Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-09-25, 16:19   #3361
Lunne
Przyczajenie
 
Avatar Lunne
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Witam, mam problem podobny do miszel66. Mianowicie dysk labretu wżyna mi się w wargę. No, może 'wżyna' jest zbyt dosadnym słowem, jednak mam w tym miejscu już czerwoną obwódkę. Boję się, że warga wchłonie kolczyk i któregoś dnia go nie wyjmę. Zdjęcie nie jest zbyt wyraźne ale zapewniam, że kolczyk powoli 'niknie'. Przebiłam dwa dni temu i strasznie mnie to niepokoi, głównie dlatego, że zrobiła mi go koleżanka, która amatorsko przebiła w życiu tylko 3 wargi. Nie puchnie, nie krwawi i nie boli. Tak, jestem zielona w temacie.

Proszę nie pisać o nieodpowiedzialności, że trzeba do studia blablabla. Znałam konsekwencje, teraz chcę wiedzieć jak postępować po fakcie.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: png 100_0m809.png (29,0 KB, 255 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_08m07.jpg (17,7 KB, 43 załadowań)
Lunne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 16:28   #3362
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 266
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Lunne Pokaż wiadomość
Witam, mam problem podobny do miszel66. Mianowicie dysk labretu wżyna mi się w wargę. No, może 'wżyna' jest zbyt dosadnym słowem, jednak mam w tym miejscu już czerwoną obwódkę. Boję się, że warga wchłonie kolczyk i któregoś dnia go nie wyjmę. Zdjęcie nie jest zbyt wyraźne ale zapewniam, że kolczyk powoli 'niknie'. Przebiłam dwa dni temu i strasznie mnie to niepokoi, głównie dlatego, że zrobiła mi go koleżanka, która amatorsko przebiła w życiu tylko 3 wargi. Nie puchnie, nie krwawi i nie boli. Tak, jestem zielona w temacie.

Proszę nie pisać o nieodpowiedzialności, że trzeba do studia blablabla. Znałam konsekwencje, teraz chcę wiedzieć jak postępować po fakcie.
Ok - po fakcie wyciągnąć i modlić się, żeby nie załapać syfa Kolczyk jest za krótki. Swoją drogą zabawne stwierdzenie "znałam konsekwencje" - chyba nie bardzo, bo ja się zna konsekwencje, to wie się też, co należy później zrobić
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 16:38   #3363
Lunne
Przyczajenie
 
Avatar Lunne
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Sugerujesz (no powiedzmy) 'syfa', czyli uważasz, że było niesterylnie. Akurat tu mam pewność. Jestem straszną panikarą, kolczyk wygotowałam, igła prosto z opakowanie, rękawiczki, środek do dezynfekcji, wielokrotnie przecieranie zarówno skóry jak i tej igły tuż przed faktem. Kolczyk ma.. bo ja wiem, z 1cm. Kurczę, myślałam, że wystarczy
Lunne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 16:41   #3364
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Lunne Pokaż wiadomość
Sugerujesz (no powiedzmy) 'syfa', czyli uważasz, że było niesterylnie. Akurat tu mam pewność. Jestem straszną panikarą, kolczyk wygotowałam, igła prosto z opakowanie, rękawiczki, środek do dezynfekcji, wielokrotnie przecieranie zarówno skóry jak i tej igły tuż przed faktem. Kolczyk ma.. bo ja wiem, z 1cm. Kurczę, myślałam, że wystarczy
radź se sama skoro tak "doskonale" poradziłaś sobie i uważasz,że wszystko było ok

a niestety nic nie było i nie jest tu wporzadku
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 16:47   #3365
Lunne
Przyczajenie
 
Avatar Lunne
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Gdybym uważała, że jest w porządku to bym nie pisała. Pytanie było proste: czy to jest normalne? Proszę więc o prostą odpowiedz a nie umoralnianie mnie.
Lunne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 16:49   #3366
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 266
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Lunne Pokaż wiadomość
Gdybym uważała, że jest w porządku to bym nie pisała. Pytanie było proste: czy to jest normalne? Proszę więc o prostą odpowiedz a nie umoralnianie mnie.
Dostałaś odpowiedź: nie. Będziesz miała bubu. Prościej się nie da.
Co do higieny: równie dobrze mogłabyś ten kolczyk obtańczyć nago przy pełni księżyca. Ten sam efekt.
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 16:54   #3367
Lunne
Przyczajenie
 
Avatar Lunne
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Dobrze. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Lunne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 16:59   #3368
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 266
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Lunne Pokaż wiadomość
Dobrze. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Ja również pozdrawiam. W tym wypadku akurat dosłownie.
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-29, 18:07   #3369
oallaa
Przyczajenie
 
Avatar oallaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

kolczyk jest za krótki, nie jest to normalne
__________________
Mówić nie myśląc, to jak strzelać nie celując.
oallaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-11, 18:04   #3370
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

witajcie! mam pytanie...
kolczyka w wardze mam od ponad 2 lat, ale zawsze, ale to ZAWSZE gdy zmieniam na takie kółeczko, closure ring bodajże, zawsze mi warga od wewnątrz zaczyna puchnąć... czemu?:confused : no fakt, taki typo kolczyka jest bardziej "ruchliwy", ale aż tak?
201607040946 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-26, 07:45   #3371
Blonde Rebellion
Wtajemniczenie
 
Avatar Blonde Rebellion
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 224
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cześć, mam pytanie. Ile powinno się trzymać kolczyk w autoklawie ?
__________________
All I am is a Blonde Rebellion,
Won't hurt You, but I might hurt someone. "


Jestem pjenkna,
dbam o siebie
45 *.*
Blonde Rebellion jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-26, 16:20   #3372
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

tyle ile wynosi dany program(na opakowane lub nieopakowane)
sam czas zalezy od danej klasy czy modelu sprzetu
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-09, 03:06   #3373
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 274
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Ratuuuunkuuuu
Kolca mam od dwóch lat z kawałkiem, nie było problemów z gojeniem, wszystko tip top. Aż do teraz... Od dwóch dni lekko mnie pobolewało miejsce przekłucia. Może nie tyle pobolewało co jakoś przeszkadzało. Dziś zaczęło po prostu boleć więc wyciągnęłam kolczyk i zaczęłam się przyglądać co tam się dzieje. Od zewnątrz wszystko fajnie, jak wypycham dziurę językiem to jest ładny 'skórny' kolor, na około nic się nie dzieje. Za to od wewnątrz już nie ciekawie. Tam gdzie kolczyk dotyka wargi jest czerwona pręga. Połowa miejsca przekłucia jest zaczerwieniona. Do tego obok zauważyłam trochę takich... krosteczek?
Wiecie może co mogłam sobie zrobić? I jak na to zaradzić (najchętniej bez interwencji lekarza ale jak mus to mus)?
Noszę podkowę zamykaną stożkami, od roku ją mam, od prawie roku noszę tylko ją bo resztę kolczyków pogubiłam.

Dodam zdjęcia. Jakość kiepska więc jedno jest surowe a na drugim zaznaczyłam pręgę, zaczerwienienie i te krosteczki.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_7791.jpg (62,7 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Kopiuj z IMG_7791.jpg (61,0 KB, 34 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_7792.jpg (39,7 KB, 35 załadowań)
201604190949 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-18, 17:29   #3374
oallaa
Przyczajenie
 
Avatar oallaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Za 8 dni minie 3 miesiące od przekłucia. Byłam w studio, przekłuwał to doświadczony piercer. Jednak mam zastrzeżenie i problem. Pierwszy kolczyk, wiadomo z bioplastu, bawiłam się nim i tydzień temu stopka się ułamała, musiałam kupić nowy kolczyk- ze stali chirurgicznej. Męczyłam się z włożeniem kolczyka z 2h. Płukałam miejsce przekłucie, kręciłam kolczykiem podczas wkładania, próbowałam pod każdym kątem, nic na siłę. Udało się, dopiero gdy włożyłam plastikowy żyłkę i nagwintowałam. Pociągając za żyłkę, wprowadziłam kolczyk do kanału przekłucia. Niestety okazało się, że kolczyk jest za krótki i dzisiaj kupiłam nowy, troszkę dłuższy.. niestety problem ponownie się pojawił. Trudności z włożeniem kolczyk, nie wiem dlaczego tak się dzieje. Czy coś jest nie tak z przekłuciem, czy piercer źle to zrobił i co ma radzicie, by wymieniając kolczyk było łatwiej mi go wkładać?
__________________
Mówić nie myśląc, to jak strzelać nie celując.
oallaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-18, 17:40   #3375
Whim
...
 
Avatar Whim
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4 991
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Jeśli jesteś niedoświadczona w sprawach piercingu (wnioskuję to to Twoim poście - nigdy nie wyjmuj kolczyka w trakcie gojenia, nie baw się nim, a jak już coś popsujesz to na pewno nie wkładaj niczego nie sterylnego sama w niesterylnych warunkach) na początku zawsze będą jakieś trudności - czy to z ucelowaniem czy zakręceniem
kilka/kilkanaście razy i to nie będzie trudne, załapiesz już jak wkładać
__________________
to coś więcej niż rap,
który płynie z głośnika!




'a short walk in the light of the world with breaks for coffee and snacks...'

Whim jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-18, 22:16   #3376
oallaa
Przyczajenie
 
Avatar oallaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Piercer powiedział, że po 2,5 miesiącach mogę wymienić kolczyka. Przekłucie po tym czasie jest już na tyle wygojone, że można spróbować zmienić. Słowa piercera.
__________________
Mówić nie myśląc, to jak strzelać nie celując.
oallaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-18, 23:25   #3377
Kiniula656
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Witam,
jestem nowa na tym forum, przeczytałam ponad połowę stron, ale nie zauważyłam odpowiedzi na pytanie, które byłoby odpowiedzią właśnie na moje pytanie, więc pytam
Czy jest w Bydgoszczy jakiś salon piercingu godny polecenia? Bo Bydgoszcz to dość duże miasto, a ja z tych większych miast najbliżej mam właśnie do Bydgoszczy
Chciałabym mieć kolczyk pod wargą z prawej strony, nie jestem jeszcze pełnoletnia ale rozmawiałam o tym z moją mamą i raczej się zgodzi. Chciałabym iść zrobić ten kolczyk w wakacje, bo są 2 miesiące, w których spokojnie ten kolczyk się może wygoić, teraz bym nie chciała katować przekłucia niską temperaturą, no i jeszcze dochodzi kwestia tego, że to jeszcze gimnazjum (dokładnie 3kl.) i n-le się ostro czepiają.
Eh, trochę się rozpisałam.
Czekam na odpowiedzi, z góry dziękuję
Kiniula656 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-18, 23:26   #3378
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez oallaa Pokaż wiadomość
Piercer powiedział, że po 2,5 miesiącach mogę wymienić kolczyka. Przekłucie po tym czasie jest już na tyle wygojone, że można spróbować zmienić. Słowa piercera.
Ale to że piercer tak powiedział, nie wyklucza tego, że tobie będzie się goiło dłużej.
A skoro masz problemy z wkładaniem kolca, to jednak jest coś jeszcze nie tak. Ja radziłabym zainwestować w bioplasta i zostawić. Niech się ładnie wygoi i będzie dobrze.
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-19, 03:25   #3379
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 244
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Obstawiam, że próbowałaś włożyć labreta 1,6 do kanału wygojonego na grubosci 1,2mm
eaven jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-19, 09:04   #3380
oallaa
Przyczajenie
 
Avatar oallaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Jak to ktoś powiedział: "u mnie goi się jak na psie", brzydkie określenie, ale prawdziwe. Nie było opuchlizny, nic nie "wyciekało", nie bolało.
Tylko jak to jest, że niektórzy wkładają kolczyka tydzień po przekłuciu, a ja trudziłam się 2,5 miesiąca po.
__________________
Mówić nie myśląc, to jak strzelać nie celując.
oallaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-19, 10:52   #3381
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez eaven Pokaż wiadomość
Obstawiam, że próbowałaś włożyć labreta 1,6 do kanału wygojonego na grubosci 1,2mm
Ale to bez różnicy... Ja miałam na początku pręta o grubości 1,2 i chciałam wymienić na grubszy - 1,6. Nie było większego problemu, więc myślę, że to jeszcze nie to.
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-19, 11:39   #3382
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

różnica jest ogromna-w świeży kanał owszem i włożysz,ale naruszając go kompletnie
2,5 miesiąca to nie jest dużo-przypuszczam,że przekłucie było jeszcze niewygojone
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-19, 13:41   #3383
oallaa
Przyczajenie
 
Avatar oallaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Jak dopasować rozmiar kolczyka do szerokości ust? Chodzi mi o kółko. Jak mam sprawdzić jaki kolczyk kupić o jakiej średnicy?
__________________
Mówić nie myśląc, to jak strzelać nie celując.
oallaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-19, 14:55   #3384
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Ja mam labreta na środku i napiszę tak... 10mm było za małe (po jakimś czasie kolczyk się "odciskał" i zaczynało boleć) a 12mm było znowu za dużo. 11mm nie ma...
Moja siora ma snakebite i podkowy 10mm elegancko jej wchodzą Czyli jeśli masz kolca po boku, to 10mm powinno być ok.
W sumie zależy też, czy masz niżej czy wyżej. Najlepiej przetestować.
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-19, 16:19   #3385
oallaa
Przyczajenie
 
Avatar oallaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

średnia 10mm, to jest przecież takie malutkie; nie wyobrażam sobie, jak to włożyć:/ Jestem zielona w tym temacie. Piercer mówił coś o rozmiarze 9, 10. Tylko, że ja teraz mam kolca długości 10mm i jest za krótki.
__________________
Mówić nie myśląc, to jak strzelać nie celując.
oallaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-19, 18:24   #3386
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

10mm to 1cm. To wcale nie jest tak mało...
Ja pisałam tu o średnicy podkowy a nie o długości pręta. Ja np. mam teraz w wardze labreta o długości 8mm (i grubości 1.6) i jest idealnie dopasowany. A średnica podkowy i długość pręta to dwie całkiem inne rzeczy
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-27, 17:14   #3387
oallaa
Przyczajenie
 
Avatar oallaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Jeśli mam teraz długość 12 mm, szerokość 1,2 to powinnam przez allegro szukać podkowy: 12/1,2/3, tak?
__________________
Mówić nie myśląc, to jak strzelać nie celując.
oallaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-27, 18:16   #3388
Perfekcj0nistka
Zakorzenienie
 
Avatar Perfekcj0nistka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 3 070
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Na początek, nie radziłabym kupować na allegro tylko np. na wildcat.pl.
Wszystko o rozmiarach napisałam wcześniej. Jeśli nie jesteś pewna, zamów dwa rozmiary i wtedy zobaczysz który ci bardziej pasuje.
Perfekcj0nistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-02, 22:42   #3389
PilgciA
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2
Czy jak mam nisko kolczyka, to moge zalozyc koleczko ?
PilgciA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-02, 23:05   #3390
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez PilgciA Pokaż wiadomość
Czy jak mam nisko kolczyka, to moge zalozyc koleczko ?
niestety nie
maxymalana odległość od linii warg to 12mm-a i kółko o tej średnicy bywa niewygodne w noszeniu
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kolczyk, kolczyk w wardze, kolczyki, problem, warga

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-07-23 08:34:21


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:56.