Glyco-A w ciąży??? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-12-02, 18:43   #1
MartusiaJ
Rozeznanie
 
Avatar MartusiaJ
 
Zarejestrowany: 2003-10
Wiadomości: 531

Glyco-A w ciąży???


witam
jestem w 9 miesiącu ciązy, i coś mnie podkusiło (czytając o dobroczynnym wpływie tego kremu na skórę) na używanie go...
skóra jest gładsza, coraz bardziej jednolita, no i w ogóle same plusy. ale "pochwaliłam" się na forum Mama z klasą jak to cudownie dbam o urodę w ciąży. Na moje szczęscie Mariqa ( tu poklony dla Niej ) uswiadomiła mi, że w ciąży, ze wzgledu na możliwość przebarwień nie powinnam używać tego specyfiku.. a ja już używałam go przez 3,5 tyg... tak jak już wspomniałam- skóra jest coraz ładniejsza, nie jest podrażniona , gładziutka więc to mnie zwiodło i dalej go używalam ( tym bardziej, że poleciła mi go farmaceutka widzac moj odmienny stan, powiedziała, że nie ma ża dnych przeciwwskazań, a ja uwierzyłam )
no i moje pytanie: czy w ciąży isnieje bezwzgledny zakaz używania kwasow (zaznaczam, że używałam go tylko na twarz ), czy jest to uwarunkowane jakoś? i co dalej? czy jeśli teraz twarz jest ładna czy isntnieje ryzyko, że np za miesiąc wyjdą na wierzch przebarwienia, ktorych jeszczew nie ma?
z gory dziękuję za odpowiedź
pozdrawiam
__________________
znowu tutaj z Wami
MartusiaJ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-02, 19:10   #2
Pitipel
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 1 394
Dot.: Glyco-A w ciąży???

Cytat:
Napisane przez MartusiaJ
witam
jestem w 9 miesiącu ciązy, i coś mnie podkusiło (czytając o dobroczynnym wpływie tego kremu na skórę) na używanie go...
skóra jest gładsza, coraz bardziej jednolita, no i w ogóle same plusy. ale "pochwaliłam" się na forum Mama z klasą jak to cudownie dbam o urodę w ciąży. Na moje szczęscie Mariqa ( tu poklony dla Niej ) uswiadomiła mi, że w ciąży, ze wzgledu na możliwość przebarwień nie powinnam używać tego specyfiku.. a ja już używałam go przez 3,5 tyg... tak jak już wspomniałam- skóra jest coraz ładniejsza, nie jest podrażniona , gładziutka więc to mnie zwiodło i dalej go używalam ( tym bardziej, że poleciła mi go farmaceutka widzac moj odmienny stan, powiedziała, że nie ma ża dnych przeciwwskazań, a ja uwierzyłam )
no i moje pytanie: czy w ciąży isnieje bezwzgledny zakaz używania kwasow (zaznaczam, że używałam go tylko na twarz ), czy jest to uwarunkowane jakoś? i co dalej? czy jeśli teraz twarz jest ładna czy isntnieje ryzyko, że np za miesiąc wyjdą na wierzch przebarwienia, ktorych jeszczew nie ma?
z gory dziękuję za odpowiedź
pozdrawiam
Przebarwienia w ciąży nie powstają z powodu używania Glyco A! Powstają z przyczyn hormonalnych; lub - i tu już blizej Glyco A - z powodu nie stosowania ochrony anty UV przy stosowaniu kawsów w ogóle, nie tylko w ciąży!
Natomiast czy używanie Kwasów AHA jest w ciąży niewskazane to już nie wiem , wiem natomiast z całą pewnością, że lepiej w ciąży nie stosować retinoidów; jesteście pewne że nie o to czasem nie chodziło?
Pitipel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-02, 19:30   #3
MartusiaJ
Rozeznanie
 
Avatar MartusiaJ
 
Zarejestrowany: 2003-10
Wiadomości: 531
Dot.: Glyco-A w ciąży???

Pitipel o retinoidach wiedziałam, że są zakazane- przeczytałam na biochemii urody
co do kwasow to nie wiedziałam i dlatego stosowalam, natomiast filtry stosuję oczywiście
hmmm czyli jest może szansa , że nie będe wyglądać jak potwór po tym Glyco -A?
pozdrawiam
__________________
znowu tutaj z Wami
MartusiaJ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-02, 19:36   #4
Mariqa
Wtajemniczenie
 
Avatar Mariqa
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 2 393
Dot.: Glyco-A w ciąży???

Nie Piti, chodzi dokładnie o kwas glikolowy w stęzeniu 12%. Owszem. ostudy w ciąży pojawiają się pod wpływem zmian hormonalnych, ale czy nie narażają wrażliwej w ciąży cery na jeszcze wiekszą fotowrażliwosc? / wiem,że filtry to podstawa, ale przeciez, nie mozemy mieć pewności co do istnienia "blokera", a jedynie ograniczenia ingerencji promieni/. Glyco A to nie preparat łagodny.
Stąd skierowałam tu Martę z pytaniem , bo odppowiedzi jasnej na Basinym forum też nie znalazłam.
Może Justy wypowie się na temat bezpieczeństwa stosowania tego preparatu w ciąży? Gdzieś juz pisała jakich kwasów nie można stosować, ale przez ten remanent na serwerze nie mogłam znaleźć tego posta
__________________
C'est la vie - cały twój Paryż dwie drogi na krzyż
Knajpa, kościół, widok z mostu
Mariqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-02, 19:43   #5
Pitipel
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 1 394
Dot.: Glyco-A w ciąży???

Cytat:
Napisane przez MartusiaJ
Pitipel o retinoidach wiedziałam, że są zakazane- przeczytałam na biochemii urody
co do kwasow to nie wiedziałam i dlatego stosowalam, natomiast filtry stosuję oczywiście
hmmm czyli jest może szansa , że nie będe wyglądać jak potwór po tym Glyco -A?
pozdrawiam
Martusia, nie zamartwiaj się teraz bo to szkodzi dzieciaczkowi; mnie się wydaje, ze jeśli się chroniłaś opdowiednio to powinno być wszystko w porządku; naprawdę nie przypominam sobie żeby AHA mogły szkodzić w ciąży, no, ale na ostatczną odpowedź to poczekamy, aż Justy zechce się w tej kewstii wypowiedzieć; a jeśli dobrze się chroniłaś, stosowałaś filtry to przynajmnie posłonecznych przebarwień nie powinnaś się obawiać.
Jeszcze raz podkreślam jadnak, ze Justy to spec - ja pisze to, co mi się wydaje po prostu, wiem niewiele; ale wiem, ze filrt o wysokim SPF to podstawa, czy się stosuje kwasy czy nie!!!
i powodzenia
Pitipel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-02, 20:18   #6
Smoczyca
Zakorzenienie
 
Avatar Smoczyca
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 575
GG do Smoczyca
Dot.: Glyco-A w ciąży???

A mnie się wydaje że w zasadzie można Glyco A stosować w ciąży - do 12% to dopuszczalne do użytku domowego, i wydaje mi się, że nie powinno się nic złego stać. Powinno się unikać wyższych stężeń AHA, tych gabinetowych, do użytku profesjonalnego...
__________________

Smoczyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-03, 08:28   #7
Justy
Zakorzenienie
 
Avatar Justy
 
Zarejestrowany: 2002-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 762
Dot.: Glyco-A w ciąży???

problem polega gł. na zwiększonej wrażliwości skóry kobiet w ciąży i jej "nieprzewidywalności"- glyco-a moze ją podrażnić, być może bardziej niż gdyby ciąży nie było. a każdy, kto decyduje się na złuszczanie powinien starać sie zapewnić maksymalna ochronę przed UV- w tym prawidłowe nakładanie "blokera" z reaplikacją.
Beata Krajnik w artykule o złuszczaniu w gabinecie, wymienia ciążę jako przeciwwskazanie, ale tylko ze względu na podrażnienie: http://www.wizaz.pl/beata_zluszczanie_naskorka.php
Z koleji dr Maria Noszczyk w "Cenie urody" pisze:"to nieprawda, ze w ciąży nie można stosować silniej działających kosmetyków,np. z kwasami owocowymi, wit.C (...)"

jeśli wiemy jak zapewnić sobie ochronę przed UV i mamy możliwość reaplikacji dobrego filtra, a do tego niewrażliwą skórę, to Glyco-A nie powinno być problemem w ciąży.
Justy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-03, 11:03   #8
MartusiaJ
Rozeznanie
 
Avatar MartusiaJ
 
Zarejestrowany: 2003-10
Wiadomości: 531
Dot.: Glyco-A w ciąży???

Justy, Pitipel, Smoczyca bardzo dziękuję za uspokojenie mnie filtry stosuję, Glyco-A nie podrażniło mojej skóry, widocznie taki gruboskórny stwor ze mnie
Mariqa dziękuję za troskę
__________________
znowu tutaj z Wami
MartusiaJ jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:00.