Tusz z grzebykiem - mój problem - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-01-19, 11:16   #1
mamaczkowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 159

Tusz z grzebykiem - mój problem


Wczoraj kupiłam sobie tusz do rzęs marki Rimmel "Xtreme Volume" z grzebykiem. I tu pojawił się mój problem: nie umiem i nie wiem jak tym grzebykiem wytuszować rzęsy . Na grzebyku po wyjęciu z pojemniczka jest strasznie dużo tuszu tak, że aż w ogóle nie widać, że to grzebyk. co mam z tym zrobić? Wytrzeć w chusteczkę ten nadmiar? Wtedy przecież strasznie dużo tuszu się zmarnuje i szybko skończy. Czy może jest jakiś sposób na wyciąganie tego grzebyka z tuszu? Jak Wy sobie z tym radzicie i sprawnie używacie grzebyka? Bo ja nie wiem już, czy to dobry pomysł z tym grzebykiem,czy nie lepsza już tradycyjna szczoteczka. Poradźcie!!!!
mamaczkowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-01-22, 12:47   #2
kallipso
Raczkowanie
 
Avatar kallipso
 
Zarejestrowany: 2003-09
Wiadomości: 375
Re: Tusz z grzebykiem - mój problem

Ostatnio przyglądałam się tuszom z grzebykami i zauważyłam, że te pogrubiające mają bardzo szeroko rozstawione ząbki w tych grzebykach. Moja mama ma własnie Extreme Volume Rimmel'a i według mnie tam te ząbki są zdecydowanie za szeroko rozstawione, przez co między nimi jest dużo tuszu. Ale to zależy jaki chcesz osiągnąć efekt - ładnie rozdzielonych rzęs nim nie osiągniesz. Ale też można fajny. (Raczej nie zbiera się tego tuszu chusteczką).
Natomiast te wydłużające mają gęstsze grzebyczki. Ja mam Astora Calligraphy i jest ok. Tylko lepiej go jednak nakładać na jakiś inny tusz, który już trochę usztywni rzęski, bo on sam wcale ich ładnie nie rozdzieli - może spróbuj też tak z tym Twoim...
No i jeszcze jedno - przeczytała tu sporo opinii, że te tusze z grzebykiem są do niczego, bo nie da się otworzyć opakowania bez ubrudzenia wszystkiego na około tuszem. NIEPRAWDA! Trzeba to tylko robić trochę inaczej niż maskarę zakręcaną. Wklejam fotki z opakowania mojego tuszu. Na pierszym zdjęciu jest też instrukcja otwierania
Pozdrawiam
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg astor.JPG (58,2 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg astor0001.JPG (48,6 KB, 5 załadowań)
kallipso jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-01-22, 12:56   #3
agateczka
BAN stały
 
Avatar agateczka
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 660
Re: Tusz z grzebykiem - mój problem

ja mam ten sam astora calligraphy z grzebyczkiem i jestem zadowolona. zamkniecie jest super,dla mnie wygodniejsze niz w standardowych wykrecanych. no i najpierw sciagam nadmiar tuszu z grzebyczka i jest okej, pieknie rozdziela rzesy, to kwestia wprawy, tylko barkuje mi pogrubienia rzes
agateczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-01-22, 13:13   #4
mamaczkowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 159
Re: Tusz z grzebykiem - mój problem

Dziewczyny, dziękuję bardzo za odpowiedzi .
Agateczko, a jak usuwasz ten nadmiar tuszu z grzebyka?
mamaczkowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-01-22, 13:21   #5
agateczka
BAN stały
 
Avatar agateczka
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 660
Re: Tusz z grzebykiem - mój problem

chusteczka higieniczną, moze i tak nie powinno sie robic, ale co tam, wazny efekt a i dodam ze moja siostra raz zrobiła to wacikiem kosmetycznym i brrr zostały małe kłaczki na grzebyczku ktore musialam pozniej usuwac, ale oberwało sie siostrze za to i juz wie jak sie postepuje z grzebyczkami
agateczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-01-22, 13:31   #6
mamaczkowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 159
Re: Tusz z grzebykiem - mój problem

U mnie też, coś czuję, nie obędzie się bez usuwania nadmiaru tuszu Rimmel chusteczką. Przed chwilką jeszcze raz spróbowałam wytuszować rzęsy bez ściągania nadmiaru i efekt był koszmarny. Rzęsy w ogóle nie wchodziły między ząbki,a tusz tak je pozlepiał, że koszmar! Prawdę powiedziawszy, nie jestem zadowolona z tego Rimmel'a.
mamaczkowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-01-22, 13:47   #7
kallipso
Raczkowanie
 
Avatar kallipso
 
Zarejestrowany: 2003-09
Wiadomości: 375
Re: Tusz z grzebykiem - mój problem

Spokojnie, wszystkie użytkowniczki mówią, że na początku to był koszmar, a potem były zadowolone (no nie licząc tych co zrezygnowały po pierszym otwarciu przez ciągnięcie dwóch części w przeciwne strony - co się może źle skończyć)
Mi też się to zamknięcie bardziej podoba... A co do zbierania chusteczką... to może i ja spróbuję... do tej pory nakładałam najpierw inny tusz i dopiero jak on trochę przysechł, nakładałam tego astora - i on wtedy właśnie ładnie pogrubiał. Może trzeababy połączyć Twoją metodę i moją i będzie dobrze
kallipso jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-01-22, 14:37   #8
lilu1980
Zadomowienie
 
Avatar lilu1980
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 501
GG do lilu1980
Re: Tusz z grzebykiem - mój problem

a nie marnuje sie przez to tuszu?? od husteczki?? pewnie przez to sie szybciej konczy! a nie da sie pomalowac nie oczyszczajac??
lilu1980 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-01-22, 14:50   #9
agateczka
BAN stały
 
Avatar agateczka
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 660
Re: Tusz z grzebykiem - mój problem

no napewno jakas czesc tuszu sie marnuje ale wole zeby sie troszke zmarnowalo niż mieć posklejane rzęski a wlasciwie to az tak wiele nie wyciera sie tego tuszu, a innego sposobu nie widze pozniewaz to nie jest szczoteczka zeby móc otrzeć tusze przy wyciąganiu. ale moze ktoś znajdzie jakis nowy patent to chętnie wyprobujemy
agateczka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:55.