Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-11-18, 22:29   #1
dori7
Zadomowienie
 
Avatar dori7
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 227

perfumy, ktore sie zepsuly


Zainspirowana watkiem o chomikach i ich najwiekszych obawach zakladam nowy - ktore perfumy zepsuly sie Wam i po jakim czasie uzytkowania? Mam nadzieje, ze niczego nie dubluje...

Dzis rano wlasnie odkrylam, ze zachomikowana reszteczka Organzy skisla sie obrzydliwie! Nie musze chyba dodawac, ze dowiedzialam sie o tym w nastepnej sekundzie po tym, jak radosnie i hojnie sie nia wypsikalam tuz przed wyjsciem z domu... Tragedii na szczescie nie ma, bo to naprawde byla niewielka ilosc, ktora stala juz dosc dlugo (flaszka - z atomizerem - byla kupiona ze 3, czy nawet 4 lata temu - mialam dlugasna przerwe w uzytkowaniu, bo zbrzydla mi w polowie, hehe, ale znowu sie lubimy), poza tym chomik ma jeszcze druga butelke

Natomiast rekord pobily Cheap&Chic Moschino, ktore zdechly po niecalym roku, mimo ze byly we flaszce z atomizerem i do tego kompletnie nieprzezroczystej
dori7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-18, 22:44   #2
hybris
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 727
Dot.: perfumy, ktore sie zepsuly - CZYLI KOSZMAR CHOMIKA...

Na szczęście nic mi się jeszcze nie popsuło sensu stricto, tzn. żaden zapach nie przeistoczył się w śmierdzący syf, ale... Ostatnio moje wyczekane i chołubione na sezon jesienno-zimowy Wish w wersji parfum się utlenił i po prostu stracił intensywność zapachu - znika już po 30 minutach Oprócz tego jakieś pół roku temu reszteczka Angela w butece po prostu mi się rozbarwiła - płyn zrobił się zielonkawy, ale na szczęście zapach był ok, więc zużyłam szybciutko i obyło się bez strat. Poza tym miałam niecne podejrzenia wobec wody do ciała Heleny Rubinstein Sensual Power, ale właśnie psinkęłam sobie na rękę i raczej wszystko z nią ok i oby tak zostało do wiosny, bo niestety za delikatna jest, żebym ją w zimie nosiła.

p.s. Chciałabym dodać, iż żywię głęboką nadzieję, że nigdy nie nabędę doświadczenia praktycznego w zadanym temacie...
__________________
było, minęło.
hybris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-18, 23:07   #3
elve
Rozeznanie
 
Avatar elve
 
Zarejestrowany: 2002-03
Wiadomości: 990
Dot.: perfumy, ktore sie zepsuly - CZYLI KOSZMAR CHOMIKA...

mi wyjątkowo szybko psują się wszelkie bezatomizerowe miniaturki i perfumy, które mają styczność z moją skórą - tak więc wszystkie próbki lane również. nie wiem, co ona im takiego robi, ale bardzo dużo tracą ze swojego uroku, więc musze je szybko zużywać. oczywiście kontakt ze skórą zawsze prędzej czy później daje taki efekt - ale wydaje mi się, że w przypadku mojej osoby jest on wyjątkowo piorunujący. a ostatnio zepsuło mi się HC EdP - również w miniaturce - tu powodem był nieszczelny jak się okazało korek. mimo zamknięcia w ciemności zapach na początku pachnie nie tak jak trzeba - jest jakby skiśnięty na szczęście potem jest ok, ale ciężko wytrzymac te pierwsze minuty. no i chyba będę musiała wyrzucić.
atomizer natomiast nie zepsuł mi się jeszcze tfu tfu odpukać nigdy! co bardzo sobie chwalę. wiem jednak po jak cienkiej linie stąpam, dlatego nie należę do klubu chomików - nie mam w swojej kolekcji ani jednej powtórki (z podobnych powodów, jak Smoczyca - i tak mam za dużo flakonów, po co mi jeszcze duble?). co oczywiście nie znaczy, że chomików nie rozumiem - czasem też mi się marzy zapas le feu na całe życie... ale zdrowy rozsądek akurat na tym poletku jest silniejszy. wolę kompletować linie zapachowe jednego produktu. może to też jakaś odmiana chomiczenia? hybris?
a tak w ogóle to pozdrawiam wszystkie chomiczynki
elve jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-18, 23:44   #4
hybris
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 727
Dot.: perfumy, ktore sie zepsuly - CZYLI KOSZMAR CHOMIKA...

Cytat:
Napisane przez elve
wolę kompletować linie zapachowe jednego produktu. może to też jakaś odmiana chomiczenia? hybris?
a tak w ogóle to pozdrawiam wszystkie chomiczynki
Już spieszę z diagnozą

Zespół Chomika Seryjnego - przypadłość dotykająca chomiki, które swój stan posiadania poszerzają nie tylko poprzez zakup pefrum, ale robudowywanie kolekcji całych linii zapachowych. Fachowcy porównują zachowanie seryjnego chomika z seryjnym mordercą: taki chomik długo i starannie wybiera swoją ofiarę, następnie powoli i metodycznie ją osacza, aby w końcu rzucić się na nią w najmniej spodziewnaym momencie. Często wspomaga się kartą kredytową z dużym limitem. Chomik seryjny nie poprzestaje na jednorazowej akcji, a kolejne trofea tylko podsycają jego żądzę posiadania i popychaja go do coraz śmielszych poczynań. Zdarza się, że chomik seryjny tylko z pozoru jest łowcą, gdy tymczasem pada ofiarą specjalistów od marketingu, którzy z zimnym wyrachowaniem podsycają jego szał podsuwając mu kolejne rarytasy z limited editions na czele. Nie notowano przypadków, aby chomik seryjny stał się zagrożeniem dla otoczenia.
Schorzenie, podobnie jak pozostałe Zespoły Chomicze traktowane jest przez fachowców jako casus immedicabilis.
__________________
było, minęło.
hybris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-19, 00:05   #5
pixie7
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2003-05
Wiadomości: 2 781
Dot.: perfumy, ktore sie zepsuly - CZYLI KOSZMAR CHOMIKA...

Cytat:
Napisane przez hybris
Schorzenie, podobnie jak pozostałe Zespoły Chomicze traktowane jest przez fachowców jako casus immedicabilis.
Nie ma dla nas ratunku... Ach, jak ja kocham swoją chorobę!

Zepsucie pełnowymiarowych perfum mi się jeszcze, odpukać, nie zdarzyło, ale nauczona przykrym doświadczeniem (i chomikowaniem ), próbki otwierane staram się zużyć w miarę szybko, inaczej często już po paru miesiącach nie ma co zbierać. Pożegnałam też wiekową dość miniaturę Dolce Vity - zapach zrobił się jakiś taki stęchły oraz -rekord!- lekko licząc 30-letnią mini Miss Dior mojej Mamy (choć dziś żałuję, że się jej pozbyłam, sama buteleczka miała "chomiczą" wartość ).
Raz kupiłam wyraźnie popsuty tester White Linen Breeze na Allegro - znam ten zapach jak własną kieszeń, więc różnica była drażniąca (choć niewielka); na szczęście sprzedawca przystał na zwrot.
No i Le Feu... Z zawartością jednej z moich dwóch butelek (ma co najmniej 5 lat, już nawet nie pamiętam dokładnie ile) dzieją się ostatnio dziwne rzeczy. Zapach jest jak najbardziej w porządku, ale sam płyn rozwarstwia się na frakcję olejową i resztę (wcześniej nie zwróciłam na to uwagi, ale Le Feu rzeczywiście ma tłustawą konsystencję!). Boję się, że to początek końca, co bardzo źle wróży ewentualnym życiowym zapasom...
pixie7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-19, 00:29   #6
elve
Rozeznanie
 
Avatar elve
 
Zarejestrowany: 2002-03
Wiadomości: 990
Dot.: perfumy, ktore sie zepsuly - CZYLI KOSZMAR CHOMIKA...

pixie, może "przed użyciem - wstrząsnąć"!
elve jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-19, 00:32   #7
pixie7
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2003-05
Wiadomości: 2 781
Dot.: perfumy, ktore sie zepsuly - CZYLI KOSZMAR CHOMIKA...

Cytat:
Napisane przez elve
pixie, może "przed użyciem - wstrząsnąć"!
Elve, no wstrząsam, wstrząsam ale mnie się wydaje, że ten alk wyparowuje którędyś i procentowo za dużo się zrobiło oleistości... No nic, zużyję w pierwszej kolejności.
pixie7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-19, 01:22   #8
elve
Rozeznanie
 
Avatar elve
 
Zarejestrowany: 2002-03
Wiadomości: 990
Dot.: perfumy, ktore sie zepsuly - CZYLI KOSZMAR CHOMIKA...

rzeczywiście, wiele raz zetknęłam się z pogłoskami o nieszczelności le feu. jednak plastik to nie szkło.
elve jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-19, 01:26   #9
pixie7
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2003-05
Wiadomości: 2 781
Dot.: perfumy, ktore sie zepsuly - CZYLI KOSZMAR CHOMIKA...

Cytat:
Napisane przez elve
rzeczywiście, wiele raz zetknęłam się z pogłoskami o nieszczelności le feu. jednak plastik to nie szkło.
Wiesz co, jak skończę ten flakon to chyba go rozbiję i przekonamy się nareszcie wszyscy jak on jest wewnątrz zorganizowany i z czego
Też słyszałam, że potrafi być nieszczelny. Niby nic nie wycieka, ale tak jak mówisz, plastik to nie szkło, szczególnie taki klejony...
pixie7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-19, 09:52   #10
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 114
Dot.: perfumy, ktore sie zepsuly - CZYLI KOSZMAR CHOMIKA...

Mnie sie raczej zadne perfumy nie zepsuly, mimo, ze niektore mam spory kawal czasu, az wtyd sie pryznac:P Troche zepsuly mi sie Poeme i JPG Classique w wersji letniej. Ale np. kilkuletnie Safari nadal ladnie pachnie, a przynajmniej rozwija sie bez "zgrzytow"
ropuszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-19, 10:07   #11
hybris
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 727
Dot.: perfumy, ktore sie zepsuly - CZYLI KOSZMAR CHOMIKA...

Cytat:
Napisane przez pixie7
Wiesz co, jak skończę ten flakon to chyba go rozbiję i przekonamy się nareszcie wszyscy jak on jest wewnątrz zorganizowany i z czego
Też słyszałam, że potrafi być nieszczelny. Niby nic nie wycieka, ale tak jak mówisz, plastik to nie szkło, szczególnie taki klejony...
Też zawsze mnie fascynowało, jak wygląda Le Feu od środka... chociaż powiem szczerze, że ja bym raczej obstawiała, że owszem - górna, ozdobna warstwa to plastik, ale sam flakon to szkło.. No, Pixie, zobaczymy, bo chyba Ty jesteś z nas najbliższa zużycia flakonika Le Feu
__________________
było, minęło.
hybris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-19, 10:31   #12
sitc
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 902
Dot.: perfumy, ktore sie zepsuly - CZYLI KOSZMAR CHOMIKA...

Mnie jeszcze nie zdarzyło się, żeby perfumy mi się popsuły, głównie przez niewielką ilość flasz jakie mam na stanie
Jednak spotkałam się, że co prawda już końcówka Chanel nr 19, mojej prababci która miała te perfumy bardzo długo, zepsuła się dość widocznie, zmieniły kolor i konsystencje, na jakby oleistą, a co dziwne zapach trwał bez zmian.
sitc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-19, 11:18   #13
Szumak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 492
GG do Szumak
Dot.: perfumy, ktore sie zepsuly - CZYLI KOSZMAR CHOMIKA...

Cytat:
Napisane przez hybris
Już spieszę z diagnozą
Hybris, poplakalam sie ze smiechu. Jestes niemozliwa!

A co do psujacych sie perfum - swietny watek.
Mi popsulo sie kilka miniaturek, np. Fendi Donna, aczkolwiek niekoniecznie na tyle, zeby nie dalo sie ich uzywac. Co ciekawe, wiele innych trwa bez zmian, np. Dolce Vita, o ktorej pisze Pixie, mimo tez juz sporego stazu u mnie trwa bez zmian i ma sie dobrze. Moze dlatego, ze rzadko uzywana?
Mam tez nadgryzione nieco zebem czasu (zepsucia?) jakies 10-15 z 50 ml Polo Sport Woman R.Laurena. Ma juz z dobre 7 lat. Nie pamietam po ilu, ale na pewno tez po dobrych kilku, wydalo mi sie, ze zapach zaczyna sie zmieniac, tak jakos jakby kwasniec . Ale poniewaz byla to kiedys jedna z moich ukochanych wod, nie mialam serca tej resztki wyrzucic. I bardzo dobrze, bo jak sie okazuje, po jakims czasie woda spokojnie nadaje sie do uzytku. Tyle tylko, ze wydaje mi sie, ze zapach stal sie jakby mniej rozbudowany czy tez lekko zwietrzaly. Ale moze to tylko moj gust ewoluowal? Trwalosc raczej bez zmian. Przymierzam sie do zakupu za jakis czas nowej PSW, wiec wtedy sobie porownam.
Natomiast ewidentnie zepsula mi sie miniaturka Gieffeffe G.Ferre - smierdzi takim charakterystycznym zapachem, ni to organicznej chemii ni to - no wlasnie nie wiem czego . W kazdym razie zapach czy raczej smrod jest bardzo charakterystyczny, spotkalam sie z nim juz kilka razy w zepsutych testerach. Smrod jest paskudny i woda na pewno nie nadaje sie do uzytku .
Ale ciagle jej nie wyrzucam - chomik!!
Hybris, co Ty powiesz - czy jest na to juz jakas jednostka chorobowa? Chomik, co nie moze sie pozbyc skarbu, nawet jak ten ewidentnie nie nadaje sie do uzytku?
Szumak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-16, 14:56   #14
Szept-Aniola
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 364
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Ile lat mają Wasze najstarsze perfumy?

Nie wiem gdzie skierowac sie z tym pytaniem wiec podczepiam sie tutaj mam nadzieje ze ktos mi udzieli odpowiedzi. Czy perfumy moga sie zepsuc??? Otoz rok temu dostalam D&G Lihgt Blue rok przelezaly u mnie na komodzie oryginalnie zapakowane poniewaz mialam jeszcze jedna 100-ke. Ostatnio otworzylam bylo wsyztsko ok. Teraz po miesiacu widze ze dolcze zżółkły a opakowanie <chodzi mi o srebrna ramke miedzy butelka a korkiem> pekla na pol- wiem ze perfum nie spadl ani nic z tych rzeczy ;/ Perfumy pochodza z renomowanej perfumerii. Kiedys mialam cos podobnego z britney tez zmienily kolor i przestaly ladnie pachniec. W przypadku D&G Zapach tez jest lekko zmodyfikowany! co to moze byc ?>? zepsuly sie ?? jak temu zpaobiegac na przyszlosc ?? ( pomocy
__________________
mów mi Sza
Szept-Aniola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-16, 17:46   #15
annmarie
Wtajemniczenie
 
Avatar annmarie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 805
GG do annmarie Send a message via Skype™ to annmarie
Dot.: Ile lat mają Wasze najstarsze perfumy?

Raczej masz rację - są zepsute.
Jak zapobiegać? Piszesz, że stały na komodzie; jeśli w pokoju, to pewnie świeciło na nie słońce, była wysoka temperatura. Lepiej się zachowają np. w szafce, gdzie nie będą nagrzewane (jak rozumiem - w ciemności były, skoro zapakowane?).

Może atomizer jest nieszczelny i przepuszcza powietrze?

A może w perfumerii długo stały na podgrzewanej półce, co też im nie posłużyło?
__________________
Wymianka - http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=926941
annmarie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-16, 20:02   #16
Szept-Aniola
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 364
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Ile lat mają Wasze najstarsze perfumy?

Dziekuje za odpowiedz ( teraz sie zalamalam praktycznie cale 100ml poszlo na marne! psiknelam sie nimi chyba ze 3 razy ( teraz to chyba posluza jako odswiezacz do powietrza masakra ( Dzieki za reakcje i pozdrawiam
__________________
mów mi Sza
Szept-Aniola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-16, 20:33   #17
annmarie
Wtajemniczenie
 
Avatar annmarie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 805
GG do annmarie Send a message via Skype™ to annmarie
Dot.: Ile lat mają Wasze najstarsze perfumy?

Przykro mi
Wiesz, dopóki zapach Ci odpowiada (ale pisałaś, że jest zmieniony),a perfumy Cię nie uczulają, to można ich używać - wszystko zależy od Ciebie.

Gdybyś napisała tylko o zmianie zapachu, zasugerowałabym sprawdzenie z testera z perfumerii (nasza skóra baaardzo potrafi zmienić zapach- stres, hormony, nastrój - wszystko), ale ten zmieniony kolor sugeruje jednak coś wiecej
__________________
Wymianka - http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=926941
annmarie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 15:49   #18
radioheadka
Rozeznanie
 
Avatar radioheadka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 986
Exclamation Jak rozpoznac zepsute perfumy???

Jak rozpoznajecie, ze perfumy są "zepsute"?
Kupilam na allegro tester, na pewno oryginal, z tymze jak otworzylam paczkę, to butelka byla gorąca, dostalam ja ok.16 więc pewnie caly dzien przelezala w samochodzie listonosza na sloncu, a byl to upalny dzien (zreszta nie wiem co wczesniej się z nia dzialo).
Woda przy pierwszych nutach dziwnie pachnie, niestety nie moge znalezc nigdzie testera...W sumie nie mogę mieć pretensji do sprzedawcy z all, więc zwrot bylby nieuzasadniony.

Czy jest jakis sposob, zeby poznac, ze perfumy pod wplywem temperatury się po prostu zepsuly? pomozcie
radioheadka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 16:52   #19
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: Jak rozpoznac zepsute perfumy???

Cytat:
Napisane przez radioheadka Pokaż wiadomość
Jak rozpoznajecie, ze perfumy są "zepsute"?
Kupilam na allegro tester, na pewno oryginal, z tymze jak otworzylam paczkę, to butelka byla gorąca, dostalam ja ok.16 więc pewnie caly dzien przelezala w samochodzie listonosza na sloncu, a byl to upalny dzien (zreszta nie wiem co wczesniej się z nia dzialo).
Woda przy pierwszych nutach dziwnie pachnie, niestety nie moge znalezc nigdzie testera...W sumie nie mogę mieć pretensji do sprzedawcy z all, więc zwrot bylby nieuzasadniony.

Czy jest jakis sposob, zeby poznac, ze perfumy pod wplywem temperatury się po prostu zepsuly? pomozcie
Jakie to perfumy? Moze mam je i bede mogla podeslac Ci probke, w celu porownania zapachu.

Niestety, zapach perfum moze sie zmienic pod wplywem wysokiej temperatury i swiatla slonecznego, ale nie sadze by tak szyko zepsul sie permanentnie. Przynajmniej mam taka nadzieje.
Proponuje polozyc flakon w chlodnym, ciemnym miejscu i za kilka dni powtorzyc testy.

A co masz na mysli piszac, ze woda dziwnie pachnie? Za duzo czujesz alkoholu czy moze jakies sfermentowane/zjelczale nuty?
I co z kolorem? Zmienil sie czy nie?

Edit: zapomnialam zapytac, jaki jest rok produkcji- tzn. czy to swieze perfumy?
Kattarina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 17:04   #20
radioheadka
Rozeznanie
 
Avatar radioheadka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 986
Dot.: Jak rozpoznac zepsute perfumy???

to Diesel Zero Plus, butelka jest taka, ze niesetety nie widac zawartosci... wlasnie odstawilam je po pierwszym teście, by "ochłonęły", jednak na drugi dzień byly takie same. Te pierwsze nuty sa wlasnie bardzo dziwne, takie ostre, jakby za duzo alkokoholu, nie umiem tego opisac... za to po kilku godzinach na nadgarstku są calkiem normalne, ladne wręcz...juz nie wiem co mam myslec
radioheadka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 17:14   #21
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: Jak rozpoznac zepsute perfumy???

Jesli tylko poczatkowe nuty wydaja Ci sie zmienione, a pozniej perfumy pachna tak, jak powinny, to mysle, ze nie musisz sie martwic. Moze to kwestia upalow i w chlodzie beda sie zachowywaly inaczej?
Zepsute perfumy, piszac wprost, smierdza. Przewaznie tez ciemnieja- wygladaja jak esencja herbaciana.
Kattarina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 17:26   #22
radioheadka
Rozeznanie
 
Avatar radioheadka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 986
Dot.: Jak rozpoznac zepsute perfumy???

dzięki za odpowiedź. A czy mogę ew. dopatrzyć się tej zmienionej barwy, po tym jak psiknę na rękę, czy widac tylko patrząc na calosc we flakonie?
radioheadka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 17:45   #23
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Jak rozpoznac zepsute perfumy???

Cytat:
Napisane przez radioheadka Pokaż wiadomość
dzięki za odpowiedź. A czy mogę ew. dopatrzyć się tej zmienionej barwy, po tym jak psiknę na rękę, czy widac tylko patrząc na calosc we flakonie?
W ekstremalnych warunkach, a i owszem Perfumy psiknięte na rękę mogą mieć wyraźną, żółtawą lub brązowawą barwę... [Tu jednak trzeba mieć jakiś punkt odniesienia i wiedzę, jaki kolor mają dane, świeże, perfumy; bo nie każde są idealnie przezroczyste].


P.S. Odnośnie porównania: Zero Plus bywa w Rossmanach, możesz też poprosić o pomoc Wizażankę; z tego co pamiętam Aggie miała ten zapach.
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-06, 17:49   #24
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: Jak rozpoznac zepsute perfumy???

Cytat:
Napisane przez radioheadka Pokaż wiadomość
dzięki za odpowiedź. A czy mogę ew. dopatrzyć się tej zmienionej barwy, po tym jak psiknę na rękę, czy widac tylko patrząc na calosc we flakonie?
Moglabys psiknac na biala chusteczke papierowa. Mysle, ze byloby widac zmieniony kolor, nawet jesli te perfumy oryginalnie nie sa bezbarwne, to raczej zauwazylabys, gdyby byly podejrzanie ciemne.
Moze uda Ci sie zdobyc od kogos probke i bedziesz mogla porownac z jej zawartoscia, kolor swoich perfum.
Kattarina jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:46.