Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy - Strona 74 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-02-04, 00:27   #2191
Advay
Raczkowanie
 
Avatar Advay
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 148
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

nagwintowuje się jakoś tak... normalnie? miałam labreta z bioplastu przy tragusie i jakoś nie miałam z tym problemu... po prostu ubcinasz go na taką długośc jaką chcesz i zakręcasz na nim kulkę C:
Advay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-04, 01:04   #2192
czarna_maciejka
Wtajemniczenie
 
Avatar czarna_maciejka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Biała Podlaska
Wiadomości: 2 466
GG do czarna_maciejka
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez anieem Pokaż wiadomość
nie mam pojecia, nigdy sama nie nagwintowywalam, ale wiem, ze mozna. moze kup i przy okazji jak bedziesz w miescie, gdzie jest studio, pojdziesz i piercer ci zrobi


co do odkrecajacych sie kulek, to ja juz mialam przejscia, ciagle mi sie z mojego labretu odkrecaly.. :/ w koncu poszlam do studia, piercer mi dokrecil przytrzymujac tymi obcazkami, co je tam maja i od tej pory (odpukac) trzyma sie dobrze.


a co do bioplstu to nie mam jeszcze zadnego doswiadczenia z noszeniem, bo moja dziura swieza i caly czas mam pierwszy labret, ale mysle ze zamienie go na bioplast jak tylko bede mogla (na razie dziura z przodu wyglada coraz lepiej, ale od wewnatrz sie zaczerwienila... :/) - tyle, ze ja nie gryze stopki, co jakis czas tylko dotykam jezykiem
Oj, niestety, nie bywam w tym miescie za czesto
Moze sprobuje w rekawiczkach swoje podokrecac?
Ja tez nigdy nie mialam bioplastu, bo goilam na tytanie w teraz mam stal. Myslalam ze ta stal mnie uczuli, troche sie balam zamawiajac, ale poki co wszystko gra, mam nadzieje ze juz tak zostanie.
Twoja dziurka na pewno sie tez zagoi, troche to potrwa, ale warto poczekac i nic nie ruszac-dla pozniejszego efektu


Cytat:
Napisane przez Advay Pokaż wiadomość
nagwintowuje się jakoś tak... normalnie? miałam labreta z bioplastu przy tragusie i jakoś nie miałam z tym problemu... po prostu ubcinasz go na taką długośc jaką chcesz i zakręcasz na nim kulkę C:
Naprawde tylko tyle?
To moze sie skusze z czasem na sprobowanie
__________________
Cytat:
Napisane przez ktoregos_dnia Pokaż wiadomość
Śpij dobrze - Wizaż Cię rozgrzesza


Zapraszam na wschód Polski
czarna_maciejka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-04, 03:17   #2193
anieem
Raczkowanie
 
Avatar anieem
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: zza oceanu
Wiadomości: 47
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

BTW widzialam tez labrety z bioplastu z wewnetrznym gwintem. wygladalo to tak, jakby w ogole nie trzeba bylo nagwintowywac, tylko po prostu wciskasz kulke do niego, na wcisk. mysle, ze moze ja sobie taki sprawie teraz mam labret z gwintem wewnetrznym i jest fajny no i mniej podraznia kanal taki gwint przy wsadzaniu nowych kolczykow.
anieem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 07:01   #2194
KochamMichasia
Rozeznanie
 
Avatar KochamMichasia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 681
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez anieem Pokaż wiadomość
to moze byc normlany proces gojenia tkanki od wewnetrznej strony ust. mojemu facetowi wszystkie naciecia tej tkanki od wewnetrznej strony ust ( a ma je czasem, bo w stresie przygryza warge od wewnatrz) goja sie w ten sposob - czyli najpierw wyrasta takie jakby zgrubienie bialawego koloru, twardsze niz reszta tkanki w ustach i po jakims czasie samo znika. wiec moze to twoje takze zniknie niedlugo. trzymam kciuki.
ponadto znalazlam gdzies info, zeby plukac usta 2-3 razy dziennie roztworem sody oczyszczonej (1 plaska lyzka na szklanke przegotowanej wody) - moze pomoc na takie "wyrostki"


co do mojego kanalu, to jakies dwa dni temu zauwazylam zaczerwienienie dookola dziurki, od wewnetrznej strony ust i takie jakby spuchniecie lekkie, tez tylko dookola kanalu. poza tym wysaczylo mi sie wczoraj troche limfy z kanalu wlasnie od wewnatrz. poza tym nic nie boli i od frontu goi sie i wyglada coraz lepiej (zeszla opuchlizna i zaczerwienienie). zastanawiam sie, czy to cos groznego czy normlany proces gojenia? czy ktos z was mial cos podobnego od wewnatrz?

ja na razie nie ruszam i dbam jak zwykle, plucze po jedzeniu, etc i mam nadzieje, ze nic mi tam nie wyrosnie...

po pierwsze może to być ziarnina
po drugie to normalna kolej rzeczy, mogłaś sobie leciutko naderwać i musi się zagoić
__________________
Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
KochamMichasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 11:38   #2195
cochonnerie
Raczkowanie
 
Avatar cochonnerie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Toxicity
Wiadomości: 87
GG do cochonnerie
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Hmmm od dłuższego czasu zastanawiam się właśnie nad przebiciem wargi... A czytając wasze odpowiedzi mam na to jeszcze większą ochotę
Ehh... Piercing jest taki uzależniająy...
__________________

"Your Scent is like a Drug to me.
You're like My Own Personal Brand of Heroin..."
cochonnerie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 16:43   #2196
anieem
Raczkowanie
 
Avatar anieem
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: zza oceanu
Wiadomości: 47
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez cochonnerie Pokaż wiadomość
Hmmm od dłuższego czasu zastanawiam się właśnie nad przebiciem wargi... A czytając wasze odpowiedzi mam na to jeszcze większą ochotę
Ehh... Piercing jest taki uzależniająy...
przebijaj! nie boli!
a jak ladnie wyglada!
anieem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 16:50   #2197
czokled
Wtajemniczenie
 
Avatar czokled
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 788
GG do czokled
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

kurcze,ja już ze dwa miesiące mam to zgrubienie wewnątrz ust przy przekłuciu... przemywam nierozcieńczoną szałwią kilka razy dziennie + przemywam nadal solą z zewnątrz... zastanawiam się,czy jest coś silniejszego? bo nie chce zejść... tribiotic z tego co się orientuję stosuje się tylko na zewnątrz...
__________________
I have only two emotions - careful fear and dead devotion

30 day squat challenge
6/30
Wylaszczona!
czokled jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 19:20   #2198
margits
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 3
Smile Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Witam
Przed wczoraj tj. w wtorek przekłułam sobie wiadomą część ciała. Jest to lipring. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, nie babrało mi się to ani nic, jedynie pojawiły się purpurowe zasinienia wewnątrz ust w obrębie kolczyka, ponad to wpija mi się on w dziwny sposób, również od wewnątrz, w taki sposób, że prawie chowa się w skórze. Przemywam codziennie szałwią. Myślicie czy to jest normalne? I czy wymieniać kolczyk, mimo, że to jest nieco za szybko?

Poza tym chciałam zauważyć, że o podobnym problemie było napisane wcześniej, fakt, ale nie było konkretnej rady co do tej styiacji a o taką proszę. Dziękuję za góry.
margits jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 20:35   #2199
anieem
Raczkowanie
 
Avatar anieem
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: zza oceanu
Wiadomości: 47
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez czokled Pokaż wiadomość
kurcze,ja już ze dwa miesiące mam to zgrubienie wewnątrz ust przy przekłuciu... przemywam nierozcieńczoną szałwią kilka razy dziennie + przemywam nadal solą z zewnątrz... zastanawiam się,czy jest coś silniejszego? bo nie chce zejść... tribiotic z tego co się orientuję stosuje się tylko na zewnątrz...

a zmniejsza sie? rosnie? czy ciagle takiej samej wiekosci? jaki ma kolor? jest troche twardsze niz normalna tkanka w ustach czy miekkie?
anieem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 20:39   #2200
anieem
Raczkowanie
 
Avatar anieem
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: zza oceanu
Wiadomości: 47
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez margits Pokaż wiadomość
Witam
Przed wczoraj tj. w wtorek przekłułam sobie wiadomą część ciała. Jest to lipring. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, nie babrało mi się to ani nic, jedynie pojawiły się purpurowe zasinienia wewnątrz ust w obrębie kolczyka, ponad to wpija mi się on w dziwny sposób, również od wewnątrz, w taki sposób, że prawie chowa się w skórze. Przemywam codziennie szałwią. Myślicie czy to jest normalne? I czy wymieniać kolczyk, mimo, że to jest nieco za szybko?

Poza tym chciałam zauważyć, że o podobnym problemie było napisane wcześniej, fakt, ale nie było konkretnej rady co do tej styiacji a o taką proszę. Dziękuję za góry.
jaki koczyk masz zalozony? lipring czy labret? jesli lipring, to radzilam zmienic na labret. jesli masz labert i rzeczywiscie mocno sie wpija to moze idz do studia i wymien na dluzszy?

co do tego wpijania to mi tez sie od wewnatrz ust chowa i sobie podstawa labreta takie koleczko wyzlobila, ale u mnie chowalo sie maskymalnie 1/4 moze 1/3 powierzchni dysku i ciagle mialam troche luzu, bo az tak bardzo mi warga nie spuchla. z drugiej strony masz szanse ze opuchliza szybko zejdze i juz sie wpijac bardzo nie bedzie.


ja za to mam problem, bo moja trzytygodniowa dziura wyglada z kazdym dniem lepiej, opuchliza jakis czas temu zeszla, zaczerwienienie coraz mniejsze, ale ciaglem i sie limfa saczy.. raz mniej raz wiecej, ale ciagle.

ile Wam sie to cholerstwo saczylo? bo tak sie zastanawiam, kiedy w koncu bede mogla wymienic labert na krotszy. a nie chce zamieniac do poki nie wygoi sie calkowicie..

Edytowane przez anieem
Czas edycji: 2009-02-05 o 20:42
anieem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 20:50   #2201
czokled
Wtajemniczenie
 
Avatar czokled
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 788
GG do czokled
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez anieem Pokaż wiadomość
a zmniejsza sie? rosnie? czy ciagle takiej samej wiekosci? jaki ma kolor? jest troche twardsze niz normalna tkanka w ustach czy miekkie?
czasem wydaje mi się,że jest mniejsze,a później stwierdzam,że jednak chyba nie... jest jaśniejsze i twardsze niż normalna tkanka w ustach
__________________
I have only two emotions - careful fear and dead devotion

30 day squat challenge
6/30
Wylaszczona!
czokled jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 20:55   #2202
anieem
Raczkowanie
 
Avatar anieem
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: zza oceanu
Wiadomości: 47
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez czokled Pokaż wiadomość
czasem wydaje mi się,że jest mniejsze,a później stwierdzam,że jednak chyba nie... jest jaśniejsze i twardsze niż normalna tkanka w ustach

czyli to chyba wyglada dokladnie tak samo ja to co mam moj facet czasami, gdy sobie wargi od srodka przygryzie. to u niego jest jasniejsze, takie jakby bialawe, raczej plaskie (ale to pewnie zalezy od typu urazu tkanki) i jest twardsze. jemu znika po jakims czasie, ale nie wiem po jakim, bo dopiero sie dowiedzialam, ze czasem ma cos takiego mam nadzieje, ze u ciebie zniknie tez.

sprobuj moze plukac soda oczyszczona. jak szalwia nie pomaga.
anieem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 20:58   #2203
czokled
Wtajemniczenie
 
Avatar czokled
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 788
GG do czokled
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez anieem Pokaż wiadomość
czyli to chyba wyglada dokladnie tak samo ja to co mam moj facet czasami, gdy sobie wargi od srodka przygryzie. to u niego jest jasniejsze, takie jakby bialawe, raczej plaskie (ale to pewnie zalezy od typu urazu tkanki) i jest twardsze. jemu znika po jakims czasie, ale nie wiem po jakim, bo dopiero sie dowiedzialam, ze czasem ma cos takiego mam nadzieje, ze u ciebie zniknie tez.

sprobuj moze plukac soda oczyszczona. jak szalwia nie pomaga.
dzieki : )
__________________
I have only two emotions - careful fear and dead devotion

30 day squat challenge
6/30
Wylaszczona!
czokled jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 21:26   #2204
margits
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 3
Cool Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez anieem Pokaż wiadomość
jaki koczyk masz zalozony? lipring czy labret? jesli lipring, to radzilam zmienic na labret. jesli masz labert i rzeczywiscie mocno sie wpija to moze idz do studia i wymien na dluzszy?

co do tego wpijania to mi tez sie od wewnatrz ust chowa i sobie podstawa labreta takie koleczko wyzlobila, ale u mnie chowalo sie maskymalnie 1/4 moze 1/3 powierzchni dysku i ciagle mialam troche luzu, bo az tak bardzo mi warga nie spuchla. z drugiej strony masz szanse ze opuchliza szybko zejdze i juz sie wpijac bardzo nie bedzie.


ja za to mam problem, bo moja trzytygodniowa dziura wyglada z kazdym dniem lepiej, opuchliza jakis czas temu zeszla, zaczerwienienie coraz mniejsze, ale ciaglem i sie limfa saczy.. raz mniej raz wiecej, ale ciagle.

ile Wam sie to cholerstwo saczylo? bo tak sie zastanawiam, kiedy w koncu bede mogla wymienic labert na krotszy. a nie chce zamieniac do poki nie wygoi sie calkowicie..

Labret. I też nie chowa mi się w całości Tak trochę tylko ale zaniepokoiło mnie to. A zagoiło Ci się to chociaż?
margits jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 21:32   #2205
ewusiiaa
Raczkowanie
 
Avatar ewusiiaa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: 71!
Wiadomości: 257
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

a pokażcie zdjęcia kolczyków swych moje drogie
__________________
"Sto tysięcy dni albo sto tysięcy sekund przede mną.."
E. <3

'..g-funk'iem poprawiamy humor' ;D
ewusiiaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 22:41   #2206
anieem
Raczkowanie
 
Avatar anieem
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: zza oceanu
Wiadomości: 47
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez margits Pokaż wiadomość
Labret. I też nie chowa mi się w całości Tak trochę tylko ale zaniepokoiło mnie to. A zagoiło Ci się to chociaż?
no to sie nie martw. mi sie tez dysk troche chowa i z tego co sie zorientowalam, to raczej normalne, one sobie takie koleczko wyzlobiaja.

mi sie jeszcze nie zagoilo. mam moja dziurke prawie trzy tyg. opuchlizna calkiem zeszla, zaczerwienienie prawie tez, ale caly czas jeszcze mi sie saczy limfa. raz mniej raz wiecej. po prostu czuje, ze to jeszcze nie to, jeszcze nie zagojone, wiec cierpliwie czekam, bo chcialabym juz krotszego labreta wsadzic

Edytowane przez anieem
Czas edycji: 2009-02-05 o 23:50
anieem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 22:49   #2207
anieem
Raczkowanie
 
Avatar anieem
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: zza oceanu
Wiadomości: 47
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez ewusiiaa Pokaż wiadomość
a pokażcie zdjęcia kolczyków swych moje drogie

albo pokaze, a co tam
moj labret z cyrkonia, jeszcze nie do konca wygojony:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...cacc29c6a.html


Cytat:
Napisane przez czokled Pokaż wiadomość
dzieki : )
a nie masz moze za krotkiego labretu albo co? bo moze nie znika dlatego, ze ciagle jest czyms podrazniane? i zanim zniknie to od nowa podraznienie.. tak sobie kombinuje i mysle o tym...

Edytowane przez anieem
Czas edycji: 2009-02-05 o 23:50
anieem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 23:04   #2208
anieem
Raczkowanie
 
Avatar anieem
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: zza oceanu
Wiadomości: 47
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

dubel

Edytowane przez anieem
Czas edycji: 2009-02-05 o 23:20
anieem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 23:49   #2209
margits
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

również. też się pochwalę jak mi siniaki poschodzą
margits jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-05, 23:51   #2210
anieem
Raczkowanie
 
Avatar anieem
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: zza oceanu
Wiadomości: 47
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez margits Pokaż wiadomość
również. też się pochwalę jak mi siniaki poschodzą
ja pokazalam dwa posty wyzej. pokaz swoj
anieem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-06, 00:33   #2211
czokled
Wtajemniczenie
 
Avatar czokled
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 788
GG do czokled
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez anieem Pokaż wiadomość
a nie masz moze za krotkiego labretu albo co? bo moze nie znika dlatego, ze ciagle jest czyms podrazniane? i zanim zniknie to od nowa podraznienie.. tak sobie kombinuje i mysle o tym...
mam podkowę...ale tak właśnie myślę,że może jak czasem od zewnatrz mi na niej zaschnie limfa,a ja go pozniej obroce to podrazniam kanal...i to przez to...
__________________
I have only two emotions - careful fear and dead devotion

30 day squat challenge
6/30
Wylaszczona!
czokled jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-06, 00:39   #2212
anieem
Raczkowanie
 
Avatar anieem
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: zza oceanu
Wiadomości: 47
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez czokled Pokaż wiadomość
mam podkowę...ale tak właśnie myślę,że może jak czasem od zewnatrz mi na niej zaschnie limfa,a ja go pozniej obroce to podrazniam kanal...i to przez to...
to moze lepiej zmien na labret, daj sie dziurce wygoic.. nadal ci sie saczy limfa? jesli tak pewnie znaczy kanal nadal jest podrazniony.. nie wygojony..
ja czekam az mi calkowicie przestanie sie saczyc i dopiero wtedy zmienie. tyle ze ja i tak chce zostac przy labrecie, tyle ze krotszym.
anieem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-06, 00:41   #2213
czokled
Wtajemniczenie
 
Avatar czokled
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 788
GG do czokled
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez anieem Pokaż wiadomość
to moze lepiej zmien na labret, daj sie dziurce wygoic.. nadal ci sie saczy limfa? jesli tak pewnie znaczy kanal nadal jest podrazniony.. nie wygojony..
ja czekam az mi calkowicie przestanie sie saczyc i dopiero wtedy zmienie. tyle ze ja i tak chce zostac przy labrecie, tyle ze krotszym.
z tym że jak zmieniałam na podkowę to już mi się przestała sączyć...to było 1,5 miesiąca po przekłuciu,wiem że trochę za wcześnie.
a nie wiem czy jest sens znów zmieniać,podrażniać kanał...
__________________
I have only two emotions - careful fear and dead devotion

30 day squat challenge
6/30
Wylaszczona!
czokled jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-06, 20:47   #2214
lepszanizczekolada
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

a ja jestem umówiona na przekucie we wtorek, stresuję się troszkę ale mam nadzieję że będzie okej. mam kolczyk w pępku od 4 lat i pięknie się wszystko zagoiło, oby z wargą było tak samo!
lepszanizczekolada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-07, 11:14   #2215
ewusiiaa
Raczkowanie
 
Avatar ewusiiaa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: 71!
Wiadomości: 257
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez anieem Pokaż wiadomość
albo pokaze, a co tam
moj labret z cyrkonia, jeszcze nie do konca wygojony:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...cacc29c6a.html
śliczny elegancko wygląda ;P ..właśnie tez myśle nad zmianą na cyrkonie
__________________
"Sto tysięcy dni albo sto tysięcy sekund przede mną.."
E. <3

'..g-funk'iem poprawiamy humor' ;D
ewusiiaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-07, 17:55   #2216
anieem
Raczkowanie
 
Avatar anieem
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: zza oceanu
Wiadomości: 47
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez ewusiiaa Pokaż wiadomość
śliczny elegancko wygląda ;P ..właśnie tez myśle nad zmianą na cyrkonie
dziekuje

ja, jak tylko sie juz wygoi do konca i bede mogla zmienic na krotszy, planuje zakup kilku kulek z cyrkoniami w roznych kolorach, bede mogla sobie kolory wymieniac do woli
anieem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-08, 18:47   #2217
ewusiiaa
Raczkowanie
 
Avatar ewusiiaa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: 71!
Wiadomości: 257
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

a gdzie zamawiasz ?
__________________
"Sto tysięcy dni albo sto tysięcy sekund przede mną.."
E. <3

'..g-funk'iem poprawiamy humor' ;D
ewusiiaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-08, 19:12   #2218
anieem
Raczkowanie
 
Avatar anieem
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: zza oceanu
Wiadomości: 47
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez ewusiiaa Pokaż wiadomość
a gdzie zamawiasz ?
z zamawianiem to inna historia, bo ja nie mieszkam w polsce, tylko w usa. mam plan zamowic w wildcat'cie ale nie z polskiego przedstawicielstwa, tylko stad:

http://www.wildcat.co.uk/

mozesz tam zajrzec, co maja ( a maja bioplastowe labrety z cyrkoniowa kulka w roznych kolorach, labrety roznej dlugosci i srednicy) - bo z tego co pisza na stronie, to wysylaja na caly swiat za darmo

http://www.wildcat.eu/product_info.p...vstu4bkrca6cn2

http://www.wildcat.eu/product_info.p...vstu4bkrca6cn2

poza tym ja tez zamawiam z ebaya, no i mam plan poszukac jakiejs amerykaskiej firmy produkujacej kolczyki do piercingu.

Edytowane przez anieem
Czas edycji: 2009-02-08 o 19:13
anieem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-08, 20:06   #2219
ewusiiaa
Raczkowanie
 
Avatar ewusiiaa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: 71!
Wiadomości: 257
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

aha,rozumiem
chyba zamówie z tego linku,który mi podałaś,bo faktycznie bardz mi się cyrkonia podoba )

..a jak poszukasz to na pewno coś u siebie znajdziesz! powodzenia w szukaniu ;D !
__________________
"Sto tysięcy dni albo sto tysięcy sekund przede mną.."
E. <3

'..g-funk'iem poprawiamy humor' ;D
ewusiiaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-08, 21:56   #2220
czokled
Wtajemniczenie
 
Avatar czokled
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 788
GG do czokled
Dot.: Kolczyk w wardze - wątek zbiorczy

ostatnio coś zauważyłam że wstawiacie zdjęcia swoich kolców : ) więc oto i mój.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Kopia DSCN0005.jpg (36,4 KB, 66 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Kopia DSCN0011.jpg (24,0 KB, 64 załadowań)
__________________
I have only two emotions - careful fear and dead devotion

30 day squat challenge
6/30
Wylaszczona!
czokled jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kolczyk, kolczyk w wardze, kolczyki, problem, warga

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-07-23 08:34:21


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:08.