Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-12-29, 17:07   #1
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 114

Rive Gauche YSL


Bardzo jestem ciekawa co myslicie o tych perfumach? Moja przygoda z nimi raczej dluga nie byla, zreszta, nigdy nawet nie mialam na wlasnosc tego zapachu. Pierwszy raz zetknelam sie z nimi u mojej kolezanki - papuzki w 1. klasie podstawowki Czesto odwiedzalysmy sie nawzajem i bawilysmy sie w ksiezniczki - przebieralysmy sie w sukienki naszych mam Mama mojej przyjaciolki miala mnostwo sukienek wieczorowych, w ktorych "tonelysmy". Na glowy wkladalysmy komiczne kapelusze i obwieszalysmy sie kiczowata bizuteria Mama kolezanki pozwalala nam nawet uzywac swoich perfu - wlasnie Rive Gauche YSL. Strasznie mi sie wowczas podobaly, mialy wg mnie piekny flakon i pachnialy tak "bogato", albo tak mi sie wowczas zdawalo Do dzis widok RG kojarzy mi sie z luksusem i tymi zabawami. Gwoli przypomnienia siegnelam kiedys po tester YSL w perfumerii, psiknelam i...ojejku. Jakos nie moglam przyzwyczaic nosa do tego zapachu. Wydaje mi sie, ze tester byl zepsuty - czy to mozliwe? Jakie sa Waszew odczucia? Jesli pozytywne, to chyba podejde do niego jeszcze raz, choc widok tego flakonu zawsze bedzie mi sie milo kojarzyl
ropuszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-29, 17:22   #2
Meriamon
Rozeznanie
 
Avatar Meriamon
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Tu i tam Tamtaram :-)
Wiadomości: 876
Thumbs down Dot.: Rive Gauche YSL

Moje spotkanie z nim skonczylo się odrzuceniem na km i omijaniem go z daleka...
Skojarzenia miałam ewidentnie z WC, z klozetem, ze środkiem do jego czyszczenia...
To jakieś mydlane,oschłe,bez wyrazu, budzące odruch wymiotny paskudztwo...
__________________
Boże, obdarz mnie spokojem...
Bym zaakceptował(a) rzeczy, których nie mogę zmienić
Odwagą, bym zmienił(a) rzeczy, które zmienić mogę
I mądrością, bym umiał(a) je rozróżnić...
Meriamon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-29, 17:28   #3
agnieszka1970
Zadomowienie
 
Avatar agnieszka1970
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 983
Dot.: Rive Gauche YSL

Mnie też ciągnęło do tego zapachu odkąd przeczytałam bodajże w Twoim Stylu, ze jakać znana persona (już teraz nie pamietam kto) go uzywa...Powachałam w perfumerii przy pierwszej okazji i też się rozczarowałam. Jakies takie "stare" mi się wydały, babcine, lekko zatęchłe i kwaskowate....coś w tym jest - jakby popsute były ;-)
agnieszka1970 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-29, 18:25   #4
dreamer4
Zadomowienie
 
Avatar dreamer4
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Gdynia Śródmieście
Wiadomości: 1 568
GG do dreamer4
Dot.: Rive Gauche YSL

Mnie znowu zachwyciły męskie, na jednym znajomym pachniały tak obłędnie, iż zapragnąłem ich sam, ale kiedy jestem ich „szczęśliwym” posiadaczem (na szczęście tylko 10 ml) nie mogę na nie patrzeć, są jakieś jedzeniowe wg mnie, kojarzą mi się z za mocno przyprawioną zupą, na mnie pachną lubczykiem i anyżem...fuj
__________________

dreamer4 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-29, 18:28   #5
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 815
Dot.: Rive Gauche YSL

Ja nie znam damskiej wersji tego zapachu, choć kiedyś na pewno wypróbuję. Polecić za to mogę męskie Rive Gauche. Perfumy pachną zniewalająco, zwłaszcza na moim TŻ

Edytowane przez Kasiulka22
Czas edycji: 2005-12-29 o 18:29 Powód: lit.
Kasiulka22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-29, 18:35   #6
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 114
Dot.: Rive Gauche YSL

Cytat:
Napisane przez dreamer4
Mnie znowu zachwyciły męskie, na jednym znajomym pachniały tak obłędnie, iż zapragnąłem ich sam, ale kiedy jestem ich „szczęśliwym” posiadaczem (na szczęście tylko 10 ml) nie mogę na nie patrzeć, są jakieś jedzeniowe wg mnie, kojarzą mi się z za mocno przyprawioną zupą, na mnie pachną lubczykiem i anyżem...fuj
Ponoc lubczyk jest niezlym afrodyzjakiem
ropuszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-29, 20:34   #7
Ivesman
Raczkowanie
 
Avatar Ivesman
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 205
GG do Ivesman
Dot.: Rive Gauche YSL

Nie mogę się przekonać do damskiej wersji.Owszem czuć ten luksus,ale jest on na tyle ekscentryczny,że odrzuca.Nie są to perfumy ładne,pachnące kwiatami,owocami czy orientem.Właściwie to nie wiem czym one pachną...Ich styl kojarzy mi się z wariacjami CdG i zapachem przypalonego mleka,asfaltu.Jest to oczywiście jakaś forma luksusu,ale mi się nie podoba.Wersja męska jest bardziej "ludzka" ,jednakże na razie jestem na nie.Może kiedyś dorosnę do tego zapachu "wyższych sfer"
__________________
Pokaż mi swoje perfumy a powiem Ci kim jesteś!
Ivesman jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-30, 12:47   #8
demonik
Zakorzenienie
 
Avatar demonik
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 4 752
Dot.: Rive Gauche YSL

Damski Rive Gauche nie przypadł mi do gustu , zbyt szyprowy póki co, natomiast Rive Gauche Pour Homme... mmmm... to zupełnie inna bajka . Drzewny, wytrawny, bardzo męski i bardzo seksowny . Nie wyczuwam w nim "jedzenia", o czym zresztą kiedyś już wspomniałam: http://www.wizaz.pl/forum/showthread...87#post1011487 .
demonik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-12-30, 13:51   #9
dreamer4
Zadomowienie
 
Avatar dreamer4
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Gdynia Śródmieście
Wiadomości: 1 568
GG do dreamer4
Dot.: Rive Gauche YSL

Cytat:
Napisane przez demonik
Damski Rive Gauche nie przypadł mi do gustu , zbyt szyprowy póki co, natomiast Rive Gauche Pour Homme... mmmm... to zupełnie inna bajka . Drzewny, wytrawny, bardzo męski i bardzo seksowny . Nie wyczuwam w nim "jedzenia", o czym zresztą kiedyś już wspomniałam: http://www.wizaz.pl/forum/showthread...87#post1011487 .

No ja niestety , tak mam , myślę, że to wina zapachów domowych (mój tata jest zapalonym myśliwym i często u nas w domu na stole „gości” dziczyzna, którą mama namiętnie przyprawia jałowcem, anyżem, lubczykiem i innymi ziółkami). Na mnie bardzo czuć te przyprawy i ziółka, zawsze mam wrażenie, że pachnę jak dobrze przygotowana sarnina..... :|
Ale z własnego doświadczenia wiem, że na innych pachnie obłędnie, i wierzę wam, ale nie na mnie .
__________________

dreamer4 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-17, 17:54   #10
ewikonka
Raczkowanie
 
Avatar ewikonka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 458
GG do ewikonka
Dot.: Rive Gauche YSL

Pierwszy raz kupiłam je w ciemno....ciekawy zapach, inny czuć troszke jakąś chemię (aldehydy). Bardzo mi sie podobał, ale małżonek dywersant strącił je z toaletki, bo jak powiedział nie mógł znieść tego asekualnego zapachu. Więc po raz wtóry nie kupiłam w trosce o moje małżeństwo
ewikonka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-17, 20:34   #11
AniaM69
Zadomowienie
 
Avatar AniaM69
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 1 862
Dot.: Rive Gauche YSL

Mój syn, którem zawsze posuwam pod nos nowe nabytki, bo jest niezwyle "czuły" powąchał miniaturkę (na szczęście) i rzekł:
"wali starą kserokopiarką - zabierz to matka"
hmmm
AniaM69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-18, 13:27   #12
201701020941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 215
Wink Dot.: Rive Gauche YSL

a ja lubię Rive Gauche Kupiłam wiele lat temu (98?, 99?) bo przypomina mi klasyczne Miss Dior, Cinnabar, Aromatics Elixir Clinique, takie przekorne, intensywne diabełki, he he! Jeśli używa się w małych ilościach to mi daje siłę, przymrużone oko do odbioru rzeczywistości w pracy lubię trudne zapachy-wtedy moje przywiązanie do nich jest trwalsze... Prawy brzeg- hmmm pamiętam taka fajną reklamę tego zapachu: elegancka brunetka w niebieskim kostiumie w jakimś barze (?) w Paryżu... na prawym brzegu... romantic... Moja skorpionna przekorna dusza lubi niepospolite i niemłodzieżowe zapachy...
Przepraszam-moje myśli są może mało konkretne, ale perfumy wywołują we mnie głównie trudne do sformułowania obrazy... Jedyny feler tego zapachu pamiętam to była butelka-metal z którego jest zrobiona jest stosunkowo miękki i nosząc w torebce powyginał się... Pozdr
201701020941 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-18, 19:25   #13
ROZ-ter-KA
Zakorzenienie
 
Avatar ROZ-ter-KA
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 8 556
Dot.: Rive Gauche YSL

Cytat:
Napisane przez AniaM69
Mój syn, którem zawsze posuwam pod nos nowe nabytki, bo jest niezwyle "czuły" powąchał miniaturkę (na szczęście) i rzekł:
"wali starą kserokopiarką - zabierz to matka"
hmmm
hehe, ja tez testuję z pomocą synów
__________________
koklusz atakuje
ROZ-ter-KA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-21, 14:13   #14
szaja
BAN stały
 
Avatar szaja
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 763
Dot.: Rive Gauche YSL

Rive Gauche kojarzy mi sie z moimi wakacjami w Paryżu i włóczeniem sie z TŻ po mieście w letnie wieczory...Właśnie w Paryżu się nimi zainteresowałam ( RG nie wieczorami oczywiscie, wcześniej jakoś umknęły moim łapkom.
Do zapachów szyprowych podchodzę z dystansem. Jest tak, że jedne mnie powalają a inne są nie do zniesienia. RG jest pośrodku, czuję w nim wyraźnie przyprawy, ale to nie jeden ze smakowitych zapachów.
Nie drażni mnie, nawet w ciepłe dni.
W Paryżu do ostatniego dnia wahałam się kupić/nie kupować.
Ale było tyle innych cudów...I tak RG jest wspomnieniem o Paryżu.
szaja jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:25.