Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :) - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Naturalne paznokcie

Notka

Naturalne paznokcie Manicure, pielęgnacja paznokci, odżywki do paznokci, choroby paznokci, olejowanie, lakiery do paznokci, sposoby na wzmocnienie paznokci.

Pokaż wyniki sondy: czy leczyłaś kiedy panokcie i jaki dało to efekt
tak 0 0%
nie 1 33,33%
tak,ale zaprzestałam-nie chciało mi się 1 33,33%
wyleczyłam całkowicie. 1 33,33%
Głosujący: 3. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-01-14, 23:36   #61
Akara111
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 27
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

To jeszcze ja sie podziele moimi doswiadczeniami nt zapuszczania paznokci Zdjecie moich szpon zamiscilam tutaj: http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=92567

Dla mnie byla tylko jedna metoda... zadnych odzywek i niczego innego tylko malowanie non stop. Jakos tak jest ze na pomalowane paznokcie sie bardziej uwaza... a druga rzecz to taka ze trzeba zdobyc nawyk uwazania na paznokcie czyli pamietac ze moga sie polamac w danej chwili. Teraz jak biore cos do reki to juz nawykowo ostroznie i mam wrazenie ze mam po prostu dluzsze palce....
Owocnego zapuszczania zycze
Akara111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-15, 01:15   #62
kiciulka1985
Zakorzenienie
 
Avatar kiciulka1985
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 4 473
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Hmm do jednego musze sie "przyczepic" a dokladniej do "zakazu" usuwania skorek wycinaczka przeznaczona do tego celu... ja ze swoimi chyba bym po pol godziny co 4 dni musiala wojowac za pomoca kremow czy innyhc preparatow, poza tym powiem szczerze ze patyczkie mozna sie zahakac i potem wokol paznokci wszystko opuchniete i w ogole... a wycinaczka rach- ciach minutka i nic nie ma...
a co do skleczen... nozem tez mozna sie zaciac i co nozna nie uzywacie?
wszystko zalezy od wycwiczenia teraz moglabym wycinaczka niemalze z zamknietymi oczami sie bawic
wiec nie ma co odradzac kazdy zdaje sobie sprawe ze to ostre narzedzie i trzeba sie z nim delikatnie i ostroznie obchodzic;D a wszystko to sprawa wycwiczenia
__________________
Paznokciowe konto na Instagramie @lynieczka. Zapraszam!
kiciulka1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-15, 12:26   #63
bardotka
Raczkowanie
 
Avatar bardotka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 247
GG do bardotka
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Witam
Od kad napisałam tu pierwszy raz udało mi się juz troszke zapuścic paznokcie.Codziennie je obserwuje i co drugi dzień malije odrzywka i potem lakierem.Jest dobrze.
Najgorzej że niektore prubuja mi się rozdwajac wiec nie wiem jak długo je utrzymam.
Może jakieś rady dziewczyny?
bardotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-15, 12:42   #64
fruzienka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 1 441
GG do fruzienka
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Bardotka - mam może nieprofesjonalną radę, ale u mnie skutkuje - przed każdym malowaniem poleruje paznokcie, to byla rada mojej siostry (za ktora jej baaaaaaaaaaaaardzo dziekuje!! ) odkąd zaczelam stosowac ten sposob moj problem zniknal sprobuj, moze pomoze i Tobie
pozdrawiam
fruzienka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-15, 13:35   #65
bardotka
Raczkowanie
 
Avatar bardotka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 247
GG do bardotka
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Czesc
Fruzienka,dzieki serdeczne.Zaraz bede zmywać paznokcie to je wypoleruje przed malowaniem.Mam taki pilnik czterostronny o różnej grubości polerki.Wypoleruje tą głatką stroną.Próbowac trzeba wszystkiego.Może podziała.Dzieki.

Jeśli jeszcze ktoś ma jakieś rady dotyczące rozdwajania sie paznokci,żebym mogła nadal ję utzymać takimi długimi jakie są juz jak do tej pory i rosły dalej to chętnie skozystam.
bardotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-15, 20:24   #66
Carola
Raczkowanie
 
Avatar Carola
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Gryfice
Wiadomości: 30
Unhappy Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

ugghhh... Obgryzanie paznokci, straszny nałóg !!! Przyznam się bez bicia ,że ja do tej pory staram się go opanowac. tzn, był taki okres (ok.2 miesiące) kiedy nie obgryzałam wogóle paznokci. ale jeszcze wcześniej przez jakiś miesiąc kosmetyczka założyła mi tipsy, bym się oduczyła obgryzania. Przez te trzy miesiące byłam z siebie taka dumna Aż któregoś dnia nie miałam pilnika , a paznokieć mi się złamał i ...wiadomo . Mam bardzo słabe paznokcie. Raz zapuszczam, raz obgryzam ... aż wstyd Ale nie moge nad tym zapanowac Już sama nie wiem, co mam robić?!
__________________
"Uśmiechaj się zawsze, bo nigdy nie wiesz kto i kiedy moze zakochać się w twoim uśmiechu"
Carola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-16, 18:19   #67
bardotka
Raczkowanie
 
Avatar bardotka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 247
GG do bardotka
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Całkiem ładnie wygladaja paznokcie po polerce,pomalowałam też je odrzywka równiez od wewnatrz.Teraz są twardsze.Fajowo.
bardotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-16, 18:53   #68
fruzienka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 1 441
GG do fruzienka
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Bardotka - ja od wewnatrz tez maluje ale utwardzaczem
fruzienka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-16, 20:29   #69
bardotka
Raczkowanie
 
Avatar bardotka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 247
GG do bardotka
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Fruzienka- to moje ,to odrzywka i utwardzacz jednoczesnie więc mam dwa w jednym.Własnie skonczyłam malwać.Mysle że ten trik na długo mi pomoże.Wkońcu nie będo mi się "nadrywać"po bokach.Przez to zakażdym razem je trace.
bardotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-16, 21:06   #70
fruzienka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 1 441
GG do fruzienka
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

oo taki myk z ta odzywka... a jaka to firma ja wlasnie pomalowalam paznokietki i zrobilam na nich kwiatuszka z cyrkonii (takich lezek) i chcialam wkleic fotke, ale niestety moj braciszek zabral aparacik i zapomnial przyniesc

fruzienka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-17, 19:30   #71
Esme
Raczkowanie
 
Avatar Esme
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 192
Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Po co jest ten temat? Otóż chciałabym wyjść z tego wstrętnego nałogu, jakim jest ogryzanie paznokci. Jestem pewna, że jest na tym forum dużo więcej dziewczyn, które mają podobne postanowienie. Zechciałabym założyć tu taka małą grupę, gdzie mogłybyśmy wzajemnie się wspierać, a może nawet- pokazywać bieżące zdjęcia swoich paznokci? Proszę o mały doping Opowiedzcie, jak przestałyście ogryzać, pokażcie zdjęcia... Inne Anoniomwe Ogryzaczki też niech sie wypowiedzą!

Poza tym... Nie myslcie, że moje życie ogranicza się do paznokci To nie jest mój wielki życiowy problem, ale jednak.. Fajnie byoby miec estetyczne pazurki, a jestem pewna, że Wy mozecie mi (i nie tylko mi) pomóc!

Poniżej moje paznokcie dziś... Krótkie, niekształtne, niezbyt zadbane... Przestałam ogryzać ledwo 3 dni temu...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: png pz.png (109,2 KB, 671 załadowań)

Edytowane przez Esme
Czas edycji: 2006-01-17 o 20:08
Esme jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-17, 20:07   #72
ewunia2
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Z stąd gdzie mi dobrze;-)
Wiadomości: 1 275
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Jeśli to Ci pomoże to napiszę, że Twoje paznokcie nie są takie złe
ewunia2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-17, 20:12   #73
Esme
Raczkowanie
 
Avatar Esme
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 192
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Hehe, ja prosiłam o motywację Ale dzięki ^_^
Esme jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-17, 20:15   #74
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 490
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

jak obgryzałam miałam o połowę mniejsze niż Ty.a wiesz jak wyszłam z tego nałogu ? w bardzo prosty sposób.non-stop miałam pomalowane paznokcie chociażby bezbarwym lakierem.a jako leń nie chciało mi się za często malowac :P
__________________


pink69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-17, 20:17   #75
wariatka_20
Rozeznanie
 
Avatar wariatka_20
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: wieś (ale nie zadupie)
Wiadomości: 600
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Ja obgryzałam paznokcie chyba przez całe dzieciństwo aż do...hmmmm..... sama nie wiem.Pamiętam,że w 7 albo 8 klasie podstawówki miałam takie długie pazury że nie wiem! Aż wychowawczyni KAZAłA mi je skrócić ze względów bezpieczeństwa (żebym nie drapała chłopaków )
No i teraz mam (jak na mój gust) fajne i kształtne pazurki. Fakt mam z nimi problemy ale myśle że to właśnie przez to obgryzanie.
Teraz nie wyobrażam sobie żebym mogła obgryzać moje pazurki! (ewentualnie skórki jak się denerwuje )

Tak więc apeluje:
OBGRYZACZKOM I OBGRYZACZOM PAZNOKCI MóWMY STOP !!!


EDIT: Dodam że do zaprzestania obgryzania paznokci przekonał mnie wygląd dłoni mojej koleżanki. Ona też obgryzała i jej paznokieć kończył się jakieś pare mm przed opuszkiem (hmm... chyba wiecie o co mi chosi)! Wyglądało to tak jakby wogóle nie miała pzanokci.

Edytowane przez wariatka_20
Czas edycji: 2006-01-17 o 20:20 Powód: jeszcze jedno zdanko
wariatka_20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-17, 20:26   #76
ewunia2
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Z stąd gdzie mi dobrze;-)
Wiadomości: 1 275
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Cytat:
Napisane przez Esme
Hehe, ja prosiłam o motywację Ale dzięki ^_^

szczerze powiedziawszy moim zamierzeniem było wlasnie Cię zdopingowanie poprzez takie zdanie, miałam na myśli, że 3 dni nie obgryzasz a wyglądają w miarę normalnie
ewunia2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-17, 22:05   #77
kiciulka1985
Zakorzenienie
 
Avatar kiciulka1985
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 4 473
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Esme ja swoich nie obgryzalam nigdy i z tego co widze Twoje lepiej od moich wygldaja (tyle za ja troszke dluzsze, bo takich tyci mini nie moge miec bo mnie boli:P )
ogolnie dlugosc mam ok 2-3mm bialego i zapuszczam dalej
ale ksztalt masz calkiem niezly
__________________
Paznokciowe konto na Instagramie @lynieczka. Zapraszam!
kiciulka1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-17, 22:05   #78
Misia.m
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 195
GG do Misia.m
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Niektóre z Was widziały fotki moich pazurków na forum,ale czy ktokolwiek da wiarę,że normalne ,nie poobgryzane pazury do krwi mam od ........niecałego roku?!!!!
Obgryzałam chyba od przedszkola, tak twierdzi przynajmniej moja mama, bo ja tego nie pamiętam, podstawówkę cała strasznie dziabałam, to dobrze pamiętam, a w liceum to już był koszmar.

Zawzięłam się w końcu- chciałam z tym skończyć, chłopak kwękał: "Popatrz jakie dziewczyny mają ładne dłonie, a Ty???".

Odkąd pamiętam miałam Straaaaaszzne dłonie, po prostu nie miałam paznokci!!!!!
Z dwa razy w wakacje troszkę zapuściłam ,ale jak się tylko zaczęła szkoła, żal kuperek ściskał;(
Wszyscy mi tłumaczyli ,mówili,straszyli,smarowa łam jakimiś świństwami dłonie ,żeby mi gębę wykręciło ,jak mnie najdzie ochota na obgryzanie i............i nic Wszystko mi smakowało, byle dorwać się tylko do ....

Ponieważ jestem już "stara baba" więc taki stan dłoni nie uchodzi mi na sucho , nigdzie!
, tym bardziej,że w pracy wszyscy na nie patrzą,wstyd mi było za każdym razem jak ktoś na nie patrzył.

Pomogło:
2 miesiące ładnie zrobionego akrylu,( prawie zęby sobie połamałam jak mnie naszła parę razy ochota na.....)
oraz chęć do nauki malowania wzorków.

Przyzwyczaiłam już wszystkich w moim otoczeniu do nietuzinkowych łapek, więc chyba bym nie przeżyła powrotu do ogryzków.
Zresztą bardzo się tego nałogu wstydzę i nie łatwo mi się tu Wam było do tego przyznać.

Kiedyś pół godziny nie usiedziałam spokojnie w tzw. czasie wolnym bez obdziabania przynajmniej jednego...feee....
A teraz nie wyobrażam sobie kompletnie powrotu do tego co było.
Malować , malować , malować!!!!!
Na początek odżywki, a potem powoli coraz odważniejsze kolorki
Życzę Wszystkim powodzenia!!!!
Misia.m jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-17, 23:55   #79
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 778
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Ja tez od zawsze obgryzalam paznokcie - fatalny nalog!! Teraz mam przez to mala plytke, choc juz od kilku lat tego nie robie. CO mnie oduczylo? - bylam u dentysty i dentysta powiedzial ze mam szkliwo dziwnie podniszczone i zapytal czy obgryzalam paznokcie w dziecinstwie. Ja zamknelam dlonie (zeby nie bylo widac) i pwiedzialam no ze niestety w dziecinstwie obgryzalam. Potem przez godzine ukrywalam moje poobgryzane4 pazurki. BYLO MI TAK WSTYD, TAK GLUPIO!!!!!!! od tego momentu przestalam! Faktycznie malowanie tez pomaga.... Pozdrawiam. Nie dajcie sie!!!
celka2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-18, 09:42   #80
aniesia20
Raczkowanie
 
Avatar aniesia20
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: ZaBrZe :)
Wiadomości: 322
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Ja również obryzałam panokcie od zawsze Dopiero teraz w wieku 20 lat powiedziałam sobie "dość!". Bardzo wstydziłam się pokazywać moje dłonie. Mój chłopak (już narzeczony) też bardzo narzekał że mam brzydkie dłonie i właśnie to zmotywowało mnie najbardziej Za nic nie chciałam żeby mój facet wstydził się moich dłoni przy innych osobach.
Pewnego dnia po prostu przestałam obgryzać Kupiłam sobie odżywkę wzmacniającą paznokcie Sally Hansen i zaczęłam zażywać najpierw wyciąg ze skrzypu polnego a potem Silicę ...i jak narazie jest nieźle Pazurki sobie rosną...wiadomo że jeszcze przez jakiś czas nie będą pięknie wyglądały no ale trudno...sama do tego doprowadziłam...więc muszę być cierpliwa.
__________________
"Śpieszmy się kochać ludzi ... tak szybko odchodzą."
aniesia20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-18, 10:46   #81
fruzienka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 1 441
GG do fruzienka
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

ja nie obgryzalam nigdy pazurkow ale tez zapuszczam, wiec jesli pozwolicie to dopisze sie do Waszej grupy moje naturalne paznokcie sa bardzo slabe, wlasciwie to byly (tfu... tfu... tfu.. - nie zapeszac) teraz juz jako tako rosna, a to tylko dlatego, ze pobuszowalam na forum i posluchalam sie rad kochanych dziewuszek
teraz w koncu jak pisze na klawiaturze to pazurki mi sie nie wyginaja na wszystkie strony tylko tak fajnie stukaja
fruzienka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-18, 11:39   #82
boniulka
Zadomowienie
 
Avatar boniulka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 374
GG do boniulka
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Witaj
Na początek powiem,że kształt Twojej płytki jest całkiem niezły,ja kiedyś miałam prawie połowę tego co Ty teraz Jak przestałam obgryzac paznokcie-załozyłam tipsy nosiłam je przez bardzo długi okres,po zdjęciu moje paznokcie były calkiem dlugie,pozostało jedynie je odzywiać po tipsach i od tamtej pory nie zjadłam ani jednego paznokcia ia teraz myśle jak mozna w ogóle je obgryzać Żele przeciw obgryzaniu paznokci nic nie pomagały a wrecz lepiej smakowało
Pozdrawiam
boniulka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-18, 11:42   #83
kasienka.b
Wcale nie be, tylko cacy kasieńka
 
Avatar kasienka.b
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Diamentowa wyspa
Wiadomości: 9 924
GG do kasienka.b
Dot.: Zapuszczanie paznokci- grupa wsparcia :)

Moje pazurki tez tak wygladaly 4 czy 5 lat temu!!! A teraz mam piekne dlugie pazurki Walcz z tym nalogiem bo warto, a jak trudno sie od niego uwolnic to wiem sama ;/
__________________
Blog
kasienka.b jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-18, 19:36   #84
bardotka
Raczkowanie
 
Avatar bardotka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 247
GG do bardotka
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Cześć wszystkim
Fruzienka ten peparat jest firmy Progres Cosmetiks,VitalNail-preparat utwardzający.
Nadal dziła na moje paznokietki.ja narazie odpuściłam malowanie lakierem i tylko odzywką je dopieszczam.Tak tez jest ładnie.
bardotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-24, 20:45   #85
bardotka
Raczkowanie
 
Avatar bardotka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 247
GG do bardotka
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Witam
I prosze bardzo jak wasze rady poskutkowały.Mam całkiem przyzwoite paznokcie dzieki wam.Dzieki dziewczyny.Napewno nie zmienie nic w tym co robie z paznokietkami
bardotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-26, 12:08   #86
taniacos
Rozeznanie
 
Avatar taniacos
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 772
Thumbs up Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Ja przez wiele lat obgryzałam paznokcie,aż pewnego dnia zawstydził mnie pewnien pan w sklepie i z dnia na dzień rzuciłam ten nałóg.nie było łatwo paznokcie obecnie mam całkiem niezłe ale najgorzej było je na poczatku zapuśćić . Łamały sie były miekkie i co zapusciłam to musiałam obciać,kazdy miał praktycznie inny krztałat,ale dzieki cierpliwości regularnemu jedzeniu kompleksów witamin ( np centrum,vitaral itp) ,piciu przez pewien czas herbatek ziołowych z pokrzywy i skrzypu tylko bez przesady. Oczywiscie używałam na płytke paznokcia najpierw odzywkę następnie utwardzacz i to dało naprawdę dobre efekty
taniacos jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-01-26, 13:04   #87
szaramysz
Raczkowanie
 
Avatar szaramysz
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 204
GG do szaramysz
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Ja stosowałam różne odżywki, przetestowałam prawie całą gamę Sally Hansen i najlepsza, a wprost rewelacyjna jest Masimum Growth(czy jak to się tam pisze ) Tylko musisz ją nakładać systematycznie i codziennie. Nakładasz odżywkę, na to lakier na to odżywkę i codziennie, przez 5 dni, nakładasz jedną warstwę odżywki, potem zmywasz to co masz na pazurkach i powtarzasz cały proces. Ja kiedys też obgryzałam i ta odżywka jako jedyna mi pomogła. Paznokcie robią się wyrażnie grubsze, ale musisz jej używać ciągle, bo jak przestaniesz to odrastający paznokieć będzie cieńszy i zrobi ci się taki delikatny uskok, jak przy odrastającym żelu Poza tym Przydałby ci się dobry kremik do rąk i przede wszystkim do wszystkich prac domowych RĘKAWICZKI!!! Kup sobie odpowiedni rozmiar,żeby przylegały do dłoni to będą wygodne.
Pozdrawiam
szaramysz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-08, 20:51   #88
atyde80
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Witajcie! Juz nie obgryzam paznokci od ponad miesiaca. Jest fajnie chociaz sa one jeszcze bardzo słabe. Kupiłam kilka dni temu odzywke SH złota i zobaczymy jak to bedzie.Na razie moim problemem jest to ze kazdy paznokiec ma inny kształt.Chyba musze sie wybrac do manikiurzystki zeby zrobiła mi jakis porzadek .Na razie chce mi sie hodowac.Zobaczymy na jak długo.Najgorszy dla mnie moment to jak łamie sie paznokiec i wtedy zastanawiasz sie czy do buzi czy obciac, a jak obciać to bedzie krótrzy od pozostałych i w zwiazku z tym wszystkie beda wygladały brzydko.Mam nadzieje ze mnie rozumiecie bo troche namotałam.Pozdrawiam i nie zostawiajcie mnie samej.Piszcie.W kupie razniej.
atyde80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-09, 12:35   #89
Midi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: zmienna
Wiadomości: 3 419
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Atyde, jak się złamie jeden paznokieć, to nie do buzi , tylko spiłować na krótko wszystkie pozostałe i pomalować odżywką albo zrobić przerwę w malowaniu i smarować kremem. I będą wyglądały ładnie, zobaczysz.
Midi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-10, 21:23   #90
cypryjka
Raczkowanie
 
Avatar cypryjka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pionki - Radom
Wiadomości: 56
GG do cypryjka
Dot.: Zapuszczanie paznokci...bardzo proszę o radę.

Hej
Mam nadzieję, że trafiłam do dobrego wątku
Mój problem z obgryzaniem paznokci polega na tym, że nie potrafię się odzwyczaić a nauczyłam się przez swojego faceta. On lubi trzymać (nie obgryzać) palce (palca!) w buzi (szczeg. jak oglada filmy) i to działa na moja podświadomość tak, że ja zaczynam je brać do paszczy i...obgryzać. Grrr i przez to nie mogę zapuścic. Chyba nie mam silnej woli. Maluję je odżywką przyspieszającą wzrost paznokci z Inglota. Ale na dłuższą mete to nic nie daje bo przecież paluchy lądują w mojej paszczy.....
Chcę się odzwyczaić
Proszę o wsparcie
cypryjka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Naturalne paznokcie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:28.