra go niemal pije i cudnie wyrównał koloryt)
ale idzie zima i pomyślałam, że powrót do kremów może byłby dobrym pomysłem
Tak, ja tak mam po każdym kremie. Przestałam ich używać i bardzo sobie chwalę, na dzień dzisiejszy nie planuję powrotu do kremów. Mam cerę tłustą, trądzikową, wrażliwą i naczynkową. Stosuję sera a czasami skuszę się na olejek. I w końcu mam przyjemność z pielęgnacji i widzę efekty.
201710160952 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-10, 22:14   #8
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 567
Wpisy w blogu: 1
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Cytat:
Napisane przez kasiatoya Pokaż wiadomość
to co moja skóra kocha bezwarunkowo to toniki/hydrolaty/napary, glinki i płatki owsiane

zastanawiam się co tak działa na skórę, że ona się błyskawicznie poci

a jeszcze dodam, że jak nakładam czasem filrt z vichy to skóra reaguje raczej dobrze i się nie dusi



no właśnie pasują i to bardzo ale rano jak nakładam olej to on jest jednak za tłusty pod makijaż
chociaż zauważyłam, że najfajniejszą skórę mam po tym jak nałożę olej, odczekam aż się skóra nasyci i zetrę nadmiar tonikiem
Skoro olej jest trochę za ciężki, to może wprowadzić go na etapie oczyszczania jako olejek myjący? Może potem byś już nie musiała go kłaść?


Cytat:
Napisane przez kasiatoya Pokaż wiadomość
ależ mnie kuszą te wszystkie kolorowe pudełeczka z kremami w drogeriach! i wszystko to nie dla mnie
E, łatwo się odzwyczaić Za to w miejsce kremów zaraz zaczynają kusić sera, toniki, micele.

Cytat:
Napisane przez minka05 Pokaż wiadomość
Tak, ja tak mam po każdym kremie. Przestałam ich używać i bardzo sobie chwalę, na dzień dzisiejszy nie planuję powrotu do kremów. Mam cerę tłustą, trądzikową, wrażliwą i naczynkową. Stosuję sera a czasami skuszę się na olejek. I w końcu mam przyjemność z pielęgnacji i widzę efekty.
Moja cera po odstawieniu kremów nie przestała się jakoś wyraźnie świecić, w końcu jest tłusta. Ale skoro jest tłusta, to pakowanie na nią dodatkowej porcji tłuszczu było po prostu bez sensu.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-11, 12:17   #9
201710160952
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 577
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Nie wiem dlaczego, ale uważałam, że bez kremu się nie da. Zresztą zewsząd płyną informacje, że krem jest niezbędny, zwłaszcza dla takiej problematycznej cery jak moja. I nawet gdy za każdym razem po posmarowaniu z cerą działy się dziwne rzeczy, to nie potrafiłam z niego zrezygnować, a jak się okazało to było najlepsze posunięcie.
201710160952 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-11, 12:33   #10
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 567
Wpisy w blogu: 1
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Cytat:
Napisane przez minka05 Pokaż wiadomość
Nie wiem dlaczego, ale uważałam, że bez kremu się nie da. Zresztą zewsząd płyną informacje, że krem jest niezbędny, zwłaszcza dla takiej problematycznej cery jak moja. I nawet gdy za każdym razem po posmarowaniu z cerą działy się dziwne rzeczy, to nie potrafiłam z niego zrezygnować, a jak się okazało to było najlepsze posunięcie.
Po prostu pewne rzeczy uważamy za oczywiste, tak bardzo, że nie przychodzi nam do głowy ich kwestionować.
Ja się bałam, że bez kremu moja skóra masakrycznie się odwodni. Nic bardziej mylnego. Najgorsze błędy, które prowadziły do okropnego przesuszu popełniałam kiedyś na etapie mycia, teraz uważam, że znalezienie odpowiedniej dla siebie metody oczyszczania twarzy to klucz do sukcesu. Jak się to opanuje, to można spokojnie odstawić kremy (piszę ciągle o tłustej cerze, na temat innych się nie wypowiadam).
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-11, 19:56   #11
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Cytat:
Napisane przez kasiatoya Pokaż wiadomość




no właśnie pasują i to bardzo ale rano jak nakładam olej to on jest jednak za tłusty pod makijaż
chociaż zauważyłam, że najfajniejszą skórę mam po tym jak nałożę olej, odczekam aż się skóra nasyci i zetrę nadmiar tonikiem

A probowalas nakladac olej na wilgotna cere? ja tak wlasnie robie i kremy naturalne tez juz wklepuje w wilgota od toniku/hydrolatu skore i wchlaniaja sie idealnie, nie ma zadnej warstewki. W zimie pod oczami czasami wtedy odczuwam braki to jeszcze na sucha skore krople oleju pod oczy wklepie i jest dobrze.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-12, 21:26   #12
kasiatoya
Rozeznanie
 
Avatar kasiatoya
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: to tu to tam
Wiadomości: 899
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Cytat:
Napisane przez MonikaPogrzeba Pokaż wiadomość
A probowalas nakladac olej na wilgotna cere? ja tak wlasnie robie i kremy naturalne tez juz wklepuje w wilgota od toniku/hydrolatu skore i wchlaniaja sie idealnie, nie ma zadnej warstewki. W zimie pod oczami czasami wtedy odczuwam braki to jeszcze na sucha skore krople oleju pod oczy wklepie i jest dobrze.
zwykle przecieram tonikiem twarz i ona za moment jest sucha więc jakoś faktycznie nie udało mi się niczego nałożyć na mokrą skórę
spróbuję
kasiatoya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-14, 21:39   #13
kasiatoya
Rozeznanie
 
Avatar kasiatoya
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: to tu to tam
Wiadomości: 899
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

byłam dzisiaj na stoisku sylveco gdzie panie dermokonsutantki sprawdzały poziom nawodnienia i natłuszczenia skóry i były zaskoczone pomiarem bo przyznały, że rzadko trafiają im się klientki z tak dobrymi parametrami
nie wiem na ile to jest miarodajne ale jak wspominałam o moim kłopocie z kremami stwierdziły, że faktycznie mogę nie potrzebować kremów
w każdym razie zostaję przy tym co się sprawdza czyli olejach i tonikach
kasiatoya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-15, 17:44   #14
Lilas Mauve
Raczkowanie
 
Avatar Lilas Mauve
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: mobilna
Wiadomości: 246
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Ja też byłam na tym badaniu ostatnio
Mi za to wyszedł poziom "średni"... Od jakiegoś czasu stosuję krem Pharmaceris na trądzik różowaty - efekt jest taki jak zwykle ("błysk latarniany")... tyle tylko, że skóra jest faktycznie trochę ukojona i mnie nie sypie jak to zwykle po kremach.
Jak tylko go skończę przerzucam się faktycznie na serum i chyba spróbuję tych olejków, czuję się zainspirowana
__________________
Lilas Mauve jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-15, 18:19   #15
kasiatoya
Rozeznanie
 
Avatar kasiatoya
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: to tu to tam
Wiadomości: 899
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Cytat:
Napisane przez Lilas Mauve Pokaż wiadomość
Ja też byłam na tym badaniu ostatnio
Mi za to wyszedł poziom "średni"... Od jakiegoś czasu stosuję krem Pharmaceris na trądzik różowaty - efekt jest taki jak zwykle ("błysk latarniany")... tyle tylko, że skóra jest faktycznie trochę ukojona i mnie nie sypie jak to zwykle po kremach.
Jak tylko go skończę przerzucam się faktycznie na serum i chyba spróbuję tych olejków, czuję się zainspirowana
pani była tak zaskoczona moim pomiarem, że aż mierzyła mnie 2 razy
też się trochę świecę ale szczerze mówiąc wolę to niż uczucie ściągnięcia suchej skóry (zdarzało się po tonikach drogeryjnych...)
olejków spróbuj
nie każdemu pasują ale to każdy sam się musi przekonać jak reaguje
u mnie skóra bardzo ładnie zaczęła się zachowywać po OCM
kasiatoya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 10:30   #16
201710160952
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 577
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Po prostu pewne rzeczy uważamy za oczywiste, tak bardzo, że nie przychodzi nam do głowy ich kwestionować.
Ja się bałam, że bez kremu moja skóra masakrycznie się odwodni. Nic bardziej mylnego. Najgorsze błędy, które prowadziły do okropnego przesuszu popełniałam kiedyś na etapie mycia, teraz uważam, że znalezienie odpowiedniej dla siebie metody oczyszczania twarzy to klucz do sukcesu. Jak się to opanuje, to można spokojnie odstawić kremy (piszę ciągle o tłustej cerze, na temat innych się nie wypowiadam).
Z ciekawości, napisz coś więcej proszę
201710160952 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-16, 10:42   #17
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 567
Wpisy w blogu: 1
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Cytat:
Napisane przez minka05 Pokaż wiadomość
Z ciekawości, napisz coś więcej proszę
U mnie największe spustoszenia wywołało mydło Aleppo. Zanim na to wpadłam, zużyłam dwie kostki Naskórek schodził mi w tempie ekspresowym, ciągle coś odstawało z twarzy, skóra była odwodniona, makijaż się w ogóle nie trzymał, spływał z sebum, podkład zbijał się w takie ciapki, odsłaniając gołą skórę. Po Aleppo sięgnęłam jeszcze po żel Fitomedu do skóry tłustej i to była kolejna katastrofa, co rano musiałam robić peeling, inaczej nie potrafiłam położyć podkładu.
Winowajców szukałam wszędzie: a może za często peeling, a może minerały mnie wysuszają, a może Dry-Flo, albo Glyco-A.

Aż w końcu z dnia na dzień odstawiłam mydło i żel i zaczęłam myć twarz tylko micelem. Skóra doszła do siebie po kilku dniach i od tej pory nie chcę słyszeć o żadnych mydłach i żelach.

Nie uważam, że micel to jedyna dobra metoda oczyszczania dla wszystkich, chodzi o to, żeby znaleźć swoją, ale od czasu tego doświadczenia uważam, że nic nie naprawi błędów popełnianych podczas mycia. Ani odżywcze kremy, ani kojące maście - odkąd używam łagodnych środków myjących w ogóle ich nie potrzebuję.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-17, 16:35   #18
201710160952
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 577
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Zgadzam się, oczyszczanie to podstawa.
Mnie żele wysuszały... nawet te najdelikatniejsze apteczne czy ekologiczne. Niby fajnie bo cera tłusta, a tu nagle tępy mat, ale to uczucie ściągnięcia takiej suchej skorupy, to nie do przejścia, a potem sebum wracało ze zdwojoną siłą. Teraz używam płyn micelarny i nie obserwuję czegoś takiego. Cera jest oczyszczona, ale nie tak agresywnie.
201710160952 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-17, 17:32   #19
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 567
Wpisy w blogu: 1
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Cytat:
Napisane przez minka05 Pokaż wiadomość
Zgadzam się, oczyszczanie to podstawa.
Mnie żele wysuszały... nawet te najdelikatniejsze apteczne czy ekologiczne. Niby fajnie bo cera tłusta, a tu nagle tępy mat, ale to uczucie ściągnięcia takiej suchej skorupy, to nie do przejścia, a potem sebum wracało ze zdwojoną siłą. Teraz używam płyn micelarny i nie obserwuję czegoś takiego. Cera jest oczyszczona, ale nie tak agresywnie.
Ja już miceli nie zmienię na nic innego, bo chyba nic lepszego dla mojej skóry nie wymyślą. No może jeszcze olejki myjące, ale nie testowałam ich za długo i generalnie w ogóle nie przepadam za olejami w pielęgnacji.

Jaki masz micel? Ja po testach nowości drogeryjnych wróciłam do Biodermy Sensibio i kupiłam dziś litr za 70 zł w Super Pharmie, na pierwszy rzut oka drogo, ale po przeliczeniu wychodzi 14 zł za 200 ml (standardowa pojemność miceli), a przynajmniej wiem, za co płacę. Z drogeryjnych testowałam już Oeparol, Veronę, Bielendę, Celię, Garniera, Green Pharmacy rumiankowy i micel z Biedronki. Z nich najlepszy jest najtańszy biedronkowy, za to Green Pharmacy wyprodukowało coś, co powinno się nazywać "lepką, pienistą wodą podrażniającą oczy", a nie micelem.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-18, 19:27   #20
201710160952
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 577
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Mam Garniera i chociaż właściwie to pierwszy mój micel, więc nie mam porównania, ale jest dobryA jakie toto wydajne!Może skuszę się na tą Biodermę
201710160952 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-24, 14:19   #21
stellaney
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2
Dot.: skóra która się dusi pod kremem?

Nie sprawdzałam dokładnie składów Ziaji,które wymieniłaś, ale z dawnych czasów pamiętam , że królowała parafina,jesli tak jest nadal to nic dziwnego, że się dusisz
stellaney jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-24 14:19:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:25.