Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy - Strona 32 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-02-27, 20:32   #931
niqsia13
Zakorzenienie
 
Avatar niqsia13
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 869
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez xxboo Pokaż wiadomość
eh a ta znow swoje ;p
jak ta znow swoje to znowu nie zaczepiaj. bo nie masz racji, co profesjonalistka miss venflon zapewne potwierdzi, zaden 'profesjonalista' nie przemywa woda utleniona.
__________________
w towarzystwie
cytują te same fascynujące trzy zdania
a półki domowych bibliotek uginają się
pod ciężarem babskich
czytadeł w różowych okładkach


Boję się ludzi lubiących Paulo Coelho.
niqsia13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-27, 20:35   #932
xxboo
Zakorzenienie
 
Avatar xxboo
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław/Katowice
Wiadomości: 3 374
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez niqsia13 Pokaż wiadomość
jak ta znow swoje to znowu nie zaczepiaj. bo nie masz racji, co profesjonalistka miss venflon zapewne potwierdzi, zaden 'profesjonalista' nie przemywa woda utleniona.
no widzisz a mi skore przed przebiciem przemyli woda utleniona(pewnie nie ja pierwsza tak robilam i nie ostatnia, ludzie kieruja sie tym co pisza na etykietach roznych rzeczy " do odkazania" i nie widza problemu w przejechaniu namoczonym wacikiem) , i daj sobie juz spokoj , bo znow zaczynasz ; ]
xxboo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-29, 14:16   #933
Karoolka999
Przyczajenie
 
Avatar Karoolka999
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Sanok
Wiadomości: 29
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

mii siee straasniee podooba kolczyyk w waardzee poo leewej stroonie... normaalniee sliiczniee too wyglaada .... chcee sobiee przekluuc poo skoonczeeniuu gim czylii juuz nieedluugo... hehe tylkoo jeszczee mamee trzeena doo tegoo przeekonaac...
Karoolka999 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-29, 19:58   #934
zaczarovana
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: bielsko b.
Wiadomości: 2 838
GG do zaczarovana
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Karoolka999 mooogłabyyyś piiisssaććć jaaak człowiek???
__________________
.+.=..
zaczarovana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-05, 15:32   #935
Meryem
Raczkowanie
 
Avatar Meryem
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

po przeczytaniu całego wątku, też zdecydowałam się na kolczyk a'la marlin monroe. Byłam dzisiaj w studiu gdzie robią takie kolczyki i zdziwiły mnie dwie rzeczy. Po pierwsze, że kolczyk który będzie włożony bezpośrednio po przekłuciu jest ze stali chirurgicznej, a i na wildcat i tutaj przeczytałam, że na świeże rany nie powinno się stosować stali chirurgicznej. A po drugie pani z którą rozmawiałam, bez wymierzania, dobierania itd. od razu powiedziała mi , że kolczyk powinien być 10 mm, a pisałyście tutaj, że to się wymierza.

biorąc pod uwagę te dwie rzeczy powinnam się jednak zdecydować na ten salon czy szukać innego? mam koleżankę, która przekłuwa ciało, ale nie robi tego zawodowo czy coś, dlatego wolę iść do studia żeby było to zrobione profesjonalnie. z góry dziękuję za odpowiedzi.
__________________


wiem co się liczy. a Ty wiesz. ?





Meryem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-05, 15:41   #936
niqsia13
Zakorzenienie
 
Avatar niqsia13
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 869
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Meryem Pokaż wiadomość
po przeczytaniu całego wątku, też zdecydowałam się na kolczyk a'la marlin monroe. Byłam dzisiaj w studiu gdzie robią takie kolczyki i zdziwiły mnie dwie rzeczy. Po pierwsze, że kolczyk który będzie włożony bezpośrednio po przekłuciu jest ze stali chirurgicznej, a i na wildcat i tutaj przeczytałam, że na świeże rany nie powinno się stosować stali chirurgicznej. A po drugie pani z którą rozmawiałam, bez wymierzania, dobierania itd. od razu powiedziała mi , że kolczyk powinien być 10 mm, a pisałyście tutaj, że to się wymierza.

biorąc pod uwagę te dwie rzeczy powinnam się jednak zdecydować na ten salon czy szukać innego? mam koleżankę, która przekłuwa ciało, ale nie robi tego zawodowo czy coś, dlatego wolę iść do studia żeby było to zrobione profesjonalnie. z góry dziękuję za odpowiedzi.
idz do studia, dobry piercer, bedize wiedzial co robic.
__________________
w towarzystwie
cytują te same fascynujące trzy zdania
a półki domowych bibliotek uginają się
pod ciężarem babskich
czytadeł w różowych okładkach


Boję się ludzi lubiących Paulo Coelho.
niqsia13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-05, 17:02   #937
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Meryem Pokaż wiadomość
po przeczytaniu całego wątku, też zdecydowałam się na kolczyk a'la marlin monroe. Byłam dzisiaj w studiu gdzie robią takie kolczyki i zdziwiły mnie dwie rzeczy. Po pierwsze, że kolczyk który będzie włożony bezpośrednio po przekłuciu jest ze stali chirurgicznej, a i na wildcat i tutaj przeczytałam, że na świeże rany nie powinno się stosować stali chirurgicznej. A po drugie pani z którą rozmawiałam, bez wymierzania, dobierania itd. od razu powiedziała mi , że kolczyk powinien być 10 mm, a pisałyście tutaj, że to się wymierza.

biorąc pod uwagę te dwie rzeczy powinnam się jednak zdecydować na ten salon czy szukać innego? mam koleżankę, która przekłuwa ciało, ale nie robi tego zawodowo czy coś, dlatego wolę iść do studia żeby było to zrobione profesjonalnie. z góry dziękuję za odpowiedzi.
poproś o kolczyk tytanowy-dobiera sie do grubości wargi długość pierwszego kolczyka-i nie zawsze to będzie dziesięć milimetrów-u mnie się wacha od 8 mm do 14 mm nawet-wszytsko zależy od osoby
nie ma innego studia u ciebie-napisz skąd jestes to coś poradzimy
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-05, 19:20   #938
Meryem
Raczkowanie
 
Avatar Meryem
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

pytałam o kolczyk tytanowy - niestety mają tylko ze stali chirurgicznej, więc chyba będę musiała sama zamówić. Ale może to też być kolczyk z bioplastu? Ona bez mierzenia mi powiedziała, że zawsze jest 10 mm. A jestem z Bogatyni, taka mała mieścina na płd-zach Polski dlatego ciężko mi coś znaleźć w okolicach.
__________________


wiem co się liczy. a Ty wiesz. ?





Meryem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-05, 19:41   #939
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

włanie nie zawsze jest 10mm-to dziwne,ze nie mają z tytanu-ciekawe co robią z alergikami
bioplast tez może byc
w każdym bądź razie sprawdź czy wszystkie rzeczy do zabiegu są w sterylnych pakietach(papierowo -foliowe zgrzewane torebki)spytaj sie jak sterylizują sprzęt-piercer powinien używac sterylnych jednorazowych rękawiczek(pakowane jako para-nie z paczki)
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-05, 19:52   #940
Meryem
Raczkowanie
 
Avatar Meryem
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

dzięki bardzo. jutro się tam przejdę i wszystko sprawdzę. Mam jeszcze trochę czasu, bo chce go zrobić przed świętami, żebym przed szkołą jakoś w miarę doszła do siebie. Kolczyki widziałam i są właśnie w takich papierowo-foliowych zgrzewanych torebkach - ale skoro to stal chirurgiczna, to wole nie ryzykować i zamówić sobie kolczyk właśnie z bioplastu, bo pamiętam, że jak przebijałam uszy to strasznie mi to wszystko ropiało, puchło itd.
__________________


wiem co się liczy. a Ty wiesz. ?





Meryem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-06, 15:08   #941
Meryem
Raczkowanie
 
Avatar Meryem
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

właśnie wróciłam - kolczyk 10 mm, sterylizowany w autoklawie, rękawiczki pakowane jako para, używane są igły jednorazowe. cena 90 zł ( z kolczykiem ) i 60 zł bez kolczyka. Ale skoro mają stal chirurgiczną to chyba bezpieczniej będzie jeśli zamówię sobie sama kolczyk na wildcatcie z bioplastu, prawda? Chciałam jeszcze spytać jakiej grubości powinna być igła? Bo tak myślę, że to chyba zależy od grubości pręta, ale wolę być pewna. : ) I czy na początku mogę mieć taką mała kuleczkę 3mm ? chodzi mi dokładniej o taki kolczyk:

http://wildcat.pl/sklep/catalog.php?cat=131 kod: BIBL08
__________________


wiem co się liczy. a Ty wiesz. ?





Meryem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-06, 16:06   #942
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Meryem Pokaż wiadomość
właśnie wróciłam - kolczyk 10 mm, sterylizowany w autoklawie, rękawiczki pakowane jako para, używane są igły jednorazowe. cena 90 zł ( z kolczykiem ) i 60 zł bez kolczyka. Ale skoro mają stal chirurgiczną to chyba bezpieczniej będzie jeśli zamówię sobie sama kolczyk na wildcatcie z bioplastu, prawda? Chciałam jeszcze spytać jakiej grubości powinna być igła? Bo tak myślę, że to chyba zależy od grubości pręta, ale wolę być pewna. : ) I czy na początku mogę mieć taką mała kuleczkę 3mm ? chodzi mi dokładniej o taki kolczyk:

http://wildcat.pl/sklep/catalog.php?cat=131 kod: BIBL08
tak możesz mieć labret 1,2mm -z kulką3mm
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-10, 14:32   #943
Abdel
Przyczajenie
 
Avatar Abdel
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

O jo joj 90 zl to chyba duzo troszke... ale chyba za duzoego wyboru to nie masz :P ja placilem z kolczykiem 50 zl.
A wlasnie bo ja juz przebilem jakies 2 - 3 tyg temu i wszystko ladnie sie goi ale opuchlizna nadal jest.
Czy opuchlizna tak dlugo schodzi ?
Czekac jeszcze ze zmiana kolczyka ?
Z gory thx za odp
Abdel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-11, 13:32   #944
Chaos_Girl
Zadomowienie
 
Avatar Chaos_Girl
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 150
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez niqsia13 Pokaż wiadomość
jak ta znow swoje to znowu nie zaczepiaj. bo nie masz racji, co profesjonalistka miss venflon zapewne potwierdzi, zaden 'profesjonalista' nie przemywa woda utleniona.
Ja mam przebita warge velflonem, rane przemywana mialam woda utleniona, kolczyk ze stali chirurgicznej. Nie mialam zadnego problemu z gojeniem. Znajoma klula mnie w domu i zyje. Troche tu niektore z was panikuja.
Chaos_Girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-13, 02:43   #945
Woooopieeeeeeee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Jelenia Góa
Wiadomości: 2
GG do Woooopieeeeeeee
Question Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Hej.... Ja sobie zrobiłam kolczyka w wardze jakieś 2 dni temu... Mam kolczyka z tytanu, bo jak poczytałam na wildcat.pl to duuuużo się mozną tam dowiedzieć i wiedziałam o co pytać itd...
Było to ze znieczuleniem i samo przebicie nie bolałao wogóle, aż do wieczora kiedy znieczulenie puściło.
Teraz jest spuchnięte nieco i momentami szczypie i boli. Mały dyskomfort w mówieniu i jedzeniu ale jest ok i nie ma zbytniego problemu..
Mam tylko pytanko do osóbek znających się na tym: ile może się utrzymać opuchlizna ? mam zaczerwienienie od środka, więc czy to normalne ? boję się też żeby mi opuchlizna "nie wciągnęła" podstwaki, choć to kontroluje...
pleas odp z góry dzięki
Woooopieeeeeeee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-13, 08:20   #946
niqsia13
Zakorzenienie
 
Avatar niqsia13
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 869
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Chaos_Girl Pokaż wiadomość
Ja mam przebita warge velflonem, rane przemywana mialam woda utleniona, kolczyk ze stali chirurgicznej. Nie mialam zadnego problemu z gojeniem. Znajoma klula mnie w domu i zyje. Troche tu niektore z was panikuja.
panika a dbanie o higiene to 2 rozne rzeczy ktore mylisz

Woooopieeeeeeee zaden profesjonalista nie znieczuli ci wargi , szczegolnie ze jest ona miejscem prawie bezbolesnym. ;]
__________________
w towarzystwie
cytują te same fascynujące trzy zdania
a półki domowych bibliotek uginają się
pod ciężarem babskich
czytadeł w różowych okładkach


Boję się ludzi lubiących Paulo Coelho.
niqsia13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-13, 09:05   #947
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

alez oczywiście,że można znieczulić wargę- a jest to jedno z wrażliwszych miejsc na twarzy

ze znieczuleniem jest tak:
-legalnie przy piercingu jest tylko w formie maści(i to jak klietn sobie ja sam nałoży)
-nie można być na nie uczulonym
-trzeba je nałożyć godzinę wcześniej
-działa określoną ilość czasu i znieczula pewne partie skóry(więc coś się tam czuje)
-czasem po "zejsćiu" zneiczulenia wrażenie bólu się pojawia i jest spotęgowane
-i dodatkowo kosztuje (tubka 5g około 35zł)

jak ktś się bardzo boi bólu-czemu nie
są miejsca,których ludzie się bardziej boją-więc czasem ja dla komfortu swojej pracy wolęzaproponować znieczulenie(przy długich surfacach czy intymnych damskich)

opuchlizna może się utrzymać 7-14 dni nawet-wszystko zalezy-ważne żeby całkiem nie zakryło stopki wewnatrz(delikatne wgniatanie się jest normalne)
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-13, 09:56   #948
niqsia13
Zakorzenienie
 
Avatar niqsia13
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 869
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
alez oczywiście,że można znieczulić wargę- a jest to jedno z wrażliwszych miejsc na twarzy

ze znieczuleniem jest tak:
-legalnie przy piercingu jest tylko w formie maści(i to jak klietn sobie ja sam nałoży)
-nie można być na nie uczulonym
-trzeba je nałożyć godzinę wcześniej
-działa określoną ilość czasu i znieczula pewne partie skóry(więc coś się tam czuje)
-czasem po "zejsćiu" zneiczulenia wrażenie bólu się pojawia i jest spotęgowane
-i dodatkowo kosztuje (tubka 5g około 35zł)

jak ktś się bardzo boi bólu-czemu nie
są miejsca,których ludzie się bardziej boją-więc czasem ja dla komfortu swojej pracy wolęzaproponować znieczulenie(przy długich surfacach czy intymnych damskich)

opuchlizna może się utrzymać 7-14 dni nawet-wszystko zalezy-ważne żeby całkiem nie zakryło stopki wewnatrz(delikatne wgniatanie się jest normalne)
a wierzysz ze tamta kolezanke znieczulono jak trzeba? ja watpie
__________________
w towarzystwie
cytują te same fascynujące trzy zdania
a półki domowych bibliotek uginają się
pod ciężarem babskich
czytadeł w różowych okładkach


Boję się ludzi lubiących Paulo Coelho.
niqsia13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-13, 14:34   #949
Woooopieeeeeeee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Jelenia Góa
Wiadomości: 2
GG do Woooopieeeeeeee
Post Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Dziękuje Miss Venflon... liczyłam na Twoją pomoc....
A co do znieczulenia to piercer sam mi zaproponował dla sowjego komfortu i mojej pewności.... Więc osoby postronne, które nie były ze mną, raczej nie powinny w tej kwestii się wygłaszać... Salonu i piercera byłam pewna bo wybrałam salon gdzie robili wszyscy moi znajomi i wszystko było pewne....
Woooopieeeeeeee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-15, 06:38   #950
HoGuS
Przyczajenie
 
Avatar HoGuS
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: ok. Krk
Wiadomości: 12
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

czesc! jestem tu nowa, i szczerze mówiąc zachęciło mnie to do zrobienia kolczyka... więdz mam mnie nie bolało. Tylko kolczyk jest za długi, chodź robiłam go wczoraj to spóchło mi troszeczke. Przeszkadza mi to bo ma chyba 10mm, jak by bardzo spóchło. Myślicie ze jak dzis pujde go zmienic, to nic sie nie stanie? odstaje mi około 4mm :/ nie ładnie to wygląda...
Pozdrawiam!
HoGuS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-15, 08:44   #951
niqsia13
Zakorzenienie
 
Avatar niqsia13
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 869
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

no ale na swieza ranke, lepiej nie podrazniac i nie zmieniac.
__________________
w towarzystwie
cytują te same fascynujące trzy zdania
a półki domowych bibliotek uginają się
pod ciężarem babskich
czytadeł w różowych okładkach


Boję się ludzi lubiących Paulo Coelho.
niqsia13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-15, 10:32   #952
HoGuS
Przyczajenie
 
Avatar HoGuS
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: ok. Krk
Wiadomości: 12
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

pojde w poniedzialek moze cos mi tamta pani z tym zrobi ;]
HoGuS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-16, 07:32   #953
RoXy_k8
Przyczajenie
 
Avatar RoXy_k8
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 4
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Ja sobie sama przekłówałam i na drugi dzień musiałam wyjąć do szkoły na 6 godzin. Póżniej bez problemu mogłam włożyć kolczyka. Robie tak co dziennie do szkoły i nic nie boli, ranka się nie paprze, po tygodniu już mi zeszła opuchlizna i wszystko się cacy zagoiło. Wiec w moim przypadku nie było żadnych komplikacji po wyjęciu i włożeniu.
RoXy_k8 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-16, 09:59   #954
zaczarovana
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: bielsko b.
Wiadomości: 2 838
GG do zaczarovana
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

nie moge odkręcićkulki ;/ odmaczałam, kręciłam i nic :/nie ktoś cos wymysli
__________________
.+.=..
zaczarovana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-16, 10:58   #955
niqsia13
Zakorzenienie
 
Avatar niqsia13
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 869
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

moze zlap gumowymi rekawiczkami, albo niech ktos ci odkreci:P a po co musisz odkrecic?
__________________
w towarzystwie
cytują te same fascynujące trzy zdania
a półki domowych bibliotek uginają się
pod ciężarem babskich
czytadeł w różowych okładkach


Boję się ludzi lubiących Paulo Coelho.
niqsia13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-16, 11:56   #956
zaczarovana
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: bielsko b.
Wiadomości: 2 838
GG do zaczarovana
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

probowalam juz odkręcac rekawiczkami i koleżanką i się nie da, odkręcić musze żeby zmienić to chyba oczywiste
__________________
.+.=..
zaczarovana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-16, 21:34   #957
Chaos_Girl
Zadomowienie
 
Avatar Chaos_Girl
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 150
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez niqsia13 Pokaż wiadomość
panika a dbanie o higiene to 2 rozne rzeczy ktore mylisz

Woooopieeeeeeee zaden profesjonalista nie znieczuli ci wargi , szczegolnie ze jest ona miejscem prawie bezbolesnym. ;]
Nic nie myle. Zasen profesjonalista moze nie uzyje wody utlenionej, a mnie klula nie profesjonalistka i uzyla. I warga to jedyne miejsce, ktore goilo mi sie bez zarzutu, mimo,ze jadlam, pilam. I wyobraz sibei, dbam o higiene pani przemadra. A opieranie sie na opinii tylko jedennej osoby jest dla mnie smieszne. Miss Velflon jest tu jakas wyrocznia.
Chaos_Girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-17, 00:43   #958
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

ho ho-wyrocznia-chyba se każe wygrawerować
wyrocznią może nie jestem-ale od 6 lat pracuję w zawodzie i jestem na bieżąco
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-17, 03:58   #959
MoonBootica
Raczkowanie
 
Avatar MoonBootica
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: AcidCity
Wiadomości: 161
GG do MoonBootica
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

A ja sobie Monroe strzeliłam Miałam Kolczyk z bioplastu i zakrętke z tytanu. Nie wiem jakim cudem ale właściwie w ogóle mi nie spuchło i praktycznie w ogole sie nie paprało ( uzywalam tribiotic ) . Jedynie rano mnie bolało ( pewnie zachaczałam o poduszkę ). Myślałam, ze bedzie bol itd - i jednak nie było czego się bać. A przebicie niezbyt przyjemne ale cóż za to efekty są
Pozdr
__________________
OUT OF SPACE *
read my mind, don't waste my time


Let's fun ! (F.O.&dance)

** Boo ! tic **
MoonBootica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-17, 10:28   #960
RoXy_k8
Przyczajenie
 
Avatar RoXy_k8
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 4
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

ZACZAROVANA spróbuj wziąść innego kolczyka i sprawdz w którą stronę się kuleczka odkręca. Weś potem gumowe rękawiczki i przytrzymaj jedna reką od wewnątrz kolczyka, a drugą odkręcaj w tą smą strone co sprawdzałaś na kolczyku nie włożonym...powinno pójść. Miałam ten sam problem i wten sposób udało mi się odkręcić kuleczke.
RoXy_k8 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kolczyk, kolczyk w wardze, kolczyki, problem, warga

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-07-23 08:34:21


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:21.