Welcome freedom! - czyli pożegnanie się z przymusową depilacją :) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-04-18, 16:24   #1
Heollin
Raczkowanie
 
Avatar Heollin
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 77
GG do Heollin

Welcome freedom! - czyli pożegnanie się z przymusową depilacją :)


Jak może wiecie lub nie wiecie ostatnimi czasy namnożyło się sporo organizacji zrzeszających kobiety i dziewczyny, które sądzą, że depilacja i moda na bycie "gładką" nie powinno być niczym przymusowym. Ile ja dziewczyn znam, które robią to tylko ze względu "bo co powiedzą ludzie" tego wam nie jestem nawet w stanie powiedzieć. Sporo. Oczywiście znam też takie, które po prostu lubią być gładkie (uważają efekt po "warty" zachodu). Ja od zawsze borykałam się z tym problemem, nie depilowałam się ani nie goliłam, chyba, że wiedziałam, że daną część ciała będzie widać. Od 2 lat jest inaczej, nie robię tego już ze względu na stan mojej skóry, nie ważne jak się pozbawiałam włosków - i tak była w opłakanym stanie. I powiem wam szczerze, że kondycja mojej skóry poprawiła się niesamowicie no i swoją drogą gołe łona i pachy nigdy mi się nie podobało. Owłosienie i u kobiet i u mężczyzn jest według mnie bardzo miłe, gdyż u mężczyzn jest "męskie" a u kobiet "kobiece", nie wiem jak to wyjaśnić. Chciałabym jeszcze uprzedzić komentarze dotyczące pocenia się - jestem osobą mało potliwą (nawet za mało, latem jest ciężko bez źródła wody do ochłodzenia ), używam dezodorantu a nie antyperspirantu i nie zauważyłam wzmożonej potliwości. Swoją drogą nie mam doprawdy pojęcia czemu niektórzy za synonim higieny odbierają depilację - to nie ma nic do rzeczy, w moim przypadku było nawet jeszcze gorzej. Zresztą - podoba mi się to, mój tż też mnie popiera. Jednak jedno mnie trochę smuci, bo o ile na "zachodzie" kobiety powoli otwierają oczy i widzą, że to jest taki sam trend jak afro, legginsy, rurki, czapki z daszkiem czy inne wymysły modowe to tutaj nadal ludzie mają trochę mentalność zachodu sprzed dwudziestu lat. Niby jesteśmy tacy do przodu, ale jednak uprzedzenia w tym kraju mocno się trzymają

Pozdrawiam i przesyłam parę linków do lektur:

-WANG, grupa na Facebooku:
https://www.facebook.com/groups/353902130900/?fref=ts

- "Natural Beauty" sesja brytyjskiego fotografa Bena Hoppera:
https://www.facebook.com/media/set/?...9276461&type=3

- Hairy Legs Club movement (Tumblr):
http://hairylegsclub.tumblr.com/


- Artykuły:

http://www.totalbeauty.com/content/s...r-150414/page1

http://www.elephantjournal.com/2015/...-hair-is-sexy/

http://everydayfeminism.com/2014/10/...g-womens-hair/

http://www.fabfitfun.com/dyeing-armpit-hair

http://www.nerve.com/culture/why-the...e-hairy-or-not

http://www.xovain.com/how-to/how-to-...smelling-fresh

http://www.howtohairgirl.com/2014/12...its-manifesto/
__________________
Jeśli lubisz cięższe brzmienia:

HELROTH

\polish pagan metal/


Edytowane przez Heollin
Czas edycji: 2015-04-18 o 17:10
Heollin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-19, 13:14   #2
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 868
Dot.: Welcome freedom! - czyli pożegnanie się z przymusową depilacją :)

Hej

ja akurat jestem z przeciwnego obozu, bo bardzo lubię depilację, chętnie testuję wszelkie nowinki itd. Coś, jak włosomania, tylko odwrotnie . Depiluję nogi, pachy, większość bikini, przedramiona i czasem ramiona, brzuch i klatkę piersiową (niewiele tam mam, ale i tak depiluję). Czyli mam dość duże doświadczenie .
Ale zupełnie popieram postulaty takich środowisk. Uważam, że depilacja, podobnie jak makijaż czy malowanie paznokci, to powinien być wybór, a nie przymus. Też uważam, że to, co się dzieje wokół depilacji, zakrawa na małą paranoję, a przecież włosy na ciele to zupełnie naturalna rzecz. I chociaż nie sądzę, żebym się miała rozstać z golarkami i woskiem, to bardzo mi się podoba, że po latach tego terroru zaczynamy inaczej patrzeć na te sprawy.
Żeby nie było - kilka razy w życiu miałam okresy, kiedy się nie depilowałam, przynajmniej częściowo. Głównie motywacją był kiepski stan skóry po zabiegach, ale też chyba ciekawość . I też absolutnie nie zauważyłam większych problemów z potliwością czy zapachem. Od higieny jest mycie, a nie golarka.
BTW od niedawna stać mnie na depilację laserową. Kiedyś to było moje marzenie, wydawało mi się, że jestem zdecydowana, ale kiedy miałam plan wprowadzić w czym, naszła mnie chwila refleksji. Pomijając ewentualne ryzyko zabiegu, co będzie , jak mi się kiedyś odmieni? Ostatecznie nadal tę decyzję odwlekam.
201705042038 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-21, 11:54   #3
bernikula
mOLDerator
 
Avatar bernikula
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 9 308
Dot.: Welcome freedom! - czyli pożegnanie się z przymusową depilacją :)

Ojj, to zupełnie nie dla mnie. Odkąd pamiętam jak tylko pojawiło się owłosienie pod pachami to zaczęłam się golić, nogi, bikini tak samo. Szczerze powiedziawszy to włosy toleruję tylko na głowie. U innych kobiet również nie podoba mi się widoczne owłosienie.
__________________



Insta
bernikula jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-23, 22:24   #4
Heollin
Raczkowanie
 
Avatar Heollin
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 77
GG do Heollin
Dot.: Welcome freedom! - czyli pożegnanie się z przymusową depilacją :)

Ale czy Twoje preferencje powinny być brane pod uwagę przez innych ludzi? Trochę wątpię... bo mi np. nie podobają się gołe pachy i łono. Jeśli chodzi o nogi - to są mi w sumie obojętne. Ale w związku z moimi preferencjami nie dyskryminuję osób, które uważają inaczej.

@anna87 Popieram Twoje podejście. Osobiście nie mam nic przeciwko osobom które to lubią i chcą robić. Nie jestem z tych co mówią "tylko to, to i to jest dobre, reszta jest nienaturalna". Sama też często przycinam, rozjaśniam, czasami podkoloruję - ale nadal twierdzę, że powinna być w tym zupełna dowolność. I u kobiet i u mężczyzn. A że narazie wiele osób "chciałoby ale się boi co inni powiedzą" to czuję, że moim zadaniem jest uświadomienie ich, że przecież to normalne, a z ciałem robić możemy co chcemy. Często niestety przez takie zachamowania np. nie wychodzą różne spontaniczne rzeczy, bo ktoś nie jest "przygotowany".
__________________
Jeśli lubisz cięższe brzmienia:

HELROTH

\polish pagan metal/

Heollin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-24, 00:59   #5
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 868
Dot.: Welcome freedom! - czyli pożegnanie się z przymusową depilacją :)

Mi się też wiele rzeczy nie podoba, np. farbowanie "na borsuka", ale też uważam, że każdy powinien sobie nosić, jak lubi . Nie podobają ogolone pachy u faceta. Nie twierdzę, że bym chłopaka przez to skreśliła, aż taką fetyszystką nie jestem, ale nie gustuję. I nic mi do tego, jego pachy, jego sprawa, jak się tak czuje lepiej, to niech goli na zdrowie.
Ba, jeszcze jestem w stanie nawet zrozumieć, że owłosione nogi mogą w dzisiejszych czasach co wrażliwszych zszokować, ale jak czasem czytam batalie w internetach o ogolone genitalia.... a co mnie obchodzi, co obcy ludzie mają w majtkach ?
201705042038 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-26, 13:57   #6
Sylviette91
Przyczajenie
 
Avatar Sylviette91
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 16
Dot.: Welcome freedom! - czyli pożegnanie się z przymusową depilacją :)

Gratuluję odwagi w dzisiejszych czasach! Ja jestem z tych, co nie lubią owłosienia na nogach i pod pachami, samej mi to przeszkadza, muszę mieć w miarę gładkie. Co do bikini to raz na tydzień maszynką wystarczy, mojemu facetowi odrastające włoski też nie przeszkadzają. Ale na aż taki krok ciężko byłoby mi się przestawić, raz dla własnej wygody a dwa to może już tak z nami te czasy zrobiły, że to się bardziej podoba. U zaangażowanych w projekt podziwiam i życzę powodzenia i większej liczby uczestniczek, które dzięki temu poczują się lepiej!
__________________
Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że wymaga czasu. Czas i tak upłynie!

60 -> 59 -> 58 -> 57 -> 56 -> 55
Sylviette91 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-04-26 13:57:12


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:21.