Trupio blada karnacja-moja zmora:( - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-06-08, 19:12   #1
smutna_lady
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 4

Trupio blada karnacja-moja zmora:(


Być może niektórym mój problem wyda się błahy, zapewne osobom nie mającym tego problemu. Może znajdą się też tacy, którzy są w takiej samej sytuacji i jakoś sobie radzą -dadzą podpowiedzi?




Jestem koszmarnie blada. To nic nad wyrost napisanego, po prostu moja skóra wygląda jak kartka papieru, jak podejrzewam ciało nieboszczyka nawet. Może świecić w ciemności dosłownie. Jak wiadomo na takiej skórze widać wszystkie pory, z których wychodzą włoski, wszystko. Każdą żyłkę, każdą krostkę.
Od kiedy pamiętam zawsze czułam się jak odmieniec. W inne pory roku przyciemniałam twarz podkładem by wyglądać nadal blado, ale już nie jak trup. W lato jestem nieustannie przygnębiona, zdołowana, nie mam na nic ochoty, płaczę, czuję się jak jakiś alien... Na ulicach wzbudzam sensacje, mam ochotę płakać i wyć... Słyszę szepty, widzę wzrok, śmiechy. Wszystko dlatego, że mam taki kolor skóry. Czuję się brzydka, odbiera mi to ochotę na cokolwiek. Najchętniej zamknęłabym się w domu na te kilka miesięcy i nie wychodziła na dwór, by nie narażać się na to wszystko. Wychodzę gdzieś jak muszę, zakupy robię na kilka dni. Wiadomo jak to odbija się na mojej psychice. Od rodziny zawsze słyszę żebym się opaliła, że wyglądam przerażająco. Nieraz widzę współczujący wzrok, jakbym była chora Krew mam ok, nie mam żadnej anemii i nic takiego, zwyczajnie jestem blada od zawsze, mam taką skórę, czy dlatego mam być skazana na bycie odmieńcem i żarty??? Chciałabym przejść czasem niezauważona-tak,niezauważona. To taka odmiana w ciągu tych letnich miesięcy, kiedy chciałabym być niezauważona, bo to oznaczałoby, że wreszcie ktoś ma mnie za normalnego człowieka a nie aliena...
Zapewne powiecie, by iść na solarium. Byłam kilka razy, ale nic to nie dało. Musiałabym chodzić tam chyba miesiąc dzień w dzień, żeby było cokolwiek widać, a nie chcę narażać się na raka skóry przy moim fototypie... Włosy mam rude. Próbowałam pić soki marchwiowe ale dałam radę miesiąc i już nie mogłam patrzeć na marchewkę, bo mnie mdliło. Efektów nie widziałam. Próbowałam balsamów brązujących, samoopalaczy. Niestety te wchodzą w każdy por skóry i tworzą na moim prawie całym ciele ciemne kropki... Przed zastosowaniem robiłam peeling, nie wiem czemu się tak u mnie działo. Zeby zmyć kropki musiałabym zetrzeć cały kosmetyk więc to bez sensu Wszystko zawiodło jednym słowem. Powiecie, że jestem skazana na bycie topielicą, że mam się z tym pogodzić i zaakceptować. Nie da się tego zaakceptować, nie wiecie jak to jest być wytykanym i wyśmiewanym, pytanym czy nie jest się chorym non stop Niektórzy mają bladą skórę, ale nie aż tak. Moja świeci w ciemności...


Poratujcie mnie czymś, co mogę jeszcze zrobić by żyć normalnie w okresie letnim? Wreszcie od wielu lat... Niestety nie mam kasy na chodzenie do profesjonalnego studia np na opalanie Czy są tu osoby które muszą się zmagać z tym co ja? Jak sobie dajecie radę?
smutna_lady jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 19:46   #2
dmuchawcelatawce
Hydropiekłowstąpienie
 
Avatar dmuchawcelatawce
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Instytut Czarownic w Salem
Wiadomości: 27 844
Dot.: Trupio blada karnacja-moja zmora:(

ja Ci szczerze mówiąc zazdroszczę. Mam dość jasną karnację, ale mimo wszystko chciałabym być bledsza. Mimo iż lubię lato każdej jesieni z ulgą szukam jaśniutkich podkładów i cieszę coraz jaśniejszą skórą. To, że ktoś chciałby się pozbyć czegoś tak pięknego jak biała karnacja jest dla mnie zupełnie czymś absurdalnym.
Uważam, że największa siła w pokochaniu się i tego bym Ci życzyła, jednak jeśli upierasz się poszukaj dobrego samoopalacza. Może nie w balsamie a piance, lub innej formie.

Edytowane przez dmuchawcelatawce
Czas edycji: 2015-06-08 o 19:49
dmuchawcelatawce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 19:58   #3
smutna_lady
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 4
Dot.: Trupio blada karnacja-moja zmora:(

Kochana, ale blada, a trupioblada to różnica
Coś takiego:
http://www.kowbojki.pl/pokaz/mocno-b...arnacja-378573

Nie wierzę, że komuś się to może podobać. Nie wygląda to zdrowo na pewno, ale ludzie mogliby być bardziej tolerancyjni
Nie chodzę np na plażę, bo nie mam po co. Nie opalam się bo boję się poparzeń (kiedyś je zaliczyłam). Nawet nie chodzę posiedzieć tam ze znajomymi, bo w takim miejscu jeszcze bardziej mam ochotę wyć- docinki i zdziwione spojrzenia, szepty, komentarze-są tam znacznie bardziej natężone niż gdzie indziej. To teren zarezerwowany dla opalonych Nic więc dziwnego że nie idę w takie miejsce bo to tylko dołuje,a człowiek chce się rozerwać...
smutna_lady jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 20:28   #4
dmuchawcelatawce
Hydropiekłowstąpienie
 
Avatar dmuchawcelatawce
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Instytut Czarownic w Salem
Wiadomości: 27 844
Dot.: Trupio blada karnacja-moja zmora:(

To widać nie kwestia wiary. Znam osoby, które lubią bladość i sama uważam ją za interesującą/ładną. :P Mówię Ci pokochaj to zamiast z tym walczyć.

---------- Dopisano o 19:28 ---------- Poprzedni post napisano o 19:12 ----------

Poza tym w Polsce ciemna karnacja nie dominuje, jest wiele jasnoskórych dziewczyn smarujących się wielkimi filtrami . Co podkład to marudzenie, że wszystkie ciemne. Nie jesteś żadnym alienem.
dmuchawcelatawce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-08, 22:38   #5
EllisMeddle
Raczkowanie
 
Avatar EllisMeddle
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 105
Dot.: Trupio blada karnacja-moja zmora:(

Zrob z tego swoj atut
EllisMeddle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-09, 10:58   #6
blackandwhite73
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 14
Dot.: Trupio blada karnacja-moja zmora:(

A może zainwestuj w jakiś dobry samoopalacz ?
blackandwhite73 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-09, 16:22   #7
smutna_lady
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 4
Dot.: Trupio blada karnacja-moja zmora:(

Niestety ja nie widuje bladych,albo nie aż tak bladych.Na prawdę czuję się jak jakieś zjawisko w negatywnym znaczeniu tego słowa. Słyszeć, że było się zamkniętym w piwnicy, leżało na dnie jeziora kilka dni, czy też że jest się duchem nie jest niczym miłym i potrafi zniszczyć samoocenę na te kilka miesięcy Dla niektórych z Was może to wydawać się fajne, ale gdybyście Wy były na moim miejscu to ta trupia bladość by się Wam odwidziała...
Próbowałam z samoopalaczami i balsamami jak pisałam. Nie wiem tylko dlaczego te preparaty wchodzą mi w każdy por skóry pomimo peelingu i przez to wygląda to nieciekawie. Nie wiem jak sobie z tym poradzić bo po 3 użyciach takiego balsamu nie byłam już jak trup, choć nadal blada. Poddałam się właśnie przez te kropki na ciele (najbardziej widać to na nogach).
smutna_lady jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-09, 17:32   #8
dmuchawcelatawce
Hydropiekłowstąpienie
 
Avatar dmuchawcelatawce
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Instytut Czarownic w Salem
Wiadomości: 27 844
Dot.: Trupio blada karnacja-moja zmora:(

Chodzisz jeszcze do szkoły czy jesteś starsza? Pytam bo szkoła to takie miejsce, które lubi alienować :P. Problemem nie jest kolor skóry a Twój brak akceptacji dla niego. Znam wiele tak bladych osób jak Ty i nie mają kompleksów na tym tle.
Ja zawsze słyszę że jakim cudem nie jestem kurduplem a mam takie małe stopy bo ludziom się wydaje że tylko niskie osoby mają małą stopę. Słyszę, że mam dłonie jak dzieciak. I wiesz co? Kocham te małe stopy i małe dłonie, co z tego, że nie zawsze kupię buty jakie chce, co z tego, że wszystkie pierścionki w moim życiu najpierw opuszczały mnie na czas zmniejszania a dopiero mogłam się nimi cieszyć.
Wiele osób ma coś co inni komentują bo sami nie mają/ mają inne. Kiedyś bladość była modna, a każda moda kiedyś wraca .
Wiem, że nie przekonam Cię, że warto polubić swój kolor skóry, nadal będziesz marudzić na niego, nie będziesz szukała piękna w tym co masz. Podkreśl to co uważasz za atut, o tym myśl, nie skupiaj się na tych cechach w sobie, których nie lubisz.

Edytowane przez dmuchawcelatawce
Czas edycji: 2015-06-09 o 23:46
dmuchawcelatawce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-09, 20:24   #9
Kori_Yoitama
Rozeznanie
 
Avatar Kori_Yoitama
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 757
Dot.: Trupio blada karnacja-moja zmora:(

Jeśli nadal jesteś w wieku szkolnym to te złośliwe uwagi są spowodowane tym, że ktoś Ci po prostu zazdrości tej cery. Takie niestety są dzieciaki i młodzież, niektórzy z tego na nieszczęście nie wyrastają, albo na starość im się wraca. Bardziej bym się przejmowała na Twoim miejscu opinią mężczyzn na Twój temat (ale tych co z szacunkiem wyrażają swoje zdanie), a nie kobiet, bo kobiety często znajdują powody nienawiści w stosunku do innych kobiet (pewnie nie wszystkie, ale te które spotkałam w życiu albo same kipiały pogardą do innej kobiety, albo chcąc się wpasować w grupkę innych kobiet przytakiwała na to co grupka gadała na kogoś)

Tak poza tym to blada cera jest wg mnie atutem. Wygląda się bardziej elegancko i dostojnie. Poza tym w naszej części europy jeszcze siedzi głęboko w głowach przeświadczenie, że ciemna cera to robol, a blada to szlachcianka a co za tym idzie zadbana. Takie głupie myślenie

Ja jestem niska i brzydka, ale maluje się lekko i ostatnio pofarbowałam włosy na ciemną czerwień. Dzięki temu czuje się o niebo lepiej sama ze sobą. Może i Tobie potrzeba jakieś mniejszej lub większej zmiany jakiegoś aspektu wyglądu by skupić się na tym nowym a nie ciągle przejmować się bladością cery
Kori_Yoitama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-10, 20:08   #10
VERNICEUK96
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 3
Dot.: Trupio blada karnacja-moja zmora:(

Jeśli jesteś taka bladziutka, proponuję dodawać sobie różu na policzkach i ustach plus czarne lub brązowe włosy i wtedy wygląd nieziemski, a to kręci facetów. Japonki czasem są białe jak papier a wyglądają słodko jak nimfy niekiedy i jest świetnie. Trzeba dostrzec swoje atuty we wszystkim
VERNICEUK96 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-11, 00:15   #11
nosferatku
Zadomowienie
 
Avatar nosferatku
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 926
Dot.: Trupio blada karnacja-moja zmora:(

Cytat:
Napisane przez smutna_lady Pokaż wiadomość
Być może niektórym mój problem wyda się błahy, zapewne osobom nie mającym tego problemu. Może znajdą się też tacy, którzy są w takiej samej sytuacji i jakoś sobie radzą -dadzą podpowiedzi?




Jestem koszmarnie blada. To nic nad wyrost napisanego, po prostu moja skóra wygląda jak kartka papieru, jak podejrzewam ciało nieboszczyka nawet. Może świecić w ciemności dosłownie. Jak wiadomo na takiej skórze widać wszystkie pory, z których wychodzą włoski, wszystko. Każdą żyłkę, każdą krostkę.
Od kiedy pamiętam zawsze czułam się jak odmieniec. W inne pory roku przyciemniałam twarz podkładem by wyglądać nadal blado, ale już nie jak trup. W lato jestem nieustannie przygnębiona, zdołowana, nie mam na nic ochoty, płaczę, czuję się jak jakiś alien... Na ulicach wzbudzam sensacje, mam ochotę płakać i wyć... Słyszę szepty, widzę wzrok, śmiechy. Wszystko dlatego, że mam taki kolor skóry. Czuję się brzydka, odbiera mi to ochotę na cokolwiek. Najchętniej zamknęłabym się w domu na te kilka miesięcy i nie wychodziła na dwór, by nie narażać się na to wszystko. Wychodzę gdzieś jak muszę, zakupy robię na kilka dni. Wiadomo jak to odbija się na mojej psychice. Od rodziny zawsze słyszę żebym się opaliła, że wyglądam przerażająco. Nieraz widzę współczujący wzrok, jakbym była chora Krew mam ok, nie mam żadnej anemii i nic takiego, zwyczajnie jestem blada od zawsze, mam taką skórę, czy dlatego mam być skazana na bycie odmieńcem i żarty??? Chciałabym przejść czasem niezauważona-tak,niezauważona. To taka odmiana w ciągu tych letnich miesięcy, kiedy chciałabym być niezauważona, bo to oznaczałoby, że wreszcie ktoś ma mnie za normalnego człowieka a nie aliena...
Zapewne powiecie, by iść na solarium. Byłam kilka razy, ale nic to nie dało. Musiałabym chodzić tam chyba miesiąc dzień w dzień, żeby było cokolwiek widać, a nie chcę narażać się na raka skóry przy moim fototypie... Włosy mam rude. Próbowałam pić soki marchwiowe ale dałam radę miesiąc i już nie mogłam patrzeć na marchewkę, bo mnie mdliło. Efektów nie widziałam. Próbowałam balsamów brązujących, samoopalaczy. Niestety te wchodzą w każdy por skóry i tworzą na moim prawie całym ciele ciemne kropki... Przed zastosowaniem robiłam peeling, nie wiem czemu się tak u mnie działo. Zeby zmyć kropki musiałabym zetrzeć cały kosmetyk więc to bez sensu Wszystko zawiodło jednym słowem. Powiecie, że jestem skazana na bycie topielicą, że mam się z tym pogodzić i zaakceptować. Nie da się tego zaakceptować, nie wiecie jak to jest być wytykanym i wyśmiewanym, pytanym czy nie jest się chorym non stop Niektórzy mają bladą skórę, ale nie aż tak. Moja świeci w ciemności...


Poratujcie mnie czymś, co mogę jeszcze zrobić by żyć normalnie w okresie letnim? Wreszcie od wielu lat... Niestety nie mam kasy na chodzenie do profesjonalnego studia np na opalanie Czy są tu osoby które muszą się zmagać z tym co ja? Jak sobie dajecie radę?
Masz rude włosy i jaśniutką karnację i narzekasz?
Koronny dowód na to, że kobiety nigdy nie są zadowolone.

Masz kilka opcji:
-opalać się na buraka, dostać megazmarszczek i ryzykować czerniakiem.
-używać samoopalacza i wyglądać, jak marchewka w kropki.
-nosić maskę (np taką z "Krzyku")
-pokochać.

Oczywiście, jak mniemam, tylko ostatnia opcja wchodzi w grę.
Zadbaj o swoją skórę, bo jasna karnacja jest piękna, ale wymagająca. Nawilżaj, oczyszczaj (maseczkami, olejami, u kosmetyczki, peelingiem - cokolwiek jest dobre dla Twojej skóry), masuj i pielęgnuj. Podkreślaj! Delikatny róż na policzki zdziała cuda (w moim przypadku z trupa robi porcelanową laleczkę, niezły układ).

Sama mam jasną karnację (nie aż tak jasną, gdzieś w okolicach fototypu II), w dość ee...biało-szarawym odcieniu, a do tego naczynkową i ze znamionami, więc filtrów używam niezależnie od pogody i pory roku. Ktoś kiedyś zrobił na jakimś towarzyskim spędzie zdjęcie z fleszem...i wtedy zobaczyłam, że jednak różnię się od innych .

Na lato kup sobie piękny kapelusz z szerokim rondem i krem z filtrem 50 i czuj się świetnie.
A jeżeli ktoś Cię wyśmiewa z powodu Twojej karnacji, to prawdopodobnie:
a)nie zasługuje na bycie Twoim znajomym,
b)zazdrości.

A żeby skóra wyglądała blado, ale zdrowo, nie żałuj sobie surowych owoców i warzyw oraz snu.
nosferatku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-02, 11:34   #12
Marchewkowa_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 8
Dot.: Trupio blada karnacja-moja zmora:(

Cześć
Trupio blada karnacja to mój atut.
Jeśli myślisz, że wszystkim się moja karnacja podoba, to się myślisz. Słyszałam już o sobie komentarze, że wyglądam jakbym umierała Na lekcjach w szkole zawsze pytali się mnie, czy nie jest mi słabo Bladość potęgował fakt, że walczę z trądzikiem - kwasy filtry (które często bielą itd.).
To prawda, że na białej cerze wszystko bardziej widać - całe moje policzki są obsiane czerwonymi krostami już od półtora roku.
Kochana, jeśli nie masz z tym problemu, uwierz mi, blada cera wygląda pięknie! Oczywiście, są amatorzy ciemnej karnacji, ale jak widzisz są i ci, którzy uwielbiają bladolice dziewczyny. Wystarczy nałożyć na swoją twarz odrobinę delikatnego różu, może rozświetlacza, podkreślić brwi, (delikatnie, na miłość boską, delikatnie!) wytuszować rzęsy... i już mamy mickiewiczowski opis Polek:

"Bo nad wszystkich ziem branki milsze Laszki kochanki,
Wesolutkie jak młode koteczki,
Lice bielsze od mleka, z czarną rzęsą powieka,
Oczy błyszczą się jak dwie gwiazdeczki."


Uśmiechaj się, uwierz mi, wtedy blada twarz wygląda pięknie, szlachecko, wyjątkowo delikatnie, dziewczęco i uroczo!

A jeszcze pytanie do białych dziewczyn Znacie jakieś naprawdę jasne podkłady, które nie miałyby stricte różowych tonów. Bo ja biała jestem, ale raczej neutralna, nie różowa
Proszę o odpowiedź, bo przez ten trądzik, moja jasna cera traci cały urok!
Pozdrawiam!
Marchewkowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-02, 16:10   #13
Faxu
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 796
Dot.: Trupio blada karnacja-moja zmora:(

Cytat:
Napisane przez smutna_lady Pokaż wiadomość
Na ulicach wzbudzam sensacje, mam ochotę płakać i wyć... Słyszę szepty, widzę wzrok, śmiechy.
Nietypowa karnacja może zwracać uwagę, ale myślę, że jesteś po prostu przewrażliwiona. To jest bardzo mało prawdopodobne żeby wszyscy ludzie na ulicy tak reagowali na twój widok. Dopowiadasz to sobie, bo sobie wmówiłaś, że jesteś dziwadłem.
Faxu jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-07-02 16:10:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:10.