Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-11, 09:31   #4471
Annulka21
Zakorzenienie
 
Avatar Annulka21
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 16 427
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Darjeeling Pokaż wiadomość
Z peelingiem skóry głowy bym uważała. Odsyłam do [URL=" postu Anwen[/URL]. Nie wiem, czy to promocja drogich, specjalistycznych preparatów czy szczera prawda, ale poczytać nie zaszkodzi .
Raz na tydzień mi osobiście nie szkodzi
__________________
Annulka21 jest offline  
Stary 2015-10-11, 09:49   #4472
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Darjeeling Pokaż wiadomość
Z peelingiem skóry głowy bym uważała. Odsyłam do [URL=" postu Anwen[/URL]. Nie wiem, czy to promocja drogich, specjalistycznych preparatów czy szczera prawda, ale poczytać nie zaszkodzi .
Dlatego ja uwazam, ze nie ma co szalec, tylko robic taki peeling raz na jakis czas (jak juz go ktos robi). Zarowno w przypadku peelingu mechanicznego jak i chemicznego maja one swoje plusy i minusy. Po prostu trzeba zrobic peeling i obserwowac skore glowy, poziom wypadania etc.

Przyznam, ze ja nigdy nie robilam takiego peelingu skory glowy, moje wlosy maja sie niezle, praktycznie podczas mycia wypada mi kilka wlosow. Wiec z trymi trendami wlosomaniaczymi to tez tak warto z dystansem podejsc i gdy nie ma potrzeby to
sobie odpuscic.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline  
Stary 2015-10-11, 12:21   #4473
Pjerniczek
Zadomowienie
 
Avatar Pjerniczek
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 320
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez FleurDeCerisier Pokaż wiadomość
Nie niebieska tylko różowa ale faktycznie nie jest to ta fur mama tylko taka http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47312
użyłam jej wczoraj, bardzo fajnie mi sie po niej włosy kręcą i są miękkie i nawilżone. Następnym razem kupię tą fur mama
Ja nawet nie znam tej wersji Używam od lat Babydream i BDFM, ale tej oliwki z linku (fajny, krótki skład!) w życiu nie widziałam albo nie zwróciłam uwagi Muszę się rozejrzeć za nią

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
O dzieki Widze, ze ten olej ma dobre opinie i... jest na bazie kokosa

Widocznie Sesa to jest Twoj olej Choc powinnas sie cieszyc , ze u Ciebie byl brak efektow niz np. szkodzenie U mnie nieodpowiedni olej objawial si niefornymi, matowymi, suchymi, zetrakowanymi wlosami

W sumie zachecilas mnie i tez sobie pierdykne Sese. Moje wlosy ostatnio sie zmienily i to co wczesniej szkodzilo to teraz sie sprawdza
Ano ma kokosa, przez co bałam się, jak moje włosy zareagują Mam nadzieję, że Sesa nie sprawi mi jakiejś przykrości i będę mogła wystawić jej recenzję KWC
Fakt, nie natrafiłam na olej, który zrobiłby mi jakąś wielką krzywdę... Najczęściej były po prostu suche, mało elastyczne.

Naszła mnie refleksja, że nie znam też uczucia przenawilżonych, gumowych włosów - czytałam o nich, ale nigdy mi się nie zdarzyło

Namówiłam TŻeta i za czas niedługi zamówimy Sesę dla panów. Sama też przetestuję, a co tam XD

Ja z tym peelingiem głowy uznałam, że nie będę próbować. Boję się, że jak zacznę, to będę musiała już złuszczać regularnie. A na skalp nie narzekam, nie mam łupieżu, włosy są puszyste, a przetłuszczanie mam z winy hormonów, które powoli wyprowadza na prostą mój endo. Tak więc mnie nie kusi. Tak samo jak zwisanie głową w dół, żeby ponoć pobudzić włosy do wzrostu... Chyba u Anwen właśnie to widziałam kiedyś. I wtedy doszłam do wniosku, że pewne atrakcje trzeba filtrować przez zdrowy rozsądek.
__________________
olejowanie paznokci od 30.12.2014
włosomaniacząc od 28.04.2015


77 58 50
Pjerniczek jest offline  
Stary 2015-10-11, 12:29   #4474
Annulka21
Zakorzenienie
 
Avatar Annulka21
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 16 427
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Nałożyłam właśnie Tż-towi olej kokosowy W tym tempie szybko zdenkuję i będę mogła używać Sesy albo Vatiki
__________________
Annulka21 jest offline  
Stary 2015-10-11, 12:43   #4475
201612060923
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 6 533
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Ja akurat peeling skóry głowy sobie bardzo cenię-wcześniej miałam problemy ze wiecznie swędzącą i zanieczyszczoną skórą głowy, robiły się tam jakieś krostki(a włosy myję codziennie już od co najmniej pięciu lat) oraz ciągle oklapniętymi i smętnymi włosami.
Peelinguję skalp regularnie(raz w tygodniu) duetem szampon+cukier od roku i nie wyobrażam sobie swojego włosowego życia bez tego zabiegu. Peeling świetnie oczyszcza mój skalp, w ogóle nie mam problemu ze świądem(chyba, że mnie uczulenie jakieś dopadnie), nie wiem co to łupież, zaś włosy są po nim jakby żywsze i pełniejsze energii. Wprawdzie nadal się przetłuszczają, ale po pierwsze-nieco mniej, po drugie-pogodziłam się z tym, że muszę myć swoje włosy codziennie, taka już jest chyba ich natura.
Wypadania włosów i podrażnień skalpu po nim nie mam.

Dzisiaj sobie zaolejuję włosy przed myciem, potem peeling i w końcu wypróbuję odżywkę skrzypową(robię z niej maskę) Farmony.

Ujrzałam dzisiaj zestaw szampon+odżywka Timotei Precious Oil, on będzie mój.
201612060923 jest offline  
Stary 2015-10-11, 13:31   #4476
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Pjerniczek Pokaż wiadomość

Ano ma kokosa, przez co bałam się, jak moje włosy zareagują Mam nadzieję, że Sesa nie sprawi mi jakiejś przykrości i będę mogła wystawić jej recenzję KWC
Fakt, nie natrafiłam na olej, który zrobiłby mi jakąś wielką krzywdę... Najczęściej były po prostu suche, mało elastyczne.

Naszła mnie refleksja, że nie znam też uczucia przenawilżonych, gumowych włosów - czytałam o nich, ale nigdy mi się nie zdarzyło

Namówiłam TŻeta i za czas niedługi zamówimy Sesę dla panów. Sama też przetestuję, a co tam XD

Ja z tym peelingiem głowy uznałam, że nie będę próbować. Boję się, że jak zacznę, to będę musiała już złuszczać regularnie. A na skalp nie narzekam, nie mam łupieżu, włosy są puszyste, a przetłuszczanie mam z winy hormonów, które powoli wyprowadza na prostą mój endo. Tak więc mnie nie kusi. Tak samo jak zwisanie głową w dół, żeby ponoć pobudzić włosy do wzrostu... Chyba u Anwen właśnie to widziałam kiedyś. I wtedy doszłam do wniosku, że pewne atrakcje trzeba filtrować przez zdrowy rozsądek.

Bo moze masz wlosy w dobrym stanie i dlatego oleje nie robia Ci wiekszej krzywdy. Zauwazylam, ze odkad zmienila mi sie porowatosc wlosow, to tez lepiej znosza oleje ktore wczesniej im nie sluzyly I np. jak jeszcze rok temu nie sprawdzal sie u mnie olejek z henna Lass, tak jak jakis czas temu go uzylam na 2 h rzed myciem to mialam takie fajne wlosy, ze az bylam zaskoczona. A rok temu suche, matowe, sztywne , choc przyklepane i wygladzone :P

Natomiast na Sese uwazaj po prostu i moim zdnaiem w przypadku tak naszpikowanych olejow, lepiej postawic na umiar. Tymbardziej, ze ona ma w skladzie ziola, ktore przy czestym stosowaniu moga podsuszyc wlosy. Dobre recenzje ma tez Sesa plus, ale jest tez drozsza chyba ok. 50 zl za 30 ml.

Pomijajac juz ten peeling, ja uwazam ze gdy nie ma potrzeby to nie ma sensu siegac po wszystkie wlosomaniacze triki Ja wychodze z zalozenia , ze to wlosy sa dla mnie, a nie ja dla wlosow ;D (Moze nie powinnam tego pisac w tym watku:P) hehe
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843

Edytowane przez pseudofeministka
Czas edycji: 2015-10-11 o 13:33
pseudofeministka jest offline  
Stary 2015-10-12, 09:28   #4477
gusia52cc
Raczkowanie
 
Avatar gusia52cc
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 278
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Jejciu dziewczynki strasznie mi sie elektryzuja wlosy i to nie pare tylko woekszosc mi lata :/ ale czemu ??:/
Wogole przez ta pogode mam taki puch ze szok :/ w niektórych miejscach to suche co caly czas je nawilzam :/
gusia52cc jest offline  
Stary 2015-10-12, 09:53   #4478
FleurDeCerisier
Raczkowanie
 
Avatar FleurDeCerisier
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 386
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Annulka21 Pokaż wiadomość
Raz na tydzień mi osobiście nie szkodzi
Ja próbowałam raz tego peelingu i nie udało mi się chyba wcale dotknąć tym cukrem skóry głowy, jakbym miała peelingować to tylko tym enzymatycznym dałoby radę, mam za dużo włosów i nie chce mi się męczyć z peelingiem mechanicznym. Póki co dam sobie spokój całkowicie- na twarzy nigdy wcześniej nie robiłam peelingów a teraz muszę co 2-3 dni bo taka sucha i łuszcząca skóra mi się zrobiła i boję się że to samo na głowie by mi się wydarzyło.

Kusi mnie ten timotei z olejkami dawno temu używałam tylko timotei (w starych wersjach) i szkoda że już nie ma tej wersji migdałowej
__________________
włosomaniaczka od 01.01.2015
FleurDeCerisier jest offline  
Stary 2015-10-12, 10:27   #4479
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez gusia52cc Pokaż wiadomość
Jejciu dziewczynki strasznie mi sie elektryzuja wlosy i to nie pare tylko woekszosc mi lata :/ ale czemu ??:/
Wogole przez ta pogode mam taki puch ze szok :/ w niektórych miejscach to suche co caly czas je nawilzam :/
Moim zdaniem to wina pogody Postaw na emolienty, zredukuj humektanty.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline  
Stary 2015-10-12, 12:13   #4480
biedroneczka05
Raczkowanie
 
Avatar biedroneczka05
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 334
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez gusia52cc Pokaż wiadomość
Jejciu dziewczynki strasznie mi sie elektryzuja wlosy i to nie pare tylko woekszosc mi lata :/ ale czemu ??:/
Wogole przez ta pogode mam taki puch ze szok :/ w niektórych miejscach to suche co caly czas je nawilzam :/
Tez sadze ze to pogoda. W tamtym roku jak prostowalam wlosy i bylo zimno na dworze,to strasznie mi sie elektryzowaly.teraz juz od miesiaca nie prostuje, tylko susze suszarka z jonizacja i na razie nie elektryzuja mi sie. Zobaczymy jak bedzie dalej
biedroneczka05 jest offline  
Stary 2015-10-12, 16:19   #4481
Pjerniczek
Zadomowienie
 
Avatar Pjerniczek
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 320
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Bo moze masz wlosy w dobrym stanie i dlatego oleje nie robia Ci wiekszej krzywdy. Zauwazylam, ze odkad zmienila mi sie porowatosc wlosow, to tez lepiej znosza oleje ktore wczesniej im nie sluzyly I np. jak jeszcze rok temu nie sprawdzal sie u mnie olejek z henna Lass, tak jak jakis czas temu go uzylam na 2 h rzed myciem to mialam takie fajne wlosy, ze az bylam zaskoczona. A rok temu suche, matowe, sztywne , choc przyklepane i wygladzone :P

Natomiast na Sese uwazaj po prostu i moim zdnaiem w przypadku tak naszpikowanych olejow, lepiej postawic na umiar. Tymbardziej, ze ona ma w skladzie ziola, ktore przy czestym stosowaniu moga podsuszyc wlosy. Dobre recenzje ma tez Sesa plus, ale jest tez drozsza chyba ok. 50 zl za 30 ml.

Pomijajac juz ten peeling, ja uwazam ze gdy nie ma potrzeby to nie ma sensu siegac po wszystkie wlosomaniacze triki Ja wychodze z zalozenia , ze to wlosy sa dla mnie, a nie ja dla wlosow ;D (Moze nie powinnam tego pisac w tym watku:P) hehe
Ano są w dobrym stanie, muszę im to przyznać Świadomą pielęgnację zaczęłam niedawno, ale efekty są bardzo widoczne. Nadal są średnioporowate, ale zaczynają zmierzać w kierunku niskiej O Sesie Plus słyszałam, ale nie czytałam recenzji, muszę nadrobić lekturę

Sesa raduje mnie z każdym dniem - kolejny plus, jaki zauważyłam, to faktyczna poprawa stanu włosów. Dzisiaj wieczorem będzie dopiero drugie olejowanko, a nadal czuję efekty po pierwszym użyciu. Umyłam je ziołową Isaną, która przedtem nieco je wysuszała, a teraz są nadal miękkie, śliskie, co mnie bardzo cieszy. Nieco bardziej puszyste, bo już się troszkę zmyła ta warstewka ochronna, ale nadal super. Czekam na te nowe włosy, wyhodowane w całości na Sesie

Co do ogólnego podejścia do włosów, przybij piątkę, bo mam tak samo Włosy są moją dumą, lubię o nie dbać, ale staram się nie przesadzać.

Cytat:
Napisane przez gusia52cc Pokaż wiadomość
Jejciu dziewczynki strasznie mi sie elektryzuja wlosy i to nie pare tylko woekszosc mi lata :/ ale czemu ??:/
Wogole przez ta pogode mam taki puch ze szok :/ w niektórych miejscach to suche co caly czas je nawilzam :/
Jakiej suszarki używasz? Jonizacja bardzo pomaga z walce ze złymi jonami Zwróć też uwagę na materiały, z jakich uszyte są ubrania - jeśli masz np. czapkę czy szalik z domieszkami sztucznymi, jak akryl, poliester itp., to elektryzowanie murowane. Do tego dochodzą też takie pierdołki jak plastikowe grzebienie, szczotki, sztuczne gumki do włosów. Kilka lat temu zaczęłam eliminować z otoczenia i garderoby przyczyny elektryzowania i już mi się to nie zdarza. Dzisiaj w tramwaju widziałam dziewczynę z całkiem fajnymi włosami - długimi, w ładnym kolorze. Cienkie, ale dość zadbane. Niestety, tak jej się elektryzowały, że dosłownie przyklejały się do kurtek pasażerów, jak szła. I niezłe iskry poszły, jak je próbowała 'odkleić'
__________________
olejowanie paznokci od 30.12.2014
włosomaniacząc od 28.04.2015


77 58 50

Edytowane przez Pjerniczek
Czas edycji: 2015-10-12 o 16:21
Pjerniczek jest offline  
Stary 2015-10-12, 20:05   #4482
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 520
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Pjerniczek Pokaż wiadomość
Ano są w dobrym stanie, muszę im to przyznać Świadomą pielęgnację zaczęłam niedawno, ale efekty są bardzo widoczne. Nadal są średnioporowate, ale zaczynają zmierzać w kierunku niskiej O Sesie Plus słyszałam, ale nie czytałam recenzji, muszę nadrobić lekturę

Sesa raduje mnie z każdym dniem - kolejny plus, jaki zauważyłam, to faktyczna poprawa stanu włosów. Dzisiaj wieczorem będzie dopiero drugie olejowanko, a nadal czuję efekty po pierwszym użyciu. Umyłam je ziołową Isaną, która przedtem nieco je wysuszała, a teraz są nadal miękkie, śliskie, co mnie bardzo cieszy. Nieco bardziej puszyste, bo już się troszkę zmyła ta warstewka ochronna, ale nadal super. Czekam na te nowe włosy, wyhodowane w całości na Sesie

Co do ogólnego podejścia do włosów, przybij piątkę, bo mam tak samo Włosy są moją dumą, lubię o nie dbać, ale staram się nie przesadzać.



Jakiej suszarki używasz? Jonizacja bardzo pomaga z walce ze złymi jonami Zwróć też uwagę na materiały, z jakich uszyte są ubrania - jeśli masz np. czapkę czy szalik z domieszkami sztucznymi, jak akryl, poliester itp., to elektryzowanie murowane. Do tego dochodzą też takie pierdołki jak plastikowe grzebienie, szczotki, sztuczne gumki do włosów. Kilka lat temu zaczęłam eliminować z otoczenia i garderoby przyczyny elektryzowania i już mi się to nie zdarza. Dzisiaj w tramwaju widziałam dziewczynę z całkiem fajnymi włosami - długimi, w ładnym kolorze. Cienkie, ale dość zadbane. Niestety, tak jej się elektryzowały, że dosłownie przyklejały się do kurtek pasażerów, jak szła. I niezłe iskry poszły, jak je próbowała 'odkleić'
Nienawidzę tego elektryzowania. Czasem mi się zdarza, zwłaszcza jak wychodzę z samochodu... okropne.
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 44
Książki 2017: 2
sandrek jest offline  
Stary 2015-10-12, 20:08   #4483
gusia52cc
Raczkowanie
 
Avatar gusia52cc
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 278
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Pjerniczek Pokaż wiadomość
Ano są w dobrym stanie, muszę im to przyznać Świadomą pielęgnację zaczęłam niedawno, ale efekty są bardzo widoczne. Nadal są średnioporowate, ale zaczynają zmierzać w kierunku niskiej O Sesie Plus słyszałam, ale nie czytałam recenzji, muszę nadrobić lekturę

Sesa raduje mnie z każdym dniem - kolejny plus, jaki zauważyłam, to faktyczna poprawa stanu włosów. Dzisiaj wieczorem będzie dopiero drugie olejowanko, a nadal czuję efekty po pierwszym użyciu. Umyłam je ziołową Isaną, która przedtem nieco je wysuszała, a teraz są nadal miękkie, śliskie, co mnie bardzo cieszy. Nieco bardziej puszyste, bo już się troszkę zmyła ta warstewka ochronna, ale nadal super. Czekam na te nowe włosy, wyhodowane w całości na Sesie

Co do ogólnego podejścia do włosów, przybij piątkę, bo mam tak samo Włosy są moją dumą, lubię o nie dbać, ale staram się nie przesadzać.



Jakiej suszarki używasz? Jonizacja bardzo pomaga z walce ze złymi jonami Zwróć też uwagę na materiały, z jakich uszyte są ubrania - jeśli masz np. czapkę czy szalik z domieszkami sztucznymi, jak akryl, poliester itp., to elektryzowanie murowane. Do tego dochodzą też takie pierdołki jak plastikowe grzebienie, szczotki, sztuczne gumki do włosów. Kilka lat temu zaczęłam eliminować z otoczenia i garderoby przyczyny elektryzowania i już mi się to nie zdarza. Dzisiaj w tramwaju widziałam dziewczynę z całkiem fajnymi włosami - długimi, w ładnym kolorze. Cienkie, ale dość zadbane. Niestety, tak jej się elektryzowały, że dosłownie przyklejały się do kurtek pasażerów, jak szła. I niezłe iskry poszły, jak je próbowała 'odkleić'


O tak z jonizacja wlasnie jedyny grzebien jaki moje wlosy lubia to plastikowy z szeroko rozstawionymi zebami :/ dziwne sa ostatnio a tak o nie dbam :/
gusia52cc jest offline  
Stary 2015-10-14, 10:17   #4484
Tasia001
Raczkowanie
 
Avatar Tasia001
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 237
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

A ja wczoraj pierwszy raz miałam efekt WOW. Nie ukrywam, że trochę silikonu im dałam
__________________
strat: 03-07-2017 BYŁO: 74,1kg JEST: 74,1kg CEL: 62kg
Tasia001 jest offline  
Stary 2015-10-14, 22:25   #4485
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Pjerniczek Pokaż wiadomość
Ano są w dobrym stanie, muszę im to przyznać Świadomą pielęgnację zaczęłam niedawno, ale efekty są bardzo widoczne. Nadal są średnioporowate, ale zaczynają zmierzać w kierunku niskiej O Sesie Plus słyszałam, ale nie czytałam recenzji, muszę nadrobić lekturę

Sesa raduje mnie z każdym dniem - kolejny plus, jaki zauważyłam, to faktyczna poprawa stanu włosów. Dzisiaj wieczorem będzie dopiero drugie olejowanko, a nadal czuję efekty po pierwszym użyciu. Umyłam je ziołową Isaną, która przedtem nieco je wysuszała, a teraz są nadal miękkie, śliskie, co mnie bardzo cieszy. Nieco bardziej puszyste, bo już się troszkę zmyła ta warstewka ochronna, ale nadal super. Czekam na te nowe włosy, wyhodowane w całości na Sesie

Co do ogólnego podejścia do włosów, przybij piątkę, bo mam tak samo Włosy są moją dumą, lubię o nie dbać, ale staram się nie przesadzać.
Piona

Ano widzisz, to my startujemy z zupelnie innego pulapu Jak zaczynalam swiadoma pielegnacje to wlosy mialam bardzo wysokoporowate i musialam dlugo czekac na pierwsze efekty. Choc zdaje sobie sprawe z tego, ze jako poczatkujaca wlosomaniaczka mialam dosc dlugo faze testow i poszukiwan odpowiednich kosmetykow I moge powiedziec, ze taka wlosomaniaczka z prwdziwego zdarzenia stalam sie rok temu, gdy ostatecznie podziekowalam prostownicy i wzielam sie za solidne odzywianie wlosow.

No, ale zazdroszcze Ci tych szybkich efektow. Wlasnie to zawsze bylo dla nie denerwujace jak np. ogladalam wlosowe historie u Anwen, ze dziewczyny juz po trzech miesiacach intensywnej pielegnacji uzyskiwaly naprawde fajne efekty U mnie te efeky przychodza, ale sa rozciagniete w czasie, choc staram sie byc cierpliwa, nie fiksowac i nie poddawac sie
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline  
Stary 2015-10-15, 09:52   #4486
Eluvtus
Zakorzenienie
 
Avatar Eluvtus
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 5 784
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Czy tylko ja tu jestem typowo z nazwy wątku i zaczynam?
Nie no, dbam o włosy od zawsze, ale nie zawsze mi to wychodziło. Nigdy ich nie katowałam z dwóch powodów - żeby nie zniszczyć i oczywiście, bo mi się nie chciało stylizować, mam strasznie dużo włosów, albo mała półkiteczka i rozpuszczone albo kitka albo kok, ostatnio nałogowo dwa dobierane warkocze. I zauważyłam, że rzeczywiście, porównując opisy porowatości z wysokoporowatych przeszły na średnio.

Nie stosowałam peelingu do skóry głowy... Ale spróbuję, bo zawuażyłam, że miejscami złuszcza mi się naskórek. Dzisiaj wypróbuję metodę szamponu i cukru


W biedronce była "wyprzedaż artykułów spożywczych" czyli oczywiście, kosmetyki też się załapały, coby włosy i skóra skonsumowały kupiłam trochę kremów tutti frutti i set gliss kura - szampon+odzywka za 7zł
__________________
Out here I'm judge, jury and executioner.

lista potwierdzonych ziół fotouczulających

właśnie dlatego suplement diety to nie lek
Eluvtus jest offline  
Stary 2015-10-15, 11:07   #4487
Tasia001
Raczkowanie
 
Avatar Tasia001
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 237
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Eluvtus Pokaż wiadomość
Czy tylko ja tu jestem typowo z nazwy wątku i zaczynam?
Nie no, dbam o włosy od zawsze, ale nie zawsze mi to wychodziło. Nigdy ich nie katowałam z dwóch powodów - żeby nie zniszczyć i oczywiście, bo mi się nie chciało stylizować, mam strasznie dużo włosów, albo mała półkiteczka i rozpuszczone albo kitka albo kok, ostatnio nałogowo dwa dobierane warkocze. I zauważyłam, że rzeczywiście, porównując opisy porowatości z wysokoporowatych przeszły na średnio.

Nie stosowałam peelingu do skóry głowy... Ale spróbuję, bo zawuażyłam, że miejscami złuszcza mi się naskórek. Dzisiaj wypróbuję metodę szamponu i cukru


W biedronce była "wyprzedaż artykułów spożywczych" czyli oczywiście, kosmetyki też się załapały, coby włosy i skóra skonsumowały kupiłam trochę kremów tutti frutti i set gliss kura - szampon+odzywka za 7zł

Ja jestem początkująca w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Wcześniej nawet odżywkę rzadko kiedy stosowałam. Ale też nigdy nie prostowałam, sporadycznie suszyłam suszarką. Za to od 2 lat regularnie farbuję, bo osiwiałam. Dodam, że jestem przed 30 więc mogły z tym siwieniem poczekać.


I miłej konsumpcji życzę
__________________
strat: 03-07-2017 BYŁO: 74,1kg JEST: 74,1kg CEL: 62kg
Tasia001 jest offline  
Stary 2015-10-15, 12:13   #4488
Eve00
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 809
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Ja też dziewczyny początkująca i to bardzo na razie rzadko się udzielam i tylko czytam i chłonę wiedzę Od jakiegoś miesiąca nie używam prostownicy (a to duży wyczyn!!), niestety suszę włosy (chłodnym nawiewem) i potem jeszcze muszę je wystylizować szczotką obrotową
__________________
APARATKA
góra kryształ -16.06.2015 dół mieszany - 12.10.2015

DBAM O WŁOSY
Eve00 jest offline  
Stary 2015-10-15, 12:19   #4489
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Eluvtus Pokaż wiadomość
Czy tylko ja tu jestem typowo z nazwy wątku i zaczynam?
Nie no, dbam o włosy od zawsze, ale nie zawsze mi to wychodziło. Nigdy ich nie katowałam z dwóch powodów - żeby nie zniszczyć i oczywiście, bo mi się nie chciało stylizować, mam strasznie dużo włosów, albo mała półkiteczka i rozpuszczone albo kitka albo kok, ostatnio nałogowo dwa dobierane warkocze. I zauważyłam, że rzeczywiście, porównując opisy porowatości z wysokoporowatych przeszły na średnio.

Nie stosowałam peelingu do skóry głowy... Ale spróbuję, bo zawuażyłam, że miejscami złuszcza mi się naskórek. Dzisiaj wypróbuję metodę szamponu i cukru


W biedronce była "wyprzedaż artykułów spożywczych" czyli oczywiście, kosmetyki też się załapały, coby włosy i skóra skonsumowały kupiłam trochę kremów tutti frutti i set gliss kura - szampon+odzywka za 7zł
Nie przejmuj sie Mozesz byc poczatkujaca tylko z nazwy, bo jak nie masz az tak zniszczonych wlosow to w efektach mozesz przegonic i te niepoczetkujace Moim zzdaniem w tej kwestii duzo zalezy od kondycji wlosow. U mnie kres moim naprawde bardzo ladnym wlosom polozyla niekompetentna praktykantka , ktora najpierw wyprostowala mi wlosy, a pozniej zamias delikatnego wycieniowania wycieniowala mi 3/4 wlosow. No i zeby jakos wygladac w ruch poszla prostownica, bo nie wyobrazalam sobie zrownac wlosy i miec je bardzo krotkie.

Wiec jak nie startujesz z pulapu dosc mocno zniszczonych wlosow to odpowiednia pielegnacja i wlosy beda piekne
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline  
Stary 2015-10-15, 12:51   #4490
Eluvtus
Zakorzenienie
 
Avatar Eluvtus
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 5 784
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Tasia001 Pokaż wiadomość
Ja jestem początkująca w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Wcześniej nawet odżywkę rzadko kiedy stosowałam. Ale też nigdy nie prostowałam, sporadycznie suszyłam suszarką. Za to od 2 lat regularnie farbuję, bo osiwiałam. Dodam, że jestem przed 30 więc mogły z tym siwieniem poczekać.


I miłej konsumpcji życzę
Dziękuje, dzisiaj będzie spa





Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Nie przejmuj sie Mozesz byc poczatkujaca tylko z nazwy, bo jak nie masz az tak zniszczonych wlosow to w efektach mozesz przegonic i te niepoczetkujace Moim zzdaniem w tej kwestii duzo zalezy od kondycji wlosow. U mnie kres moim naprawde bardzo ladnym wlosom polozyla niekompetentna praktykantka , ktora najpierw wyprostowala mi wlosy, a pozniej zamias delikatnego wycieniowania wycieniowala mi 3/4 wlosow. No i zeby jakos wygladac w ruch poszla prostownica, bo nie wyobrazalam sobie zrownac wlosy i miec je bardzo krotkie.

Wiec jak nie startujesz z pulapu dosc mocno zniszczonych wlosow to odpowiednia pielegnacja i wlosy beda piekne
Tzn, chyba aż tak źle nie jest, bo względnie wiem co z czym się je odżywka zawsze jakaś być musiała, bo mam za dużo włosów żeby to to ogarnąć bez. Względnie świadomie zaczęłam też ok. Dwóch lat temu, teraz już zaczynam widzieć co moje włosy lubią
Ostatnio też nie mam dużo czasu, więc zazwyczaj tylko maska po umyciu na chociaż 10 minut. Włosy mam w dobrej kondycji, zbieram mnóstwo komplementów, ale był czas kiedy miałam siano, więc się ubezpieczam

Zmierzę dzisiaj ile mi urosły od cięcia pod koniec sierpnia

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Out here I'm judge, jury and executioner.

lista potwierdzonych ziół fotouczulających

właśnie dlatego suplement diety to nie lek
Eluvtus jest offline  
Stary 2015-10-15, 17:31   #4491
Sachmet512
Raczkowanie
 
Avatar Sachmet512
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 463
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Darjeeling Pokaż wiadomość
Z peelingiem skóry głowy bym uważała. Odsyłam do najnowszego postu Anwen. Nie wiem, czy to promocja drogich, specjalistycznych preparatów czy szczera prawda, ale poczytać nie zaszkodzi .
Mi po peelingu mocniej wypadają włosy, a szkoda bo myślałam, że dzięki niemu pozbędę się w końcu łuski
Sachmet512 jest offline  
Stary 2015-10-15, 21:50   #4492
Pjerniczek
Zadomowienie
 
Avatar Pjerniczek
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 320
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Piona

Ano widzisz, to my startujemy z zupelnie innego pulapu Jak zaczynalam swiadoma pielegnacje to wlosy mialam bardzo wysokoporowate i musialam dlugo czekac na pierwsze efekty. Choc zdaje sobie sprawe z tego, ze jako poczatkujaca wlosomaniaczka mialam dosc dlugo faze testow i poszukiwan odpowiednich kosmetykow I moge powiedziec, ze taka wlosomaniaczka z prwdziwego zdarzenia stalam sie rok temu, gdy ostatecznie podziekowalam prostownicy i wzielam sie za solidne odzywianie wlosow.

No, ale zazdroszcze Ci tych szybkich efektow. Wlasnie to zawsze bylo dla nie denerwujace jak np. ogladalam wlosowe historie u Anwen, ze dziewczyny juz po trzech miesiacach intensywnej pielegnacji uzyskiwaly naprawde fajne efekty U mnie te efeky przychodza, ale sa rozciagniete w czasie, choc staram sie byc cierpliwa, nie fiksowac i nie poddawac sie
A u mnie było tak - długo rozjaśniałam włosy najtańszym kremem (takim polskim, w paseczki ), miałam więc brzydkie wysokopory. Co prawda nie były spalone do reszty, ale niewiele brakowało. Były twarde, suche i chropowate, do dziś to pamiętam i nienawidzę. 9 końcówek na 10 było rozdwojonych Potem (tj. w 2008 roku) poznałam TŻeta i namówił mnie na powrót do naturalnych. Ścinałam i starałam się pielęgnować - odżywki, czasem maski. W 2011 bodajże miałam już w pełni naturalne, błyszczące włosy. Ale ciągle było coś nie tak - a to suche, a to siano, nie wiedziałam czemu. Wyrzuciłam plastikowe przybory, sztuczne gumki, kupiłam szczotkę z włosiem dzika. Było lepiej, ale bez szału. Przełomem okazało się kupno suszarki z jonizacją - różnica kolosalna. Jedno tylko mi nie dawało spokoju - czemu jednego dnia mam wspaniałe włosy, a drugiego okropne? Męczyła mnie ta niewiedza, kupowanie szamponów na ślepo. Postanowiłam w końcu zagłębić się w świadomą pielęgnację, poprosiłam Kascysko o pomoc w rozpoznaniu porowatości i oto jestem, włosomaniaczka od sześciu miesięcy.

Mało mam foci dobrej jakości z tamtego wstydliwego okresu, gdzie dobrze widać stan włosów. Mimo to pokażę trochę dla porównania - blond siano, trzecie z czerwca po fryzjerze.

Dzisiaj mam super włosy. Sesa robi swoje, następne olejowanie w sobotę. Zdenkowałam krem Auchan, dodałam na to odżywkę Nectar of Nature shea/awokado z Carrefoura , a przedtem umyłam włosy ziołowym Palmolive z aloesem, miodem i jedwabiem. Wyszły proste i sprężyste, pięknie błyszczą i pomimo deszczu spuszyły się minimalnie, a to jest wyczyn Teraz mam porównanie z ziołową Isaną, która lekko wysusza, a do tego nie domywa mi Sesy - jednak Abisans miała rację

Kupiłam też dzisiaj Kallosa Cherry, po długim banie na tę markę. Do pięciu razy sztuka

Zapisałam się już na strzyżonko, na 26-ego
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 192.jpg (66,7 KB, 24 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00870.jpg (126,6 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg strzyżonko.jpg (79,1 KB, 26 załadowań)
__________________
olejowanie paznokci od 30.12.2014
włosomaniacząc od 28.04.2015


77 58 50
Pjerniczek jest offline  
Stary 2015-10-16, 06:17   #4493
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 520
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Eve00 Pokaż wiadomość
Ja też dziewczyny początkująca i to bardzo na razie rzadko się udzielam i tylko czytam i chłonę wiedzę Od jakiegoś miesiąca nie używam prostownicy (a to duży wyczyn!!), niestety suszę włosy (chłodnym nawiewem) i potem jeszcze muszę je wystylizować szczotką obrotową
Suszenie włosów chłodnym nawiewem nie powinno jakoś źle na nie wpłynąć.
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 44
Książki 2017: 2
sandrek jest offline  
Stary 2015-10-16, 06:38   #4494
Eluvtus
Zakorzenienie
 
Avatar Eluvtus
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 5 784
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Nie mierzyłam włosów, ale próbowałam zrobić peeling
w ogóle nie mogłam cukrem dotrzeć do skóry głowy, cukier się rozpuścił do tego momentu i pospływał, chyba mam za dużo włosów nie będe próbować dalej, złuszczę skórę kremem z mocznikiem/kwasem następnym razem.
__________________
Out here I'm judge, jury and executioner.

lista potwierdzonych ziół fotouczulających

właśnie dlatego suplement diety to nie lek
Eluvtus jest offline  
Stary 2015-10-16, 09:49   #4495
Eve00
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 809
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Suszenie włosów chłodnym nawiewem nie powinno jakoś źle na nie wpłynąć.
Niby nie, ale później stylizuję je szczotką obrotową na gorąco
__________________
APARATKA
góra kryształ -16.06.2015 dół mieszany - 12.10.2015

DBAM O WŁOSY
Eve00 jest offline  
Stary 2015-10-16, 10:08   #4496
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Eluvtus Pokaż wiadomość

Tzn, chyba aż tak źle nie jest, bo względnie wiem co z czym się je odżywka zawsze jakaś być musiała, bo mam za dużo włosów żeby to to ogarnąć bez. Względnie świadomie zaczęłam też ok. Dwóch lat temu, teraz już zaczynam widzieć co moje włosy lubią
Ostatnio też nie mam dużo czasu, więc zazwyczaj tylko maska po umyciu na chociaż 10 minut. Włosy mam w dobrej kondycji, zbieram mnóstwo komplementów, ale był czas kiedy miałam siano, więc się ubezpieczam

Zmierzę dzisiaj ile mi urosły od cięcia pod koniec sierpnia

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
No to jaka z Ciebie poczatkujaca wlosomaniaczka Raczej poczatkujaca SWIADOMA wlosomaniaczka To nic, gratuluje w takim razie sukcesow na tym polu
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline  
Stary 2015-10-16, 12:38   #4497
Pjerniczek
Zadomowienie
 
Avatar Pjerniczek
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 320
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Jaki niesamowity odzew na mój post
__________________
olejowanie paznokci od 30.12.2014
włosomaniacząc od 28.04.2015


77 58 50
Pjerniczek jest offline  
Stary 2015-10-16, 13:31   #4498
WeWlasnejOsobie
Zakorzenienie
 
Avatar WeWlasnejOsobie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 10 838
GG do WeWlasnejOsobie
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Pjerniczek Pokaż wiadomość
Jaki niesamowity odzew na mój post
moje włosy są tak samo wysokoporowate
czyli jeszcze długa droga przede mną..
WeWlasnejOsobie jest offline  
Stary 2015-10-16, 13:45   #4499
Grazynka36
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 22
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

mi wszyscy ciągle mowią, że mam fajne długie włosy, ale moim zdaniem są strasznie cienkie i rzadkie....
nie chce ich zbyt często podcinac, bo slyszalam ze to wcale nie pomaga. zaczęłam używać balsam i szmapon seboradin i czekam na efekty, ale jakos watpie w jego "lecznicze" dzialanie
Grazynka36 jest offline  
Stary 2015-10-16, 14:19   #4500
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 892
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Pjerniczek Pokaż wiadomość
A u mnie było tak - długo rozjaśniałam włosy najtańszym kremem (takim polskim, w paseczki ), miałam więc brzydkie wysokopory. Co prawda nie były spalone do reszty, ale niewiele brakowało. Były twarde, suche i chropowate, do dziś to pamiętam i nienawidzę. 9 końcówek na 10 było rozdwojonych Potem (tj. w 2008 roku) poznałam TŻeta i namówił mnie na powrót do naturalnych. Ścinałam i starałam się pielęgnować - odżywki, czasem maski. W 2011 bodajże miałam już w pełni naturalne, błyszczące włosy. Ale ciągle było coś nie tak - a to suche, a to siano, nie wiedziałam czemu. Wyrzuciłam plastikowe przybory, sztuczne gumki, kupiłam szczotkę z włosiem dzika. Było lepiej, ale bez szału. Przełomem okazało się kupno suszarki z jonizacją - różnica kolosalna. Jedno tylko mi nie dawało spokoju - czemu jednego dnia mam wspaniałe włosy, a drugiego okropne? Męczyła mnie ta niewiedza, kupowanie szamponów na ślepo. Postanowiłam w końcu zagłębić się w świadomą pielęgnację, poprosiłam Kascysko o pomoc w rozpoznaniu porowatości i oto jestem, włosomaniaczka od sześciu miesięcy.

Mało mam foci dobrej jakości z tamtego wstydliwego okresu, gdzie dobrze widać stan włosów. Mimo to pokażę trochę dla porównania - blond siano, trzecie z czerwca po fryzjerze.

Dzisiaj mam super włosy. Sesa robi swoje, następne olejowanie w sobotę. Zdenkowałam krem Auchan, dodałam na to odżywkę Nectar of Nature shea/awokado z Carrefoura , a przedtem umyłam włosy ziołowym Palmolive z aloesem, miodem i jedwabiem. Wyszły proste i sprężyste, pięknie błyszczą i pomimo deszczu spuszyły się minimalnie, a to jest wyczyn Teraz mam porównanie z ziołową Isaną, która lekko wysusza, a do tego nie domywa mi Sesy - jednak Abisans miała rację

Kupiłam też dzisiaj Kallosa Cherry, po długim banie na tę markę. Do pięciu razy sztuka

Zapisałam się już na strzyżonko, na 26-ego

Pjerniku nie niecierpliw sie Bylam u Ciebie w fazie odpisywania, po tym jak odpisalam na tamtego posta, ale jestem w pracy, gdzie przewijaja sie klienci i ciezko odrazu sie odniesc do calej tresci, wiec sobie porcjuje odpowiedz

To ja tez widze, ze Ty taka poczatkujaca wlosomaniaczka nie jestes , a ja sie przejmuje ze ludzie po trzech miesiacach pielegnacji i maja takie efekty, ze glowa mala . Co przyznam bywa tez zniechecajace trocheMi sie poczatkujaca wlosomaniaczka zawsze kojarzyla z totalnym laikiem, ktory dopiero co rusza i przechodzi przez cala te faze testow. No, ale z drugiej strony, to co piszecie jest nawet pocieszajace Czyli, ze jest nadzieja

Na tym ostatnim zdjeciu masz takie wlosy bez prostowania? Czy jednak fryzjer Ci je wystylizowal nieco? Choc wiesz patrze na to pierwsze zdjecie, no widac lekki puch ze sa bardziej puszyste , ale i tak Twoje wlosy nwet we "wstydliwym" okresie byly naprawde niezle Bys musiala zobaczyc moje - lwica elza, afro i cos w ten desen Puch to ja mialam kilometrowy nad glowa, Ty conajwyzej puszek

No, ale i tak koniec koncow u Ciebie widac efeky i roznice . Co tu duzo pisac masz naprawde ladne i zdrowe wlosy
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-23 23:51:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:40.