Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Pytania do kosmetyczki

Notka

Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-10-28, 09:16   #1
elje
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 10
Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Witam!
Mój problem zaczął się w czasie ciąży; kiedy nogi zaczęły mi puchnąć zaczęłam odczuwać dyskomfort podczas chodzenia (obolałe opuszki dużych palców u nóg). Odkryłam, że powodem są paznokcie, które wcinają mi się w skórę, zaczęłam więc przycinać paznokcie aż nabawiłam się prawdziwego problemu. Najpierw ból przy najdrobniejszym dotknięciu palca, następnie ropienie i krwawienie, wreszcie problemy z ubraniem buta i chodzeniem, o estetyce nie wspomnę. Oczywiście udałam się do lekarza i skończyło się wycięciem paznokcia ok 2-3 mm na całaj długości. Po zabiegu poczułam się jak nowo-narodzona, ale minął niespełna rok, a ja znów nie mogę chodzić. Oczywiście wiem, że paznokcie u nóg przycina się na prosto i próbowałam je tak przycinać, ale wydaje mi się że moje paznokcie mają dość specyficzny kształt , bo są dość mocno wygięte ku bokom , a poza tym sam problem tkwi głębiej a nie u samego ujścia paznokcia. Dodam jeszcze, że zanim miałam przeprowadzony zabieg trwało to ok. 1 m-ca; 2 wizyty u lekarza ogólnego, który próbował leczyć to specyfikami (niechętny do wydawania skierowań do chirurga), a później 2 kolejne wizyty u chirurga, a ja pracuję i mam dwójkę małych dzieci. Nie wyobrażam sobie żebym miała przechodzić podobny proces co 10 m-cy bo tyle minęło od ostatniego zabiegu. Oczywiście sam zabieg też nie należy do przyjemności.Czy jest jakiś inny sposób na pozbycie się mojego problemu?
elje jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 15:04   #2
zgredek
Raczkowanie
 
Avatar zgredek
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Świętochłowice
Wiadomości: 311
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Proponuję żebyś udała się do gabinetu gdzie wykonują tzw. pedicure leczniczy i założyli Ci klamry na wrastające paznokcjie. To najlepszy sposób na taką przypadłość ponieważ istnieje 99% szansy że klamra nada właściwy kształt paznokciowi i "wyciągnie go". I po kłopocie.
__________________
www
zgredek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 15:18   #3
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 016
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Odpowiem jako weteranka w tym temacie
Jeśli klamry mają pomagac w 99% - ja byłam w tym 1%, któremu nie pomagają. Jeśli problemem jest wbijanie się końcówki paznokcia w ciało - może klamra to wyciągnie - jeśli problem leży głębiej - nic z tego.
Miałaś usuwany sam paznokieć, czy było to wycięcie klinowe (usunięty bok paznokcia z otaczającą tkanką)?
Wycięcie klinowe boku paznokcia jest skuteczne jeśli lekarz usunie podczas zabiegu problematyczny fragment macierzy. Jeśli usunie tylko pasek paznokcia z brzegu a pozostawi fragment macierzy, z którego ten pasek wyrósł - poprawa będzie tylko chwilowa bo paznokieć odrośnie.
__________________
Mejk lajf harder - czyli lekko o Zarze i smarze

KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-14, 13:11   #4
elje
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 10
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Piszesz, że jesteś weteranką, napisz więc jak sobie z tym radzisz, czy może udało Ci wreszcie wybrnąć z tego?
elje jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-14, 17:27   #5
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 016
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Udało mi się zwalczyć problem - wiele razy miałam wycięcia klinowe i po którymś razie wszystko po prostu wróciło do normy. Pozostało mi tylko straszne przewrażliwienie i obawa że w kiedy w coś kopnę, ktoś mnie nadepnie to wszystko zacznie się od początku.
__________________
Mejk lajf harder - czyli lekko o Zarze i smarze

KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-15, 13:02   #6
elje
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 10
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Znam to uczucie aż za dobrze.
Jeśli chodzi o kolejne wycinanie to staram sie tego uniknąć i przetrzymać mając nadzieję, że natura sama sobie z tym poradzi. Ty wlałaś odrobinę nadziei za co wielkie dzięki. Właśnie mam chwilową poprawę, a może dłuższą???
Dzięki za słowa otuchy i mam nadzieję że spotkamy się na innym forum o znacznie milszej tematyce. Pozdrowionka!!!
elje jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-16, 08:40   #7
kasiakuku
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 169
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Hej! ja mam pytanko czy to wycinanie klinowe boli? jak to wyglada , jak po zabiuegu wygllada "rehabilitacja" dzieki papa
kasiakuku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-16, 09:40   #8
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 016
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym (chociaż ja miałam taki uraz że przerobiłam też na przykład narkozę). Wycinany jest brzeg paznokcia wraz z macierzą oraz otaczająca paznokieć tkanka. Później lekarz zakłada szwy (mi zawsze około 3). Jak się całość zagoi to teoretycznie problem nie wraca. Przez pewnien czas po zabiegu wszystko boli i najlepiej jest trzymać nogę wyżej (ja opracowałam nawet system siedzenia przy komputerze z nogą na biurku). Zauważyłam też że czas powrotu do normalnego funkcjonowania u mnie zależał od "ciasności" szwów. Przy ciaśniejszych bolało na początku bardziej ale po około 3 dniach mogłam już normalnie zakładać buty i kiedyś nawet przeżyłam podróż do Niemiec właśnie 3 czy 4 dnia po zabiegu. Blizny są małe - u mnie to 3 mm kreseczka widoczna tylko z bliska a zabiegów miałam wiele. Kształt paznokcia jest też ok, uważam że mam dużo ładniejsze paznokcie niż były wcześniej
__________________
Mejk lajf harder - czyli lekko o Zarze i smarze

KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-16, 11:03   #9
kasiakuku
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 169
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

dzieki bardzo, cyzli mam rozumiec ze do 3 dni raczej butow nie zakładac? bo własnie chcialam sie dowiedziec o funkcjonowanie po zabiegu
kasiakuku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-16, 11:29   #10
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 016
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Najlepiej pogadać z lekarzem bo po zabiegu bywa bardzo różnie, a chodzenie w butach zdecydowanie utrudnia opatrunek.
__________________
Mejk lajf harder - czyli lekko o Zarze i smarze

KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-17, 10:01   #11
elje
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 10
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Ja nie miałam zakładanych szwów. Miałam tylko wycinanie i czyszczenie pod miejscowym znieczuleniem, ale itak było to nieprzyjemne. Muszę jednak przyznać, że ulga była natychmiastowa i o dziwo kiedy znieczulenie przestało działać nie czułam żadnego bólu, a goiło się szybko i bez problemu, ale co z tego... Po kilku miesiącach problem wrócił...
elje jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-13, 23:07   #12
Haadees
Przyczajenie
 
Avatar Haadees
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1
GG do Haadees
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Witam, ja rowniez mam problem z wrastajacymi paznokciami. Miałem juz zrobiony jeden zabieg chirurgiczny (usunieto mi połowe paznokcia, "wyskrobano" rope, wycieto zarosniete "mieso") niestety nie odniosło zbyt duzego skutku, gdyż po wyrastaniu paznokcia na nowe problem sie powtórzył. Teraz zamierzam isc znow do chirurga a pozniej do kosmetyczki na konsultacje i zapewnie zakładanie klamry by paznokiec sie przystosował (oczywiscie dopiero jak wyrosie :P) Mam nadzieje tylko, ze wisyta u innego chirurga bedzie mniej bolesna niz ta co miałem. Najchetniej chciałbym dostac narkoze Pozdrawiam Artur GG:9994035
Haadees jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-15, 13:40   #13
elje
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 10
Thumbs up Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Dla mnie ten problem już nie istnieje.
Dzięki mojej kuzynce - doświadczonej kosmetyczce. Zarówno palec jak i paznokieć powróciły do normalnego stanu.
Przez ok. pół roku regularnie obcinała mi paznokieć, za każdym razem mniej, aż do całkowitego wyleczenia.
Pierwsze wizyty nie należały do przyjemnych, ale przetrwałam i dziśnormalnie funkcjonuję. Muszę jednak pilnować przy przycinaniu paznokci żeby nie przyciąć zbyt mocno. Opisany sposób wymaga cierpliwości, bo jak mówiła mi kuzynka przywracanie takiegopaznokcia do normalności może trwać nawet rok, ale już po 2 3 pierwszych razach jest poprawa.
Tak więc jeszcze raz polecam DOŚwiadczoną kosmetyczkę, a przestrzegam przed lekarzami i ich błędnymi teoriami na temat sposobu pielęgnacji paznokci.
elje jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-11, 13:15   #14
Aralka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 328
Wpisy w blogu: 1
GG do Aralka Send a message via Skype™ to Aralka
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Mam ten problem
Od czasu do czasu zaczyna mnie boleć palec przy paznokciu, wbija się chyba jakoś, skóra wokół puchnie i po ok. tygodniu pęka, ropka wypłynie i mniej boli. Ale potem znowu.
Co mam zrobić?
Jak mam piłować? Czy ktoś mógłby zarzucić jakieś foto stylu piłowania?
Aralka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-11, 21:10   #15
Nushi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 239
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Cytat:
Napisane przez Aralka Pokaż wiadomość
Mam ten problem
Od czasu do czasu zaczyna mnie boleć palec przy paznokciu, wbija się chyba jakoś, skóra wokół puchnie i po ok. tygodniu pęka, ropka wypłynie i mniej boli. Ale potem znowu.
Co mam zrobić?
Jak mam piłować? Czy ktoś mógłby zarzucić jakieś foto stylu piłowania?
Tu piłowanie nie pomoże..udaj sie do specjalisty(pedicurzystki )ona ładnie oczysci boki takim specjalnym przyrządem..tam pilnikiem się nie dostaniesz..póżniej to miejsce można zabezpieczyc takim opatrunkiem z waty i paznokieć już nie będzie sie wbijał w skórę..
Nushi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-11, 21:11   #16
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 779
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Oj ja też męczyłam się z wrastającymi paznokciami przez 3 lata. Miałam kilka zabiegów chirurgicznych i kilka klamerek. Z własnego doświadczenia polecam kosmetyczkę i klamerki zanim zdecydujecie się na zabieg z usunięciem części macierzy. Klamerki są bezbolesne, krzywdy żadnej na pewno nie wyrządzą więc można spróbować. Mi pomogło i wielu osobom, któte znam także. Na jednym palcu z jednej strony miałam usuniętą część macierzy. Nie wpominam już o katorgach, przez które przechodziłam ale palec wygląda teraz okropnie. Paznokieć ma brzydki kształt, róźni się od reszty, do tego mam okropną, zgrubiałą bliznę, której pozbyć się nie da. Nawt chirurg plastyczny powiedział, że nie bardzo może mi pomóc. Tak więc mówię Wam cięcie macierzy to ostateczność. Polecam klamry.


Aralka idź do kosmetyczki. Niech zrobi z pazurkiem to co trzeba i niech pokaże Ci jak piłować i dbać o ten paznokieć.
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-11, 21:13   #17
BaByCaKe
Zadomowienie
 
Avatar BaByCaKe
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 1 762
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Miałam na szkoleniu z Gehwola o tym problemie.
Koniecznie trzeba udać się do kosmetyczki, póki problem nie jest jeszcze tak zaawansowany, bo potem czeka chirurgiczne wycinanie paznokcia...
Kosmetyczka może zaproponować tzw tamponadę, bądź założenie klamry korekcyjnej, którą polecam.

Pozdrawiam

Edit: Angel@ mnie wyprzedziła.
__________________
BaByCaKe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-12, 10:22   #18
MONIKA BARTOSIK
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 5
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

jestem kosmetyczką , która z powodu rodzinnych uwarunkowań (mąż miał wrastające paznokcie, ja oraz mój syn, który dostał stanu zapalnego wału paznokciowego w trzeciej dobie życia.) zainteresowała się problemem głębiej. aktualnie w Krakowie w swoim gabinecie zakładam klamry drutowe, plastikowe oraz zakładam specjalne rurki sulci-protektor. zabieg chirurgicznego usuwania płytki paznokciowej jest bardzo bolesny i rzeczywiście nie zawsze skuteczny. zależy to od rodzaju zabiegu ( może być usunięta cała płytka, lub część wrastająca paznokcia wraz z częścią wału około paznokciowego) czym kierują się lekarze bliżej mi nie wiadomo. nie zawsze to pomaga ponieważ należy pamiętać że problem nie zawsze tkwi w paznokci a w wale paznokciowym. to wał paznokciowy "pcha się" na paznokieć.


uwarunkowania genetyczne mają duże znaczenie ponieważ płytka paznokciowa o bardzo płaskiej budowie jaki bardzo wypukłej (tzw. paznokcie krogulcze) jest z założenia narażone na wrastanie (np. mój trzy dniowy syn). wystarczą wtedy nie sprzyjające warunki takie jak: uraz zle dobrane obuwie lub po prostu nieprawidłowe obcinanie. skuteczność też zabiegu będzie niewielka jeżeli paznokieć jest gruby i twardy, łatwiej korygować wzrost miękkiej płytki. a należy pamiętać, że lekarz nie koryguje wzrostu paznokcia, wiec to trochę jak na loterii, albo pomoże albo nie. jeśli chodzi o klamry korygujące to plastikowe są popularniejsze ze względu na cenę usługi jak i cenę szkolenia jakie odbywa pedikiurzystka. klamry te mogą być zakładane przy stanach zapalnych i nie szkodzi to płytce paznokciowej, może jedynie być zmniejszona przyczepność klamerki (jest przyklejana specjalnym klejem) ale to zależ od umiejętności pedikiurzystki. zdarza się, że klamerka zrośnie i problem powraca, ponieważ zniekształcenie płytki paznokciowej jest już dalece zawansowane.

klamerka drutowa jest bardzo skuteczna ale cena niejednokrotnie odstrasza klientelę. niestety wymaga od pedikiurzystki posiadania dużej wiedzy, umiejętności, praktyki i oczywiście odpowiednio drogich szkoleń. klamerka drutowa w taki sposób oddziałuje na płytkę paznokciową , że ta powoli lecz bezboleśnie zmienia jej tor wzrostu. zabieg w obu przypadkach jest bezbolesny. jeśli chodzi o moczenie, stosowanie płynów zmiękczających płytkę paznokciową i tak zwaną tamponadę (wacik lub gazik jałowy wsuwany pod wolny brzeg paznokcia) to wszystko zależy jak już wspomniałam od zaawansowania problemu, budowy płytki paznokciowej i jej grubości. nie należ bać się korzystać z usług dobrej pedikiurzystki poświęci ona nam więcej czasu niż nie jeden lekarz, doradzi i na pewno pomoże. polecam stronę firmy gehwol tam są adresy salonów które współpracują z tą firmą. pozdrawiam.
MONIKA BARTOSIK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-09, 14:51   #19
Vujek1910
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Ja miałem dwa wrośnięte paznokcie pierwszy wrósł mi się u lewej nogi z obydwóch stron i trzymałem go 1,5 roku drugi wrósł mi się z 2 miesiące temu.Wreszcie zdecydowałem się na zabieg i miałem od razu wycięte dwa paznokcie nie bolało jedynie znieczulenie bolało.Jednak gdy znieczulenie puściło z lewego palca był ból nie do wytrzymania tak mnie bolało, że płakałem, nie wiedziałem co zrobić aż tak mnie bolało gdy dojechałem do domu to z palca leciało mi bardzo dużo krwi i zakrwawiłem cały ręcznik jednak potem mama zatrzymała mi krwawienie kładąc na palca lód.Brałem tabletki żeby mnie nie bolało i z dnia na dzień coraz mniej bolało.Przez 4 dni nie chodziłem do szkoły aż w wreszcie w pon. poszłem w bucie bolała mnie noga bo miałem szwy gdy chodziłem bolało, parę osób zdeptało mi palca w domu gdy zdjołem skarpetki zobaczyłem, że parę szwów puściło ale nic poza tym sie nie stało.Po 2 tygodniach miałem zdjęcie szwów nie bolało i od teraz mogę sobie swobodnie chodzić i grać w piłkę.Jeśli ktoś nie wie czy podać się zabiegowi polecam poddać się jak najszybciej bo potem będziecie cierpieć tak jak ja.
Vujek1910 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-09, 20:49   #20
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 630
GG do PatkaM84
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Ja miałam to już kilka razy, z tym że jak chodziłam do państwowego hirurga to wycinał brzeg paznokcia, nic nie bolało i po 2-3 dniach mogłam normalnie chodzić. A ostatnio jak nie miałam podbitej książeczki poszłam do prywatnego i tam już było to ładnie nazwane klinowe wycięcie paznokcia z modelowaniem opuszka. Szwy założone (3). Ból niesamowity... Prawie 2 tygodnie miałam zwolnienie lekarskie i siedziałm z obolałym palcem.

Ból przeszedł i wszystko ładnie się zagoiło z małym ale. Przy końcówce paznokcia, od strony macierzy tak to się chyba nazywa (czyli od tego miejsca gdzie wyrastają paznokcie) zbiera się ropa, boli mnie no i jest napuchnięte.

Czy to może być ze ten paznokieć jakoś tam wrasta, czy po prostu jakiś stan zapalny czy coś??
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-09, 21:38   #21
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 779
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Ból przeszedł i wszystko ładnie się zagoiło z małym ale. Przy końcówce paznokcia, od strony macierzy tak to się chyba nazywa (czyli od tego miejsca gdzie wyrastają paznokcie) zbiera się ropa, boli mnie no i jest napuchnięte.

Czy to może być ze ten paznokieć jakoś tam wrasta, czy po prostu jakiś stan zapalny czy coś??
Bo takie usunięcie części paznokcia w większości przypadków nic nie daje. Paznokieć i ta rośnie tym samym torem i po jakimś czasie problem wraca. Ja miałam cięte 7 razy i za każdym razem ulga była tylko do momentu zanim paznokieć nie odrósł. Zanim narobi Ci się złych rzeczy udaj się na założenie klamerki. Dobrze Ci radzę. Mniej bolesne a o wiele bardziej skuteczne.
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-10, 07:59   #22
plywok
Zakorzenienie
 
Avatar plywok
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: gdzieś :)
Wiadomości: 5 802
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

a ja mialam dwa razy wrostniety pazknokiec.
raz jak mi wrosl musialam chodzic chyba przez pol roku na kontrole do chirurga. dostawalam rozne masci, ktore niby cos tam mialy wysuszyc, dopiero po pol roku mialam zabieg wyciecia calego panokcia. zabieg odbyl sie przy znieczuleniu miesjcowym. nie mialam zakladanych zadnych szwow. palec bolal mnie jeszcze przez jakies dwa-trzy dni a pozniej przestal.
jakies dwa lata pozniej powtorzylo mi sie to samo, w tym samym palcu. w momencie, gdy poszlam do chirurga (ta sama przychodnia, jednak inny lekarz) zobaczyl palca, dal mi dwa opakowania tej samej masci ( z czego zakupilam tylko jedna i jej nawet do polowy nie zuzylam ) i kazal moczyc noge w wodzie z szarym mydle. stwierdzil ze nie trzeba nic wycinac, no chyba ze ja mocno nalegam i nie chce zalecic sie do jego uwag to moze mi wyciac. postanowilam jednak palec smarowac i moczyc. i bol zniknal.
od tamtej pory minelo jakies trzy lata i mam spokoj
plywok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-10, 10:52   #23
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 779
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Cytat:
Napisane przez plywok Pokaż wiadomość
a jakies dwa lata pozniej powtorzylo mi sie to samo, w tym samym palcu. w momencie, gdy poszlam do chirurga (ta sama przychodnia, jednak inny lekarz) zobaczyl palca, dal mi dwa opakowania tej samej masci ( z czego zakupilam tylko jedna i jej nawet do polowy nie zuzylam ) i kazal moczyc noge w wodzie z szarym mydle. stwierdzil ze nie trzeba nic wycinac, no chyba ze ja mocno nalegam i nie chce zalecic sie do jego uwag to moze mi wyciac. postanowilam jednak palec smarowac i moczyc. i bol zniknal.
od tamtej pory minelo jakies trzy lata i mam spokoj
Moczenie w szarym mydle to stary sposób na leczenie wrastających paznokci Niestety jest skuteczny tylko w "lekkich" przypadkach i to nie zawsze. Jeśli paluch nie jest w bardzo złym stanie jest nadzieja, że takie moczenie pomoże. Ale w przypadkach mocnego wrastania radzę jak najprędzej zrobić z tym porządek w inny sposób bo zwlekanie poprzez tego typu leczenie może doprowadzić do jeszcze gorszej sytuacji. Ja tak miałam.
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-10, 19:23   #24
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 630
GG do PatkaM84
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Angel@ ja to miałam robione 3 tygodnie temu. Możliwe że tak szybko odrosło??
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-11, 11:43   #25
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 779
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Patka możliwe że lekarz wyciął Ci zbyt mało paznokcia. Ja też kiedyś miałam taki przypadek. Chirurg powiedział że mnie polubił i że wytnie mi tylko malutki kawałeczek paznokcia żebym mniej cierpiała przy zabiegu i po nim. Po miesiącu problem wrócił. Następnym razem wyciął mi już więcej i miałam spokój ponad 4 miesiące.

Skoro wrastanie teraz dopiero się zaczyna załóż klamerkę. Naprawdę dobrze Ci radzę. Zobaczysz że tym sposobem unikniesz nieporzeebnej męki a paznokieć w końcu przestanie wrastać. Załóż klamerkę!
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-11, 20:37   #26
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 630
GG do PatkaM84
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Z tym, że ja tak do końca nie rozumiem jak działają te klamry, bo mi paznokieć nie wrasta na brzegu tylko po drugiej stronie.
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-11, 21:40   #27
jamajka1987
Raczkowanie
 
Avatar jamajka1987
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 42
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Czesc dziewczyny ja powiem tak: z problemem wrastajacych paznokci mialam ogromny problem-mialam 2 razy zabieg chirurgiczny(wycieli mi kawalek macierzy czy jakos tak) ale problem powracal i chirurg powiedzial ze musza mi wyciac caly paznokiec!-wysmialam go nastepnie pojechalam do Gdanska na zalozenie klamry ale tak naprawde to strata pieniedzy bo one nic nie daja!!!Naprawde.Jedyna i najbardziej banalna i najtansza rzecza ktora wyleczyla mnie z wrastajacych paznokci byl AKRYL Kosmetyczka polozyla mi gruba warstwe i po bardzo krotkim czasie az do teraz (czyli ok 4 lata) problem mam z glowy.Naprawde szczerze polecam AKRYL
jamajka1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-12, 10:26   #28
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 779
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Mnie po 3 latach męczarni i próbowaniu wszelkich możliwych sposobów wyleczyły właśnie klamry. Choć nałożenie akrylu lub żelu też może być rozwiązaniem. Dużo żależy od sposobu wrastania bo to jest rzecz indywidualna.

Patka klamry to takie plastikowe paseczki naklejane na paznokieć, które mają na celu zmianę jego kształtu. Unoszą paznokieć lekko do góry i sprawiają, że po jakimś czasie przestaje wrastać. Będą dobrym rowiązaniem w Twoim przypadku.
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-12, 16:22   #29
BRAVIA
Raczkowanie
 
Avatar BRAVIA
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 471
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

a ja myślałam, że mi wrastają paznokcie, ale jak przeczytałam Wasze wypowiedzi, to cieszę się, że to widocznie tylko jakieś małe zadraśnięcia przy końcówkach paznokci.

udanej walki
BRAVIA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-12, 20:41   #30
Fritillaria
Raczkowanie
 
Avatar Fritillaria
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 137
Dot.: Wrastające paznokcie - pytanie do Pana Doktora

Cytat:
Napisane przez Angel@ Pokaż wiadomość
Mnie po 3 latach męczarni i próbowaniu wszelkich możliwych sposobów wyleczyły właśnie klamry. Choć nałożenie akrylu lub żelu też może być rozwiązaniem. Dużo żależy od sposobu wrastania bo to jest rzecz indywidualna.
Angel@ zastanawiam się właśnie nad klamrami, ale o akrylu słyszę pierwszy raz. Na czym polega jego nałożenie, co to za technika? I przy jakich rodzajach wrastania się go stosuje?

Ja mam paznokcie przy dużych palcach u nogi w kształcie litery C, zawijają się do środka i są niemiłosiernie grube i twarde. Miałam raz wycinane 13lat temu, potem nauczyłam się sama sobie radzić. Niestety "radzenie sobie" polega na głębokim obcinaniu (przed jakim zawsze i wszędzie ostrzegają, żeby tego nie robić, bo wtedy się nie wyleczy problemu). Więc dzięki temu nic mi nie wrasta, ale i nic się nie zmienia. :/
Fritillaria jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pytania do kosmetyczki

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:46.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj