nie umiem się malować.... :( - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-01-09, 13:41   #31
cassy
Raczkowanie
 
Avatar cassy
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 30
Dot.: nie umiem się malować.... :(

Hej! Zgadzam się z dziewczynami Możesz trochę się malować, z takim delikatnym makijażem czuję się zawsze lepiej, ale BŁAGAM nie przesadzaj! Najgorsze co może być to młode, śliczne dziewczyny z 5 tonami makojażu na twarzy!!! Wtedy zamiast lepiej wygląda się gorzej, ale taki błyszczyk, tusz nie szkodzą. Ja uwielbiam też cienie w odcieniach skóry - różne brązy takie jasne podchodzące pod złoty po te ciemne, taklże jak co to polecam. Powodzenia - znam Twój problem, bo ja też na początku nie umiałam się malować, ale pomaluśku metodą prób i błędów oraz tego forum troszkę się wyrobiłam. Także trzymam kciuki. Pamiętaj najważniejsze abyś się dobrze czuła
__________________
"Don't care what people say, just follow your own way..."

Kocham Cię Pawełku
cassy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-09, 16:52   #32
natka294
Rozeznanie
 
Avatar natka294
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: zakątek :P
Wiadomości: 536
Dot.: nie umiem się malować.... :(

fakt nie przesadzaj jeszcze z makijazem, ale jak juz cos to mozesz uzyc jakiegos lekkiego podkaldu dobranego do kolru skory,jakiegos antybakteryjnego na przyklad.O dobór koloru popros pania w sklepie, do nakaldania mozesz uzyc specjalnej gabeczki ktora nie kosztuje duzo ok 3-4 zl ktora rozprowadza fajnie podklad. jakis tusz do rzes podkrecajacy lekki blyszczyk bezbarwny lub w odcieniu bezu,i na jakies wyjscia mozesz kupic jakis ladny ciez w naturalny lub bezowy <perlowe> bedziesz wygladala delikatnie i super
natka294 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-09, 17:16   #33
atee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wałbrzych
Wiadomości: 24
GG do atee
Dot.: nie umiem się malować.... :(

Ja nie zgadzam się z tym, że dziewczyna w wieku nastoletnim nie powinna się malować. Uważam, że wszystko zależy od typu urody, rodzaju cery, charakteru, stylu bycia... Można mieć lat czterdzieści i praktycznie bez makijażu wyglądać świetnie. A równocześnie można mieć lat czternaście i w makijażu czuć się lepiej, swobodniej.

Jeśli widać podkład, który nakładasz, tzn. że jest on źle dobrany lub zbyt dużą warstwę nałożyłaś. Pamiętaj, że kolor powinien być zawsze o ton jaśniejszy niż Twoja naturalna cera. Pytanie zasadnicze - czy potrzebujesz podkładu? Czy masz problem z cerą? Bo jeśli nie, zdecydowanie lepszym wyjściem jest np. krem matujący.

Na makijaż dzienny, oprócz sławetnego błyszczyka, zaproponowałabym Ci jakieś delikatne cienie, skoro chcesz ich używać. Moimi ulubionymi kolorami są bardzo delikatne i jasne brązy, beże, róże (choć osobiście preferuję te, które bardziej wpadają w kolor łososiowy). To również jest uzależnione od tego, w jakich barwach jest Ci dobrze - w zimnych czy ciepłych? Bardzo lubię takie cienie, które widać najlepiej w słońcu, ponieważ nadają połysku, mienią się, błyszczą, brokacą... One również są bardzo delikatne. (Zaznaczam, że nie mówię o brokatach charakterystycznych dla sylwestra ) Do tego oczywiście tusz.

Równie dobrze możesz zrezygnować z cieni, a rzęsy malować na jakiś kolor, który akurat Ci się podoba. Moim zdaniem brunetki o zielonych bądź piwnych oczach świetnie wyglądają w tuszu o barwie fioletowej - śliwkowej.

Pamiętaj jednak, że podstawą jest dbanie o skórę i pod tym względem zgadzam się z moimi poprzedniczkami. Odpowiednie kremy, maseczki, toniki, mydła...

Chciałam też zauważyć, że nie żyjemy już na początku XXw., kiedy era kosmetyków została zrewolucjonizowana. Dziś wszystkie kosmetyki dobrych, renomowanych firm (co nie zawsze znaczy, że bardzo drogich) - nawet te nie pielęgnujące lecz nadające kolor, itp. - są robione w taki sposób, by nie niszczyć cery, a wręcz ją chronić lub leczyć. Podstawą jest jednak odpowiedni dobór kosmetyków oraz poznanie własnej skóry i organizmu.
atee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-09, 17:30   #34
Audacieux
Wtajemniczenie
 
Avatar Audacieux
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Łysa Góra!
Wiadomości: 2 481
Dot.: nie umiem się malować.... :(

skoro już uważasz, że musisz się malować rób bardzo delikatny makijaż, w tym wieku nic więcej nie jest potrzebne. Trochę tuszu i błyszczyk wszystko zmieni. Nie rób na razie jakiś wielkich zmian, bo naprawdę, będziesz miała całe życie, by się malować. Szkoda niszczyć cerę w tak młodym wieku.
__________________
na wymianę 71 lakierów do paznokci - tutaj
Audacieux jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-09, 17:41   #35
moorph
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wałbrzych
Wiadomości: 420
GG do moorph
Dot.: nie umiem się malować.... :(

Wg. mnie malowac sie moze kazdy o ile makijaz dobrany jest do wieku oraz wykonany w miare profesjonalnie, z pomyslem i świadomie. Z drugiej strony makijaz jest rowniez uzalezniony od stanu majatkowego, profesji i naszej pozycji zatem stanowi czesc naszego ja (niekoniecznie trafnie) wystarczy spojrzec chociazby na nieswiadoma swojego wygladu pania z miesnego, a profesjonalna makijazystke. Stereotyp ze 14 sto latka nie powinna sie malowac powinien przejsc juz do lamusa. Obecnie 14 sto latki sa juz matkami, wiec skoro potrafia urodzic dziecko pewnie i potrafia sie malowac..Chociaz czasem obie te rzeczy wychodza im nieudolnie i robione sa bez pomyslunku. Makijaz to oczywiscie dobra baza (podklad, krem matujacy), tusz, cien, odpowiednio dobrana pomadka. Kosmetyki powinny miec kolory i byc uzyte tak aby pasowaly do twojego typu urody karnacji jak rownierz uzyte z glowa i dostosowane do tego ze jestes uczennica. Makijaz powinien wydobywac piekno i naturalne walory twarzy i tuszowac jej niedoskonalosci,proporcje , a nie robic z dziewczyny dz***ke " bo tak jest trendy" Po tym wywodzie dochodze do sedna - makijaz doswolony w kazdym wieku, jesli wykonany jest sprawna reka, odpowiednio dobrany, a przedewszystkim pasujacy do Was... 14sto latkom polecam eksperymentowac, jednak z umiarem i najlepiej w domu
moorph jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-11, 21:18   #36
kajka216
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-12
Wiadomości: 219
Dot.: nie umiem się malować.... :(

a ja mam 21 lat i sie maluję jako jedyna z mojej grupy na studiach......uzywam podkładu, pudru, rózu, pomadki, tuszu i kredki bądx eyelinera
kajka216 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-10, 22:02   #37
kasia20a
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 1 141
Dot.: nie umiem się malować.... :(

ja sie podczepie pod watek bo ja ie umie uzywac korektora tak mi sie wydaje bo jak naloze go na jakas niespodzianke a pozniej chce nalozyc podklad to sie rozmazuje i i tak widac moje iespodzianki jak temu zapobiec??
kasia20a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-10, 22:53   #38
agnieska
Zakorzenienie
 
Avatar agnieska
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 6 827
Dot.: nie umiem się malować.... :(

Cytat:
Napisane przez kasia20a Pokaż wiadomość
ja sie podczepie pod watek bo ja ie umie uzywac korektora tak mi sie wydaje bo jak naloze go na jakas niespodzianke a pozniej chce nalozyc podklad to sie rozmazuje i i tak widac moje iespodzianki jak temu zapobiec??
spóbuj wklepać korektor na podkład
__________________

agnieska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-11, 10:22   #39
izzie_lady
Raczkowanie
 
Avatar izzie_lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 254
Dot.: nie umiem się malować.... :(

ehhh czemu Wy dziewczyny kilkunastoletnie chcecie mieć wszystko na raz na twarzy,do tego do szkoły:confused :
Ja przyznam że też sie malowałam już ostatniej klasie gimnazjum( problemy z cerą i mało wyraziste rzęsy), ale wszystko było tak nałożone,że nikt raczej nie widział tego makijażu. Dobrze dobrany podkład( kolorystycznie i do potrzeb skóry) nie powinien sie odznaczać( trzeba go rozetrzeć i wklepać tak jak krem w małej ilości),lekko podkreslone rzesy maskarą do szkoły też przejdą ( ale dla blondynek w tym wieku najlepszy jest tusz brązowy),na usta delikatny błyszczyk lub koloryzująca pomadka( np.Nivea lip care) A na specjalne okazje,spotkanie poza szkolne można toche poeksperymentowac z cieniami do powiek.Na mocniejsze,pelniejsze makijaże jeszcze przyjdzie czas i to za kilka lat A jesli makijaż nie wychodzi na początku to wyjdzie za jakiś czas-nie wszystko od razu Cierpliwosci
izzie_lady jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-11, 19:16   #40
Ashia
Rozeznanie
 
Avatar Ashia
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Warszawa/Dublin
Wiadomości: 560
Talking Dot.: nie umiem się malować.... :(

Ten ostatni (na zdjęciu) jest boski
Ashia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-16, 15:25   #41
ola_mała
Raczkowanie
 
Avatar ola_mała
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Wiadomości: 191
Dot.: nie umiem się malować.... :(

ja sama jestem mniej więcej w twoim wieku i jak narazie urzywam tylko korektora i troche tuszu (korektor jest konieczny bo mam straszne cienie pod oczami ;P) ale jak na razie nie chwytam się za pudry podkłady itp. itd. bo nie chce męczyć skóry i mam fajne pieguski na nosie, ktore mogły by się pod nimi ukryć
ola_mała jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:41.