Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-10-28, 13:07   #31
leeloo
Rozeznanie
 
Avatar leeloo
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 588
GG do leeloo
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

dodam jeszcze bo zem estetka w koncu
ze flakon bardzo mi sie podoba - kurcze zupenie nie rozumiem tej tandety ktora czesto proponuja producenci - opakowanie w koncu powinno kojarzyc sie z czym pieknym wyrafinowanym, oddajacym nature zapachu a tu czest jakis bazarowy plastik fantastik .. ;/

no wiec nowy Flower to smukly wyprofiloany flakonik - znany juz z poprzednich edycji
i czarny kwiat b. - silnie kontrasujacy z 'przezroczystoscia' flakonu i perfum - ktory z bliska okazuje sie.. kobietą
slicznie
(choc teraz sie zastanawiam czy ja dobrze pamietam )
__________________
Urtica dioica
leeloo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-28, 13:23   #32
Pomadka
Pomadkorator
 
Avatar Pomadka
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 796
Wpisy w blogu: 3
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

O jej Flower Oriental. Na pewno jest piękny, zwłaszcza, że klasyczny "mak" bardzo mi się podobał. Koniecznie muszę go wytestować, pokładam w nim wielkie nadzieję, że nie jest pachnącym banałem.

Sądzę, że ten będzie równie fascynujący i denerwujący dla otoczenia co i klasyczny maczek. Spodziewam się kontrowersji po Kezno Oriental... Za to właśnie lubię zapachy, za kontrowersję.
__________________
♪♪♪♪♪♪ ♪♪♪♪♪♪
Pomadka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-28, 13:33   #33
alraune
Zadomowienie
 
Avatar alraune
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 281
GG do alraune
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Cytat:
Napisane przez Pomadka
O jej Flower Oriental. Na pewno jest piękny, zwłaszcza, że klasyczny "mak" bardzo mi się podobał. Koniecznie muszę go wytestować, pokładam w nim wielkie nadzieję, że nie jest pachnącym banałem.

Sądzę, że ten będzie równie fascynujący i denerwujący dla otoczenia co i klasyczny maczek. Spodziewam się kontrowersji po Kezno Oriental... Za to właśnie lubię zapachy, za kontrowersję.
No kontrowersyjny to on na pewno jest, podejrzewam, że dla sporej liczby osób to będzie po prostu żużel, ogorasy i spalenizna, choć fakt, że jest przy tym dosć przyskórny (i jak pisała Jeanette - ożywa dopiero w cieple - podejrzewam, że gdyby unosił się tak wokół człowieka jak Addict to nawet dla osoby w nim zakochanej byłby nie do zniesienia)
__________________
When I sin, I sin real good
When I sin, I sin for sure
alraune jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-28, 13:45   #34
leeloo
Rozeznanie
 
Avatar leeloo
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 588
GG do leeloo
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

hmm.. przyskorny? po paru godzinach kiedy przyjechalam do domu (rodzinnego) , moja Mama kilka razy zwracala mi uwage na silna won ktora roztaczalam i podkresla ze to b. mocno odczuwalny zapach
raczej odbieram go jako expansywny , mogacy przytloczyc wszystko i wszystkich a nie wydaje mi sie zebym jakos przesadzila z iloscia psikow - jeden czy dwa na wierzch dloni

no ale nie skonfrontowalam go z innymi osobami - bylam w podrozy
potestuje jeszcze - zobaczymy
__________________
Urtica dioica
leeloo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-28, 13:53   #35
alraune
Zadomowienie
 
Avatar alraune
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 281
GG do alraune
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

No w sumie to zależy od skóry - ja mam suchą a nawet baaardzo na dłoniach ( bo na twarzy to jest misz-masz) - u mnie czuć ten zapach tak ze 30-50 cm ode mnie.
__________________
When I sin, I sin real good
When I sin, I sin for sure
alraune jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-28, 17:49   #36
Pomadka
Pomadkorator
 
Avatar Pomadka
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 796
Wpisy w blogu: 3
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Właśnie na to liczę, że będzie się wlukł za mną [jeśli mi się bardzo spodoba i go kupię] warkocz zapachu. Taki który potrafi wytruć połowę otoczenia i wygonić do domu zasiedzianą na kawie koleżankę. Mały, orientalny odstraszacz.

Lubię takie dręczące zapachy.

Ale mi się załaczył klimat.
__________________
♪♪♪♪♪♪ ♪♪♪♪♪♪
Pomadka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-28, 17:50   #37
Madlaine
Zakorzenienie
 
Avatar Madlaine
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 720
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Ty nawet na sadystke wyglądasz rola kobiety z natury złej jakoś mi pasuje przy okazji opisu zapachu
Madlaine jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-28, 18:02   #38
Pomadka
Pomadkorator
 
Avatar Pomadka
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 796
Wpisy w blogu: 3
Wink Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Cytat:
Napisane przez Madlaine
Ty nawet na sadystke wyglądasz rola kobiety z natury złej jakoś mi pasuje przy okazji opisu zapachu
Jeśli nie mam się jak znęcać nad otoczeniem to wtedy używam dręczącego zapachu. Jakoś muszę ich zamęczać.
__________________
♪♪♪♪♪♪ ♪♪♪♪♪♪
Pomadka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-30, 15:38   #39
burn-it-up
Zakorzenienie
 
Avatar burn-it-up
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 7 854
GG do burn-it-up
Smile Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Dziś wypróbowałam,muszę powiedzieć,że ładniejsze od prekurosora(któryego bardzo lubię).Bardziej głęboki i taki hmmm.jesienny.Różnica ne jest jakaś diametralna(czuć,że to dwie "odmiany" tego samego zapachu),ale wyczuwalna i zdecydowanie na korzyść Flower Oriental
__________________
Mój kosmetyczny blog
burn-it-up jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-01, 00:36   #40
Toccata
Zadomowienie
 
Avatar Toccata
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 322
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Wypróbowałam w zeszłym tygodniu. Fascynujący, jakby z zaświatów , idealny na tę porę roku. Ma w sobie coś niepokojącego, wręcz odpychającego, a jednocześnie przywołuje z nieodpartą siłą. Nie wyczuwam w nich ( na szczęście ) żadnych ogórasów, ani innych przetworów , za to podejrzewam o pewne powinowactwo z Le Baiser du Dragon. Nie podobieństwo, a powinowactwo właśnie - bo jest całkowicie "swój" i oryginalny, ale pozostaje pewne wrażenie elementu znanego, choć jednocześnie innego. Tak samo zdradziecko osnuwa się wokół noszącej go osoby, lecz jest bardziej mglisty i tajemniczy. Nie daje o sobie zapomnieć, chociaż uparcie spycham go w podświadomość (wrrrr, ta cena). Bardzo trwały.
Flakon - cudowny (powtarzam się, wiem ).
Toccata jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-01, 16:33   #41
demonik
Zakorzenienie
 
Avatar demonik
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 4 752
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Cytat:
Napisane przez Toccata
Wypróbowałam w zeszłym tygodniu. Fascynujący, jakby z zaświatów , idealny na tę porę roku. Ma w sobie coś niepokojącego, wręcz odpychającego, a jednocześnie przywołuje z nieodpartą siłą. Nie wyczuwam w nich ( na szczęście ) żadnych ogórasów, ani innych przetworów , za to podejrzewam o pewne powinowactwo z Le Baiser du Dragon. Nie podobieństwo, a powinowactwo właśnie - bo jest całkowicie "swój" i oryginalny, ale pozostaje pewne wrażenie elementu znanego, choć jednocześnie innego. Tak samo zdradziecko osnuwa się wokół noszącej go osoby, lecz jest bardziej mglisty i tajemniczy. Nie daje o sobie zapomnieć, chociaż uparcie spycham go w podświadomość (wrrrr, ta cena). Bardzo trwały.
Flakon - cudowny (powtarzam się, wiem ).
Wczoraj na spotkaniu wizażanek w W-wie rozmawiałyśmy z Nefretete i Paulą78 m.in. o Flower by Kenzo Oriental i stwierdziłam, że mnie nowy Kenzo również przypomina Le Baiser du Dragon - tuż po psiknięciu, na pierwszy "niuch" . Mnie zapach się podoba, choć nie pamiętam poprzedników - wynika z tego, że żaden mnie nie zaczarował. Muszę to przy okazji sprawdzić .
demonik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-01, 16:55   #42
Toccata
Zadomowienie
 
Avatar Toccata
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 322
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Próbowałam klasyczny Flower wieki temu, niestety nie wywołał we mnie nawet cienia pragnienia powtórnego doświadczenia. Z czego również wnoszę, że musiał mi się wydać nijaki Oriental to zupełnie inna bajka...
Toccata jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-01, 20:44   #43
Nefretete
Zadomowienie
 
Avatar Nefretete
 
Zarejestrowany: 2003-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 759
GG do Nefretete
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Cytat:
Napisane przez demonik
Wczoraj na spotkaniu wizażanek w W-wie rozmawiałyśmy z Nefretete i Paulą78 m.in. o Flower by Kenzo Oriental i stwierdziłam, że mnie nowy Kenzo również przypomina Le Baiser du Dragon - tuż po psiknięciu, na pierwszy "niuch" . Mnie zapach się podoba, choć nie pamiętam poprzedników - wynika z tego, że żaden mnie nie zaczarował. Muszę to przy okazji sprawdzić .
jako perfumeryjny laik Dragona nie znam ale Flower by Kenzo lubię i mam. Wczoraj przed spotkaniem testowałam Flower by Kenzo Oriental i wiem już co kupię przy najbliższej okazji W pierwszym niuchu jest podobny do klasyka, jednak ma 'ogonek', który pięknie pachnie i jest szalenie trwały
Jak Ktoś lubi pierwowzór sądzę, że i Oriental przypadnie mu do nosa
__________________
Moje życie ->http://www.wiktor.lukasiewicz.net.pl/

http://www.v10.pl

Narodowa strona Polaków-> http://www.narzekalnia.pl

Nefretete jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-02, 11:47   #44
Ivesman
Raczkowanie
 
Avatar Ivesman
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 205
GG do Ivesman
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Bardzo ładny zapach! Myślę,że nawet ładniejszy od pierwowzoru...rzeczywiści e czuć ten orientalny powiew Przepada za nim także moja dziewczyna.
Ivesman jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-02, 14:58   #45
Smoczyca
Zakorzenienie
 
Avatar Smoczyca
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 575
GG do Smoczyca
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Powąchałam parę dni temu razem z Elve i naszym wspólnym przyjacielem - rzuciliśmy się na orientalnego kwiatka bo oczekiwania były spore. Na początku pachniał właśnie tak jak napisała Toccata - ja też miałam skojarzenia z Le Baiser du Dragon - właśnie taka pewna dymność, gęstość zapachu, jakieś tajemnicze akordy drzewne - choć przyznam że całość wydała mi się jakaś taka niedograna... Niestety, po pewnej chwili zupełnie zniknął z mojej skóry! I nie tylko z mojej, na Elve też go nie wyczuwałam... straciłam do niego serce, wolę czerwone Le Parfum
__________________

Smoczyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-03, 19:37   #46
Sauvignon
Raczkowanie
 
Avatar Sauvignon
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 471
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Mój przypadek (1 test w Sephorze) był trochę podobny - tzn. najpierw spodobał mi się, ucieszyłam się że zapach jakby głębszy i bogatszy, ale też niezbyt mogłam go ogarnąć, i wydawało mi się że nuta klasycznego Maka jest kompletnie zakopana pod "Orientalem" - cokolwiek na ten oriental się składa... I zanim zdołałam się rozeznać i ustosunkować do zapachu, przestałam czuć cokolwiek z nadgarstka. Pewnie spróbuję jeszcze raz, bo bardzo lubię oryginał, choć uważałam, że jest trochę "płaski" (ale trzydziestkę zużyłam z przyjemnością ).
Sauvignon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-03, 19:42   #47
alraune
Zadomowienie
 
Avatar alraune
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 281
GG do alraune
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Hmmm- dziwne, dziwne- na mnie się trzymał dobre 8 godzin - w sumie może by wytrzymał dłużej ale myłam później dokładniej ręce i wtedy zeszło... a w międzyczasie tylko opłukiwałam (bo niestety kranowa woda niespecjalnie dobrze robi na AZS na łapkach)...
__________________
When I sin, I sin real good
When I sin, I sin for sure
alraune jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-03, 19:53   #48
Nefretete
Zadomowienie
 
Avatar Nefretete
 
Zarejestrowany: 2003-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 759
GG do Nefretete
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Cytat:
Napisane przez alraune
Hmmm- dziwne, dziwne- na mnie się trzymał dobre 8 godzin - w sumie może by wytrzymał dłużej ale myłam później dokładniej ręce i wtedy zeszło... a w międzyczasie tylko opłukiwałam (bo niestety kranowa woda niespecjalnie dobrze robi na AZS na łapkach)...
to u mnie było tak samo, do teraz pachnie mi rękawiczka oraz torebka i co rusz ją niucham, bo jak wspominałam, prześlicznie pachnie, jest coś intrygującego w nim
__________________
Moje życie ->http://www.wiktor.lukasiewicz.net.pl/

http://www.v10.pl

Narodowa strona Polaków-> http://www.narzekalnia.pl

Nefretete jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-04, 23:53   #49
joannea
Zadomowienie
 
Avatar joannea
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 1 694
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

testowałam dziś. Na początku, w drugiej fazie - zachwyt, bo po raz pierwszy jakieś perfumy przypomniały Nature Millenaire YR, zapach, którego odpowiednika szukam od dawien dawna. Ta sama słodycz, ten sam dymek, i jakieś nieznane mi akordy, które pobrzmiewają w obu. Byłam zachwycona, bo w dodatku to moje Nature zostało tu uszlachetnione i odarte z nieco (minimalnie) tandetnej dosłowności YR. ALE z czasem... wparowała z niego cała słodycz, został mroczny zapach, rzeczywiście kojarzący się z czarnym kwiatem. Nie mogłam dojść, z czym mi sie kojarzy - kadzidła? za mało wyraziste. Dym? już bradziej, bo i gryzące, i takie nieco uwierające... w końcu dotarło do mnie: pachniałam męskimi perfumami, stąd nie mogłam ich zlokalizować. Gdyby średnia nuta się utrzymywała... Zresztą, właściwie powinnam powiedzieć, gdyby jakakolwiek nuta się utrzymywała, w ciagu paru godzin pozostało na skórze zaledwie wspomnienie, teraz nie czuć na łapie niczego...
joannea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-05, 22:13   #50
FEMME_BANALE
Wtajemniczenie
 
Avatar FEMME_BANALE
 
Zarejestrowany: 2002-05
Wiadomości: 2 418
Question Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Natomiast na mojej skorze zapach pachnial nastepujaco:
- poczatek: ostry, gryzacy
- srodek: kwasny dym!
- koniec: pudrowo, lagodnie...
Musze zrobic drugie podejscie, bo nie wyrobilam sobie jeszcze zdania.
__________________

"I DON'T NEED ALL YOUR TREASURES
I WANT TO BURRY ALL MY PRIDE
IT'S A PRECIOUS GIFT IT'S FREEDOM" houk
FEMME_BANALE jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-11, 13:15   #51
roztoczanka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 165
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Od dwóch dni intensywnie testuję FBK Oriental i wciąż nie wiem, czy to mój, czy nie mój zapach... Jedno należy mu przyznać, jest intrygujący i zachęca do kolejnych testów. Sam początek zapachu jest dla mnie zbyt drażniący, nasuwa myśl, że czegoś mi w nim brakuje do pełni. Natomiast środek i koniec... Piękności Ciepło, tajemnica, zmysłowość... Dodam jeszcze, że na mnie utrzymuje się długo. Nie będę też odkrywcza, jeśli dodam, że podoba mi się flakon?
roztoczanka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-16, 22:11   #52
Pralinka
Rozeznanie
 
Avatar Pralinka
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 702
GG do Pralinka
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Dzis dorwalam Orientalne Kenzo i... utwierdzialm sie w przekonaniu ze perfumy Kenzo to jest to co lubie najbardziej. Bardzo bym chciala aby obok tygryska, slonika,Flower Le Perfum i Le monde stanely na mojej toaletce Flower Orientalne. Są piekne! Trzymaja sie blisko skory, nie sa zapachem orientalnym z gatunku odstraszaczy. Na mnie brzmia lagodnie. Nie ma w nich slodyczy Flower Le Perfum (ktore swoja droga lubie bardzo!). Slodkawa nutka wychodzi dopiero pod koniec. Pocztek to cieplo, dymy (ale nie duszace i nie drazniace, jak to niekiedy bywa) i troche orientalnych przypraw moze a moze drewna... Jeszcze bede na pewno sie w nie wgryzac.
Buteleczka ladna, ale jednak cala czerowna od Le Perfum jest moim zdaniem piekniejsza.
Zapach wciaz wyraznie wyczuwam na nadgarstku, a testowalam go 7 godzin temu. Najwyrazniej Kenzo mnie lubi troszke. Z wzajemnoscia.

A ! widzialam dzis w sephorze Kenzo Flower w bialej butelce, nieprzezroczystej z czerwonymi (bodajze) napisami. To jakas wersja limitowana, wiecie moze o co chodzi? Czy limitowany jest jedynie flakonik a jego zawartosc to klasyczny Flower? Nie zdazylam sie rozeznac, ukradkiem zerknelam na te nowosc wychodzac.
Pralinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-20, 18:25   #53
olcia7
Zadomowienie
 
Avatar olcia7
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 616
GG do olcia7
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Cytat:
Napisane przez joannea
testowałam dziś. Na początku, w drugiej fazie - zachwyt, bo po raz pierwszy jakieś perfumy przypomniały Nature Millenaire YR, zapach, którego odpowiednika szukam od dawien dawna. Ta sama słodycz, ten sam dymek, i jakieś nieznane mi akordy, które pobrzmiewają w obu. Byłam zachwycona, bo w dodatku to moje Nature zostało tu uszlachetnione i odarte z nieco (minimalnie) tandetnej dosłowności YR..
Tak Joannea! Rzeczywiście mają dwa te zapachy wiele ze sobą wspólnego! Nie wiem jeszcze jak rozwija się na skórze, mam go tylko na blotterze i własnie leży przede mną. I właśnie teraz bardzo podobny do Nature Millenaire (blotter spryskany 2 dni temu) W środkowej nucie w Kenzo bardzo mocno wyczuwalna róża. Zawsze podświadomie ten zapach kojarzył mi się z morzem, z muszlami, nie wiem dlaczego. Jako dziecko często jeździłam nad morze, widocznie jakiś odświerzacz powietrza w pokoju o zapachu róży, czy cokolwiek mi tam takiego towarzyszyło. Długo nawet nie zdawałam sobie sprawy, że to właśnie róża! Czułam ten zapach i widziałam muszle nad morzem... I teraz to samo. A to po prostu róża! Ciekawy zapach. Muszę wypróbować na skórze.
__________________
Łatwiej patyk obcinkować niż go potem pogrubasić..


Wymiana
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...6#post68212696
olcia7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-20, 18:57   #54
joannea
Zadomowienie
 
Avatar joannea
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 1 694
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Olcia - reczywiście ciekawe skojarzenie, róża... może to pochodzi od mieszanek potpourri - częśto różanych, i często na muszli? tak mi jakoś przyszło do głowy.

Nie wiem natomiast, czy testowałyście kolejne Kenzo - białe, oczywiście limitowanka? Flakon jest nietransparentny, wiją się wzdłóż niego słowa poematu, zapach - mi podoba si najbardziej z wszystkich dotychczasowych wersji, jest kobiecy i miekki (nie ma w nim orygianlności). U mnie go jeszcze nie ma, testowałam na bezcłówce, bardzo ładny

tutaj link do info: www.thread.co.nz/article/909
joannea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-20, 20:12   #55
Pralinka
Rozeznanie
 
Avatar Pralinka
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 702
GG do Pralinka
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Cytat:
Napisane przez joannea
Nie wiem natomiast, czy testowałyście kolejne Kenzo - białe, oczywiście limitowanka? Flakon jest nietransparentny, wiją się wzdłóż niego słowa poematu, zapach - mi podoba si najbardziej z wszystkich dotychczasowych wersji, jest kobiecy i miekki (nie ma w nim orygianlności). U mnie go jeszcze nie ma, testowałam na bezcłówce, bardzo ładny

tutaj link do info: www.thread.co.nz/article/909
Jak juz wyzej wspomnialam- widzialam te limitowanke w warszawskiej sephorze, na marszalkowskiej. Takze mozna juz polowac i u nas
Pralinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-20, 21:31   #56
olcia7
Zadomowienie
 
Avatar olcia7
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 616
GG do olcia7
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Cytat:
Napisane przez joannea
Olcia - reczywiście ciekawe skojarzenie, róża... może to pochodzi od mieszanek potpourri - częśto różanych, i często na muszli? tak mi jakoś przyszło do głowy.

Ha! Mogłoby tak być, gdyby wtedy (lata 80-te) istniało coś takiego jak potpourri... chociaż czy ja wiem? Może.... Ale to ciekawe, że ten zapach zawsze kojarzył mi się z nadmorskim powietrzem, tak jak gdyby tak miało nad morzem pachnieć... Coś musiało wtedy tam tak pachnieć... Może mydełko, może olejek do opalania, którym smarowała mnie mama? A może pani w "koszu" obok na plaży?
Limitowanej "białej" wersji KENZO nie testowałam, ani nawet nie widziałam. Jest u nas w Polsce w ogóle?
Acha, sorry Pralinka nie doczytałam Twojej wypowiedzi... Ostatnio w każdym razie w Sephorze w Katowicach nie widziałam. Ale może ślepa byłam?
__________________
Łatwiej patyk obcinkować niż go potem pogrubasić..


Wymiana
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...6#post68212696
olcia7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-21, 09:38   #57
Jeanette
Raczkowanie
 
Avatar Jeanette
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 344
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Nie załamujcie mnie z tą limitowanką, to juz będzie siódmy flakon must-have NATYCHMIAST, chyba do końca roku o chlebie i wodzie będę żyć jak tak dalej pójdzie
Jeanette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-21, 14:06   #58
tanzanit
Wtajemniczenie
 
Avatar tanzanit
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 2 639
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

To ja sie wylamie bo dla mnie ten zapach to nic nadzwyczajnego. Oczywiscie flakonik wzbudza pozadanie ale....

Sam zapach jest taki jakby troche namieszany z przypadku, nie rozwija sie moim zdaniem harmonijnie, mozna wyczuc jakies kanty, zmiany intensywnosci...

W sumie sie ciesze bo finansowo odczulam ulge ze nie musze go kupic
tanzanit jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-04-08, 11:48   #59
sumiko
Raczkowanie
 
Avatar sumiko
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 54
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Właśnie wczoraj testowałam te perfumy i jestem śmiertelnie zakochanaMuszę go mieć i to jak najszybciej przepieknie rozwijają się na mojej skórze i są bardzo trwałe a to co urzekło mnie najbardziej to duuużo kadzidlanego suchego dymu-tego mi było trzeba a póżniej ukochany fiołek i wanilia. Po zwiedzaniu perfumerii w każdym miejscu oczywiście pachniałam inaczej ale wszystkie inne wczoraj testowane zapachy w porównaniu z Flower Oriental pachniały jak odświeżacz do toalet...Umrę jeśli zaraz go nie kupię a limit na ten miesiąc już wyczerpałam, zobaczymy co wygra miłość czy rozsądek ale myślę, że juz wszystkie wiecie co
sumiko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-13, 18:25   #60
rawita
Zakorzenienie
 
Avatar rawita
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 7 172
Dot.: nowy Flower by Kenzo Oriental

Odkopuję wątek, żeby zdać relację z mojego nawego nabytku . No więc, jak na mój laicki nos, Flower Oriental to zapach przede wszystkim niezwykle kapryśny. Dzisiaj, po dość trudnym, drażniącym początku, szybko zrobił się miękki, słodki, przydymiony, drzewny (ach!). Nie dalej jednak jak cztery dni temu całe dwie pierwsze godziny nie miał w sobie ani cienia słodyczy, tylko wytrawny, suchy dym i wyraźnie wyczuwalną różę (dzisiaj nie czuję róży prawie wcale). Wtedy słabo się rozwinął, a teraz ho ho ho. Wynika z tego, że jest ciepłolubny. Generalnie dominuje kadzidło, drzewo, wbrew nazwie kwiaty wyczuwalne są ledwo ledwo, no i jest trochę ładnej, przydymionej wanilii w bazie. Na mnie w niczym nie przypomina klasycznego maczka.
Podobnie jak innym wizażankom, przywodzi mi na myśl Pocałunek Smoka. Nie jest bynajmniej kopią, tylko ma jakby podobny charakter, w podobny sposób układa się na ciele. Mimo wyraźnego kadzidła, w ogóle nie kojarzy mi się z Nu czy BC. Owszem mrok, ale zero kościelnych klimatów. Pewnie tak pachną świątynie w Japonii .
A tak ogólnie to zmysłowo, tajemniczo, jesiennie, trochę nostalgicznie, bardzo oryginalnie i charakterystycznie.
rawita jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:00.