Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-07-01, 20:21   #4051
ajax21
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 7
Red face Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cześć dziewczyny
Przepraszam jeśli któraś z was już zadała to pytanie, przeszukałam forum i też blogi ale nie mogłam znaleźć żadnej odpowiedzi

Chciałam spytać co sądzicie na używaniu wcierek naprzemiennie? Miałam poważne problemy z hormonami i zaburzenia odżywania, od niedawna już na szczęście wszystko OK (robiłam badania 3 tygodnie temu) no ale nadal nie chcą za bardzo rosnąć mi włosy. Kupiłam serum babci Agafii i aplikuję co ok. 3 dni ale bardzo zachęca mnie kozieradka. Czy któraś z was może stosowała dwie wcierki, np. w jednym tygodniu daną wcierkę, a w następnym tygodniu już inną? I czy miałoby to sens? Słyszałam niesamowite opinie o kozieradce i chciałabym aplikować ją codziennie parę godzin przed myciem i robić masaż, boję się że serum babci Agafii za bardzo podrażni mi skórę głowy i podobno też zaleca się aplikację 2-3 razy tygodniowo. A może lepiej byłoby np. stosować codziennie kozieradkę przed sześć dni, a raz w tygodniu to serum? Z góry dziękuję Nie chcę zupełnie rezygnować z serum bo używam ok. 2 tygodnie (a też nie na całą skórę głowy, tylko na miejsca które mam najbardziej przerzedzone) i myślę że może nawet nie miałoby szansy zadziałać
ajax21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 07:29   #4052
Agniesia1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 70
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

ajax21 fajnie że poruszyłaś temat wcierek. Ja na razie jestem na początku drogi bo stosuje rok i widzę bardzo duże zmiany może nie na długości włosów ale na głowie mam pełno małych włosków. Ja uzywam wcierek tak. Zaczynam jedną i trzymam się jej, nic po drodzę nie dodaje. Pierwszą wcierką jaką zaczynałam była wcierka Jantar. Skończyłam buteleczkę zrobiłam parę dni przerwy i zaczynałam kolejną. Po co ta przerwa między wcierkami? Zeby głowa odpoczeła w końcu bez przerwy coś na nią kłądziemy. Nigdy nie uzywałam dwóch wcierek na raz bo bym nie widziałam działania tzn która jest lepsza. O kozieradce tylko czytałam jeszcze nie testowałam. Ja na razie używam tych co są dostępne w sklepach i większa część się sprawdza a co nie które to dla mnie hitem są

---------- Dopisano o 07:29 ---------- Poprzedni post napisano o 07:26 ----------

Holy Paranoid
Witam Cię serdecznie na forum. Masz bardzo piękne i gęste włosy i gratuluje że udało Ci się z tak krótkich włosów zapuścić do takiej długości. Mi jeszcze troszkę brakuje do Twojej długości a zdjęcie z koniem najpiekniejsze
Agniesia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 20:03   #4053
Agniesia1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 70
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

głaszam że szamop Garnier Ultra Doux z wyciągiem z 5 roslin przetestowany. Stosowałam go jako szampon oczyszczający. Efekty super. Włosy były bardzo miekkie a zapach stale się utrzymuje taki delikatny dla nosa, ziołowy.Buteleczka duża bo aż 400 ml. Polecam
Agniesia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-02, 21:15   #4054
darkness_side
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 15
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Witam Wszystkich,

Sorry, za nową treść, ale chciałam napisać nowy post dlatego, że musze się poradzić na razie aby wiedzieć czysto teoretycznie bo mniej więcej wiem co mam robić. Otóż w 2013 roku zaczęłam po raz pierwszy zmagać się z trądzikiem. Poszłam do dermatologa i zaczęłam stosować TETRALYSAL na recepte, plugawe g.no jakiś mało. Działały niby dobrze, ale po ''x'' czasu zaczęły wypadać mi włosy...miałam nawet raz wrażenie, że zatrzymał mi się okres ale nie wiem czy winne były tabletki bo okres mam czasem nieregularny.
Potem gdy podleczyłam trądzik, odstawiłam i przestałam chodzić na wizyty bo specyfik był drogi, a mnie nie było stać + płatne wizyty. Byłam wtedy w szkole średniej, więc nie było mnie na to stać, nie utrzymywałam się sama.

W klasie maturalnej w 2014 r. zmieniłam dermatologa z prywatnego na tego, który pracuje w szpitalu. Za wizyty i konsultacje nie musiałam płacić. Tylko co msc za lek. Zaczęłam stosować ''CURACNE''. Niby ok, bo działa bardzo dobrze i w sumie trądzik mi wyleczył, 97%, że nie powróci i były zapewnienia, że naprawdę włosy nie będą wypadać ale wypadały... I od tego czasu (najpierw rok 2013, potem 2014/2015) mam strasznie cienkie włosy...Zawsze odkąd pamiętam miałam długie włosy i gęste grube, piękne po prostu. Od jakiś 5 lat już mam cienkie, rozdwajające sie. Prawdopodobnie rosną, ale nie tak jak zdrowe włosy tylko rosną na słabe, są słabe i zniszczone. Mam ich tak mało na głowie, że masakra. W ub roku ścięłam bo musiałam. Miałam istne siano. Gdyby nie istniał powód to bym nie ścinała.

Chcę znowu zapuścić (kwestia jak mniemam 2-3 lat; bo miałam bardzo długie takie do piersi, a wciąż narzekałam, że są krótkie ) ale zanim zapuszczę chcę i muszę je wyleczyć. Co to za sprawa, aby zapuszczać słabe i rzadkie włosy, których jest mało? Bezsensu.

Byłam u lekarza jakiś czas temu rodzinnego, wykonałam badania krwi, ale nic nie dały, więc to nie to. Dostałam receptę do dermatologa i musze się udać, ale recepta już nieaktualna więc musze wybrać się po nową. No i lekarz rodzinny powiedział mi, że jeśli dermatolog nie pomoże, to może być to sprawka zaburzeń hormonalnych i bym musiała pójsć do ginekologa.

Te ostatnie tabletki, które stosowałam ''CURACNE'' były takie, że gdybym zaszła w ciąże to spowodowały by poważne uszkodzenie płodu. Nawet nie wiem czy mogłam współżyć wtedy. Na szczęście dzieci nie planuje, a w tamtym okresie z nikim nie byłam, nie współżyłam więc tym się nie przejmowałam. Pod tym względem były ciężkie, ale trądzik mi wyleczyły. Po z tym, że zaczeły mi wypadać włosy chociaż nie miały

I od tego czasu jestem bezsilna i nie wiem co robić. Na pewno do lekarza pójde. Do dermatologa i pewnie też do ginekologa bo skoro kiedyś takie o takim działaniu tabletki brałam, to coraz więcej myślę, że może być coś z hormonami...

Co myślicie?
I co byście mi doradzily?

Tabletki na włosy nie pomogą, nie sprawią, że włosy będą bujne i gęsta bo jak już wspominałam włos musi być uszkodzony co sprawa, że nie rośnie prawidłowo i zdrowo więc tutaj potrzebne jest leczenie u lekarza. Pytanie jakiego i co?

Czy miałyście podobny problem z uszkodzonymi i wypadającymi włosami?

Proszę o pomoc i liczę na jakiś odzew
darkness_side jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-03, 06:21   #4055
Agniesia1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 70
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Witaj Darknes Side
Ja specjalistką włosową nie jestem ale może moje skromne doświadczenie coś Ci pomoże lub przynajmniej wesprze że w problemie wypadających włosów nie jesteś sama. Ja od malutkiego ciągam się po szpitalach i zawsze z takiego pobytu wychodę z garściami włosów w ręku. Napewno jest to spowodowane lekami i ogromnym stresem, ale gdy juz jestem w domu w przeciągu 2 tygodni i pielegnacji stan włosów się poprawia. Zacznę od pielegnacji bo to ważne a ja kiedyś to omijałam. Ważne jest czy uzywasz odżywek, masek, olejujesz jesli to tobie służy oczywiście w rozsądnych ilościach a jesli to nie pomaga może trzeba siegnąć po kosmetyki apteczne i po prostu zapytać się pani farmaceutki co by poleciła na wypadanie. niestety z reguły są to drogie specyfiki. Ja teraz też biorę tabletki od ginekologa- niby włosy mają nie wypadać ale pomagam im się trzymać na głowie dzięki wcierkom- polecam wcierkę Wianek jest bardzo delikatna i mi pomogła na porost małych włosków ale wiadomo każda skóra głowy jest inna. Wcierka Jantar też przysieszyła porost ale bardzo przetłuszczała. Jesli są połamane to ratuje ich delikatne podcięcie- 2 cm lub mniej jakbyś się z tym żle czuła. Nie wiem czy pomogłam. Jestem w podobnej sytuacji- biorę masę cieżkich leków, ale coś za coś nie mozna mieć wszystkiego, jednak walcze o stan włosów jak mogę, tak jak wspomniałam regularna pielęgnacja u mnie zrobiła dużo pozytywnego tylko potrzeba było czasu bo efekty nie widziałam już na drugi dzień.
Agniesia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-03, 14:11   #4056
houseofcolours
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 1 767
GG do houseofcolours
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Darkness, na twoim miejscu na pewno zainwestowałabym w Kerium Anti chute od La roche posay. Specyfik drogi bo ponad 100 zł ale bardzo skuteczny przy takich problemach jak twoje.
__________________
Bloguję o moich włosach kręconych
http://wlosykrecone.blox.pl/html
houseofcolours jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-07, 16:12   #4057
Agniesia1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 70
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Hej Dziewczyny. Piszę żeby się wyżalić ale na włosowe sprawy. Może tak samo miałyście lub podobie jak ja. Jesli tak to jak zareagowałyście? A sprawa wygląda tak. Mam Koleżankę która uporczywie chce mnie uszczęśliwić a bardziej moje włosy. Prawie za każdym razem mówi mi jakie to maski, odzywki jest blee i jeśli coś w telewizji mówią o włosach od razu mnie o tym informuje. Każda próba rozmowy o włosach i wytłumaczenia że dzięki takiej pielęgnacji moje włosy przeszły metamorfozę i dlatego są takie długie i w lepszej jakości schodzi na marne ja jedno zdanie Ona dziesięć że zlę robię swoim włosom. W moich włosach widzi same zło, nawet to jak się cieszę Jej nie odpowiada. Wszystkie mają cudne włosy ( choćby nie wiem jak zniszczone) a ja mam najgorsze a sama ma cieniutkie i suche włosy. Jak sobię poradzić? Jak nie stracić w takiej sytuacji motywacji?
Agniesia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-07, 17:26   #4058
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 059
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agniesia1985 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny. Piszę żeby się wyżalić ale na włosowe sprawy. Może tak samo miałyście lub podobie jak ja. Jesli tak to jak zareagowałyście? A sprawa wygląda tak. Mam Koleżankę która uporczywie chce mnie uszczęśliwić a bardziej moje włosy. Prawie za każdym razem mówi mi jakie to maski, odzywki jest blee i jeśli coś w telewizji mówią o włosach od razu mnie o tym informuje. Każda próba rozmowy o włosach i wytłumaczenia że dzięki takiej pielęgnacji moje włosy przeszły metamorfozę i dlatego są takie długie i w lepszej jakości schodzi na marne ja jedno zdanie Ona dziesięć że zlę robię swoim włosom. W moich włosach widzi same zło, nawet to jak się cieszę Jej nie odpowiada. Wszystkie mają cudne włosy ( choćby nie wiem jak zniszczone) a ja mam najgorsze a sama ma cieniutkie i suche włosy. Jak sobię poradzić? Jak nie stracić w takiej sytuacji motywacji?
olać koleżankę najrozsądniejsza opcja. skoro poznałas potrzeby swoich włosów i taka pielęgnacja im odpowiada rob dalej swoje
__________________
czekoladka3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-07, 18:16   #4059
Agniesia1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 70
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

czekoladka3 Tak właśnie siedziałam teraz i o tym też myslałam że nic na siłę nikomu nie będe tłumaczyła tylko robiła swoje w sprawie włosów. A jak tam Twoja pielęgnacja? Testujesz coś nowego? Ja dzisiaj zaczęłam testować tonik z Ecolabu na porost włosów i póki co mogę tylko powiedzieć że ma przyjemny leśny zapach
Agniesia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-07, 18:20   #4060
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 364
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agniesia1985 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny. Piszę żeby się wyżalić ale na włosowe sprawy. Może tak samo miałyście lub podobie jak ja. Jesli tak to jak zareagowałyście? A sprawa wygląda tak. Mam Koleżankę która uporczywie chce mnie uszczęśliwić a bardziej moje włosy. Prawie za każdym razem mówi mi jakie to maski, odzywki jest blee i jeśli coś w telewizji mówią o włosach od razu mnie o tym informuje. Każda próba rozmowy o włosach i wytłumaczenia że dzięki takiej pielęgnacji moje włosy przeszły metamorfozę i dlatego są takie długie i w lepszej jakości schodzi na marne ja jedno zdanie Ona dziesięć że zlę robię swoim włosom. W moich włosach widzi same zło, nawet to jak się cieszę Jej nie odpowiada. Wszystkie mają cudne włosy ( choćby nie wiem jak zniszczone) a ja mam najgorsze a sama ma cieniutkie i suche włosy. Jak sobię poradzić? Jak nie stracić w takiej sytuacji motywacji?
To znaczy co ona konkretnie krytykuje?
__________________
Moja pielęgnacja cery łojotokowej, 35-letniej

Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-07, 19:19   #4061
houseofcolours
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 1 767
GG do houseofcolours
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agniesia1985 Pokaż wiadomość
Jak sobię poradzić?
Obetnij się na łyso. Nie będzie nikt więcej krytykował twoich włosów. No nie mam innej rady. Jak z takim problemem nie potrafisz sobie poradzić to nie ma innej rady. Do zera.
__________________
Bloguję o moich włosach kręconych
http://wlosykrecone.blox.pl/html
houseofcolours jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-07, 19:54   #4062
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 729
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agniesia1985 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny. Piszę żeby się wyżalić ale na włosowe sprawy. Może tak samo miałyście lub podobie jak ja. Jesli tak to jak zareagowałyście? A sprawa wygląda tak. Mam Koleżankę która uporczywie chce mnie uszczęśliwić a bardziej moje włosy. Prawie za każdym razem mówi mi jakie to maski, odzywki jest blee i jeśli coś w telewizji mówią o włosach od razu mnie o tym informuje. Każda próba rozmowy o włosach i wytłumaczenia że dzięki takiej pielęgnacji moje włosy przeszły metamorfozę i dlatego są takie długie i w lepszej jakości schodzi na marne ja jedno zdanie Ona dziesięć że zlę robię swoim włosom. W moich włosach widzi same zło, nawet to jak się cieszę Jej nie odpowiada. Wszystkie mają cudne włosy ( choćby nie wiem jak zniszczone) a ja mam najgorsze a sama ma cieniutkie i suche włosy. Jak sobię poradzić? Jak nie stracić w takiej sytuacji motywacji?
Ale czemu w ogóle się przejmujesz jej zdaniem?
Jednym uchem wpuszczaj, drugim wypuszczaj i tyle.
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-07, 21:43   #4063
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 059
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agniesia1985 Pokaż wiadomość
czekoladka3 Tak właśnie siedziałam teraz i o tym też myslałam że nic na siłę nikomu nie będe tłumaczyła tylko robiła swoje w sprawie włosów. A jak tam Twoja pielęgnacja? Testujesz coś nowego? Ja dzisiaj zaczęłam testować tonik z Ecolabu na porost włosów i póki co mogę tylko powiedzieć że ma przyjemny leśny zapach
ostatnio nie mam zupełnie czasu na eksperymenty, włosy na ten moment myję czym popadnie (tzn podkradam szampon chłopakowi albo myję jakimś zupełnie nietrafionym zdzierakem bo nie mam czasu iść do drogerii po jakiś dobry szampon) a jako odżywkę stosuje garniera ultra doux z avocado. O dziwo tragedii z włosami nie ma ale mogło by byc lepiej
__________________
czekoladka3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-08, 05:11   #4064
Smerfetka696969
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka696969
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 12 291
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Stosuje bądź stosował ktoś lioton z Sebusia z nafta?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie używamy cukru

Skrzypokrzywa-18 dzień
Smerfetka696969 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-08, 05:32   #4065
Agniesia1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 70
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Koleżanka krytykuje bardziej pielęgnację tzn jest przeciwna maskom odżywkom a żeby bardziej podbić swoje zdanie uczepiła się przy okazji moich włosów. Ja rozumiem że każdy może mieć swoje zdanie ale jeśli ktoś ci powtarza to samo praktycznie na każdym spotkaniu? i mówi jaka ta pielęgnacja jest zła? Ze wystarczy sam szampon i tyle. Ja sobię z tym radzę tylko jestem tylko człowiekiem i jest mi przykro ale i tak robię swoje. I zdanko do Pani Houseofcolours. Akurat nie trafiłaś z tym zgoleniem się na łyso. Jestem po czterech nowotworach i wiem jak to jest żyć z łysinką i muszę Cię zaskoczyć bo ludzie potrafią i łysinkę krytykować bardzo boleśnie. Nie wiem jak to jest na forum ale ciekawe czy byś mi to powiedziała w cztery oczy czy tylko tak łatwo się piszę nie widząc danej osoby
Agniesia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-08, 08:56   #4066
houseofcolours
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 1 767
GG do houseofcolours
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Agniesiu jeśli 85 to twój rocznik to znaczy, że jesteś w moim wieku i piszesz, że nie potrafisz sobie poradzić z koleżanką, która krytykuje twoje włosy, ale to nie znaczy, ze to z tą koleżanką jest coś nie tak. Ona ma prawo mieć zdanie na temat pielęgnacji jakie chce i ma prawo wyrażać je głośno, ale to jak ty reagujesz na jej słowa świadczą o tym, ze mentalnie spod spódnicy mamy jeszcze nie wyszłaś. Pytasz na forum jako ponad 30-letnia kobieta jak sobie masz poradzić z koleżanką, która cie krytykuje. Naprawdę sama nie potrafisz wyjść z tej sytuacji obronną ręką? Nie potrafisz jej olać? Nie potrafisz jej powiedzieć, żeby od twoich włosów się od.pie.rdo.liła? Nie potrafisz się z nią przestać spotykać skoro tyle przykrości ci sprawia? Naprawdę to dla ciebie taki problem aby szukać pomocy na forum?
I nie mydl mi tutaj oczu nowotworami, bo twoje zachowanie i bez choroby byłoby takie samo. Jedno z drugim nic wspólnego nie ma.
__________________
Bloguję o moich włosach kręconych
http://wlosykrecone.blox.pl/html
houseofcolours jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-08, 10:14   #4067
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 364
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Agniesia1985 Pokaż wiadomość
Koleżanka krytykuje bardziej pielęgnację tzn jest przeciwna maskom odżywkom a żeby bardziej podbić swoje zdanie uczepiła się przy okazji moich włosów. Ja rozumiem że każdy może mieć swoje zdanie ale jeśli ktoś ci powtarza to samo praktycznie na każdym spotkaniu? i mówi jaka ta pielęgnacja jest zła? Ze wystarczy sam szampon i tyle. Ja sobię z tym radzę tylko jestem tylko człowiekiem i jest mi przykro ale i tak robię swoje.
Skąd ta koleżanka w ogóle wie, jak wygląda Twoja pielęgnacja włosów? Bo widzę tylko 2 możliwości: albo mieszkacie razem i widzi ile masz kosmetyków i ile czasu poświęcasz włosom, albo dużo o tym mówisz. Jeśli opcja pierwsza, to w grę wchodzi tylko wyraźne powiedzenie, że sobie nie życzysz komentarzy na ten temat. Jeśli opcja druga, to przemyślenie co komu się mówi. Nie każdy ma zrozumienie dla upodobań innych ludzi i nie zawsze warto opowiadać otoczeniu o swoich pasjach/bzikach itp. Od tego właśnie są tematyczne fora internetowe.
__________________
Moja pielęgnacja cery łojotokowej, 35-letniej

Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-08, 11:19   #4068
Agniesia1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 70
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Chimay i Czekoladka 3 dziękuje za każde zdanie..... Dla mnie Wizaż to kopalnia wiedzy i szkoda że póżno tutaj trafiłam ale ważne że wogóle jestem. Weszłam tutaj żeby podreperować swoje włosy po ciężkich doświadczeniach zdrowotnych a że wciąż jestem na końskich dawkach lekach to chcę im ( włosom) jakoś pomóc żeby na ile to mozliwe się ich stan poprawił, dlatego wszystko co przeczytam i tyczy się mnie notuje, kupuje i dużo kosmetykóœ się sprawdza i widać poprawe i przy tym zostaje. Nie powinnam tu tej sytuacji opisywać.... a więc wracam do tego co robiłam wcześniej- czytania i pisania tylko o włosach
Agniesia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
drożdże, placenta, pokrzywa, wcierki, zapuszczanie włosów

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-07-08 12:19:50


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:34.