Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-11-23, 10:06   #121
FEMME*BANALE
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 343
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

<font color=red> Dzien Doberek Dziewuszki!
<font color=green> Do Ani - O! Aniu, to ty tez jestes kosmetyczka??? A to nie wiedzialam o tym? A gdzie pracujesz i jakie zabiegi w szczegolnosci wykonujesz, co lubisz, co jest Twoja "specjalizacja"?
Patis - no, co sie martwisz ze sie ladnie opalasz, powinnas sie cieszyc... No, ja tez sie opalam, jestesmy widac z tych "ciemniejszych" Jesionek, bo Jesionka Jesionce nie rowna. Samo to, ze nie mamy rudych wlosow z natury juz nam daje troche ciemniejsza karnacje. Bo najbledsze sa Rudowlose i one maja problem z opaleniem sie, a raczej z NIEOPALENIEM sie.
Bylam w tym roku pare weekendow nad morzem (bo mam blisko, Wlochy z dwoch stron morzem oblepione). Caly dzien wylegiwalam sie na lezaku cielsko do slonca nastawiajac i... lekkie zaczerwienienie co i po dwoch dniach zniknelo. Natomiast moj chlopak, Wloch z pochodzenia i urodzenia wogole sie do slonca nie nastawial, wrecz w cieniu sie ukrywal i gazeta przykrywal a takiej pieknej opalenizny dostal co go do tej pory (no prawie) trzymala...
No i gdzie tu jest sprawiedliwosc?...
No, ja sie opale, moja opalenizna to taka zloto - zolta warstewka skory. Nigdy czekolada, nigdy braz.
Patis, ale nie zaprzeczaj, ze nie masz cery jak porcelanowa laleczka - toz ani jednego pryszczula sie nie dopatrzylam, plamki... Ladne gladkie, jednolite lico masz!
FEMME*BANALE jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 10:30   #122
Ania_D
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 366
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

Femme - ja jestem póki co kosmetyczka pos tudiach siedzącą w domu z małym brzdącem Przymierzam się do własnego gabinetu - mam nadzieję, ze już wkrótce bo poczyniłam pierwsze zakupy Chce sie głównie skupić na kosmetyce twarzy i pielęgnacji ciała -masaże, kwasy, zabiegi odmładzające (ultradzwieki, prądy etc) W planach mam ukończenie szkoły wizażu... I napewno bede robiła zabiegi aromaterapeutyczne bo z armaterapii pisałam pracę lic. i nie chciałabym tego zaprzepaścic
A ty tez jesteś kosmetyczką??
Ania_D jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 10:42   #123
FEMME*BANALE
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 343
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

<font color=blue> Oj, Aniu, TAK TAK TAK! tEN KOLOR BLUZECZKI JEST PRZESLICZNY. ZOBACZ NO SAMA JAK PIEKNIE WYGLADASZ! JAK PIEKNIE PODKRESLA KOLOR TWOICH OCZU!
Mysle, ze najlepszym rozwiazaniem dla nas, bedzie dobor kolorow ubran pod kolor oczu. Czyli JAKIE oczy, takie kolorki ubran don wspolgrajace.
Wiec na przyklad, jesli Ty masz oczeta niebieskie z ze zlotymi plamkami, no i przede wszystkim masz jasne, cieple, sloneczne oczy to bedzie Ci dobrze w:
jasnych, soczystych zieleniach, blekitach bezchmurnego nieba, mandarynce, cytrynce, , zielonym jabluszku (oj, jak owocowo), kolorkach kwiatowych, zywych, cieplych...
Co Ty na to? (Bo ja na to jak na lato! )
FEMME*BANALE jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 11:00   #124
FEMME*BANALE
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 343
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

<font color=green> Ano tak, Aniu, jam tez kosmetyczka!
Pracuje tu we Wloszech od roku w takim nawet duzym centrum kosmetycznym, gdzie jest takze sala gimnastyczna-silownia, jest w duzym stopniu skupione na odchudzaniu. Moja szefowa robi specjalne badania kandydatkom do pieknej formy, czyli zrzuceniu kilogramow, uklada specjalne diety, mierzy, warzy, kontroluje. No a my te babeczki odchudzajace sie masujemy, algi nakladamy, w fizjosaunach zamykamy albo w presso (pressoterapia - drenaz automatyczny cisnieniem), eh...
Poza ta dzialalnoscia odchudzajaca, robimy tez oczywiscie normalne zabiegi na twarz, depilujemy, pedicure, manicure.
Razem jestesmy 4 kosmetyczki i dwie dziewczyny - "personal trainer", te od silowni.
Niestety w tej mojej pracy nie moge sie wyzyc, zrealizowac w tym co bardzo kocham, czyli MAKIJAZU...
Jak do tej pory malowalam tylko dwie kobitki (a pracuje tam od prawie roku). Moja szefowa nie jest za bardzo ZA MAKIJAZEM, nie propaguje tego.
Sama sie nie maluje, uwaza makijaz za zbedny kaprys, mowi na przyklad, ze "makijaz do niczego nie sluzy, wazna jest dobra, zdrowa cera" - no, to prawda, ze wazna jest zdrowa cera, ale upiekszyc tez sie mozna, eh, co ja Wam bede tlumaczyc... Tak sie wyzalam... Mowi np. ze podklad do niczego nie sluzy - a ujednolicenie kolorytu, zamaskowanie pryszczy, niedoskonalosci cery, ochrona przed mrozem, czy promieniowaniem ultrafioletowym itd... No nic kobiety nie przekona, jest nastawiona po prostu na NIE. (...)
A ja bym jednak chciala pracowac tez z makijarzem, w makijazu , nie po to skonczylam profesjonalna szkole (takze makijaz filmowy, teatralny, fotograficzny).
No nie wiem, moze niedlugo zmienie prace, w koncu trzeba podazac za marzeniami...
Najbardziej chcialabym pracowac w teatrze i wykonywac makijaze teatralne, tu moja fantazja znalazlaby upust!...
A widzialyscie moje fotki makijazy? Sa w watku "STWORZYLAM CZLOWIEKA PIERWOTNEGO " na FORUM PLOTKOWYM.
Zapraszam!
FEMME*BANALE jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 11:06   #125
PATIS_79
Rozeznanie
 
Avatar PATIS_79
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 695
GG do PATIS_79
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

FEMME*BANALE napisał(a):
> Patis, ale nie zaprzeczaj, ze nie masz cery jak porcelanowa laleczka - toz ani jednego pryszczula sie nie dopatrzylam, plamki... Ladne gladkie, jednolite lico masz! :

no własnie wczoraj sobie buźkę skubałam, bo mi coś wyrosło-taki jeden wielki przy brodzie :P ale czy lico takie jednolite jest? hmm no nie wiem, chciałabym (przy uszach i pod nosem może i taki beżowo-żółty jednolity kolorek ale za to lekkie rumieńce na licu, choć może to nic złego
__________________
Właściwie traktowana kobieta bywa nader użytecza
PATIS_79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 11:32   #126
FEMME*BANALE
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 343
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

<font color=green> Patis - na zdjeciach wyglada na bardzo jednolite lico!
Jak sie chceta, kobity posmiac i w dobry nastroj wprowadzic to zajrzyjta na ten watek gdzie moja biedna mame torturowalam http://www.wizaz.pl/w-agora/download...ead=1098953176
FEMME*BANALE jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 11:36   #127
Ania_D
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 366
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

O mi to się marzy by miec takie swoje centrum odnowy ech... Ale co do makijazu to się z szefowa nie zgadzam - co ja bym poczeła z ta swoją skórą gdyby nie korektor - mam duzo naczynek - pielegnuję to g.. ciagle a z rezultatami nie bardzo.. Jasne mozna wszystkie usunąc ale na to trzeba pieniazków... A taka rumiane zaokraglone policzki.. no sliczne moze są ale u małej dziewczynki a nie u kobiety... Dla mnie makijaz to cudowna zabawa!

Twoje dzieło obejrzałam - super!!! rzeczywiście chyba praca w teatrze by cię kreciła - może szukaj teraz czegoś w tym kierunku?? Ja bym napewno nie chciała z malowania zrezygnowac - brakuje mi profesjonalnego podejścia (szczególnie gry swiateł i cieni, korekcji etc) ale.. mam nadzieję, ze wkrótce sie tego naucze.. Oczywiscie analiza kolorystyczna obowiązkowo

dzieki za komplementy co do bluzeczki Rzeczywiscie chyba pasuje bo wyglada całekim całkiem a makijazu na twarzy nie mam tam ani troszke... Ale ta bluzka w jasnych włosach już nie wyglada na mnie tak dobrze - tzn jedynie przy takich miodoych wyglada fajnie.. ale blondy nie bardzo...

Swoja drogą fajnie ci tam we Włoszech - nie zamierzasz wrócic? To już na stałe wyjazd?
Ania_D jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 11:38   #128
PATIS_79
Rozeznanie
 
Avatar PATIS_79
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 695
GG do PATIS_79
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

Wiecie, mam już nowy kolorek, blondu zuuuupełnie już nie przypomina zrobiłam tym balsamem na bazie henny z Venity - orzech laskowy, na rozjaśnionych pasmach wyszedł jednak zupełnie inny, dużo ciemniejszy, ale trzymałam go też sporo, bo 2 godziny, pewnie jak się będzie zmywać to zacznie przypominać ten właściwy kolor, ale tak ładnego odcienia brązu to jeszcze chyba nie miałam (przypomina trochę takie b.ciemne kasztany)

Ja Twoje makijaże Femme oglądałam, niezła to sztuka :brawo:
a właśnie skoro jesteście takie utalentowane i macie do czynienia ze sztuką (bo jakże inaczej nazwać to co robicie??), a jeszcze jeśli to jest Waszą pasją... to bardzo prosiłabym o wejście na link: http://www.wizaz.pl/w-agora/view.php...n=pom%F3%BFcie
- tam są moje pytania do ankiety na temat sukcesu do mojej pracy magisterskiej(można ogólnie o sukcesie zawodowym, sukcesie w życiu osobistym) - no oczywiście jeśli miałybyście ochotę się pochwalić i odpowiedzieć na te pytania, bądź zasugerować jeszcze inne :please:

a oto nowa ja i ten okropny pryszcz ::P:
__________________
Właściwie traktowana kobieta bywa nader użytecza
PATIS_79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 12:15   #129
PATIS_79
Rozeznanie
 
Avatar PATIS_79
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 695
GG do PATIS_79
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

FEMME*BANALE napisał(a):
> <font color=blue> Oj, Aniu, TAK TAK TAK! tEN KOLOR BLUZECZKI JEST PRZESLICZNY. ZOBACZ NO SAMA JAK PIEKNIE WYGLADASZ! JAK PIEKNIE PODKRESLA KOLOR TWOICH OCZU!

o jakiej fotce Ani mówicie? jaki kolorek, jaka bluzeczka, ja też chcę zobaczyć

> ... Co Ty na to? (Bo ja na to jak na lato! )

chyba bardziej jak na jesień
__________________
Właściwie traktowana kobieta bywa nader użytecza
PATIS_79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 12:20   #130
Ania_D
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 366
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

Pati fajnie wygladasz! Rozjasniłam sobie troszkę zdjęcia na komupterze i fajny ten koorek.. Tylko do końca odcienia nie widać - ale tak to z tymi aparatami jest I w tej bluzeczce ci tez ładnie..
A co do pracy - jaki masz dokładnie tytuł tej pracy? Co jest celem badania? Ja trochę ankiet w swoim zyciu narobiłam wiec może bym ci pomogła (pisz w tamtym watku żeby nie zaśmiecac tu Miałas takie własnie pytania otwarte dać a nie zamkniete?
Ania_D jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 12:23   #131
Ania_D
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 366
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

Pati <http://www.wizaz.pl/w-agora/view.php...key=1101111395>
Ania_D jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 12:34   #132
FEMME*BANALE
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 343
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

<font color=green> Patis - nowe zdjecia wyszly troche w zimnej tonacji, ale bardzo Ci ladnie! I fajowa fryzurke masz. A gdziez ten pryszcz? Nic nie widac!
Postaram sie odpowiedziec na Twoje pytania, choc to nie takie latwe, bo zalezy (od charakteru) czy ktos sie zadawala malymi sukcesikami, czy dopiero bedzie happy, jak wieeelki sukces osiagnie...
- Jaki jest wasz najwiekszy sukces?
- Hmm, za moj najwiekszy sukces uwazam moje dazenie (SAMO DAZENIE JEST WAZNE!) do zrealizowania moich marzen. Ot, na przyklad moim sukcesem jest to, ze skonczylam szkole o ktorej zawsze marzylam. Za moj sukces uwazam tez odwage jaka mialam aby wyjechac z ojczyzny, w poszukiwaniu LEPSZEGO JUTRA , w Polsce nie mialam mozliwosci osiagnac to o czym marzylam, wiec wyjechalam "za chlebem" a raczej za pieniadzem...
- Czy jestes czlowiekiem sukcesu?
- No, takiego sukcesu na mala skale to jestem czlowiekiem. Ale daze do jeszcze wiekszego sukcesu!
- Czy kazdy moze odniesc sukces?
- A czemuz by nie? Wystarczy cierpliwosc, determinacja, odwaga, nie poddawanie sie trudnosciom... (Wystarczy, ha!, ale to nie jest takie proste, trzeba na prawde czegos mocno chciec, by z tego CHCENIA czerpac sile!)
Kazdy sam sobie jest wyznacznikiem sukcesu.

Aniu, do Polski bardzo chcialabym wrocic! "Nostalgia" mnie zzera do kosci...
Moze za jekies pare lat (hmm, ale kiedy?), jak sie sytuacja w Polsce poprawi (poprawi?)... No, ale zycie jest pelne tylu niespodzianek, ze nie ma co planowac.
Bedzie co ma byc!
FEMME*BANALE jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 12:35   #133
FEMME*BANALE
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 343
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

<font color=green> Patis - nowe zdjecia wyszly troche w zimnej tonacji, ale bardzo Ci ladnie! I fajowa fryzurke masz. A gdziez ten pryszcz? Nic nie widac!
Postaram sie odpowiedziec na Twoje pytania, choc to nie takie latwe, bo zalezy (od charakteru) czy ktos sie zadawala malymi sukcesikami, czy dopiero bedzie happy, jak wieeelki sukces osiagnie...
- Jaki jest wasz najwiekszy sukces?
- Hmm, za moj najwiekszy sukces uwazam moje dazenie (SAMO DAZENIE JEST WAZNE!) do zrealizowania moich marzen. Ot, na przyklad moim sukcesem jest to, ze skonczylam szkole o ktorej zawsze marzylam. Za moj sukces uwazam tez odwage jaka mialam aby wyjechac z ojczyzny, w poszukiwaniu LEPSZEGO JUTRA , w Polsce nie mialam mozliwosci osiagnac to o czym marzylam, wiec wyjechalam "za chlebem" a raczej za pieniadzem...
- Czy jestes czlowiekiem sukcesu?
- No, takiego sukcesu na mala skale to jestem czlowiekiem. Ale daze do jeszcze wiekszego sukcesu!
- Czy kazdy moze odniesc sukces?
- A czemuz by nie? Wystarczy cierpliwosc, determinacja, odwaga, nie poddawanie sie trudnosciom... (Wystarczy, ha!, ale to nie jest takie proste, trzeba na prawde czegos mocno chciec, by z tego CHCENIA czerpac sile!)
Kazdy sam sobie jest wyznacznikiem sukcesu.

Aniu, do Polski bardzo chcialabym wrocic! "Nostalgia" mnie zzera do kosci...
Moze za jekies pare lat (hmm, ale kiedy?), jak sie sytuacja w Polsce poprawi (poprawi?)... No, ale zycie jest pelne tylu niespodzianek, ze nie ma co planowac.
Bedzie co ma byc!
FEMME*BANALE jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 13:01   #134
PATIS_79
Rozeznanie
 
Avatar PATIS_79
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 695
GG do PATIS_79
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

no właśnie jakoś tak w zimnej tonacji te zdjatka wyszły i kolorek włosów przez to też (choć i tak mam wrażenie, że on taki bardziej zimny niż ciepły wyszedł), ale teraz bardziej podkreśla mi kolor oczu, są takie jakby jeszcze bardziej wyraziste i bardziej zielone co do fryzurki to jeszcze sama wczoraj sobie grzyweczkę podcięłam i ogólnie rozburzyłam fryz a ten mój pryszcz to ja widzę :tak:na brodzie się zadomowił

no właśnie, nie chciałam zaśmiecać tego wątku, więc odpowiedzi na Twoje pytania Aniu zamieściłam właśnie w tamtym na forum plotkowym: http://www.wizaz.pl/w-agora/download...ead=1100852736

Dzięki za odp. Femme, ale jakby coś jeszcze to tam dzięki
__________________
Właściwie traktowana kobieta bywa nader użytecza
PATIS_79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 13:10   #135
Ania_D
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 366
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

hehe Pati - to ja dlatego napisałam że nie widac dokładnie odcienia bo jakoś się nie mogłam tego ciepła kasztanów dopatzreć
Ale nie jest źle - jak zjasnieja napewno bedzie bardzo ładnie
No włansie moje oczy przy tym kolorku który mam - duuuzo bardziej zielone
Ania_D jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 15:03   #136
rzęsa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: chałupka
Wiadomości: 7 617
GG do rzęsa
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

Bardzo ładnie Pati!

A może ktoś poda link, żeby o swoich porażkach napisać, bo ja zawsze nie w te strone co trzeba... I studia nie takie, i zawód, i w ogóle... Za mało chciałam...? Walczyłam o inne rzeczy, może na zawód zabrakło już sił?
Ale łączę się z wami w pasji makijażowej! Uwielbiam malowanki!!! Nie lubię jak baba tylko dawnego nivea używa! Nawet firma idzie z postępem, a niektórzy ludzie uparcie stoją w miejscu (oczywiście tylko pod tym względem, nie chcę nikogo urazić!). Myślę,że w dzisiejszych czasach to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek. Może przesadzam, ale pewien ksiądz już mnie rozgrzeszył "z tych objawów próżności" heheheh!
__________________
;-D
rzęsa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 16:00   #137
rzęsa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: chałupka
Wiadomości: 7 617
GG do rzęsa
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

__________________
;-D
rzęsa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 19:06   #138
rzęsa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: chałupka
Wiadomości: 7 617
GG do rzęsa
VENITA - balsam koloryzujący

Polecam, mam nadzieję, że Pati dołączy do moich zachwytów.
Z tego co pamiętam to po lewej stronie palety prawie wszystkie (lub wszystkie, nie pamiętam blondów)kolorki są ciepłe, a po prawej - zimne (tez nie pamiętam wszystkich odcieni).
Orzech jest taki w miarę uniwersalny (na próbce hihihi).
__________________
;-D
rzęsa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-23, 19:35   #139
asinek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 496
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

rzęsa napisał(a):
> Bardzo ładnie Pati!
>
> A może ktoś poda link, żeby o swoich porażkach napisać, bo ja zawsze nie w te strone co trzeba... I studia nie takie, i zawód, i w ogóle... Za mało chciałam...? Walczyłam o inne rzeczy, może na zawód zabrakło już sił?

no to piateczke Rzeso . Ale czy to na pewno porazka? wiesz, ja tez studiowalam nie to co poczatkowo chcialam, potem baaardzo polubilam moj zawod ale okazalo sie ze mnie w nim nie chca - co takie chude delikatne (wtedy oczywiscie) dziewcze niby ma robic na budowie? zostala pasja, opowiadam synkom o wszelkich szczegolach, a ze dla dzieciakow koparka jest mistrzostwem swiata wiec sluchaja z zachwytem . Caly moj sukces zawodowy sprowadza sie do tego .
Ale udane malzenstwo i dzieciaki to tez jest sukces, chociaz nieprzeliczalny na pieniadze. Oczywiscie najfajniej byloby miec to i to.
> Ale łączę się z wami w pasji makijażowej! Uwielbiam malowanki!!! Nie lubię jak baba tylko dawnego nivea używa! Nawet firma idzie z postępem, a niektórzy ludzie uparcie stoją w miejscu (oczywiście tylko pod tym względem, nie chcę nikogo urazić!). Myślę,że w dzisiejszych czasach to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek. Może przesadzam, ale pewien ksiądz już mnie rozgrzeszył "z tych objawów próżności" heheheh!

.
asinek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-24, 09:14   #140
PATIS_79
Rozeznanie
 
Avatar PATIS_79
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 695
GG do PATIS_79
VENITA - balsam koloryzujacy na bazie henny

Tak!!! dołączam do zachwytów Rzęsy Jestem bardzo zadowolona z efektu jaki uzyskałam na swoich rozjaśnionych włosach po tym balsamie...wyszedł mi piękny brązik (orzech laskowy-13), taki naturalny, a pod światło ma delikatne kasztanowe refleksy.

Reakcja mojego męża: mogę powiedzieć, że oniemiał z zachwytu. Jak ochłonął, stwierdził, że to taki piękny, naturalny kolor, ale ma szczęście facet, że dodał, iż to ja w nim wygladam ślicznie bo co tam tylko sam kolor
hmm a może coś nabroił i tylko chciał się podlizać??...ale nie sądzę, bo jeszcze kilka razy później to powtarzał a poza tym, kto jak kto, ale on potrafi do bólu być szczery

Więc wszystkim serdecznie polecam i lecę jeszcze dodać opinię na KWC
__________________
Właściwie traktowana kobieta bywa nader użytecza
PATIS_79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-24, 09:42   #141
Ania_D
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 366
Re: VENITA - balsam koloryzujacy na bazie henny

Pati wybacz!! nie dałam rady nad ta ankieta wczoraj pomyslec Dzieciaki mi buszowały po domu do 22! Mam nadzieję,z e dzis wczesniej padną
Ania_D jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-24, 10:04   #142
anytsuj
Zadomowienie
 
Avatar anytsuj
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: morza szum, ptaków śpiew
Wiadomości: 1 090
Re: VENITA - balsam koloryzujacy na bazie henny

Ja mam pytanie o Venitę czy jest kolor średni brąz ?
anytsuj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-24, 11:41   #143
PATIS_79
Rozeznanie
 
Avatar PATIS_79
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 695
GG do PATIS_79
Re: VENITA - balsam koloryzujacy na bazie henny

Ania - wszystko ok. spoko, ja mogę poczekać

Anytsuj tu podaję link: http://www.twojecentrum.pl/default.p...th=345_187_196 - tam znajdziesz kolorki i opis tego środka...jako tako średniego brązu nie ma, jest brąz (15) i ten orzech laskowy (13) który właśnie mi się kojarzy ze średnim brązem, zależy też na jaki swój kolor się kładzie
__________________
Właściwie traktowana kobieta bywa nader użytecza
PATIS_79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-24, 14:22   #144
rzęsa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: chałupka
Wiadomości: 7 617
GG do rzęsa
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

Dzięki Asinek! Oczywiście masz rację. Mam udane życie rodzinne, a to NAJWAŻNIEJSZE!. Czasem tylko, gdy mam paskudny dzień (jak wczoraj!), szlag mnie trafia, bo ciągle poszukuję zajęcia, które da mi satysfakcję, stabilizację i pieniądze. No coż, w dzisiejszych czasach, zakrawa to na fanaberie, należy cieszyć się z każdej pracy. Ale czy na pewno? Czy należy godzić się na taką, która rujnuje nas psychicznie? Pewnie tak, bo nie ma innego wyjścia, gdy w domu są ukochane dzieci. Dla nich w ogień by się poszło, a nie tylko do znienawidzonej pracy.
PÓKI CO ZAZDROSZCZĘ WSZYSTKIM KOSMETYCZKOM, WIZAŻYSTKOM, KOLORYSTKOM, STYLISTKOM, ...
Nie zazdroszczę modelkom, bo lubię jeść (pomijając fakt, że modelki, to by ze mnie najlepszy chirurg nie uczynił )
__________________
;-D
rzęsa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-24, 18:58   #145
FEMME*BANALE
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 343
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

EH, RZESO... A co Ty tak tym kosmetyczkom i wizazystkom zazdroscisz to nie mam pojecia (he, he - gorzki smich)...
Czy wiesz ile cierpliwosci wymaga praca z ludzmi a ZWLASZCZA praca z KOBIETAMI???...
Potrzeba anielskiej cierpliwosci, miesni byka, umiejetnosci nieprzejmowania sie jak cos sie nie podoba, zelaznej glowy do humorkow szefowej... Eh!
Albo jak sie zdarzy taki dzien, ze mam 5 masazy godzinnych i dwie depilacje totalne to przychodze taka wykonczona (fizycznie i psychicznie) do domu, ze nie wiem na jakim swiecie zyje...
Albo jak sie zdarzy taka klientka, ktorej brwi sie depiluje 30 minut (slownie trzydziesci minut) a ona ciagle niezadowolona, bo chce miec cienkie jak niteczki, a ty ja probujesz przekonac, ze cienkie jak niteczki to juz nie w modzie, ze lepsza linia bardziej naturalna itd....
Praca kosmetyczki to harowa - caly dzien na nogach, caly dzien mila i uprzejma itp.
No, moze jak sie ma wlasny zaklad kosmetyczny to jest troche inaczej, bo ja jestem kosmetyczka "podwladna"...
No, ale ogolnie podoba mi sie to co robie.
Hmmm, ale teraz musze pomyslec tez o czyms w kierunku M A K I J A Z U !!!
FEMME*BANALE jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-24, 20:57   #146
asinek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 496
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

rzęsa napisał(a):
> Dzięki Asinek! Oczywiście masz rację. Mam udane życie rodzinne, a to NAJWAŻNIEJSZE!. Czasem tylko, gdy mam paskudny dzień (jak wczoraj!), szlag mnie trafia, bo ciągle poszukuję zajęcia, które da mi satysfakcję, stabilizację i pieniądze. No coż, w dzisiejszych czasach, zakrawa to na fanaberie, należy cieszyć się z każdej pracy. Ale czy na pewno? Czy należy godzić się na taką, która rujnuje nas psychicznie? Pewnie tak, bo nie ma innego wyjścia, gdy w domu są ukochane dzieci. Dla nich w ogień by się poszło, a nie tylko do znienawidzonej pracy.

widzisz, teraz bedzie gruba armata - ja ZAZDROSZCZE tobie PRACY. Co prawda tez pracuje, ale w domu, w mizernym by nie rzec zadnym wymiarze godzin, co oczywiscie nie jest ani satysfakcjonujace ani pieniadzdajskie . A zeby dostac prace musialabym pozbyc sie trzech wad jakie mam dla potencjalnego pracodawcy - to znyczy nauczyc sie jezdzic samochodem (to jedna wada) i podarowac komus dzieciaki (to te dwie pozostale wady). I nie liczy sie to co umiem i gotowam pracowac jak wol. Bo przeciez mam dwa powody wiecej zeby zarabiac kase. W Niemczech bylych zachodnich nadal pokutuje model matki w domu, ale co tam, wlacze i mam nadzieje ze uda mi sie pokonac stereotypy...

> PÓKI CO ZAZDROSZCZĘ WSZYSTKIM KOSMETYCZKOM, WIZAŻYSTKOM, KOLORYSTKOM, STYLISTKOM, ...

wiesz, kiedy pociechy wyrosna to bedziesz miala troche czasu i zrobisz kurs albo cus w ten desen i bedziesz mogla pracowac w tym w czym czujesz sie dobrze. najwazniejsze to nie rezygnowac (i tymi slowy i sobie ducha dodaje)


> Nie zazdroszczę modelkom, bo lubię jeść (pomijając fakt, że modelki, to by ze mnie najlepszy chirurg nie uczynił )
asinek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-24, 22:22   #147
Ania_D
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 366
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

Ech własnie.. dlatego ja chce miec własny gabinet.. I sama w nim pracować ale tez kogoś zatrudniać bo przy dzieciach gdybym miala sama prowadzić to bym ich nie ogladała przez dzień cały.... A praca cięzka.. nogi bolą, plecy.. kaprysy kobiet sa wielkie.. czasem dama od razu wchodzi naburmuszona i wex jej tu zrób dobrze
Ania_D jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-25, 08:32   #148
PATIS_79
Rozeznanie
 
Avatar PATIS_79
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 695
GG do PATIS_79
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

rzęsa napisał(a):
> Dzięki Asinek! Oczywiście masz rację. Mam udane życie rodzinne, a to NAJWAŻNIEJSZE! (...) bo nie ma innego wyjścia, gdy w domu są ukochane dzieci. Dla nich w ogień by się poszło, a nie tylko do znienawidzonej pracy.

Widzicie, a ja to bym właśnie chciała móc tak samo powiedzieć jak Wy, że mam udane życie rodzinne, a w domu są ukochane pociechy i dla nich mogę zrobić wszystko...ale niestety, czuję się samotna i czegoś mi brakuje (hmm instynkt u mnie jest bardzo mocny i widoczny)...ale nie mogę jednak namówić swojego męża na dzieciaczka, a ma już chłop 30 lat (jak dojrzeje do bycia ojcem, to pewnie ja już nie będę mogła mieć dzieci) hmm jak wpłynąć na faceta?? wiem, że byłby dobrym tatą, tego chyba się boi, żeby poświęcić komuś całego siebie, tak byłoby z dzieckiem i wie, że wtedy będzie innym człowiekiem, a rozmowy nic nie dają jak na razie, chyba tylko wpadka by mnie ratowała, ale nie chcę tego robić i co ja mam zrobić???

ale się wyżaliłam...powoli nam się wątek zmienia
ale o kosmetykach, makijażu, wizażu to ja też bym mogła dłuuuugo gadać
__________________
Właściwie traktowana kobieta bywa nader użytecza
PATIS_79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-25, 09:53   #149
FEMME*BANALE
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 343
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

Witajcie Dziewczyny O Tym Zimnym Poranku!
<font color=blue> Patis - wiem co czujesz, ja takze bardzo chcialabym miec JUZ dzidziusia (a z tego co widze, to jestem 2 lata starsza od Ciebie, 1977 rocznik)... Wiadomo, lekarze mowia, ze najlepiej pierwsze dziecko urodzic przed trzydziestka i bardzo chcialabym zdazyc! Jest pare rzeczy, ktore mi nie daja pewnosci - czyli praca przede wszystkim, bede musiala na jakis czas zostawic prace, boje sie, ze moze juz nigdy nie bede mogla zrealizowac swoich marzen zawodowych? Eh, kobieta musi zyc podzielona na polowe - dom, rodzina, maz, dzieci i druga polowa - realizacja zawodowa, no a jak to pogodzic, ulozyc, zeby JAKOS BYLO? A moze SAMO SIE ulozy? ...
Jak widze male dzieci to az mi serce sciska i taka czulosc mnie ogarnia... Tak, tak, zegar biologiczny bije!
Moj chlopak oczywiscie chcialby miec dzieci, ale mowi, ze moze jeszcze troche poczekamy. W moim przypadku nie wynika to z tego, ze on nie czuje sie gotowy zostac tatusiem, ale martwi sie o mnie, chce abym miala w miare ugruntowana sytuacje gdy bede w ciazy. Chodzi o to, ze niedlugo minie rok jak pracuje w tym centrum kosmetycznym i jak mi przedluza umowe to gdy zajde w ciaze bede dalej miala jakies pieniadze... Eh, te pieniadze...
Tak w ogole, to chcialabym jeszcze sprobowac zrealizowac sie w zawodzie makijazystki, a do tego potrzeba by zmienic prace, zaczac OD NOWA... A z drugiej strony BARDZO, BARDZO chcialabym juz miec bambino...
Jakies dwa tygodnie temu, moja kolezanka z pracy oglosila, ze jest w ciazy, byla bardzo szczesliwa, po prostu PROMIENIOWALA wewnetrznym swiatlem, ale niestety pewnego wieczoru miala male krwawienie, poszla na pogotowie, wyslali ja do domu na zwolnienie, ale nastepnego dnia wieczorem poronila...
To nie takie proste z ta ciaza. Tak sie zastanawiam co wplynelo na to poronienie... Stres, przepracowanie. (Widzialam jak plakala po rozmowie z szefowa...)
Ciaza to bardzo delikatna sprawa. Hmm...
No nie wiem, czy lepiej zajsc teraz w ciaze, czy poczekac. Ale kto wie czy za jakis czas bedzie to takie latwe. Mowi sie ZAJSC W CIAZE, a ile jest takich dziewczyn co chcialyby zajsc, a nie moga. Co na przyklad przez lata braly pigulke, teraz przestaly, nie zabezpieczaja sie juz, a dzidzius nie pojawia sie...
A propos, zauwazylyscie jak to brzydko brzmi "zabezpieczac sie przed ciaza", jakby ciaza to jakies wielkie NIEBEZPIECZENSTWO bylo!...
Mysle, ze kobiety nie czuja sie absolutnie, w zadnym wypadku bezpieczne i spokojne by zajsc w ciaze - ryzyko utraty pracy, niepewna sytuacja finansowa itp.
No, coz...
A wedlug Was co wazniejsze - dzieci czy praca? Dla mnie jednak DZIECI! A moze jednak wszystko z czasem sie ulozy?...
FEMME*BANALE jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-11-25, 10:36   #150
PATIS_79
Rozeznanie
 
Avatar PATIS_79
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 695
GG do PATIS_79
Re: Do RZĘSY i nie tylko - kolorki tęczówki

FEMME*BANALE napisał(a):
> To nie takie proste z ta ciaza(...) to bardzo delikatna sprawa. Hmm... No nie wiem, czy lepiej zajsc teraz w ciaze, czy poczekac. Ale kto wie czy za jakis czas bedzie to takie latwe. Mowi sie ZAJSC W CIAZE, a ile jest takich dziewczyn co chcialyby zajsc, a nie moga. Co na przyklad przez lata braly pigulke, teraz przestaly, nie zabezpieczaja sie juz, a dzidzius nie pojawia sie...

no własnie to jest straszne...i tego się boję, że jak długo będzie się zwlekać to może być w końcu za późno, no i teraz coraz trudniej faktycznie zajść w ciążę, nie mówiąc już o jej szczęśliwym donoszeniu. Całe szczęście od roku już nie biorę tabletek, ale co z tego??

Ale Ciebie pocieszę...skoro, jak sama mówisz będziesz miała prawie rok pracy za sobą i wkrótce przed sobą przedłużenie umowy, to myślę, że nie masz się już czego obawiać i wkrótce będziesz mogła planować dalszą swoją przyszłość zawodową ze ślicznym brzuszkiem...a makijaże możesz wykonywać póki co np. na zlecenie (wesela, Sylwester i in. uroczystości)... a później robić zdjęcia klientkom, które będziesz zbierać do swojego portfolio i wykorzystasz je do ewentualnej prezentacji siebie i też w jakiś sposób będziesz się realizować...

dzieci ponoć dodają skrzydeł i zawsze jak człowiek o nich myśli (gdy je już ma) potrafi wtedy odnaleźć się we wszystkim (mi tego właśnie brakuje, bo nie potrafię myśleć o niczym innym i nic mi się ostatnio nie chce, nawet kończyć tej pracy mgr) mąż to widzi, wie, co mnie gnębi, a jednak nie zdecydował się jeszcze, nie chce mi pomóc ...hmm a jak w deprechę jakąś popadnę??? pewnie już blisko...

> A wedlug Was co wazniejsze - dzieci czy praca? Dla mnie jednak DZIECI! A moze jednak wszystko z czasem sie ulozy?...

Dla mnie też dzieci, choć ja nie pracuję jeszcze i nie mam ułożonego życia zawodowego (kończę studia, których i tak jakoś nie mogę ukończyć) ...
jak już powiedziałam, na pewno wszystko z czasem się ułoży...karierę można jeszcze robić przez całe życie, można cały czas się szkolić, dokształcać, chodzić na kursy, a na dziecko to niestety, wbrew pozorom, mamy krótki przedział czasowy.
Moje koleżanki, które mają już dzieci, widzę, że są szczęśliwe, łatwiej im wszystko przychodzi, na wszystko o dziwo znajdują czas, są piękne i na dodatek realizują się w pracy...wiedzą, że mają dla kogo to robić.

Ale sama będziesz wiedziała, kiedy jest ten odpowiedni czas dla Ciebie, nie możesz się sugerować innymi i tym co mówią. Wiadomo, ciąża to jest taki stan, w którym trzeba o siebie bardziej dbać, uspokoić się wewnętrznie i z optymizmem patrzeć w przyszłość. hehehe I kto to mówi???

Pozdrawiam.
__________________
Właściwie traktowana kobieta bywa nader użytecza
PATIS_79 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:54.