Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-09-11, 08:10   #1021
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 633
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Dziś zdenkowalam odżywkę po raz pierwszy od 4 miesięcy . Męczyłam ja długo, miała 400 ml dlatego tak wolno szło, a po drodze przecież jeszcze używam innych. Teraz mam jedna co lada chwila sie skończy i wreszcie bedzie jakiś progres w zużywaniu kosmetyków .
Falki dziś nienajgorzej, ale przy następnym myciu chyba sobie urządzę oczyszczanie moim ulubionym Garnierem rumiankowym.
paulownia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-11, 18:53   #1022
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

powiem wam, że że zapach amli znacznie lepiej wypada, niż jej działanie na moich włosach... to jakaś tragedia, dawno nie wyciągnęłam tylu włosów przy myciu. po wysuszeniu włosy mam spuszone i obciążone. ostatnio takie cyrki z włosami miałam prawie 3 lata temu, gdy w ciągu weekendu fryzjerka ,,naprawiała" swój nieudany eksperyment na moich włosach fundując mi farbowanie, rozjaśnianie (aż strupy były na głowie), dekoloryzację i kolejne 2 farbowania - bo te drugie oczywiście też nie było udane. rozumiem że wypadanie to mogła być kwestia zbyt długiego trzymania oleju, ale siana nie wybaczę ;/. dam jeszcze jej szansę, może jakiś inny sposób się sprawdzi niż ten co ja zastosowałam - na mokro na 1h
201604291140 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-11, 21:07   #1023
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 371
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
powiem wam, że że zapach amli znacznie lepiej wypada, niż jej działanie na moich włosach... to jakaś tragedia, dawno nie wyciągnęłam tylu włosów przy myciu. po wysuszeniu włosy mam spuszone i obciążone. ostatnio takie cyrki z włosami miałam prawie 3 lata temu, gdy w ciągu weekendu fryzjerka ,,naprawiała" swój nieudany eksperyment na moich włosach fundując mi farbowanie, rozjaśnianie (aż strupy były na głowie), dekoloryzację i kolejne 2 farbowania - bo te drugie oczywiście też nie było udane. rozumiem że wypadanie to mogła być kwestia zbyt długiego trzymania oleju, ale siana nie wybaczę ;/. dam jeszcze jej szansę, może jakiś inny sposób się sprawdzi niż ten co ja zastosowałam - na mokro na 1h
Bo Amla składowo nie jest żadnym cudem. Z tego co kojarzę kraży chyba kilka składów, ale wszystkie opierają się na paraifnie i ekstrakcie z amli. Parafina głównie ładnie nabłyszcza, a czasami także wygładza(przynajmniej mam to teraz po Vatice czosnkowej, która też na początku składu ma parafinę) i na tym sie jej pozytywne działania kończą.

Próbuj, jeden raz to za mało.
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-11, 21:41   #1024
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

moje postępy w zapuszczaniu. dopiero po zdjęciach widzę że coś rośnie . w sumie między pierwszym a ostatnim zdjęciem jest tylko 7,5cm ogólnej długości (mierzę od czubka do najdłuższej końcówki na mokro), ale różnica spora jest
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg zapuszczanie.jpg (108,6 KB, 53 załadowań)
201604291140 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-11, 21:53   #1025
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 059
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
moje postępy w zapuszczaniu. dopiero po zdjęciach widzę że coś rośnie . w sumie między pierwszym a ostatnim zdjęciem jest tylko 7,5cm ogólnej długości (mierzę od czubka do najdłuższej końcówki na mokro), ale różnica spora jest
roznica jest bardzo widoczna sporo Ci podrosly
__________________
czekoladka3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-11, 21:56   #1026
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Bo Amla składowo nie jest żadnym cudem. Z tego co kojarzę kraży chyba kilka składów, ale wszystkie opierają się na paraifnie i ekstrakcie z amli. Parafina głównie ładnie nabłyszcza, a czasami także wygładza(przynajmniej mam to teraz po Vatice czosnkowej, która też na początku składu ma parafinę) i na tym sie jej pozytywne działania kończą.

Próbuj, jeden raz to za mało.
zdawałam sobie sprawę z kiepskiego składu, ale po tym jak widziałam jak pozytywnie reagują włosy na parafinę którą dodałam do serum syoss liczyłam na cuda wianki i trochę się rozczarowałam . mam nadzieję, że jakoś dojdę do ładu z tym olejem.
201604291140 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-11, 23:09   #1027
maddzia007
Wtajemniczenie
 
Avatar maddzia007
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: internet
Wiadomości: 2 817
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
maddzia007 bardzo mi sie podoba Twoja wypowiedź i postępowanie. To, że sama kombinujesz i czytasz składy, obserwujesz swoje włosy Serio po fali dziewczyn, które często przybywają bez żadnej wiedzy, bez przeczytania choćby pigułki i innych ogólnodostępnych źródeł,a za to chcą, żeby za nie ulożyć plan pielęgnacji - należą Ci się brawa



Dziękuję, bardzo lubię Was podczytywać bo jesteście nieocenioną skarbnicą wiedzy w miarę wolnego czasu nadrabiam poprzednie wątki
__________________
Odchudzam się (wzrost 170 cm)
68-->61-->55 KG

Studentka
Odwyk kosmetyczny
Jestem kierowcą


maddzia007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 09:51   #1028
Kamiliah
Zakorzenienie
 
Avatar Kamiliah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 682
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Animale śliczne masz włosy! Różnicę w długości zdecydowanie widać
__________________
Kamiliah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 10:08   #1029
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 371
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
moje postępy w zapuszczaniu. dopiero po zdjęciach widzę że coś rośnie . w sumie między pierwszym a ostatnim zdjęciem jest tylko 7,5cm ogólnej długości (mierzę od czubka do najdłuższej końcówki na mokro), ale różnica spora jest
Mam tak samo. Bardzo ładnie rosną i róznica jest mocno widoczna

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
zdawałam sobie sprawę z kiepskiego składu, ale po tym jak widziałam jak pozytywnie reagują włosy na parafinę którą dodałam do serum syoss liczyłam na cuda wianki i trochę się rozczarowałam . mam nadzieję, że jakoś dojdę do ładu z tym olejem.
Próbuj, próbuj U siebie zauważyłam, że sens olejowania Vatika jest niewielki, ale za to jeśli już mieszam jakieś 2 maski po dołożeniu łyżeczkę Vatiki włosy pięknie błyszczą.

Cytat:
Napisane przez maddzia007 Pokaż wiadomość
Dziękuję, bardzo lubię Was podczytywać bo jesteście nieocenioną skarbnicą wiedzy w miarę wolnego czasu nadrabiam poprzednie wątki
W takim razie zapraszamy do częstszego czynnego udziału

Zaraz biorę się za olejowanie.
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 12:02   #1030
Viekki
Zakorzenienie
 
Avatar Viekki
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 650
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

U mnie romans z Daburową Amlą Jaśminową skończył się włosową anoreksją (ohydki samymi filmformerami żyć nie mogą), 3xP naprzemiennie fryzurą godną Einsteina na skutek epickiego elektryzowania się

Siedzę właśnie z mangową Love2mix na łbie, której odlewkę dostałam od Wolsi Odżywka zapach ma przeboski, oby działanie mu dorównało.

Ostatnio podenkowałam sporo włosowych dóbr: odlewkę Love2mix, olejową Isanę, Scandica Banana, Placentę Placo oraz Dove Color. Do wcierania wjedzie teraz zachwalana niegdyś przez Mel wcierka Joanna Power Hair, a potem wrócę już tylko do wcierania balsamów Seboradinu przed myciem. Mam na razie dość tego codziennego taplania się we wcierkach.
__________________

Edytowane przez Viekki
Czas edycji: 2015-09-12 o 12:03
Viekki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 13:56   #1031
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 729
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
moje postępy w zapuszczaniu. dopiero po zdjęciach widzę że coś rośnie . w sumie między pierwszym a ostatnim zdjęciem jest tylko 7,5cm ogólnej długości (mierzę od czubka do najdłuższej końcówki na mokro), ale różnica spora jest
Bardzo ladne i naprawde juz dlugie. Do jakoej dlugosci dazysz?
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 14:50   #1032
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Bardzo ladne i naprawde juz dlugie. Do jakoej dlugosci dazysz?
Do talii. Kurcze, ciagle mi sie wydaje ze ledwie siegaja za ramiona, a tu wyglada jakby mi tak wcale duzo do celu nie brakowalo . Musze jeszcze zejsc z cieniowania, wiec zajmie mi to troche czasu.
201604291140 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 16:48   #1033
maggs98
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 19
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Przepłakałam dzisiaj cały dzień, nie mogę patrzec na moje włosy w odbiciu, wczoraj byłam u fryzjera. Grzywka spoko, podciął mi okej, układa sie na bok normalnie. Ale długość... Zawsze robie z cieniowaniem, mówię 5cm lekko pocieniowac i po bokach mocniej, on okej, lekkie cieniowanie na dlugosci u niego to na prawde 1-2cm 2 to max, po bokach tylko mocno mi cieniuje tak jak chce, nie wiem co sie stalo, wczoraj trochę przesadził, w kwietniu byłam wcześniej to do września urosły ok 8cm same z siebie, teraz chcę przyśpieszyć to żeby mieć chociaż zbliżoną długość, jestem zrozpaczona :/ Czytałam że belissa ma dużo składników które poprawiają kondycje włosów i przez to troche szybciej mogą rosnąć, ale jak i tak mam zdrowe i ładne włosy (każdy mi to mówi i sama to widzę/widziałam dlatego nie mógł obciąć tyle mówiąc że mam zniszczone... Bo nie miałam) jestem strasznie zła -.- Polecacie belisse? Albo inne tabletki? Chciałabym chociaż 3cm na miesiąc jantar i drożdże mi nie dawały jakiś super efektow, nawet nie zauwazylam roznicy miedzy uzywaniem tego 2 miesiace z kawalkiem a normalnym porostem moich wlosow, z odzywek tez cos polecacie? Takich ktore kupie np z garniera czy pantene w rossmannie, chciałabym właśnie dobre tabletki i odżywkę kupić myślę że gdyby rosły tak 3cm na miesiąc przy tym byłoby dobrze i w 4 miesiące odrosną może, oficjalnie nienawidzę fryzjerów.
Zdjęcie przed i po wizycie.

Edytowane przez maggs98
Czas edycji: 2015-09-12 o 17:13
maggs98 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 17:13   #1034
Viekki
Zakorzenienie
 
Avatar Viekki
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 650
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez maggs98 Pokaż wiadomość
Przepłakałam dzisiaj cały dzień, nie mogę patrzec na moje włosy w odbiciu, wczoraj byłam u fryzjera. Grzywka spoko, podciął mi okej, układa sie na bok normalnie. Ale długość... Zawsze robie z cieniowaniem, mówię 5cm lekko pocieniowac i po bokach mocniej, on okej, mialam włosy z przodu tak ze 4cm za piersi, mam 5cm za obojczyk, tak na oko, ale jak można się domyślić nie jest to 5cm a lekkie cieniowanie na dlugosci u niego to na prawde 1-2cm 2 to max, po bokach tylko mocno mi cieniuje tak jak chce, nie wiem co sie stalo, wczoraj grubo przesadził, w kwietniu byłam wcześniej to do września urosły ok 8cm same z siebie, teraz chcę przyśpieszyć to żeby mieć chociaż zbliżoną długość, jestem zrozpaczona :/ Czytałam że belissa ma dużo składników które poprawiają kondycje włosów i przez to troche szybciej mogą rosnąć, ale jak i tak mam zdrowe i ładne włosy (każdy mi to mówi i sama to widzę/widziałam dlatego nie mógł obciąć tyle mówiąc że mam zniszczone... Bo nie miałam) jestem strasznie zła -.- Polecacie belisse? Albo inne tabletki? Chciałabym chociaż 3cm na miesiąc jantar i drożdże mi nie dawały jakiś super efektow, nawet nie zauwazylam roznicy miedzy uzywaniem tego 2 miesiace z kawalkiem a normalnym porostem moich wlosow, z odzywek tez cos polecacie? Takich ktore kupie np z garniera czy pantene w rossmannie, chciałabym właśnie dobre tabletki i odżywkę kupić myślę że gdyby rosły tak 3cm na miesiąc przy tym byłoby dobrze i w 4 miesiące odrosną może, oficjalnie nienawidzę fryzjerów.
Zdjęcie przed i po wizycie.

1) Linki nie działają.
2) Nie bardzo rozumiem w czym problem (dość chaotycznie piszesz) - fryzjer za dużo obciął? No to nie ma co płakać bo... włosy nie ręka, odrosną
3) Na tym wątku raczej jesteśmy dalekie od polecania konkretnych prodkutów, bo u każdego działa co innego. Popróbuj może najpierw wcierek, a nie od razu łykania tabletek, których składniki często mają wpływ nie tylko na włosy ale też np. na hormony itd. (że o możliwych skutkach ubocznych nie wspomnę). Poza tym, na przyspieszenie porostu przy pomocy tabletek to trzeba przeważnie ok. 3 miesięcy poczekać.
4) Poczytaj pigułkę (pierwszy post wątku) - tam masz spisy różnych specyfików do przyspieszenia porostu.
5) Pamiętaj, że to tylko włosy, nie ma co sobie nerwów szarpać martwym wytworem naskórka, który z wcierkami czy bez i tak odrośnie.
6) Po co opisywać swój problem w kilku wątkach na raz? Uważaj, żeby ktoś nie zgłosił tego jako spamu.
__________________

Edytowane przez Viekki
Czas edycji: 2015-09-12 o 17:23
Viekki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 18:01   #1035
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez maggs98 Pokaż wiadomość
Przepłakałam dzisiaj cały dzień, nie mogę patrzec na moje włosy w odbiciu, wczoraj byłam u fryzjera. Grzywka spoko, podciął mi okej, układa sie na bok normalnie. Ale długość... Zawsze robie z cieniowaniem, mówię 5cm lekko pocieniowac i po bokach mocniej, on okej, lekkie cieniowanie na dlugosci u niego to na prawde 1-2cm 2 to max, po bokach tylko mocno mi cieniuje tak jak chce, nie wiem co sie stalo, wczoraj trochę przesadził, w kwietniu byłam wcześniej to do września urosły ok 8cm same z siebie, teraz chcę przyśpieszyć to żeby mieć chociaż zbliżoną długość, jestem zrozpaczona :/ Czytałam że belissa ma dużo składników które poprawiają kondycje włosów i przez to troche szybciej mogą rosnąć, ale jak i tak mam zdrowe i ładne włosy (każdy mi to mówi i sama to widzę/widziałam dlatego nie mógł obciąć tyle mówiąc że mam zniszczone... Bo nie miałam) jestem strasznie zła -.- Polecacie belisse? Albo inne tabletki? Chciałabym chociaż 3cm na miesiąc jantar i drożdże mi nie dawały jakiś super efektow, nawet nie zauwazylam roznicy miedzy uzywaniem tego 2 miesiace z kawalkiem a normalnym porostem moich wlosow, z odzywek tez cos polecacie? Takich ktore kupie np z garniera czy pantene w rossmannie, chciałabym właśnie dobre tabletki i odżywkę kupić myślę że gdyby rosły tak 3cm na miesiąc przy tym byłoby dobrze i w 4 miesiące odrosną może, oficjalnie nienawidzę fryzjerów.
Zdjęcie przed i po wizycie.
kto by nie chciał
201604291140 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 19:08   #1036
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cześć, dziewczyny. Udzielam się w innych, włosowych wątkach, ale tu mnie jeszcze nie było. Można dołączyć?
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 19:14   #1037
Viekki
Zakorzenienie
 
Avatar Viekki
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 650
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Cześć, dziewczyny. Udzielam się w innych, włosowych wątkach, ale tu mnie jeszcze nie było. Można dołączyć?
Witamy na wątku i zgodnie z tradycją prosimy o wkupne włosowe (fotka włosów + opis pielęgnacji)
__________________
Viekki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 19:28   #1038
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 536
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Viekki Pokaż wiadomość
Witamy na wątku i zgodnie z tradycją prosimy o wkupne włosowe (fotka włosów + opis pielęgnacji)
O ja, musiałabym nowe zrobić. Opis pielęgnacji też się teraz zmienił dosyć.
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 20:19   #1039
doriiska
Zakorzenienie
 
Avatar doriiska
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 035
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Dziewczyny, przychodzę do Was z włosowo-długościową aktualizacją
przepraszam za jakość zdjęć, ale miałam do dyspozycji jedynie telefon...


Do pielęgnacji doszła maska Kallos Blueberry, a tak poza tym to skończyły mi się wszystkie odżywki i oleje (zgroza). Kusi mnie kokosowy, alę trochę się go obawiam.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg włosy.jpg (200,6 KB, 63 załadowań)
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie

Edytowane przez doriiska
Czas edycji: 2015-09-12 o 20:21
doriiska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-12, 21:06   #1040
aante_e
Miss Pudernica
 
Avatar aante_e
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 158
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Poczułam potrzebę podcięcia włosów, wow. I chyba zdecyduje się na cieniowanie przodu. Co prawda ostatnie 1,5 roku go zapuszczałam i wszystkie włosy mam równej długości, ale potrzebuję jakieś zmiany. Tył standardowo na prosto i z długości tak 3 cm, bo końce nie są ani zniszczone ani rozdwojone. Teraz tylko czekać na wypłatę
__________________
Marzenia same się nie spełniają, marzenia się spełnia.
aante_e jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-13, 00:22   #1041
vyenna
Zadomowienie
 
Avatar vyenna
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 810
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Hej, jestem nowa w wątku. W załączniku moje włosy Chciałabym zapuścić włosy do talii.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC01746.jpg (87,0 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01744.jpg (84,2 KB, 31 załadowań)
__________________
ubrania: http://wizaz.pl/forum/showthread.php...8#post33192618

szukam: http://wizaz.pl/forum/showthread.php...9#post33410649


zapuszczam włosy i okazjonalnie odchudzam
vyenna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-13, 10:05   #1042
Kamiliah
Zakorzenienie
 
Avatar Kamiliah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 682
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez vyenna Pokaż wiadomość
Hej, jestem nowa w wątku. W załączniku moje włosy Chciałabym zapuścić włosy do talii.
Hej Prosiłybyśmy jeszcze o opis pielęgnacji. Masz ładne włosy, wyglądają na zdrowe

Zrobiłam małe zamówienie na Skarbach Syberii, wrzuciłam do koszyka balsam regenerujący do normalnych i zniszczonych włosów z ekstraktem bławatka i maliny moroszki (dłuższej nazwy nie dało się wymyślić), poniżej wklejam skład:

Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Bis-Cetearyl Amodimethicone, Phospholipids, Glycine Soja Oil (olej sojowy), Glycolipids, Glycine Soja Sterols (fitosterole wyodrębnione z soi), Benzyl Alcohol, Cetyl Esters, Behentrimonium Chloride, Lauryl Glucoside, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cetrimonium Bromide, Centaurea Cyanus Flower Water* (hydrolat z chabra bławatka) , Glycerin, Rubus Chamaemorus Fruit Extract (ekstrakt z maliny moroszki), Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid, Limonene, Hexyl Cinnamal, Linalool



Oraz małą proteinową bombę dla moich proteinożernych włosów w postaci staroałtajskiej maski intensywna regeneracja, skład:

Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Quaternium-91, Cetrimonium Methosulfate, Hydrolyzed Wheat Protein (roślinne proteiny), Arctium Lappa Root Oil (olej łopianowy), Hippophae Rhamnoides Fruit Oil (olej rokitnika ałtajskiego), Aralia Mandshurica Root Extract (korzeń aralii mandżurskiej), Aloe Barbadensis Leaf Juice (sok liści aloesu), Bitumen (ałtajskie mumio), Capsicum Frutescens Fruit Extract (papryczka chili), Ricinus Communis (Castor) Seed Oil (olej rycynowy), Organic Althaea Officinalis Root Extract (organiczny ekstrakt prawoślazu lekarskiego), Echinacea Purpurea Extract (ekstrakt z kwiatów echinacei purpurowej), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Caramel, Citric Acid.


Czekam na paczuchę i dam znać jak co się sprawdza
__________________

Edytowane przez Kamiliah
Czas edycji: 2015-09-13 o 10:10
Kamiliah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-13, 10:41   #1043
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez doriiska Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przychodzę do Was z włosowo-długościową aktualizacją
przepraszam za jakość zdjęć, ale miałam do dyspozycji jedynie telefon...


Do pielęgnacji doszła maska Kallos Blueberry, a tak poza tym to skończyły mi się wszystkie odżywki i oleje (zgroza). Kusi mnie kokosowy, alę trochę się go obawiam.
idealna długość <3 do takiej właśnie dążę
201604291140 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-13, 10:45   #1044
doriiska
Zakorzenienie
 
Avatar doriiska
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 035
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
idealna długość <3 do takiej właśnie dążę
Mi się marzą do talii, to jeszcze z pół roku zapuszczania i podcinania
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie

Edytowane przez doriiska
Czas edycji: 2015-09-13 o 10:47
doriiska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-13, 11:41   #1045
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 371
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez maggs98 Pokaż wiadomość
Przepłakałam dzisiaj cały dzień, nie mogę patrzec na moje włosy w odbiciu, wczoraj byłam u fryzjera. Grzywka spoko, podciął mi okej, układa sie na bok normalnie. Ale długość... Zawsze robie z cieniowaniem, mówię 5cm lekko pocieniowac i po bokach mocniej, on okej, lekkie cieniowanie na dlugosci u niego to na prawde 1-2cm 2 to max, po bokach tylko mocno mi cieniuje tak jak chce, nie wiem co sie stalo, wczoraj trochę przesadził, w kwietniu byłam wcześniej to do września urosły ok 8cm same z siebie, teraz chcę przyśpieszyć to żeby mieć chociaż zbliżoną długość, jestem zrozpaczona :/ Czytałam że belissa ma dużo składników które poprawiają kondycje włosów i przez to troche szybciej mogą rosnąć, ale jak i tak mam zdrowe i ładne włosy (każdy mi to mówi i sama to widzę/widziałam dlatego nie mógł obciąć tyle mówiąc że mam zniszczone... Bo nie miałam) jestem strasznie zła -.- Polecacie belisse? Albo inne tabletki? Chciałabym chociaż 3cm na miesiąc jantar i drożdże mi nie dawały jakiś super efektow, nawet nie zauwazylam roznicy miedzy uzywaniem tego 2 miesiace z kawalkiem a normalnym porostem moich wlosow, z odzywek tez cos polecacie? Takich ktore kupie np z garniera czy pantene w rossmannie, chciałabym właśnie dobre tabletki i odżywkę kupić myślę że gdyby rosły tak 3cm na miesiąc przy tym byłoby dobrze i w 4 miesiące odrosną może, oficjalnie nienawidzę fryzjerów.
Zdjęcie przed i po wizycie.
Nie panikuj, to raz, a dwa - zdajesz sobie sprawe, że te 3 cm w miesiąc jest mało realne? To nie jest "chociaż" to jest "aż" i rzadko która z nas kiedykolwiek choć raz zaliczyła taki przyrost.

sanderek i vyenna witamy


Cytat:
Napisane przez doriiska Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przychodzę do Was z włosowo-długościową aktualizacją
przepraszam za jakość zdjęć, ale miałam do dyspozycji jedynie telefon...


Do pielęgnacji doszła maska Kallos Blueberry, a tak poza tym to skończyły mi się wszystkie odżywki i oleje (zgroza). Kusi mnie kokosowy, alę trochę się go obawiam.
doriska ladny przyrost



Cytat:
Napisane przez Kamiliah Pokaż wiadomość

Zrobiłam małe zamówienie na Skarbach Syberii, wrzuciłam do koszyka balsam regenerujący do normalnych i zniszczonych włosów z ekstraktem bławatka i maliny moroszki (dłuższej nazwy nie dało się wymyślić), poniżej wklejam skład:

Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Bis-Cetearyl Amodimethicone, Phospholipids, Glycine Soja Oil (olej sojowy), Glycolipids, Glycine Soja Sterols (fitosterole wyodrębnione z soi), Benzyl Alcohol, Cetyl Esters, Behentrimonium Chloride, Lauryl Glucoside, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cetrimonium Bromide, Centaurea Cyanus Flower Water* (hydrolat z chabra bławatka) , Glycerin, Rubus Chamaemorus Fruit Extract (ekstrakt z maliny moroszki), Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid, Limonene, Hexyl Cinnamal, Linalool



Oraz małą proteinową bombę dla moich proteinożernych włosów w postaci staroałtajskiej maski intensywna regeneracja, skład:

Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Quaternium-91, Cetrimonium Methosulfate, Hydrolyzed Wheat Protein (roślinne proteiny), Arctium Lappa Root Oil (olej łopianowy), Hippophae Rhamnoides Fruit Oil (olej rokitnika ałtajskiego), Aralia Mandshurica Root Extract (korzeń aralii mandżurskiej), Aloe Barbadensis Leaf Juice (sok liści aloesu), Bitumen (ałtajskie mumio), Capsicum Frutescens Fruit Extract (papryczka chili), Ricinus Communis (Castor) Seed Oil (olej rycynowy), Organic Althaea Officinalis Root Extract (organiczny ekstrakt prawoślazu lekarskiego), Echinacea Purpurea Extract (ekstrakt z kwiatów echinacei purpurowej), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Caramel, Citric Acid.


Czekam na paczuchę i dam znać jak co się sprawdza
oo widzę, że szykują sie testy rosyjskich cudaków. Jestem bardzo ciekawa.

Cytat:
Napisane przez doriiska Pokaż wiadomość
Mi się marzą do talii, to jeszcze z pół roku zapuszczania i podcinania
Mnie sie marzyły. Mam już tę długość i chcę nieco więcej
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-13, 13:29   #1046
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 488
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez maddzia007 Pokaż wiadomość
Oczywiście dążę do tego, ale póki co szukam swoich ulubieńców dlatego kupuję więcej i testuję



Dopiero zaczęłam interesować się składami, więc to są póki co moje przypuszczenia, ale zauważyłam że np. jak zbyt często używam crema al latte to włosy zaczynają się robić sztywne i jakby suche, podobnie mam z odżywką ProSalon kokosową. Bardzo ładne mam włosy natomiast po Glis kurze w sprayu, a wyczytałam parę stron wcześniej że te odżywki wcale nie są takie dobre przez te proteiny, no i dało mi to do myślenia, bo póki co u mnie sprawdza się ta odżywka idealnie. A czy według Ciebie powinnam jeszcze na coś z moich zbiorów uważać? Tak czytam te składy, ale jeszcze nie zawsze jestem w stanie ocenić która odżywka czy maska jest proteinowa. Źle sprawdza się też u mnie lniana maska z Sylveco, podejrzewam że to przez olej kokosowy który zawiera, moje włosy nie lubią kokosa teraz testuję olej z orzechów włoskich i jak na razie jest całkiem fajnie



Dziękuję ja praktycznie zawsze staram sie coś na nie nałożyć bo inaczej mam problem z rozczesaniem, ale od czasu do czasu zdarza mi się tylko umyć włosy szamponem i nic nie nałożyć jeśli nie robię tego zbyt często to wyglądają wtedy na prawde dobrze i są bardziej puszyste i lekkie



Ja myję włosy codziennie i raczej obficie nakładam wszystkie odżywki i maski, dlatego nic mi raczej zbyt długo nie zalega i zużywam na bieżąco


Dziękuję
Zdjęcie włosów maggs98 znalazłam tu, przy podobnym poście o oszpeceniu przez fryzjera. Faktycznie trochę szkoda, ale włosy nie ręka - odrosną. Sama tyle straciłam jak fryzjerka obcięła mnie krzywo i teraz obserwuję jak długość powoli wraca. Co do supli - ja w zasadzie cały czas coś zażywam (oczywiście z przerwami), bo mam jakąś niewydolną skórę, która bardzo mi się przesusza i paznokcie, po których widać każdy niedobór - tylko np. wyjadę w podróż i nie odżywiam się tak dobrze i przemyślanie jak w domu: bam! od razu porozdwajana płytka albo połamane pazury. Aktualnie jem Doppelherz na włosy. Jakichś szczególnych efektów porostowych nie ma poza tym, że brwi zaczęły mi rosnąć jak szalone. Wcześniej co parę dni usuwałam po jednym włosku a teraz cały czas coś odrasta. Może włosy na głowie też ruszą...

Co do GlissKura - to ja się na nim przyjechałam. Widzę na zdjęciu, że włosy przy twarzy już Ci się zaczynają przesuszać, więc uważaj! Zwykle najpierw widać że coś jest nie tak po tych najdelikatniejszych włosach.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-13, 14:26   #1047
aante_e
Miss Pudernica
 
Avatar aante_e
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 158
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Załapałam się na olejki Loton w Biedrze, wzięłam kokosowy i macadamia.

Doriska piękna długość, czego teraz używasz?
__________________
Marzenia same się nie spełniają, marzenia się spełnia.
aante_e jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-13, 15:00   #1048
sreberko4
Wtajemniczenie
 
Avatar sreberko4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 2 949
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
moje postępy w zapuszczaniu. dopiero po zdjęciach widzę że coś rośnie . w sumie między pierwszym a ostatnim zdjęciem jest tylko 7,5cm ogólnej długości (mierzę od czubka do najdłuższej końcówki na mokro), ale różnica spora jest
Gratuluję! Świetny przyrost

Ja przygodę z zapuszczaniem a raczej dbaniem o włosy zaczęłam początkiem maja więc 2 miesiące później niż Ty, a u mnie efetów nie widać. Już nawet aktualizacji nie wrzucam bo jak zrobiłam zdjęcie to mam wrażenie, że nic nie urosły
Owszem, był efekt wow po pierwszym miesiącu. Włosy gładsze, uniesione u nasady, ładny przyrost. Potem jakiś czas było ok, ale już w sierpniu zauważyłam jakieś niepokojące ilości włosów w odpływie/na podłodze w pokoju/na szczotce. Tydzień temu chciałam zrobić porównanie do zdjęcia z czerwca i zrezygnowałam bo żadnego przyrost nie widać Włosy jakby non stop przeciążone, oklapnięte, bez efektów wow po zabiegach, znacznie też ubyło mi na gęstości. Początkowy wysyp baby hair który mylnie zawdzięczałam jantarowi, był jednak efektem picia pokrzywy do której wracam. Dokupiłam zestaw witamin, zmieniam dietę i zobaczymy. Dodam, że mam niedoczynność tarczycy, leczę się i jestem pod kontrolą lekarza, ale własnie jakoś w połowie lipca wyniki znacznie poszły w górę i wtedy też zaczął się problem włosowy
Z pielęgnacji: nie szaleję, obecnie mam kallosa jagodowego, naturvital aloesową(bez szału, ale moim włosom jeszcze nic szału nie zrobiło) i końcówkę kallosa czekoladowego(wielka pomyłka). Olej kokosowy i lniany-też bez efektu wow po użyciu. Na szampony przestałam zwracać uwagę, biorę co leci-może to błąd? Miałam barwę pokrzywową za "lepszych" czasów i jakoś lepiej było z moimi włosami. Niemniej jednak u mnie zapewne winowajcą jest choroba autoimmunologicza więc nie wierzę, że zmiana pielęgnacji w jakikolwiek sposób pomoże byle dodatkowo nie szkodzić
sreberko4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-13, 15:31   #1049
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 371
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez aante_e Pokaż wiadomość
Załapałam się na olejki Loton w Biedrze, wzięłam kokosowy i macadamia.

Doriska piękna długość, czego teraz używasz?
Już kiedyś zwróciłam na nie uwagę, ale jest tyle innych włosów nie starcza na wypróbwanie wszystkiego.

Cytat:
Napisane przez sreberko4 Pokaż wiadomość
Gratuluję! Świetny przyrost

Ja przygodę z zapuszczaniem a raczej dbaniem o włosy zaczęłam początkiem maja więc 2 miesiące później niż Ty, a u mnie efetów nie widać. Już nawet aktualizacji nie wrzucam bo jak zrobiłam zdjęcie to mam wrażenie, że nic nie urosły
Owszem, był efekt wow po pierwszym miesiącu. Włosy gładsze, uniesione u nasady, ładny przyrost. Potem jakiś czas było ok, ale już w sierpniu zauważyłam jakieś niepokojące ilości włosów w odpływie/na podłodze w pokoju/na szczotce. Tydzień temu chciałam zrobić porównanie do zdjęcia z czerwca i zrezygnowałam bo żadnego przyrost nie widać Włosy jakby non stop przeciążone, oklapnięte, bez efektów wow po zabiegach, znacznie też ubyło mi na gęstości. Początkowy wysyp baby hair który mylnie zawdzięczałam jantarowi, był jednak efektem picia pokrzywy do której wracam. Dokupiłam zestaw witamin, zmieniam dietę i zobaczymy. Dodam, że mam niedoczynność tarczycy, leczę się i jestem pod kontrolą lekarza, ale własnie jakoś w połowie lipca wyniki znacznie poszły w górę i wtedy też zaczął się problem włosowy
Z pielęgnacji: nie szaleję, obecnie mam kallosa jagodowego, naturvital aloesową(bez szału, ale moim włosom jeszcze nic szału nie zrobiło) i końcówkę kallosa czekoladowego(wielka pomyłka). Olej kokosowy i lniany-też bez efektu wow po użyciu. Na szampony przestałam zwracać uwagę, biorę co leci-może to błąd? Miałam barwę pokrzywową za "lepszych" czasów i jakoś lepiej było z moimi włosami. Niemniej jednak u mnie zapewne winowajcą jest choroba autoimmunologicza więc nie wierzę, że zmiana pielęgnacji w jakikolwiek sposób pomoże byle dodatkowo nie szkodzić
Na przykładzie mojej mamy mogę napić, że gdy po długim okresie leczenia hormony zostały wyregulowane (co nie zmienia się już na szczeście od ponad 10 lat) nawet fryzjerki zwracały uwagę na busz bejbiherów. Tak więc na pewno za jakiś czas będzie lepiej.

Pięlęgnacja może dużo nie zmieni na chwilę obecna, ale będziesz miała w przyszłości piękną wyjściową jakość gdy zdrowie się poprawi.
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-13, 15:49   #1050
sreberko4
Wtajemniczenie
 
Avatar sreberko4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 2 949
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Na przykładzie mojej mamy mogę napić, że gdy po długim okresie leczenia hormony zostały wyregulowane (co nie zmienia się już na szczeście od ponad 10 lat) nawet fryzjerki zwracały uwagę na busz bejbiherów. Tak więc na pewno za jakiś czas będzie lepiej.

Pięlęgnacja może dużo nie zmieni na chwilę obecna, ale będziesz miała w przyszłości piękną wyjściową jakość gdy zdrowie się poprawi.
Ja leczę się już ok 5 lat, niestety u mnie przebieg choroby jest bardzo "burzliwy", jakiś czas jest ok, po czym wyniki nagle wariują i zwiększamy dawki leków Mam nadzieję, że kiedyś wyreguluję je tak jak Twoja Mama
sreberko4 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
drożdże, placenta, pokrzywa, wcierki, zapuszczanie włosów

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-07-08 12:19:50


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:47.