Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-12-23, 21:54   #1
ishtar4
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 632

Perfumy firmowane nazwiskami artystów


Co sądzicie o perfumach malarzy, piosenkarek i aktorów?
Czy oddają ducha ich twórczości? Czy raczej przeżyłyście rozczarowanie otwierając flakonik True Star, Salvadora Dali czy perfum Elizabeth Taylor?

Ja dla przykładu, jako że interesowałam się malarstwem Dalego, musiałam poznać wszystkie jego (a właściwie firmowane jego nazwiskiem) perfumy. I przyznam, że się zawiodłam. Moja koleżanka powiedziała wprost - "one cuchną".
Dla mnie są nijakie, starociowate, nieskomplikowane, za mało dziwne Może dlatego, że Gala jako kobieta klasyczna preferowała proste typowe zapachy (pełne róży, jaśminu).
A True Star Tommiego Hilfigera? Czy puddingowa słodycz pasuje do pewnej siebie seksbomby? Gdzie pazur?
__________________
-xyx-
ishtar4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-23, 22:04   #2
Pomadka
Pomadkorator
 
Avatar Pomadka
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 796
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

Mam resztkę we flakonie perfum Elizabeth Taylor i wąchając je nie wiem czy przeżyłam szok rozczarowanie, zadowolenie, uznanie... Podobają mi się, ale nie do końca mi pasują; są szyprowo-kwiatowe. O wiele lepiej czuję się w nich moja mami i jej odpowiadają bez uwag. Ja mam do nich jakąś ansę... MOże przez ten szypr?

Jakoś nie patrzę [póki co] na perfumy pod kątem nazwiska i tego czym dana osoba jest/była. Jeśli zapach jest godny pożądania, to trzeba go po prostu mieć.
__________________
♪♪♪♪♪♪ ♪♪♪♪♪♪
Pomadka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-24, 21:35   #3
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 114
Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

Nie przepadam za perfumami artystow. Nie dlatego, ze kojarza mi sie one wylacznie z tymi konkretnymi osobami, ale same zapachy sa malo udane. Lubie tworczosc dalego, jesli chodzi o perfumy to podoba mi sie tylko Dalissime, ale tez nie na tyle, ze chcialabym je miec. True star Hilfigera jest dziwnym zapachem - taki denerwujacy swiezuch, bardzo zimny. Taylor nie wachalam. Naomi nie podchodzi mi, wiekszosc jej zapachow jest wtorna i bardzo slodka. Z Celine Dion podoba mi sie tylko pierwszy zapach, ale rowniez jest malo oryginalny. Sabatini juz predzej, ale jednak czuc w nich "taniosc". Aguilera byla juz ciekawsza, ale to tez nie "to". Jedyne "gwiazdorskie" perfumy na poziomie to wg mnie Jennifer Lopez. Sa trwale i sa bardziej zlozone. Oczywiscie nie wszystkie 4 zapachy, najbardziej podoba mi sie Glow i zbieram za nie mase komplementow. Podsumowujac - nie uwazam, ze zapachy artystow sa zawsze beznadziejne, ale czesto robione pod publiczke, malo oryginalne i nietrwale, po prostu robione dla zysku.
ropuszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-25, 13:01   #4
smerfeta01
Zakorzenienie
 
Avatar smerfeta01
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 8 252
Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

a ja wprost uwielbiam "Belong" Celine Dion ten zapach bardzo mi przypadł do gustu, wprost za nim szaleję, tak go lubię, że nawet psikam sobie nadgarstki na noc by móc go wąchać
smerfeta01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-26, 23:21   #5
Pomadka
Pomadkorator
 
Avatar Pomadka
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 796
Wpisy w blogu: 3
Smile Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

Przypomniała mi się jeszcze Naomi i jej zapachy.

Klasyczna Campbell, ta brązowa tzw. "pazur" podoba mi się.
Natomiast jej kompozycja Naomegic już nie za bardzo. Taka dusząca, pudrowa woń.
Sunset niby niezły, lekko słodkawy i otulający, ale do znudzenia przypominał mi ISAbell Rossellini.
Ten ostatni zapach Paradise Passion-odpada całkiem.
O ile dobrze pamiętam były jeszcze Mystery i same perfumy kojarzę jak przez mgłę. Bodaj były mocno słodkie...? Nawet nie wiem czy mi się jakoś szczególnie spodobały?

Sumując niczym ciekawym nie zaskoczyła mnie TopModelka. Bez entuzjazmu, kupić, wypsikać, zapomnieć.
__________________
♪♪♪♪♪♪ ♪♪♪♪♪♪
Pomadka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-27, 00:01   #6
desti
Zakorzenienie
 
Avatar desti
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 12 955
Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

Jak do tej pory zaden z zapachow firmowanych przez "gwiazdy i gwiazdeczki" nie przypadl mi do gustu. Z ciekawosci czasami powacham i na tym sie konczy .
desti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-27, 11:08   #7
zapalka
Zadomowienie
 
Avatar zapalka
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Koło
Wiadomości: 1 025
GG do zapalka
Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

Cóż, fakt są to zapachy najczęściej komercyjne- uniwersalne, nie drażniące, nie oryginalne. Mi do gustu przypadły Exult Naomi Campbell, które były śliczne.
__________________
Ten more reasons that I need somebody new, just like Fru!

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=554818 <-- WYMIANA
zapalka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-27, 11:31   #8
Vila
Raczkowanie
 
Avatar Vila
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 68
Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

Jestem chyba odporna na takie marketingowe sztuczki Nie pociągają mnie zupełnie zapachy sygnowane przez znane osoby. Częściowo dlatego, że nie są to zwykle ciekawe kompozycje, ale także dlatego, że nie interesują mnie zupełnie ci tzw. artyści. Nie słucham muzyki pop, nigdy nie chciałam być modelką (zresztą nawet gdybym chciała - co z tego ), nie lubię filmów z ET. Źle bym się czuła ubrana w zapach firmowany nazwiskiem, którego nie znoszę
Wyjątek robię dla SD, bo cenię twórczość Dalego, no ale to też artysta innej klasy, przez duże A Jednak nie jestem wielką fanką jego zapachów. Ishtar ma rację, brakuje im "pazura" i tej niesamowitej dziwaczności, która cechuje prace Dalego. Zapachy SD są po prostu za grzeczne.
Vila jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-27, 11:37   #9
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 815
Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

Ja lubiłam True Star Hilfigera, na mnie nie pachniał zimno, był świeży, intensywny, słodki i ogrzewający. Zdecydowanie nie dla góry lodowej Na mojej skórze pachniał budyniowo, miał ryżowe nuty. Bardzo mi odpowiadał wtedy, może jeszcze kiedyś do niego wrócę... kto wie...
Kasiulka22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-27, 13:08   #10
eiri
Wtajemniczenie
 
Avatar eiri
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Łódź/Linkoping
Wiadomości: 2 486
GG do eiri
Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

Zazwyczaj uciekam od zapachów sygnowanych przez gwiazdy, nie wącham ich, a tym bardziej nie testuję. Wyjątek zrobiłam ostatnio, uległam mianowicie nachalnej reklamie Live Jennifer Lopez i powąchałam korek... pachniał przyzwoicie, więc psiknęłam na rękę... myślałam, że mnie landrynki zabiją
Draństwo wżarło mi się w sweter i nie chciało puścić Jeden z najtrwalszych zapachów, jakie testowałam w życiu... traumatyczne przeżycie
Tego samego dnia wąchałam też po raz pierwszy Euphorię i też nie byłam zachwycona... delikatnie mówiąc ale dziś jestem w niej zakochana bez pamięci, więc może powinnam kontrolnie sprawdzić, czy Live nadal mnie odstrasza?

Nie wspominam o zapachach Salvadora Dali, bo mi jakoś nie pasuje wrzucenie go do jednej kategorii z taką Naomi wg mnie jego zapachy są ok.
eiri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-27, 13:22   #11
Ivesman
Raczkowanie
 
Avatar Ivesman
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 205
GG do Ivesman
Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

Ze wszystkich wyżej wymienionych podbają mi się zapachy J Lo.Nie są tak oczywiste i obiektywnie poprawne.Słodkie,ale z ciekawymi dodatkami.
__________________
Pokaż mi swoje perfumy a powiem Ci kim jesteś!
Ivesman jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-29, 10:05   #12
Meriamon
Rozeznanie
 
Avatar Meriamon
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Tu i tam Tamtaram :-)
Wiadomości: 876
Smile Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

Naomi - z wszystkich chyba najmniej drażnil mój nos - Sunset
Aguilera - nie podeszła mi na calej linii
Celine - miałam kiedys Notes i nie mogłam ich strawic...wachałam tez pozostałe i chyba faktycznie klasyczne Celine są najlepsze
J.Lo - bardzo lubię Still, które tez posiadam...uwielbiam zawartą w nich herbate spodobał mi się nawet Live ...Glow nie lubie,a Miami Glow pachnie jak moj żel pod prysznic z Palmolive - więc odpada
True Star - tak skomplikowany i drażniący zapach nie zagości na mojej półce...
E. Taylor - miałam White Diamonds retro w delikatniejszym wydaniu
S.Dali - uwielbiam Rubylips oraz Eau de Rubylips reszta może nie istniec... chociaż jeszcze Laguna nie jest zła...Dalimix - unisex,ozonowo-gruszkowo-słodko-kwasny - dziwaczny nie do przyjecia jak dla mnie...Feminine - straszydło na miare Chanel nr 5,Dalissime - delikatnie owocowe ...nie znam Dalimanii a nie powiem kusi
G. Sabatini - jedynie Private Edition mi pasują
B. Spears - nie znam żadnego
P. Hilton - jakże mogłam zapomniec... nie mam uprzedzeń,ale na 1 teście się skonczyło...z racji dziwnej nuty,jakby ozonowo-ogórkowej...coś mdłego w nich było...

Staram się nie generalizowac perfum na te sygnowane czy też nie...są takie które mogą zauroczyc w 1 minucie i takie które odrzucają na dłuższą mete...a sygnatura nie ma tu nic do rzeczy...
__________________
Boże, obdarz mnie spokojem...
Bym zaakceptował(a) rzeczy, których nie mogę zmienić
Odwagą, bym zmienił(a) rzeczy, które zmienić mogę
I mądrością, bym umiał(a) je rozróżnić...

Edytowane przez Meriamon
Czas edycji: 2005-12-29 o 15:33
Meriamon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-29, 13:18   #13
kasienka.b
Wcale nie be, tylko cacy kasieńka
 
Avatar kasienka.b
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Diamentowa wyspa
Wiadomości: 9 924
GG do kasienka.b
Wink Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

Ja lubie Glow by J.Lo i Still, Naomi Cambell (po prostu ) i Exult by Naomi Cambell, i pare zapavhow Sabatini. Ale Celine Dion jak dla mnie smierdza :/ x- pose tez. A true star to juz tymbardziej!!!
__________________
Blog
kasienka.b jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-29, 14:16   #14
Kajol
Zadomowienie
 
Avatar Kajol
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 065
Dot.: Perfumy firmowane nazwiskami artystów

Ja bardzo lubię Still J.Lo- ale odkryłam je przypadkiem, kiedy dowiedziałam sie, jakie tam są nuty zapachowe (sake i earl grey- mój ukochany typ herbaty, mocno mnie zaintrygowały). Normalnie to omijam takie "gwiazdorskie" perfumy- nie żebym miała jakieś uprzedzenia, ale w perfumerii to zawsze stają się dla mnie w pewnym sensie niewidzialne-takie mam wrażenie, że w Sephorach (przynajmniej tych w Krakowie) są raczej mało eksponowane...
A! Wyjątek ostatnio zrobiłam dla zapachu Rogera Federera
Kajol jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:10.