Zapuszczanie włosów cz. VII - Strona 41 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-09-20, 12:57   #1201
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 9 462
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Aleksandriiia Pokaż wiadomość
Mam ten smalcowy klopot...
Odkad spinam wlosy wytrzymuja do wieczora tzn godz 18, 19 i tak lepiej niz smalcowa w polowie dyzuru o 14
Ja tak czy siak nie mogę nosić rozpuszczonych włosów w pracy, po pracy też przeważnie spinam. Właściwie to już automatyczny odruch, wyrobiłam go sobie przez tłustą cerę.
__________________
Moja pielęgnacja cery łojotokowej, 35-letniej

Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-20, 15:26   #1202
natalkaa7522
Zakorzenienie
 
Avatar natalkaa7522
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 20 172
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja tak czy siak nie mogę nosić rozpuszczonych włosów w pracy, po pracy też przeważnie spinam. Właściwie to już automatyczny odruch, wyrobiłam go sobie przez tłustą cerę.
Ja w pracy tez nie mogę miec rozpuszczonych ale po od razu rozpuszczam


Bylam w SP i rossmannie i kupiłam kilka rzeczy kupilam dwa biowaxy, odzywke z issany, szampon i kuracje z joanny
__________________
natalkaa7522 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-20, 22:09   #1203
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Ja piłam i nie chce więcej.
też piłam - i nigdy tego nie powtórzę. po humavit n miałam takie same efekty jak po piciu, ale bezboleśnie
201604291140 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-21, 10:03   #1204
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 532
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

czekoladko tyle co widać - wyszło bardzo ładnie, przesusz to kwestia jednego lub dwóch myć.

Co do drożdży. Ja zalewałam je wrzątkiem, a gdy miała pewność, że są ukatrupione dolewałam trochę mleka , miodu i podgrzewałam. Później podczytałam, że w ten sposób mogę zmniejszyć ich dobroczynne działanie więc zdarzało mi się pić drożdże same.

O dziwo zauważyłam, że w zależności od producenta niektóre nie chciały się zabić tylko przez zalanie wrzątkiem, więc dla pewności zalewałam je nim w rondelu i jeszcze na małym ogniu trzymałam 2-3 minuty.

W sobotę będąc w innym mieście prawie nabyłam w Auchanie maski Bingo, niestety szybka konsultacja z viekki ostudziła mój zapał, bo trafiły mi się te mniej ciekawe egzemplarze. Szkoda, że nie było tego z glinką ghassoul, który znam i lubiłam
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-21, 11:05   #1205
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 088
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Wolha dziekuje
Na dniach postaram się wstawic lepsze zdjecia
Co do przesuszu to wystarczylo jedno mycie i uzycie odzywki i wszystki wrocilo do normy
__________________
czekoladka3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-21, 11:29   #1206
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 492
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Dziewczyny, postanowiłam wprowadzić jakieś silikony, inne niż serum GlissKur, żeby ograniczyć niszczenie i rozdwajanie się wierzchniej warstwy włosów. Zobaczymy, co mi to da. Dziś pierwszy raz użyłam odżywki Dove.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-21, 15:16   #1207
Soupir bordeaux
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 069
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cześć Dziewczyny Ja również zapuszczam.
__________________
(06.15r.) - początek włosomaniactwa

Soupir bordeaux jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-21, 15:23   #1208
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 088
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Soupir bordeaux Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny Ja również zapuszczam.
Hej poprosimy o fotki wlosow i opis pielegnacji :
__________________
czekoladka3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-21, 15:29   #1209
Soupir bordeaux
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 069
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
Hej poprosimy o fotki wlosow i opis pielegnacji :
Fotki wstawię na pewno, ale jeszcze nie dziś, bo leżę w łóżku na antybiotyku i jestem pewna, że nie chcecie mnie takiej oglądać.
Jakoś w tym tygodniu będę farbować henną, to się pochwalę.
Mogę ewentualnie wstawić zdjęcie mojej kosmetycznej kolekcji.
__________________
(06.15r.) - początek włosomaniactwa

Soupir bordeaux jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-21, 16:02   #1210
Kleotka
Zadomowienie
 
Avatar Kleotka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 273
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Dzień dobry, dołączam się
Włosy blond, po mamie objętościowo spoko, jednak każdy włos szalenie cieniutki - rozpuszczone jakoś wyglądają, spięte w kiteczkę dają niewielki obwód (jednak nie wiem jaki, bo nie mierzyłam).
Przetłuszczające u nasady, końcówki (tak z 10 cm) suche jak siano.
Problemem jest włosowa wieczna sianowatość, albo obciążenie.
Właściwie nie znalazłam do tej pory żadnego szamponu, dzięki któremu mogłabym włosy myć rzadziej, stąd też myję je codziennie. Włosy lubią emolienty (ale bez przesady), większość olei, kochają humektanty, za to nie lubią protein - mogę zemulgować jakiś olej maską Latte maksymalnie raz w tygodniu przed myciem.
Ze stosowanych wcierek kiedykolwiek to Jantar, Saponics, Seboradin, Seboravit, kozieradka. W sumie wcierek nie lubię zbytnio. Wewnętrznie drożdże, skrzyp, pokrzywa, cynk, siarka (no nie na raz, tylko ogólnie co brałam kiedykolwiek). Dwa lata czesania TT sprawiły, że końcówki łamały się na okrągło, stąd kupiłam dzika i jest git.

Jak coś jeszcze, to pytajcie

Aha - włosy naturalnie proste, na zdjęciu po warkoczu. Rzeczą, która kocham w nich bezgranicznie to kolor - jest całkowicie naturalny. Raz farbowałam henną Khadi Jasny Blond, ale nie było ani różnicy w kolorze, ani w kondycji, to dałam sobie spokój, za drogi interes.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_20150921_153735.jpg (91,5 KB, 44 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_20150921_153746.jpg (91,7 KB, 38 załadowań)
Kleotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-21, 16:22   #1211
Soupir bordeaux
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 069
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość
Dzień dobry, dołączam się
Włosy blond, po mamie objętościowo spoko, jednak każdy włos szalenie cieniutki - rozpuszczone jakoś wyglądają, spięte w kiteczkę dają niewielki obwód (jednak nie wiem jaki, bo nie mierzyłam).
Przetłuszczające u nasady, końcówki (tak z 10 cm) suche jak siano.
Problemem jest włosowa wieczna sianowatość, albo obciążenie.
Właściwie nie znalazłam do tej pory żadnego szamponu, dzięki któremu mogłabym włosy myć rzadziej, stąd też myję je codziennie. Włosy lubią emolienty (ale bez przesady), większość olei, kochają humektanty, za to nie lubią protein - mogę zemulgować jakiś olej maską Latte maksymalnie raz w tygodniu przed myciem.
Ze stosowanych wcierek kiedykolwiek to Jantar, Saponics, Seboradin, Seboravit, kozieradka. W sumie wcierek nie lubię zbytnio. Wewnętrznie drożdże, skrzyp, pokrzywa, cynk, siarka (no nie na raz, tylko ogólnie co brałam kiedykolwiek). Dwa lata czesania TT sprawiły, że końcówki łamały się na okrągło, stąd kupiłam dzika i jest git.

Jak coś jeszcze, to pytajcie

Aha - włosy naturalnie proste, na zdjęciu po warkoczu. Rzeczą, która kocham w nich bezgranicznie to kolor - jest całkowicie naturalny. Raz farbowałam henną Khadi Jasny Blond, ale nie było ani różnicy w kolorze, ani w kondycji, to dałam sobie spokój, za drogi interes.
Oj kolor jest świetny swoją drogą bardzo pasuje do tej zieleni na bluzce.
Widać, że zadbane. Bardzo ładne!
__________________
(06.15r.) - początek włosomaniactwa

Soupir bordeaux jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-21, 18:20   #1212
blackcherryx94
Rozeznanie
 
Avatar blackcherryx94
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 859
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość
Dzień dobry, dołączam się
Włosy blond, po mamie objętościowo spoko, jednak każdy włos szalenie cieniutki - rozpuszczone jakoś wyglądają, spięte w kiteczkę dają niewielki obwód (jednak nie wiem jaki, bo nie mierzyłam).
Przetłuszczające u nasady, końcówki (tak z 10 cm) suche jak siano.
Problemem jest włosowa wieczna sianowatość, albo obciążenie.
Właściwie nie znalazłam do tej pory żadnego szamponu, dzięki któremu mogłabym włosy myć rzadziej, stąd też myję je codziennie. Włosy lubią emolienty (ale bez przesady), większość olei, kochają humektanty, za to nie lubią protein - mogę zemulgować jakiś olej maską Latte maksymalnie raz w tygodniu przed myciem.
Ze stosowanych wcierek kiedykolwiek to Jantar, Saponics, Seboradin, Seboravit, kozieradka. W sumie wcierek nie lubię zbytnio. Wewnętrznie drożdże, skrzyp, pokrzywa, cynk, siarka (no nie na raz, tylko ogólnie co brałam kiedykolwiek). Dwa lata czesania TT sprawiły, że końcówki łamały się na okrągło, stąd kupiłam dzika i jest git.

Jak coś jeszcze, to pytajcie

Aha - włosy naturalnie proste, na zdjęciu po warkoczu. Rzeczą, która kocham w nich bezgranicznie to kolor - jest całkowicie naturalny. Raz farbowałam henną Khadi Jasny Blond, ale nie było ani różnicy w kolorze, ani w kondycji, to dałam sobie spokój, za drogi interes.
Z całego serca zazdroszczę koloru, sama chciałabym mieć tak jasne i na dodatek naturalne
blackcherryx94 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-21, 19:39   #1213
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 532
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Dziewczyny, postanowiłam wprowadzić jakieś silikony, inne niż serum GlissKur, żeby ograniczyć niszczenie i rozdwajanie się wierzchniej warstwy włosów. Zobaczymy, co mi to da. Dziś pierwszy raz użyłam odżywki Dove.
Gdyby nie miała oleju kokosowego bardzoby mnie zainteresowała.

Co do zabezpieczania całości. Na zimę planuje jedna z masek Inbrya, mają ładne silikonowe składy, choć obawiam się masła kakaowego.

Cytat:
Napisane przez Soupir bordeaux Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny Ja również zapuszczam.
Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość
Dzień dobry, dołączam się
Włosy blond, po mamie objętościowo spoko, jednak każdy włos szalenie cieniutki - rozpuszczone jakoś wyglądają, spięte w kiteczkę dają niewielki obwód (jednak nie wiem jaki, bo nie mierzyłam).
Przetłuszczające u nasady, końcówki (tak z 10 cm) suche jak siano.
Problemem jest włosowa wieczna sianowatość, albo obciążenie.
Właściwie nie znalazłam do tej pory żadnego szamponu, dzięki któremu mogłabym włosy myć rzadziej, stąd też myję je codziennie. Włosy lubią emolienty (ale bez przesady), większość olei, kochają humektanty, za to nie lubią protein - mogę zemulgować jakiś olej maską Latte maksymalnie raz w tygodniu przed myciem.
Ze stosowanych wcierek kiedykolwiek to Jantar, Saponics, Seboradin, Seboravit, kozieradka. W sumie wcierek nie lubię zbytnio. Wewnętrznie drożdże, skrzyp, pokrzywa, cynk, siarka (no nie na raz, tylko ogólnie co brałam kiedykolwiek). Dwa lata czesania TT sprawiły, że końcówki łamały się na okrągło, stąd kupiłam dzika i jest git.

Jak coś jeszcze, to pytajcie

Aha - włosy naturalnie proste, na zdjęciu po warkoczu. Rzeczą, która kocham w nich bezgranicznie to kolor - jest całkowicie naturalny. Raz farbowałam henną Khadi Jasny Blond, ale nie było ani różnicy w kolorze, ani w kondycji, to dałam sobie spokój, za drogi interes.
Witam nowe dziewczyny

Kleotka powtórzę to co już napisano: bardzo ładny naturalny kolor
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-21, 20:09   #1214
sandrek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 5 537
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Znacie coś mocno silikonowego? Jakaś odżywka lub maska? Na zimę mi się przyda.
__________________
11.2011 - dbam o włosy
Filmy 2016: 170
Książki 2016: 34
* * * 2017 * * *
Filmy 2017: 83
Książki 2017: 6
sandrek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-21, 23:47   #1215
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość
Dzień dobry, dołączam się
Włosy blond, po mamie objętościowo spoko, jednak każdy włos szalenie cieniutki - rozpuszczone jakoś wyglądają, spięte w kiteczkę dają niewielki obwód (jednak nie wiem jaki, bo nie mierzyłam).
Przetłuszczające u nasady, końcówki (tak z 10 cm) suche jak siano.
Problemem jest włosowa wieczna sianowatość, albo obciążenie.
Właściwie nie znalazłam do tej pory żadnego szamponu, dzięki któremu mogłabym włosy myć rzadziej, stąd też myję je codziennie. Włosy lubią emolienty (ale bez przesady), większość olei, kochają humektanty, za to nie lubią protein - mogę zemulgować jakiś olej maską Latte maksymalnie raz w tygodniu przed myciem.
Ze stosowanych wcierek kiedykolwiek to Jantar, Saponics, Seboradin, Seboravit, kozieradka. W sumie wcierek nie lubię zbytnio. Wewnętrznie drożdże, skrzyp, pokrzywa, cynk, siarka (no nie na raz, tylko ogólnie co brałam kiedykolwiek). Dwa lata czesania TT sprawiły, że końcówki łamały się na okrągło, stąd kupiłam dzika i jest git.

Jak coś jeszcze, to pytajcie

Aha - włosy naturalnie proste, na zdjęciu po warkoczu. Rzeczą, która kocham w nich bezgranicznie to kolor - jest całkowicie naturalny. Raz farbowałam henną Khadi Jasny Blond, ale nie było ani różnicy w kolorze, ani w kondycji, to dałam sobie spokój, za drogi interes.
wreszcie prawdziwy blond, wiedziałam że jeszcze nie wyginęłyście
201604291140 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 07:48   #1216
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 532
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez sandrek Pokaż wiadomość
Znacie coś mocno silikonowego? Jakaś odżywka lub maska? Na zimę mi się przyda.
To co napisałam powyżej: Inebrya

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,77...ice-cream.html

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,77...ice-cream.html

obydwie zawierają mocny zmywalny tylko wodą silikon:

Trimethylsilylamodimethic one


Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
wreszcie prawdziwy blond, wiedziałam że jeszcze nie wyginęłyście
Hahhah, animale poprawiłaś mi humor przy porannej kawie w pracy
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 08:42   #1217
Kamiliah
Zakorzenienie
 
Avatar Kamiliah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 685
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
wreszcie prawdziwy blond, wiedziałam że jeszcze nie wyginęłyście
Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Hahhah, animale poprawiłaś mi humor przy porannej kawie w pracy
Coraz rzadsze, ale jakie rzucające się w oczy i powodujące zachwyt Uwielbiam blondy, ale sama w jasnych włosach mogłabym się już tylko owinąć w panterkową mini i wyjść na ulicę

Kleotka śliczne włosy!
__________________
Kamiliah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 08:56   #1218
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 088
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Witaj Kleotka bardzo ladny kolor wlosow
__________________
czekoladka3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 10:21   #1219
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 532
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kamiliah Pokaż wiadomość
Coraz rzadsze, ale jakie rzucające się w oczy i powodujące zachwyt Uwielbiam blondy, ale sama w jasnych włosach mogłabym się już tylko owinąć w panterkową mini i wyjść na ulicę

Kleotka śliczne włosy!
Zauważyłam, że często zachwycam się blondami, ale tylko naturalnymi. Nawet super zrobiony, nieżółknący blond chemiczny mi się kompletnie nie podoba. Nie wiem czy to moja niechęć do rozjaśniania, czy po prostu przeświadczenie, że naturalny blond to coś niezwykłego i niepowtarzalnego.
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 10:21   #1220
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 633
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Miała któraś z was farbę Syoss Oleo Intense bez amoniaku ? Bo sie zastanawiam nad nowym kolorem a henna coraz słabiej na mnie działa szybko sie wypłukuje i włosy kiepsko wyglądają.
paulownia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 11:02   #1221
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Zauważyłam, że często zachwycam się blondami, ale tylko naturalnymi. Nawet super zrobiony, nieżółknący blond chemiczny mi się kompletnie nie podoba. Nie wiem czy to moja niechęć do rozjaśniania, czy po prostu przeświadczenie, że naturalny blond to coś niezwykłego i niepowtarzalnego.
ja się zachwycam jeśli naturalny blond jest taki jak często mają dzieci, a u dorosłych taka natura to rzadkość - jasny, żółciutki lub białawy. tak samo zachwycam się głębokimi naturalnymi brązami, które nasycone występują równie rzadko w naturze co jasne w/w blondy. najczęściej natura jest mysia, niby różny poziom jasności, ale to dalej krótko mówiąc szatyn. jak są zadbane i o pięknym kształcie fryzury to wyglądają niesamowicie, ale to dalej najczęstszy odcień włosów.

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

przełamałam się i podcięłam najdłuższą warstwę cieniowania. nie mogę patrzeć w lustrze na ten ogon z dziurą wyciętą centralnie na jego środku, przez co rozchodzi się na 2 różki. szkoda mi zdrowych końców, ale nie kosztem formy fryzury. obcinałam wiążąc 2 gumki z przodu, jedna pod brodą, a druga zjechała na dół. kilka sekund i spadły 3cm, fryzura ma od razu lepszy kształt. teraz, gdy wiem że krzywdy sobie tak nie zrobię, to z pewnością będę częściej w ten sposób podcinać włosy.
201604291140 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 11:09   #1222
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 532
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
ja się zachwycam jeśli naturalny blond jest taki jak często mają dzieci, a u dorosłych taka natura to rzadkość - jasny, żółciutki lub białawy. tak samo zachwycam się głębokimi naturalnymi brązami, które nasycone występują równie rzadko w naturze co jasne w/w blondy. najczęściej natura jest mysia, niby różny poziom jasności, ale to dalej krótko mówiąc szatyn. jak są zadbane i o pięknym kształcie fryzury to wyglądają niesamowicie, ale to dalej najczęstszy odcień włosów.
O to mi np. farbowane piękne brązy bardzo się podobają, bo takie nasycone, ale też "ciekawe" w naturze praktycznie nie istnieją. Tylko co do blondu jestem tak restrykcyjna.

Właśnie sobie uświadomiłam, że hennowałam włosy równo 2 miesiące temu. Czekam na wypłatę i zamawiam hennę, bo mi już mój nieszczęsny myszowaty blond widać i czuję się taka szarawa.
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 11:29   #1223
Kamiliah
Zakorzenienie
 
Avatar Kamiliah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 685
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
ja się zachwycam jeśli naturalny blond jest taki jak często mają dzieci, a u dorosłych taka natura to rzadkość - jasny, żółciutki lub białawy. tak samo zachwycam się głębokimi naturalnymi brązami, które nasycone występują równie rzadko w naturze co jasne w/w blondy. najczęściej natura jest mysia, niby różny poziom jasności, ale to dalej krótko mówiąc szatyn. jak są zadbane i o pięknym kształcie fryzury to wyglądają niesamowicie, ale to dalej najczęstszy odcień włosów.
Mój naturalny brąz jest taki właśnie szarawy. Niby mam intensywny kolor włosów z natury, ale jest on tak chłodny, że ostatnio moja mama zapytała się mnie, czy już siwieję, bo włosy tak połyskują mi na szarosrebrno, a to po prostu naturalny odrost
__________________
Kamiliah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 13:02   #1224
Smerfetka696969
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka696969
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 12 393
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
też piłam - i nigdy tego nie powtórzę. po humavit n miałam takie same efekty jak po piciu, ale bezboleśnie
O to muszę kupić bo drożdży nie dam rady pić za chiny xd
__________________
Nie używamy cukru

Skrzypokrzywa-33 dzień
Smerfetka696969 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 13:05   #1225
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 732
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Ja podczas wakacji w UK zachwycalam sie naturalnymi rudzielcami
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 15:39   #1226
Kleotka
Zadomowienie
 
Avatar Kleotka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 273
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Soupir bordeaux Pokaż wiadomość
Oj kolor jest świetny swoją drogą bardzo pasuje do tej zieleni na bluzce.
Widać, że zadbane. Bardzo ładne!
Cytat:
Napisane przez blackcherryx94 Pokaż wiadomość
Z całego serca zazdroszczę koloru, sama chciałabym mieć tak jasne i na dodatek naturalne
Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Kleotka powtórzę to co już napisano: bardzo ładny naturalny kolor
Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
wreszcie prawdziwy blond, wiedziałam że jeszcze nie wyginęłyście
Cytat:
Napisane przez Kamiliah Pokaż wiadomość
Kleotka śliczne włosy!
Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
Witaj Kleotka bardzo ladny kolor wlosow

Baaardzo dziękuję dziewczyny
Wiele razy dostaję pytania, jaka to farba i niestety nie każdy wierzy, że kolor jest zupełnie naturalny. Czasem pomaga pokazanie warstwy od spodu, która jest naturalnie ciemniejsza, ale bywa i tak, że słyszę, że oszukuję, bo taki kolor nie może być naturalny
Przede wszystkim zwracam uwagę jakie są ekstrakty roślinne zawarte w kosmetykach, bo już nieraz zdarzało mi się po odżywce mieć rudą długość od ucha w dół, czy platynowa grzywkę
Kleotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 16:58   #1227
natalkaa7522
Zakorzenienie
 
Avatar natalkaa7522
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 20 172
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Mialam kolezanke co miala wlasnie taki mega jasny popielaty blond naturalny jej mama miala taki sam zawsze mega jej tego zazdroscilam bo ja farbami nigdy nie uzyskalam takiego koloru jak ona ma
__________________
natalkaa7522 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 20:01   #1228
201604291140
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 444
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kamiliah Pokaż wiadomość
Mój naturalny brąz jest taki właśnie szarawy. Niby mam intensywny kolor włosów z natury, ale jest on tak chłodny, że ostatnio moja mama zapytała się mnie, czy już siwieję, bo włosy tak połyskują mi na szarosrebrno, a to po prostu naturalny odrost
na wątku o zapuszczaniu naturalnych włosów zaobserwowałyśmy z dziewczynami, które już wróciły do naturalnych, że brązy ewoluują wraz z przyrostem naturalków - kolor się robi coraz ciemniejszy i bardziej nasycony, a swój szczy osiąga gdy zetnie się całkiem farbowaną część. mój odrost też był podejrzanie jasny i szary, choć pamiętałam swoje włosy jako mocny brąz bez szarości. potem zrobił się na szczęście ciemny, aż byłam w szoku . szkoda tylko, że bardzo rudzieje od słońca, robią się żółtawe pasemka, co ni w ząb nie pasuje do siebie ani do mojej wizji, więc staram się płukankami i olejami regularnie pracować nad kolorem.

---------- Dopisano o 20:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość
Baaardzo dziękuję dziewczyny
Wiele razy dostaję pytania, jaka to farba i niestety nie każdy wierzy, że kolor jest zupełnie naturalny. Czasem pomaga pokazanie warstwy od spodu, która jest naturalnie ciemniejsza, ale bywa i tak, że słyszę, że oszukuję, bo taki kolor nie może być naturalny
Przede wszystkim zwracam uwagę jakie są ekstrakty roślinne zawarte w kosmetykach, bo już nieraz zdarzało mi się po odżywce mieć rudą długość od ucha w dół, czy platynowa grzywkę
nie dziwię się, ze ludzie mają wątpliwości. znam kilka dziewczyn, które wmawiały wszystkim, że ich farbowany blond jest ich naturalnym. dopóki nie pojawił się odrost na pół głowy . w sumie spotkałam się z takimi kłamstewkami tylko przy blondach.
201604291140 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 20:20   #1229
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 4 532
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość
Baaardzo dziękuję dziewczyny
Wiele razy dostaję pytania, jaka to farba i niestety nie każdy wierzy, że kolor jest zupełnie naturalny. Czasem pomaga pokazanie warstwy od spodu, która jest naturalnie ciemniejsza, ale bywa i tak, że słyszę, że oszukuję, bo taki kolor nie może być naturalny
Przede wszystkim zwracam uwagę jakie są ekstrakty roślinne zawarte w kosmetykach, bo już nieraz zdarzało mi się po odżywce mieć rudą długość od ucha w dół, czy platynowa grzywkę
No tak, z koloryzującymi właściwościami różnych składników rzeczywiście możesz mieć problem. Sama nawet o tym nie muszę myśleć.

Cytat:
Napisane przez animale Pokaż wiadomość
na wątku o zapuszczaniu naturalnych włosów zaobserwowałyśmy z dziewczynami, które już wróciły do naturalnych, że brązy ewoluują wraz z przyrostem naturalków - kolor się robi coraz ciemniejszy i bardziej nasycony, a swój szczy osiąga gdy zetnie się całkiem farbowaną część. mój odrost też był podejrzanie jasny i szary, choć pamiętałam swoje włosy jako mocny brąz bez szarości. potem zrobił się na szczęście ciemny, aż byłam w szoku . szkoda tylko, że bardzo rudzieje od słońca, robią się żółtawe pasemka, co ni w ząb nie pasuje do siebie ani do mojej wizji, więc staram się płukankami i olejami regularnie pracować nad kolorem.
Myślę, że to nie zmiana koloru tylko kontrast. Nie ukrywajmy - naturalny kolor brązowy nigdy nie wygra intensywnością z farbą. Póki Twoje włosy po cześci są farbowane, odrastające naturalne zawsze będą sie wydawać w porównaniu z nimi szarawe. Ich ścięcie powoduje pozbycie sie kontrastu i od razu naturalny kolor wydaje się intensywniejszy. Oczywiście możesz go później podkręcić odpowiednimi lekko koloryzującymi składnikami.
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-22, 20:44   #1230
natalkaa7522
Zakorzenienie
 
Avatar natalkaa7522
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 20 172
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VII

Ja jak przestawałam rozjaśniać włosy to myślałam że nigdy nie przyzwyczaję się do swoich "ciemnych" włosów a teraz bardzo lubię swój kolor tylko że ja robię płukanki fioletem żeby mieć chłodny kolor
__________________
natalkaa7522 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
drożdże, placenta, pokrzywa, wcierki, zapuszczanie włosów

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-11-14 21:55:15


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:33.







Advertisement