Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-05-18, 19:33   #1951
Annulka21
Zakorzenienie
 
Avatar Annulka21
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 16 427
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Przybywam z aktualizacją
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie1366 - Kopia1.jpg (61,4 KB, 24 załadowań)
__________________
Annulka21 jest offline  
Stary 2015-05-18, 19:47   #1952
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 521
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Annulka21 Pokaż wiadomość
Przybywam z aktualizacją
Jakie piękne
sandrek jest offline  
Stary 2015-05-18, 20:14   #1953
201612060923
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 6 533
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Annulka21 Pokaż wiadomość
Przybywam z aktualizacją
Cudne fale

Miałam mieć wczoraj obcięte włosy, ale siostra nie miała zbytnio czasu i obiecała mi, że na pewno zrobi to w tą niedzielę.
Oby. Mam ochotę na zmianę, czyli skrócenie do obojczyków i zaczęcie zapuszczania do bioder. Dolna warstwa włosów niestety pamięta kiedy dwa lata temu baaardzo mi wypadały włosy(ja po każdym czesaniu płakałam nad szczotką) i jest nieco przerzedzona przez co całość nie wygląda tak dobrze jak może dobrze wyglądać
201612060923 jest offline  
Stary 2015-05-18, 20:52   #1954
AsiulaEm
Raczkowanie
 
Avatar AsiulaEm
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Bardzo Dolny Śląsk...prawie granica niemiecka za oknem...
Wiadomości: 58
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Annulka21 Pokaż wiadomość
Przybywam z aktualizacją
Bardzo ładny kolorek, muszę przyznać
Ja mam rude włosy, oczywiście pomagam im w tym, bo zawsze marzyłam o rudych właśnie, dlaczego tak jest, że ktoś kto takie ma, nie cierpi tego koloru.
Ja zrezygnowałam już z suszarki, prostownicy, i wszelkich tego typu "dobrodziejstw"....al e z farby w kolorze miedzi chyba nie potrafię i nie chcę odpuścić. Nie używam drogeryjnych, fryzjerka robi mi kolor, teraz takimi bez amoniaku, choć nie wiem, czy jest to zdrowsze i lepsze, wiem, że najlepiej byłoby w ogóle nie farbować, ale najlepiej czuję się właśnie w takich jakie mam teraz
AsiulaEm jest offline  
Stary 2015-05-18, 21:20   #1955
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 521
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez AsiulaEm Pokaż wiadomość
Bardzo ładny kolorek, muszę przyznać
Ja mam rude włosy, oczywiście pomagam im w tym, bo zawsze marzyłam o rudych właśnie, dlaczego tak jest, że ktoś kto takie ma, nie cierpi tego koloru.
Ja zrezygnowałam już z suszarki, prostownicy, i wszelkich tego typu "dobrodziejstw"....al e z farby w kolorze miedzi chyba nie potrafię i nie chcę odpuścić. Nie używam drogeryjnych, fryzjerka robi mi kolor, teraz takimi bez amoniaku, choć nie wiem, czy jest to zdrowsze i lepsze, wiem, że najlepiej byłoby w ogóle nie farbować, ale najlepiej czuję się właśnie w takich jakie mam teraz
A henna?
sandrek jest offline  
Stary 2015-05-18, 21:34   #1956
AsiulaEm
Raczkowanie
 
Avatar AsiulaEm
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Bardzo Dolny Śląsk...prawie granica niemiecka za oknem...
Wiadomości: 58
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
A henna?
No właśnie jesli chodzi o hennę, to kompletnie nie wiem nic w temacie, zawsze myślałam, że henna to kolor czarny, albo prawie czarny a to mnie kompletnie nie interesowało....muszę zgłębić temat, bo jesli chodzi o hennowanie, kolory itp...to jestem kompletnie zielona
AsiulaEm jest offline  
Stary 2015-05-18, 22:11   #1957
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 521
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez AsiulaEm Pokaż wiadomość
No właśnie jesli chodzi o hennę, to kompletnie nie wiem nic w temacie, zawsze myślałam, że henna to kolor czarny, albo prawie czarny a to mnie kompletnie nie interesowało....muszę zgłębić temat, bo jesli chodzi o hennowanie, kolory itp...to jestem kompletnie zielona
Próbuj, próbuj. Może akurat Ci podpasuje hennowanie, a nie warto niszczyć włosy farbowaniem. No i nie osiągniesz dobrych efektów naturalnej pielęgnacji dopóki nie zrezygnujesz z niszczenia włosów.
sandrek jest offline  
Stary 2015-05-18, 22:30   #1958
Annulka21
Zakorzenienie
 
Avatar Annulka21
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 16 427
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez AsiulaEm Pokaż wiadomość
Bardzo ładny kolorek, muszę przyznać
Ja mam rude włosy, oczywiście pomagam im w tym, bo zawsze marzyłam o rudych właśnie, dlaczego tak jest, że ktoś kto takie ma, nie cierpi tego koloru.
Ja zrezygnowałam już z suszarki, prostownicy, i wszelkich tego typu "dobrodziejstw"....al e z farby w kolorze miedzi chyba nie potrafię i nie chcę odpuścić. Nie używam drogeryjnych, fryzjerka robi mi kolor, teraz takimi bez amoniaku, choć nie wiem, czy jest to zdrowsze i lepsze, wiem, że najlepiej byłoby w ogóle nie farbować, ale najlepiej czuję się właśnie w takich jakie mam teraz

Też uwielbiam rude Miałam prawie rok temu. Co prawda szybko wróciłam do blondu ale zdjęcia mam do tej pory i czasami wspominam to z łezką w oku
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 16.06.2014.jpg (40,8 KB, 21 załadowań)
__________________
Annulka21 jest offline  
Stary 2015-05-19, 05:54   #1959
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 103
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Próbuj, próbuj. Może akurat Ci podpasuje hennowanie, a nie warto niszczyć włosy farbowaniem. No i nie osiągniesz dobrych efektów naturalnej pielęgnacji dopóki nie zrezygnujesz z niszczenia włosów.
Bez przesady. Sama wprawdzie nie farbuję włosów (ale niech tylko zlokalizuję jakieś siwki!), ale znam nawet osoby rozjaśniające włosy do platyny, które mają je piękne i zadbane. Kwestia doboru pielęgnacji.

We kolorze włosów musimy się przede wszystkim dobrze czuć
kascysko jest offline  
Stary 2015-05-19, 06:58   #1960
AsiulaEm
Raczkowanie
 
Avatar AsiulaEm
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Bardzo Dolny Śląsk...prawie granica niemiecka za oknem...
Wiadomości: 58
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Bez przesady. Sama wprawdzie nie farbuję włosów (ale niech tylko zlokalizuję jakieś siwki!), ale znam nawet osoby rozjaśniające włosy do platyny, które mają je piękne i zadbane. Kwestia doboru pielęgnacji.

We kolorze włosów musimy się przede wszystkim dobrze czuć
Dokładnie
A do dodatkowej pielęgnacji dorzuciłam jeszcze drożdże... Od 3 dni piję ...i zobaczymy ....
a co do henny ...Jest kolor miedziany Może się zdecyduję, tylko nie wiem, czy wyjdzie mi taki odcień, jaki mam teraz i jaki bardzo lubię
AsiulaEm jest offline  
Stary 2015-05-19, 08:08   #1961
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 521
Dot.: Włosowo-plotkowty zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Bez przesady. Sama wprawdzie nie farbuję włosów (ale niech tylko zlokalizuję jakieś siwki!), ale znam nawet osoby rozjaśniające włosy do platyny, które mają je piękne i zadbane. Kwestia doboru pielęgnacji.

We kolorze włosów musimy się przede wszystkim dobrze czuć
To nie jest tylko kwestia pielegnacji, ale też m.in. geny, sposób odżywiania (suplementacja). Moim zdaniem jak można zamienić farbę na bardziej naturalna to czemu nie spróbować.

Edytowane przez sandrek
Czas edycji: 2015-05-19 o 08:09
sandrek jest offline  
Stary 2015-05-19, 13:09   #1962
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 103
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez AsiulaEm Pokaż wiadomość
Dokładnie
A do dodatkowej pielęgnacji dorzuciłam jeszcze drożdże... Od 3 dni piję ...i zobaczymy ....
a co do henny ...Jest kolor miedziany Może się zdecyduję, tylko nie wiem, czy wyjdzie mi taki odcień, jaki mam teraz i jaki bardzo lubię
Niestety, henna ma jeden minus - efekt kolorystyczny przy pierwszym podejściu może być nieoczekiwany. P.S. Nie próbowałaś przypadkiem maski koloryzującej Inebrya Kromask? Może się u Ciebie sprawdzi .

Mnie rude włosy kuszą, ale ten odcień podkreśla cienie i zmarszczki pod oczami, a posiadam jedno i drugie Cóż, na pocieszenie kupiłam sobie złotą Kromask, czekam na testy
Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
To nie jest tylko kwestia pielegnacji, ale też m.in. geny, sposób odżywiania (suplementacja). Moim zdaniem jak można zamienić farbę na bardziej naturalna to czemu nie spróbować.
W tym wszystkim jest jeszcze to, o czym wspominałam - henna na początku może dać dość nieoczekiwane odcienie, a nie wszyscy mogą sobie pozwolić/chcą chodzić z niechcianym odcieniem i wolą coś o pewniejszym efekcie
kascysko jest offline  
Stary 2015-05-19, 13:47   #1963
Sachmet512
Raczkowanie
 
Avatar Sachmet512
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 463
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Od siebie dodam jeszcze, że henna nie rozjaśnia, więc możesz mieć na głowie kilka odcieni, tak jak ja
Sachmet512 jest offline  
Stary 2015-05-19, 14:08   #1964
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 521
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Niestety, henna ma jeden minus - efekt kolorystyczny przy pierwszym podejściu może być nieoczekiwany. P.S. Nie próbowałaś przypadkiem maski koloryzującej Inebrya Kromask? Może się u Ciebie sprawdzi .

Mnie rude włosy kuszą, ale ten odcień podkreśla cienie i zmarszczki pod oczami, a posiadam jedno i drugie Cóż, na pocieszenie kupiłam sobie złotą Kromask, czekam na testy

W tym wszystkim jest jeszcze to, o czym wspominałam - henna na początku może dać dość nieoczekiwane odcienie, a nie wszyscy mogą sobie pozwolić/chcą chodzić z niechcianym odcieniem i wolą coś o pewniejszym efekcie
Dobrze, że nie muszę jeszcze farbować. Jeden problem mniej, a kiedyś bardzo kusiła mnie zmiana koloru. Dobrze, że nie uległam. ;>
sandrek jest offline  
Stary 2015-05-19, 15:21   #1965
Smerfetka696969
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka696969
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 12 038
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

A znacie henne o kolorze hebanowej czerni ?
__________________
Suplementacja
Siemie lniane
34/100

Nie używamy cukru
Smerfetka696969 jest offline  
Stary 2015-05-19, 15:42   #1966
AsiulaEm
Raczkowanie
 
Avatar AsiulaEm
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Bardzo Dolny Śląsk...prawie granica niemiecka za oknem...
Wiadomości: 58
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Ja mam włosy w kolorze jednolitym rudym, mój ukochany uwielbia ten odcień, nie wiem nawet co tam miesza moja fryzjerka, żeby uzyskać taki odcień, ale wiem tylko, że od pewnego czasu farbę do uzyskania tego koloru sprowadza specjalnie dla mnie bez amoniaku, przez co zresztą drożej płacę, a henna zaczęła mnie kusić, może czas coś zmienić w wyglądzie...a henna jak długo może trzymać przy codziennym myciu włosów?
AsiulaEm jest offline  
Stary 2015-05-19, 19:43   #1967
Pjerniczek
Zadomowienie
 
Avatar Pjerniczek
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 321
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Dziwne rzeczy dzieją się z moimi włosami. Albo ja za mało o nich wiem. Ciężki dzień dla nich był, bo 25 stopni na dworze, a potem ulewa. Nie miałam czasu na cuda pod czepkiem, umyłam jak zwykle kolagenowym BingoSpa i nałożyłam Kallosa Omega na 10 minut. Pomyślałam sobie, że dołożę błękitną rybkę GAL. Wysuszyłam, jak zwykle, suszarką z jonizacją. Zazwyczaj bez jonów lub naturalnym schnięciu miałam siano. Ale dzisiaj po suszeniu wyszło sianko (no, katastrofy nie było, ale były zbyt suche w dotyku), a grzywkę musiałam ponownie zmoczyć, bo była nie do ułożenia (mam ciętą skośnie, średniej długości - wywinęła się na amen do przodu). Mokrą grzywkę ułożyłam na bok i zostawiłam do wyschnięcia. Wyszło super, gładko i lśniąco. Oczywiście, do czasu, bo ostra ulewa zrobiła swoje. Ale tak teraz się zastanawiam - czy moje włosy przestały dobrze reagować na suszenie, mimo jonizacji i chłodnego nawiewu? Czy może nie powinnam codziennie myć kolagenowym szamponem? Olejuję od trzech tygodni lnianym, to za mało czasu, żeby obniżyła mi się porowatość. Rok temu kupiłam suszarkę z jonami, bo zwykła niszczyła mi strasznie włosy. Byłam zachwycona różnicą. A teraz coraz częściej mam ładniejsze po schnięciu bez suszarki. Nie wiem, o co cho.
__________________
olejowanie paznokci od 30.12.2014
włosomaniacząc od 28.04.2015


77 58 50
Pjerniczek jest offline  
Stary 2015-05-19, 20:09   #1968
AsiulaEm
Raczkowanie
 
Avatar AsiulaEm
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Bardzo Dolny Śląsk...prawie granica niemiecka za oknem...
Wiadomości: 58
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Pjerniczek Pokaż wiadomość
Dziwne rzeczy dzieją się z moimi włosami. Albo ja za mało o nich wiem. Ciężki dzień dla nich był, bo 25 stopni na dworze, a potem ulewa. Nie miałam czasu na cuda pod czepkiem, umyłam jak zwykle kolagenowym BingoSpa i nałożyłam Kallosa Omega na 10 minut. Pomyślałam sobie, że dołożę błękitną rybkę GAL. Wysuszyłam, jak zwykle, suszarką z jonizacją. Zazwyczaj bez jonów lub naturalnym schnięciu miałam siano. Ale dzisiaj po suszeniu wyszło sianko (no, katastrofy nie było, ale były zbyt suche w dotyku), a grzywkę musiałam ponownie zmoczyć, bo była nie do ułożenia (mam ciętą skośnie, średniej długości - wywinęła się na amen do przodu). Mokrą grzywkę ułożyłam na bok i zostawiłam do wyschnięcia. Wyszło super, gładko i lśniąco. Oczywiście, do czasu, bo ostra ulewa zrobiła swoje. Ale tak teraz się zastanawiam - czy moje włosy przestały dobrze reagować na suszenie, mimo jonizacji i chłodnego nawiewu? Czy może nie powinnam codziennie myć kolagenowym szamponem? Olejuję od trzech tygodni lnianym, to za mało czasu, żeby obniżyła mi się porowatość. Rok temu kupiłam suszarkę z jonami, bo zwykła niszczyła mi strasznie włosy. Byłam zachwycona różnicą. A teraz coraz częściej mam ładniejsze po schnięciu bez suszarki. Nie wiem, o co cho.
Włosy ,wiem to z doświadczenia, bardzo szybko przyzwyczajają się do składników zawartych w szamponie albo odżywce i jesli na początki po stosowaniu efekt jest WOW! to po parunastu myciach wciąż tym samym środkiem efektu nie ma już żadnego....Nie wiem jak to jest z twoimi włosami, ale może mają już dośc kolagenowej diety i jednego rodzaju oleju? Może stosuj naprzemiennie środki o zróżnicowanym choć trochę składzie, bo nie wydaje mi się, żeby była to wina suszarki...
AsiulaEm jest offline  
Stary 2015-05-19, 20:14   #1969
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 521
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Pjerniczek Pokaż wiadomość
Dziwne rzeczy dzieją się z moimi włosami. Albo ja za mało o nich wiem. Ciężki dzień dla nich był, bo 25 stopni na dworze, a potem ulewa. Nie miałam czasu na cuda pod czepkiem, umyłam jak zwykle kolagenowym BingoSpa i nałożyłam Kallosa Omega na 10 minut. Pomyślałam sobie, że dołożę błękitną rybkę GAL. Wysuszyłam, jak zwykle, suszarką z jonizacją. Zazwyczaj bez jonów lub naturalnym schnięciu miałam siano. Ale dzisiaj po suszeniu wyszło sianko (no, katastrofy nie było, ale były zbyt suche w dotyku), a grzywkę musiałam ponownie zmoczyć, bo była nie do ułożenia (mam ciętą skośnie, średniej długości - wywinęła się na amen do przodu). Mokrą grzywkę ułożyłam na bok i zostawiłam do wyschnięcia. Wyszło super, gładko i lśniąco. Oczywiście, do czasu, bo ostra ulewa zrobiła swoje. Ale tak teraz się zastanawiam - czy moje włosy przestały dobrze reagować na suszenie, mimo jonizacji i chłodnego nawiewu? Czy może nie powinnam codziennie myć kolagenowym szamponem? Olejuję od trzech tygodni lnianym, to za mało czasu, żeby obniżyła mi się porowatość. Rok temu kupiłam suszarkę z jonami, bo zwykła niszczyła mi strasznie włosy. Byłam zachwycona różnicą. A teraz coraz częściej mam ładniejsze po schnięciu bez suszarki. Nie wiem, o co cho.
Oczyść je szamponem z SLS i nie nakładaj póki co proteinowych odżywek/masek ani nie myj kolagenowym szamponem. Zobaczysz wtedy, jak się włosy zachowują. Jak będzie dalej bez szału, to wtedy się pomyśli.
sandrek jest offline  
Stary 2015-05-20, 00:48   #1970
Pjerniczek
Zadomowienie
 
Avatar Pjerniczek
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 321
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Oczyść je szamponem z SLS i nie nakładaj póki co proteinowych odżywek/masek ani nie myj kolagenowym szamponem. Zobaczysz wtedy, jak się włosy zachowują. Jak będzie dalej bez szału, to wtedy się pomyśli.
Muszę kupić jakiś nowy, z SLS. Tylko trochę się boję, bo ciężko mi znaleźć jakiś dobry. Chciałam wrócić do Isany z mocznikiem, żeby zobaczyć, jak zareagują, ale mama wypaskudziła mi ją do swoich mieszanek (mama wlewa do swojej butelki z szamponem wszystko, jak leci, nienawidzę tego) Ten kolagenowy ma SLS, ale może włosy potrzebują odpoczynku od protein. Za to proteinowe odżywki/maski odstawiłam w ogóle, aktualnie używam tylko emolientowych lub nawilżających.

Cytat:
Napisane przez AsiulaEm Pokaż wiadomość
Włosy ,wiem to z doświadczenia, bardzo szybko przyzwyczajają się do składników zawartych w szamponie albo odżywce i jesli na początki po stosowaniu efekt jest WOW! to po parunastu myciach wciąż tym samym środkiem efektu nie ma już żadnego....Nie wiem jak to jest z twoimi włosami, ale może mają już dośc kolagenowej diety i jednego rodzaju oleju? Może stosuj naprzemiennie środki o zróżnicowanym choć trochę składzie, bo nie wydaje mi się, żeby była to wina suszarki...
Moje, niestety, cholernie szybko się przyzwyczajają...
Pewnie warto coś nowego im wprowadzić
Zastanawiam się tylko, czy powinnam zacząć przygodę z nowym olejem, czy jeszcze za wcześnie...
__________________
olejowanie paznokci od 30.12.2014
włosomaniacząc od 28.04.2015


77 58 50
Pjerniczek jest offline  
Stary 2015-05-20, 04:58   #1971
AsiulaEm
Raczkowanie
 
Avatar AsiulaEm
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Bardzo Dolny Śląsk...prawie granica niemiecka za oknem...
Wiadomości: 58
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Pjerniczek Pokaż wiadomość
Muszę kupić jakiś nowy, z SLS. Tylko trochę się boję, bo ciężko mi znaleźć jakiś dobry. Chciałam wrócić do Isany z mocznikiem, żeby zobaczyć, jak zareagują, ale mama wypaskudziła mi ją do swoich mieszanek (mama wlewa do swojej butelki z szamponem wszystko, jak leci, nienawidzę tego) Ten kolagenowy ma SLS, ale może włosy potrzebują odpoczynku od protein. Za to proteinowe odżywki/maski odstawiłam w ogóle, aktualnie używam tylko emolientowych lub nawilżających.



Moje, niestety, cholernie szybko się przyzwyczajają...
Pewnie warto coś nowego im wprowadzić
Zastanawiam się tylko, czy powinnam zacząć przygodę z nowym olejem, czy jeszcze za wcześnie...
Ja używam szamponu z SLS 1 raz w tygodniu do oczyszczenia włosów i teraz jest to Isana Oil Care, dla mnie hiciorek jak na razie, super nie zawiera żadnych szkodliwych jak dla moich włosów składników, oprócz SLS-a oczywiście, ale mycie z ta częstotliwością nim nie zaszkodzi, a oprócz tego ma olejki w składzie i jest do włosów mocno zniszczonych. Link:http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=72674
Mam jeszcze szampon naprzemiennie do stosowania Naturii zielony, ale to już nie to
AsiulaEm jest offline  
Stary 2015-05-20, 08:00   #1972
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 521
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Pjerniczek Pokaż wiadomość
Muszę kupić jakiś nowy, z SLS. Tylko trochę się boję, bo ciężko mi znaleźć jakiś dobry. Chciałam wrócić do Isany z mocznikiem, żeby zobaczyć, jak zareagują, ale mama wypaskudziła mi ją do swoich mieszanek (mama wlewa do swojej butelki z szamponem wszystko, jak leci, nienawidzę tego) Ten kolagenowy ma SLS, ale może włosy potrzebują odpoczynku od protein. Za to proteinowe odżywki/maski odstawiłam w ogóle, aktualnie używam tylko emolientowych lub nawilżających.



Moje, niestety, cholernie szybko się przyzwyczajają...
Pewnie warto coś nowego im wprowadzić
Zastanawiam się tylko, czy powinnam zacząć przygodę z nowym olejem, czy jeszcze za wcześnie...
Spróbuj szampon "Barwa naturalna" albo "Bliżej natury", mają proste opakowania, proste składy i krótkie, są tanie. Ja zapłaciłam za 250ml (o ile dobrze pamiętam) 2,50zł. Znajdziesz je w małych drogeriach i chyba w Tesco były swojego czasu. Ja od takiego szamponu wymagam wyłącznie oczyszczenia i on spisuje się świetnie. Umyj włosy tym szamponem i potem nałóż wyłącznie serum na końcówki. A przy następnym myciu jakieś emolienty. Jak się uspokoi to wtedy zacznij testować nowy olej.
sandrek jest offline  
Stary 2015-05-20, 21:03   #1973
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 103
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez AsiulaEm Pokaż wiadomość
Ja używam szamponu z SLS 1 raz w tygodniu do oczyszczenia włosów i teraz jest to Isana Oil Care, dla mnie hiciorek jak na razie, super nie zawiera żadnych szkodliwych jak dla moich włosów składników, oprócz SLS-a oczywiście, ale mycie z ta częstotliwością nim nie zaszkodzi, a oprócz tego ma olejki w składzie i jest do włosów mocno zniszczonych. Link:http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=72674
Mam jeszcze szampon naprzemiennie do stosowania Naturii zielony, ale to już nie to
Tak tylko nadmienię, że ten szampon zawiera filmformer(y)
kascysko jest offline  
Stary 2015-05-21, 06:04   #1974
AsiulaEm
Raczkowanie
 
Avatar AsiulaEm
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Bardzo Dolny Śląsk...prawie granica niemiecka za oknem...
Wiadomości: 58
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Tak tylko nadmienię, że ten szampon zawiera filmformer(y)
Stosowanie tego szamponu 1 raz w tygodniu, myślę, że nie zaszkodzą one moim włosom, zresztą pewnie jak innych włosom również
AsiulaEm jest offline  
Stary 2015-05-21, 08:54   #1975
gusia52cc
Raczkowanie
 
Avatar gusia52cc
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 278
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Annulka21 Pokaż wiadomość
Przybywam z aktualizacją





Piekneee wlosy no przesliczne !!


Anullka czy mozesz opisac swoja aktualna pielegnacje?? jakie uzywasz kosmetyki ??
Fajnie.by bylo jakby kazda opisala

Edytowane przez gusia52cc
Czas edycji: 2015-05-21 o 08:57
gusia52cc jest offline  
Stary 2015-05-21, 09:18   #1976
201612060923
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 6 533
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez Pjerniczek Pokaż wiadomość
Muszę kupić jakiś nowy, z SLS. Tylko trochę się boję, bo ciężko mi znaleźć jakiś dobry. Chciałam wrócić do Isany z mocznikiem, żeby zobaczyć, jak zareagują, ale mama wypaskudziła mi ją do swoich mieszanek (mama wlewa do swojej butelki z szamponem wszystko, jak leci, nienawidzę tego) Ten kolagenowy ma SLS, ale może włosy potrzebują odpoczynku od protein. Za to proteinowe odżywki/maski odstawiłam w ogóle, aktualnie używam tylko emolientowych lub nawilżających.
Z szamponów na SLeSie ja mogę polecić ziołowe szampony Avei, Polleny oraz Joanny Naturii(mama teraz kupiła wrzosowo-miętowy i nie mogę przeżyć dnia bez obsesyjnego powąchania zawartości, cudny zapach wrzosu z miętą ).
Na razie odstawiłam mycie Facelle, bo nie lubię tej tępości podczas mycia nią. Ale nadal praktykuję metodę kubeczkową i przy niej zostanę-wzmacnia pienienie szamponu i polepsza jego oczyszczające właściwości-myjąc metodą kubeczkową z pomocą szamponu Joanny z pokrzywą i herbatą, umyję dokładnie włosy porządnie naolejowane od skalpu po końcówki, zaś nierozcieńczonym szamponem musiałam to robić dwa razy.

Ostatnio mam obawy, że wzrosła porowatość moich włosów-wczoraj było dosyć parno oraz wilgotno u mnie i włosy mi marudziły, były troszkę podsuszone i nieco się puszyły na wierzchu, a mi bardzo rzadko się do tej pory puszyły

Oliwa z oliwek-ktoś może powiedzieć więcej na temat olejowania tym olejem? Tak ostatnio sobie dumam, aby kupić butelkę i olejować naprzemiennie tym oraz lnianym.
201612060923 jest offline  
Stary 2015-05-21, 10:31   #1977
gusia52cc
Raczkowanie
 
Avatar gusia52cc
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 278
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Dziewczyny wracajac do mojej metody.mycia OMO czyli olej na pare godzin na to maska maska szampom odzywka czy stosowac ja co mycie czy moze.mi obciazyc wlosy ?? czy robic na zmiane co mycie i dac sam olej pozniej mycie i odzywka lub maska ??
gusia52cc jest offline  
Stary 2015-05-21, 10:46   #1978
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 103
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Cytat:
Napisane przez AsiulaEm Pokaż wiadomość
Stosowanie tego szamponu 1 raz w tygodniu, myślę, że nie zaszkodzą one moim włosom, zresztą pewnie jak innych włosom również
W żadnym miejscu nie napisałam, że zaszkodzą - to tylko uwaga dla osób szukających prawdziwego rypacza.

Sama używam wyłącznie mocnych szamponów i włosy mają się coraz lepiej

---------- Dopisano o 11:46 ---------- Poprzedni post napisano o 11:44 ----------

Cytat:
Napisane przez gusia52cc Pokaż wiadomość
Dziewczyny wracajac do mojej metody.mycia OMO czyli olej na pare godzin na to maska maska szampom odzywka czy stosowac ja co mycie czy moze.mi obciazyc wlosy ?? czy robic na zmiane co mycie i dac sam olej pozniej mycie i odzywka lub maska ??
To zależy jakie masz konkretnie włosy. W czasach porowatości wyższej potrafiłam na takim zestawie jechać po 2,5-3 miesiące bez oczyszczania rypaczem, teraz - no cóż, ale nie da rady

Nikt Ci na to pytanie nie odpowie, musisz przetestować na sobie.
kascysko jest offline  
Stary 2015-05-21, 11:27   #1979
Pjerniczek
Zadomowienie
 
Avatar Pjerniczek
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 321
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Dziękuję za rady
Niestety, nie udało mi się kupić nowego szamponu, dopiero jutro będę miała możliwość. Umyłam jak zwykle, nałożyłam Omegę na 35 minut, teraz mam mokre i schną naturalnie. Zobaczymy, co to wyjdzie

Kolejną rzecz zauważyłam dzisiaj - wczoraj przed snem nałożyłam troszkę oleju lnianego na końce i wierzch, a dziś przed myciem spostrzegłam, że końcówki są rozcapierzone, a kosmyki jakieś sztywnawe, nie takie miłe i elastyczne jak na początku kuracji tym olejem. Chyba faktycznie czas na nowy olej ;p
__________________
olejowanie paznokci od 30.12.2014
włosomaniacząc od 28.04.2015


77 58 50
Pjerniczek jest offline  
Stary 2015-05-21, 13:17   #1980
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 521
Dot.: Włosowo-plotkowy zakątek początkujących włosomaniaczek cz.IV

Do maski nawilżającej dodałam szczyptę niacynamidu i włosy od tej pory są tak miękkie, że nie mogę przestać ich dotykać. W dodatku Kallos Omega tak mi służy, że w takim połączeniu to cud, miód.
sandrek jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-23 23:51:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:27.