Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :) - Strona 16 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Naturalne paznokcie

Notka

Naturalne paznokcie Manicure, pielęgnacja paznokci, odżywki do paznokci, choroby paznokci, olejowanie, lakiery do paznokci, sposoby na wzmocnienie paznokci.

Pokaż wyniki sondy: czy leczyłaś kiedy panokcie i jaki dało to efekt
tak 0 0%
nie 1 33,33%
tak,ale zaprzestałam-nie chciało mi się 1 33,33%
wyleczyłam całkowicie. 1 33,33%
Głosujący: 3. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-08-16, 12:10   #451
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

ooo musze sprobowac dziękuje za informacje
__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 14:26   #452
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 268
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

paznokcie juz dluzszy czas nie ruszane i wygladaja coraz lepiej byle tak dalej
__________________

sanetka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 17:49   #453
gwiazdeczka84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: wschodnia czesc Polski
Wiadomości: 485
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

czesc dziewczyny
odkad pamietaj obgryzam paznokcie i skorki wokol nich jak sobie poradzic z tym problemem?jak przestac to robic? Najgorzej jest jak mi sie zadrze paznokiec tak gleboko ze nie jestesm w stanie podejsc pod niego nozyczkami. Wiem, ze jesli sama nie przestane ich obgryzac to i zadne preparaty nie pomoga, ale moze jest cos co mi w tym pomoze?
pozdarwiam
__________________
Odstąpie salę w Jablonnej koło Lublina
2 maja 2009

gwiazdeczka84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 18:00   #454
gaga87
Zakorzenienie
 
Avatar gaga87
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 9 298
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

chyba tylko duza motywacja, albo jakis gorzki preparat. Poza tym silna wola!
__________________


etorebkowy kod się zmył
gaga87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 18:13   #455
gwiazdeczka84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: wschodnia czesc Polski
Wiadomości: 485
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez gaga87 Pokaż wiadomość
chyba tylko duza motywacja, albo jakis gorzki preparat. Poza tym silna wola!
Gorzkie preparaty nie pomagaja, nie ma na tyle gorzkiego zeby odpedzic mnie od pazurkow dzieki za rade
__________________
Odstąpie salę w Jablonnej koło Lublina
2 maja 2009

gwiazdeczka84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 18:14   #456
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 268
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

u mnie tylko silna wola
__________________

sanetka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 18:28   #457
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

moze sprobuj zrobic tipsy, ja w ten sposob odzwyczailam sie od obgryzania, raz tylko mialam tipsy a teraz swoich juz nie ruszam
__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 19:58   #458
Wizazanka492
Zadomowienie
 
Avatar Wizazanka492
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Z domku:)
Wiadomości: 1 922
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez bea-tka Pokaż wiadomość
moze sprobuj zrobic tipsy, ja w ten sposob odzwyczailam sie od obgryzania, raz tylko mialam tipsy a teraz swoich juz nie ruszam
Tez mialam ten problewm co ty. Obgryzalam od kad tylko pamietam i bylo mi ciezko sie zmotywowac i rzucic obgryzanie. Jakies 2 lata temu postanowialam rzucic obgryzanie. 1 raz zalozyalm sobie kalendarz. Malowalam kratki daty kalendarzyka w dni nieobgryzania Ten kalendarzyk powisialam sobie w pokoju nad swoim łóżkiem. Gdy sie budzialam to mialam przed soba kalendarz. Potem zerkalam na pazurki i od razu z rana lepszy humor (mini cel życia) Po tyogdniu abstynencji bylam mega dumna oczywsice po m-cu nadal obgryzalam . Trwalo obgryzanie zno iles tam miesiecy i znow dni nieobgryzania. Teraz poo tych kilku postanowieniach , dzis jestem bardziej wytrwala. Przyjaciolka powiedziala mi "po co obgryzasz, jakie ty masz paznokcie?! Patrz jakie ja mam" bylo to mocne i od razu postanoiwlam ze nie wezne paznokcia do buzi i dziala do tej pory! mam teraz naprawde ladne i dlugie cieszy mnie to ogromnie.
Radze ci posmaorowac paznokcie jakims lakierem bezbarwnbym, ale najlepiej by bylo je posamrowac odzywka np z Inglota "preparat przyspieszajcy wzrost paznokci" i jak beda pomalowane to je nie tkniesz bo bedzie ci szkoda lakieru tak jest w moim przypadku
Das rade
__________________
Wymianka kosmeyczna:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=30110072 #post30110072


_________________________ __________________

Wizazanka492 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 19:59   #459
Wizazanka492
Zadomowienie
 
Avatar Wizazanka492
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Z domku:)
Wiadomości: 1 922
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka84 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
odkad pamietaj obgryzam paznokcie i skorki wokol nich jak sobie poradzic z tym problemem?jak przestac to robic? Najgorzej jest jak mi sie zadrze paznokiec tak gleboko ze nie jestesm w stanie podejsc pod niego nozyczkami. Wiem, ze jesli sama nie przestane ich obgryzac to i zadne preparaty nie pomoga, ale moze jest cos co mi w tym pomoze?
pozdarwiam
Tez mialam ten problewm co ty. Obgryzalam od kad tylko pamietam i bylo mi ciezko sie zmotywowac i rzucic obgryzanie. Jakies 2 lata temu postanowialam rzucic obgryzanie. 1 raz zalozyalm sobie kalendarz. Malowalam kratki daty kalendarzyka w dni nieobgryzania Ten kalendarzyk powisialam sobie w pokoju nad swoim łóżkiem. Gdy sie budzialam to mialam przed soba kalendarz. Potem zerkalam na pazurki i od razu z rana lepszy humor (mini cel życia) Po tyogdniu abstynencji bylam mega dumna oczywsice po m-cu nadal obgryzalam . Trwalo obgryzanie zno iles tam miesiecy i znow dni nieobgryzania. Teraz poo tych kilku postanowieniach , dzis jestem bardziej wytrwala. Przyjaciolka powiedziala mi "po co obgryzasz, jakie ty masz paznokcie?! Patrz jakie ja mam" bylo to mocne i od razu postanoiwlam ze nie wezne paznokcia do buzi i dziala do tej pory! mam teraz naprawde ladne i dlugie cieszy mnie to ogromnie.
Radze ci posmaorowac paznokcie jakims lakierem bezbarwnbym, ale najlepiej by bylo je posamrowac odzywka np z Inglota "preparat przyspieszajcy wzrost paznokci" i jak beda pomalowane to je nie tkniesz bo bedzie ci szkoda lakieru tak jest w moim przypadku
Das rade
__________________
Wymianka kosmeyczna:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=30110072 #post30110072


_________________________ __________________

Wizazanka492 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-16, 20:27   #460
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez Wizazanka492 Pokaż wiadomość
Tez mialam ten problewm co ty. Obgryzalam od kad tylko pamietam i bylo mi ciezko sie zmotywowac i rzucic obgryzanie. Jakies 2 lata temu postanowialam rzucic obgryzanie. 1 raz zalozyalm sobie kalendarz. Malowalam kratki daty kalendarzyka w dni nieobgryzania Ten kalendarzyk powisialam sobie w pokoju nad swoim łóżkiem. Gdy sie budzialam to mialam przed soba kalendarz. Potem zerkalam na pazurki i od razu z rana lepszy humor (mini cel życia) Po tyogdniu abstynencji bylam mega dumna oczywsice po m-cu nadal obgryzalam . Trwalo obgryzanie zno iles tam miesiecy i znow dni nieobgryzania. Teraz poo tych kilku postanowieniach , dzis jestem bardziej wytrwala. Przyjaciolka powiedziala mi "po co obgryzasz, jakie ty masz paznokcie?! Patrz jakie ja mam" bylo to mocne i od razu postanoiwlam ze nie wezne paznokcia do buzi i dziala do tej pory! mam teraz naprawde ladne i dlugie cieszy mnie to ogromnie.
Radze ci posmaorowac paznokcie jakims lakierem bezbarwnbym, ale najlepiej by bylo je posamrowac odzywka np z Inglota "preparat przyspieszajcy wzrost paznokci" i jak beda pomalowane to je nie tkniesz bo bedzie ci szkoda lakieru tak jest w moim przypadku
Das rade

ale ja nie mam juz tego problemu- jesli to do mnie ja tylko radzilam gwiazdeczce od ponad roku nir obgryzam pazurkow
__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-17, 01:25   #461
gwiazdeczka84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: wschodnia czesc Polski
Wiadomości: 485
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

dziewczyny dzieki za rady -postanowione! od dzis nie obgryzam pazurkow Moj kochany wciaz mi mowi, zebym przestala obgryzac, a gdy wkladam palce do buzi wyciaga mi je stamtad sprobuje sie zmotywowac i zaczac zapuszczac paznokcie, bo niedlugo maja byc moje zareczyny i slub wiec moje paznokcie musza slicznie wygladac moze tez sobie zaloze taki kalendarzyk, w ktorym bede zaznaczac dni bez obgryzania no zobaczymy jeszcze raz dzieki za rady!
__________________
Odstąpie salę w Jablonnej koło Lublina
2 maja 2009

gwiazdeczka84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-17, 17:57   #462
Wizazanka492
Zadomowienie
 
Avatar Wizazanka492
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Z domku:)
Wiadomości: 1 922
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Prosze bardzo licze ze ci sie uda kochana! A ty masz fajnie, wolalabym miec krotkie paznokcie i ukochanego przy boku...
__________________
Wymianka kosmeyczna:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=30110072 #post30110072


_________________________ __________________

Wizazanka492 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-17, 20:10   #463
gwiazdeczka84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: wschodnia czesc Polski
Wiadomości: 485
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez Wizazanka492 Pokaż wiadomość
Prosze bardzo licze ze ci sie uda kochana! A ty masz fajnie, wolalabym miec krotkie paznokcie i ukochanego przy boku...
Nie martw sie wizazanko kazdy ma swoj czas. Przytulam Cie cieplutko
__________________
Odstąpie salę w Jablonnej koło Lublina
2 maja 2009

gwiazdeczka84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-17, 20:51   #464
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 268
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

jak ja zaczynalam gryzc to TZ (nawet przy ludziach) mowil: glodna? pomagalo
__________________

sanetka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-17, 23:24   #465
gwiazdeczka84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: wschodnia czesc Polski
Wiadomości: 485
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
jak ja zaczynalam gryzc to TZ (nawet przy ludziach) mowil: glodna? pomagalo
Mi tez cos takiego pomaga ale tylko na chwilke jak jestem w domu to znow paluszki ida w ruch ale dzis bylam grzeczna
__________________
Odstąpie salę w Jablonnej koło Lublina
2 maja 2009

gwiazdeczka84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-18, 07:31   #466
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 268
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

ja ostatnio nie mam czasu nawet pomyslec o tym zeby wsadzac palce do buzi ale to dobrze
__________________

sanetka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-18, 08:42   #467
Wizazanka492
Zadomowienie
 
Avatar Wizazanka492
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Z domku:)
Wiadomości: 1 922
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Głodna? Hehe nie ma jak motywujaca milosc

Jesli macie slabe pzaurki spowodowane obgyzaniem, to na noc smarucie je OBFICIE olejkiem rycynowym (mozna kupic w kazdej aptece kosz. ok. 2 zł) rano obudzicie sie juz z wyschnietymi paluszkami i bardzo sztywnymi Ja tak robilam, bo mialam gietkie jak pepier - slowo - pomaga!
__________________
Wymianka kosmeyczna:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=30110072 #post30110072


_________________________ __________________

Wizazanka492 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-18, 14:46   #468
loczkowana
Raczkowanie
 
Avatar loczkowana
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Paryż :d
Wiadomości: 30
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Wrocilam!! hhiihh
Witam wszystkie obgryzaczki bardzo cieplutko!
Pogode mialam nawet ladna, ale i tak bardzo malo sie opalilam Poprostu mam strasznie jasna karnacje i trudno mi zbrazowiec Ale mniejsza o to!
No wiec nie mialam tam zbytnio czasu na dbanie o pazurki, ale staralam sie czesto zmywac i nakladac nowe warstwy odzywek, nie ruszylam ani jednego pazurka przez cale 19 dni! Hihihi, mam z tego taka mega zjarke, bo chyba nigdy wczesniej w zyciu nie mialam ich takiej dlugosci. No a teraz relacja: Otoz niektore pazurki siegaja tuz tuz za opuszek palcow, a inne do opuszkow. Sa dosc spore, owszem, ale za to ta rozowa czesc jest krociutenka no a biala wprost przeciwnie - jest spora. No i pazurki przy koncach zrobily sie szerokie I tu mam pytanko: Czy Wy tez macie problem z szerokoscia paznokci? Czy tylko ja jestem jakas nie teges? A jesli tak, to jak sobie z tym radzicie? Moja kumpela piluje pilniczkiem te boki pazonkci, zeby byly wezsze, ale czy to nie spowoduje jeszcze szybszego wzrostu ich w druga strone? czyli wszerz? Ehhh... tak bardzo chcialabym miec piekniutkie, dlugie paznokietki z sliczna, dluga plytka (ta rozowa czescia).... Ale chyba sie tego nie doczekam




Cytat:
Napisane przez Wizazanka492 Pokaż wiadomość
Tez mialam ten problewm co ty. Obgryzalam od kad tylko pamietam i bylo mi ciezko sie zmotywowac i rzucic obgryzanie. Jakies 2 lata temu postanowialam rzucic obgryzanie. 1 raz zalozyalm sobie kalendarz. Malowalam kratki daty kalendarzyka w dni nieobgryzania Ten kalendarzyk powisialam sobie w pokoju nad swoim łóżkiem. Gdy sie budzialam to mialam przed soba kalendarz. Potem zerkalam na pazurki i od razu z rana lepszy humor (mini cel życia) Po tyogdniu abstynencji bylam mega dumna oczywsice po m-cu nadal obgryzalam . Trwalo obgryzanie zno iles tam miesiecy i znow dni nieobgryzania. Teraz poo tych kilku postanowieniach , dzis jestem bardziej wytrwala. Przyjaciolka powiedziala mi "po co obgryzasz, jakie ty masz paznokcie?! Patrz jakie ja mam" bylo to mocne i od razu postanoiwlam ze nie wezne paznokcia do buzi i dziala do tej pory! mam teraz naprawde ladne i dlugie cieszy mnie to ogromnie.
Radze ci posmaorowac paznokcie jakims lakierem bezbarwnbym, ale najlepiej by bylo je posamrowac odzywka np z Inglota "preparat przyspieszajcy wzrost paznokci" i jak beda pomalowane to je nie tkniesz bo bedzie ci szkoda lakieru tak jest w moim przypadku
Das rade
Wizazanko492!
Jakbym czytala o sobie samej! Kiedy pierwszy raz chcialam zapuscic paznokcie, powiesilam sobie nad lozkiem taki wlasnie kalendarzyk i zaznaczalam dni - kiedy nie obgryzalam ...i kiedy wytrzymywalam w diecie. Bo odkad pamietam zawsze mialam kompleks na tym punkcie Chyba nie jestem taka bardzo gruba, nosze rozmiary wmiare normalne - S/M (chociaz teraz normalny to chyba jest XS) ale mam tluszczyk na brzuchu. No wiec walcze z tymi dwoma zmorami - obgryzaniem i brzuchem. No ale co ja Wam tutaj pierdziele, nie o tym jest ten watek

A jak tam Twoje paznokietki? Sa jakies zmiany? Mam nadzieje ze jest o niebo lepiej i 3mam za Ciebie i Was wszystkie mocno kciuki!
__________________
"śmiej się choćby Ci serce rozdarło"
loczkowana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-18, 15:01   #469
loczkowana
Raczkowanie
 
Avatar loczkowana
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Paryż :d
Wiadomości: 30
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez Wizazanka492 Pokaż wiadomość
Do wszystkich obgryzaczek paznokci!
Dzis naszla mnie pewna refleksja...postanowilam podzielic sie ją z wami
Wszystkie tutaj zmagamy się z problemem obgryzania paznokci...Czy zastanowiłyście się, czemu tak się dzieje, że obgryzacie paznokcie? Czy to jest tak do końca nasza wina?
Więc, ja uważam, że moje obgryzanie paznokcie nie jest jedynie moją winą. Owszem sama doprowadzam je do tego stanu, ale przyczyna jest taka, ze jestem zbyt nerwowa. A to ze jestem zbyt nerwowa, to wina raczej mojej rodzinki...Nieprzyjemna atmosfera w domciu, ciagle klotnie rodzicow, odkad tylko pamiętam...to nie byly piekne chwile.Od przedszkola obgryzam...
Teraz jest okej, walcze z tym nalogiem, staram sie...i wierze ze dam rade, tak samo jak wierze w was tutaj wszystkie!!!

Hmmm... Mysle ze masz racje, nasza wina jest chyba tylko w tym ze w ogole to zaczelysmy. Potem potoczylo sie juz z gorki. Nerwy, ciagly stres i po pazurkach. W moim przypadku jednym z powodow obgryzania jest osobowosc. Jestem bardzo wesola ...ale i ciagle zdenerwowana i bojazliwa. Kiedy poklocilam sie z np. kumpela - paznokcie juz w buzi, kiedy byl jakis sprawdzian - obgryzanko, kiedy jechalam na zawody taneczne - am am am... kiedy na cos czekalam - po pazurkach.
Ehhh.... po kilku latach obgryzania robilam to juz nawet z nudow lub bez przyczyny - przed telewizorem, przy czytaniu ksiazki...
Siedzialam w tym bagnie do tego stopnia ze kiedy mialam gume w buzi, to nie przeszkadzalo mi to w tym, aby obgrysc ktoregos paznokcia.
No i ten ciagly wstyd... Poczucie winy kiedy obgryzlo sie juz wszystkie. No bo kumpele i kolezanki w okol mialy sliczne, zadbane i dlugie paznokcie. Czulam sie okropnie Kiedy tylko moglam - chowalam rece w kieszen. Pisanie w zeszycie bylo zmora - kolezanka z lawki mogla przeciez patrzec, to samo w autobusie - jak tu sie zlapac za ta porecz, skoro wszyscy w okol mogliby zobaczyc moje ogryzki i smiac sie w duchu ze mnie?
Ojjj... mam nadzieje ze wreszcie to wszystko sie skonczy W moim przypadku, no i w Waszym!

Pozdrawiam
__________________
"śmiej się choćby Ci serce rozdarło"
loczkowana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-18, 19:14   #470
Wizazanka492
Zadomowienie
 
Avatar Wizazanka492
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Z domku:)
Wiadomości: 1 922
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Loczkowana!!! jak milutko cie znow tutaj widziec!
A wiesz ze moej pazurki tez sa nietkniete od teog mometnu, w ktorym przestalam je obgryzac? i tez rosna tak dziwnie , ze biala czesc jest duza i sie tak dziwnie rozrasta ale to wina tylko i wylacznie nasza, bo je ciagle jadłyśmy
Ale ja wzielam pilniczka i nadalam im ładnawy kształt... i sa o wiele ładniejsze!~a jak znow urosną tak dziwnie to sie je znow spiluje no problem!
A wiesz, ze ja tez nie jestem gruba wcale, a mam faldke okropnego tłuszczu na brzuchu? Nosze tez rozmiary S/M. ale mniejsza o to


Ciagle trwam w nieobgryzaniu, ale juz mnie korcilo dzis zjesc najmniejszego paznokcia u prawej dloni Az musialam tutaj wjesc zeby sie powstrzymac...

Ale bardzo sie ciesze ze i ty wytrwalas w abstynencji Gratuluje serdecznie

Ja mam jeszcze kilka kompleksow i oprocz brzuszka , paznokci to wlacze tez z cera i włosami Ale jest juz coraz lepiej, co mnie cieszy Trzeba byc dobrej mysli, a jak!
__________________
Wymianka kosmeyczna:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=30110072 #post30110072


_________________________ __________________

Wizazanka492 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-18, 20:26   #471
loczkowana
Raczkowanie
 
Avatar loczkowana
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Paryż :d
Wiadomości: 30
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez Wizazanka492 Pokaż wiadomość
Loczkowana!!! jak milutko cie znow tutaj widziec!
A wiesz ze moej pazurki tez sa nietkniete od teog mometnu, w ktorym przestalam je obgryzac? i tez rosna tak dziwnie , ze biala czesc jest duza i sie tak dziwnie rozrasta ale to wina tylko i wylacznie nasza, bo je ciagle jadłyśmy
Ale ja wzielam pilniczka i nadalam im ładnawy kształt... i sa o wiele ładniejsze!~a jak znow urosną tak dziwnie to sie je znow spiluje no problem!
A wiesz, ze ja tez nie jestem gruba wcale, a mam faldke okropnego tłuszczu na brzuchu? Nosze tez rozmiary S/M. ale mniejsza o to


Ciagle trwam w nieobgryzaniu, ale juz mnie korcilo dzis zjesc najmniejszego paznokcia u prawej dloni Az musialam tutaj wjesc zeby sie powstrzymac...

Ale bardzo sie ciesze ze i ty wytrwalas w abstynencji Gratuluje serdecznie

Ja mam jeszcze kilka kompleksow i oprocz brzuszka , paznokci to wlacze tez z cera i włosami Ale jest juz coraz lepiej, co mnie cieszy Trzeba byc dobrej mysli, a jak!

No to Tobie rowniez gratuluje Wizazanko492
Zobaczysz, damy rade! Razem!
Dzisiaj, po porozpakowywaniu tej gory rupieciarni i po powpychaniu ciuchow do pralki, popatrzylam na te moje swiezo odrosniete pazurasy i postanowilam ze musze jakos po tych 2 tygodniach zrobic cos z nimi. No wiec moczylam je w podgrzanej oliwie, a potem ja wtarlam. Pozniej powycinalam skorki i posmarowalam dlonie kremem do rak i paznokci z seri ziaji - kozie mleko bodajze, a na koniec nalozylam wibo lovely na porost paznokcia, ale wiecie co? uzywam juz tego dosc sporo i jakos nie widze w ogole efektow Juz lepszy jest utwardzacz z tej serii i serum z wit. C (chociaz w moim przypadku bardzo wysuszaly mi sie po nim paznokcie i mialam takie jakby rozdwojenia/popekania/skorupki na srodku plytki[!]) A najglupsze jest w nim to, ze jak nalozy sie kilka warstw to robia sie babelki i nieestetycznie to wyglada!
Kurczęęęę, troche tu sobie ponarzekalam, przeprisil


No ale moje pazurki wciaz wygladaja na takie ktore wczesniej obgryzano ahhhhh... jak mi sie marza takie piekne, dlugie i zadbane


Wizazanko492, a Ty jakiego kosmetyku teraz uzywasz? Czytalam ze Inglota? Warto? Proszę o wszystkie za i przeciw

A jesli chodzi o kompleksy to z powodu cery - niestety tez mam Jest poprostu okropna

Buziolencje
__________________
"śmiej się choćby Ci serce rozdarło"
loczkowana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-18, 20:28   #472
Brokerka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zza biurka;)
Wiadomości: 6
GG do Brokerka
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

taak ja to miałam dopiero paznokcie od skórek może z 5 mm i koniec pazurka...było bolesne. Obgryzałam strasznie i przez kilka lat.
Wkońcu podziałała na mnie reklama lakieru do paznokci.
Chyba Inglota gdzieś tam widziałam. W każdym razie porównałam paznokcie tamtej dłoni a swojej i z przerażeniem stwierdzilam, że muszę zapuścić.
Na pocz.było truuudnoo BARDZO truuudnoo, ale sie udalo Pocz.tylko kawałek,potem do skorek.

A teraz staram sie zapuszczać je poza skorki,ale to nie łatwe bo moje pazurki mają taką wade, że szybko się łamią i rozdwajają.
A teraz używam kremu nawilżająco-regenerującego - i pomaga + witamina B1,2,5,6 i od czasu do czasu tran w kapsułkach + bardzo silna wola
To tyle i nie musiałam stosować żadnych preparatow;P choć sie nad tym zastanwaim.

Jakieś pytania??? :P
Brokerka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-19, 10:12   #473
blue_mysecka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 333
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

hej dziewczyny
tez mialam taki problem z obgryzaniem paznokci i skorek, ale teraz juz nieobgryzam
paznokcie przestalam kiedy zaczelam je malowac (szkoda mi bylo lakieru), a potem z czasem skorki przestalam obgryzac (chociaz czasem sie jeszcze na tym lapie, ale walcze z tym)
teraz mam w miare ladne pazurki, tylko sie troche rozdwajają
trzymam kciuki ze uda sie wam pokonac obgryzanie
__________________
blue_mysecka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-19, 11:51   #474
Wizazanka492
Zadomowienie
 
Avatar Wizazanka492
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Z domku:)
Wiadomości: 1 922
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez loczkowana Pokaż wiadomość
No to Tobie rowniez gratuluje Wizazanko492
Zobaczysz, damy rade! Razem!
Dzisiaj, po porozpakowywaniu tej gory rupieciarni i po powpychaniu ciuchow do pralki, popatrzylam na te moje swiezo odrosniete pazurasy i postanowilam ze musze jakos po tych 2 tygodniach zrobic cos z nimi. No wiec moczylam je w podgrzanej oliwie, a potem ja wtarlam. Pozniej powycinalam skorki i posmarowalam dlonie kremem do rak i paznokci z seri ziaji - kozie mleko bodajze, a na koniec nalozylam wibo lovely na porost paznokcia, ale wiecie co? uzywam juz tego dosc sporo i jakos nie widze w ogole efektow Juz lepszy jest utwardzacz z tej serii i serum z wit. C (chociaz w moim przypadku bardzo wysuszaly mi sie po nim paznokcie i mialam takie jakby rozdwojenia/popekania/skorupki na srodku plytki[!]) A najglupsze jest w nim to, ze jak nalozy sie kilka warstw to robia sie babelki i nieestetycznie to wyglada!
Kurczęęęę, troche tu sobie ponarzekalam, przeprisil


No ale moje pazurki wciaz wygladaja na takie ktore wczesniej obgryzano ahhhhh... jak mi sie marza takie piekne, dlugie i zadbane


Wizazanko492, a Ty jakiego kosmetyku teraz uzywasz? Czytalam ze Inglota? Warto? Proszę o wszystkie za i przeciw

A jesli chodzi o kompleksy to z powodu cery - niestety tez mam Jest poprostu okropna

Buziolencje
Ja teraz uzywam odzywki z Inglota "preparat przyspieszajacy wzrost paznokci". Jest ok Bardzo dobrze sie nim smaruje paznokcie, pedzelek przy malowaniu fajnie sie rozklada Bardzo wydajny to po 2 Nie zageszcza sie w buteleczce. Minusem moze byc zapach, bo jest strasznie mocny A plusem moze tez to, ze po 4 dniach nakladania warstw, lakier sam schodzi, jeden wielki plat (nie musze uzywac zmywacza) A i co najwazniejsze paznokietki o wiele szybciej rosną Kiedys mi wolno rosly, teraz szybciej

Dzis musze znow je pomalowac, bo ide na imprezke, a po zatym juz mnie cos kusilo wziac paznokcia do buzi:/ Ale damy rade

A jesli chodzi o moja cere to co miesiac chodze do takiego dermatologa w Łodzi, na paczatku bylo rewelacyjne, teraz znow troszke gorzej, ale 28 mam wizyte, zobacze co tam mi on powie...

Buziaki:!
__________________
Wymianka kosmeyczna:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=30110072 #post30110072


_________________________ __________________

Wizazanka492 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-19, 12:10   #475
loczkowana
Raczkowanie
 
Avatar loczkowana
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Paryż :d
Wiadomości: 30
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez Wizazanka492 Pokaż wiadomość
Ja teraz uzywam odzywki z Inglota "preparat przyspieszajacy wzrost paznokci". Jest ok Bardzo dobrze sie nim smaruje paznokcie, pedzelek przy malowaniu fajnie sie rozklada Bardzo wydajny to po 2 Nie zageszcza sie w buteleczce. Minusem moze byc zapach, bo jest strasznie mocny A plusem moze tez to, ze po 4 dniach nakladania warstw, lakier sam schodzi, jeden wielki plat (nie musze uzywac zmywacza) A i co najwazniejsze paznokietki o wiele szybciej rosną Kiedys mi wolno rosly, teraz szybciej

Dzis musze znow je pomalowac, bo ide na imprezke, a po zatym juz mnie cos kusilo wziac paznokcia do buzi:/ Ale damy rade

A jesli chodzi o moja cere to co miesiac chodze do takiego dermatologa w Łodzi, na paczatku bylo rewelacyjne, teraz znow troszke gorzej, ale 28 mam wizyte, zobacze co tam mi on powie...

Buziaki:!

Hmmm... Zachecilas mnie tym, moze skocze do jakiejs drogerii i zakupie sobie to cudenko A w jakiej cenie?

Matko kochana jak wczoraj chcialo mi sie obrysc paznokcia! Tak mnie korcilo... o matko matko, ale wytrzymalam i nie dalam sie temu paskudnemu nalogowi!
A teraz jak pisze na klawiaturze to troche trudno mi, nigdy wczesniej nie mialam takich pazurkow i dziwnie sie czuje hhihih

Az strach sie bac co to bedzie jak wroce do szkoly... Omg, obym tylko umiala sie pochamowac!


Dobrej zabawy na imprezce!
Ja siedze dzis w domu. Tak tak, zapowiada sie bardzo ciekawy dzien przed telewizorem. Doprawdy, zalosne


A jesli chodzi o cere, to tez bylam u dermatologa, ale jakos niewiele mi to pomoglo ale jakos na czas wakacji cera nieco mi sie polepszyla
ciiiii... nie zapeszac

Buziaczki, dziewoje
__________________
"śmiej się choćby Ci serce rozdarło"
loczkowana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-19, 12:12   #476
loczkowana
Raczkowanie
 
Avatar loczkowana
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Paryż :d
Wiadomości: 30
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez blue_mysecka Pokaż wiadomość
hej dziewczyny
tez mialam taki problem z obgryzaniem paznokci i skorek, ale teraz juz nieobgryzam
paznokcie przestalam kiedy zaczelam je malowac (szkoda mi bylo lakieru), a potem z czasem skorki przestalam obgryzac (chociaz czasem sie jeszcze na tym lapie, ale walcze z tym)
teraz mam w miare ladne pazurki, tylko sie troche rozdwajają
trzymam kciuki ze uda sie wam pokonac obgryzanie
Siemka
A jakiej dlugosci teraz masz? I ile zajelo Ci zapuszczanie pazurkow? Maaaatko, ja zapuszczam juz ok 3 tygodnie i sa dopiero do opuszkow

Buźźź
__________________
"śmiej się choćby Ci serce rozdarło"
loczkowana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-19, 12:40   #477
gaga87
Zakorzenienie
 
Avatar gaga87
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 9 298
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Loczkowana ja nie na temat - ale chce zwrocic uwage, zebys nie pisala postu pod postem. Korzystaj z opcji "edytuj" - jesli nie ja to ktos inny zwroci Ci na to uwage
No i gratuluje wytrwalosci!!

Brokerko moja plytka aktualnie ma ok 1cm (rozowe + biale) wiec nie ma sie czym chwalic. Teraz jaka dlugosc masz?

Wizazanko492 jest ta odzywka w bazie kosmetykow KWC?
__________________


etorebkowy kod się zmył
gaga87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-19, 12:55   #478
loczkowana
Raczkowanie
 
Avatar loczkowana
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Paryż :d
Wiadomości: 30
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez gaga87 Pokaż wiadomość
Loczkowana ja nie na temat - ale chce zwrocic uwage, zebys nie pisala postu pod postem. Korzystaj z opcji "edytuj" - jesli nie ja to ktos inny zwroci Ci na to uwage
No i gratuluje wytrwalosci!!
Sorka Jestem na wizazu od niedawna i jestem troszki niekumata w tych sprawach ale nastepnym razem tak zrobie.
Dzieki, mam nadzieje ze bedzie coraz lepiej.
paps.
__________________
"śmiej się choćby Ci serce rozdarło"
loczkowana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 00:06   #479
Doli
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 4 252
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Ja cały czas nie obgryzam. Nie wiedziałam, ze tak długo mi się uda. Długie nie są, bo jak narazie ich nie zapuszczam, tylko piłuję. Najpierw muszę je wzmocnić i zrobić porządek ze skórkami.
Doli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-20, 10:37   #480
bea-tka
Zakorzenienie
 
Avatar bea-tka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ♡★ Gliwice ★♡
Wiadomości: 4 371
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

a ja się pochwalę- mam już dość długie pazurki mniejwięcej pół centymetra, ładnie przypiłowane jestem zadowolona
__________________

moje wypocinki

17.10.08 r. zdałam egzamin na prawko przy pierwszym podejsciu

bea-tka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Naturalne paznokcie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:18.