Ciacho na nosie - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-05-21, 09:54   #1
annkar93
Raczkowanie
 
Avatar annkar93
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 34

Ciacho na nosie


Witajcie. Borykam się z pewnym problemem. Laikiem w makijażu nie jestem, staram się brnąć w ten temat głębiej, aby w przyszłości pracować w zawodzie wizażysty. Chociaż temat nie jest mi obcy, pojawił się pewien problem. Po skończeniu makijażu twarzy praktycznie od razu tworzy mi się na nosie efekt "ciacha" - tak, jakbym mokry podkład od razu obsypała toną pudru i to wszystko by się ze sobą wymieszało, dając efekt ciastoliny. Nie wiem czy jest sens podawać markę podkładu czy pudru, gdyż z różnymi produktami dzieje mi się to samo. Próbowałam wielu rzeczy. Baza pod makijaż, baza pod cienie, krem nawilżający, balsam po goleniu, "czysta" skóra". Tak samo, jak i w kwestii aplikacji kosmetyków kolorowych. Wklepywanie, mazianie podkładem, gruntowanie pudrem sypkim, omiatanie delikatnie nosa "resztkami" pudru, które zostały na pędzli po przypudrowaniu całej twarzy, wklepywanie pudru (u mnie się w ogóle nie sprawdza). Mam wrażenie, że próbowałam już wszystkiego. Żeby jeszcze bardziej skomplikować sytuację - nigdzie indziej mi się takie rzeczy nie dzieją. Skóra pod oczami cacy. Czoło, broda, obszar pod nosem nietknięte, tak więc "klątwa strefy T" chyba odpada? Sama już nie wiem co mam robić, żeby było w porządku.
__________________
http://candybrushes.blogspot.com Zapraszam
annkar93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-25, 21:23   #2
Marmu
Raczkowanie
 
Avatar Marmu
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 152
Dot.: Ciacho na nosie

Jaką masz cerę? Jak ją pielęgnujesz?
__________________
Zapuszczam włosy 45 ->>> 65
Marmu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 14:16   #3
annkar93
Raczkowanie
 
Avatar annkar93
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 34
Dot.: Ciacho na nosie

Moja cera jest dość dziwna. Cała twarz powiedziałabym, że jest sucha, tylko nos mi się przetłuszcza strasznie. Dodatkowo jest niestety cały zapchany wągrami, z którymi staram się walczyć. Myję Clean&Clear żel peelingujący (chyba dobrze napisałam, granatowe opakowanie, żel jest biały z grubymi niezbyt ostrymi niebieskimi kuleczkami) - jestem z niego bardzo zadowolona, bo sporo produktów myjących używałam i ten przynosi najlepsze efekty. Później jest tonik z Ziaji liście manuka. Następnie w dzień używam kremu również z serii liście manuka od Ziaji, czasem Garnier Hydra Adapt do cery suchej/bardzo suchej, a na noc albo ten krem, albo nawilżającą Niveę Soft. Pod oczy i na powieki na dzień Ziaja Med łagodzący podrażnienia, na noc Olay Anti-wrinkle. Jeśli chodzi o nos: próbowałam nie nakładać żadnej bazy, bazę pod cienie od W7, bazę pod makijaż od Wet&Wild, a teraz bazę od Inglota żółtą, która ma właśnie redukować wydzielanie sebum i matowić skórę. Próbowałam również malować się bez nakładania kremów, jak i po ich nałożeniu - zawsze czekam te 5-10 minut, żeby się wszystko ładnie wchłonęło. Bazy również po nałożeniu cienkiej (grubszą warstwę też próbowałam) wklepuję i czekam chwilę, aż się ładnie wtopi w skórę. Nic nie pomaga. Nie wiem czy to po prostu taki urok mojego niefajnego nosa ;P Jeśli chodzi o podkłady, to przetestowałam naprawdę sporą ich część, zawsze jest to samo. Był podkład Revlon, L'Oreal True Match, Rimmel Match Perfection, Astor (początkowo był z czarną nakrętką, ale później zmienili szatę graficzną i chyba coś pozmieniali w formule, teraz jest z białą nakrętką, a buteleczka jest szklana, prostopadłościan). Obecnie mam podkład, z którego jestem bardzo zadowolona, bo jest to Maybelline Suoer Stay 24H (wszystko fajnie oprócz nosa). Jeśli chodzi o podkład również próbowałam chyba wszystkich znanych mi metod nakładania - wklepywanie cienkiej/grubej warstwy, stemplowanie gąbeczką, mazianie pędzlem lub palcami. Jeśli chodzi o pudry, też wiele z nich już przetestowałam. Obecnie używam sypkiego pudru od Kobo lub lżejszego pudru od Eveline (którego nie lubię, ale moje zbiory ostatnio trochę zubożały). Bardzo lubiłam używać Cream Puff od Max Factora (chyba dobrze napisałam, nie jestem pewna, czy to dobra nazwa. Złote wieczko, denko czarne), ale się skończył. Z nim było różnie. Raz było ciacho, a raz go nie było. Jeśli chodzi o sposób pudrowania też było różnie - wklepywanie u mnie się w ogóle nie sprawdza, najpierw gruntowanie i późniejsze zbieranie nadmiaru przy jednoczesnym rozprowadzaniu pudru na całą twarz czy zwykłe, klasyczne omiatanie twarzy pędzlem - nic się nie sprawdza. Obecnie, żeby uniknąć tego efektu, nos pudruję resztką która została na pędzlu, po zrobieniu całego makijażu twarzy, ale to też nie zawsze zdaje egzamin, bo często pędzlem od pudru "zmiatam" część podkładu. Pędzel nie jest zbity, wręcz przeciwnie. Włosie luźne, miękkie, przyjemne w dotyku, nie drażni. Prawdopodobnie syntetyczne (staram się unikać naturalnego włosia ze względów ideologiczno-światopoglądowych).
__________________
http://candybrushes.blogspot.com Zapraszam
annkar93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-27, 21:27   #4
Marmu
Raczkowanie
 
Avatar Marmu
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 152
Dot.: Ciacho na nosie

Chciałam Ci właśnie zaproponować SuperStay24 bo to jest jeden z tych trwałych zastygających podkładów, ale już go używasz.

Sądzę, że powinnaś udać się do kosmetyczki/dermatologa aby wspólnie unormować wydzielanie sebum i oczyścić ten nosek. Dwa, przed nałożeniem czegokolwiek, przetrzyj dokładnie nos chusteczką, nie nakładaj kremu tylko sam podkład i to dłoni, wklepuj lekko produkt. Całość jeżeli uważasz, że potrzeba przyklep pudrem. Może ryżowy się tutaj sprawdzi?
__________________
Zapuszczam włosy 45 ->>> 65
Marmu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-29, 20:57   #5
annkar93
Raczkowanie
 
Avatar annkar93
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 34
Dot.: Ciacho na nosie

Cytat:
Napisane przez Marmu Pokaż wiadomość
Chciałam Ci właśnie zaproponować SuperStay24 bo to jest jeden z tych trwałych zastygających podkładów, ale już go używasz.

Sądzę, że powinnaś udać się do kosmetyczki/dermatologa aby wspólnie unormować wydzielanie sebum i oczyścić ten nosek. Dwa, przed nałożeniem czegokolwiek, przetrzyj dokładnie nos chusteczką, nie nakładaj kremu tylko sam podkład i to dłoni, wklepuj lekko produkt. Całość jeżeli uważasz, że potrzeba przyklep pudrem. Może ryżowy się tutaj sprawdzi?
Oczywiście do dermatologa/kosmetyczki się wybiorę, jeśli problem "tłustego nosa" nie minie - jest to chwilowy (od jakiegoś miesiąca) kaprys mojej skóry.
Wczoraj zrobiłam tak, jak proponowałaś, przy czym SuperStay 24 pomieszałam z lżejszym podkładem Wake Me Up (musiałam trochę wyrównać kolor podkładu, bo wszystkie moje dotychczasowe stały się za jasne). Dodatkowo (szłam na imprezę całonocną ) Na sam koniec najpierw użyłam fixera od Kobo, po czym spryskałam twarz fixerem od Bielenda. Makijaż był idealny i nic mu nie dolegało do mojego powrotu do domu, a więc od godziny 19 do 5 nad ranem Efekt WOW
Dziękuję za wskazówki - a wystarczyło kilka prostych udoskonaleń przy aplikacji
__________________
http://candybrushes.blogspot.com Zapraszam
annkar93 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
ciacho, makijaż, nos, podkład, puder

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-05-29 20:57:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:02.