Farbowanie rozjaśnionych włosów - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-08-06, 16:43   #631
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Żółty/złoty to świetny podkład pod ciemny kolor. Teraz jak farbowalam na ciemno robiłam pigmentacje miodowym i żadnej zieleni nie ma.

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-06, 19:25   #632
arczix98
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 8
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

czy farba SYOSS czarna (jest w załączniku ) jest dobra, czy polecacie jakaś inna do 20 zł ?
ps. słyszałem że palette to najgorsza farba
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: png thumb31_10379456.png (70,7 KB, 2 załadowań)
arczix98 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-07, 02:08   #633
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Jest ok. Palette też używałam i nie było problemu.

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-22, 16:49   #634
Bilet_do_nieba
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 19
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Mam pytanie, czy pigmentacja włosów mi pomoże, czy wystarczy położyć farbę z 3% oksy? Dwa lata temu miałam włosy farbowane 10.21 i bardzo zniszczone. Z problemami, ale szkoda miejsca żeby to opisywać przeszłam na 8.3 Majirel . Chcę jednak porzucić ten mocno złoty odcień i troszkę nasycić kolor bo ciągle wygląda na spłowiały. Końce mam dużo jaśniejsze. Odrosty ostatnio robiłam już Majirel 8.3 + 7 na 6% oksy. Efekt zgodny z oczekiwanym (chciałam uzyskać przejście koloru miedzy tym złotym a naturalnym ), teraz już efekt się sprał i zrównał z złotą i spłowiałą resztą ;/ Czasem przeciągam resztkę farby na włosy poniżej odrostu ale chyba to pogarsza sprawę bo stają się tam z czasem coraz jaśniejsze i suche, od teraz koniecznie będę dodawać wody żeby obniżyć oksy. Chciałabym włosy w kolorze bardziej naturalnym, mniej złotym (albo wręcz nie złotym). Boje się glona. Testuję odcienie farb nas pasemkach. Zrobiłam sobie pasemko 7 + 6% oksy ale efekt malutki, teraz nawet ciężko je odnaleźć. Potem 7.0+7 na 3% ale wyszło ciemno i szaro ze złotym błyskiem, taki trochę grafit błyszczący intensywnie na złoto. Poradzono mi ostatnio żeby położyć 8 na 3%, wydawało mi się to sensowne, już zamówiłam 8... no właśnie a teraz poczytałam sobie jeszcze o pigmentacji i pomyślałam że to mogłoby wzmocnić efekt. Położyć 8 jako pigmentacje a potem jeszcze raz 8 (ale nie wiem czy na oksy 6% czy trochę nie obniżyć)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (192,2 KB, 24 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (116,5 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 3.jpg (108,0 KB, 18 załadowań)
Bilet_do_nieba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-22, 20:09   #635
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Jeśliby chcesz stonowac odcień, może dobrze byłoby wybrać perłową farbę, taka z 2 po kropce? Pigmentacja też jest dobrym pomysłem.

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-07, 23:58   #636
Lou Lou
Raczkowanie
 
Avatar Lou Lou
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 58
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

To znowu ja, gdyż pojawił się pewien niespodziewany, zielony problem
Krótko przypomnę - na włosy farbowane do poziomu ok 9 (beżowy, potem perłowy) + od połowy długości pasma i końce rozjaśniaczowe nakładałam farbę na poziomie 5 (celowo nie robiąc na razie pigmentacji). Oczywiście pomna historii o niechcianych zieleniach wybrałam odcień złoty, konkretnie farbę L'Oreal Prodigy 5.30. Jakoś szczególnie za L'Orealem nie przepadam, ale ponieważ parę lat temu wracałam z podobnego blondu do brązu za pomocą Castinga nr 530 (nie ma go już niestety) i efekt był bardzo ładny, to uznałam, że może będzie to podobnie dobry wybór. Nie był. Własny centymetrowy odrost i partie po farbie wyszły bardzo ładnie, ale tam, gdzie był rozjaśniacz pojawiła się lekka, aczkolwiek widoczna zielona poświata. Użyłam więc osławionego w takich okolicznościach koncentratu pomidorowego i faktycznie, zieleń stłumiona, brąz na górze trochę rozjaśniony, co prawda, ale wszystko i tak wygląda o niebo lepiej, bo jednoliciej w tonacji. Kolejne farbowanie zamierzam przeprowadzać dopiero na początku października, ale chciałabym w międzyczasie nałożyć jakąś szamponetkę i tu moja wątpliwość - który brąz byłby najlepszy, tzn. nie spowodowałby znowu tej nieszczęsnej zieleni? Będę bardzo wdzięczna za radę, bo niebardzo umiem ocenić nieraz po nazwie, czy spodziewać się czegoś ciepłego czy zimnego. A może po prostu dodać dla pewności trochę czerwonej szamponetki do któregoś z odcieni?

http://marionkosmetyki.pl/product/en...arion-4-8-myc/

http://www.joanna.pl/produkty/wlosy-...i-effect-color
Lou Lou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-08, 12:57   #637
bachud
Rozeznanie
 
Avatar bachud
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 644
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Witojcie
Może będziecie mi umiały doradzić. Od ładnych kilku lat mam włosy rozjaśniane (na początku rozjaśniacze u fryzjera potem zeszłam farbami przez 9tki do 8mek, naturalne mam mysi blond raczej ciemnawy).
Powoli chcę przestać farbować ale chodzenie teraz z tak znacznym odrostem jest... bardzo bolesne dlatego zastanawiam się czy może jednak nie zrobić jeszcze jednego farbowania lekko przyciemnniającego całość.
Niedawno robiłam sobie 8.00 + 8.01 po 50% z oksy 6% i zaraz po były lekko ciemniejsze, dość naturalne, ładne ale się wypłukały.
Na pewno nie mogę zrobić samej 7mki bo moje włosy (po rozjaśnianiu) łapią strasznie mocno kolor. Dlatego biorę pod uwagę dwie opcje:
1. zrobić jeszcze raz taką samą mieszankę kolorów tylko z oksy 3% - czy wyjdą jeszcze troszkę ciemniejsze niż przy 6%? Czy mogą słabiej chwycić?
2. do którejś 8mki (której?) dokupić i dodać 1/3 ilości jakiegoś odcienia z poziomu 7 i jakie oksy do tego?
Może macie jakieś doświadczenia?
bachud jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-08, 15:20   #638
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Cytat:
Napisane przez Lou Lou Pokaż wiadomość
To znowu ja, gdyż pojawił się pewien niespodziewany, zielony problem
Krótko przypomnę - na włosy farbowane do poziomu ok 9 (beżowy, potem perłowy) + od połowy długości pasma i końce rozjaśniaczowe nakładałam farbę na poziomie 5 (celowo nie robiąc na razie pigmentacji). Oczywiście pomna historii o niechcianych zieleniach wybrałam odcień złoty, konkretnie farbę L'Oreal Prodigy 5.30. Jakoś szczególnie za L'Orealem nie przepadam, ale ponieważ parę lat temu wracałam z podobnego blondu do brązu za pomocą Castinga nr 530 (nie ma go już niestety) i efekt był bardzo ładny, to uznałam, że może będzie to podobnie dobry wybór. Nie był. Własny centymetrowy odrost i partie po farbie wyszły bardzo ładnie, ale tam, gdzie był rozjaśniacz pojawiła się lekka, aczkolwiek widoczna zielona poświata. Użyłam więc osławionego w takich okolicznościach koncentratu pomidorowego i faktycznie, zieleń stłumiona, brąz na górze trochę rozjaśniony, co prawda, ale wszystko i tak wygląda o niebo lepiej, bo jednoliciej w tonacji. Kolejne farbowanie zamierzam przeprowadzać dopiero na początku października, ale chciałabym w międzyczasie nałożyć jakąś szamponetkę i tu moja wątpliwość - który brąz byłby najlepszy, tzn. nie spowodowałby znowu tej nieszczęsnej zieleni? Będę bardzo wdzięczna za radę, bo niebardzo umiem ocenić nieraz po nazwie, czy spodziewać się czegoś ciepłego czy zimnego. A może po prostu dodać dla pewności trochę czerwonej szamponetki do któregoś z odcieni?

http://marionkosmetyki.pl/product/en...arion-4-8-myc/

http://www.joanna.pl/produkty/wlosy-...i-effect-color
Polecam Joannę, to na pewno. Jakiego odcienia oczekujesz?

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.

---------- Dopisano o 15:20 ---------- Poprzedni post napisano o 15:18 ----------

Cytat:
Napisane przez bachud Pokaż wiadomość
Witojcie
Może będziecie mi umiały doradzić. Od ładnych kilku lat mam włosy rozjaśniane (na początku rozjaśniacze u fryzjera potem zeszłam farbami przez 9tki do 8mek, naturalne mam mysi blond raczej ciemnawy).
Powoli chcę przestać farbować ale chodzenie teraz z tak znacznym odrostem jest... bardzo bolesne dlatego zastanawiam się czy może jednak nie zrobić jeszcze jednego farbowania lekko przyciemnniającego całość.
Niedawno robiłam sobie 8.00 + 8.01 po 50% z oksy 6% i zaraz po były lekko ciemniejsze, dość naturalne, ładne ale się wypłukały.
Na pewno nie mogę zrobić samej 7mki bo moje włosy (po rozjaśnianiu) łapią strasznie mocno kolor. Dlatego biorę pod uwagę dwie opcje:
1. zrobić jeszcze raz taką samą mieszankę kolorów tylko z oksy 3% - czy wyjdą jeszcze troszkę ciemniejsze niż przy 6%? Czy mogą słabiej chwycić?
2. do którejś 8mki (której?) dokupić i dodać 1/3 ilości jakiegoś odcienia z poziomu 7 i jakie oksy do tego?
Może macie jakieś doświadczenia?
Na 3% kolor Ci się tylko stonuje. Jestem za opcją numer 2. Co do oxydantu, myślę że 6%.

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-08, 15:32   #639
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 5 885
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

A ja bym pomyślała po prostu o pigmentacji, bo jeśli farba się spiera z powodu wcześniejszego rozjaśniania, to bachud będzie miała taką sytuację jak ja, że nawet naprawdę ciemny kolor będzie się spierał o min. 1-2 tony.
Ja bardzo żałuję, że nie zrobiłam pigmentacji, bo teraz bym w spokoju sobie zapuszczała i nie martwiła się jakimiś żółciami, rudościami i zbyt jasnym kolorem w porównaniu do odrostów. A teraz z kolei mi szkoda odrostu, bo mam już jakieś 8-9 cm.


A co do szamponetek - ja używałam i Mariona, i Joanny i obie polecam

Edytowane przez martaakow
Czas edycji: 2015-09-08 o 15:33
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-08, 16:42   #640
bachud
Rozeznanie
 
Avatar bachud
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 644
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Dzięki dziewczyny.
martaakow Poczytałam o pigmentacji i faktycznie może to mieć sens. Bo faktycznie ostatnie włosy miałam ok (mogły by być ciemniejsze ale do zaakceptowania) ale szybko się sprały.
To mogę się na to zdecydować. Tylko się zastanawiam - mam w domu 1/2 tubki 8.0 i 1/2 tubki 8.01 - mogę zużyć te które mam? Naturę na pigmentację a drugą z oksy?

Swoją drogą ostatnio używam farb Echosline (całkiem fajne) i widzę, że oni mają jeszcze farby z podwójną pigmentacją np. 88.0, 77.0 - ale na początek zobaczę co mi wyjdzie z tego co mam.
Przy okazji mam ok. 1,5 cm odrostu z delikatnymi siwymi nitkami to tym bardziej jestem ciekawa efektu pod tym kontem
bachud jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-08, 16:47   #641
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 5 885
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Cytat:
Napisane przez bachud Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny.
martaakow Poczytałam o pigmentacji i faktycznie może to mieć sens. Bo faktycznie ostatnie włosy miałam ok (mogły by być ciemniejsze ale do zaakceptowania) ale szybko się sprały.
To mogę się na to zdecydować. Tylko się zastanawiam - mam w domu 1/2 tubki 8.0 i 1/2 tubki 8.01 - mogę zużyć te które mam? Naturę na pigmentację a drugą z oksy?

Swoją drogą ostatnio używam farb Echosline (całkiem fajne) i widzę, że oni mają jeszcze farby z podwójną pigmentacją np. 88.0, 77.0 - ale na początek zobaczę co mi wyjdzie z tego co mam.
Przy okazji mam ok. 1,5 cm odrostu z delikatnymi siwymi nitkami to tym bardziej jestem ciekawa efektu pod tym kontem
Natura od biedy może być, chociaż jak już, to lepsza byłaby niepogłębiona (tj bez 0 po kropce, samo 8). Raczej większość jednak radzi do pigmentacji brać ciepłe odcienie, nie muszą być mocno ciepłe, ale np. 8.03 albo wymieszać 8.0 z 8.3 np. 2:1

A z czystej ciekawości... Chcesz zapuszczać naturalne mimo siwych? Nie przeszkadzają Ci?
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-08, 18:02   #642
bachud
Rozeznanie
 
Avatar bachud
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 644
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Cytat:
Napisane przez martaakow Pokaż wiadomość
A z czystej ciekawości... Chcesz zapuszczać naturalne mimo siwych? Nie przeszkadzają Ci?
No marzy mi się koniec farbowania... Siwych dużo jeszcze nie mam, pojedyncze (głównie ja je widzę ale widzę ). Sama też się domyślam, że jest dość wątpliwe żebym wytrzymała całkowicie bez farbowania. Ale tak sobie wykombinowałam, że gdybym zbliżyła się jak najbardziej do swojego koloru to może jeszcze dałabym radę wytrzymać jakiś czas bez farb albo tylko z jakimś delikatnym tonowaniem czy przynajmniej czymś słabszym.. Sama nie wiem ale wiem, że na początek chcę się pozbyć znacznej różnicy między tym co mam a odrostem.

A co do kolorów to nie ma problemu - jak ma być ryzyko to wolę dokupić inny potrzebny. Tylko w necie jest ich niewiele, tu np widzę tylko 8.003 albo 8.32 http://vpol.olsztyn.pl/koloryzacja-w...-c-10_111.html ale zobaczę w moim sklepie co będzie.
ED

O. W innym miejscu widzę że są jeszcze 8.3 złoty jasny blond więc mogę wybrać coś innego.

Edytowane przez bachud
Czas edycji: 2015-09-08 o 18:05
bachud jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-08, 18:38   #643
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 5 885
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Cytat:
Napisane przez bachud Pokaż wiadomość
No marzy mi się koniec farbowania... Siwych dużo jeszcze nie mam, pojedyncze (głównie ja je widzę ale widzę ). Sama też się domyślam, że jest dość wątpliwe żebym wytrzymała całkowicie bez farbowania. Ale tak sobie wykombinowałam, że gdybym zbliżyła się jak najbardziej do swojego koloru to może jeszcze dałabym radę wytrzymać jakiś czas bez farb albo tylko z jakimś delikatnym tonowaniem czy przynajmniej czymś słabszym.. Sama nie wiem ale wiem, że na początek chcę się pozbyć znacznej różnicy między tym co mam a odrostem.

A co do kolorów to nie ma problemu - jak ma być ryzyko to wolę dokupić inny potrzebny. Tylko w necie jest ich niewiele, tu np widzę tylko 8.003 albo 8.32 http://vpol.olsztyn.pl/koloryzacja-w...-c-10_111.html ale zobaczę w moim sklepie co będzie.
ED

O. W innym miejscu widzę że są jeszcze 8.3 złoty jasny blond więc mogę wybrać coś innego.
Jak pojedyncze sztuki i masz włosy mniej więcej na poziomie 8, to faktycznie może nie być widać.
Ja właśnie tak sobie pomyślałam, że w sumie to męczy mnie trochę to farbowanie miesiąc w miesiąc od 8 czy 9 lat, więc skoro nie mam jeszcze siwych, to ostatni moment na to, żeby ponosić swoje naturalne

Tak, 8.3 chyba będzie Ci najłatwiej dostać. Wydaje mi się, że większość farb ma ten odcień w swojej palecie. Może być też 8.35, tylko wymieszaj z czymś, żeby znowu nie wyszło za ciepło. 8.35 to już jest super bezpieczny odcień, zero ryzyka zieleni.
Ale z drugiej strony ani mocno nie przyciemniasz włosów, ani nie uskarżasz się na problem z zielonym refleksem, więc 8.3 chyba starczy.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-08, 21:46   #644
bachud
Rozeznanie
 
Avatar bachud
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 644
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

No mam nadzieję że skoro robiłam 8.0 + 8.01 i było ok to może teraz też nie zzielenieję (choć zielone refleksy nie są mi obce z przeszłości przy dziwnych kombinacjach "na oko" ).
Ja niestety mam milion pomysłów na minutę czasami dlatego nie wiem jak skończę z tymi włosami Niedawno miałam pomysł żeby jednak iść przynajmniej na jakiś czas w delikatne ombre na czas przejściowy ale nie mam w okolicy żadnego zaufanego fryzjera a z tym sama nie chcę kombinować.
No właśnie te siwe... Klątwa nieunikniona... Może chcąc odstawić chemię pozostanie polubić zielsko i się przekwalifikować na produkty hennopodobne he he
bachud jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-08, 22:25   #645
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 5 885
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Cytat:
Napisane przez bachud Pokaż wiadomość
No mam nadzieję że skoro robiłam 8.0 + 8.01 i było ok to może teraz też nie zzielenieję (choć zielone refleksy nie są mi obce z przeszłości przy dziwnych kombinacjach "na oko" ).
Ja niestety mam milion pomysłów na minutę czasami dlatego nie wiem jak skończę z tymi włosami Niedawno miałam pomysł żeby jednak iść przynajmniej na jakiś czas w delikatne ombre na czas przejściowy ale nie mam w okolicy żadnego zaufanego fryzjera a z tym sama nie chcę kombinować.
No właśnie te siwe... Klątwa nieunikniona... Może chcąc odstawić chemię pozostanie polubić zielsko i się przekwalifikować na produkty hennopodobne he he
Właściwie to tak teraz z ciekawości przekopałam internet i wszędzie piszą, żeby pigmentację robić naturami, czyli 8.0, a jak tak kiedyś napisałam na wizażu, to zostałam zjechana, że kto to słyszał naturą robić pigmentację. Zgłupiałam już trochę.
A co do hennych i siwych - no właśnie to średnia opcja, bo henna i mieszanki henny z innymi ziołami zupełnie inaczej łapią siwe, bardziej rudo/czerwono, więc w efekcie i tak się odznaczają.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-08, 23:42   #646
Lou Lou
Raczkowanie
 
Avatar Lou Lou
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 58
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
Polecam Joannę, to na pewno. Jakiego odcienia oczekujesz?
Najlepiej coś bardziej wpadającego w złoty, miodowy, niż rudy, ale najważniejsze, żeby nie było zieleni, każdy inny odcień mogę bez problemu zaakceptować Pewnie kawowy odpada, bo wygląda na zimny?

Cytat:
Napisane przez martaakow Pokaż wiadomość
Ja właśnie tak sobie pomyślałam, że w sumie to męczy mnie trochę to farbowanie miesiąc w miesiąc od 8 czy 9 lat, więc skoro nie mam jeszcze siwych, to ostatni moment na to, żeby ponosić swoje naturalne
Jakieś 3 lata temu też tak pomyślałam, że już ostatni moment na naturalne bez siwych i jaka to będzie wygoda nic już z włosami nie cudować, och i ach. Wytrzymałam 1,5 roku Za bardo lubię jednak te włosowe eksperymenty, ale i, o dziwo, chyba nie czuję się zbyt dobrze w moim naturalnym kolorze.
Lou Lou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-09, 01:27   #647
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 5 885
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Cytat:
Napisane przez Lou Lou Pokaż wiadomość
Najlepiej coś bardziej wpadającego w złoty, miodowy, niż rudy, ale najważniejsze, żeby nie było zieleni, każdy inny odcień mogę bez problemu zaakceptować Pewnie kawowy odpada, bo wygląda na zimny?



Jakieś 3 lata temu też tak pomyślałam, że już ostatni moment na naturalne bez siwych i jaka to będzie wygoda nic już z włosami nie cudować, och i ach. Wytrzymałam 1,5 roku Za bardo lubię jednak te włosowe eksperymenty, ale i, o dziwo, chyba nie czuję się zbyt dobrze w moim naturalnym kolorze.
Wydaje mi się, że szamponetką i tak byłoby ciężko uzyskać zimny kolor, one raczej wpadają w ciepłe tony. Z Mariona całkiem nieźle wyglądają moim zdaniem orzechowy brąz (chociaż może być lekko rudawy, nie wiem), czekoladowy brąz, średni brąz i aksamitny brąz. Chociaż nie wiem, czy nie za jasne, patrząc na ten kawowy brąz, o którym wspomniałaś. Możesz spróbować poszukać w drogeriach próbników. Ja kupowałam szamponetki Mariona w Naturze i tam próbnik był i na jego podstawie wybrałam kolor. Wyszedł jak na próbniku, oczywiście biorąc poprawkę na mój ówczesny kolor. W każdym razie nie miałam żadnej niespodzianki. A kolor na opakowaniu różnił się od tego na próbniku i po samych zdjęciach na opakowaniach byłam już zdecydowana wziąć inny kolor.

A co do powrotu do naturalnego koloru - jak na razie wytrzymuję bez farbowania prawie 7 miesięcy. Trochę się bałam, że nie będzie mi się podobał mój kolor, ale jest inny (jaśniejszy) niż myślałam, że będzie, i mi się podoba bardzo. I wydaje mi się, że pasuje mi dużo lepiej niż wszystkie inne kolory, które miałam na włosach. Więc jak na razie twardo obstaję przy niefarbowaniu.

Edytowane przez martaakow
Czas edycji: 2015-09-09 o 01:28
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-09, 08:38   #648
bachud
Rozeznanie
 
Avatar bachud
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 644
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Ja trochę oglądałam i czytałam o farbach Khadi - niby samo zioło a mają teraz jasny blond, złoty blond i średni blond, jasny brąz - nawet całkiem całkiem kobietom wychodzą i jakoś siwe tez maskują. Tylko nie mam pojęcia jak by np. taki średni blond wyszedł na naturalnym ciemniejszym mysim... Może kiedyś zaryzykuję i kupię żeby chociaż na pasemku gdzieś pod spodem przetestować. Chciałabym ograniczyć chemię bo latka lecą, włosy coraz delikatniejsze a jak na złość chcę je mieć dłuższe a nie krótkie. Na dodatek raczej do us### śmierci będę się musiała faszerować silnymi lekami które też na włosy dobrze nie działają.
Dlatego idealnie byłoby mi przejść na coś ziołowego (ale rudości / czerwieni nie toleruję a brązy jednak za ciemne) albo przynajmniej dojść do jakiejś wersji farby na 3 % oksy...
bachud jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-09, 11:07   #649
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 5 885
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Cytat:
Napisane przez bachud Pokaż wiadomość
Ja trochę oglądałam i czytałam o farbach Khadi - niby samo zioło a mają teraz jasny blond, złoty blond i średni blond, jasny brąz - nawet całkiem całkiem kobietom wychodzą i jakoś siwe tez maskują. Tylko nie mam pojęcia jak by np. taki średni blond wyszedł na naturalnym ciemniejszym mysim... Może kiedyś zaryzykuję i kupię żeby chociaż na pasemku gdzieś pod spodem przetestować. Chciałabym ograniczyć chemię bo latka lecą, włosy coraz delikatniejsze a jak na złość chcę je mieć dłuższe a nie krótkie. Na dodatek raczej do us### śmierci będę się musiała faszerować silnymi lekami które też na włosy dobrze nie działają.
Dlatego idealnie byłoby mi przejść na coś ziołowego (ale rudości / czerwieni nie toleruję a brązy jednak za ciemne) albo przynajmniej dojść do jakiejś wersji farby na 3 % oksy...
Da refleks, rozświetli, siwe włosy będę jaśniejsze od reszty.
Pamiętaj, że to jest farba ziołowa, nie ma żadnego oksydantu, więc nie jest w stanie rozjaśnić włosów. Jej kolor wyjściowy zależy od tego, na jaki kolor ją kładziesz.
To tak jak położenie naturalnej rudej henny na ciemny brąz - da kasztanową poświatę w słońcu. A położyć hennę na jasny blond - marchewa wychodzi.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-09, 15:19   #650
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Cytat:
Napisane przez martaakow Pokaż wiadomość
Właściwie to tak teraz z ciekawości przekopałam internet i wszędzie piszą, żeby pigmentację robić naturami, czyli 8.0, a jak tak kiedyś napisałam na wizażu, to zostałam zjechana, że kto to słyszał naturą robić pigmentację. Zgłupiałam już trochę.
A co do hennych i siwych - no właśnie to średnia opcja, bo henna i mieszanki henny z innymi ziołami zupełnie inaczej łapią siwe, bardziej rudo/czerwono, więc w efekcie i tak się odznaczają.
Jedna znana blogerka tak kiedyś napisała i się niestety przyjęło. Natura ma w sobie zawsze trochę zieleni, więc nie nadaje się do pigmentacji. Do niej zawsze .3 czyli złoto, .4 czyli rudy i .5 czyli czerwień. Wtedy nie ma ryzyka, że coś wyjdzie nie tak.

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-09, 15:56   #651
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 5 885
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
Jedna znana blogerka tak kiedyś napisała i się niestety przyjęło. Natura ma w sobie zawsze trochę zieleni, więc nie nadaje się do pigmentacji. Do niej zawsze .3 czyli złoto, .4 czyli rudy i .5 czyli czerwień. Wtedy nie ma ryzyka, że coś wyjdzie nie tak.

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
A jak np. po pigmentacji chcę otrzymać zimny odcień? Nałożę do pigmentacji np. 8.3, a na to docelowy odcień 8.1. Nie wyjdzie zieleń?

Bo ja to dobrze rozumiem w przypadku takich włosów jak moje - że są kilkukrotnie rozjaśniane, od słońca jeszcze wyjaśniały i zaczęły wtedy mieć tendencję do łapania zieleni. Ale co w przypadku włosów o ciepłej tonacji? Po co takie pigmentować jeszcze ciepłym odcieniem?

Edytowane przez martaakow
Czas edycji: 2015-09-09 o 15:58
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-09, 16:20   #652
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Jak je zapigmentujesz na przykład naturą to może Ci się pokazać zielony. Jeśli po pigmentacji chciałabyś 8.1, nie pigmentujesz złotem, tylko rudym, czyli np 8.4. Zasady zostają takie same.

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-09, 16:27   #653
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 5 885
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
Jak je zapigmentujesz na przykład naturą to może Ci się pokazać zielony. Jeśli po pigmentacji chciałabyś 8.1, nie pigmentujesz złotem, tylko rudym, czyli np 8.4. Zasady zostają takie same.

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
Wydaje mi się jednocześnie abstrakcyjne i sensowne.
Sensowne, bo wiadomo, że należy dobrać odcienie neutralizujące się.
A abstrakcyjne, bo kładę rudy (jakby nie patrzeć 8.4 to ruda rudość ), żeby uzyskać zimny blond. Gdzie logika.
Ale dziękuję za wyjaśnienie.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-09, 21:23   #654
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Nie ma za co. Też mnie to zdziwiło jak diabli.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-10, 12:20   #655
MilkyGirl
Raczkowanie
 
Avatar MilkyGirl
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 73
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Witam.Mam problem z włosami blond chodzi o ich aktualny kolor blond z buro zielonkawą poświatą a to przez to że na żółtawy blond nałożyłam maseczke koloryzującą do czarnych włosów i nie dam rady zmyc tej zielonkawo burej poświaty poradzcie jak doprowadzić kolor do normalnego.W razie potrzeby wkleje zdjecie.Pomocy !
MilkyGirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-10, 13:51   #656
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Próbowałas myć szamponami przeciwłupieżowymi? Albo maski z żółtka, miodu i cytryny? Jeśli tak to zostaje Ci dekoloryzacja lub rozjaśnienie. Ewentualnie mogłabyś do blond farby dodać trochę czerwieni, to mogłoby zneutralizowac kolor.

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-10, 16:25   #657
MilkyGirl
Raczkowanie
 
Avatar MilkyGirl
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 73
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Szamponem przeciwłupieżowym próbowałam szorować i nic, pigmenty z maski mocno sie wbily po bokach tam sa mocniej zniszczone.ogolnie w świetle dziennym jest popielaty blond a juz w sztucznym bury maski z miodu nie robilam.moze sprobuje deko ale u fryzjerki sama sie nie podejme raczej
MilkyGirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-10, 20:51   #658
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Ano to już tylko dekoloryzacja Ci zostaje.

Wysłane poprzez Sony Xperia Z2.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-11, 00:45   #659
Lou Lou
Raczkowanie
 
Avatar Lou Lou
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 58
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Cytat:
Napisane przez martaakow Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że szamponetką i tak byłoby ciężko uzyskać zimny kolor, one raczej wpadają w ciepłe tony. Z Mariona całkiem nieźle wyglądają moim zdaniem orzechowy brąz (chociaż może być lekko rudawy, nie wiem), czekoladowy brąz, średni brąz i aksamitny brąz. Chociaż nie wiem, czy nie za jasne, patrząc na ten kawowy brąz, o którym wspomniałaś. Możesz spróbować poszukać w drogeriach próbników. Ja kupowałam szamponetki Mariona w Naturze i tam próbnik był i na jego podstawie wybrałam kolor. Wyszedł jak na próbniku, oczywiście biorąc poprawkę na mój ówczesny kolor. W każdym razie nie miałam żadnej niespodzianki. A kolor na opakowaniu różnił się od tego na próbniku i po samych zdjęciach na opakowaniach byłam już zdecydowana wziąć inny kolor.

A co do powrotu do naturalnego koloru - jak na razie wytrzymuję bez farbowania prawie 7 miesięcy. Trochę się bałam, że nie będzie mi się podobał mój kolor, ale jest inny (jaśniejszy) niż myślałam, że będzie, i mi się podoba bardzo. I wydaje mi się, że pasuje mi dużo lepiej niż wszystkie inne kolory, które miałam na włosach. Więc jak na razie twardo obstaję przy niefarbowaniu.
Dzięki, kupiłam aksamitny i czekoladowy Marion, bo akurat tam, gdzie byłam nie było Joanny, i będę testować po kolei. Nie musi być taki ciemny jak kawowy, nie, nie, chodziło mi o to, że ten akurat pewnie muszę sobie na razie darować, bo wyglądał na chłodny W sumie nie pomyślałam o tym, że chyba faktycznie brązy na ogół można dostać ciepłe, coś w tym jest Choć np. z Joanny szamponetka w kolorze cappuccino ładnie mi ochłodziła kiedyś zbyt ciepły blond, więc zdarza się, no ale to nie brąz, prawda.
A widzisz, no to super, że Ci się podoba Twój kolor U mnie jakoś tak dziwnie jest, że mój jakby nie pasuje do reszty, tzn. karnacji i oprawy oczu. Mam dość ciemną, oliwkową cerę i czarne brwi, mój tata przy takim samym zestawie ma czarne włosy, a ja mam ciemny blond po mamie. I te włosy jakoś tak "wyblakło" się prezentują


Cytat:
Napisane przez MilkyGirl Pokaż wiadomość
Witam.Mam problem z włosami blond chodzi o ich aktualny kolor blond z buro zielonkawą poświatą a to przez to że na żółtawy blond nałożyłam maseczke koloryzującą do czarnych włosów i nie dam rady zmyc tej zielonkawo burej poświaty poradzcie jak doprowadzić kolor do normalnego.W razie potrzeby wkleje zdjecie.Pomocy !
Ja bym Ci poleciła jeszcze spróbować z koncentratem pomidorowym, serio. W razie czego nie zadziała, trudno, a nic się złego nie stanie i koszt niewielki, więc myślę, że warto spróbować. U mnie mycie też nic nie dawało, a koncentrat bardzo ładnie stłumił zieleń Włosy będą cieplejsze, ale nawet przy niechęci do takich tonów łatwiej to chyba znieść, niż zieleń
Lou Lou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-11, 10:33   #660
MilkyGirl
Raczkowanie
 
Avatar MilkyGirl
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 73
Dot.: Farbowanie rozjaśnionych włosów

Lou Lou pewnie że spróbuje tylko ile czasu się trzyma to na głowie? I czy nakłada się na suche czy mokre włosy?nie będą włosy różowe po tym chociaż?!
MilkyGirl jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
#blondwłosy, #pomocy, #rozjaśnianie, blond, faebowanie, farba, farbowanie, fryzjer, malowanie, naturalne, pigment, przyciemnianie, rozjaśniacz, rozjaśniane, rozjaśniane włosy, rozjaśnianie, włosy, wychodzenie z blondu

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-03-14 13:59:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:33.