stan skóry po mydle/żelu pod prysznic - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-04-26, 22:04   #1
_Avnel
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 79
Question

stan skóry po mydle/żelu pod prysznic


dlaczego po użyciu żelu pod prysznic skóra jest taka przyjemnie śliska i gładka a po użyciu mydła jakby.. tępa? czy to dlatego że mydło i żel mają inny skład? jak to dokładniej działa?
_Avnel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-26, 22:29   #2
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 565
Wpisy w blogu: 1
Dot.: stan skóry po mydle/żelu pod prysznic

Cytat:
Napisane przez _Avnel Pokaż wiadomość
dlaczego po użyciu żelu pod prysznic skóra jest taka przyjemnie śliska i gładka a po użyciu mydła jakby.. tępa? czy to dlatego że mydło i żel mają inny skład? jak to dokładniej działa?
Mydło w kostce to jest całkowicie inny kosmetyk od żelu, jego proces produkcji jest zupełnie inny, ma też wyższe, zasadowe pH. Na dodatek może pozostawiać osad, zwłaszcza wyczuwalne jest to na włosach.
Co do skóry po żelu, to moja po samym żelu nie jest ani gładka ani śliska, koniecznie potrzebuje jeszcze być czymś posmarowana, ale to pewnie zależy od skóry.

Edytowane przez chimay
Czas edycji: 2015-04-30 o 13:07
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-30, 13:02   #3
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: stan skóry po mydle/żelu pod prysznic

Cytat:
Napisane przez _Avnel Pokaż wiadomość
dlaczego po użyciu żelu pod prysznic skóra jest taka przyjemnie śliska i gładka a po użyciu mydła jakby.. tępa? czy to dlatego że mydło i żel mają inny skład? jak to dokładniej działa?
Ogólnie wszystko jest jak napisała chimay, do tego mogę dodać od siebie - różnica w dotyku jest tylko podczas spłukiwania. Tutaj faktycznie spłukując żel ma się wrażenie, że skóra jest śliska, a spłukując mydło - tępa. Jednak po spłukaniu i po osuszeniu skóry widzę różnicę na korzyść mydła. Skóra nie jest sucha, nie jest ściągnięta, nie swędzi. Jest gładka i miękka. A jak nasmaruję wilgotną jeszcze skórę olejem - cud, miód
To uczucie topornej skóry po mydle jest dla mnie akurat na plus, bo spłukują żel miałam zawsze wrażenie, że mnie obkleja, że nie chce zejść ze skóry. Z mydłem nie ma tego problemu.
A włosy psikam wodą z octem jabłkowym, trzymam parę minut na włosach i spłukuję - nie ma problemu z zasadowym nalotem.
Kretka666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-30, 13:12   #4
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 565
Wpisy w blogu: 1
Dot.: stan skóry po mydle/żelu pod prysznic

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Ogólnie wszystko jest jak napisała chimay, do tego mogę dodać od siebie - różnica w dotyku jest tylko podczas spłukiwania. Tutaj faktycznie spłukując żel ma się wrażenie, że skóra jest śliska, a spłukując mydło - tępa. Jednak po spłukaniu i po osuszeniu skóry widzę różnicę na korzyść mydła. Skóra nie jest sucha, nie jest ściągnięta, nie swędzi. Jest gładka i miękka. A jak nasmaruję wilgotną jeszcze skórę olejem - cud, miód
To uczucie topornej skóry po mydle jest dla mnie akurat na plus, bo spłukują żel miałam zawsze wrażenie, że mnie obkleja, że nie chce zejść ze skóry. Z mydłem nie ma tego problemu.
A włosy psikam wodą z octem jabłkowym, trzymam parę minut na włosach i spłukuję - nie ma problemu z zasadowym nalotem.

Ja mam dokładnie odwrotne spostrzeżenia. Popularność mydeł i efekty, jakie niektórzy po nich mają po prostu mnie zdumiewają. Dla mnie używanie Aleppo to był najgorszy błąd jaki mogłam popełnić w pielęgnacji tak ciała jak i twarzy. Nic mi nigdy nie zafundowało takiego masakrycznego odwodnienia, przyśpieszenia produkcji sebum, swędzenia i plantacji suchych skórek. Niestety dobre opinie, jaką się ten kosmetyk cieszy sprawiły, że długo nie brałam go pod uwagę jako sprawcy tego stanu rzeczy. To samo miałam z Savon Noir. Od tej pory trzymam się z daleka od wszelkich mydeł.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-30, 13:21   #5
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: stan skóry po mydle/żelu pod prysznic

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja mam dokładnie odwrotne spostrzeżenia. Popularność mydeł i efekty, jakie niektórzy po nich mają po prostu mnie zdumiewają. Dla mnie używanie Aleppo to był najgorszy błąd jaki mogłam popełnić w pielęgnacji tak ciała jak i twarzy. Nic mi nigdy nie zafundowało takiego masakrycznego odwodnienia, przyśpieszenia produkcji sebum, swędzenia i plantacji suchych skórek. Niestety dobre opinie, jaką się ten kosmetyk cieszy sprawiły, że długo nie brałam go pod uwagę jako sprawcy tego stanu rzeczy. To samo miałam z Savon Noir. Od tej pory trzymam się z daleka od wszelkich mydeł.
Tutaj muszę przyznać Ci rację - i mnie Aleppo oraz Savon Noir zafundował masakrę. To silne mydła, nie odważyłam się użyć Savon Noir na twarz, Aleppo próbowałam (podobno dobre dla atopików), jednak za bardzo szczypały mnie oczy - chociaż wcale tam mydlin nie pchałam... Aleppo próbowałam używać do włosów, niestety nie poprawiło stanu skóry głowy, także przerzuciłam się na przyjemniejsze mydła. Skórę ciała przesuszyło mi w ekspresowym tempie, jak żadne inne mydło.
Także radziłabym Ci wypróbować coś delikatniejszego, nie zrażaj się tak szybko
Kretka666 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-04-30 13:21:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:40.