Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-08-31, 20:03   #781
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 488
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Viekki Pokaż wiadomość
Roztopiłyśmy się razem z naszym kosmetycznym dobytkiem od ostatnich porywów lata

Zdenkowałam Isanę olejową, leczę lekki przesusz po farbowaniu długości i mam absolutnie zarąbistego boba, który dobrze wygląda i w falach i w wyproście. Natomiast sam skręt i jakość kłacza nie powala. Moja nazi-jakościowa dusza cierpi katusze ilekroć macam te biedne suchelce
U mnie to samo, jeszcze fryzjerka powiedziała mi, że mam zniszczony wierzch. Wiem o tym, bo sama go sobie przeproteinowałam. Oil, ku*wa, Nutritive, jego mać.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on

Edytowane przez Melanchton
Czas edycji: 2015-08-31 o 20:08
Melanchton jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 20:14   #782
Viekki
Zakorzenienie
 
Avatar Viekki
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 650
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
U mnie to samo, jeszcze fryzjerka powiedziała mi, że mam zniszczony wierzch. Wiem o tym, bo sama go sobie przeproteinowałam. Oil, ku*wa, Nutritive, jego mać.
Taa możemy sobie ręce podać w trójkę z Kas w kwestii n-j xD

A mówiłyśmy Ci Mel, że mgiełki GK to podręczne zło w atomizerze, toś nie wierzyła
__________________
Viekki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 20:14   #783
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 378
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Viekki Pokaż wiadomość
Roztopiłyśmy się razem z naszym kosmetycznym dobytkiem od ostatnich porywów lata

Zdenkowałam Isanę olejową, leczę lekki przesusz po farbowaniu długości i mam absolutnie zarąbistego boba, który dobrze wygląda i w falach i w wyproście. Natomiast sam skręt i jakość kłacza nie powala. Moja nazi-jakościowa dusza cierpi katusze ilekroć macam te biedne suchelce
Ja się podlewam mineralką pół na pól z kostkami lodu, proces topienia zatrzymany

Ale biedne suchelce teraz udają/są ładnym kawałem włosia

Jako, że tęsknie do jakiegoś denka dzisaj zrobiłam misz masz wszystkiego w jaki dawno już się nie bawiłam.

Szampon oczyszczający Stapiz (od kascysko) na skalp. Długość umyta Kallosem Aloe, później, wymieszane: Kallos Banan, Isana olejowa, Love2mix (kiedy to się wreszcie skończy??) oraz trochę oleju z lnianki.

Jak ta mieszanka mnie nie obciąży to stwierdzę, że moje włosy są niereformowalne nawet po 4 latach świadomej pielęgnacji Chociaż pewna szansa jest: Isanka jako jedyna pokazała mi co to przeciażenie.
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 20:22   #784
Nieszka__
Rozeznanie
 
Avatar Nieszka__
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: .
Wiadomości: 987
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Trudno coś polecić, nie wiemy jak bardzo i na co ona jest wrażliwa, bo nie napisałaś. Przesusz po wcierkach pędzonych na alkoholu? po ziołowych ekstraktach?

Co tu taka cisza?

Siedzę z Vatiką czosnkową, chyba jeszcze 3-4 razy i będzie po niej Później pewnie jak zwykle ostatnio banan.
Po kozieradce wypadają bardziej, po olejkach z GP, używałam tego z łopianiu i papryczki chilli, zresztą nawet zrezygnowałam z olejowania włosów, gdyż zauważyłam wzmożone wypadanie po nich - ewentualnie omijam po prostu skalp. Stosowałam też kiedyś olejek Nami z korzenia łopianu i też wypadały bardziej. Więc chyba mi coś podsunęłaś, może moja skóra głowy nie lubi po prostu ziół? Do tego łatwo się przetłuszcza, muszę myć chociażby sam skalp codziennie.

Jakie Love2Mix stosujesz? Bo zastanawiałam się nad tubką z efektem laminowania.

Edytowane przez Nieszka__
Czas edycji: 2015-08-31 o 20:25
Nieszka__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 20:28   #785
Viekki
Zakorzenienie
 
Avatar Viekki
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 650
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Nieszka__ Pokaż wiadomość
Po kozieradce wypadają bardziej, po olejkach z GP, używałam tego z łopianiu i papryczki chilli, zresztą nawet zrezygnowałam z olejowania włosów, gdyż zauważyłam wzmożone wypadanie po nich - ewentualnie omijam po prostu skalp. Stosowałam też kiedyś olejek Nami z korzenia łopianu i też wypadały bardziej. Więc chyba mi coś podsunęłaś, może moja skóra głowy nie lubi po prostu ziół? Do tego łatwo się przetłuszcza, muszę myć chociażby sam skalp codziennie.

Jakie Love2Mix stosujesz? Bo zastanawiałam się nad tubką z efektem laminowania.
Witamy na wątku i zgodnie z tradycją prosimy o wkupne włosowe (opis pielęgnacji + fotka włosów)
__________________
Viekki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 20:38   #786
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 368
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Ja się podlewam mineralką pół na pól z kostkami lodu, proces topienia zatrzymany
To nie stosujesz się do obecnych trendów, które odradzają zimne napoje latem

Cytat:
Napisane przez Viekki Pokaż wiadomość
Witamy na wątku i zgodnie z tradycją prosimy o wkupne włosowe (opis pielęgnacji + fotka włosów)
Ja coś koleżankę kojarzę i z nicka i z awatara, ale nie wiem czy akurat z tego wątku.
__________________
Moja pielęgnacja cery łojotokowej, 35-letniej

Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 20:45   #787
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 378
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Nieszka__ Pokaż wiadomość
Po kozieradce wypadają bardziej, po olejkach z GP, używałam tego z łopianiu i papryczki chilli, zresztą nawet zrezygnowałam z olejowania włosów, gdyż zauważyłam wzmożone wypadanie po nich - ewentualnie omijam po prostu skalp. Stosowałam też kiedyś olejek Nami z korzenia łopianu i też wypadały bardziej. Więc chyba mi coś podsunęłaś, może moja skóra głowy nie lubi po prostu ziół? Do tego łatwo się przetłuszcza, muszę myć chociażby sam skalp codziennie.

Jakie Love2Mix stosujesz? Bo zastanawiałam się nad tubką z efektem laminowania.
Może masz po prostu na tyle wrażliwy skalp, że nie lubi gdy sie przy nim kombinuje lub np. za mocno wcierasz i masujesz. Niektórym osobom szkodz sposób aplikacji, a nie to co się aplikuje.

Jeśli w tym momencie nie cierpisz na wzmożone wypadanie to po perypetiach jakie opisałaś, nie radziałabym niczego stosować zewnętrznie na skalp.

Jeżeli jednak masz poważniejszy problem myślę, że w Twoim przypadku warto przejść się do dermatologa, bo zabawa na ślepo może więcej zaszkodzić niż pomóc. Warto także w takim przypadku zrobić podstawowe badania krwi.

Mam właśnie love2mix z efektem laminowania, ale nie sprawdza się u mnie kompletnie. Dodaje tę maskę do innych, żeby jakoś ja zużyć.

---------- Dopisano o 21:45 ---------- Poprzedni post napisano o 21:39 ----------

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
To nie stosujesz się do obecnych trendów, które odradzają zimne napoje latem.
Absolutnie nie, kiedy czuję, że mi się mózg przegrzewa, mam w tylnej cześci ciała trendy Fakt, że kojarzę coś na temat tego, że w upały powinno się pić właśnie gorące napoje, ale... nie zamierzam się męczyć.
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 22:02   #788
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 488
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Viekki Pokaż wiadomość
A mówiłyśmy Ci Mel, że mgiełki GK to podręczne zło w atomizerze, toś nie wierzyła
Biję się w piersi. I ostrzegam, nie bądźcie głupie, jako ja byłam głupia. Włosy wyglądały po tym cholerstwie bardzo dobrze! Objętość, mięsistość, witalność, cudność. Tyle olejów w składzie i keratyna tak nisko. Dodatkowo przecież myję rypaczem, olejuję, mastki tylko emolientowe i nie stosuję w ogóle protein. Włosy były takie piękne. Mogłam z powrotem zacząć używać ciężkiego serum z silikonami, bo się nie strąkowały. Szał.

Do czasu.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 22:13   #789
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 062
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

A moje konce juz wolaja o fryzjera musze pozegnac minimum 3 cm zeby wlosy znowu jako tako wygladaly (niestety powoli zaczyna dopadac mnie efekt "pajonka" ). Do tego na dniach zamawiam henne i zobaczymy co z tego wyniknie
__________________
czekoladka3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 07:11   #790
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 378
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
A moje konce juz wolaja o fryzjera musze pozegnac minimum 3 cm zeby wlosy znowu jako tako wygladaly (niestety powoli zaczyna dopadac mnie efekt "pajonka" ). Do tego na dniach zamawiam henne i zobaczymy co z tego wyniknie
Nie mogę się doczekać Twojego hennowania Kolejna osoba

Wczorajsze kombo wszystkiego dało przyjemny efekt. Przylizu nie mam na pewno, puszenie w granicach normy (mojej), odbicie od nasady tak samo, falki są. Ciekawe na jak długo, zwłaszcza, że u mnie dzisiaj możliwe burze.
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 08:01   #791
Papaulinka17
Raczkowanie
 
Avatar Papaulinka17
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kętrzyn
Wiadomości: 203
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Witam, mogę dołączyć? Ja również chce zapuścić włosy. Obecnie sporo przeszły. W tamtym roku zafarbowałam na czarno ( zawsze farbowałam na bond) i wytrzymałam 6 mies, jakoś przestały mi się podobać. Fakt ,żę dużo urosły wtedy bo końce przestały się kruszyć, ale doszłam do wniosku , że lepiej się czuję w blondzie i się zaczęło- teraz znów mam jasne włosy ale co one przeszły tylko ja wiem. Dużo też obcięłam, ostatni raz farbowałam w kwietniu( bardzo się wtedy zniszczyły) i teraz chce dać im troszkę odpocząć. Są zniszczone i puszą się ( moja zmora) zaczęłam wcierać kozieradkę bo tego jeszcze nie próbowałam olejuję praktycznie co mycie , jestem zwolenniczką naturalnej pielęgnacji choć silikonów nie wykluczam

---------- Dopisano o 09:01 ---------- Poprzedni post napisano o 09:00 ----------

We wrześniu wybieram się podciąć końce i troszkę wyrównać bo miałam asymetrię i właśnie chce iść na " gorące nożyce" miała któraś z was?
Papaulinka17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 09:12   #792
Kamiliah
Zakorzenienie
 
Avatar Kamiliah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 682
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Papaulinka17 Pokaż wiadomość
Witam, mogę dołączyć? Ja również chce zapuścić włosy. Obecnie sporo przeszły. W tamtym roku zafarbowałam na czarno ( zawsze farbowałam na bond) i wytrzymałam 6 mies, jakoś przestały mi się podobać. Fakt ,żę dużo urosły wtedy bo końce przestały się kruszyć, ale doszłam do wniosku , że lepiej się czuję w blondzie i się zaczęło- teraz znów mam jasne włosy ale co one przeszły tylko ja wiem. Dużo też obcięłam, ostatni raz farbowałam w kwietniu( bardzo się wtedy zniszczyły) i teraz chce dać im troszkę odpocząć. Są zniszczone i puszą się ( moja zmora) zaczęłam wcierać kozieradkę bo tego jeszcze nie próbowałam olejuję praktycznie co mycie , jestem zwolenniczką naturalnej pielęgnacji choć silikonów nie wykluczam

---------- Dopisano o 09:01 ---------- Poprzedni post napisano o 09:00 ----------

We wrześniu wybieram się podciąć końce i troszkę wyrównać bo miałam asymetrię i właśnie chce iść na " gorące nożyce" miała któraś z was?
Hej Prosimy o wkupne włosowe, czyli zdjęcie włosów

Zawsze zastanawiało mnie, dlaczego dziewczyny o jasnych włosach (i w drugą stronę) decydują się na tak radykalne farbowanie: z jasnego blondu od razu na czerń, bądź z czerni na platynowy blond. Przecież jest tyle pięknych kolorów po drodze, aż szkoda nie korzystać, jeśli chce się sprawdzić jak będzie w jaśniejszych/ciemniejszych włosach
Zejście z czerni to niemal niemożliwy wyczyn, by włosy przeżyły go nawet w jako tako znośnym stanie.
__________________
Kamiliah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 09:48   #793
Papaulinka17
Raczkowanie
 
Avatar Papaulinka17
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kętrzyn
Wiadomości: 203
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Hej, powiedziałam tak w skrócie z jasnych włosów do czarnych była długa droga, najpierw poszła henna khadi jasny brąz póżniej ciemny brąz, farby loreala właśnie brązy. chciałam mieć czarne bo zawsze mi się podobały i w sumie były ok. Ale tak jakoś jak nie ja więc postanowiłam znów wrócić do blondu
PS. póżniej postaram sie wrzucić zdjecie włosów

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

Na początku było ciężko , teraz jest już o niebo lepiej no ale idealnie to , to nie jest heh. Dlatego chce odpocząć od farbowania jak długo sie tylko da. Miałam gumki z włosów. Teraz okropnie się puszą i walczę z tym, raz jest lepiej raz gorzej ale zawsze do przodu
Papaulinka17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 14:13   #794
maddzia007
Wtajemniczenie
 
Avatar maddzia007
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: internet
Wiadomości: 2 818
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Witam serdecznie
Od dawna Was podczytuję i chyba w końcu czas się ujawnić ostatnio przechodzę mały kryzys włosowy i waham się pomiędzy obcięciem się na dłuższego boba a dalszym zapuszczaniem. Obiecałam sobie, że jeśli doprowadzę włosy do znośnego stanu to będę zapuszczała dalej, bardziej liczy się dla mnie mimo wszystko jakość a nie długość włosa. Moim problemem jest jednak to że włosy mam cienkie i jest ich mało (na zdjeciu zagarnęłam całe włosy na jedną stronę), więc boję się że zbyt długie będą jedynie smętnie wisiały. Ostatnio strasznie obkupiłam się w odżywki i maski i staram się powoli oceniać co moje włosy lubią a co nie, póki co zauważyłam że muszę uważać na proteiny bo w nadmiarze wywołują u mnie puch, tak samo jak olej kokosowy, dodatkowo muszę myć je codziennie bo szybko się przetłuszczają. No i to co niestety zauważyłam- włosy rosną bardzo powoli, mniej niż 1 cm na miesiąc teraz wcieram Jantara, mam nadzieję że coś ruszy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20150901_150239.jpg (85,7 KB, 34 załadowań)
__________________
Odchudzam się (wzrost 170 cm)
68-->61-->55 KG

Studentka
Odwyk kosmetyczny
Jestem kierowcą


maddzia007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 15:37   #795
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 488
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez maddzia007 Pokaż wiadomość
Witam serdecznie
Od dawna Was podczytuję i chyba w końcu czas się ujawnić ostatnio przechodzę mały kryzys włosowy i waham się pomiędzy obcięciem się na dłuższego boba a dalszym zapuszczaniem. Obiecałam sobie, że jeśli doprowadzę włosy do znośnego stanu to będę zapuszczała dalej, bardziej liczy się dla mnie mimo wszystko jakość a nie długość włosa. Moim problemem jest jednak to że włosy mam cienkie i jest ich mało (na zdjeciu zagarnęłam całe włosy na jedną stronę), więc boję się że zbyt długie będą jedynie smętnie wisiały. Ostatnio strasznie obkupiłam się w odżywki i maski i staram się powoli oceniać co moje włosy lubią a co nie, póki co zauważyłam że muszę uważać na proteiny bo w nadmiarze wywołują u mnie puch, tak samo jak olej kokosowy, dodatkowo muszę myć je codziennie bo szybko się przetłuszczają. No i to co niestety zauważyłam- włosy rosną bardzo powoli, mniej niż 1 cm na miesiąc teraz wcieram Jantara, mam nadzieję że coś ruszy
Moje też tylko tyle rosną. Obecnie są znów do zapięcia stanika. Nie doradzę Ci czy podcinać czy nie, sama dążę do jak najlepszej jakości i co dwa miesiące poważnie zastanawiam się nad zrobieniem długiego boba. Finalnie nigdy go nie robię, bo, jakkolwiek śmiesznie by to nie brzmiało, włosy dodają mi pewności siebie.

Tymczasem zdwoiłam wysiłki pielęgnacyjne, właśnie emulguję olej Bingiem z 40 niedziałającymi składnikami. Zaraz mycie i Kallos Omega.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 15:49   #796
okularnica83
Raczkowanie
 
Avatar okularnica83
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 30
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Viekki Pokaż wiadomość
Taa możemy sobie ręce podać w trójkę z Kas w kwestii n-j xD

A mówiłyśmy Ci Mel, że mgiełki GK to podręczne zło w atomizerze, toś nie wierzyła


też nie wirzyłam. masakra jest teraz
okularnica83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 18:31   #797
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 378
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Witam nowe osoby na wątku

Papaulinka co do tego co przeszły Twoje włosy: duzo z nas może sobie wyobrazić bo tez robiłyśmy z własnymi ciekawe rzeczy. Dobra decyzja z tym odpoczynkiem dla włosów

Maddzia bardzo ładne włosy widać, że zdrowiutkie.
__________________
aktualizacje

Edytowane przez Wolha wRedna
Czas edycji: 2015-09-01 o 18:36
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 20:19   #798
Higurashi
Czarna owca
 
Avatar Higurashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Hotel Marmur
Wiadomości: 9 673
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Ale Was trudno nadrobić po takiej nieobecności u mnie chwile grozy, bo miałam wiele okazji do stresu i uaktywniła się nerwica, więc muszę CIĄGLE wiązać włosy, żeby ich nie dotykać i nie urywać... poza tym wpadła mi w oko turkusowa pianka do włosów Na całe włosy po przygodzie z niebieską się nie skuszę, ale końcówki przy blond włosach mogłyby wyglądać dobrze
Higurashi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 05:46   #799
Viekki
Zakorzenienie
 
Avatar Viekki
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 650
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Moje też tylko tyle rosną. Obecnie są znów do zapięcia stanika. Nie doradzę Ci czy podcinać czy nie, sama dążę do jak najlepszej jakości i co dwa miesiące poważnie zastanawiam się nad zrobieniem długiego boba. Finalnie nigdy go nie robię, bo, jakkolwiek śmiesznie by to nie brzmiało, włosy dodają mi pewności siebie.
Mel, ale bob to też włosy, nie? W dodatku odrastają^^ Widziałam fotę, piękny masz kolor.

---------- Dopisano o 06:45 ---------- Poprzedni post napisano o 06:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Higurashi Pokaż wiadomość
Ale Was trudno nadrobić po takiej nieobecności u mnie chwile grozy, bo miałam wiele okazji do stresu i uaktywniła się nerwica, więc muszę CIĄGLE wiązać włosy, żeby ich nie dotykać i nie urywać... poza tym wpadła mi w oko turkusowa pianka do włosów Na całe włosy po przygodzie z niebieską się nie skuszę, ale końcówki przy blond włosach mogłyby wyglądać dobrze
Pokaż czasem swoje kolorowe szaleństwa!

---------- Dopisano o 06:46 ---------- Poprzedni post napisano o 06:45 ----------

Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
A moje konce juz wolaja o fryzjera musze pozegnac minimum 3 cm zeby wlosy znowu jako tako wygladaly (niestety powoli zaczyna dopadac mnie efekt "pajonka" ). Do tego na dniach zamawiam henne i zobaczymy co z tego wyniknie
Koniecznie pokaż fotki jak już się pohennujesz!
__________________
Viekki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 05:53   #800
Papaulinka17
Raczkowanie
 
Avatar Papaulinka17
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kętrzyn
Wiadomości: 203
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Moje sianowate włosie.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 11774254_879007322173774_240091391_n.jpg (24,9 KB, 37 załadowań)
Papaulinka17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 05:55   #801
Papaulinka17
Raczkowanie
 
Avatar Papaulinka17
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kętrzyn
Wiadomości: 203
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

W sobotę idę na te gorące nożyczki. Troszkę się boję, bo zapisałam się w ciemno do jakiejś fryzjerki, bo nigdy nie byłam w tym salonie, a to jedyny chyba w moim miescie który ma taką usługę. Zobaczymy. Mam nadzieję, że łysa nie wyjdę :P
Papaulinka17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 07:00   #802
Kamiliah
Zakorzenienie
 
Avatar Kamiliah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 682
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Moje też tylko tyle rosną. Obecnie są znów do zapięcia stanika. Nie doradzę Ci czy podcinać czy nie, sama dążę do jak najlepszej jakości i co dwa miesiące poważnie zastanawiam się nad zrobieniem długiego boba. Finalnie nigdy go nie robię, bo, jakkolwiek śmiesznie by to nie brzmiało, włosy dodają mi pewności siebie.

Tymczasem zdwoiłam wysiłki pielęgnacyjne, właśnie emulguję olej Bingiem z 40 niedziałającymi składnikami. Zaraz mycie i Kallos Omega.
Mel ciekawe, że mamy włosy o tej samej dlugości (a raczej proporcjach ), Twoje wydają się o wiele dłuższe. Albo faktycznie w moim przypadku czas iść do fryzjera
__________________
Kamiliah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 07:30   #803
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 378
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Higurashi Pokaż wiadomość
Ale Was trudno nadrobić po takiej nieobecności u mnie chwile grozy, bo miałam wiele okazji do stresu i uaktywniła się nerwica, więc muszę CIĄGLE wiązać włosy, żeby ich nie dotykać i nie urywać... poza tym wpadła mi w oko turkusowa pianka do włosów Na całe włosy po przygodzie z niebieską się nie skuszę, ale końcówki przy blond włosach mogłyby wyglądać dobrze
Popieram viekki - jak poszalejesz z kolorami, koniecznie pokaż

Trzymam kciuki za brak stresogennych sytuacji

Cytat:
Napisane przez Papaulinka17 Pokaż wiadomość
W sobotę idę na te gorące nożyczki. Troszkę się boję, bo zapisałam się w ciemno do jakiejś fryzjerki, bo nigdy nie byłam w tym salonie, a to jedyny chyba w moim miescie który ma taką usługę. Zobaczymy. Mam nadzieję, że łysa nie wyjdę :P
Masz fajny kolor włosów, serio Widać, że mocno dostały w kość, ale pierwsze centymetry nad czołem są chyba niezniszczone.

A szukałaś w internecie? Na pewno nie ma żadnych opinii? Wydaje mi się, że masz teraz taką długość, gdzie do porządnego podcięcia i ładnego kształtu przydał by się fryzjer, który wie jak to zrobić. Powodzenia! I pisz koniecznie jak to wygląda z tymi nożycami.
__________________
aktualizacje

Edytowane przez Wolha wRedna
Czas edycji: 2015-09-02 o 07:31
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 07:42   #804
Papaulinka17
Raczkowanie
 
Avatar Papaulinka17
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kętrzyn
Wiadomości: 203
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Popieram viekki - jak poszalejesz z kolorami, koniecznie pokaż

Trzymam kciuki za brak stresogennych sytuacji



Masz fajny kolor włosów, serio Widać, że mocno dostały w kość, ale pierwsze centymetry nad czołem są chyba niezniszczone.

A szukałaś w internecie? Na pewno nie ma żadnych opinii? Wydaje mi się, że masz teraz taką długość, gdzie do porządnego podcięcia i ładnego kształtu przydał by się fryzjer, który wie jak to zrobić. Powodzenia! I pisz koniecznie jak to wygląda z tymi nożycami.
Najbardziej zniszczone jest 15 cm od dołu, góra jest spoko. No właśnie szukałam i opinii brak. No zobaczymy . Ich profil na fb jest dosyć ok. Ladne fryzury robią. Więc licze , że będzie dobrze
Papaulinka17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 08:00   #805
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 368
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kamiliah Pokaż wiadomość
Zawsze zastanawiało mnie, dlaczego dziewczyny o jasnych włosach (i w drugą stronę) decydują się na tak radykalne farbowanie: z jasnego blondu od razu na czerń, bądź z czerni na platynowy blond. Przecież jest tyle pięknych kolorów po drodze, aż szkoda nie korzystać, jeśli chce się sprawdzić jak będzie w jaśniejszych/ciemniejszych włosach
Zejście z czerni to niemal niemożliwy wyczyn, by włosy przeżyły go nawet w jako tako znośnym stanie.

To może ja się wypowiem, jako osoba, która w wieku 17 lat zafarbowała naturalny, w połowie słomkowy w połowie już mysi blond na czarno. Wyglądałam strasznie, ale wcale mnie to nie zniechęciło i jeszcze kilkakrotnie sięgnęłam po czarną farbę. Miałam wtedy permanentnego doła, w sumie to z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że depresję i taki kolor wydawał mi się najbardziej do mnie pasować. Psychicznie. Bo fizycznie nijak nie chciał, ale to mnie w ogóle nie obchodziło.
Potem z czasem otrząsania się psychicznego przeszłam na brąz, był też jakiś rok czerwieni, aż w końcu powróciłam do blondu w różnych wydaniach, finalnie do swojego własnego.
Czarnego zresztą unikam do tej pory, nie mam prawie w ogóle czarnych ciuchów, ten kolor to dla mnie symbol doła, beznadziei i rozpaczy.
__________________
Moja pielęgnacja cery łojotokowej, 35-letniej

Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 08:21   #806
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 378
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
To może ja się wypowiem, jako osoba, która w wieku 17 lat zafarbowała naturalny, w połowie słomkowy w połowie już mysi blond na czarno. Wyglądałam strasznie, ale wcale mnie to nie zniechęciło i jeszcze kilkakrotnie sięgnęłam po czarną farbę. Miałam wtedy permanentnego doła, w sumie to z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że depresję i taki kolor wydawał mi się najbardziej do mnie pasować. Psychicznie. Bo fizycznie nijak nie chciał, ale to mnie w ogóle nie obchodziło.
Potem z czasem otrząsania się psychicznego przeszłam na brąz, był też jakiś rok czerwieni, aż w końcu powróciłam do blondu w różnych wydaniach, finalnie do swojego własnego.
Czarnego zresztą unikam do tej pory, nie mam prawie w ogóle czarnych ciuchów, ten kolor to dla mnie symbol doła, beznadziei i rozpaczy.
Może przejście z blondu na czerń jest bardziej niezwykłe niż rozjaśnianie mysiego blondu, ale widzę tutaj jedną analogię. Ja też w pewnym momencie wiedziałam, że z moimi pasemkami coś jest nie tak, ale ponieważ nie widziałam innej możliwości w swoim przypadku (na myśl mi jeszcze nie przyszło, że jest mi sądzona rudość),a nienawidziłam mojego mysiego blondu - chodziłam tak nadal. Tylko 7 lat

Wcale nie, 3/4 mojej szafy to czerń i nie mam doła
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 09:37   #807
Betty213
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 40
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

ja czasem nmie mogę się nadizwic dziewczynom , które miałay na głowie już każdy kolot, a mimo tego maja długir i gęste włosy. Zazdroszcze ;(
Betty213 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 20:54   #808
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 105
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Viekki Pokaż wiadomość
Taa możemy sobie ręce podać w trójkę z Kas w kwestii n-j xD
O taaa
Cytat:
Napisane przez Nieszka__ Pokaż wiadomość
Po kozieradce wypadają bardziej, po olejkach z GP, używałam tego z łopianiu i papryczki chilli, zresztą nawet zrezygnowałam z olejowania włosów, gdyż zauważyłam wzmożone wypadanie po nich - ewentualnie omijam po prostu skalp.
Więc po prostu nic na niego nie stosuj.

Nie kupiłam nic kosmetycznego w DMie, wow
kascysko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 22:47   #809
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 062
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

pochwale sie fotkami na pewno, ale na razie jeszcze musze ta henne zamowic przez praktyki i pomaganie w rodzinnym sadzie prakycznie wogole nie mam czasu zeby poczytac opinii o roznych hennach i jakas zamowic. Mam nadzieje ze w przyszlym tygodniu uda mi sie znalezc chwile czasu na to
__________________
czekoladka3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-02, 22:50   #810
Nieszka__
Rozeznanie
 
Avatar Nieszka__
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: .
Wiadomości: 987
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość

Więc po prostu nic na niego nie stosuj.
Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Może masz po prostu na tyle wrażliwy skalp, że nie lubi gdy sie przy nim kombinuje lub np. za mocno wcierasz i masujesz. Niektórym osobom szkodz sposób aplikacji, a nie to co się aplikuje.

Jeśli w tym momencie nie cierpisz na wzmożone wypadanie to po perypetiach jakie opisałaś, nie radziałabym niczego stosować zewnętrznie na skalp.

Jeżeli jednak masz poważniejszy problem myślę, że w Twoim przypadku warto przejść się do dermatologa, bo zabawa na ślepo może więcej zaszkodzić niż pomóc. Warto także w takim przypadku zrobić podstawowe badania krwi.

Mam właśnie love2mix z efektem laminowania, ale nie sprawdza się u mnie kompletnie. Dodaje tę maskę do innych, żeby jakoś ja zużyć.

No to trochę szkoda, bo myślę, że od skalpu wszystko się zaczyna. Chciałabym wyhodować nowe i zdrowe włoski, zagęścić czuprynę (o zapuszczaniu już nie wspominając, bo cienkie i rzadkie włosy są moją zmorą życiową.) A omijając skalp, ciężko będzie osiągnąć takie efekty. ;/
Zastanawiam się nad jakąś bardziej specjalistyczną wcierką typu Placenta... Do tego też masaż. Może też skupię się na nawilżaniu skóry głowy naturalnymi metodami, np. sokiem z aloesu czy glutkiem...
Nieszka__ jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
drożdże, placenta, pokrzywa, wcierki, zapuszczanie włosów

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-07-08 12:19:50


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:41.